I SA/Wa 1405/09

WyrokWSA w Warszawie2009-11-27

Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Iwona Kosińska, Mirosław Gdesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania może zostać uchylone, jeśli strona podnosiła okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, ale nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jest prawidłowe, ponieważ strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, podniesione dopiero w skardze, nie mogły stanowić podstawy do uchylenia postanowienia, gdyż wykraczały poza granice sprawy wyznaczone zaskarżonym aktem. Nawet jeśli zarzucono organowi przewlekłość postępowania, nie miało to wpływu na wynik sprawy, ponieważ jedynym dopuszczalnym rozstrzygnięciem było stwierdzenie uchybienia terminu.
Stan faktyczny
Strona M.R. wniosła odwołanie od decyzji Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. odmawiającej przyznania świadczeń rodzinnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że decyzja została doręczona 27 października 2008 r., a odwołanie złożono 14 listopada 2008 r. Skarżąca podniosła, że urząd był nieczynny w dniu 10 listopada 2008 r. i 11 listopada 2008 r. (święto), a także że przeszła zabieg okulistyczny. Zarzuciła również opieszałość organu. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie WSA Iwona Kosińska WSA Mirosław Gdesz Protokolant Ewa Szymańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2009 r. sprawy ze skargi M.R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...], działając na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdziło uchybienie przez M. R. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. z dnia [...] października 2008 r. nr [...] odmawiającej przyznania M. R. świadczeń rodzinnych. W uzasadnieniu powyższego postanowienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosi się w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji stronie. Z akt sprawy wynika, że decyzja Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. z dnia [...] października 2008 r. została doręczona M. R. w dniu 27 października 2008 r., czego dowodem jest podpis strony z datą umieszczoną na odpisie ww. decyzji. Odwołanie od tej decyzji skarżąca złożyła natomiast w dniu 14 listopada 2008 r. W związku z powyższym bezsporne jest zdaniem organu, że odwołanie to zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego do jego złożenia (termin ten minął dnia 10 listopada 2008 r.) Z treści odwołania nie wynika zaś, aby skarżąca wnosiła o przywrócenie uchybionego terminu oraz aby to przekroczenie nastąpiło bez jej winy. W konkluzji postanowienia Kolegium przytoczyło tezę wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 1992 r., sygn. akt I SA 1235/83 (ONSA 1982/1/52), w której Sąd wyraził pogląd, iż "w sprawie, w której nie wniesiono w terminie odwołania od decyzji organu I instancji, strony mają prawo uznać, że decyzja ta stała się ostateczną i działać zgodnie z jej rozstrzygnięciem. Wprawdzie art. 58 k.p.a. przewiduje możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ale jest to uwarunkowane prośbą zainteresowanego, który jest obowiązany uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy". Na postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania M.R. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, kwestionując stanowisko organu co do niewykazania braku winy w uchybieniu terminu. Skarżąca podniosła, że w dniu 10 listopada 2008 r. zgłosiła się do Urzędu Miasta, ale był on w tym dniu nieczynny. Potwierdzeniem powyższego jest zarządzenie Nr [...] Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej z [...] listopada 2008 r. w sprawie ustalenia dania wolnego od pracy za dzień 1 listopada 2008 r. Również kolejny dzień 11 listopada 2008 r. (Narodowe Święto Niepodległości) był dniem wolnym od pracy. W związku z powyższym, zdaniem skarżącej, termin do wniesienia odwołania przedłużał się jej o dwa dni i upływał on 14 listopada 2008 r. Jednocześnie skarżąca wskazała, że 13 listopada 2008 r. przeszła zabieg okulistyczny, a stosowne zaświadczenie załączyła do odwołania. Zarzuciła ona ponadto Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w W. opieszałość w załatwieniu sprawy, gdyż odwołanie zostało rozpatrzone dopiero po ośmiu miesiącach od jego złożenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoją argumentację przedstawioną w uzasadnieniu postanowienia. Organ wyjaśnił przy tym, iż wbrew temu co twierdzi skarżąca, nie załączyła ona do odwołania zaświadczenia o zabiegu okulistycznym, czego potwierdzeniem jest umieszczony w tym odwołaniu wykaz załączników. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając sprawę w ramach tych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie może być uwzględniona, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, a przy jego podejmowaniu nie uchybiono zasadom i przepisom postępowania administracyjnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2009 r. wydane zostało na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U z 200 r. , Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.). Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Podkreślić należy, że warunkiem skuteczności czynności procesowej jaką jest wniesienia odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie tego terminu powoduje bezskuteczność odwołania. Jest ono bowiem wówczas zwrócone przeciwko decyzji, która uzyskała walor decyzji ostatecznej. Wzruszenie takiej decyzji w trybie odwoławczym jest zaś niedopuszczalne, gdyż godzi w uregulowaną w art. 16 k.p.a. zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Powyższe powoduje, że w postępowaniu wstępnym prowadzonym po wpłynięciu odwołania do organu wyższej instancji, organ ten ma obowiązek zbadania, czy w sprawie zachowany został termin do wniesienia tego środka zaskarżenia. Każde zaś uchybienie terminu do wniesienia odwołania obliguje organ odwoławczy do stwierdzenia tego uchybienia, poprzez wydanie postanowienia przewidzianego w art. 134 k.p.a., chyba że strona wnosi o jego przywrócenie w trybie art. 58 k.p.a. i wniosek ten zostanie uwzględniony. Przy czym organ odwoławczy nie ma w tym przedmiocie możliwości kierowania się swobodnym uznaniem, lecz musi uwzględniać bezwzględnie obowiązującą go normę prawną zawartą w art. 134 k.p.a. Termin w jakim można skutecznie wnieść odwołania określony został w art. 129 § 2 k.p.a. W myśl tego przepisu odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja został ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Sposób obliczania terminów ustawodawca uregulował zaś w art. 57 k.p.a. Przepis ten w par. 1 stanowi, że jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Stosownie natomiast do par. 4 tego artykułu w sytuacji, gdy koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. Dniami ustawowo wolnymi od pracy są zaś stosownie do art. 1519 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm.) niedziele oraz święta określone w przepisach o dniach wolnych od pracy. Szczegółowy wykaz dni świątecznych będących dniami wolnymi od pracy zawarty został w art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz.U. Nr 4, poz. 28 ze zm.). W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że pierwszoinstancyjną decyzję Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. z [...] października 2008 r. skarżąca otrzymała w dniu 27 października 2008 r. Decyzja ta zawierała pouczenie o przysługującym odwołaniu oraz o sposobie i terminie jego wniesienia. Termin do wniesienia odwołania upływał zatem skarżącej w dniu 10 listopada 2008r., który to dzień, w rozumieniu przepisów kodeksu pracy, był dniem powszednim (poniedziałek). Wprawdzie, na podstawie Zarządzenia Kierownika Ośrodka Pomocy Społecznej w Tarczynie z [...] listopada 2008 r., nr [...], dzień ten był dla pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. dniem wolnym od pracy w zamian za przypadające w sobotę święto – Wszystkich Świętych, jednakże nie jest to tożsame z ustanowieniem tego dnia jako wolnego od pracy przez przepis rangi ustawowej. Nie mógł więc być on uznany za równorzędny z dniem wolnym od pracy w rozumieniu art. 57 § 4 k.p.a., co skutkowałoby przesunięciem ostatniego dnia terminu dla wniesienia odwołania na najbliższy dzień powszedni. To zaś oznacza, iż dla skutecznego wniesienia odwołania skarżąca musiała tej czynności dokonać najpóźniej w dniu 10 listopada 2008 r. Tymczasem odwołanie swoje wniosła ona dopiero w dniu 14 listopada 2008 r. a więc z przekroczeniem czternastodniowego terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. W ustalonym stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy przekroczenie ww. terminu jest okolicznością obiektywną i nie budzącą wątpliwości Sądu. Data wniesienia odwołania nie jest również kwestionowana przez stronę. Zasadnie zatem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. przyjęło, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, co skutkować musiało wydaniem przez ten organ postanowienia, o którym mowa w art. 134 k.p.a. Zważyć przy tym należy, że wnosząc odwołanie skarżąca nie wystąpiła w trybie art. 58 k.p.a. z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu. Zaś same okoliczności w jakich do tego uchybienia doszło, a mające w założeniu strony uprawdopodobnić brak jej winy (zamknięty w ostatnim dniu terminu urząd, późniejsza choroba skarżącej) powołała ona dopiero w skardze. Mając jednak na uwadze to, że przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu (wydane w oparciu o art. 134 k.p.a.), a nie rozstrzygnięcie wydane w postępowaniu w sprawie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (wydane w trybie art. 58 i 59 k.p.a.), które to postępowanie może być zainicjowane wyłącznie wnioskiem strony, okoliczności te nie mogą stanowić obecnie przedmiotu rozważań Sądu, gdyż wykraczałoby to poza granice sprawy, wyznaczone zaskarżonym aktem. Uzasadniony jest natomiast zarzut strony dotyczący przewlekłości postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie przez Kolegium zaskarżonego postanowienia i tym samym naruszenie normy zawartej w art. 35 § 1 k.p.a., nakazującej organom administracji publicznej załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Nie sposób bowiem uznać, iż dla oceny czy odwołująca się M. R. uchybiła terminowi, organ drugiej instancji prowadzić musiał przez blisko osiem miesięcy skomplikowane postępowanie wyjaśniające. Jak wynika z akt sprawy odwołanie strony wraz kwestionowaną decyzją, Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w T. przekazał do organu odwoławczego w dniu 24 listopada 2008 r. zaś zaskarżone postanowienie wydane zostało dopiero w dniu [...] lipca 2009 r. Takie działanie organów niewątpliwie nie wpływa na pogłębianie zaufania obywateli do organów Państwa. Zważyć jednak należy, iż nie każde uchybienie przepisom prawa procesowego skutkować musi uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu. Warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest bowiem ustalenie, że stwierdzone naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W niniejszej sprawie, wskazane wyżej uchybienie takiego wpływu, w ocenie Sądu nie miało. Niezależnie bowiem od okresu czasu w jakim prowadzone było postępowanie odwoławcze, jego zakończenie poprzez wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienia terminu do wniesienia przez skarżącą odwołania było jedynym dopuszczalnym rozstrzygnięciem jakie mogło zapaść w realiach niniejszej sprawy. Skoro zatem zaskarżonemu postanowieniu można zarzucić jedynie takie naruszenia prawa procesowego, które nie mają wpływu na wynik sprawy, skarga jako pozbawiona usprawiedliwonych podstaw podlegała oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło