II SA/Sz 995/07

WyrokWSA w Szczecinie2008-01-24

Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Elżbieta Makowska, Joanna Wojciechowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta polegające na nieodnotowaniu w elektronicznej książce wydarzeń zgłoszenia o uprowadzeniu i zgwałceniu małoletniej oraz nieprawidłowym nadzorze nad zatrzymanym, który następnie uciekł, uzasadnia wymierzenie kary dyscyplinarnej w postaci wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, w tym łagodzących?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne, stwierdzając, że organy dyscyplinarne naruszyły przepisy KPA, nie wyjaśniając w sposób wyczerpujący stanu faktycznego i nie rozpatrując całości materiału dowodowego. W szczególności organy pominęły okoliczności łagodzące, nie zbadały obciążenia pracą policjanta w dniu zdarzenia, nie przeanalizowały bilingów telefonicznych, nie ustaliły warunków lokalowych do przetrzymywania zatrzymanych ani wewnętrznych regulacji Policji w takich sytuacjach, a także nie rozważyły możliwości obiektywnych przeszkód w nadzorze nad zatrzymanym wynikających z organizacji pracy dyżurnego i innych zdarzeń wymagających interwencji.
Stan faktyczny
Policjant M.W., pełniąc służbę dyżurnego, nie odnotował w elektronicznej książce wydarzeń zgłoszenia o uprowadzeniu i zgwałceniu małoletniej oraz faktu zatrzymania M.G. Następnie, mimo że zatrzymany był przykuty kajdankami do kaloryfera, nie sprawował nad nim należytego nadzoru, co umożliwiło mu ucieczkę. Organy dyscyplinarne uznały M.W. winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzyły karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Po utrzymaniu kary przez organ II instancji, M.W. złożył skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Policji, stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Makowska,, Asesor WSA Joanna Wojciechowska (spr.), Protokolant Krzysztof Chudy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2008r. sprawy ze skargi M. W. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe I. uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] Nr [...], II. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu. Komendant Powiatowy Policji w P. w dniu (...( wydał orzeczenie nr (...( na podstawie art. 133 ust. 1 art. 135j ust. 1 pkt 3 w związku z art. 134 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji ( Dz. U. z 2007 r., Nr 43, poz. 277 ), w którym uznał za winnego M.W. tego, że: 1. w dniu (...( w Komisariacie Policji w M. pełniąc służbę dyżurnego nie odnotował w elektronicznej książce wydarzeń zgłoszenia dot. małoletniej K.M., która powiadomiła o uprowadzenia i zgwałceniu jej osoby oraz nie odnotował faktu zatrzymania M.G., czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. Policji w zw. z § 11 pkt 1 i 2 Zarządzenia nr 1173 KGP z dnia 11 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych policji; 2. w dniu (...( jako funkcjonariusz policji po przekazaniu mu pod dozór zatrzymanego M.G. nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe w ten sposób: że nie sprawował rzetelnie nadzoru nad M.G. oraz nie zachował należytej czujności umożliwiając zatrzymanemu odpięcie kajdanek i ucieczkę z Komisariatu Policji w M., czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji i wymierzył mu karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że w dniu (...( o godz. 17.15 Dyżurny Komisariatu Policji w M. (...( M.W. został powiadomiony o tym, że na terenie M. przebywa dziewczyna w wieku około (...( lat. Została ona uprowadzona przez mężczyznę, który przyjechał do M. samochodem marki (...( nr rej. (...(. Policjanci M.Ł. i M.G. w trakcie penetracji dokonali zatrzymania sprawcy uprowadzenia M.G. i doprowadzili go do siedziby Komisariatu Policji M. M.Ł. przeszukał zatrzymanego i umieścił go w pomieszczeniu "za ladą" przy dyżurnym, a następnie przypiął jedną rękę zatrzymanego do kaloryfera za pomocą kajdanek służbowych. M.Ł. poinformował dyżurnego M.W. o zdarzeniu i o tym, że doprowadzony mężczyzna jest sprawcą uprowadzenia i zgwałcenia małoletniej. Dyżurny M.W. nie zgłaszał M.Ł. faktu, że nie jest w stanie sprawować nadzoru nad zatrzymanym. Nie informował też o żadnych ważnych innych czynnościach, które utrudniałyby mu rzetelne sprawowanie nadzoru nad zatrzymanym. Około godz. 17.45 o sytuacji został powiadomiony G.S. - Zastępca Komendanta KP w M., który około godz. 18.15 przybył do jednostki i nadzorował dalsze czynności. W chwili jego przybycia do Komisariatu w dyżurce przykuty do rury kaloryfera znajdował się zatrzymany M.G. G.S. przeprowadził z w/w wstępne rozpytanie, a następnie udał się do swojego pomieszczenia służbowego w komisariacie. Zatrzymany pozostał na dyżurce. G.S. nie polecił żadnemu z policjantów odkucie zatrzymanego od kaloryfera. Podczas gdy zatrzymany siedział na krześle przykuty do kaloryfera zarówno M.Ł. jak i G.S. kilkakrotnie byli w dyżurce. Dyżurny M.W. nie zgłaszał jakichkolwiek problemów z zatrzymanym. Z akt postępowania wynika, że dyżurny co jakiś czas - w odstępach kilkuminutowych spoglądał na zatrzymanego oraz trzy lub czterokrotnie podchodził do lady, za którą siedział zatrzymany. Nie sprawdził ani razu stanu zamocowania kajdanek. Usytuowanie blatu pozwalało dyżurnemu na kontakt wzrokowy z zatrzymanym. Zatrzymany M.G. wykorzystując nieuwagę dyżurnego, schylił się i podniósł leżący na podłodze spinacz, za pomocą którego odpiął kajdanki i po upływnie około 5 minut wyszedł szybkim krokiem z Komisariatu, mówiąc do dyżurnego " do widzenia lub żegnam". M.G. miał na sobie stare sandały zapinane na rzepy i nie mógł w nich szybko biec. Z zeznań M.G. wynika, że dyżurny nie zareagował od razu na jego zachowanie, lecz dopiero po chwili wstał z krzesła i zaczął krzyczeć, ale natychmiast nie pobiegł za zatrzymanym. Około godz. 19.45 M.W. powiadomił G.S., że zatrzymany uciekł Komisariatu. Policjanci podjęli działania poszukiwawcze. Zdaniem organu, z zebranego materiału dowodowego wynika, że podczas całego przebiegu zdarzenia dyżurny nie był obciążony dużą ilością obowiązków. Potwierdzają to zeznania M.G. oraz analiza zapisów elektronicznej książce wydarzeń. Na podstawie zapisów w elektronicznej książce wydarzeń ustalono, że o godz. 12.18 dyżurny wprowadził zdarzenie - kradzież, wykroczenie l.dz. (...(; o godz. 18.05 - zdarzenie w postaci kradzieży z włamaniem do piwnicy l.dz. (...(; o godz. 18.43 - zdarzenie w postaci nietrzeźwego kierującego rowerzysty l.dz. (...(; o godz. 19.11 - interwencję domową i o godz. 19.58 zakończył służbę dyżurną. Obwiniony M.W. od godz. 17.30 do 20.00 nie wprowadził do elektronicznej książki służby dyżurnego, wydarzenia I kategorii jakim było uprowadzenie i zgwałcenie małoletniej K.B. oraz ucieczki zatrzymanego. Dopiero D.P. o godz. 21.07 wprowadził do elektronicznej książki wydarzeń ucieczkę zatrzymanego M.G. Dnia (...( o godz. 01.47 dyżurny wprowadził zdarzenie dot. uprowadzenia i zgwałcenia małoletniej K.B. Komendant Powiatowy Policji P. uznał, że dyżurny M.W. zbagatelizował sprawę, jego czujność została uśpiona przez spokojne zachowanie zatrzymanego. Dyżurny nie zareagował w żaden sposób na fakt przykucia zatrzymanego M.G. do kaloryfera w pomieszczeniu, w którym pełni służbę przez doprowadzającego go policjanta i pozostawienia pod jego nadzorem, tym samym godząc się na pozostawienie pod swoją pieczą zatrzymanego. Z zebranego materiału dowodowego, według organu, wyraźnie wynika, że dyżurny faktycznie sprawował nadzór nad zatrzymanym, jednakże nie robił tego w sposób rzetelny i prawidłowy ograniczając się do spoglądania w stronę zatrzymanego i trzy lub czterokrotnemu podejściu do blatu oddzielającego go od zatrzymanego. Nie sprawdził stanu umocowania kajdanek i takim postępowaniem umożliwił zatrzymanemu oddalenie się z Komisariatu. Komendant Powiatowy Policji P. ustalił, że obwiniony M.W. w dniu (...( ukończył szkolenie specjalistyczne w Szkole Policji w S. o specjalności dyżurny jednostki policji z wynikiem ogólnym poprawnym zatem w momencie zdarzenia był 9 miesięcy po szkoleniu i wiedza jego była stosunkowo "świeża". Zdaniem organu, M.W. popełnił czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji polegający na naruszeniu dyscypliny służbowej, co skutkowało wymierzeniem mu kary dyscyplinarnej wskazanej w art. 134 pkt 4 ustawy o Policji. Przy podejmowaniu decyzji o wymierzeniu kary dyscyplinarnej, organ uwzględnił skutki przewinienia dyscyplinarnego i uznał, że orzeczona kara jest współmierna do popełnionego czynu i stopnia zawinienia policjanta. M.W. złożył odwołanie od powyższego orzeczenia i wniósł o "oczyszczenie z części zarzutów i wymierzenie łagodniejszej kary". Podniósł, że do obowiązków jego jako dyżurnego nie należało dozorowanie zatrzymanego. Ponadto będąc obciążony obowiązkami jako dyżurny nie mógł rzetelnie dozorować zatrzymanego, zaś na taki stan rzeczy zgodził się Zastępca Komendanta KP M., mimo, że on i K.P. sugerowali mu przewiezienie zatrzymanego do PDOZ (Pomieszczenie dla Osób Zatrzymanych) w S. Zdaniem obwinionego, nie zostały wzięte pod uwagę okoliczności, że wpisy w elektronicznej książce są czasochłonne, ani ilość wykonanych i przyjmowanych rozmów telefonicznych czy też dozorowanie całego budynku KP w M. za pomocą kamer. Obwiniony podniósł, że z notatki służbowej z dnia (...( zespołu inspekcyjnego KWP w S., który po zdarzeniu ujawnił szereg nieprawidłowości, wynika, iż w stosunku do niego polecono przeprowadzić jedynie rozmowę dyscyplinującą i taki środek winien być, zdaniem obwinionego, wobec niego zastosowany. Komendant Wojewódzki Policji w S. w dniu (...( wydał orzeczenie nr (...( na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji, po rozpatrzeniu odwołania M.W. od orzeczenia (...( Komendanta Powiatowego Policji w P. z dnia (...( o ukaraniu karą dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, którym utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu orzeczenia organ przytoczył stan faktyczny ustalony na podstawie zebranego materiału dowodowego, w tym w postaci zeznań świadków i wyjaśnień obwinionego. Organ wskazał, że obwiniony przyznał się tylko częściowo do pierwszego zarzutu i wyjaśnił, że nie udokumentował w elektronicznej książce wydarzeń zgłoszenia o uprowadzeniu i zgwałceniu małoletniej z powodu natłoku zdarzeń i zmęczenia psychicznego. Obwiniony nie przyznał się do popełnienia drugiego czynu. Stwierdził, że M.Ł. nie wydał mu polecenia dozorowania zatrzymanego, a nawet gdyby wydał mu takie polecenie to nie byłby w stanie go wykonać, ponieważ wykonywanie obowiązków dyżurnego i jednoczesne utrzymywanie kontaktu wzrokowego z zatrzymanym wykluczają się. Zdaniem obwinionego, usytuowanie stanowiska dyżurnego, tj. telefon, komputer, radiostacja i obsługiwanie ich uniemożliwiały obserwację zatrzymanego w miejscu, w którym on się znajdował, zaś pomieszczenie dyżurki nie spełniało w dniu zdarzenia warunków do przetrzymywania osoby zatrzymanej. Obwiniony wybiegł za uciekającym zatrzymanym, lecz nie mógł kontynuować pościgu, gdyż doprowadziłoby to do opuszczenia dyżurki na dłuższy czas. Ponadto nie mógł użyć broni, bowiem ulica którą uciekał zatrzymany była ruchliwa. Odnosząc się do osoby zatrzymanego i jego ucieczki, M.W. wyjaśnił, że zrobił wszystko co tylko mógł. Komendant Wojewódzki Policji w S. na podstawie art. 135m ust. 1 ustawy o Policji powołał komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia. W swoim sprawozdaniu komisja stwierdziła, że analiza zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wykazała, iż zarzuty określone w zaskarżonym orzeczeniu są w pełni uzasadnione. Badając sprawę, organ II instancji utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. Zdaniem organu, nie budził wątpliwości fakt, że M.W. pełniąc w dniu (...( służbę dyżurnego KP w M. nie odnotował w elektronicznej książce wydarzeń zgłoszenia dotyczącego K.M. oraz nie odnotował faktu zatrzymania M.G. Organ nie uwzględnił wyjaśnień obwinionego, ponieważ zarówno z dokumentacji służby dyżurnej, jak również z dowodu z przesłuchania w charakterze świadka M.G. wynika, że dyżurny w tym dniu nie był obciążony natłokiem wydarzeń. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprawidłowego sprawowania nadzoru nad zatrzymanym, organ stwierdził, że niepodważalnym faktem jest to, iż w dniu (...( M.G., po uprzednim odpięciu kajdanek, oddalił się z dyżurki KP w M. przez nikogo nie zatrzymywany. Bezspornym jest również to, że bezpośrednio przed ucieczką pozostawał na dyżurce pod dozorem M.W. Z chwilą umieszczenia zatrzymanego w pomieszczeniu dyżurki przez M.Ł., obwiniony, godząc się na to, przejął faktyczną pieczę nad nim. Jako dyżurny jednostki organizacyjnej Policji zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 3 i 4 zarządzenia 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, realizując zadania dyżurnego powinien na bieżąco kierować będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji, a także dokonywać zmian w dyslokacji służby stosownie do zaistniałych potrzeb. Zgodnie z tymi przepisami w sytuacji, gdy sprawowanie właściwego nadzoru nad zatrzymanym byłoby utrudnione lub niemożliwe z uwagi na wykonywane czynności dyżurnego, powinien tak zadysponować siłami i środkami będącymi w jego dyspozycji, aby zapewnić nadzór nad zatrzymanym, uniemożliwiając mu podjęcie jakichkolwiek niepożądanych działań, w tym ucieczki. Próba wytłumaczenia się obwinionego od zaniechania takich działań poprzez przypuszczenie, iż M.Ł. nie wykona jego polecenia jest zdaniem organu przyjętą linią obrony i nie została uznana za zasadną, bowiem w dniu zdarzenia dyżurny dysponował innymi policjantami, którym mógł zlecić dozorowanie M.G. W przypadku napotkania trudności w tym zakresie mógł zwrócić się o pomoc do dyżurnego jednostki nadrzędnej. Nadto, po dotarciu do jednostki Zastępcy Komendanta KP Mierzyn G.S., obwiniony nie zgłaszał mu problemu związanego z przebywaniem M.G. na dyżurce i nie sygnalizował mu konfliktu między realizacją zadań dyżurnego a dozorowaniem zatrzymanego. W takiej sytuacji nie można według organu przyjąć, iż do obowiązków M.W. należały tylko te obowiązki zawarte w zarządzeniu nr 1173 Komendanta Głównego Policji. W pomieszczeniu dyżurki był on jedynym policjantem obecnym przy osobie zatrzymanej, podejrzanej o dokonanie poważnych przestępstw i dobrowolnie wziął na siebie obowiązek nadzorowania zatrzymanego. Tym samym powinien dochować należytej ostrożności i staranności wymaganej w takiej sytuacji. Zdaniem organu, niezależnie od zadań, jakie na niego nałożono, sprawą nadrzędną, leżącą w interesie Policji i społecznym było właściwe dozorowanie zatrzymanego. Komendant Wojewódzki Policji w S. stwierdził, że M.W. nie zachował należytej ostrożności w tych okolicznościach i wyjaśnienia jego nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem organu, Komendant Powiatowy Policji w P. wydając orzeczenie nr (...( o ukaraniu policjanta karą dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy i uzasadnił swoją decyzję. Również wymierzona przez przełożonego dyscyplinarnego kara według organu II instancji jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia policjanta. Ucieczka M.G. z Komisariatu Policji w M. spowodowała podjęcie szeroko zakrojonych, trwających niemal dobę intensywnych poszukiwań, w które zaangażowano wiele sprzętu i wielu policjantów, zaś zdarzenie to niewątpliwie negatywnie wpłynęło na wizerunek Policji. M.W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. na powyższe orzeczenie. Wyjaśnił, że nie mógł dozorować zatrzymanego przy jednoczesnym wypełnieniu obowiązków dyżurnego, zaś do dnia (...( nie miał określonego zakresu obowiązków. Zaprzeczył by wziął na siebie dobrowolnie obowiązek dozorowania zatrzymanego. Wskazał, że dyżurka nie jest przystosowana do przetrzymywania w nim zatrzymanych. Skarżący podał, że nie wprowadził informacji do elektronicznej książki służby z uwagi na natłok czynności, które musiał podjąć oraz zmęczenie psychiczne. Zwrócił uwagę, że nie przeprowadzono analizy bilingów telefonicznych, koncentrując się jedynie na zeznaniach M.G. Według skarżącego, postępowanie było prowadzone tendencyjnie i jego wynik był z góry wiadomy. Ponadto, skarżący zarzucił organom prowadzenie postępowania pod nieobecność jego obrońcy. Komendant Wojewódzki Policji w S. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację jak w zaskarżonym orzeczeniu. Wskazał, że obrońca obwinionego był zawiadamiany o każdej podjętej czynności i mógł brać w niej udział. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje : Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz. U. z 2007 r., Nr 43, poz. 277), policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów art. 132 ust. 2 w/w ustawy). W myśl ust. 3 powyższego artykułu, naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności: 1) odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2; 2) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy; 3) niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa; 4) wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego policjanta, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, policjantowi lub innej osobie; 5) postępowanie przełożonego w sposób przyczyniający się do rozluźnienia dyscypliny służbowej w podległej jednostce organizacyjnej lub komórce organizacyjnej Policji; 6) stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję; 7) utrata służbowej broni palnej, amunicji lub legitymacji służbowej; 8) utrata przedmiotu stanowiącego wyposażenie służbowe, którego wykorzystanie przez osoby nieuprawnione wyrządziło szkodę obywatelowi lub stworzyło zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa powszechnego; 9) utrata dokumentu zawierającego informacje stanowiące tajemnicę państwową lub służbową. M.W. zarzucono popełnienie dwóch czynów z art. 132 ust.3 pkt 2 ustawy o Policji. Postępowanie dyscyplinarne winno wykazać, że obwiniony dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej polegającej na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Bezspornie obwiniony nie dokonał wprowadzenia danych do elektronicznej książki służby dotyczących zdarzenia związanego ze zgłoszeniem uprowadzenia i zgwałcenia nieletniej. W stosunku do zatrzymania M.G., organ nie wyjaśnił, czy wpisu do powyższej elektronicznej książki służby dyżurny winien dokonać niezwłocznie po jego zatrzymaniu czy po uprzednim udokumentowaniu tego faktu protokołem zatrzymania. Organ nie ustosunkował się do wyjaśnień obwinionego, iż przedmiotowy protokół nie został sporządzony, dlatego też nie została przez niego wprowadzona informacja do elektronicznej ksiązki służby. Przy wymiarze kary, organ winien rozważyć, także okoliczności na korzyść obwinionego zgodnie z art. 134h ustawy o Policji. Wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W niniejszym postępowaniu organ wziął pod uwagę jedynie okoliczności obciążające obwinionego, a pominął okoliczności łagodzące. Organ pominął okoliczności związane z dotychczasową służbą skarżącego i jej oceną. Organ nie zbadał czy owego dnia M.W. był obciążony pracą, nie dokonał analizy bilingów telefonicznych przychodzących i wychodzących rozmów, znajdujących się w aktach sprawy, a oparcie się jedynie na zeznaniach M.G. jest niewystarczające. Brak również w aktach ustalenia czy Komisariat Policji M. posiadał miejsce przeznaczone do osadzania zatrzymanych osób, a jeżeli nie, czy istniały uregulowania wewnętrzne Policji jak należy postępować w przypadku zatrzymania osób. Organ nie wyjaśnił kwestii, czy sygnalizowana była kwestia nieodpowiednich warunków lokalowych (brak niezbędnych pomieszczeń) w jakich znajdował się przedmiotowy Komisariat. Organ poprzestał na zeznaniach M.G., że dyżurny go widział siedząc przy swoim stanowisku pracy, a nie rozważył ustaleń wynikających z protokołu oględzin dyżurki wraz ze zdjęciami tegoż pomieszczenia. Organ nie rozważył czy obwiniony miał realną możliwość wykonywania nadzoru nad zatrzymanym, przy jednoczesnym wykonywaniu obowiązków dyżurnego. Organ pominął ustalenia, że nadzór nad zatrzymanym sprawował faktycznie dyżurny, lecz nie wynikało to z wydanego polecenia służbowego czy rozkazu, lecz czynności dorozumianych /pozostawienie zatrzymanego w dyżurce/. Organ nie ustalił czy w chwili zdarzenia obwiniony miał zakres czynności służbowych, a jeżeli nie, jakie ciążyły na nim obowiązki zgodnie z przepisami. Powyższe jest niezbędne do ustalenia czy czyn zarzucany obwinionemu wyczerpuje przesłanki z art. 132 ust.3 pkt 2 ustawy o Policji i jaki jest stopień zawinienia w ich naruszeniu przez M.W. Fakt, że obwiniony jako dyżurny miał możliwość dysponowania będącymi w jego posiadaniu siłami i środkami jednostki Policji nie może przesądzać o jego odpowiedzialności z tytułu zdarzenia, jeżeli w dniu zatrzymania M.G. zaistniały inne zdarzenia, wymagające wysłania policjantów (wypadek na Autostradzie P.). Organ winien ustalić czy w Komisariacie Policji w M. w dniu zdarzenia była właściwa organizacja pracy oraz obsada osobowa i na tym tle dokonać oceny zachowania obwinionego oraz stopnia naruszenia przez niego czynności służbowych. Zachowanie M.W. po ucieczce zatrzymanego winno być poddane ocenie organu nie tylko na podstawie zeznań M.G., lecz także w kontekście pełnionych przez obwinionego obowiązków dyżurnego, a więc możliwości i skutków opuszczenia tego stanowiska, przy uwzględnieniu, iż w pomieszczeniu dyżurnego znajduje się magazyn broni. Zbadania wymaga też okoliczność czy obwiniony zgłaszał uwagi przełożonemu o konieczności przewiezienia zatrzymanego do innej jednostki, tym bardziej, że obwiniony kwestionuje ustalenie organu, jakoby iż żadnych uwag nie zgłaszał. Powyższe winno to być wyjaśnione poprzez zeznania świadków K.P. i G.S. czy też ich ewentualną konfrontację z obwinionym. Zgodnie z art. 7 i 77 Kpa organ zobowiązany jest stać na straży praworządności i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W niniejszy postępowaniu, organy I i II instancji naruszyły powyższe przepisy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie przesądzając o ostatecznym zakończeniu sprawy, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ winien uzupełnić materiał dowody w zakresie wskazanym powyżej przez Sąd i rozważyć go całościowo, uwzględniając okoliczności obciążające i łagodzące obwinionego. Ewentualna kara nałożona na skarżącego winna być dostosowana do stopnia jego zawinienia. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit.c, art. 135 i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm./, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło