I SA/Wa 1183/20
WyrokWSA w Warszawie2020-11-20
Skład orzekający: Anna Wesołowska, Jolanta Dargas, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do waloryzacji i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jeśli po upływie kilkudziesięciu lat nie można odnaleźć dokumentów potwierdzających wypłatę lub złożenie odszkodowania do depozytu sądowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak bezpośrednich dowodów potwierdzających wypłatę lub złożenie odszkodowania do depozytu sądowego, spowodowany upływem czasu i przepisami dotyczącymi archiwizacji dokumentów, nie jest wystarczający do stwierdzenia, że odszkodowanie nie zostało wypłacone. W sytuacji braku dowodów na brak wypłaty, organy administracji prawidłowo odmówiły waloryzacji i wypłaty odszkodowania, opierając się na dowodach pośrednich i zasadach doświadczenia życiowego.Stan faktyczny
J. P. wniosła o waloryzację i wypłatę odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną decyzją z 1975 r. Organy administracji odmówiły, argumentując, że po upływie kilkudziesięciu lat nie udało się odnaleźć dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania lub jego złożenie do depozytu sądowego. Skarżąca zarzuciła organom błędną ocenę dowodów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Dargas (spr.) Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy waloryzacji i wypłaty odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lipca
2019 r. nr [...] odmawiającą waloryzacji i wypłaty
odszkodowania.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny:
Wnioskiem złożonym w dniu [...] grudnia 2011 roku, doprecyzowanym pismem, które wpłynęło [...] września 2013 roku, J. P. wystąpiła o wypłatę odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy dawnej ul. [...], pochodzącą z księgi hipotecznej "[...][....] " dz. nr [...] o powierzchni [...], stanowiącą dawną własność I.D. z domu L.
Przedmiotowa nieruchomość została wywłaszczona na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] – [...] z dnia [....] października 1975 roku nr [...], pod budowę obiektów administracyjno-magazynowych z zapleczem warsztatowo - pomocniczym (zgodnie z decyzją o lokalizacji szczegółowej nr [...] z dnia [...] lipca 1974 roku). Prawo własności nieruchomości stwierdzono na podstawie zaświadczenia Państwowego Biura Notarialnego w [....] z dnia [...].10.1974
roku Nr L.dz. [...].
Powyższą decyzją zostało ustalone jednocześnie, na rzecz nieznanej z
miejsca zamieszkania I. L., odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia
ww. nieruchomości, w wysokości [...] zł. Do wypłaty przyznanego odszkodowania zobowiązane było Przedsiębiorstwo [...] Urządzeń [...] w [...]. J. P. do akt sprawy przedłożyła postanowienie Sądu Rejonowego dla [...] [...] z dnia [...] grudnia 2000 roku, sygn. akt [....], z którego wynika, że spadek po I. D. z domu L., zmarłej w dniu [...] lipca 1998 roku, nabyła w całości córka, J. P., tym samym wstępując w uprawnienia do występowania w sprawie w charakterze strony.
Prezydent [....], po przeanalizowaniu zebranych dokumentów,
dnia [...] maja 2015 roku wydał postanowienie nr [...] o odmowie
wszczęcia postępowania w sprawie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] z uwagi na to, że waloryzacji odszkodowania winien dokonać nie Starosta a podmiot wskazany
w decyzji wywłaszczeniowej tj. Przedsiębiorstwo [...] Urządzeń [...].
W wyniku złożonego zażalenia, Wojewoda [...] dnia [...] grudnia 2015 roku wydał postanowienie Nr [...], którym uchylił zaskarżone postanowienie, argumentując koniecznością przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z zakresu wypłaty przedmiotowego odszkodowania i wydania w tym zakresie rozstrzygnięcia administracyjnego w formie decyzji.
Po przeprowadzeniu przewidzianego prawem postępowania - Prezydent [....] decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2019 r., orzekł o
odmowie waloryzacji i wypłaty odszkodowania z tytułu wywłaszczenia na własność Skarbu Państwa, na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] – [...] z dnia [....] października 1975 roku, nr [....], nieruchomości położonej przy ul. [...], oznaczonej aktualnie jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [....] o powierzchni [....] m2, uregulowanej w księdze wieczystej [...].
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. P.
Wojewoda [...] rozpatrując sprawę wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 3 u.g.n. - wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania.
Regulacja zawarta w tym przepisie ma zastosowanie do odszkodowania ustalonego na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów o wywłaszczeniach, a więc także przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 roku Nr 10, poz. 64 z późn. zm.), o ile odszkodowanie nie zostało wypłacone uprawnionemu - byłemu właścicielowi, bądź złożone do depozytu sądowego.
Jak wynika z decyzji wywłaszczeniowej odszkodowanie miało zostać wypłacone przez Przedsiębiorstwo [...] Urządzeń [...], w trybie art. 12 ust. 1 z uwzględnieniem art. 14 ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Wypłata odszkodowania miała nastąpić pod warunkiem zgłoszenia się osoby uprawnionej lub jej następców prawnych w terminie 3 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji. W przypadku niespełnienia ww. warunku w wyznaczonym terminie kwota odszkodowania miała zostać przekazana, stosownie do art. 27 ust. 2 ww. ustawy, do depozytu sądowego.
Z uzasadnienia decyzji wywłaszczeniowej wynika, iż I. L. nie
brała udziału w postępowaniu wywłaszczeniowym. Przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego, "[...]-[...]" Przedsiębiorstwo [....] Urządzeń [....], zwróciło się o informację adresową do Głównego Biura Adresowego, z którego otrzymało informację zwrotną, że z uwagi na zbyt małą liczbę danych o osobie, nie można udzielić informacji w żądanym zakresie. W konsekwencji nie nastąpiło nabycie nieruchomości w drodze dobrowolnej umowy kupna –
sprzedaży.
Zawiadomienie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i rozprawie z
dnia 3 października 1975 roku, zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Urzędu
Miasta [...] oraz w gmachu Urzędu Dzielnicowego [...][...]. Egzemplarz zawiadomienia dla I. L., nieznanej z miejsca
pobytu, pozostał w aktach sprawy. Tego samego dnia Urząd Dzielnicowy [...]-[...] skierował wniosek, do Państwowego Biura Notarialnego [...][...], o
dokonanie w księdze wieczystej "[...][....]" wpisu o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego do działki Nr [...], o powierzchni [...] m2.
I. L. [...] czerwca 1995 r. przedstawiła kopię zaświadczenia z
Sądu Rejonowego dla [...][...] w [...] z dnia [....] października
1992 roku, z którego wynika, że zgodnie ze stanem działów [...]-[...] wykazu
hipotecznego księgi wieczystej pod nazwą "[...][...]" prawo własności do nieruchomości, działki nr [...] przysługuje jej, przez zastrzeżenie. W dziale [...]
wpisane było ostrzeżenie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego zmierzającego do odjęcia prawa własności na rzecz Państwa.
Prezydent [...], do którego wpłynął ww. wniosek o waloryzację i wypłatę odszkodowania, podjął czynności mające na celu zebranie materiału dowodowego świadczącego o wypłacie lub braku wypłaty ustalonego odszkodowania ewentualnie o przekazaniu ustalonego odszkodowania do depozytu sądowego.
W tym celu organ I instancji prowadził kwerendę archiwalną zmierzającą do odnalezienia wyżej wspomnianych dokumentów jednoznacznie wskazujących, iż przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone poprzedniemu właścicielowi nieruchomości lub złożone do depozytu sądowego.
W tym celu wystąpiono do Wojewody [...], Sądu Rejonowego dla [....] w [...] ([...] Wydział Cywilny), Sądu Rejonowego dla [...][....], Sądu Rejonowego dla [...][...] [...] Wydział Ksiąg Wieczystych, Sądu Rejonowego dla [....][...] oraz [...] SA, będącego następcą prawnym podmiotu ubiegającego się o wywłaszczenie.
W odpowiedzi na powyższe zapytanie, Syndyk [....] S.A. wskazał, iż w zasobach dokumentacyjnych nie natrafiono na dokumenty związane z przekazaniem odszkodowania do depozytu sądowego, ani na inne dokumenty związane z wywłaszczeniem i przyznaniem odszkodowania. Podobnej odpowiedzi udzielił [...] Urząd Wojewódzki informując, że iż w swoich zasobach nie odnalazł dokumentów dotyczących ww. nieruchomości. Wiceprezes Sądu Rejonowego dla [...]-[...] [...] stwierdził, że brak w Sądzie dokumentacji, która mogłaby potwierdzić wpłatę do depozytu sądowego dokonaną przez Przedsiębiorstwo [...] Urządzeń [...]. W Sądzie Rejonowym dla [...][...] [...] Wydział Ksiąg Wieczystych, w księdze wieczystej "[...][...]" figuruje jedynie wpis o wszczęciu wywłaszczenia do działki nr [...]. Z pisma przesłanego przez Sąd Rejonowy dla [....] wynika, że nie odnaleziono sygnatur spraw, które wskazywałyby na prowadzenie postępowania dotyczącego przekazania depozytu sądowego w przedmiotowej sprawie. Natomiast
Sąd Rejonowy dla [...]-[...] dysponuje jedynie aktami spraw od rocznika
1978.
Podczas wglądu do księgi wieczystej "[...][...]" działka nr [...] oraz księgi wieczystej [...] i [...] w dniu [...] sierpnia 2014 roku, pracownik Urzędu [...], również nie odnalazł dokumentów dotyczących odszkodowania za przedmiotową nieruchomość.
Działania mające na celu odszukanie dokumentacji związanej z wypłatą odszkodowania lub złożenia go do depozytu sądowego, nie przyniosły zatem pozytywnych rezultatów. Pomimo podjętych prób organowi I instancji nie udało się odnaleźć bezpośrednich dokumentów wskazujących jednoznacznie, iż odszkodowanie należne I. D. z domu L., zostało wypłacone, ewentualnie złożone do depozytu sądowego. Jednak, co istotne, organ nie pozyskał również żadnych dowodów świadczących wprost, aby nie wypłacono odszkodowania lub nie złożono go do depozytu sadowego.
Wojewoda wskazał, że odnalezienie dokumentów związanych z wypłatą przedmiotowego odszkodowania po tak długim czasie, jaki upłynął po jego realizacji jest szczególnie utrudnione, zważywszy, że obowiązek archiwizacji tego typu dokumentów nie jest wieczysty. Obowiązujące przepisy dotyczące archiwizacji dokumentów finansowo-księgowych, zgodne z § 12 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lutego 1957r. w sprawie państwowego zasobu archiwalnego (Dz. U. nr 12, poz. 66 ze zm.) wskazywały, iż materiały archiwalne, nieposiadające historycznej wartości politycznej, społecznej, gospodarczej, kulturalnej i naukowej, które utraciły znaczenie praktyczne, podlegały po upływie terminu ich przechowywania wybrakowaniu i przekazaniu na zniszczenie.
Tak więc fakt, iż nie udało się odnaleźć dokumentów bezpośrednio dowodzących o wypłacie odszkodowania nie dowodzi, iż taka dokumentacja nie istniała (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2012r. sygn. akt I OSK 2008/11) oraz nie dowodzi, że odszkodowanie takie faktycznie nie zostało wypłacone.
Organ I instancji wskazał, na orzecznictwo, z którego wynika, że na ograniczenie w możliwości pozyskania dokumentacji związanej z wypłatą odszkodowania z tytułu wywłaszczenia wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2015 roku sygn. akt II SA/Lu 272/15. Zgodnie ze stanowiskiem zawartym w ww. wyroku "nie można zarzucić niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy organom administracji (...) wówczas, gdy (...) pomimo daleko idących starań, organy administracji nie były w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu z dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość". "W przypadku (...), gdy tego rodzaju dokumentacja jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu, nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty".
Słusznie, zdaniem Wojewody, podnosi organ I instancji, że w przedmiotowej sprawie występują dowody pośrednie wskazujące na to, iż odszkodowanie ustalone decyzją z dnia [...] października 1975 roku zostało wypłacone lub przekazane do depozytu sądowego.
Wskazują na to przede wszystkim zapisy zawarte w decyzji
wywłaszczeniowej tj. pkt [...] przyznający odszkodowanie na rzecz I. L. Organ wywłaszczeniowy nie znał miejsca pobytu byłej właścicielki nieruchomości. Jednak dopełnił wszystkich wymogów prawnych, ażeby prawidłowo zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa przeprowadzić wywłaszczenie.
W toku postępowania wywłaszczeniowego pomimo wywieszenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego i rozprawie w sposób
zwyczajowo przyjęty, oraz wskazany prawem dla sytuacji, kiedy osoba jest nieznana z miejsca pobytu, była właścicielka nie zgłosiła się.
W związku z powyższym, wypłata odszkodowania ustalonego decyzją miała nastąpić po zgłoszeniu się do inwestora w terminie 3 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji wywłaszczeniowej, właścicielki lub jej następców prawnych, a po tym czasie kwota [...] zł miała być przekazana do depozytu sądowego.
Słusznie wskazuje organ I instancji, że niezłożenie odszkodowania do depozytu sądowego przez podmiot do tego wskazany w decyzji wywłaszczeniowej jest raczej niemożliwe, gdyż taką sytuację przewidywały zapisy decyzji wywłaszczeniowej oraz były one wskazane w przepisach prawa.
Trudno przyjąć, jak słusznie zauważa organ I instancji, że przedsiębiorstwo państwowe, na rzecz którego dokonywano wywłaszczenia, nie dopełniłoby obowiązków nałożonych decyzją.
Powyższe stwierdzenia prowadzą do konkluzji, iż brak jest podstaw, aby stwierdzić, że przedsiębiorstwo państwowe, którego organem założycielskim i kontrolnym był Skarb Państwa, nie złożyłoby ustalonego decyzją, odszkodowania do depozytu sądowego, w sytuacji kiedy jego wypłata natrafiłaby na uzasadnione prawnie przeszkody.
Nie bez znaczenia w ocenie organu II instancji pozostają też fakty, że pierwszy wniosek dotyczący roszczenia I. L. do wywłaszczonej ww. decyzją nieruchomości (wniosek o zwrot) został złożony po upływie [...] lat od dnia wywłaszczenia ([...] czerwca 1995 roku). Drugi wniosek, tym razem spadkobierczyni byłej właścicielki, J. P., o wypłatę odszkodowania złożony był po [...] latach od daty wydania decyzji wywłaszczeniowej ([...] grudnia 2011). W tym czasie była właścicielka miała możliwość odbioru należnego odszkodowania. Kierując się zasadami doświadczenia życiowego trudno zrozumieć zaistniałą sytuację, że osoba, przez tak długi okres czasu nie interesowała się nieruchomością, którą sama nabyła "na mocy aktu kupna zeznanego w dniu [...] września 1937 roku za nr. [...] (...) księgi" ("[...][...]"), jak wynika z zaświadczenia wydanego przez Państwowe Biuro Notarialne dnia [... października 1974 roku.
W dniu [...] października 2014 roku, w Wydziale Obywatelskim Miasta
[...], została przesłuchana w charakterze strony, J. P. Zeznała wówczas, że jej matka, I. L. dowiedziała się o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w [...] przy dawnej ulicy [....], w 1995 roku tj.
[...] lat po wywłaszczeniu. Odnalazła wtedy akt notarialny o zakupie działki przy ul. [...], udała się do sądu po zaświadczenie, że jest właścicielką ww. nieruchomości. W księdze wieczystej figurowała wciąż jako właścicielka i nie otrzymała żadnej informacji odnośnie wywłaszczenia, ani tym samym należnego odszkodowania.
Powyższemu twierdzeniu przeczy dokument, który J. D. z
domu L. dołączyła do wniosku o zwrot z dnia [...] czerwca 1995 roku a mianowicie kopia zaświadczenia wydanego przez Sąd Rejonowy dla [...][...], z dnia [...] października 1992 roku. W dokumencie tym znajduje się informacja, że "w dziale [...] pod nr [...] wpisane jest ostrzeżenie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego do działki nr [...] o powierzchni [...] arów [...] m2", a więc I. L. z pewnością posiadła wiedzę o wywłaszczeniu działki, co najmniej [...] lata przed złożeniem wniosku o zwrot, a mimo to nie wystąpiła wówczas z roszczeniem. Są to dowody pośrednie potwierdzające, iż odszkodowanie ustalone decyzją z dnia [...].10.1975 roku zostało wypłacone lub złożone do depozytu sądowego. Stosownie do zapisów decyzji wywłaszczeniowej odszkodowanie miało zostać złożone do depozytu sądowego w trybie art. 27 ustawy z dnia 12.03.1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zgodnie z powołanym przepisem suma odszkodowania złożona do depozytu sądowego przechodzi na własność Państwa, jeżeli osoby uprawnione do odbioru nie podejmą jej w ciągu 5 lat od dnia doręczenia im wezwania do odbioru ze wskazaniem skutków niepodjęcia. Przez fakt złożenia odszkodowania do depozytu sądowego osoba zobowiązana do wypłaty odszkodowania zwalnia się ze swojego zobowiązania tak, jakby odszkodowanie to zostało wypłacone uprawnionej osobie. Istnienie decyzji ustalającej odszkodowanie oraz jego wpłata do depozytu sądowego skutkuje również brakiem możliwości jego waloryzacji i wypłaty stosownie do art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Ponadto Wojewoda wskazał, że postępowanie prowadzone po
kilkudziesięciu latach od wydania decyzji wywłaszczeniowej na wniosek
spadkobiercy, który nie dysponuje żadnymi dowodami na okoliczność braku wypłaty ustalonego w decyzji odszkodowania musi opierać się na starannej analizie tych dokumentów, które w sprawie zostały zgromadzone, zgodnie z zasadą nakładającą na organ obowiązek dołożenia wszelkich starań w dokładnym rozpoznaniu okoliczności sprawy. Nie może ono polegać wyłącznie na uznaniu wiarygodności składanemu wnioskowi. Tylko oczywisty dowód na to, że odszkodowanie określone w decyzji nie zostało wypłacone właścicielowi lub nie zostało złożone do depozytu sądowego, dawałby podstawę do pozytywnego rozpatrzenia wniosku strony. Jednak całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie pozwolił na uwzględnienie żądania strony, stąd należy za prawidłowe uznać rozstrzygnięcie organu I instancji o odmowie waloryzacji i wypłaty odszkodowania z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości
Skargę na decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła J. P. zarzucając jej błędną ocenę zebranych w sprawie dowodów tj. naruszenie art. 80 k.p.a.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Rozpoznając sprawę niniejszą w ramach powyższych kryteriów, Sąd uznał skargę za niezasadną.
Zgodnie z treścią art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania. Istnienie decyzji ustalającej odszkodowanie przy braku jego wypłaty warunkuje zatem możliwość jego waloryzacji.
Decyzja wywłaszczeniowa z dnia [...] października 1975 r. wydana została na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Mocą tej decyzji wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...], o powierzchni [...] m2. Jednocześnie w decyzji tej ustalono odszkodowanie w wysokości [...] zł. Odszkodowanie miało zostać wypłacone przez Przedsiębiorstwo [...] Urządzeń [...]. Wypłata odszkodowania miała nastąpić pod warunkiem zgłoszenia się osoby uprawnionej lub jej następców prawnych w terminie 3 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji. W przypadku zaś niezgłoszenia się osoby uprawnionej we wskazanym terminie kwota odszkodowania miała zostać przekazana zgodnie z art. 27 ust. 2 ww. ustawy do depozytu sądowego.
Wobec wniosku skarżącej o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego wymienioną powyżej decyzją, za kluczowe dla rozpoznania żądania skarżącej jest ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, że faktycznie osoba uprawniona - w tym przypadku matka skarżącej, nie otrzymała/odebrała ustalonego decyzją odszkodowania. Trzeba oddać, że organ pierwszej instancji, stosownie do treści art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, podjął szereg czynności zmierzających do pozyskania niezbędnych dokumentów i dopuścił jako dowód w sprawie wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
W wyniku podjętych działań organ pierwszej instancji ustalił, że nie
odnaleziono w Sądach Rejonowych dla m [...], dla [...][...], dla [....][...] ani dla [...][....] sprawy o złożenie do depozytu niniejszego odszkodowania. Z kolei syndyk [...] S.A.( następca prawny podmiotu wnioskującego o wywłaszczenie) przyznał, że nie natrafiono na dokumenty związane z wywłaszczeniem i odszkodowaniem. Nie odnaleziono także wniosku o złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego.
Nie powiodły się także poszukiwania prowadzone przez organ pierwszej instancji w [...] Urzędzie Wojewódzkim . Analiza dostępnych zasobów dokumentacji wykazała brak odnalezienia dokumentu potwierdzającego odbiór odszkodowania przez uprawnioną, jak również wniosku o złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego.
Z powyższego wynika, że organ pierwszej instancji rozpatrując złożony przez skarżącą wniosek poszukiwał niezbędnych dowodów na wiele sposobów. Zaznaczyć przy tym trzeba, że sprawa dotyczy wypłaty odszkodowania sprzed ponad [...] lat. Oznacza to, że odnalezienie dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania po tak długim czasie jest utrudnione, a w niektórych przypadkach prawie niemożliwe, zważywszy na obowiązujące przepisy dotyczące archiwizacji dokumentów finansowo- księgowych. Zgodnie bowiem z obowiązującymi wówczas przepisami wykonawczymi do dekretu z dnia 29 marca 1951 r. o archiwach państwowych (Dz.U. Nr 19, poz. 149), tj. § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lutego 1957 r. w sprawie państwowego zasobu archiwalnego (Dz.U. Nr 12, poz. 66 ze zm.) składnice akt urzędów, instytucji, organizacji i przedsiębiorstw przechowują materiały archiwalne w ciągu następujących okresów: w naczelnych organach władzy i administracji państwowej, instytucjach i organizacjach na szczeblu centralnym oraz przedsiębiorstwach o znaczeniu ogólnopaństwowym – 15 lat, w urzędach, instytucjach i organizacjach na szczeblu wojewódzkim i powiatowym, w przedsiębiorstwach o znaczeniu lokalnym oraz w spółdzielniach produkcyjnych – 10 lat, w urzędach, instytucjach i organizacjach na szczeblu gromadzkim – 5 lat. (ust. 1). Wszelkie materiały archiwalne typu dokumentacji mechanicznej przechowywane są w urzędach, instytucjach, organizacjach i przedsiębiorstwach przez 5 lat (ust. 2).
Przesądza to o tym, że dowody księgowe, w tym potwierdzenia wypłaty czy potwierdzenia odbioru (m.in. niniejszego odszkodowania) mogły ulec ziszczeniu. Zasadnie więc organy uznały, że skoro nie ma bezpośrednich dowodów na wypłatę odszkodowania, to dla ustalenia, czy przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone szczególne znaczenie posiadają dowody pośrednie. Te z kolei nie pozwalają na uznanie w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że faktycznie zaniechano wypłaty odszkodowania.
Poszukując niezbędnych dowodów, organ zwracał się do różnych instytucji. Z uzyskanych odpowiedzi w odniesieniu do dokumentacji dotyczącej wypłaty odszkodowania, czy dokumentacji związanej ze złożeniem kwoty odszkodowania do depozytu wynika, iż brak jest dokumentacji w aktach archiwalnych. Zniszczenie akt nie oznacza jednak, że akt tych nie było. Nie można tym samym przyjąć, że brak potwierdzenia w postaci dokumentu księgowego jest dowodem na brak jego wypłacenia. Brak dowodu potwierdzającego odbiór odszkodowania, spowodowany upływem czasu, nie może stanowić podstawy do twierdzenia, iż odszkodowanie nie zostało w ogóle wypłacone czy odebrane.
Nadto kwerenda dostępnych repertoriów sądowych wykazała, że nie zarejestrowano wpisu wniosku o złożenie do depozytu sądowego przedmiotowego odszkodowania.
Dlatego też zgodzić się należy z organem, że gdyby faktycznie nie doszło do wypłaty odszkodowania ustalonego decyzją wywłaszczeniową, zostałoby ono wpłacone do depozytu sądowego, co było w interesie Państwa, gdyż taka złożona do depozytu sądowego suma przechodziła na własność Państwa, jeżeli osoby uprawnione do odbioru nie podjęły jej w ciągu 5 lat od dnia doręczenia im wezwania do odbioru. Jak zaś wynika z ustaleń organów, w dokumentach sądowych brak jest informacji, aby toczyła się sprawa z udziałem matki skarżącej o złożenie pieniędzy do depozytu sądowego.
W rezultacie organy ustaliły, że brak jest dokumentów świadczących bezpośrednio o wypłacie lub przekazaniu kwoty odszkodowania do depozytu sądowego. Nie otrzymano jednak także żadnych dowodów świadczących wprost aby
tego odszkodowania nie wypłacono. Także wnioskodawczyni niniejszego postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność, iż odszkodowanie nie zostało wypłacone.
Wbrew zarzutom skargi, mając na uwadze zakres czynności podjętych przez organ pierwszej instancji w celu pozyskania dokumentów pozwalających na rozpoznanie sprawy, oraz pozyskanie opisanych dokumentów, które pośrednio świadczyć mogą, że doszło do wypłaty odszkodowania, nie można zarzucić
organom, iż dokonały błędnych ustaleń.
Przeprowadzone przez organy postępowanie i wszystkie podjęte czynności oznaczają w istocie, że odnalezienie dowodów świadczących o wypłacie odszkodowania pod tak długim czasie jest utrudnione, a w niektórych przypadkach prawie niemożliwe, zważywszy m.in. na obowiązujące przepisy dotyczące
archiwizacji dokumentów finansowo- księgowych. Zasadnie więc organy uznały, że skoro nie ma bezpośrednich dowodów na wypłatę odszkodowania, to dla ustalenia, czy przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone szczególne znaczenie
posiadają dowody pośrednie. Te z kolei nie pozwalają na uznanie w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że faktycznie zaniechano wypłaty odszkodowania.
W ocenie składu orzekającego w świetle poczynionych ustaleń słusznie i zasadnie organy orzekły o odmowie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania na rzecz skarżącej. Brak dowodów świadczących o tym, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, stanowi podstawę do odmowy wydania decyzji w przedmiocie waloryzacji i wypłaty wnioskowanego odszkodowania.
W odniesieniu do zarzutów skargi należy podkreślić, że sama strona
skarżąca nie przedstawiła żadnych wiarygodnych i bezspornych dowodów potwierdzających, iż do wypłaty tego odszkodowania faktycznie nie doszło. W ocenie składu orzekającego skarżąca nie może przerzucać ciężaru dowodu wyłącznie na organy administracji i oczekiwać, że brak dowodów bezpośrednich będzie skutkował korzystnym dla niej rozstrzygnięciem. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia art. 7, art. 8, art. 75 § 1 art. 77 § 1 czy art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Podnieść trzeba, że zasada prawdy obiektywnej,
wyrażona w art. 7 i zawarty w art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie
oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącej. Zdaniem Sądu organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich bazie ustaleń a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie też z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona. Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącą zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia
organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji, bowiem organy wydając zaskarżone decyzje podjęły wszelkie możliwe kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, dokonując prawidłowej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jaki się zachował.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło