I SA/Wa 2080/10

WyrokWSA w Warszawie2011-04-19

Skład orzekający: Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Marta Kołtun-Kulik, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. prawidłowo utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. ustalającą opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po jej podziale, uwzględniając zarzuty skarżącego dotyczące sposobu wydania decyzji, oceny operatu szacunkowego oraz przeznaczenia terenu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po jej podziale. Wydanie jednej decyzji określającej łączne zobowiązanie skarżącego z tego samego tytułu nie spowodowało ujemnych skutków, a łączna wysokość zobowiązania byłaby identyczna. Sąd uznał, że operat szacunkowy został sporządzony rzetelnie, a przeznaczenie działki pod stację transformatorową (strefa usługowa) było zgodne z planem miejscowym i uwzględnione w wycenie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. ustalającą opłatę adiacencką z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po jej podziale. Skarżący zarzucił m.in. wadliwe wydanie jednej decyzji obejmującej różne nieruchomości, błędy w operacie szacunkowym dotyczące przeznaczenia terenu oraz brak podstawy prawnej do naliczenia opłat. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.) Sędziowie WSA Marta Kołtun-Kulik WSA Przemysław Żmich Protokolant Zbigniew Dzierzęcki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi K.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2010 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpatrzeniu odwołania K.K. od decyzji Prezydenta W. z [...] maja 2010 r. nr [...], ustalającej opłatę adiacencką w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działki ewidencyjne nr [...], z obr. [...], na skutek zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości ostateczną decyzją Prezydenta W. z [...] sierpnia 2007 r. nr [...] – utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że decyzją z [...] sierpnia 2007 r. nr [...] Prezydent W. zatwierdził projekt podziału nieruchomości objętej księgami wieczystymi nr [...], położonej w W. przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...] z obr. [...], na działki o nr ew. [...]. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem [...] października 2007 r. Pismem z 30 września 2009 r. Prezydent W. zawiadomił K.K., o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek jej podziału, zatwierdzonego wyżej wskazaną decyzją ostateczną. Decyzją z [...] maja 2010 r. nr [...], Prezydent W. ustalił dla K.K. opłatę adiacencką w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działki ewidencyjne nr [...] z obr. [...]. Decyzja ta wydana została na podstawie art. 98a ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603, z późn. zm.). K.K. złożył odwołanie od powyższej decyzji. Rozpatrując niniejszą sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze powołując treść art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazało, że warunkiem ustalenia opłaty, o której mowa w tym przepisie, jest wykazanie nastąpienia obiektywnego (określonego przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego według kryteriów ustawy o gospodarce nieruchomościami) wzrostu wartości nieruchomości, oraz że ów obiektywny wzrost wartości nieruchomości powstał wskutek podziału nieruchomości, dokonanego na wniosek jej właściciela. Organ wyjaśnił, że jak wynika z załączonego do akt sprawy operatu szacunkowego nieruchomości gruntowej oznaczonej w ewidencji gruntów jako dz. ewid. nr [...] z obrębu [...], szacowana wartość nieruchomości przed dokonaniem podziału wynosiła [...] zł, po dokonaniu podziału – [...] zł. Oznacza to, że wyłącznie w wyniku dokonania podziału wartość nieruchomości wzrosła o [...] zł. Natomiast, jak wynika z załączonego do akt niniejszej sprawy operatu szacunkowego nieruchomości gruntowej oznaczonej w ewidencji gruntów jako dz. ewid. nr [...] z obrębu [...], szacowana wartość nieruchomości przed dokonaniem podziału wynosiła [...] zł, po dokonaniu zaś podziału – [...] zł. Oznacza to, że wyłącznie w wyniku dokonania podziału wartość rzeczonej nieruchomości wzrosła o [...] zł. Zgodnie ze stanem prawnym z daty podziału, właścicielem nieruchomości stanowiącej dz. ew. nr [...] był K.K., natomiast właścicielami nieruchomości stanowiącej dz. ew. nr [...] byli K.K. w ½ części oraz D.P. w ½ części. W ocenie Kolegium operat szacunkowy sporządzony został w sposób rzetelny, w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, a zwłaszcza z art. 154 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych, jak również z § 41 rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109, z późn. zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem", w myśl którego przy określaniu wartości nieruchomości dla ustalenia opłaty adiacenckiej, o której mowa w art. 98a ust. 1 ustawy, określa się wartość według stanu nieruchomości przed podziałem i po jej podziale, a ceny – na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenkiej (ust. 1), przy czym stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości (ust. 2), a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna (ust. 3). Kolegium wskazało, że jak wynika z operatu szacunkowego przedmiotowej nieruchomości do ustalenia jej wartości zastosowane zostało podejście porównawcze, przy metodzie korygowania ceny średniej. Stosownie do § 4 ust. 4 rozporządzenia, przy stosowaniu podejścia porównawczego przy metodzie korygowania ceny średniej do porównań przyjmuje się z rynku właściwego ze względu na położenie wycenianej nieruchomości co najmniej kilkanaście nieruchomości podobnych, które były przedmiotem obrotu rynkowego i dla których znane są ceny transakcyjne, warunki zawarcia transakcji oraz cechy tych nieruchomości. Wartość nieruchomości będącej przedmiotem wyceny określa się w drodze korekty średniej ceny nieruchomości podobnych współczynnikami korygującymi, uwzględniającymi różnicę w poszczególnych cechach tych nieruchomości. Zauważyć przy tym należy, iż podobieństwo nieruchomości nie jest równoznaczne z ich identycznością, nie oznacza ono również, że zakres występowania tych i innych cech musi być taki sam. Przy wycenie uwzględnia się bowiem wagę cech rynkowych nieruchomości. Kolegium stwierdziło, że jak wynika z operatu szacunkowego, do porównania wybrane zostały transakcje z obszaru Dzielnicy [...]. Przy ustalaniu wartości nieruchomości brane były pod uwagę następujące cechy rynkowe, wpływające na poziom cen na rynku lokalnym: lokalizacja ogólna – w mieście i dzielnicy (dostęp do komunikacji ponadlokalnej, podwiązanie do centrum miasta i ośrodków cenotwórczych), lokalizacja szczegółowa i stan otoczenia (bezpośrednie otoczenie i jego standard, dojście do usług podstawowych, dostępność komunikacyjna, warunki środowiskowe – zieleń, hałas), uwarunkowania inwestycyjne (ograniczenia, możliwości inwestycyjne, przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego i w studium), dostęp do infrastruktury technicznej, walory gruntu (kształt działki, ukształtowanie terenu), powierzchnia działki. Mając powyższe na uwadze Kolegium nie znalazło podstaw do podważenia prawidłowości sporządzonego operatu szacunkowego przedmiotowej nieruchomości. Kolegium wyjaśniło, że jak wynika z § 1 obowiązującej do dnia [...] marca 2008 r. uchwały nr [...] Rady Gminy W. [...] z [...] marca 2000 r. w sprawie ustalenia stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału, stawka ta dla przedmiotowej nieruchomości gruntowej wynosi 50% różnicy wartości nieruchomości. Stosownie do art. 98a ust. 1a ustawy – do ustalenia opłaty adiacenckiej przyjmuje się stawkę procentową obowiązującą w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne. Decyzja zatwierdzająca podział przedmiotowej nieruchomości gruntowej stała się ostateczna w dniu [...] października 2007 r., w tym dniu obowiązywała uchwała nr [...] Rady Gminy W. [...] z [...] marca 2000 r. ustalająca wysokość stawki procentowej na potrzeby ustalenia opłaty adiacenckiej na 50% wzrostu wartości nieruchomości. Odnosząc się do argumentów, podniesionych w odwołaniu, a dotyczących zmniejszenia wartości działek powstałych na wskutek podziału, Kolegium uznało je za niezasadne. Wyjaśniło, że ustalona opłata adiacencka nie obejmuje działki [...], które zostały przeznaczone pod poszerzenie ul. [...], stanowiącej drogę publiczną. Wydzielenie działek na drogi umożliwiające dojście i dojazd do drogi publicznej dla nowo powstałych działek jest warunkiem wydania decyzji zatwierdzającej podział (art. 93 ust. 3 w/w ustawy o gospodarce nieruchomościami) i pozostaje bez wpływu na wysokość opłaty adiacenckiej. Co zaś do zaliczenia w decyzji podziałowej dz. nr [...] oraz [...] do strefy U zamiast do strefy MU, to Kolegium wskazało, że o przeznaczeniu działki decyduje obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego, a nie decyzja zatwierdzająca podział. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył K.K. W uzasadnieniu skargi wskazał, że [...] maja 2010 r. Prezydent W. wydał dwie decyzje: - nr [...], którą objął działkę nr [...] oraz połowę udziału w działce nr [...] określając łączną kwotę opłaty za półtorej nieruchomości; - decyzję nr [...], którą objął połowę działki nr [...]. Nieruchomości nr [...] i [...] mają odrębne księgi wieczyste, różnych właścicieli i funkcjonują jako całkowicie odrębne byty prawne. Zdaniem skarżącego powyżej wskazane decyzje uniemożliwiają indywidualne wniesienie opłat adiacenckich od jednej (którejkolwiek) z tych nieruchomości, co narusza art. 104 kpa oraz inne przepisy prawa dotyczące wydawania decyzji, a także przepisy art. 7 i 8 kpa, gdyż decyzja nr [...] nie jest wydana w jednej sprawie lecz "w półtorej" sprawy. Skarżący podniósł, że decyzje w sprawie ustalenia opłat adiacenckich dla różnych (odrębnych) nieruchomości powinny zostać wydane dla każdej z nieruchomości oddzielnie szczególnie w sytuacji gdy nieruchomości te znajdują się w posiadaniu różnych właścicieli przez co są oddzielnymi i odmiennymi bytami prawnymi posiadającymi odrębne księgi wieczyste. W opisanej sytuacji prawnej powinny zostać przeprowadzone dwa odrębne postępowania, oddzielne dla każdej z nieruchomości a ustalenie opłat adiacenckich powinno nastąpić w drodze odrębnie wydanych decyzji, oddzielnych dla każdej z nieruchomości i dla każdego ze współwłaścicieli w proporcji odpowiedniej do faktycznego stanu posiadania. Skarżący zarzucił także naruszenie art. 78 § 1 kpa wskazując, że nie wykazano istnienia podstawy prawnej dla naliczenia opłat adiacenckich (wzrostu lub spadku wartości nieruchomości) i ewentualnej wysokości opłat. Dowodem na to jest, w ocenie skarżącego, opinia Zakładu Energetycznego. Skarżący zarzucił, że: "urząd bezprawnie zakwalifikował najważniejsze części nieruchomości, będących przedmiotem podziału tj. działkę nr [...] oraz działkę nr [...] (o łącznej powierzchni [...] m2 stanowiących 30% opisanych nieruchomości) do niższej kategorii tj. do strefy "U" zamiast do strefy "MU" tak jak nakazuje plan miejscowy, przez co pozbawił wymienione działki gruntu najważniejszej z funkcji (funkcji mieszkaniowej) pozostawiając wyłącznie funkcję usługową. Urząd podając nieprawdę w materiałach postępowania usiłuje ukryć fakt, iż w wyniku błędu lub świadomie, doprowadził do obniżenia wartości rynkowej nieruchomości po podziale o ok. 50% (cena rynkowa działek usługowych jest zdecydowanie niższa od ceny działek mieszkaniowo-usługowych) co wyklucza możliwość naliczenia opłaty adiacenckiej". W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie uzupełniającym skargę złożonym na rozprawie 5 kwietnia 2011 r. skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Skarżący zarzucił, że decyzja ta jest niewykonalna, gdyż brak jest możliwości uiszczenia opłaty adiacenckiej od działki nr [...], której jest właścicielem, z powodu braku naliczonej kwoty opłaty. Natomiast fakt nieuiszczenia opłaty za działkę nr [...] skutkuje obciążeniem hipoteką innej nieruchomości – działki nr [...]. Ponadto nie jest możliwym dokonanie wpłat z tytułu naliczonej opłaty adiacenckiej od działki nr [...]. Skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja nie zawiera żadnego odniesienia do ujawnionego faktu świadomego podania nieprawdy przez organ w dokumentacji prowadzonego postępowania administracyjnego, a dotyczącego opinii Zakładu Energetycznego (o czym skarżący pisał w uzasadnieniu skargi). Skarżący zarzucił, że z decyzji organu odwoławczego nie wynika w sposób jednoznaczny, że organ ten rozpatrzył łącznie wszystkie odwołania stron postępowania administracyjnego. Oddzielne rozpatrzenie odwołań stron od decyzji powoduje, iż decyzje takie dotknięte są wadą powodującą ich nieważność w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa jako wydanych bez podstawy prawnej (wyrok II SA/OI 312/10). Skarżący wskazał, że z odpowiedzi na skargę wynika, iż w dniu [...] października 2010 r. organ odwoławczy nie dysponował aktami organu I instancji. Stwierdzony przez SKO fakt braku akt organu I instancji w dniu [...] października 2010 r. nasuwa wątpliwość czy SKO dysponowało tymi aktami w dniu [...] sierpnia 2010 r., w którym wydano przedmiotowe decyzje. Zdaniem skarżącego gdyby wydanie przez SKO, przedmiotowych decyzji nastąpiło bez wglądu do akt sprawy to mogłoby dojść do naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 kpa co może skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wymaga zaakcentowania, że nie każde naruszenie przepisów prawa może stanowić podstawę do uchylenia decyzji przez Sąd, lecz tylko takie naruszenie, które ma wpływ na wynik sprawy. Nie dotyczy to decyzji dotkniętych wadami, o których mowa w art. 156 § 1 kpa. Wówczas Sąd stwierdza nieważność takiej decyzji. W niniejszej sprawie takie sytuacje nie zachodzą. Dlatego skarga została oddalona. Przedmiotem sprawy administracyjnej było ustalenie opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanych ich podziałem. Skarżący jest właścicielem działki oznaczonej przed podziałem nr [...] oraz współwłaścicielem wraz z córką D.P. - w częściach równych działki oznaczonej przed podziałem nr [...]. Nie można zgodzić się z zarzutem skargi, że zaskarżoną decyzją objęto "półtorej nieruchomości". W istocie rozstrzygnięcie dotyczyło jednej nieruchomości i współwłasności drugiej nieruchomości. Zważyć należy, że organ administracji rozstrzygał w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej. Przedmiotem postępowania było więc ustalenie wysokości tej opłaty. Organ prawidłowo ustalił kwotę opłaty od wartości nieruchomości stanowiących dawne działki nr [...] i nr [...]. Okoliczność, że organy rozstrzygnęły w jednej decyzji odnośnie łącznego zobowiązania skarżącego z tytułu opłaty adiacenckiej (a nie uczyniły tego odrębnie co do byłej działki nr [...] i nr [...]), nie powoduje, że zaskarżona decyzja jest dotknięta wadą skutkującą jej uchyleniem z powyższej przyczyny, a tym bardziej nie daje podstaw do stwierdzenia nieważności tej decyzji. Zważyć należy, że wydanie jednej decyzji określającej łączne zobowiązanie skarżącego z tego samego tytułu (opłaty adiacenckiej od działek nr [...] i nr [...]), nie spowodowało dla skarżącego ujemnych skutków. Hipotetycznie zakładając, że gdyby wydana została decyzja zawierająca w osnowie odrębne rozstrzygnięcia co do obydwu działek, a nawet gdyby wydano dwie odrębne decyzje, oddzielnie co do działki nr [...] i nr [...], to łączna wysokość zobowiązania obciążającego skarżącego byłaby identyczna z faktycznie ustaloną. W uzasadnieniach decyzji organy wyjaśniły, o ile wzrosła wartość podzielonych nieruchomości i jaka jest wysokość opłaty adiacenckiej od każdej z nich. Wskazać należy, że ustalenie opłaty adiacenckiej jest konsekwencją wzrostu wartości nieruchomości spowodowanym jej podziałem, co związane jest z konfiguracją, wielkością nowo powstałych działek, pozwalającą na korzystniejsze gospodarczo ich użytkowanie, a co skutkuje wzrostem ich wartości, w porównaniu do jednej dużej niepodzielonej działki. Opinia rzeczoznawcy wskazuje, że ten wzrost wartości niewątpliwie nastąpił. Organ dokonał prawidłowej oceny operatu szacunkowego, stwierdzając, że został on sporządzony w sposób rzetelny i jest zgodny z obowiązującymi w tej mierze przepisami prawa, tj. ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. Wskazać należy, że rzeczoznawca dokonał analizy i charakterystyki rynku na terenie [...], poddając porównaniu ponad pięćdziesiąt transakcji zawartych w okresie od 2007 r. do 2009 r. Z operatu szacunkowego wynika, że podział skutkował wzrostem wartości dawnych działek - nr [...] o kwotę [...] zł, a nr [...] o kwotę [...] zł. Wobec tego, że w dacie podziału nieruchomości obowiązywała uchwała Rady Gminy W. [...] ustalająca opłatę w wysokości 50% wzrostu wartości nieruchomości oraz biorąc pod uwagę, że skarżący jest właścicielem działki nr [...] i współwłaścicielem w ½ części działki nr [...], to należy stwierdzić, że prawidłowo organy ustaliły wysokość opłaty adiacenckiej od obydwu nieruchomości w stosunku do skarżącego na kwotę [...] zł. Jak wynika z treści decyzji i co znajduje potwierdzenie w operacie szacunkowym, wysokość opłaty adiacenckiej z tytułu podziału działki nr [...] wynosi [...] zł (50 % od [...] = [...]). Natomiast z tytułu wzrostu wartości działki nr [...] po jej podziale wysokość opłaty wynosi [...] zł (50% od [...] = [...] x ½ udziału). Suma kwot [...] plus [...] wynosi [...] zł. Nie można więc podzielić zarzutów skargi, że zaskarżona decyzja i decyzja organu I instancji uniemożliwiają skarżącemu "dokonanie oddzielnego rozliczenia poszczególnych nieruchomości w miarę możliwości finansowych obywatela". Zważyć należy, że wątpliwości skarżącego co treści operatu zostały mu wyjaśnione przed wydaniem decyzji w piśmie rzeczoznawcy z [...] stycznia 2010 r. oraz pismach organu z [...] lutego i [...] kwietnia 2010 r. Skarżący otrzymał odpis operatu, z którym zapoznał się i następnie wystąpił z wnioskiem o rozłożenie opłaty na raty. Skarżący aktywnie uczestniczył w postępowaniu; był na bieżąco informowany o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie opłaty adiacenckiej. Miał on też możliwość zgłaszania wniosków, wypowiadania się co do zebranych w sprawie materiałów, z czego w pełni korzystał. Zatem zarzut naruszenia przez organy art. 7, 8, 78 § 1 kpa należy uznać za chybiony. Nie można zgodzić się z zarzutem skarżącego zawartym w piśmie złożonym na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2011 r., że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo z powodu jej trwałej niewykonalności oraz z powodu oddzielnego rozpatrzenia odwołań stron. W sytuacji, gdy decyzja wyraźnie określa: jaka jest wysokość opłaty, z jakiego tytułu jest należna, określa wysokość rat, terminy i warunki ich płatności oraz wskazuje, na rzecz jakiego podmiotu publicznoprawnego uiszczona ma być należność (ze wskazaniem numeru konta bankowego), to nietrafny jest powyższy zarzut. Odnosząc się do zarzutu oddzielnego rozpatrzenia odwołań, należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie nie ma wielości stron. Z tej tylko przyczyny wyrok WSA w Olsztynie sygn. akt II SA/Ol 312/10, na który powołuje się skarżący, jest nieadekwatny. Skarżący jest jedyną stroną postępowania, a więc niedopuszczalne byłoby łączne rozpatrzenie jego odwołania z odwołaniem D.P. - i to w sytuacji, gdy wydane były dwie odrębne decyzje przez organ I instancji oraz złożone zostały dwa odrębne odwołania, a D.P. nie była stroną niniejszego postępowania. Prawidłowo więc organ rozpatrzył oddzielnie każde z odwołań, których przedmiotem zaskarżenia były dwie różne decyzje kończące dwa odrębne postępowania, każde z udziałem innej strony. Nieskuteczny jest zarzut, określony przez skarżącego, jako poświadczenie przez organy nieprawdy co do przeznaczenia terenu w planie. Z wypisu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...] część I, zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy W. [...] nr [...] z [...] maja 2001 r. wynika, że teren na którym znajdowała się nieruchomość w dacie wydania decyzji o podziale i w dacie, gdy stała się ona ostateczna, przeznaczony był pod zabudowę mieszkaniowo – usługową "MU". Oznacza to, że na powyższym terenie mogło być realizowane zarówno budownictwo mieszkaniowe, jak i usługowe. Jak wynika z decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału, część nowo powstałych działek przeznaczonych zostało pod zabudowę jednorodzinną, wielorodzinną, bliźniaczą, część zaś pod ulicę lub ich poszerzenie, a działka nr [...] pod zabudowę usługową, tj. budowę stacji transformatorowej. Potwierdza to także pismo S. SA w W. z 19 kwietnia 2004 r. skierowane do skarżącego (k. 24 akt adm. tom I). Przeznaczenie działki nr [...] pod stację transformatorową, czyli położenie jej w strefie usługowej, uwzględnił rzeczoznawca w swojej opinii. Skarżący nie dostrzega, że na skutek podziału nowo powstałe działki mają ściśle oznaczone przeznaczenie. Wobec tego teren przeznaczony pod budowę stacji transformatorowej, nad którym przebiega linia wysokiego napięcia, nie może być uznany za teren mieszkaniowy. Nieuprawniony jest także zarzut, iż skoro w dacie sporządzania odpowiedzi na skargę, tj. [...] października 2010 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie dysponowało aktami organu I instancji, to może to przemawiać za tym, że również w dacie orzekania organ odwoławczy nie dysponował tymi aktami. Analiza uzasadnienia decyzji organu odwoławczego nie potwierdza tego, opartego na domniemaniu, przypuszczenia skarżącego. Zatem niezasadny jest także wniosek o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z tej przyczyny. Mając na uwadze powyżej omówione okoliczności - z mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm..), Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło