II SA/Sz 818/22
WyrokWSA w Szczecinie2023-01-26
Skład orzekający: Katarzyna Sokołowska, Marzena Iwankiewicz, Krzysztof Szydłowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Zarządu Miasta ustalająca cenę nieruchomości i wysokość opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste bez posiadania operatu szacunkowego w aktach sprawy może zostać uznana za wydaną z naruszeniem prawa lub rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Brak odnalezienia operatu szacunkowego w aktach sprawy po upływie wielu lat nie pozwala na stwierdzenie, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa lub rażącym naruszeniem prawa, jeśli istnieją dowody, że operat został sporządzony i stanowił podstawę ustaleń organu. Dodatkowo, brak kompletnej dokumentacji archiwalnej nie przesądza o nieważności decyzji, a sąd nie znajduje podstaw do kwestionowania prawidłowości decyzji, skoro organ działał na podstawie obowiązujących przepisów i dokumentów, które potwierdzają sporządzenie operatu.Stan faktyczny
R. O. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy decyzję odmowną dotyczącą stwierdzenia wydania decyzji Zarządu Miasta S. z 2002 r. o nabyciu prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz ustaleniu ceny nieruchomości i opłaty rocznej. Skarżący zarzucał, że decyzja została wydana bez sporządzenia operatu szacunkowego, co miało stanowić naruszenie prawa. Organ wskazał, że operat został sporządzony w 2002 r., jednak dokument ten nie został odnaleziony w aktach po upływie czasu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi R. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. , decyzją z [...] lipca 2022 r. nr [...], po rozpoznaniu wniosku R. O. o ponowne rozpatrzenie sprawy, orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] lutego 2022 r. znak [...] o odmowie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa decyzji Zarządu Miasta S. z dnia [...] czerwca 2002 r. nr [...] w sprawie nabycia przez S. S. [...] w S. prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w S. przy ul. [...] oraz własności budowli znajdujących się na tym gruncie.
Jak wyjaśnił organ administracji, decyzją z [...] czerwca 2002 r. nr [...] Zarząd Miasta S. stwierdził - na podstawie art. 200 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz na podstawie § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu - nabycie przez S. S. im. [...] w S. z mocy prawa z dniem [...] grudnia 1990 r. prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w S. przy ul. [...] w obrębie [...] [...], oznaczonego w ewidencji gruntów między innymi jako działka nr [...] i powierzchni [...] m2. W pkt 2 powyższej decyzji Zarząd Miasta S. ustalił cenę działki nr [...] na kwotę [...] zł, zaś w pkt 5 decyzji ustalił, że wysokość opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste przedmiotowego gruntu wynosi 3% ceny gruntu tj. dla działki nr [...] wynosi [...] zł. Decyzja powyższa stała się ostateczna w dniu [...] lipca 2002 r.
W dniu [...] sierpnia 2016 r. R. i D. O. nabyli od syndyka masy upadłości S. S. "P. " z siedzibą działkę nr [...] a następnie, R. O. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, pismem z dnia [...] września 2021 r. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie, że decyzja Zarządu Miasta S. z dnia [...] czerwca 2002 r. nr [...] została w zakresie pkt 2 i pkt 5 wydana z naruszeniem prawa tj. art. 72 ust. 1 w zw. z art. 67 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ wyceny nieruchomości przyjętej do ustalenia opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste dokonano bez sporządzenia operatu szacunkowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. , po rozpatrzeniu postępowania, decyzją z dnia [...] lutego 2022 r. znak [...] odmówiło stwierdzenia, że objęta wnioskiem decyzja Zarządu Miasta S. została wydana w kwestionowanej części - tj. w pkt 2 i pkt 5 - z naruszeniem prawa. Kolegium stwierdziło, że nie znalazło potwierdzenia wskazywane we wniosku twierdzenie wnioskodawcy, iż dokonano wyceny nieruchomości i ustalenia warunków użytkowania wieczystego bez sporządzenia operatu szacunkowego wymaganego przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Kolegium wyjaśniło, że w toku przeprowadzonych czynności ustalono, że w dniu [...] marca 2002 r. Gmina Miasto S. zawarła umowę o dzieło nr [...] z mgr inż. R. U. reprezentującym biuro wycen nieruchomości obsługi budownictwa "[...]", zamawiając sporządzenie operatu szacunkowego nieruchomości przy ul. [...] - dz. Nr [...] o pow. [...] m2 z obr. [...] oraz wycenę udziału w działce nr [...] o ogólnej powierzchni [...] m2 w wysokości [...], której wycena miała obejmować określenie wartości nieruchomości przy ul. [...] zgodnie z zasadami obowiązującymi przy wycenie nieruchomości dla celu stwierdzenia nabycia nieruchomości zgodnie z art. 200 ustawy o gospodarce nieruchomości oraz określenie praw, które podlegają nabyciu przez S. w oparciu o art. 200 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nadto od rzeczoznawcy, któremu zlecono sporządzenie operatu szacunkowego nieruchomości, uzyskano wyciąg z operatu szacunkowego sporządzonego w marcu 2002 r., wskazującego na wartość prawa własności działki nr [...] w obr. [...] na kwotę [...] zł a także wartość prawa użytkowania wieczystego tej nieruchomości na kwotę [...] zł.
Na powyższej podstawie Kolegium stwierdziło, że zgromadzone dokumenty wskazują, że wbrew twierdzeniom wnioskodawcy przy wydawaniu decyzji z dnia [...] czerwca 2002 r., w marcu 2002 r. został sporządzony operat szacunkowy, który stanowił podstawę ustalenia ceny nieruchomości, której to nabycie z mocy prawa potwierdzała decyzja, a także który stanowił podstawę ustalenia wysokości opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntów (w decyzji przyjęto wartości wynikające ze sporządzonego operatu).
Pismem z [...] lutego 2022 r. pełnomocnik R. O. wystąpił do Kolegium z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa domagając się w szczególności uzupełnienia postępowania dowodowego poprzez dołączenie do akt sprawy operatu szacunkowego, albo przynajmniej jego zidentyfikowania zarówno co do autorstwa, daty jego sporządzenia oraz merytorycznej zawartości, a także ustalenia faktu, że organ był w jego posiadaniu w toku postępowania zakończonego decyzją nr [...] z [...] czerwca 2002 r.
Kolegium ponownie rozpatrując sprawę wyjaśniło w szczególności, iż kwestionowana wnioskiem o ponowne rozpatrzenie decyzja została wydana w wyniku zainicjowania przez R. O. nadzwyczajnego trybu postępowania jakim jest stwierdzenie nieważności decyzji. W przypadku ustalenia, iż zachodzi którakolwiek z przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 z późn. zm. – dalej k.p.a.) organ ma obowiązek stwierdzić nieważność decyzji, chyba, że zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 156 § 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, że nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. W myśl natomiast art. 138 § 2 k.p.a., jeżeli nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji.
Po przywołaniu funkcjonującego powszechnie w orzecznictwie rozumienia pojęcia "rażącego naruszenia prawa" oraz zacytowaniu przepisów art. 200 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczania osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu - które stanowiły podstawę poddanego weryfikacji rozstrzygnięcia Zarządu Miasta S. - Kolegium wskazało, iż w toku swoich czynności zweryfikowało czy w posiadaniu organu I instancji znajdują się dokumenty potwierdzające zlecenie przez Gminę S. wykonania operatu szacunkowego nieruchomości. Kolegium zwróciło się także do organu I instancji o przesłanie przedmiotowego operatu szacunkowego, jeżeli znajduje się on w jego posiadaniu.
W trakcie poszukiwań materiału dowodowego nie odnaleziono jednak przedmiotowego operatu szacunkowego. Niemniej jednak do akt sprawy załączono umowę o dzieło z [...] marca 2002 r. zgodnie z którą zlecono wykonawcy do wykonania przedmiotowy operat szacunkowy oraz pozyskano wyciąg z operatu szacunkowego z marca 2002 r., sporządzonego w celu ustalenia wartości rynkowej nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] obręb [...] w celu jej uwłaszczenia i sprzedaży. Zgodnie z przedmiotowym wyciągiem wartość prawa własności nieruchomości ustalono na [...] zł natomiast wartość prawa użytkowania wieczystego nieruchomości ustalono na [...] zł; określono poziom cen: wg stanu z dnia [...] grudnia 1990 r. i poziomu cen z daty wyceny tj. z dnia [...] marca 2002 r. Wobec powyższego organ ustalił, że operat szacunkowy sporządzony w celu ustalenia wartości rynkowej nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] obręb [...] w celu jej uwłaszczenia i sprzedaży wykonał mgr inż. R. U., natomiast data sporządzenia operatu to marzec 2002 r. Takie określenie daty znajduje się zarówno w otrzymanym wyciągu z operatu szacunkowego, jaki i uzasadnieniu kwestionowanej decyzji.
Kolegium stwierdziło ponadto, że z treści uzasadnienia badanej decyzji Zarządu Miasta [...] wynika, że cenę nieruchomości przyjęto w wysokości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego w opieracie szacunkowym sporządzonym w miesiącu marcu 2002 r.
Mając na uwadze wniosek strony o uzupełnienie postępowania dowodowego Kolegium wskazało natomiast, że z treści pism otrzymanych od organu I instancji w odpowiedzi na wezwanie Kolegium, a także pism kierowanych przez ten organ do pełnomocnika wnioskodawcy wynika, że organ podjął czynności mające na celu odszukanie dokumentów z postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją. Organ wydający decyzję uwłaszczeniową wyjaśnił, że nie dysponuje aktualnie operatem szacunkowym, o którym mowa w kwestionowanej decyzji. W tej sytuacji żądanie strony w zakresie dołączenia do akt sprawy przedmiotowego operatu nie mogło zostać spełnione.
Kolegium stwierdziło, że od wydania decyzji objętej wnioskiem o stwierdzenie wydania z naruszeniem prawa upłynął okres 20 lat a brak poszczególnych dokumentów, spowodowany bądź upływem czasu, bądź zaginięciem nie może stanowić podstawy do twierdzenia, iż ich w ogóle nie było, a tym samym do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji. W przedmiotowej sprawie nie udało się odnaleźć pełnej dokumentacji związanej z wydaniem kwestionowanej decyzji, materiał dowodowy jest niekompletny i jako taki nie może stać się podstawą do twierdzenia, iż operat szacunkowy nie został sporządzony i nie stal się podstawą do ustalenia ceny nieruchomości oraz wysokości opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste gruntu, tym bardziej, że jest on wzmiankowany w treści uzasadnienia kwestionowanej decyzji.
Końcowo organ administracji uznał, że Zarząd Miasta S. stwierdził nabycie prawa użytkowania wieczystego gruntu z mocy prawa, a także określił cenę nieruchomości oraz ustalił opłatę roczną za użytkowanie wieczyste działając na podstawie obowiązujących ówcześnie przepisów prawa. Zatem przyjąć należy, że działał również w oparciu o dokument stanowiący podstawę takich ustaleń, czyli sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy. Strona postępowania (S. S. P. S.A.) nie odwołała się od weryfikowanej obecnie decyzji, a zatem uznać należy, że nie kwestionowała powyższych ustaleń. Tym samym brak jest przesłanek do uznania, że oceniana decyzja, w zakresie objętym wnioskiem o stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa, została wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Stąd wniosek który zainicjował postępowanie nieważnościowe okazał się nieuzasadniony.
Pismem z [...] sierpnia 202 r. pełnomocnik R. O. wniósł skargę na powyższą decyzję domagając się jej uchylenia wraz z wcześniejszą decyzją Kolegium oraz stwierdzenia, że decyzja Zarządu Miasta S. nr [...] z dnia [...] czerwca 2002 r. w pkt 2 oraz 5 została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ewentualnie uchylenia w całości zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. i poprzedzającej ją decyzji tego organu.
Kwestionowanej decyzji pełnomocnik Skarżącego zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania to jest art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że w sprawie nie ma podstaw do stwierdzenia, że decyzja Zarządu Miasta S. nr [...] z dnia [...] czerwca 2002 roku w pkt 2 oraz pkt 5 została wydana z naruszeniem prawa pomimo tego, że jak przyznał sam organ odwoławczy, z uwagi na przeszkody w zgromadzeniu istotnej dla sprawy dokumentacji spowodowane znacznym upływem czasu, nie można przyjąć, że rzeczona decyzja Zarządu Miasta Szczecin została wydana z rażącym naruszeniem prawa, jak również z naruszeniem prawa,
2. nierozpoznanie istoty sprawy i błędne przyjęcie, że w sprawie zakończonej decyzją Zarządu Miasta S. z dnia [...] czerwca 2002 roku został sporządzony operat szacunkowy na podstawie którego dokonano wyceny nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] przy ul. [...] w [...] pomimo tego, że nie ustalono dokładnej daty sporządzenia tego operatu, ani jego numeru porządkowego, wskazując jedynie, że zlecono jego wykonanie, a fakt nieposiadania przez organ operatu nie przesądza jeszcze o tym — jak twierdzi SKO - iż operat szacunkowy nie został w sprawie sporządzony. SKO przyjmując bezkrytycznie i czysto hipotetycznie, że operat ostatecznie został sporządzony, stwierdziło jednocześnie, że nie musi w tym względzie podejmować dodatkowych ustaleń, czy rzeczony operat był w ogóle w dyspozycji organu w toku postępowania administracyjnego, jeszcze przed wydaniem decyzji merytorycznej oraz czy strona tego postępowania miała możliwość zapoznania się z jego treścią mimo tego, że właśnie ta okoliczność determinuje ocenę w zakresie prawidłowości kwestionowanej decyzji.
3. naruszenie przepisów prawa materialnego to jest art. 72 ust. 1 w związku z art. 67 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu obowiązującym na czas wydawania decyzji Zarządu Miasta S. nr [...] z dnia [...] czerwca 2002 roku, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że decyzja Zarządu Miasta S. [...] została wydana zarówno z naruszeniem prawa, jak i z rażącym naruszeniem prawa pomimo tego, że organ odwoławczy nie ustalił ponad wszelką wątpliwość, czy w sprawie nr [...] w ogóle został sporządzony operat szacunkowy, a w szczególności, czy przed wydaniem kwestionowanej decyzji Zarządu Miasta S. , organ rzeczywiście dysponował takim operatem szacunkowym, a strona tamtego postępowania miała możliwość zapoznania się z jego treścią przed zakończeniem sprawy.
Pełnomocnik Skarżącego wniósł także w skardze o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów tj.:
- operatu szacunkowego z dnia [...] lipca 2009 r. na fakt tego, że przedstawiona w decyzji Zarządu Miasta S. nr [...] wartość nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr [...] diametralnie odbiega od wartości tej nieruchomości zarówno na marzec 2002 toku, jak i na kolejne lata w tym 2009 rok, a nawet na chwilę obecną,
- aktu notarialnego z dnia [...] lipca 2010 roku oraz aktu notarialnego z dnia [...] sierpnia 2016 r. na fakt tego, że przedstawiona w decyzji Zarządu Miasta S. nr [...] wartość nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr [...] diametralnie odbiega od wartości tej nieruchomości zarówno na marzec 2002 roku, jak i na kolejne lata w tym 2009 rok, a nawet na chwilę obecną.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 z późn. zm.) w związku z wystąpieniem przesłanek w przepisie tym wymienionych.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 - dalej P.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również podkreślić, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. , na mocy której organ ten, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, odmówił stwierdzenia, że decyzja Zarządu Miasta S. z dnia [...] czerwca 2002 r. nr [...] w sprawie nabycia przez S. S. im. [...] w S. prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz własności budowli znajdujących się na tym gruncie została wydana w części - tj. w pkt 2 i pkt 5 - z naruszeniem prawa.
Jak wynika z treści wniosku pełnomocnika R. O., wadliwości decyzji Zarządu Miasta S. opisanej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. tj. wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa upatruje on w ustaleniu wartości nieruchomości - a dalej ustaleniu wysokości opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste - bez wymaganego ustawą o gospodarce nieruchomościami operatu szacunkowego. Powyższe ma wynikać z jednej strony z braku operatu szacunkowego w dokumentacji archiwalnej z drugiej zaś z przedkładanego operatu z [...] lipca 2009 r. - sporządzonego dla celu określenia wartości rynkowej nieruchomości jako przedmiotu użytkowania wieczystego dla potrzeb jej sprzedaży a wykonanego na zlecenie syndyka masy upadłości "S. Wadliwości przyjętych przez Zarząd Miasta S. w kwestionowanej decyzji mają dowodzić dodatkowo wartości ustalone w aktach notarialnych zawieranych pomiędzy skarżącym oraz syndykiem.
Jak wynika z akt administracyjnych, Zarząd Miasta S. decyzją z dnia [...] czerwca 2002 r. nr [...] stwierdził, na podstawie art. 200 ust. 1 i 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz na podstawie § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 lutego 1998 r. w sprawie przepisów wykonawczych dotyczących uwłaszczenia osób prawnych nieruchomościami będącymi dotychczas w ich zarządzie lub użytkowaniu, nabycie przez S. S. im. [...] w S. z mocy prawa z dniem [...] grudnia 1990 r. prawa użytkowania wieczystego gruntu oznaczonego jako działki nr [...] i udziału w działce nr [...]. W pkt 2 decyzji ustalono cenę gruntu zaś pkt 5 wysokość opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste jako 3% ceny gruntu. Jak wskazano natomiast w uzasadnieniu powyższej decyzji, cenę gruntu przyjęto "w wysokości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym sporządzonym w miesiącu marcu 2002 r.".
Nie jest przy tym sporne, że zabiegi skarżącego - będącego aktualnym właścicielem gruntu - o uzyskanie operatu szacunkowego które zostały podjęte w 2020 r. okazały się nieskuteczne. Organ administracji poinformował skarżącego pismem z [...] czerwca 2020 r., iż aktualnie nie dysponuje operatem szacunkowym, o którym mowa w decyzji Zarządu Miasta S. Również czynności organu administracji wyższego stopnia potwierdzają powyższe twierdzenie. Niemniej jednak do akt sprawy włączono umowę o dzieło z [...] marca 2020 r. - dotyczącą sporządzenia operatu szacunkowego dla działki nr [...] - oraz wyciąg z operatu szacunkowego sporządzonego z datą "marzec 2002 r.". W oszacowaniu powyższym wartość działki oznaczonej nr [...] - jako wartości wprawa własności określono na [...] zł. Tak tez wartość została przyjęta jako podstaw ustaleń w kwestionowanej decyzji uwłaszczeniowej.
Jak stanowił art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 344 - dalej: u.g.n.) - w treści obowiązującej w dacie wydania kwestionowanej decyzji - opłaty z tytułu użytkowania wieczystego ustala się według stawki procentowej od ceny nieruchomości gruntowej określonej zgodnie z art. 67. W myśl art. 72 ust. 3 pkt 5 u.g.n. wysokość stawek procentowych opłat rocznych z tytułu użytkowania wieczystego była uzależniona od określonego w umowie celu, na jaki nieruchomość gruntowa została oddana i dla "pozostałych nieruchomości gruntowych" wynosiła 3% ceny. Przepis art. 67 ust. 1 u.g.n., precyzował natomiast, że cenę nieruchomości ustala się na podstawie jej wartości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego.
W ocenie Sądu - mając na względzie przywołaną wyżej treść uzasadnienia decyzji uwłaszczeniowej Zarządu Miasta S. oraz ustalenia Kolegium dotyczące zawarcia w 2002 r. z rzeczoznawcą majątkowym umowy zlecenia mającej za przedmiot sporządzenie operatu oraz pozyskania wyciągu z owego operatu szacunkowego - z faktu niedysponowania po 2020 r. operatem sporządzonym w 2002 r. (tj. po prawie osiemnastu latach od rozstrzygania w sprawie uwłaszczenia przez Zarząd Miasta S. ) brak jest podstaw do przyjęcia, iż organ wykonawczy Gminy Miasto S. ustalił w 2002 r. cenę nieruchomości w inny sposób niż poprzez przywołanie wartości z operatu, którym wówczas dysponował.
Stanowisku pełnomocnika skarżącego o ówczesnym braku takiego dokumentu przeczy jednoznaczne i kategoryczne oświadczenie Zarządu Miasta S. zawarte w uzasadnieniu decyzji uwłaszczeniowej o określeniu wartości nieruchomości w oparciu o operat szacunkowy. Sąd nie znajduje żadnych racjonalnych podstaw do kwestionowania prawdziwości tego twierdzenia, skoro inne zgromadzone aktualnie dokumenty potwierdzają, iż z uprawnionym rzeczoznawcą zawarto umowę na sporządzenie operatu oraz zachował się wyciąg z operatu, w którym znajdują się wartości przywołane przez organ w decyzji uwłaszczeniowej.
Jak trafnie dostrzegło Kolegium w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że braku możliwości odnalezienia określonych dokumentów po długim czasie jaki upłynął do dnia wydania decyzji, nie można identyfikować z sytuacją braku tych dokumentów w czasie trwania postępowania. Braki w dokumentacji archiwalnej, w świetle zasady domniemania legalności decyzji administracyjnej nie mogą zatem być oceniane jako rażące naruszenie prawa i stanowić wprost podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji (por. np. wyroki NSA z 3 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1534/09, z 13 września 2010 r. sygn. akt I OSK 1427/09, z 9 stycznia 2014 r. sygn. akt I OSK 1489/12, z 8 czerwca 2016 r. sygn. akt I OSK 962/14, z 29 września 2017 r. sygn. akt I OSK 2942/15). Można dodać, iż brak kompletnych akt archiwalnych powoduje, że nie można dokonać pełnej oceny postępowania i ustalić, że było ono przeprowadzone w sposób nieprawidłowy, a tym samym nie można stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, że zaszły przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji. Brak akt powoduje także, iż nie można organowi przedstawić zarzutu, że nie zbadał wszechstronnie sprawy i że nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (por. wyroki WSA w Warszawie z 12 lipca 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 170/04 i z 8 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 540/09).
Kolegium trafnie zwróciło uwagę też, iż w dacie orzekania przez Zarząd Miasta S. ówczesny użytkownik wieczysty nieruchomości nie kwestionował prawidłowości wartości przyjętych przez organ administracji, w szczególności nie skorzystał z sprawa wniesienia odwołania od decyzji, w której określono wartości pieniężne które miał obowiązek uiszczać. Brak kwestionowana przez użytkownika wieczystego wartości ustalonych przez Gminę po doręczeniu decyzji wskazuje, iż były one przezeń akceptowane.
Wbrew innej tezie skargi również zarzut oparty na rozbieżności pomiędzy wartościami wynikającymi z przedłożonego operatu z lipca 2009 r. a wartościami przyjętymi przez organ administracji w decyzji z 2002 r. nie zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu warto zauważyć, iż zgodnie z art. 157 ust. 2 u.g.n. sporządzenie przez innego rzeczoznawcę majątkowego wyceny tej samej nieruchomości w formie operatu szacunkowego nie może stanowić podstawy oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego. Tym bardziej rozbieżność pomiędzy wartościami oszacowanymi przez rzeczoznawców majątkowych nie może dowodzić nieistnienia operatu. Przy czym argumentacja skargi jest tym bardziej chybiona, iż operat przedkładany przez skarżącego powstał nie tylko po przeszło sześciu latach od wydania decyzji uwłaszczeniowej, ale na dodatek w całkowicie innym celu na nadto, będąca przedmiotem wyceny nieruchomość, po uwłaszczeniu, decyzją z [...] maja 2005 r., została wpisana do rejestru zabytków. Ów zabytkowy charakter nieruchomości – jak wynika z treści przedłożonych aktów notarialnych - został uwzględniony także przy zawieraniu umowy ze skarżącym przez syndyka. Nie sposób przy tym porównywać wprost – jak czyni to pełnomocnik skarżącego - wartości nieruchomości wycenianej jako przedmiot prawa użytkowania wieczystego dla potrzeb sprzedaży nieruchomości w postępowaniu upadłościowym z jej wartością jako przedmiotu własności w toku uwłaszczenia.
W ocenie Sądu brak jest tym samym do uznania zasadności twierdzeń pełnomocnika skarżącego co do "wysokiego prawdopodobieństwa", iż nie był w ogóle sporządzony żaden operat szacunkowy na okoliczność ustalenia wartości działki nr [...] oraz że nie był on w posiadaniu organu w toku postępowania zakończonego decyzją uwłaszczeniową.
Nie jest także uzasadnione wyrażone w skardze stanowisko pełnomocnika skarżącego jakoby z uwagi na nowelizację art. 156 k.p.a. i cenzus czasowy stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, pozostawała kwestia jedynie stwierdzenia, że skarżona decyzja została wydana "jedynie z naruszeniem prawa". Jak wywiódł pełnomocnik skarżącego w skardze miałoby w tym przypadku chodzić o niekwalifikowaną formę w wady prawnej decyzji uwłaszczeniowej.
Otóż zgodnie z art. 156 § 2 k.p.a. nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Natomiast w myśl art. 158 § 2 k.p.a., jeżeli nie można stwierdzić nieważności decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 156 § 2, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji. Z powyższych przepisów wynika, że wydanie oczekiwanego przez skarżącego rozstrzygnięcia w postaci stwierdzenia wydania decyzji uwłaszczeniowej przez Zarząd Miasta S. z naruszeniem prawa byłoby możliwe jedynie w przypadku stwierdzenia zaistnienia kwalifikowanej wady określonej w art. 156 § 1 k.p.a. - a w realiach badanej sprawy konkretnie w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Innymi słowy oczekiwane rozstrzygnięcie mogłoby zapaść nie w razie stwierdzenia jakiegokolwiek naruszenia prawa przez Zarząd Miasta S. przy wydawaniu decyzji uwłaszczeniowej, lecz jedynie w razie potwierdzenia zarzutu, iż w dacie orzekania przez Zarząd Miasta S. ustalił wartość nieruchomości w inny sposób niż w oparciu operat szacunkowy sporządzony przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzeczono o oddaleniu skargi.
Orzeczenia sądów administracyjnych cytowane powyżej są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło