I SA/Wa 1282/22
WyrokWSA w Warszawie2023-04-06
Skład orzekający: Anna Falkiewicz - Kluj, Elżbieta Lenart, Bożena Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot, który nie wykazał tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości, może być uznany za stronę postępowania komunalizacyjnego i mieć legitymację do żądania wznowienia postępowania zakończonego decyzją stwierdzającą nabycie własności nieruchomości przez gminę z mocy prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że podmiot nieposiadający tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości nie może być uznany za stronę postępowania komunalizacyjnego. W konsekwencji, taki podmiot nie posiada legitymacji do żądania wznowienia postępowania zakończonego decyzją stwierdzającą nabycie własności nieruchomości przez gminę z mocy prawa. Wnioski o wznowienie postępowania muszą mieć miarodajne podstawy, a samo faktyczne władanie nieruchomością nie stanowi wystarczającej przesłanki do uznania się za stronę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki z o.o. na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej utrzymujące w mocy postanowienie Wojewody o odmowie wznowienia postępowania komunalizacyjnego. Spółka domagała się wznowienia postępowania, twierdząc, że posiadała tytuł prawny do mienia trwale połączonego z gruntem, które miało ulec komunalizacji. Organy administracji uznały, że spółka nie wykazała tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości, a zatem nie posiadała statusu strony postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz - Kluj, sędzia WSA Elżbieta Lenart (spr.), sędzia WSA Bożena Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 6 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [ ...] sp. z o.o. w [...] na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania oddala skargę.
Postanowieniem nr [...] z [...] marca 2022 r. Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa, po rozpatrzeniu zażalenia Przedsiębiorstwa [...] S.A. z siedzibą w [...] (dalej jako "[...] S. A."), utrzymała w mocy postanowienie Wojewody [...] z [...] sierpnia 2021 r., nr [...], o odmowie wznowienia postępowania.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym;
Wojewoda [...] postanowieniem nr [...] z [...] sierpnia 2021 r. - działając na podstawie art. 149 § 3 i art. 150 § 1 k.p.a. - odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostateczną własną decyzją z [...] grudnia 2020 r., nr [...], stwierdzającą nabycia przez Gminę [...] z mocy prawa z dniem 27 maja 1990 r. nieodpłatnie prawa własności nieruchomości położonej w granicach administracyjnych Miasta [...], w obrębie ewidencyjnym [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o powierzchni [...] ha i nr [...] o powierzchni [...] ha.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła [...] S.A.
Postanowieniem nr [...] z [...] marca 2022 r. Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa utrzymała w mocy powyższe postanowienie.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ odwoławczy opisał szczegółowo dotychczasowy przebieg postępowania i podniósł, że w niniejszej sprawie zasadnicze znaczenie ma to, czy wnioskodawczyni przysługuje przymiot strony postępowania komunalizacyjnego. Następnie przywołał treść art. 28 k.p.a. i zauważył, że aby stwierdzić status strony w postępowaniu komunalizacyjnym należałoby wykazać, że takie rozstrzygnięcie w sferze prawa własności może w sposób prawnie doniosły godzić w sferę prawa danego podmiotu.
Podniósł, że w niniejszej sprawie "[...]" S.A. powołuje się na to, że była wpisana jako władający gruntem do stosownego rejestru (ewidencji) gruntów. Oczywiste jest jednak, że jest to rejestr faktów (tj. powierzchni, położenia czy posiadania), a nie rejestr praw, w dodatku połączony z rękojmią czy też domniemaniem prawdziwości wpisów co do praw jak na przykład księga wieczysta.
Organ dodał, że jeśli Spółka lub jej poprzednik prawny posiadała na dzień 27 maja 1990 r. tytuł prawny do nieruchomości (o którym informacja mogła znaleźć się w ewidencji gruntów), to nikt inny, ale przede wszystkim Spółka powinna wykazać taki tytuł (stosowne dokumenty dot. tytułu prawnego, np. decyzja o zarządzie), w dobrze pojętym także w praktyce swoim interesie faktycznym. Tym samym powinna wykazać, że komunalizacja nieruchomości (sama zmiana własności/właściciela po stronie publicznej jako taka) może godzić w ten tytuł prawny lub jej prawa, choćby w sferze ekspektatywy, np. uniemożliwiając nabycie dalej idącego niż posiadany tytułu prawny do nieruchomości. W przeciwnym wypadku nie można bowiem mówić o prawnie doniosłym interesie prawnym, ale raczej faktycznym (względnie prawnym ale bez doniosłości w postępowaniu komunalizacyjnym w świetle art. 28 k.p.a. w związku m. in. z art. 5 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r.),
Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Komisja podkreśliła również, że zasady trwałości decyzji administracyjnych nie przełamują zwykłe twierdzenia zainteresowanego (faktycznie) podmiotu, np. powołującego się na informacyjne (deklaratoryjne) zapisy w ewidencji gruntów w dodatku bez wykazania ich wpływu na komunalizację oraz sferę praw zainteresowanego. Wniosek o wznowienie postępowania musi mieć bowiem miarodajne podstawy. Nie można go zatem odbierać jako automatycznie uruchamiającego w istocie postępowanie trójinstancyjne, gdzie w dodatku tylko organ obciąża zasada prawdy obiektywnej, tj. dążenia do potwierdzenia twierdzeń wnioskodawcy, co nie ma miejsca nawet w sposób bezwzględny w zwykłym postępowaniu.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej wniosła [...] S.A, zarzucając mu naruszenie
1) prawa materialnego, tj. art. 191 Kodeksu cywilnego poprzez przyjęcie, że w skład "mienia podlegającego komunalizacji" wchodzi wyłącznie nieruchomość gruntowa z wyłączeniem mienia trwale połączonego z gruntem,
2) błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że skarżąca nie wykazała tytułu prawnego do składników mienia, które stałyby na przeszkodzie komunalizacji,
3) zasady swobodnej oceny dowodu i błąd w jej ocenie, poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentów włączonych do postępowania, składanych w toku postępowania, którymi strona nie dysponowała na wcześniejszym etapie postępowania.
Powołując się na powyższe skarżąca wniosła o przeprowadzenie rozprawy, uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniosła, że w skład mienia skarżącej wchodziły: stacja "trafo", opłotowanie terenu, słupy oświetleniowe betonowe, kanalizacja komunalna i burzowa, cztery wieże oświetleniowe, dwa budynki: mieszkalny i magazynowy, instalacja wodna i elektryczna, rozdzielnia N/V oraz budynek portierni. Spełnia to z naddatkiem ustawowy wymóg uznania ją za stronę postępowania komunalizacyjnego. Skarżąca wykazała bowiem tytuł prawny do mienia będącego przedmiotem komunalizacji. Mienie skarżącej na terenie objętym komunalizacją - nierozerwalnie z nim związane i na trwale związane z gruntem - powoduje powstanie roszczenia o charakterze prawa podmiotowego. Pozwala to skarżącej być stroną wnoszącą o uchylenie decyzji komunalizacyjnej.
Podniosła również, że wykazała w sposób niekwestionowany swój tytuł prawny do przedmiotowych składników mienia. W tym zakresie powołała się na znajdujące się w aktach sprawy: protokół zbycia i przeniesienia, rachunek i fakturę vat oraz zeznania świadków.
W odpowiedzi na skargę Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga jest niezasadna.
Zaskarżone postanowienie o odmowie wznowienia postępowania zostało wydane w trybie nadzwyczajnym, wznowieniowym. Należy wyjaśnić, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną w sytuacji, gdy zaistnieją przesłanki określone w art. 145 § 1, art. 145a § 1, art. 145a § 1 lub art. 145b § 1 k.p.a. Powołana instytucja stanowi odstępstwo od ustanowionej w art. 16 § 1 k.p.a. ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych - w związku z czym przepisy jej dotyczące wymagają ścisłego stosowania.
W myśl art. 149 § 2 k.p.a., postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania zarówno co do przyczyn wznowienia jak i rozstrzygnięcia istoty sprawy. Zatem przed wydaniem takiego postanowienia organ
bada, czy wniosek o wznowienie oparty jest o ustawowe przesłanki wynikające z art. 145 § 1 k.p.a., a także czy został wniesiony z zachowaniem terminów określonych w art. 148 k.p.a.
Na opisanym wyżej etapie organ bada również, czy wniosek pochodzi od strony. Co do zasady, w sytuacji gdy podanie opiera się o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zawiera stwierdzenie, że składający to podanie podmiot uważa, że przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu, w którym został pominięty - to weryfikacja tych twierdzeń następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania.
Jeżeli jednak w świetle twierdzeń wynikających już z samego wniosku w sposób ewidentny, nie budzący żądnej wątpliwości wynika, że wniosek składa podmiot niebędący stroną, to organ wydaje na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. rozstrzygnięcie o odmowie wznowienia postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 stycznia 2009 r., II OSK 1747/07, Lex nr 48488).
Z powyższego wynika, że po otrzymaniu podania o wznowienie obowiązkiem organu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy wniosek pochodzi od podmiotu mającego przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych trafnie przyjmuje się, że interes prawny oparty jest na normach administracyjnego prawa materialnego. Musi zatem istnieć norma prawa przewidująca, w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu, możliwość wydania określonego aktu. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy zatem to samo co wskazać przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu, tj. strony postępowania. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji.
W niniejszej sprawie postępowanie zakończone decyzją ostateczną z [...] grudnia 2020 r. toczyło się na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191, ze zm.). W powołanym trybie, jeśli nie istniały powody dla wyłączenia mienia z komunalizacji, organ miał obowiązek stwierdzenia nabycia własności tego mienia przez właściwą gminę przy zaistnieniu warunków w tej normie wymienionych. Jak przy tym trafnie wskazał organ odwoławczy, powołując się na ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych, stroną postępowania komunalizacyjnego jest Skarb Państwa jako dotychczasowy właściciel mienia oraz właściwa gmina, których interesu prawnego to postępowanie dotyczyło. Inne podmioty mogą brać udział w tym postępowaniu tylko wówczas gdy wykażą się tytułem prawnorzeczowym do mienia będącego przedmiotem komunalizacji.
Po analizie zebranego materiału dowodowego Sąd podzielił ocenę organów, że skarżąca nie wykazała, aby w dniu 27 maja 1990 r., a także obecnie, przysługiwał jej
tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości objętej decyzją Wojewody [...] z [...] grudnia
2020 r. Wbrew twierdzeniom skarżącej, tytułu prawnorzeczowego do spornej nieruchomości nie można wywodzić z zapisów ewidencji gruntów, a także z zawartej pomiędzy skarżącą a Kopalnią [...] S.A. w [...] umowy przekazania władania z [...] grudnia 1998 r., które to dokumenty - co podkreślił organ w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia - były mu znane w dniu wydania decyzji komunalizacyjnej. Nie ma racji Spółka, że faktyczne władanie mieniem stanowi negatywną przesłanki dla jego komunalizacji, która w trybie art. 5 ust. 1 ustawy
z 10 maja 1990 r. następuje z mocy prawa z dniem wejścia w życie ustawy, tj. z dniem
27 maja 1990 r. Co przy tym istotne, wydana decyzja komunalizacyjna ma charakter jedynie deklaratoryjny i potwierdza przejście prawa własności danego składnika mienia
ze Skarbu Państwa na właściwą gminę.
W świetle powyższego nie sposób zarzucić organom orzekającym w niniejszej sprawie naruszenia art. 28 k.p.a.
Skarżąca nie okazała bowiem jakiejkolwiek dokumentacji potwierdzającej legitymowanie się przez nią tytułem prawnorzeczowym do spornej nieruchomości. Takiej dokumentacji nie mogą stanowić również powoływane w skardze faktury VAT oraz deklaracje na podatek od nieruchomości. Skarżąca nie wykazała zatem, że na dzień 27 maja 1990 r. lub na dzień złożenia wniosku o wznowienie postępowania dysponowała tytułem prawnorzeczowym nie
tylko do spornej nieruchomości, lecz również do położonych na gruncie, a opisywanych w skardze, budynków i rzeczy ruchomych. O tytule prawnorzeczowym do gruntu nie mogła w szczególności świadczyć powoływana przez Spółkę treść art. 191 Kodeksu cywilnego ustanawiającego zasadę superficies solo cedit. Tym bardziej, że jak stanowi powołana norma, własność nieruchomości rozciąga się na rzecz ruchomą, która została połączona z nieruchomością w taki sposób, że stała się jej częścią składową. Treść powołanego przepisu nie pozwala zatem na wywodzenie prawa własności nieruchomości z prawa własności rzeczy ruchomych stanowiących część składową nieruchomości.
Wobec powyższego organy obu instancji słusznie uznały, że skarżącej "[...]" S.A. nie przysługuje przymiot strony postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wojewody [...] z [...] grudnia 2020 r. - a w konsekwencji nie posiada ona legitymacji do żądania wznowienia postępowania zakończonego powyższą decyzją. Wydane w sprawie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. są zatem zgodne z prawem, a rozpoznające sprawę organy w sposób wyczerpujący i należyty uzasadniły zajęte stanowisko.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.) orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło