I SA/Wa 1399/07

WyrokWSA w Warszawie2007-11-27

Skład orzekający: Monika Nowicka, Elżbieta Sobielarska, Mirosław Gdesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Minister Budownictwa prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji uwłaszczeniowej, uznając, że podmiot wnoszący odwołanie nie posiada interesu prawnego do jego wniesienia?
Ratio decidendi
Minister Budownictwa prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, ponieważ podmiot wnoszący odwołanie nie posiadał interesu prawnego do jego wniesienia. Brak posiadania przez ten podmiot praw rzeczowych do nieruchomości, które były przedmiotem postępowania uwłaszczeniowego, wyklucza jego legitymację do kwestionowania decyzji organu pierwszej instancji. Sąd administracyjny jest związany wykładnią prawa zawartą w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Budownictwa o umorzeniu postępowania odwoławczego od decyzji Wojewody Śląskiego o uwłaszczeniu przedsiębiorstwa państwowego. Podmiot wnoszący odwołanie (oznaczony jako "A" w uzasadnieniu) twierdził, że posiadał prawo użytkowania nieruchomości, jednak organy administracji i sądy uznały, że nie posiadał on praw rzeczowych do tej nieruchomości, a tym samym nie miał interesu prawnego do wniesienia odwołania. Skarżący zarzucił naruszenie art. 28 KPA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Nowicka Sędziowie WSA Elżbieta Sobielarska Asesor WSA Mirosław Gdesz (spr.) Protokolant Joanna Grzyb po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2007 r. sprawy ze skargi P. na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...] Minister Budownictwa, umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] stycznia 2007 r., nr [...] o uwłaszczeniu przedsiębiorstwa państwowego K. w J. (dalej przedmiotowe przedsiębiorstwo) działkami nr [...], [...], [...], nr [...] i nr [...] położonych w J. obręb J. W uzasadnieniu decyzji przedstawiono następujący stan faktyczny sprawy : Wojewoda Śląski działając na podstawie art. 200 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (w dacie wydania decyzji - Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.) decyzją z dnia [...] stycznia 2002 r. odmówił uwłaszczenia przedmiotowego przedsiębiorstwa na opisanej nieruchomości, uznając że nie dysponowało ono w dniu 5 grudnia 1990 r. prawem zarządu. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z dnia [...] lipca 2002 r. utrzymał w mocy decyzję organu wojewódzkiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 września 2004 r. sygn. akt I SA/Wa 2053/02 uchylił powołaną decyzję organu centralnego oraz poprzedzającą ją decyzję organu wojewódzkiego. W uzasadnieniu wyroku Sąd uznał za naruszające prawo przyjęcie w zaskarżonych decyzjach, iż "A" nabył użytkowanie przedmiotowej nieruchomości w trybie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działowych. Skoro bowiem do daty wejścia w życie tej ustawy nie posiadał prawa użytkowania przedmiotowej nieruchomości, a na to wskazują akta sprawy, to nie mógł tego prawa nabyć w trybie tego przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej "B", wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt I OSK 312/05 oddalił skargę kasacyjną od powołanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że organy administracyjne rozpoznając wniosek J. S.A. w J. o wydanie decyzji uwłaszczeniowej w stosunku do działek we wniosku tym wyszczególnionych, błędnie stanęły na stanowisku, iż na mocy art. 32 ustawy z dnia 6 maja 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz. U. z 1996 r. Nr 85, poz. 390), z chwilą wejścia w życie tej ustawy prawo użytkowania przysługujące K. w J. do przedmiotowych gruntów, na których był urządzony "C" wygasło, a użytkownikiem tych gruntów stał się "A". Zgodnie z powołanym przepisem miejskie i przyzakładowe pracownicze ogrody działkowe istniejące w dniu wejścia w życie ustawy stają się pracowniczymi ogrodami działkowymi w jej rozumieniu, a Polski Związek Działkowców przejął nieodpłatnie majątek działających dotychczas jednostek organizacyjnych pracowniczych ogrodów działkowych. Zdaniem organów ponieważ przejęcie majątku nastąpiło z mocy ustawy to oznacza, że "A" nabył również prawa do gruntu. Otóż stanowisko to nie znajduje pełnego potwierdzenia w dokumentacji sprawy a przynajmniej tej, którą dysponował Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną wniesioną przez "A". Jeżeli wzmiankowany ogród powstał w 1967 r. to miało to miejsce pod rządami ustawy z dnia 9 III 1949 r. o pracowniczych ogrodach działkowych (Dz.U. Nr 18, poz. 117). Powołana ustawa obowiązkiem zakładania ogrodów działkowych obciążyła gminy, później obowiązek ten przeszedł na terenowe organy administracji państwowej, obowiązek ten obciążał również zakłady pracy zatrudniające więcej niż 200 osób. W świetle postanowień omawianej ustawy nie budzi wątpliwości, że podmioty zakładające ogrody działkowe mogły to czynić na gruntach państwowych, do których w przypadku zakładów pracy miały tytuł prawny ich użytkowania. Tym samym pracowniczy ogród działkowy nie mógł powstać w trybie cyt. ustawy na gruntach stanowiących własność prywatną bez uprzedniego ich nabycia na rzecz Państwa w drodze wywłaszczenia. W 1967 r. kiedy miał powstać "C" obowiązywała ustawa z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159 z późn. zm.) regulująca gospodarkę terenami państwowymi. Według art. 8 ust. 1 tej ustawy przekazywanie terenów państwowych organizacjom społecznym w użytkowanie następowało w drodze decyzji właściwego organu administracyjnego, a "A" takiej decyzji nie przedstawił, bo w istocie było to niemożliwe, skoro K. w J. stała się prawnym użytkownikiem przedmiotowych gruntów w wyniku umowy kupna-sprzedaży z listopada 1972 r. Ponownie rozpatrując spraw Wojewoda Śląski decyzja dnia [...] stycznia 2007 r. stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. przez powołane przedsiębiorstwo prawa użytkowania wieczystego do działek nr [...], [...], [...], nr [...] i nr [...] oraz nabycie na własność budynku [...]. Organ przywołując argumentację wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym orzeczeniu z dnia 17 stycznia 2006 r. stwierdził, że w księdze wieczystej KW nr [...] jako zarządca terenu była ujawniona K. w J., która dysponowała tym prawem od 1972 r. to spełniona została podstawowa materialnoprawna przesłanka uwłaszczenia państwowych osób prawnych określona w art. 200 ust.1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie ma natomiast jakichkolwiek podstaw prawnych do twierdzenia, że użytkownikiem tego terenu jest "A", który nie legitymował się w dacie 5 grudnia 1990 r. żadnym prawem rzeczowym do przedmiotowej nieruchomości. Po rozpatrzeniu odwołania "B", Minister Budownictwa decyzją z dnia [...] czerwca 2007 r. umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu decyzji Minister stwierdził, że skoro "A" nie posiada praw rzeczowych do przedmiotowej nieruchomości, to tym samym nie ma interesu prawnego do wniesienia odwołania od powołanej decyzji uwłaszczeniowej. Na powołaną decyzję Ministra Budownictwa, "B" wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której podniesiono że doszło do naruszenia art. 28 Kpa, ponieważ stroną postępowania jest każdy kto twierdzi wobec organu, że postępowanie dotyczy jego interesu prawnego. Skoro stronie skarżącej przysługuje ograniczone prawo rzeczowe w postaci użytkowania przedmiotowej nieruchomości, to organ odwoławczy powinien rozpatrzyć odwołanie merytorycznie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje między innymi w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Ponadto zaznaczyć należy, iż ocena pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji być musi dokonana z uwzględnieniem wykładni prawa zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 312/05, co wynika z art. 153 i art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie jednoznacznie stwierdził, że "A" nie przysługiwało prawo użytkowania i co ważniejsze nie mogło ono przysługiwać skoro w dacie założenia ogrodu działkowego grunt stanowił własność prywatną. Kwestia ta nie wymaga zatem dalszego wyjaśniania i prawidłowo organy przyjęły interpretację przedstawioną w powołanym orzeczeniu. Skoro zatem "A" nie przysługuje prawo rzeczowe do przedmiotowej nieruchomości, to należy ocenić czy podmiot ten ma interes prawny w występowaniu jako strona w postępowaniu uwłaszczeniowym. Z przepisu art. 200 ust. 1 - 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami jednoznacznie wynika, że stronami postępowania uwłaszczeniowego są: Skarb Państwa, państwowa osoba prawna twierdząca, że w dniu wejście w życie przedmiotowej ustawy posiadała daną nieruchomość w zarządzie, oraz podmioty twierdzące, że przysługuje im prawo rzeczowe (własność lub użytkowanie wieczyste do przedmiotowej nieruchomości). Skarżący nie dysponuje takim prawem, trafnie zatem organy administracji uznały, że skarżący nie jest stroną w postępowaniu uwłaszczeniowym. Należy uznać, że cały czas zachowuje aktualność uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r. sygn. akt OPS 16/98 (ONSA 1999, z. 4, poz. 119), gdzie stwierdzono że "legitymację strony do wniesienia odwołania należy oceniać według przepisów art. 28, 29 i 30 k.p.a. Wystarczające jest dla skutecznego wniesienia odwołania przyjęcie tzw. subiektywnej wersji legitymacji procesowej strony, skuteczne zatem powinno być odwołanie wniesione na podstawie przekonania podmiotu, że decyzja organu pierwszej instancji dotyczy jego praw i obowiązków. Twierdzenie takie może zostać zweryfikowane tylko w sposób procesowy, na podstawie zasad przewidzianych dla postępowania odwoławczego jako takiego. Jeżeli twierdzenie owo nie zostanie pozytywnie zweryfikowane, to należy wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.". Minister Budownictwa zasadnie przyjął więc, że w tym stanie faktycznym i prawnym skarżący nie ma interesu prawnego do wniesienia odwołania i umorzył postępowanie odwoławcze. Z tych względów Sąd uznał, że tak zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa i na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło