I SA/Wa 1909/16
WyrokWSA w Warszawie2017-05-23
Skład orzekający: Joanna Skiba, Dariusz Pirogowicz, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i nieobecność biegłych na tej rozprawie przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w 1975 r. stanowi rażące naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i nieobecność biegłych na tej rozprawie przy ustalaniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w 1975 r. nie stanowi rażącego naruszenia prawa, jeśli nie miało wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania. Ocena prawidłowości decyzji powinna być dokonana z uwzględnieniem przepisów i wykładni obowiązujących w dacie jej wydania, a nie na podstawie aktualnych standardów. Ponadto, fakt przyznania, a nie wypłacenia odszkodowania, nie podważa legalności decyzji ustalającej jego wysokość.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji z 1975 r. ustalającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Skarżący zarzucili m.in. naruszenie przepisów dotyczących obowiązku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i wysłuchania opinii biegłych przy ustalaniu odszkodowania, co ich zdaniem stanowiło rażące naruszenie prawa. Organy administracji oraz sąd uznały, że mimo braku formalnej rozprawy, strony miały możliwość wypowiedzenia się, a wysokość odszkodowania została ustalona zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami i wycenami biegłych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba (spr.) Sędziowie WSA Dariusz Pirogowicz WSA Przemysław Żmich Protokolant referent stażysta Marcin Sieradzki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2017 r. sprawy ze skargi T. P. i J. R. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Decyzją z dnia [...] września 2016 r. nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] marca 2015 r.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Wojewoda [...] decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Urzędu Dzielnicowego W. nr T[...] z dnia [...] października 1975 r. orzekającej o ustaleniu odszkodowania za część o pow. [...] m2 nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] ozn. nr. hip. [...] o ogólnej powierzchni [...] m2 w łącznej kwocie [...] zł, w tym za: grunt o pow. [...] m2 - [...] m2, zabudowania: [...] zł., rośliny - [...] zł. W uzasadnieniu wskazano, że kwestionowana decyzja jest prawidłowa, bowiem przedmiotowa nieruchomość spełniała ustawowe przesłanki przyznania odszkodowania.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli T. P. i J. R..
Rozpatrując odwołanie Minister wskazał, iż z akt sprawy wynika, że nieruchomość położona przy ul. [...], hip. [...] o pow. [...] m2 była własnością W. R.
Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 1969 r. ustanowiło użytkowanie wieczyste gruntu przedmiotowej nieruchomości o powierzchni [...] m2 na rzecz spadkobierców W. R.: M. R., W. R. oraz K. P.
Naczelnik Dzielnicy W. decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 1974 r. zmienił ww. decyzję z dnia [...] czerwca 1969 r. w ten sposób, że ustanowił na rzecz M. R., W. R. i K. P. użytkowanie wieczyste na części nieruchomości! położonej przy ul. [...] o powierzchni [...] m2, na której znajduje się budynek jednorodzinny, murowany, jednopiętrowy o powierzchni użytkowej [...] m2. |
Naczelnik Dzielnicy W. decyzją nr [...] z dnia [...] października 1975 r. ustalił odszkodowanie za część nieruchomości o powierzchni [...] m2 na łączną kwotę [...] na rzecz M. R., W. R. oraz K. P., w tym za: grunt o pow. [...] m2 - [...] zł., zabudowania: [...] zł., rośliny - [...] zł. W aktach sprawy znajdują się następujące dokumenty: elaborat szacunkowy urządzeń budowlanych położonych w W. przy ul. [...] , sporządzony przez biegłego Prezydium Rady Narodowej W. inż. H. W. z marca 1974 r., elaborat szacunkowy wartości roślin wieloletnich sporządzony przez biegłego Prezydium Rady Narodowej W. inż. C. C. z kwietnia 1974 r., elaborat szacunkowy działki budowlanej sporządzony przez biegłego Prezydium Rady Narodowej W. inż. R. S. z [...] kwietnia 1974 r. Zdaniem Ministra wysokość odszkodowania ustalono zgodnie z zarządzeniem nr [...] Naczelnika Dzielnicy , W. z dnia [...] stycznia 1974 r. w sprawie stosowania podwyższonych cen za grunty podlegające wywłaszczeniu (Dz. U. PRN m.st. [...] Nr 3, poz. 17).
Organ odwoławczy wskazał, że znajdujące się w aktach sprawy opinie biegłych zostały wydane zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, tj. ustawy wywłaszczeniowej z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości ( Dz. U. z 1974 r. nr 10, poz. 64 ze zm.). W ocenie Ministra, akta przedmiotowej nieruchomości potwierdzają, że spełnione zostały przesłanki z ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości pozwalające na przyznanie odszkodowania współwłaścicielom nieruchomości przy ul. [...]. Niewątpliwie zostali oni pozbawieni jej użytkowania po dniu 5 kwietnia 1958 r., a nieruchomość zabudowana była domem jednorodzinnym (połowa bliźniaka) zbudowanym przed 1939 r. Ponadto, dla przedmiotowej nieruchomości obowiązywał Plan Ogólny Dzielnicy Z. z dnia 31 stycznia 1961 r., zgodnie z którym nieruchomość znajdowała się w strefie zabudowy niskiej.
Biorąc powyższe pod uwagę, Minister uznał, iż organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania prawidłowo ustalił przedmiot postępowania, strony postępowania oraz spełnienie przesłanek przyznania odszkodowania wymienionych w ustawie o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości.
Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz braku udziału biegłych na rozprawie zauważył, że zgodnie z art. 53 pkt 1 przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. w stosunku do nieruchomości [...] stosuje się odpowiednio.
Przeprowadzenie rozprawy w toku postępowania wywłaszczeniowego, którego jednym z etapów było ustalenie odszkodowania, było niezbędne w celu zgromadzenia niezbędnego materiału dowodowego, wysłuchania stron oraz wyjaśnienia wszelkich zaistniałych w toku postępowania wątpliwości. Natomiast nie było takiej konieczności w toku postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość [...], która była z mocy prawa własnością Skarbu Państwa i nie prowadzono w stosunku do niej postępowania wywłaszczeniowego.
W dacie przeprowadzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...] wyceny gruntu nie dokonywano na podstawie cen wolnorynkowych, a szacunki opierały się na sztywnych stawkach. Wysokość odszkodowania, z powołaniem na odpowiednie przepisy, wyliczyli biegli powołani przez Prezydium Rady Narodowej w sporządzonych elaboratach szacunkowych. Mając na uwadze, iż wysokość odszkodowania za grunt ustalano wówczas na podstawie działania matematycznego, zbędne było organizowanie rozprawy.
Natomiast sporządzenie elaboratów szacunkowych urządzeń budowlanych i roślin zostało poprzedzone wizją lokalną przy udziale przedstawicieli inwestora i użytkownika oraz protokołem inwentaryzacyjnym. Wysokość odszkodowania została ustalona na podstawie obowiązujących cenników.
Organ podniósł, iż istotnie obowiązek przeprowadzenia rozprawy administracyjnej wynika z literalnej treści art. 22 ustawy wywłaszczeniowej. Zgodnie jednak z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowi naruszenie art. 22 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jednakże naruszenie to należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania. Tylko bowiem wówczas, gdy zostanie wykazane, że nieobecność biegłych na rozprawie miała wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania uznać można, że z tej przyczyny doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa . Mając na uwadze powyższe rozważania, w szczególności fakt prawidłowości wycen, na których oparł się organ w decyzji, jak i prawidłowymi wysokościami odszkodowania, organ stwierdził, iż nieobecność biegłych na rozprawie nie miała wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania, tym samym nie zachodzi tu przesłanka rażącego naruszenia prawa. Ponadto biegli brali udział w postępowaniu odszkodowawczym poprzez sporządzenie elaboratów szacunkowych.
W sytuacji gdy wysokość odszkodowania za nieruchomość była prawidłowo ustalona oraz akceptowana przez uprawnione strony, nawet jeśli decyzja była wydana z naruszeniem art. 22 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie naruszała prawa w takim stopniu, który sprawiałby, iż jej istnienie w obiegu prawnym narusza zasady praworządności, a co za tym idzie zaistniałaby przesłanka stwierdzenia jej nieważności.
Biorąc powyższe pod uwagę, Minister Infrastruktury i Budownictwa utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2015 r.
Na powyższą decyzję T. P. i J. R. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie domagając się uchylenia w całości ww. decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 2015 roku. Zaskarżonej decyzji zarzucili :
1. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 53 ust. 2 w zw. z art. 21 i 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., o fasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10 poz. 64), jak również art. 62 pkt 2 i 4 k.p.a. i art. 82 § 2 i 3 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż przy ustaleniu odszkodowania za grunt nieruchomości [...] brak było konieczności przeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz "wysłuchania opinii biegłego" na rozprawie administracyjnej poprzez ustną opinie biegłych bądź poprzez odczytanie pisemnej, podczas gdy literalne brzmienie przepisu art. 53 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej nakazuje stosowanie w postępowaniu odszkodowawczym odpowiednio przepisów o ustalaniu odszkodowania tj. art. 21 oraz 22 ustawy, w tym do nieruchomości objętych działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), a zatem wydanie decyzji o odszkodowaniu bez przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy administracyjnej stanowi naruszenie obowiązujących przepisów prawnych w stopniu rażącym skutkującym koniecznością wyeliminowanie wadliwej decyzji z obrotu prawnego;
2. naruszenie przepisu art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu, a tym samym uzasadnienie decyzji w sposób niewłaściwy, naruszający tym samym podstawowe zasady postępowania administracyjnego ;
3. naruszenie przepisu art. 7, 8 i 77 § 1 i 4 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz błędne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego okoliczności sprawy, w tym poprzez pominięcie ustaleń w zakresie faktycznej wypłaty ustalonego odszkodowania w sytuacji braku dowodów potwierdzających podjęcie kwoty przyznanego odszkodowania przez poprzedników prawnych Skarżących, co miało istotny wpływ przy ocenie prawidłowości wydanej decyzji odszkodowawczej;
4. naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] Nr [...] z dnia [...] marca 2015 roku, w sytuacji, gdy zachodziły przesłania do jej uchylenia w całości albowiem organ I instancji nie zbadał, czy kwestionowana przez strony decyzja nie zawiera innych wskazanych literalnie w treści art. 156 § 1 k.p.a. wad kwalifikowanych decyzji.
Odpowiadając na skargę Minister Infrastruktury i Budownictwa wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając sprawę w ramach tych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie jest uzasadniona, gdyż zaskarżona decyzja jak również utrzymana przez nią w mocy decyzja Wojewody [...] z dnia [...] marca 2015 r. nie naruszają prawa.
Jak wynika z akt sprawy, postępowanie administracyjne zostało wszczęte na skutek złożenia, w trybie art. 156 § 1 pkt 2 kpa, wniosku z dnia 21 listopada 2013 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Urzędu Dzielnicowego W. z dnia [...] października 1975 r. o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość. Celem instytucji stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest eliminacja z obrotu prawnego decyzji administracyjnej obarczonej ciężkimi wadami wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie nadzorcze prowadzone w oparciu o art. 156 - 158 k.p.a. podlega takim samym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe z tym, że odmienny jest przedmiot obu postępowań. W postępowaniu zwykłym organ zmierza do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, zaś w postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest decyzja (z reguły ostateczna) i ustalenie, czy zostałam ona wydana z wadami, o których mówi art. 156 § 1 k.p.a. Istotą stwierdzenia nieważności decyzji jest to, że przesłanka będąca przyczyną stwierdzenia tej nieważności istniała już w dacie wydania tej decyzji, a więc decyzja, której stwierdzono nieważność, wydana została niezgodnie z prawem obowiązującym w dacie jej wydania. Należy podkreślić, że nie można stosować obecnie obowiązujących zasad przy dokonywaniu wykładni przepisów, których wykonywanie następowało w innym systemie prawnym. Prawidłowość decyzji administracyjnych ocenia się, stosując przepisy i ich wykładnię obowiązującą w dacie wydania ocenianej decyzji, a nie dokonując aktualnej interpretacji tych przepisów. Wyeliminowanie w tym trybie ostatecznej decyzji stanowi wyłom w ustanowionej w art. 16 k.p.a. generalnej zasadzie trwałości decyzji administracyjnych. Z tego też względu, aby mogło dojść do przełamania tej zasady, wady prawne decyzji muszą znajdować potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia wspomnianych wad prawnych decyzji, wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Decyzja ta, jak trafnie podniosły organy nadzoru, korzysta bowiem z domniemania legalności, będącego konsekwencją ww. zasady. Zasada ta zaś ma fundamentalne znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa obrotu prawnego i stabilności ukształtowanych w przeszłości stosunków administracyjnoprawnych.
Podstawę materialnoprawną kontrolowanej w nadzorze decyzji stanowiły przepisy art. 7, 8, 12, 14, 53 i 55 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.). Zatem istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do tego czy przy ustalaniu odszkodowania doszło do rażącego naruszenia przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r., będących podstawą wydania decyzji z dnia 22 października 1975 roku.
W ocenie Sądu, z uwagi na upływ czasu jaki upłynął od wydania przez Urząd Dzielnicowy W. decyzji o ustaleniu odszkodowania zachował się częściowy materiał archiwalny dotyczący postępowania administracyjnego zakończonego tą decyzją tj. protokoły inwentaryzacyjne z dnia [...] marca 1974 r. i z [...] czerwca 1976 r., elaborat szacunkowy urządzeń budowalnych położonych w Warszawie przy ul. [...] z marca 1974 r., elaborat szacunkowy roślin wieloletnich z kwietnia 1974 r., elaborat szacunkowy działki budowalnej położonej w Warszawie przy ul. [...] z [...] kwietnia 1974 r., wezwanie skierowane przez Urząd Dzielnicowy W. do M. R., W. R. i K. P. z [...] września 1974 r., kwestionowana decyzja odszkodowawcza z [...] października 1975 r. W tym stanie rzeczy prawidłowo organ nadzoru dokonał oceny jej legalności, jak też poprzedzającego jej wydanie postępowania, mając na względzie przede wszystkim treść decyzji oraz zastosowaną przy jej wydawaniu podstawę prawną. Sytuacja bowiem, w której organowi nie udało się zgromadzić kompletnych akt odszkodowawczych, a strona nie przedstawia dowodów pozwalających na stwierdzenie, że okoliczności sprawy przedstawiają się w sposób odmienny niż wynika to z treści decyzji o ustaleniu odszkodowania, jedynym możliwym sposobem zweryfikowania jej legalności (zwłaszcza, gdy wydana ona została kilkadziesiąt lat wcześniej), jest odniesienie się do obowiązujących w dacie jej wydawania przepisów i zachowanych dokumentów. Zdaniem sądu organ nadzoru prawidłowo dokonał oceny jej legalności, jak też poprzedzającego jej wydanie postępowania, mając na względzie przede wszystkim treść decyzji oraz zastosowaną przy jej wydawaniu podstawę prawną. Stosownie do art. 80 k.p.a. organ oprzeć się powinien w tym względzie na całości materiału dowodowego rozpatrywanego we wzajemnej łączności ze sobą, kierując się wiedzą oraz tzw. doświadczeniem życiowym, przy zastosowaniu reguły logiki prawniczej i wynikającego z nich imperatywu uwzględniania wpływu udowodnienia jednej okoliczności na inne. W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie organ nadzoru obowiązkowi temu sprostał, a swoje stanowisko, jak też przesłanki jakimi się kierował podejmując rozstrzygnięcie przedstawił w sposób spełniający standardy wynikające, z respektowania uregulowanej w art. 11 k.p.a., zasady przekonywania i zgodnie z treścią art. 107 § 3 k.p.a.
W złożonej skardze T. P. i J. R. wskazali przede wszystkim na naruszenie prawa materialnego tj. art. 156 §1 pkt 2 kpa oraz art. 53 ust. 2 w zw. z art. 21 i 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. - poprzez przyjęcie, że przy ustaleniu odszkodowania za grunt nieruchomości [...] brak było konieczności przeprowadzenie rozprawy administracyjnej oraz wysłuchania opinii biegłych, a tym samym wadliwie nie stwierdzono rażącego naruszenia przepisów prawnych. Wskazać należy, iż zgodnie z art. 22 ww. ustawy, w wersji obowiązującej na datę wydania decyzji kontrolowanej w postępowaniu nadzorczym, odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu. Bezsporne jest, iż w zachowanych archiwalnych aktach własnościowych nieruchomości brak jest protokołu z przeprowadzonej rozprawy. Również z uzasadnienia decyzji z dnia [...] października 1975 r. nie wynika, że organ rozprawę przeprowadził. W ocenie Sądu, na podstawie całokształtu materiału dowodowego w sprawie można jednak z całą pewnością stwierdzić, iż w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem kwestionowanej w postępowaniu nadzorczym decyzji aktywny udział brali współwłaściciele nieruchomości. Jak wskazano powyżej, w aktach archiwalnych zachowały się takie dokumenty archiwalne jak wezwanie skierowane przez Urząd Dzielnicowy W. do M. R., W. R. i K. P. z [...] września 1974 r., protokoły inwentaryzacyjne z dnia [...] marca 1974 r. i z [...] czerwca 1974 r. sporządzone z udziałem M. R.., decyzja odszkodowawcza [...] października 1975 r. skierowana do M. R., W. R. i K. P.. Z akt też nie wynika, żeby ta decyzja była kwestionowana przez strony w postępowaniu odwoławczym. Ze zgromadzonych dokumentów wynika, iż strony miały możliwość zapoznania się z wyceną biegłych i dokumentacją sprawy, miały możliwość wypowiedzenia się co do wysokości ustalonego odszkodowania i pomimo przysługującego im prawa nie skorzystały z możliwości odwołania się od decyzji odszkodowawczej. Biorąc powyższe pod uwagę, sąd uznał, iż podnoszone w skardze uchybienia postępowania w postaci nie przeprowadzenia rozprawy oraz braku udziału biegłych w postępowaniu odszkodowawczym nie mogą być oceniane w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Z treści decyzji odszkodowawczej wynika, iż odszkodowanie ustalono na podstawie elaboratów szacunkowych biegłych rzeczoznawców. Z powyższego wynika, iż biegli przez sporządzenie opinii uczestniczyli w postępowaniu, a organ wydając decyzję o odszkodowaniu przeprowadził dowód z opinii tych biegłych. Co więcej organ przyznał wyższe odszkodowanie za grunt niż ustalone w operacie przez biegłego R. S., ustalając odszkodowanie za grunt o pow. [...] m2, a nie jak ustalił biegły za [...] m2. Przepis art. 22 ustawy wywłaszczeniowej przewidywał, że " Odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu. Opinia biegłych powinna zawierać szczegółowe uzasadnienie". Przepis ten zamieszczony został w Rozdziale 3 "Postępowanie wywłaszczeniowe", regulującym m. in. tryb postępowania w sprawie ustalenia wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Rozprawa administracyjna stanowiła zatem element procedury, a wobec tego cytowany przepis art. 22 ( dawniej 21) miał charakter proceduralny. Ponadto przepis art. 53 ustawy wywłaszczeniowej stanowił o odpowiednim stosowaniu jej przepisów dotyczących odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości do odszkodowań za nieruchomości, które przeszły na własność Państwa na podstawie przepisów dekretu warszawskiego a nie zaś o stosowaniu tych przepisów wprost. Zatem brak rozprawy administracyjnej czy też nieobecność biegłych na rozprawie odszkodowawczej stanowi naruszenie art. 22 omawianej ustawy, jednakże naruszenie to należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania. Tylko wówczas gdyby naruszenie to miało wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania można by uznać, ze doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Stąd też mając na uwadze powyższe ustalenia, brak rozprawy z przesłuchaniem w jej toku biegłych, pomimo iż stanowi naruszenie przepisów ww ustawy, nie pozbawiło stron możliwości działania w procesie odszkodowawczym, podnoszenia zarzutów dotyczących ustalania wysokości odszkodowania za wywłaszczony grunt, czego efektem było odszkodowanie w pełni zaaprobowane przez właścicieli.
Należy też mieć na uwadze to, że specyfika opinii wydawanych na potrzeby wywłaszczenia nieruchomości, pod rządami ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, polega na tym, że w tym czasie funkcjonowania państwa i prawa w praktyce nie istniał lub miał marginalne znaczenie wolny rynek obrotu nieruchomościami, a szacunki gruntu i znajdujących się na nich budynków, opierały się na "sztywnych stawkach". Zatem odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia gruntu wyliczane było nie w odniesieniu do materiału porównawczego (jak jest obecnie) a poprzez przemnożenie powierzchni wywłaszczanej ziemi przez stawkę ustaloną w obowiązującej tabeli w zależności od rodzaju i klasy gleby. Biegły szacując grunt mógł jedynie przemnożyć powierzchnię przez wartość 1 m2 w oparciu o aktualną ówcześnie cenę za grunt orny w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej, co tym samym oznacza, że wyliczenie wartości wywłaszczonej nieruchomości, wedle obowiązujących w dacie wydania zaskarżonej decyzji standardów, było możliwe i prawidłowe także w oparciu o tzw. elaborat wzorcowy. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. I SA 1834/00: " Aby ocenić, czy decyzję odszkodowawczą wydano z rażącym naruszeniem prawa - w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. - nie można pominąć zagadnienia, czy - niezależnie od oczywistych uchybień organu odszkodowawczego - orzeczona wysokość odszkodowania odpowiadała prawu."
Należy również zwrócić uwagę, że Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (OTK-A z 2015 r., nr 5, poz.62), podniósł, że dokonywanie oceny rażącego naruszenia prawa po upływie kilkudziesięciu lat po wydaniu decyzji, w powiązaniu z nieostrością tej przesłanki, rodzi możliwość zarzucania wywołania takiej wadliwości organom administracyjnym, którym - w momencie ich działania, a nie z obecnej perspektywy - niekiedy trudno w istocie postawić zarzut rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji. W art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. jest mowa o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa, ale w praktyce podczas oceny tej przesłanki, która dokonywana jest w późniejszym momencie, uwzględniany jest dorobek orzeczniczy, który powstał po wydaniu decyzji. W ocenie Trybunału prowadzić to może do destabilizacji zasady zaufania w stosunkach między obywatelem a państwem, która jest niezbędna dla zapewnienia bezpieczeństwa prawnego jednostki.
Reasumując, skoro w świetle zachowanych dokumentów nie można jednoznacznie stwierdzić, by postępowanie odszkodowawcze przeprowadzone zostało z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r., a ustalona w nim kwota odszkodowania była zgodna z obowiązującymi w tym względzie przepisami, ustalającymi ceny sztywne za wywłaszczenie, to nie można temu rozstrzygnięciu zarzucić naruszenia prawa, tym bardziej naruszenia go w sposób rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, za bezzasadne należy uznać również te zarzuty skarżących, że odszkodowanie zostało wprawdzie przyznane, ale nie wypłacone poprzednikom prawnym skarżących i stąd wyprowadzają wniosek, że miało to istotny wpływ przy ocenie prawidłowości wydanej decyzji odszkodowawczej. W ocenie Sądu pogląd powyższy nie jest trafny, gdyż fakt przyznania, a nie wypłacenia odszkodowania stwarzał jedynie podstawę do dochodzenia tego odszkodowanie, a nie może mieć wpływu na ocenę decyzji odszkodowawczej. Nawet, gdyby poprzednikom prawnym skarżących nie zostało wypłacone pełne lub niepełne odszkodowanie, fakt ten nie podważa legalności decyzji, bowiem w ocenie Sądu decydujące znaczenie ma to, w jaki sposób wysokość odszkodowania została ustalona, a nie to, w jakim stopniu decyzja o przyznaniu odszkodowania została wykonana
Ponadto, za bezzasadny Sąd uznał zarzut naruszenia przez organy nadzoru art. 7, 8, 9, 11, 77 i 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu, organy zbadały wszechstronnie sprawę i podjęły wszelkie kroki niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego Zważyć przy tym należy, że także przez stronę nie zostały przedstawione jakiekolwiek dowody pozwalające obalić domniemanie legalności decyzji o ustaleniu odszkodowania. Tym samym za niezasadne należy również uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 130 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 kpa.
Skoro zatem w sprawie brak jest dowodów pozwalających na stwierdzenie, że w postępowaniu odszkodowawczym doszło do rażącego naruszenia prawa, a z zachowanych akt nie wynika, aby badana decyzja obciążana była inną kwalifikowaną wadą prawną, o której mowa w art. 156 § 1 k.p.a., to organ nadzoru prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu odszkodowania. To zaś, wobec niestwierdzenia istotnych naruszeń procedury administracyjnej w toku prowadzenia postępowania nadzorczego oznacza, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło