I SA/Wa 1591/20

WyrokWSA w Warszawie2021-05-07

Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Gabriela Nowak, Iwona Kosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie dotyczące przyznania prawa własności czasowej (obecnie użytkowania wieczystego) na podstawie art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdy następca prawny wnioskodawcy zgłosił swoje prawa w ustawowym terminie, ale nie udowodnił ich w kolejnym terminie?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie dotyczące przyznania prawa własności czasowej na podstawie art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ następca prawny wnioskodawcy, mimo zgłoszenia się w ustawowym terminie, nie udowodnił swoich praw w kolejnym, trzymiesięcznym terminie. Termin ten ma charakter materialnoprawny i nie podlega zawieszeniu ani przywróceniu, a jego upływ skutkuje definitywnym wygaśnięciem praw. Brak udowodnienia następstwa prawnego przez prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia uniemożliwia uznanie zgłaszającego za stronę postępowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku N. R. z 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości. Po latach, w 2017 r., L. Z. zgłosiła się jako jedyny spadkobierca N. R. i wniosła o zawieszenie postępowania. Prezydent miasta umorzył postępowanie, uznając, że mimo zgłoszenia się spadkobiercy, nie udowodniono praw do nieruchomości w wymaganym terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący, Prokurator i L. Z., domagali się uchylenia decyzji obu instancji, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących umorzenia postępowania i odmowę zawieszenia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] i L. Z.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędziowie: WSA Gabriela Nowak (spr.) WSA Iwona Kosińska po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] delegowanego do Prokuratury Regionalnej w [...] i L. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako "Kolegium" lub "organ") decyzją z [...] maja 2020 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołań Prokuratora del. do Prokuratury Regionalnej w W. oraz L. Z., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] (dalej jako "Prezydent") z [...] października 2018 r. nr [...] umarzającą postępowanie wszczęte wnioskiem N. R. z [...] lutego 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] ozn. jako hip. nr [...] stanowiącej obecnie dz. nr [...] z obrębu [...]. Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym: N. R. wnioskiem z [...] lutego 1949 r. wystąpiła o przyznanie prawa własności czasowej za czynszem symbolicznym do gruntu ww. nieruchomości. L. Z. (z domu S.) w dniu [...] sierpnia 2017 r. zgłosiła się jako jedyny spadkobierca N. R., dołączając kopię skierowanego do Sądu Rejonowego dla [...] w W. wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po N. S. (zd. R.) oraz wniosła o zawieszenie postępowania o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego prowadzonego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50 poz. 279), powoływanego dale jako "dekret", do czasu zakończenia ww. postępowania. Prezydent postanowieniem z [...] października 2018 r. nr [...] odmówił zawieszenia postępowania. Następnie decyzją z [...] października 2018 r. Prezydent umorzył postępowanie wszczęte wnioskiem N. R. z [...] lutego 1949 r. w sprawie o przyznanie prawa własności czasowej do ww. nieruchomości. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że zgodnie z art. 214b ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Podstawa umorzenia zachodzi gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku, o którym mowa w ust. 1. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Prezydent zauważył, że w niniejszej sprawie zostały spełnione ww. przesłanki do umorzenia postępowania wszczętego wnioskiem z [...] lutego 1949 r., bowiem mimo zgłoszenia się potencjalnych następców prawnych w przewidzianym sześciomiesięcznym terminie, osoba zgłaszająca swe prawa, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie udowodniła ich w ustawowym terminie (tj. sumarycznie dziewięciu miesięcy od dnia ogłoszenia). Zgodnie z brzmieniem art. 214b u.g.n. oznacza to niemożność ustalenia stron postępowania, a przez to obowiązek jego umorzenia. Kolegium decyzją z [...] maja 2020 r., po rozpoznaniu odwołań Prokurator del. do Prokuratury Regionalnej w W. i L. Z., utrzymało w mocy decyzję z [...] października 2018 r. W uzasadnieniu decyzji przywołało treść art. 214b u.g.n. i wskazało, że przepis ten został dodany (z dniem [...] września 2016 r.) przez art. 1 pkt 3 ustawy z dnia [...] czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1271) w celu umożliwienia zakończenia postępowań administracyjnych wszczętych wnioskami złożonymi w oparciu o przepisy dekretu, w których wnioskodawcy od czasu złożenia wniosku nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. Jak napisano w uzasadnieniu do projektu tej ustawy: "W wielu przypadkach zachodzi bowiem sytuacja tego rodzaju, iż w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, który nie został rozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie da się rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania wraz z ich adresami. Przepis ten ma na celu ostateczne uregulowanie stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem warszawskim wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych. Umożliwi to [...] i Skarbowi Państwa racjonalne gospodarowanie mieniem stanowiącym ich własność bądź - w przypadku budynków - pozostających w ich administracji. Proponowane rozwiązanie jest korzystne zarówno dla [...], mieszkańców budynków posadowionych na gruntach objętych roszczeniami dekretowymi, jak i podmiotów trzecich takich jak spółdzielnie mieszkaniowe, spółki Skarbu Państwa, spółki miejskie czy wieloletni posiadacze lub dzierżawcy gruntów, którzy mają do przedmiotowych nieruchomości roszczenia, które nie mogły dotąd zostać zrealizowane z uwagi na mające pierwszeństwo realizacji roszczenia dekretowe. Projektowana regulacja nie pozbawia przy tym dawnych właścicieli lub ich następców prawnych prawa do odszkodowania za utracone nieruchomości, mogą oni bowiem wystąpić z roszczeniami odszkodowawczymi, których podstawa jest określona w przepisie art. 215 u.g.n.". Jak uznał przy tym Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 19 lipca 2016 r. sygn. Kp 3/15 (Lex nr 2079163) możliwość wydania decyzji o umorzeniu postępowania dekretowego nie narusza praw majątkowych żyjących wnioskodawców dekretowych ani ich następców prawnych, a zatem art. 214b u.g.n. jest zgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji, a art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie narusza wywodzonej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania państwa i stanowiącego przez nie prawa. Kolegium zauważyło, że dla zastosowania wprowadzonej regulacji w konkretnej sprawie konieczne jest spełnienie następujących warunków: 1) nieruchomość musi być objęta działaniem dekretu; 2) zgłoszony został względem niej wniosek, o którym mowa w art. 7 dekretu; 3) organ poprzez ogłoszenie o treści wskazanej w art. 214b ust. 3 u.g.n. wezwał wnioskodawcę lub jego następców prawnych do udziału w sprawie; 4) do dnia publikacji owego ogłoszenia do sprawy nie wpłynęło żadne pismo pochodzące od strony; 5) upłynęły bezskutecznie terminy, o których mowa w zd. drugim ust. 2 art. 214b u.g.n. Kolegium wskazało, że końcowa data upływu terminu uzależniona jest od aktywności strony. Jeśli bowiem nie zgłasza ona swojego udziału w sprawie w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia wzywającego ją do tego udziału, traci możliwość dochodzenia przewidzianego w art. 7 ust. 2 dekretu prawa z upływem ostatniego dnia tego terminu. Jeśli natomiast zgłosiła swój udział, lecz nie udowodniła swoich praw (względnie nie wskazała adresu), to do wygaśnięcia jej roszczeń dekretowych dojdzie po upływie kolejnych trzech miesięcy, z tym że liczonych od dnia zgłoszenia udziału w postępowaniu. Natomiast udowodnienie swoich praw przez zgłaszającego udział w postępowaniu, obejmuje z kolei zarówno wykazanie tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości przynależnego przed wejściem w życie dekretu (o ile nie został on już wykazany w dacie składania wniosku), jak też wykazanie adekwatnymi dowodami następstwa prawnego po byłym właścicielu, jeżeli udział w sprawie zgłasza taki następca. W przedmiotowej sprawie, jak wynika z akt, Prezydent w dniu [...] lutego 2017 r. zamieścił ogłoszenie o toczącym się postępowaniu, wzywając wnioskodawcę lub jego następców prawnych, aby w terminie sześciu miesięcy zgłosili się do Urzędu, a następnie w terminie kolejnych trzech miesięcy udowodnili swe prawa do nieruchomości pod rygorem umorzenia postępowania. W dniu [...] sierpnia 2017 r. (a więc przed upływem sześciu miesięcy) L. Z., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zgłosiła się jako jedyny spadkobierca N. R., dołączając kopię wniosku do Sądu Rejonowego dla [...] w W. o stwierdzenie nabycia spadku po ww. osobie. W dniu zgłoszenia L. Z. nie dysponowała dokumentem potwierdzającym następstwo prawne. Jednakże jej zgłoszenie otworzyło trzymiesięczny termin na udowodnienie swych praw. Termin ten mijał w dniu [...] listopada 2017 r. i w terminie tym odpowiednie dokumenty nie zostały złożone. W tych zaś okolicznościach postępowanie podlegać musiało umorzeniu z mocy art. 214b ust. 1 i ust. 2 u.g.n. Odnosząc się do zarzutów odwołania L. Z. Kolegium wskazało, że sama możliwość ustalenia stron postępowania lub ich adresów, do której odnosi się art. 214b ust. 1 u.g.n. nie ma znaczenia relewantnego. Zasadnicze jest bowiem to, że w terminie zakreślonym przez ustawę zgłaszająca nie wykazała swoich praw, a nie to, jak pod względem dowodowym przedstawiała się sytuacja na datę podejmowania rozstrzygnięcia o umorzeniu postępowania. Niedopuszczalne jest bowiem przyjmowanie domniemania posiadania interesu prawnego w sprawie przy braku dokumentu stwierdzającego nabycie spadku, bowiem ani organ administracji, ani sąd administracyjny nie może orzekać w materii należącej do kognicji sądów powszechnych. Dopiero wykazanie następstwa prawnego prawomocnym postanowieniem sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktem poświadczenia dziedziczenia jest podstawą dla przyjęcia istnienia legitymacji do bycia stroną postępowania administracyjnego. Kolegium zauważyło również, że ze względu na szczególny charakter unormowania art. 214b u.g.n. w sprawach objętych hipotezą normy prawnej w nim zawartej, nie znajdują zastosowania przepisy procedury administracyjnej regulujące tryb fakultatywnego i obligatoryjnego zawieszenia postępowania administracyjnego. Zawieszenie postępowania wstrzymuje bowiem bieg terminów określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a nie terminów prawa materialnego. W odniesieniu do odwołania Prokuratora Kolegium wskazało natomiast, że badanie zasadności wniosku, w tym istnienia bądź nie orzeczenia administracyjnego, mogłoby zostać dokonane gdyby wniosek był rozpoznawany merytorycznie. Taka zaś sytuacja w sprawie nie zachodzi. Skargi na decyzję Kolegium z [...] maja 2020 r. wnieśli Prokurator Prokuratury Rejonowej [...] delegowany do Prokuratury Regionalnej w W. (dalej jako "Prokurator") (sygn. akt I SA/Wa 1591/20) i L. Z. (sygn. akt I SA/Wa 2108/20) wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji. Prokurator w swojej skardze zarzucił Kolegium naruszenie: 1. art. 214b ust. 1 i ust. 2 u.g.n. polegające na błędnej wykładni i przyjęciu, że w postępowaniu prowadzonym w tym trybie nie jest istotne ustalenie, czy wniosek o przyznanie prawa własności czasowej został rozpoznany, tzn. czy wydano orzeczenie administracyjne w przedmiocie tego wniosku, czy też nie; 2. art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia,, czy znajdujący się w aktach sprawy dokument zatytułowany "orzeczenie administracyjne" z roku 1959 r. o nieprzyznaniu właścicielowi prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] (nakreślenia mogą wskazywać na zmianę cyfry 5 na 6): po pierwsze, jest orzeczeniem administracyjnym, po drugie, wszedł do obrotu prawnego i po trzecie, czy dotyczy on nieruchomości położonej W. przy ul. [...], oznaczonej jako hip. nr [...], czy też nr hip. [...], które to naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz brak uzasadnienia stanowiska dlaczego zdaniem organu ustalenia powyższe winny być czynione w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 7 dekretu. Z kolei L. Z. zarzuciła organowi: naruszenie prawa materialnego: art. 214b ust. 1 i ust. 2 u.g.n., poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że niezakończenie wszystkich postępowań spadkowych po wnioskodawcy dekretowym w przewidzianym w tym przepisie terminie powoduje ziszczenie się przesłanki braku możliwości ustalenia stron postępowania i uzasadnia jego umorzenie, podczas gdy prawidłowa wykładnia przepisu nakazuje przyjąć, że wystarczająca dla kontynuowania postępowania jest możliwość ustalenia stron postępowania w drodze toczących się postępowań spadkowych, a ustalenie to było i jest możliwe w niniejszej sprawie, wobec zgłoszenia przez skarżącą roszczeń do nieruchomości w terminie i przedstawienia dokumentów, z których wynika jednoznacznie, że jest jedynym następcą prawnym po wnioskodawcy dekretowym i tym samym winien jej przysługiwać status strony postępowania; - naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy: art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 142 K.p.a. poprzez zaakceptowanie przez Kolegium nieprawidłowego rozstrzygnięcia Prezydenta, polegającego na niezasadnej odmowie zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania spadkowego po N. R. w zakresie nieruchomości położonych w Polsce, toczącego się obecnie przed Sądem Rejonowym dla [...] w W., mimo że rozstrzygnięcie sprawy zależało od wyniku ww. postępowania spadkowego; art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niewyjaśnienie dostatecznie stanu faktycznego, w sytuacji gdy organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego wydać decyzję, w tym całkowite pominięcie w treści skarżonej decyzji (i) przedłożonych przez skarżącą dokumentów spadkowych potwierdzających jej następstwo prawne po N. R. oraz (ii) podnoszonego przez Prokuratora del. do Prokuratury Regionalnej w W. faktu istnienia w sprawie dokumentu z 1959 r., zatytułowanego "orzeczenie administracyjne"; art. 8 w zw. z art. 80 K.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organów władzy publicznej, polegające na umorzeniu sprawy pomimo braku ustawowych podstaw i obciążenie skarżącej negatywnymi konsekwencjami - niezależnego od niej - niezakończenia przed upływem terminów przewidzianych w art. 214b ust. 1 i ust. 2 u.g.n. postępowania spadkowego po N. R. w zakresie nieruchomości położonych w Polsce, mimo że skarżąca jest jedynym spadkobiercą wnioskodawcy dekretowego i przysługują jej roszczenia względem przedmiotowej nieruchomości; art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Prezydenta, mimo istnienia przesłanek do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu skarg przywołano argumentację na poparcie powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 26 listopada 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 2108/20 połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt I SA/Wa 1591/20 i I SA/Wa 2108/20 i postanowił prowadzić je pod sygn. akt I SA/Wa 1591/20. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skargi nie zasługują na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę decyzji stanowił art. 214b u.g.n., zgodnie z którym w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów (ust 1). Podstawa umorzenia, o której mowa w ust. 1, zachodzi gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku, o którym mowa w ust. 1. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu (ust. 2). Sąd wskazuje w tym miejscu, że celem dodania art. 214b u.g.n. nowelizacją z 25 czerwca 2015 r. było umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych, wszczętych wnioskami złożonymi na podstawie przepisów dekretu, w których wnioskodawcy od czasu złożenia wniosku nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. W uzasadnieniu projektu wskazano "W wielu przypadkach zachodzi bowiem sytuacja tego rodzaju, iż w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, który nie został rozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie da się rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania wraz z ich adresami. Przepis ten ma na celu ostateczne uregulowanie stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych. Umożliwi to m.st. Warszawa i Skarbowi Państwa racjonalne gospodarowanie mieniem stanowiącym ich własność bądź - w przypadku budynków - pozostających w ich administracji". Przepis będący podstawą prawną zaskarżonej decyzji podlegał również badaniu przez Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 19 lipca 2016 r. sygn. Kp 3/15 (Lex nr 2079163) Trybunał stwierdził, że "art. 1 pkt 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami art. 214b, w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji". W uzasadnieniu wyroku Trybunał wyjaśnił, że "(...) art. 214b u.g.n., także służy realizacji wartości konstytucyjnych w postaci bezpieczeństwa prawnego i stabilizacji stosunków własnościowych. Wprowadza on nowe rozwiązanie proceduralne w postępowaniach w sprawach dekretowych. Przepis ten przewiduje umorzenie postępowania w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków o ustanowienie użytkowania wieczystego, jeśli nie jest możliwe ustalenie stron tego postępowania. Rozwiązanie przyjęte w art. 214b u.g.n. zmierza do usunięcia, trwającego od kilkudziesięciu lat, stanu zawieszenia co do sytuacji prawnej nieruchomości. Umorzenie postępowań wszczętych w okresie powojennym nie następuje z mocy prawa, w sposób automatyczny. Ustawodawca nakazuje organowi podjąć realne działania mające na celu ustalenie osoby wnioskodawcy lub jego następców prawnych i powiadomienie uprawnionych o toczącym się postępowaniu. W sytuacji, gdy nie są znane strony lub ich adresy, a sprawy zawisły często od kilkudziesięciu lat, poszukiwanie zainteresowanych przez ogłoszenie w prasie i internecie jest środkiem prawnym dobranym bardzo trafnie do zamierzonego celu. Należy przyjąć, że bierność osób potencjalnie uprawnionych dostatecznie wyraża brak woli ubiegania się o restytucję. Przewidziany w art. 214b ust. 2 u.g.n. termin sześciu miesięcy jest wystarczający do podjęcia ewentualnych działań przez osoby uprawnione. Umorzenie postępowania nie będzie zatem naruszać praw strony, która przez bardzo długi okres nie podejmuje działań we własnej sprawie, a realne starania organu w celu ustalenia miejsca jej pobytu nie przyniosły skutku. W konsekwencji TK uznał, że kontrolowany przepis jest zgodny z powołanymi wzorcami kontroli konstytucyjnej". W treści art. 214b ust. 1 u.g.n. przesądzono, że w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Natomiast w art. 214b ust. 2 u.g.n. doprecyzowano, że umorzenie może nastąpić, gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz złożonego niegdyś wniosku. Przesądzono także, że organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Inaczej mówiąc organ nie może podjąć decyzji o umorzeniu postępowania, jeżeli nie minęły podane w art. 214b ust. 2 u.g.n. terminy, a w razie zgłoszenia się osób zainteresowanych w terminie sześciu miesięcy, jeżeli w kolejnych trzech miesiącach, osoby te zgłosiwszy się, udowodniły swe prawa i wskazały adresy. W niniejszej sprawie niesporne jest, że ogłoszenie ukazało się [...] lutego 2017 r., zatem termin na zgłoszenie się wnioskodawców lub ich następców prawnych upływał [...] sierpnia 2017 r. W dniu [...] sierpnia 2017 r. do Urzędu [...] wpłynęło zgłoszenie praw do nieruchomości, a więc zgłoszenia dokonano w terminie. Spór w sprawie dotyczy natomiast tego, czy osoba zgłaszająca się wykazała należycie następstwo prawne po dawnych właścicielach nieruchomości oraz kwestii możliwości zawieszenia przez organ postępowania administracyjnego. W pierwszej kolejności wskazać należy, że jak wynika z akt sprawy, postanowieniem z [...] maja 1945 r. sygn. akt [...] Sąd Grodzki w W. Oddział I przywrócił N. R. pięćdziesiąt procent posiadania nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. Zgodnie z zaświadczeniem nr [...] z [...] kwietnia 1946 r. wydanym przez Wydział Hipoteczny Sądu Okręgowego w W., księga hipoteczna nieruchomości pod nazwą nieruchomość w. nr [...] zaginęła, nie odnaleziono jej w Archiwum Hipotecznym Sądu Okręgowego w W. N. R. wnioskiem z [...] lutego 1949 r. wystąpiła o przyznanie prawa własności czasowej za czynszem symbolicznym do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] oznaczonej jako hip. nr [...]. Zgłaszając swój udział w przedmiotowym postępowaniu w dniu [...] sierpnia 2017 r. L. Z. (z domu S.) dołączyła kopię skierowanego do Sądu Rejonowego dla [...] w W. wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po N. S. (zd. R.) oraz wniosła o zawieszenie postępowania o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego prowadzonego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu, do czasu zakończenia ww. postępowania. Samo jednak wszczęcie postępowania sądowego w celu uzyskania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po jednym ze współwłaścicieli nieruchomości, nie oznacza jeszcze, że osoba zgłaszająca jest spadkobiercą. Prawidłowo więc uznały organy orzekające w sprawie, że skarżąca nie wykazał, by była rzeczywiście spadkobierczynią osoby składającej wniosek dekretowy. Już ta okoliczność wystarczała do zastosowania art. 214b ust. 2 u.g.n. czyli do umorzenia postępowania. Zwrócił zresztą na to uwagę Prezydent wskazując, że skarżąca nie wykazała następstwa prawnego po dawnym właścicielu nieruchomości. Prawidłowo zatem organy uznały, że skarżąca nie może być uznana za stronę postępowania toczącego się w trybie art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu, bowiem nie wykazała następstwa prawnego po dawnym współwłaścicielu gruntu. Dla wykazania następstwa prawnego po N. R. konieczne było bowiem przedłożenie prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej lub notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia. Sąd nie podziela w tej sytuacji podnoszonych w skardze zarzutów dotyczących prawidłowego wykazania przez skarżącą następstwa prawnego po N. R., bowiem w tym zakresie organ administracji nie mógł zastępować właściwego sądu powszechnego. Za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 142 K.p.a. poprzez zaakceptowanie przez Kolegium nieprawidłowego rozstrzygnięcia Prezydenta, polegającego na niezasadnej odmowie zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania spadkowego po N. R. w zakresie nieruchomości położonych w Polsce, toczącego się przed Sądem Rejonowym dla [...] w W., mimo że rozstrzygnięcie sprawy zależało od wyniku ww. postępowania spadkowego. Zauważyć należy, że termin z art. 214b ust. 2 u.g.n. ma charakter terminu prawa materialnego. Jest to zatem termin, który nie ulega ani przywróceniu ani zawieszeniu. Za takim jego charakterem przemawia nie tylko omówiony wyżej ratio legis przepisu, ale także usytuowanie tego przepisu w przepisach prawa materialnego, a nie procesowego. Wyraźna treść omawianego przepisu wskazuje, że osoba, która w terminie sześciu miesięcy od ogłoszenia zgłosiła się, ma wykazać w kolejnych trzech miesiącach swe prawa i wskazać adres. Jeżeli tego nie uczyni organ ma obowiązek, a nie uprawnienie, umorzyć postępowanie dekretowe. Brzmienie przepisu w tym zakresie jest kategoryczne, co też wynika z celu w jakim przepis ten został ustanowiony - uregulowanie sytuacji prawnej nieruchomości. Ponadto sformułowanie "wykazać prawa" nie dotyczy wyłącznie następstwa prawnego po byłych właścicielach lecz dotyczy także wykazania uprawnienia do złożenia wniosku dekretowego przez byłego właściciela jak i zachowania terminu do jego złożenia gdyż jest skierowany zarówno do wnioskodawcy (jeżeli jeszcze żyje), który złożył wniosek, a następnie nie podejmował żadnych czynności w celu jego realizacji jak i do jego następców prawnych. Taka interpretacja tego przepisy wynika z celu przywołanej regulacji, którym było uporządkowanie sytuacji prawnej nieruchomości, w stosunku do których w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, nierozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie można rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania. Zatem organ nie miał podstaw prawnych do zawieszenia postępowania, do czasu wykazania następstwa prawnego po poprzedniku prawnym skarżącej w celu umożliwienia wstąpienia następców prawnych do udziału w tym postępowaniu, gdyż termin trzymiesięczny wynikający z art. 214b u.g.n. do wykazania swych praw przez podmioty zgłaszające się, upłynął bezskutecznie a jego upływ, jako terminu prawa materialnego, spowodował definitywne wygaśnięcie przysługujących tym podmiotom praw, bez możliwości jego przerywania, wydłużenia czy przywracania. Wbrew również zarzutom skarg, organy orzekające w niniejszej sprawie nie miały obowiązku badania pisma zatytułowanego "orzeczenie administracyjne" bez daty (ze wskazanym jedynie rokiem 1959 r.) oraz bez uzupełnionego numeru, w którym wskazuje się na nr hip. [...], bowiem przedmiotem niniejszego postępowania nie było merytoryczne rozpatrzenie wniosku dekretowego, ale umorzenie postępowania z przyczyn, o których mowa w art. 214b u.g.n. W związku z tym uznać należy, że analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i ocena podniesionych przez skarżących zarzutów prowadzą do przekonania, że brak jest podstaw do podważenia legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta i wskazują na bezzasadność skargi. Organy orzekając w sprawie wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzyły stan faktyczny sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi kierowały się przy jej rozstrzyganiu oraz uzasadniły swoje orzeczenie (art. 107 § 1 i 3 K.p.a.). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym miało miejsce w związku zobowiązywaniem stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zgodnie bowiem z art. 15zzs‘' ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), dodanego art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875), przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem rozpoznanie sprawy stało się konieczne z uwagi na datę wpływu skargi do sądu i dotychczasowy okres oczekiwania stron na zakończenie postępowania sądowego. Z uwagi jednak na wzrost wykrytych zakażeń w całym kraju, w tym na M. oraz objęcia Polski tzw. czerwoną strefą, przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a nie można było przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło