I SA/Wa 212/18
WyrokWSA w Warszawie2018-07-12
Skład orzekający: Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Elżbieta Lenart, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy operat szacunkowy, stanowiący podstawę ustalenia opłaty adiacenckiej, jest prawidłowy, jeśli skarżący kwestionuje sposób podziału nieruchomości na kategorie w zależności od powierzchni oraz sposób ustalenia współczynników korygujących?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że operat szacunkowy był prawidłowy. Podkreślono, że wybór podejścia, metody i techniki szacowania należy do rzeczoznawcy majątkowego, a zarzuty skarżącego dotyczące podziału nieruchomości na kategorie powierzchniowe i ustalenia współczynników korygujących nie zostały poparte kontropinią i nie wykazały wewnętrznej sprzeczności operatu. Wzrost wartości nieruchomości jest związany z rozdrobnieniem działki na mniejsze, bardziej atrakcyjne jednostki, a zastosowana metodologia wyceny była adekwatna do przepisów prawa.Stan faktyczny
Skarżący K. W. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta o ustaleniu opłaty adiacenckiej w wysokości 1356,30 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po jej podziale. Skarżący kwestionował poprawność operatu szacunkowego, zarzucając jego wewnętrzną sprzeczność i arbitralność w podziale nieruchomości na kategorie według powierzchni oraz brak uwzględnienia planowanego poszerzenia ulicy. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję ustalającą opłatę, opierając się na operacie szacunkowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Sędziowie WSA Elżbieta Lenart WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant specjalista Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2018 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] grudnia 2017 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] września 2017 r., nr [...], orzekającą o ustaleniu należnej od K. W. opłaty adiacenckiej w wysokości 1356,30 zł z tytułu wzrostu wartości należącej do niego nieruchomości położonej w W., dzielnicy [...], przy zbiegu ulic [...] i [...], stanowiącej działkę ew. nr [...] w obrębie [...] o pow. [...] m2, wywołanej jej podziałem zatwierdzonym decyzją Prezydenta [...] z [...] grudnia 2015 r. nr [...].
Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Prezydent [...] decyzją z [...] grudnia 2015 r. zatwierdził, na wniosek K. W., podział należącej do niego nieruchomości położonej w W., dzielnicy [...], oznaczonej jako działka ew. nr [...] o pow.[...] m2, na działki: nr [...] (pow. [...]m2) oraz nr [...](pow. [...] m2). Wobec niewniesienia od decyzji odwołania, stała się ona ostateczna 14 stycznia 2016 r.
Pismem z 10 listopada 2016 r. Prezydent [...] zawiadomił właściciela ww. nieruchomości o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu jej wartości na skutek podziału, zlecając rzeczoznawcy majątkowemu P. C. sporządzenie na potrzeby ustalenia tej opłaty stosownej wyceny nieruchomości. Rzeczoznawca ów 12 grudnia 2016 r. sporządził operat szacunkowy nieruchomości, w którym ustalił jej wartość rynkową przed podziałem (wg. stanu na dzień 23 grudnia 2015 r.) na [...] zł, zaś po podziale (wg stanu na dzień 14 stycznia 2016 r.) na [...] zł, co dawało różnicę tych wartości na poziomie [...] zł. W procesie szacowania, rzeczoznawca zastosował podejście porównawcze, metodę korygowania ceny średniej, bazując na wyselekcjonowanych 23 transakcjach nieruchomościami podobnymi zrealizowanymi na rynku lokalnym w latach 2015 -2016. Wśród cech rynkowych rzutujących na wartość rynkową nieruchomości, branych pod uwagę przy ustalaniu współczynników korygujących ustaloną uprzednio cenę średnią, wyodrębnił: lokalizację nieruchomości, przeznaczenie w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego; ograniczenia w zagospodarowaniu; położenie lokalne, sąsiedztwo; kształt i warunki geotechniczne działki; wielkość działki. Dla tej ostatniej cechy jako korzystnie wpływającą na wartość rynkową uznał pow. [...] m2 do 800 m2, średnio korzystną pow. powyżej 800 m2, a zadowalającą pow. do [...] m2.
Powyższy operat, oceniony jako spójny i logiczny, stanowił podstawę ustalenia w trybie art. 98a ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.) przywoływanej dalej jako: "u.g.n.", przez Prezydenta [...] decyzją z [...] września 2017 r. opłaty adiacenckjej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w związku z jej podziałem w wysokości [...] zł, przy uwzględnieniu obowiązującej w dacie uostatecznienia się decyzji zatwierdzającej podział działki nr [...] stawki tej opłaty wynoszącej 30%, określonej uchwałą Rady m. [...] z [...] stycznia 2008 r. nr [...].
Od decyzji tej K. W. wniósł odwołanie, kwestionując poprawność wyceny.
W następstwie rozpoznania powyższego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] grudnia 2017 r. utrzymało decyzję organu pierwszej instancji w mocy.
W motywach decyzji przedstawiło materialno-prawną podstawę wydanego rozstrzygnięcia, tj. art. 98a u.g.n,. wskazując na nowelizację tego przepisu jak też innych przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami dokonaną ustawą z dnia 20 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. , poz. 1509). Jednocześnie odwołując się do art. 4 ust. 4 ustawy nowelizującej, zwracało uwagę, że do operatów sporządzonych przed jej wejściem w życie, a wykorzystywanych w postępowaniu, znajdują zastosowanie przepisy dotychczasowych. Następnie zaś dokonało oceny operatu w aspekcie tych przepisów oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego (Dz.U Nr 207, poz. 2109 ze zm.), uznając, iż z tej perspektywy wycena spełnia wymogi określone przepisami ujętymi w wymienionych aktach normatywnych. Przedstawiło także sposób wyceny nieruchomości zastosowany przez rzeczoznawcę. Zauważało przy tym, że nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły i odwoływało się w tym do treści art. 154 u.g.n. stanowiącego, że wyboru właściwego podejścia, metody i techniki szacowania dokonuje rzeczoznawca.
W krańcowej zaś części uzasadnienia - powołując się na pogląd wyrażony w wyroku WSA w Łodzi z 15 stycznia 2015 r. II SA/Łd 737/14 - wywodziło, że doświadczenie życiowe wskazuje, iż po podziale zbywane są w znakomitej większości transakcji działki uzyskane w wyniku podziału, po ich przekształceniu w samodzielne nieruchomości. Oczywistym jest bowiem, że cena m2 mniejszej nieruchomości jest znacząco wyższa, niż cena m2 nieruchomości dużej, co sprowadza się do tego, że ze sprzedaży kilku nieruchomości, powstałych z dwóch nieruchomości dzielonych właściciel uzyska wyższą cenę, niż gdyby sprzedał nieruchomość niepodzieloną o większej powierzchni.
Na powyższą decyzję K.W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie, oceniając ją jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, a to wobec wydania jej w warunkach braku wykazania faktycznego wzrostu wartości nieruchomości w wyniku jej podziału.
Skarżący kwestionował wiarygodność sporządzonego na potrzeby postępowania operatu szacunkowego, podnosząc iż rzeczoznawca w sposób arbitralny podzielił w procesie wyceny nieruchomości na trzy kategorie w zależności od ich powierzchni (do [...] m2, [...] m2 oraz powyżej [...] m2), bez jakiegokolwiek uzasadnienia takiego założenia. Tymczasem w jego ocenie, wbrew temu co przyjęły organy, przyjęcia tak ustalonych grup nieruchomości, powoduje że operat nie jest logiczny i wewnętrznie sprzeczny. Kierując się bowiem jego logiką należałoby uznać, że (przy braku innych różnić, np. położenia, kształtu itd.) cena działki o pow. [...] m2 (przy uwzględnieniu zakresów współczynników korygujących i wagi cechy) jest o 6,1 % niższa od ceny działki o pow. [...] m2, co w jego ocenie jest wnioskiem absurdalnym i nie mającym nic wspólnego z rzeczywistością. Potwierdzeniem wewnętrznej sprzeczności operatu jest także fakt, że mimo uznanych za najkorzystniejsze cenowo działek o pow. 400 do 800 m2, to spośród analizowanych w nim transakcji minimalną cenę za m2 osiągnęła działka o pow. [...] m2.
Zwracał nadto uwagę, że planowane jest poszerzenie ulicy [...] i w związku z tym linia rozgraniczająca funkcje wzdłuż tej ulicy została przesunięta o 3 m w głąb działek [...] i [...]. Oznacza to zaś, że pas gruntu o szerokości 3 wzdłuż ww. ulicy nie może być w żaden sposób trwale wykorzystany przez właściciela. Mimo zaś podnoszenia w toku postępowania tej okoliczności organy się do niej nie odniosły. Powoływał się także na podział sąsiedniej podobnej nieruchomości i prawdopodobieństwo braku wymierzenia w związku z jej podziałem opłaty adiacenckiej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga jest niezasadna.
Materialnoprawną podstawą decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2012 r. nr [...] był art. 98a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.; dalej: "u.g.n."), który w dacie podejmowania decyzji obowiązywał w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 20 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 1509, dalej: "ustawa nowelizująca"). W ust. 1 artykuł ten stanowi, że jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela [...] wzrośnie jej wartość, [...] prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30% różnicy wartości nieruchomości. Wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie do 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Przepisy art. 144 ust. 2, art. 146 ust. 1a, art. 147 i art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio.
Zgodnie z ust. 1a art. 98, ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić, jeżeli w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne, obowiązywała uchwała rady gminy, o której mowa w ust. 1. Do ustalenia opłaty adiacenckiej przyjmuje się stawkę procentową obowiązującą w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne. W myśl natomiast ust. 1b tego artykułu wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Wartość nieruchomości przyjmuje się jako sumę wartości działek możliwych do samodzielnego zagospodarowania wchodzących w skład nieruchomości podlegającej podziałowi.
W przepisach przejściowych ustawy nowelizującej, ustawodawca zastrzegł jednocześnie, że do postępowań, o których mowa w art. 98a ust. 1 u.g.n. wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy (tj. przed 23 sierpnia 2017 r.), w zakresie terminów oraz poziomu cen nieruchomości uwzględnianych w procesie wyceny nieruchomości na potrzeby ustalenia opłaty adiacenckiej, stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 4 ust. 3 ustawy nowelizującej). Zastrzegł również właściwość dotychczasowych przepisów do operatów szacunkowych sporządzonych przed wejściem w życie tej ustawy i w dniu jej wejścia w życie nadal wykorzystywanych do celu, dla którego zostały sporządzone (art. 4 ust. 4 ustawy nowelizującej).
Z unormowań tych wynika zatem – jak trafnie wywiodło Kolegium - że w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją (wszczętym 10 listopada 2016 r.) znajdują zastosowanie przepisy przywołanego art. 98 ust. 1 u.g.n. w brzmieniu sprzed nowelizacji w zakresie terminu w jakim może zostać ustalona opłata adiacencka (tj. trzech lat od uzyskania waloru ostateczności przez decyzję zatwierdzająca podział geodezyjny nieruchomości), a także poziomu cen nieruchomości uwzględnianych w procesie wyceny na potrzeby ustalenia tej opłaty. Ma nadto możliwość wykorzystania przy jej ustalaniu jako dowodu w sprawie operatu szacunkowego sporządzonego pod rządami uprzednio obowiązujących unormowań i jego weryfikacji w aspekcie tych regulacji.
W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy okolicznością niesporną jest, że podział nieruchomości położonej w warszawskiej dzielnicy [...], oznaczonej jako działka ew. nr [...] z obrębu [...], nastąpił na wniosek właściciela. Niesporne jest także, że w dacie, gdy decyzja zatwierdzająca ów podział stała się ostateczna obowiązywał akt prawa miejscowego, określający stawkę procentowa opłaty adiacenckiej na terenie [...] należnej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej jej podziałem, w wymiarze 30% (uchwała Rady [...] z [...] stycznia 2008 r. nr [...]). Niesporne jest także, że dochowany został trzyletni termin ustalenia tej opłaty określony w art. 98a ust. 1 u.g.n. w brzmieniu obowiązującym przed 23 sierpnia 2017 r.
Istotą sporu jest natomiast to, czy rzeczywiście geodezyjny podział nieruchomości, spowodował wzrost jej wartości, a to wobec zastrzeżeń skarżącego dotyczących prawidłowości dokonanej przez organy oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym przede wszystkim opinii rzeczoznawcy o wartości nieruchomości, która - jak wynika to z art. 146 ust. 1a u.g.n - jest kluczowym dowodem w postępowaniu o ustalenie opłaty adiacenckiej. Skarżący bowiem utrzymuje, że jest ona wewnętrznie niespójna. Z oceną tą jednak nie sposób się zgodzić.
Na wstępie zauważyć wypada, że wspomniana opinia, ustawowo zwana operatem szacunkowym, jest opinią autorską rzeczoznawcy majątkowego o wartości nieruchomości i to on, stosownie do art. 154 ust. 1 u.g.n., ostatecznie dokonuje wyboru właściwego podejścia, metody i techniki szacowania, uwzględniać musi cel wyceny i stan nieruchomości. Niemniej w samym procesie szacowania rzeczoznawca związany jest przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami jak też rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.) Stąd szacując wartość nieruchomości na potrzeby ustalania opłaty adiacenckiej, stosowanie do art. 98a u.g.n., zobowiązany jest on do określenia jej wartości według "stanu" z dwóch dat: wyceniając grunt przed podziałem - z dnia wydania decyzji zatwierdzającej podział, a po podziale - z dnia, kiedy decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna (art. 98a ust. 1b zd. drugie u.g.n - w brzmieniu obecnie obowiązującym; art. 98a ust. 1 zd. piąte u.g.n. - w brzmieniu obowiązującym przed 23 sierpnia 2017 r.). Tak też postąpił w rozpoznawanej sprawie rzeczoznawca majątkowy P.C.. Wyjaśnić przy tym należy, że "nieruchomość" oznacza tu jednostkę powierzchniową podziału kraju utworzoną dla celów ewidencji gruntów i budynków, czyli tzw. działkę ewidencyjną, a nie nieruchomość w ujęciu cywilistycznym. Mając zaś na względzie, że "stan nieruchomości", wedle art. 4 pkt 17 u.g.n., obejmuje m.in. jej wielkość, to wycena taka odnosić się musi do powierzchni działki ewidencyjnej przed podziałem i sumy powierzchni działek wyodrębnionych w efekcie jej geodezyjnego podziału – wyjąwszy jedynie z mocy art. 98a ust. 3 u.g.n. w obydwu przypadkach obszar odpowiadający powierzchni przewidzianej pod drogi publiczne (poszerzenie takich dróg), ale jedynie wówczas gdy do takiego wydzielenia tych obszarów dojdzie w ramach zatwierdzonego podziału.
Z tego powodu powoływanie się obecnie przez skarżącego na faktyczne przeznaczenie części gruntu działki nr [...] (a więc także działek nr [...] i [...]) pod poszerzenie przylegającej do nich drogi (ul. [...]), w sytuacji gdy zatwierdzony podział nieruchomości tego wyodrębnienia nie zawiera, nie mogło skutecznie podważyć poprawności jej szacowania. Sam wzrost wartości nieruchomości, z którym związana jest w tym wypadku opłata adiacencka, jest bowiem spowodowany wyłącznie wynikiem rozdrobnienia jednej działki na kilka mniejszych - bardziej atrakcyjnych ze względu na istniejący na danym rynku popyt. Chodzi tu przy tym o wzrost wartości rynkowej, którą w świetle przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi najbardziej prawdopodobna jej cena, możliwa do uzyskania na rynku (art. 134 ust.1 i art. 151 ust. 1 u.g.n.).
Kwestia z kolei przyjętych przez rzeczoznawcę kryteriów uwzględnionych w procesie ustalania wymiaru współczynnika korygującego dla cechy rzutującej na wartość rynkową nieruchomości związanej z wielkością działki – co stanowi zasadniczy przedmiot zarzutów skargi - stanowi domenę wiadomości specjalnych, których weryfikacja przez organ administracji, czy rozpoznający skargę sąd jest w znacznej mierze ograniczona i sprowadza się do ich oceny przez pryzmat okoliczności, jakie towarzyszyły ich ustaleniu wskazanych przez rzeczoznawcę. W okolicznościach niniejszej sprawy, na str. 13 opinii rzeczoznawca wyjaśnił natomiast, że "wagi cech rynkowych zostały określone na podstawie badań preferencji potencjalnych nabywców nieruchomości oraz zostały potwierdzone przez biura obrotu nieruchomościami". Mimo lakoniczności tego wyjaśnienia, jego wiarygodności nie sposób podważyć. Zwłaszcza, że podnoszone w tym względzie zarzuty, nie są poparte kontropinią, z której można by wyprowadzić konkluzje, iż założenie takich jak w operacie kryteriów przypisanych danej cesze (w tym wielkości nieruchomości) jest dowolne. Dla ich wyprowadzenie nie jest zdaniem Sądu wystarczające samo stwierdzenie, że przy przyjętych założeniach - iż korzystne cenowo są działki o pow. powyżej [...]m2 do [...] m2, średnio korzystne powyżej [...] m2 , a najmniej korzystne (określone jako zadawalające) do [...] m2 - cena działki o pow. [...]m2 powinna być niższa o ok. 6% od ceny działki mniejszej zaledwie o dwa metry kwadratowe. Takie czysto matematyczne podejście do przyjętego kryterium oznaczałoby wszak, że jakiekolwiek granice w nim były by zakreślone, zawsze można by im postawić tożsamy zarzut. Pamiętać zaś należy że owo kryterium jest wynikiem analizy statystycznej zachowań uczestników rynku obrotu nieruchomościami, a nie li tylko wypadkową pojedynczych odnotowanych na nim transakcji. Przyczyny zaś, z powodu których dana nieruchomość przy jej zbywaniu osiągnęła określoną cenę zależą nie tylko od obiektywnie uchwytnych cech rynkowych nieruchomości, ale także bardzo często od różnego rodzaju czynników towarzyszących zawarciu umowy, w tym choćby odpowiednio przeprowadzonych negocjacji miedzy stronami czy determinacji zbywcy itp. Z tych powodów – wbrew temu co sugeruje skarżący – sam fakt, że wśród wyodrębnionych przez rzeczoznawcę transakcji, cenę minimalną osiągnęła nieruchomość o najkorzystniejszych parametrach obszarowych, nie może być przesądzająca dla uznania wewnętrznej sprzeczności operatu, czy przyjętych w nim założeń.
Wyodrębniony na potrzeby wyceny zbiór transakcji zrealizowanych na rynku lokalnym (dzielnicy [...]), zważywszy na zastosowana metodę szacowania (korygowania ceny średniej) w świetle wymogów ustalonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r., był odpowiedni. Przy stosowaniu tej metody bowiem, w myśl § 4 ust. 4 rozporządzenia koniecznym jest wyodrębnienie co najmniej kilkanaście nieruchomości podobnych, które były przedmiotem obrotu rynkowego i dla których znane są ceny transakcyjne, warunki zawarcia transakcji oraz cechy tych nieruchomości. W tym wypadku było ich zaś 23. Przyjęte do porównania nieruchomości spełniają jednocześnie warunek podobieństwa, w rozumieniu art. 4 pkt 16 u.g.n., do nieruchomości wycenianej. W samym procesie wyceny rzeczoznawca, poza cechą odnoszącą się do wielkości nieruchomości, uwzględnił także inne cechy rynkowe rzutujące na jej wartość, takie jak lokalizacja ogólna i walory komunikacyjne, przeznaczenie i potencjał inwestycyjny gruntu, ograniczenia w zagospodarowaniu, kształt i warunki geotechniczne, w tym istniejącą infrastrukturę, położenie lokalne i sąsiedztwo, do których dostosował odpowiednio współczynniki korygujące, za pomocą których następnie dokonał ostatecznych wyliczeń wartości przedmiotowej nieruchomości przed i po podziale, według stanu na dzień 23 grudnia 2015 r. (dla wartości nieruchomości przed podziałem) i 14 stycznia 2016 r. (dla wartości nieruchomości po podziale).
Analiza treści operatu wskazuje, że w procesie wyceny właściwie zidentyfikowano rynek, na którym rzeczoznawca poszukiwał transakcji nieruchomościami, mogących być wykorzystane w procesie wyceny podzielonej geodezyjnie nieruchomości. Zastosowana zaś przezeń metodologia jest w świetle przepisów prawa materialnego adekwatna do ustalania wartości rynkowej nieruchomości, a sam operat także pod względem formalnym odpowiada prawu (jest aktualny i zawiera wszystkie elementy, o których stanowi § 56 rozporządzenia Rady Ministrów). Mógł on zatem - jako opinia biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. – stanowić miarodajny dowód w sprawie potwierdzający wzrost jej wartości. Tym bardziej, że poza subiektywnym przekonaniem o wadliwości owej wyceny, skarżący nie przedstawił na poparcie tego zarzutu wspomnianej już wyżej kontropinii. Nie zlecił także oceny operatu organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, na co pozwalała mu regulacja z art. 157 ust. 1 u.g.n. Stąd nie można się zgodzić ze sformułowanym w skardze zarzutem, że w okolicznościach niniejszej sprawy wzrost wartości dzielonej nieruchomości nie został przez organy wykazany.
Uwzględniając zatem stwierdzoną w wycenie różnicę w wartości rynkowej przedmiotowej nieruchomości przed i po jej podziale w wysokości [...] zł, jak też obowiązującą w dacie uzyskania przez decyzję zatwierdzającą jej podział waloru ostateczności stawkę opłaty adiacenckiej (30%), ustalenie ciążącej na właścicielu nieruchomości tej opłaty w wymiarze [...] zł, odpowiada prawu. Podejmując zatem tej treści rozstrzygnięcie, organy obu instancji nie naruszyły prawa.
Z tych względów skarga, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlega oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz.1302 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło