I SA/Wa 1676/17
WyrokWSA w Warszawie2018-02-23
Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Gabriela Nowak, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prowadzenie placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, polegające na wynajmie pokoi wraz ze świadczeniem usług bytowych i opiekuńczych, stanowi działalność wymagającą zezwolenia wojewody, a jej prowadzenie bez zezwolenia podlega karze pieniężnej?Ratio decidendi
Prowadzenie placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, nawet jeśli formalnie określane jako wynajem pokoi, lecz obejmujące świadczenie usług bytowych i opiekuńczych, stanowi działalność wymagającą zezwolenia wojewody zgodnie z ustawą o pomocy społecznej. Prowadzenie takiej działalności bez wymaganego zezwolenia, w przypadku gdy przebywa w niej nie więcej niż 10 osób, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej, a umowy cywilnoprawne mające na celu obejście tego obowiązku nie są skuteczne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na U. R. za prowadzenie bez zezwolenia placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom starszym. Kontrole wykazały, że w lokalu przebywały osoby w podeszłym wieku, wymagające pomocy w codziennych czynnościach, a U. R. zapewniała im opiekę, wyżywienie i zakwaterowanie. Strona twierdziła, że prowadzi jedynie najem pokoi na podstawie umów cywilnoprawnych, jednak organy uznały, że zakres świadczonych usług wykracza poza zwykły najem i stanowi placówkę opiekuńczą. Decyzja Wojewody o nałożeniu kary została utrzymana w mocy przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a następnie zaskarżona do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart (spr.) Sędziowie WSA Gabriela Nowak WSA Dariusz Pirogowicz Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2018 r. sprawy ze skargi U. R. na decyzję Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie prowadzenia domu pomocy społecznej bez zezwolenia oddala skargę
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej decyzją z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] wymierzającą U. R. karę pieniężną w wysokości [...] zł za prowadzenie bez zezwolenia wojewody placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku w [...], [...], gm. [...].
Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
W dniu 28 listopada 2016 r. zespół inspektorów Wydziału Polityki Społecznej [...] Urzędu Wojewódzkiego w O. przeprowadził kontrolę doraźną celem stwierdzenia, czy pod adresem [...], gmina [...] prowadzona jest bez zezwolenia wojewody placówka zapewniająca całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku.
Następnie Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] wymierzył U. R. karę pieniężną w wysokości [...] zł za prowadzenie bez zezwolenia wojewody placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku w [...].
W uzasadnieniu organ podniósł, że w dniu [...] listopada 2016 r. zespół inspektorów Wydziału Polityki Społecznej [...] Urzędu Wojewódzkiego w O., w czasie przeprowadzanej kontroli, zastał na miejscu osiem osób w podeszłym wieku (ok. 80 lat) oraz osobę, z wyjaśnień której wynikało, iż przyjechała w odwiedziny do jednej z przebywających tam osób.
U. R. poinformowała inspektorów, że w jej domu nie jest prowadzona żadna placówka zapewniająca całodobową opiekę, a jedynie prowadzi ona "najem pokoi w ramach umów cywilno-prawnych". Inspektorzy stwierdzili, iż kontrolowany budynek jest dwukondygnacyjny, ogrodzony, z bramą wjazdową i furtką. Na parterze znajdowały się trzy pokoje, kuchnia, łazienka z wc, ganek i korytarz. Zaś na piętrze usytuowane były pomieszczenia, które nie zostały poddane oględzinom, gdyż zostały określone przez właścicielkę jako prywatne. Wszystkie wizytowane pokoje zamieszkane były przez kobiety w podeszłym wieku (ok. 80 lat).
W pierwszym pokoju (zlokalizowanym przy kuchni) przebywały łącznie trzy osoby, w tym dwie z nich leżały w łóżkach, natomiast trzecia z kobiet siedziała na łóżku, a obok łóżka ustawiony był chodzik rehabilitacyjny i laska.
W drugim pokoju przebywały dwie osoby, w tym jedna z kobiet leżała w łóżku, natomiast druga siedziała na krzesełku obok łóżka. W pokoju znajdowały się między innymi dwa pojedyncze łóżka, chodzik rehabilitacyjny i wózek inwalidzki. Na pytanie inspektora skierowane do obu mieszkanek o pobyt w domu, jedna z kobiet (osoba leżąca w łóżku) przedstawiła się z imienia i nazwiska i podała rok urodzenia, ale nie chciała dalej kontynuować rozmowy. Z drugą z kobiet nie udało się inspektorom nawiązać kontaktu.
W ostatnim pokoju, przygotowanym dla czterech osób, przebywały trzy kobiety, w tym jedna z nich leżała w łóżku rehabilitacyjnym, które zaopatrzone było w materac przeciwodleżynowy. Natomiast dwie pozostałe osoby miały do dyspozycji łóżka typu wersalka. Spośród osób zamieszkałych w tym pokoju tylko jedna osoba była sprawna fizycznie i poruszała się samodzielnie.
Z przeprowadzonych w toku kontroli rozmów z mieszkankami wynika, że codzienną opiekę, pielęgnację, posiłki, zaopatrzenie, jak również zgłaszane potrzeby, zabezpiecza oraz realizuje U. R. Szczegółowe ustalenia z kontroli zostały zawarte w protokole, który został przesłany stronie w dniu [...] stycznia 2017 r. Kontrolujący uznali, iż w T. pod nr [...] prowadzona jest placówka zapewniająca całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub w podeszłym wieku - bez wymaganego zezwolenia wojewody.
Ponadto organ podniósł, że U. R. miała zarejestrowaną działalność gospodarczą, w zakresie usług opieki środowiskowej i rehabilitacji do 27 lipca 2013 r. Dane te pokrywały się z zapisami w Centralnej Ewidencji Informacji Działalności Gospodarczej, w części dotyczącej daty zaprzestania przez stronę prowadzenia działalności.
Natomiast placówka znajdująca się pod ww. adresem, nie jest wpisana do rejestru placówek zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, w tym prowadzonych na podstawie przepisów o działalności gospodarczej, mających siedzibę na obszarze województwa [...], prowadzonego przez Wojewodę [...].
W dniu 6 grudnia 2016 r. strona postępowania poinformowała pisemnie, że pod wskazanym adresem świadczone są usługi bytowe, tj. wynajem miejsc pobytu, wyżywienia oraz utrzymania czystości w tych pomieszczeniach. Do pisma załączony został wyciąg z umowy, z której wynika, iż cena określona w § 3 ust. 1 tej umowy zawiera również koszty: codziennego sprzątania miejsca zakwaterowania, prania, prasowania odzieży, bielizny osobistej i pościeli, udostępnianie lekarza lub pielęgniarki, przygotowanie i podawanie trzech posiłków codziennie, pomoc w korzystaniu z łazienki, myciu, podawaniu leków oraz wkładek urologicznych, korzystanie z energii elektrycznej w zakresie drobnego sprzętu osobistego, wywóz śmieci, odpadów i naprawy budynku mieszkalnego.
W kolejnym piśmie z dnia 20 stycznia 2017 r. U. R. stwierdziła, że nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej oraz oświadczyła, iż jest tylko sześć osób, które wynajmują u niej pomieszczenia.
W dalszej części uzasadnienia organ podniósł, że w dniu [...] marca 2017 r. została przeprowadzona kolejna kontrola doraźna. Osoby wizytujące obiekt zastały w nim U. R., siedem osób w podeszłym wieku (kobiety ok. 80 lat) oraz osobę, która wyjaśniła, iż wykonuje prace na rzecz przebywających w domu osób.
U. R. oświadczyła, że w jej domu przebywa aktualnie siedem osób, które są osobami starszymi i wymagają pomocy przy wykonywaniu codziennych czynności życiowych. Z uwagi na powyższe zatrudnia trzy osoby, gdyż sama nie jest w stanie w pełni zabezpieczyć potrzeb przebywających w domu mieszkanek. Osoby przebywające w obiekcie to mieszkańcy gminy [...] (dwie osoby) i gmin sąsiednich ([...]). Ponadto oświadczyła, iż budynek nie jest jej własnością, a jedynie został jej użyczony na okres 10 lat.
Inspektorzy stwierdzili, że wszystkie przebywające w pokojach kobiety miały trudności w poruszaniu się i komunikowaniu z otoczeniem. Trzy mieszkanki były osobami leżącymi. Z przeprowadzonych z mieszkankami rozmów wynikało, iż codzienna opieka, pielęgnacja, posiłki, zaopatrzenie, jak również zgłaszane potrzeby, są zabezpieczane przez U. R. i zatrudnione pracownice. Natomiast z obserwacji inspektorów wynikało, że osoby przebywające w kontrolowanym obiekcie nie były na tyle samodzielne i niezależne, aby ich pobyt w lokalu ograniczał się jedynie do wynajmu, bądź korzystania z miejsca zakwaterowania.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewoda [...] stwierdził, iż U. R. przez całą dobę opiekuje się osobami niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi lub w podeszłym wieku i udziela im pomocy w zaspakajaniu codziennych potrzeb życiowych i pielęgnacyjnych, pomaga im też przy innych czynnościach, wynikających z indywidualnych potrzeb oraz świadczy im usługi bytowe, tj. zapewnia wyżywienie i utrzymanie czystości. Wszystkie te działania dowodzą, że pod kontrolowanym adresem, prowadzona jest działalność bez zezwolenia, w zakresie prowadzenia placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku - co skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Jest to obowiązek wynikający z art. 130 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 930 ze zm.), a Wojewoda nie działa w tym obszarze w ramach uznania administracyjnego.
U. R. odwołała się od powyższej decyzji Wojewody [...], zarzucając jej naruszenie art. 7 kpa, art. 8 kpa, art. 77 § 3 kpa oraz art. 107 § 3 kpa i wnosząc o jej uchylenie.
Po rozpoznaniu odwołania Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej decyzją z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r.
Organ przytoczył treść art. 67 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej stwierdzając, iż wymóg uzyskania zezwolenia, o którym mowa w tym przepisie, wynika z troski ustawodawcy o poziom usług świadczonych przez placówki i konieczność ochrony praw osób w nich przebywających. Z tego też względu ustawa o pomocy społecznej wylicza w sposób enumeratywny wymogi, po spełnieniu których wojewoda wydaje zezwolenie. Natomiast podmiot prowadzący placówkę, która nie spełnia wskazanych wymogów, nie uzyskuje zezwolenia na prowadzenie tego rodzaju działalności.
Dodał, że zgodnie z art. 130 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej, kto bez zezwolenia prowadzi placówkę zapewniającą całodobową opiekę osobom w podeszłym wieku, przewlekle chorym lub niepełnosprawnym, w której przebywa nie więcej niż 10 osób, podlega karze pieniężnej w wysokości 10.000 zł.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, iż w budynku pod adresem [...], gm. [...] jest prowadzona działalność o charakterze całodobowej opieki nad osobami w podeszłym wieku, niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi wraz z zakwaterowaniem. Przy czym prowadząca tę placówkę U. R. nie posiada wymaganego prawem zezwolenia Wojewody [...].
Następnie Minister odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu - stwierdzając, że chybione jest twierdzenie skarżącej o naruszeniu art. 7 kpa, art. 8 kpa i art. 77 § 3 kpa.
Organ wojewódzki zwracał się do szeregu instytucji z wnioskami o udzielenie informacji na temat ewentualnego prowadzenia placówki zapewniającej całodobową opiekę. Informował również o konsekwencjach prowadzenia takiej placówki bez zezwolenia. Ponadto w toku postępowania przeprowadził dwie kontrole doraźne w tej placówce, zaś ukarana nie przedstawiła dokumentów, które mogłyby zawierać informacje wskazujące na odmienny, od przyjętego przez organ, stan faktyczny w sprawie.
Dodał, że umowa timeshare należy do umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Jeżeli ukarana nie uważa się za przedsiębiorcę, to nie powinna zawierać tego rodzaju umów.
Natomiast pojęcie działalności gospodarczej, które zostało użyte w treści art. 67 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, należy rozumieć zgodnie z art. 2 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1829, ze zm.) - jako działalność zarobkową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 października 2011 r., I OSK 876/11, LEX nr 1069684). Fakt prowadzenia działalności, w świetle odpłatnych umów zawartych, zgodnie z ich § 8, na okres dłuższy niż rok, wskazuje na wypełnianie przez przedmiotową działalność cech działalności gospodarczej. Decydujący dla ustalenia faktu prowadzenia działalności gospodarczej nie może być wpis lub brak wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, gdyż taki wpis jest obowiązkiem wynikającym z faktu rozpoczęcia prowadzenia tej działalności i sam w sobie nie konstytuuje takiej działalności.
Minister stwierdził także, iż załącznik nr 1 do ustawy o timeshare zawiera przykładowe wyliczenie udostępnianych konsumentowi usług, związanych z korzystaniem z miejsca zakwaterowania, tj. dostarczanie energii elektrycznej, wody, utrzymanie obiektów, wywóz śmieci - co wskazuje, że standardowo ta umowa nie jest umową dotyczącą usług opiekuńczych.
Natomiast z treści umów przedłożonych przez stronę postępowania wynika, iż świadczy ona mieszkańcom, oprócz usług zakwaterowania, również inne usługi, m. in. w zakresie prania i prasowania odzieży, bielizny osobistej i pościeli, udostępniania w razie potrzeby lekarza lub pielęgniarki, przygotowania i podawania trzech posiłków codziennie, pomocy w korzystaniu z łazienki i myciu oraz przy podawaniu leków i wkładek urologicznych. Zakres usług i wiek mieszkanek placówki ewidentnie świadczy o sprawowaniu całodobowej opieki nad osobami w podeszłym wieku, przewlekle chorymi i niepełnosprawnymi.
Ponadto sama skarżąca w piśmie z dnia 6 grudnia 2016 r. oświadczyła, że świadczy doraźne usługi opiekuńcze w zakresie pomocy w zaspokajaniu codziennych potrzeb życiowych. Przy czym samo twierdzenie, iż nie realizuje wszystkich usług, o jakich mowa w art. 68 ustawy o pomocy społecznej, nie może być decydujące dla stwierdzenia, że nie prowadzi ona placówki, o jakiej mowa w tym przepisie. Sam fakt przyjmowania osób w podeszłym wieku, przewlekle chorych, niepełnosprawnych wskazuje na prowadzenie ww. placówki. Stan zdrowia przebywających w obiekcie osób wskazuje niewątpliwie na konieczność sprawowania nad nimi stałej opieki (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2173/13, LEX nr 1665694).
W ocenie Ministra na uwzględnienie nie zasługuje też zarzut braku uzasadnienia faktycznego decyzji, gdyż organ I instancji szczegółowo opisał ustalenia faktyczne oraz przytoczył przepisy prawa, mające zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Dokonał także oceny zgromadzonych dowodów, a następnie wywiódł z nich konsekwencje.
U. R. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie:
1. art. 7 kpa - poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia dokładnego stanu faktycznego,
2. art. 8 kpa - poprzez brak praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności,
3. art. 77 § 3 kpa - poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i jego odpowiednie zebranie i rozpatrzenie,
4. przepisu art. 107 ust 3 kpa - poprzez brak uzasadnienia faktycznego decyzji.
Skarżącą w obszernym uzasadnieniu skargi wskazała, iż nie ustosunkowano się do podniesionych przez nią następujących zarzutów:
- jakie zostały spełnione wymogi formalno-prawne, że organ stwierdził, iż jest prowadzona placówka zapewniającą całodobową opiekę, o której mowa w art 68 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej,
- jakie inne dowody, potwierdzone przez skarżącą (oprócz wieku osób przebywających w tym lokalu i inne czynności wykonywane przez skarżącą, a określone w umowie timeshare) wskazują, że jest tam prowadzona taka placówka,
- czyje i jakie doświadczenie życiowe miało wpływ na wydanie decyzji w sprawie nałożenia kary pieniężnej na skarżącą w wysokości [...] zł,
- brak ustosunkowania się do wniosku o wpis do rejestru prowadzonego przez Wojewodę placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorymi i w podeszłym wieku, skoro jak uznał organ spełnione są wymogi prowadzenia takiej działalności,
- brak ustosunkowania się do sytuacji ekonomicznej skarżącej,
- brak ustosunkowania się do pojęcia wolności gospodarczej.
Ponadto skarżąca ponownie stwierdziła, że nie zapewnia i nie świadczy wszystkich usług - o których mowa w art. 68 ust 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w tym również § 5 ust 1 pkt 2 ppkt b i § 6 ust 2 pkt 4-9 oraz pkt. 3 częściowo rozporządzenia Ministra Pracy I Polityki Społecznej z dnia 31 maja 2012 r. w sprawie rodzinnych domów pomocy, zaś postawą świadczenia przez nią usług jest umowa o świadczenie usług najmu. Natomiast przedstawione w protokołach kontroli informacje są nieprawdziwe, nierzetelne, niepotwierdzone przez skarżącą oraz innymi dowodami.
Dodała, iż prowadzenie najmu pomieszczeń dla konsumentów (dla osób starszych) nie jest dowodem na prowadzenie placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku.
Podniosła również, że zastosowanie się do decyzji Wojewody spowoduje ponoszenie przez nią niewspółmiernych kosztów prowadzenia wskazanej przez organ działalności gospodarczej - a tym samym ogłoszenie upadłości, ponieważ koszty tak prowadzonej działalności są znacznie większe niż przychody uzyskiwane z tytułu prowadzonego najmu. Przy czym wskazała, iż jeśli są świadczone usługi tylko częściowo, to zgodnie z przedstawioną podstawą prawną, nie może być taka placówka nazywana zgodnie z prawem - rodzinnym domen pomocy lub domem pomocy społecznej.
Podkreśliła, że artykuł 130 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej dotyczy placówek prowadzonych w ramach działalności gospodarczej. Tymczasem Wojewoda [...] w swojej decyzji nic na ten temat nie wspomniał i nie wyjaśnił też, jaki jest status prowadzonej przez nią działalności.
Na zakończenie podniosła, iż wobec niewyjaśnienia wyżej wymienionych kwestii, pozostaje bez odpowiedzi kwestia prawidłowości nałożenia kary pieniężnej. Aby mogło skutecznie dojść do zastosowania sankcji wymienionej w treści art. 130 ust. 2 ww. ustawy musi zaistnieć stan, w którym nie ma jakichkolwiek wątpliwości, że istnieje podmiot prowadzący działalność gospodarczą i wymagający zezwolenia właściwej władzy i że takiego zezwolenia skarżąca nie posiada.
Wskazała także, iż nie posiada kwalifikacji do prowadzenia opisanej placówki i nie zatrudnia pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami. Ponadto, jeżeli świadczy się usługi tylko częściowo - to nie może być taka placówka nazywana domen pomocy lub domem pomocy społecznej i uzyskać pozwolenia.
W odpowiedzi na skargę Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w sprawie.
Przy piśmie procesowym z dnia 2 lutego 2018 r. skarżąca przesłała wyrok Sądu Rejonowego w [....] II Wydział Karny z [...] lipca 2017 r. sygn. akt [...] - z którego treści wynika, że została uniewinniona od zarzucanego jej wykroczenia z art. 601§1 Kodeksu wykroczeń w zw. z art. 22 pkt 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, iż zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skarga jest nieuzasadniona, gdyż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja nie naruszają prawa.
W przedmiotowej sprawie Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia 31 maja 2017 r. wymierzającą U. R. karę pieniężną w wysokości [...] zł za prowadzenie bez zezwolenia wojewody placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku.
Istota niniejszej sprawy sprowadza się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy rodzaj działalności prowadzonej przez skarżącą, jest tego rodzaju działalnością, o której jest mowa w art. 67 ust. 1 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 930 ze zm.), tj. polegającą na prowadzeniu placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku. Zaś w przypadku pozytywnej odpowiedzi, na zbadaniu, czy organ był uprawniony do nałożenia kary.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 930 ze zm.) - dalej "ustawa".
Zgodnie z art. 67 ust. 1 tej ustawy podjęcie działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku wymaga uzyskania zezwolenia właściwego wojewody.
Stosownie natomiast do treści art. 130 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, kto bez zezwolenia prowadzi placówkę zapewniającą całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, w której przebywa nie więcej niż 10 osób - podlega karze pieniężnej w wysokości [...] zł.
W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 68 ust.1 powołanej ustawy opieka w placówce zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku polega na: a) świadczeniu przez całą dobę usług opiekuńczych zapewniających: udzielanie pomocy w podstawowych czynnościach życiowych, pielęgnację, w tym pielęgnację w czasie choroby, opiekę higieniczną, niezbędną pomoc w załatwianiu spraw osobistych, kontakty z otoczeniem oraz b) bytowych zapewniających: miejsce pobytu, wyżywienie, utrzymanie czystości.
Przy dokonaniu powyższego ustalenia, czy dana działalność podmiotu może zostać zakwalifikowana jako działalność, o której mowa w art. 67 ustawy o pomocy społecznej, należy wziąć pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, rolę podmiotu prowadzącego taką działalność oraz zakres faktycznie podejmowanych przez niego czynności.
Natomiast w przypadku stwierdzenia, że prowadzona jest tego rodzaju działalność bez zezwolenia i w placówce tej nie przebywa więcej niż 10 osób, organ zobowiązany jest nałożyć karę we wskazanej wysokości. Przepis obligujący do nałożenia kary nie pozostawia żadnej możliwości dostosowania wysokości kary do okoliczności sprawy.
Jak wynika z akt sprawy - i co potwierdziła sama skarżąca - wynajmuje ona pokoje w domu nr [...] w [...]. Przy czym wszystkie osoby z którymi podpisała - jak twierdzi umowy "najmu", są osobami starszymi, wymagającymi w większym lub mniejszym stopniu pomocy i opieki osób trzecich.
Ze znajdujących się w aktach sprawy protokołów kontroli przeprowadzonych przez pracowników organu I instancji, wprost wynika, iż osoby, które przebywały w tym domu miały około 80 lat i wymagały całodobowej opieki. Część z nich nie poruszała się samodzielnie i leżały w łóżkach na materacach przeciwodleżynowych, z niektórymi nie można było nawet nawiązać kontaktu.
Ponadto, ze zgromadzonych dokumentów (w tym również oświadczeń skarżącej) wynika, że pomaga ona mieszkańcom domu w podstawowych czynnościach życiowych, tj. przygotowuje posiłki, pomaga w codziennej pielęgnacji i świadczy pomoc w innych czynnościach życia codziennego. Wynika to też z przedłożonych przez nią umów, na podstawie których osoby starsze przebywają w kontrolowanym domu.
Powyższe dowody nie pozostawiają wątpliwości - jak słusznie stwierdziły organy orzekające w sprawie - iż prowadzona w ten sposób działalność ewidentnie miała charakter działalności opiekuńczej, zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku.
Bezsprzecznie zatem zakres pomocy udzielanej przez skarżącą znacznie przekraczał umowę najmu, czy też umowę timeshare - o której mowa w ustawie z dnia 16 września 2011 r. o timeshare. (Dz. U. Nr 230, poz.1370).
W ocenie Sądu usługi pomocowe świadczone przez U. R. nie były pomocą doraźną, wynikającą ze stosunków między wynajmującym a najemcą. Z akt sprawy wprost wynika, że pomoc ta miała charakter stały i udzielana była wszystkim mieszkańcom domu prowadzonego przez skarżącą. Zarówno zasady logiki jak i doświadczenia życiowego, w zestawieniu z przedstawionym przez organy administracji publicznej materiałem dowodowym, prowadzą - bez żadnych wątpliwości - do konkluzji, iż skarżąca faktycznie prowadzi placówkę zapewniającą całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku - bez wymaganego prawem zezwolenia.
Zawarte zaś umowy najmu (czy też timeshare) - na które powołuje się strona wskazując, że nie świadczy ona wszystkich usług, które ustawa o pomocy społecznej zakwalifikowała jako działalność gospodarczą, która wymaga zezwolenia na podstawie art. 67 ustawy o pomocy społecznej - stanowią próbę obejścia prawa, mającą na celu wyeliminowanie konieczności uzyskania pozwolenia na powadzenie placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom w podeszłym wieku, przewlekle chorym oraz niepełnosprawnym. Przy czym skarżąca dobrze zdaje sobie sprawę z tego, iż takie zezwolenie jest wymagane - o czym świadczy m.in. treść zarzutów sformułowanych w skardze do Sądu.
Z tego też względu okoliczność, że strona nie jest aktualnie zarejestrowana jako prowadząca działalność gospodarczą, nie świadczy o tym, iż - jak zdaje się twierdzić - takiej działalności nie prowadzi. Przywołany fakt może bowiem stanowić jedynie o tym, że skarżąca - prowadząc działalność gospodarczą - nie wywiązała się z nałożonego ustawą obowiązku rejestracji. Zgodnie bowiem z art. 14 ust.1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2168) przedsiębiorca może podjąć działalność gospodarczą w dniu złożenia wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej albo po uzyskaniu wpisu do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym.
Przy czym przesłanką nałożenia kary nie jest konieczność wykazania przez organ, iż strona prowadzi prawidłowo zarejestrowaną działalność gospodarczą, lecz to, że w ogóle zajmuje się opisaną uprzednio działalnością.
W ocenie Sądu pozostałe zarzuty skargi także nie znalazły potwierdzenia w aktach sprawy. Organ odwoławczy wyjaśnił w sposób wyczerpujący i przekonujący powody, jakie okoliczności i dowody miały znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Odnosząc się zaś do przesłanego przez skarżącą wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] lipca 2017 r., sygn. akt [...] - którym U. R. została uniewinniona od zarzucanego jej czynu polegającego na tym, że w okresie od 28 listopada 2016 r. do dnia 28 lutego 2017 r. w miejscowości [...], gm. [...], woj. [...], będąc dzierżawcą budynku dwukondygnacyjnego prowadziła działalność gospodarczą polegającą na opiece nad osobami w podeszłym wieku, nie posiadając wymaganego zezwolenia na prowadzenie placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku wydanego przez Wojewodę [...], stwierdzić należy, iż ustalenia te nie są wiążące w niniejszym postępowaniu sądowym. Zgodnie bowiem z treścią art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa, wiążą sąd administracyjny.
Oznacza to, że ustalenia wyroku uniewinniającego nie są prawnie wiążące.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 maja 2017 r., sygn. akt I GSK 159/17: "W świetle art. 11 p.p.s.a. tylko ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny, przy czym związanie to dotyczy wyłącznie sentencji skazującego wyroku karnego, nie zaś ustaleń zawartych w uzasadnieniu tego wyroku, a Sąd I instancji zasadnie potraktował zapadły wyrok, jako dowód w sprawie, poddając go szczegółowej analizie.".
W niniejszej sprawie powyższy wyrok - jako że został przedłożony dopiero na etapie postępowania sądowego - podlegał ocenie Sądu. Nie mógł mieć jednak wpływu na podjęte rozstrzygnięcie, gdyż to, że skarżąca nie zrealizowała wszystkich znamion czynu zabronionego, o który została oskarżona, nie oznacza, iż jej sytuacja nie wypełnia wszystkich przesłanek zobowiązujących organ do nałożenia na nią kary pieniężnej.
Reasumując Sąd uznał, że organy orzekające w sprawie przeprowadziły postępowanie w sposób prawidłowy i rzetelny, wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzyły stan faktyczny sprawy, bardzo szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi się kierowały przy jej rozstrzyganiu, a wydane rozstrzygnięcia oparły na prawidłowych przepisach obowiązującego prawa. Uzasadniły też przekonująco swoje decyzje - zyskując całkowitą aprobatę Sądu.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło