I SA/Wa 1354/16
PostanowienieWSA w Warszawie2016-09-28
Skład orzekający: Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy profesjonalny pełnomocnik może skutecznie powoływać się na błąd pracownika kancelarii jako podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli błąd ten wynikał z przemęczenia pracownika?Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik ponosi winę za błędy popełnione przez pracowników jego kancelarii, nawet jeśli błędy te wynikają z przemęczenia pracownika. Pełnomocnik ma obowiązek dochowania należytej staranności, co obejmuje weryfikację terminowego i prawidłowego wniesienia skargi do właściwego organu. Brak takiej weryfikacji wyłącza możliwość przywrócenia terminu z powodu braku winy.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zamiast za pośrednictwem organu. Skarga została przekazana do organu z uchybieniem terminu. Pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że błąd wynikał z przemęczenia pracownika kancelarii, który nieprawidłowo zaadresował kopertę. Sąd uznał, że profesjonalny pełnomocnik ponosi winę za błąd pracownika i oddalił wniosek.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Dariusz Pirogowicz po rozpoznaniu w dniu 28 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Miejskiego Przedsiębiorstwa [...] o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nabycia prawa użytkowania wieczystego postanawia: oddalić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi
Skarżąca – reprezentowana przez adw. L.Z. wniosła bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w dniu 9 sierpnia 2016 r. skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...], doręczoną jej skutecznie 12 lipca 2016 r.
Skarga powyższa, w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącej Wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, została przesłana na adres organu (za pośrednictwem którego winna być wniesiona) w dniu 16 sierpnia 2016 r., o czym poinformowano pełnomocnika strony skarżącej.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej odrzucenie jako wniesionej z uchybieniem terminu.
W tym stanie rzeczy pismem z 23 sierpnia 2016 r. skarżąca – reprezentowana przez wskazanego na wstępie pełnomocnika, wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. podnosząc, że uchybienie formalne polegające na wniesieniu skargi bezpośrednio do Sądu (skutkiem czego do organu, za pośrednictwem którego winno się ją złożyć, przekazana została z uchybieniem terminu) nastąpiło z uwagi na błąd pracownika Kancelarii – A.G., polegający na nieprawidłowym zaadresowaniu koperty. To z kolei było wynikiem jej przemęczenia i brakiem koncentracji, spowodowanym długotrwałym nieodsypianiem wywołanym ząbkowaniem jej piętnastomiesięcznej córki. Pełnomocnik strony podkreślał jednocześnie, że pracownica od wielu lat bezbłędnie wykonywała prace sekretaryjne kancelarii, a on sam nie wiedział o jej przemęczeniu. O błędzie w wysyłce dowiedział się natomiast dopiero 23 sierpnia 2016 r. ze skierowanego do niego pisma Sądu. Do wniosku załączył wyjaśnienia A.G. oraz fotokopię odpisu skróconego aktu urodzenia jej córki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługiwał na uwzględnienie.
Warunkiem koniecznym przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej jest uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w jego niedochowaniu. W myśl bowiem art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin.
Takiego uprawodpodobnienia braku winy w uchybieniu terminu w ocenie Sądu pełnomocnik strony nie wykazał. Nie może on bowiem skutecznie powoływać się na okoliczności związane z błędnym wykonaniem polecenia przez pracownika Kancelarii, które spowodowały niedotrzymanie terminu. Zważyć bowiem należy, że profesjonalny pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz. Skoro jest bezpośrednio odpowiedzialny za jej właściwe reprezentowanie w postępowaniu sądowym, winien mieć również świadomość, iż zlecając pracownikom kancelarii wykonanie sowich obowiązków poniesie także winę za ewentualne ich błędy i to niezależnie od tego jakie przyczyny leżące po stronie tych pracowników doprowadziły do ich zaistnienia. W konsekwencji fakt posłużenie się przezeń przemęczonym pracownikiem (której to okoliczności, jak też przyczyn to przemęczenie powodujących, Sąd nie podważa), który mimo prawidłowo oznaczonego w nagłówku skargi adresu i nazwy organu, przesłał ją w sposób niewłaściwy (kierując bezpośrednio do Sądu), nie mógł wyłączyć jego winy. Przy dochowaniu bowiem należytej staranności pełnomocnik ów powinien był jako profesjonalista dopilnować aby czynność procesowa została dokonana terminowo i sprawdzić czy skarga przez pracownika została wysłana do właściwego organu, a jeśli nie, odpowiednio zareagować. Weryfikacja poprawności wykonania zlecenia nie powinna przy tym nastręczać mu żadnych trudności, z uwagi na nadanie skargi przesyłką rejestrowaną, co wiąże się z obowiązkiem wypełnienia stosownego druku polecenia wysyłki, który pozostaje przy nadawcy.
Jak podkreśla się zaś w orzecznictwie sądów administracyjnych, przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wówczas, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jest więc dopuszczalne co do zasady wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przezeń odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (por. postanowienia NSA: z 12 lutego 205 r. I OZ 91/15 Lex nr 1643289, z 20 stycznia 2015 r. II GZ 896/14 Lex nr 1628828). Takie zaś w rozpoznawanej sprawie nie zostały przedstawione. W tej sytuacji brak jest wystarczająco usprawiedliwionych podstaw do przywrócenia uchybionego terminu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 86 § 1 i 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło