I SA/Wa 222/23
WyrokWSA w Warszawie2023-07-10
Skład orzekający: Joanna Skiba, Magdalena Durzyńska, Dorota Kozub-Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, jeśli od dnia jej doręczenia upłynęło ponad trzydzieści lat, a postępowanie zostało zainicjowane po wejściu w życie nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego z 2021 r.? Czy wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji może być traktowany jako odrębne żądanie stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa, nawet jeśli przesłanki nieważności nie są spełnione?Ratio decidendi
Sąd uznał, że po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji administracyjnej, wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności jest niedopuszczalne na mocy art. 158 § 3 k.p.a. w związku z art. 2 ust. 1 ustawy nowelizującej Kodeks postępowania administracyjnego. Nowelizacja ta, wprowadzająca ograniczenia czasowe dla stwierdzania nieważności decyzji, ma zastosowanie do postępowań wszczętych po jej wejściu w życie. Ponadto, sąd stwierdził, że nie istnieje odrębny tryb stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa jako alternatywa dla postępowania o stwierdzenie nieważności, a próba takiego rozróżnienia stanowi próbę obejścia prawa.Stan faktyczny
Skarżąca H. B. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej Wojewody K. z 1991 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odmówił wszczęcia postępowania, powołując się na upływ ponad trzydziestu lat od doręczenia decyzji, zgodnie z art. 158 § 3 k.p.a. w brzmieniu po nowelizacji. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. i Konstytucji RP, argumentując m.in. że nowelizacja nie powinna mieć zastosowania do jej wniosku złożonego przed jej wejściem w życie, a także że istnieje odrębna podstawa prawna do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa. WSA w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Skiba, sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.), asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 lipca 2023 r. sprawy ze skargi H. B. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 listopada 2022 r. nr DAP-WN-727-18/2022/KKW w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia decyzji oddala skargę
Zaskarżonym postanowieniem znak: DAP-WN-727-18/2022/KKW z dnia 25 listopada 2022 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej jako organ/minister) utrzymał w mocy postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 lutego 2022 r. znak: DAP-WPK-727-l-525/2021/MGa odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej Wojewody K. z dnia 10 kwietnia 1991 r. znak: GP-ll-GG-8223/409/91, sprostowanej postanowieniem z dnia 12 grudnia 1991 r. znak: GP.II.GG.7212/409/91.
Podstawę prawną decyzji wojewody z 1991 r. stanowiły przepisy art. 18 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.).
Jak podał organ, pismem z dnia 10 września 2021 r. H. B. (dalej jako skarżąca) zwróciła się do organu o stwierdzenie nieważności ww. decyzji, tj wszczęcie postępowania nieważnościowego i o jego zawieszenie w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 kpa - do czasu wydania przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi ostatecznej decyzji w sprawie stwierdzenia, że nieruchomość, której dotyczy ww. wniosek nieważnościowy, nie była objęta działaniem dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13). Minister stosownie do aktualnej treści art. 158 § 3 kpa odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji komunalizacyjnej gdyż od dnia jej doręczenia upłynęło ponad trzydzieści lat.
W skardze na ww. postanowienie ministra skarżąca zarzuciła mu mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
1. naruszenie art. 158 § 3 kpa w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2021 poz. 1491 – dalej jako: "ustawa") - w zw. z art. 8 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 61a § 1 kpa poprzez rozstrzygnięcie o odmowie wszczęcia postępowania, podczas gdy skarżąca złożyła swoje podanie przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a zatem odmowa wszczęcia postępowania na podstawie przepisów nieobowiązujących w chwili doręczenia podania do organu jest sprzeczna z konstytucyjnymi zasadami demokratycznego państwa prawa i ochrony interesów w toku oraz zamyka skarżącej prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej, wobec czego prawidłowym zabiegiem winna być odmowa zastosowania przepisu przejściowego - art. 2 ust. 1 ustawy nowelizującej - jako niezgodnego z przepisami Konstytucji RP oraz wszczęcie i prowadzenie postępowania;
2. naruszenie art. 158 § 2 kpa w zw. z art. 156 § 1 i 2 kpa oraz art. 158 § 3 kpa w zw. z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy w zw. z art. 8 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 417(1) § 2 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 61a § 1 kpa poprzez pominięcie przez organ, że ocena objętej wnioskiem skarżącej decyzji pod kątem stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa w oparciu o art. 158 § 2 kpa jest dopuszczalna nawet po upływie 30 lat od doręczenia lub ogłoszenia decyzji, co spowodowało błędne zastosowanie art. 61a kpa i odmowę wszczęcia postępowania, sprzecznie z konstytucyjnymi zasadami demokratycznego państwa prawa i ochrony interesów w toku oraz zamykającej skarżącej prawo do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej, podczas gdy prawidłowa wykładnia wskazanych wyżej przepisów skutkować winna uznaniem przez organ, że w związku z brzmieniem art. 2 ustawy nowelizującej, postępowanie na podstawie art. 158 § 2 kpa o stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa należy traktować jako odrębne od postępowania na podstawie art. 156 § 1 kpa o stwierdzenie nieważności decyzji i może być ono wszczęte nawet jeśli od doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło 30 lat, w wyniku czego organ winien był przyjąć, że art. 158 § 2 kpa jest alternatywną podstawą prawną rozpoznania podania skarżącej i wszcząć oraz prowadzić postępowanie w tym zakresie;
3. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 kpa w zw. z art. 158 § 3 kpa poprzez przyjęcie, że od dnia doręczenia decyzji z dnia 10 kwietnia 1991 r. do dnia wniesienia podania o stwierdzenie jej nieważności upłynęło lat 30, podczas gdy decyzję tę sprostowano postanowieniem z dnia 12 grudnia 1991 r., w związku z czym termin lat 30 winien być liczony najwcześniej od daty doręczenia Gminie Miasto I. postanowienia o sprostowaniu decyzji;
4. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 kpa w zw. z art. 28 kpa oraz art. 158 § 3 kpa poprzez przyjęcie, że do skutecznego doręczenia decyzji z dnia 10 kwietnia 1991 r. w rozumieniu art. 158 § 3 kpa doszło w dniu 20 kwietnia 1991 r., a decyzja stała się materialnie prawomocna z dniem 16 maja 1991 r., podczas gdy decyzji z dnia 10 kwietnia 1991 r. nie doręczono każdej z prawidłowo ustalonych stron postępowania do dnia 30 maja 1991 r., przez co termin lat 30, o którym mowa w art. 158 § 3 kpa nie upłynął przed dniem złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności lub stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od organu administracji na jej rzecz kosztów postępowania przed sądem administracyjnym, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Sąd zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarówno postępowanie prowadzone w trybie zwykłym, jak i w trybie nadzwyczajnym, wymaga od organu administracji ustalenia, czy z wnioskiem inicjującym postępowanie wystąpiła strona postępowania, tj. określony podmiot posiadający interes prawny. Złożenie wniosku, w tym wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, obliguje organ do ustalenia, czy pod względem formalnoprawnym (m.in. również podmiotowym) taki wniosek kwalifikuje się merytorycznie do rozpoznania. Konieczność taka wynika z treści art. 157 § 2 w związku z art. 61a § 1 kpa. Jest to tzw. wstępny etap rozpoznawania wniosku. Jeżeli z oczywistych względów na tym etapie postępowania wynika, że wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony, organ powinien odmówić wszczęcia postępowania. Natomiast w przypadku, gdy ustalenie przymiotu strony wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, organ administracji powinien wszcząć postępowanie w sprawie i dopiero wówczas, gdy po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego ustali, że wnioskodawca nie posiada interesu prawnego, powinien umorzyć postępowanie z uwagi na brak przymiotu strony. W tym drugim przypadku decyzja zapada na podstawie art. 105 § 1 kpa.
W niniejszej sprawie zachodzi pierwsza z opisanych sytuacji.
Na etapie składania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej skarżąca nie wykazała przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa a ponadto, w wyniku nowelizacji kpa, w związku z upływem 30 lat od daty doręczenia decyzji, zachodzi niedopuszczalność prowadzenia postępowania nadzwyczajnego w stosunku do decyzji z 1991 r.
W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że w ramach inicjowania nadzoru nad decyzją administracyjną, to wnioskodawca ma obowiązek wykazać swój interes prawny, a więc wykazać stosownymi dokumentami, że w stosunku do nieruchomości objętej w 1991 r. postępowaniem wojewody, w tej dacie, legitymował się prawem własności nieruchomości bądź innym prawem rzeczowym uzasadniającym weryfikację ww. decyzji. Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem sądowym, stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest strona postępowania zwykłego, zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, a także każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2241/10, LEX nr 1138119; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 373/07). Niekiedy stroną postępowania nieważnościowego jest podmiot, który wprawdzie nie był stroną w postępowaniu zwykłym, jednak ma interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa do bycia stroną postępowania. Ów interes prawny może wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego, ale także z normy prawa materialnego należącej do każdej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego i jednocześnie wykazanie istnienia tego interesu prawnego obciąża wnioskodawcę. Tymczasem skarżąca złożyła wniosek nieważnościowy i wniosła jednocześnie o zawieszenie postępowania nadzorczego do czasu wykazania – za pomocą innego postępowania administracyjnego, że ma przymiot strony w postępowaniu komunalizacyjnym.
Niezależnie od tego należy podkreślić, że decyzja objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności została wydana i doręczona w kwietniu 1991 r. W dacie orzekania przez ministra wszczęcie postępowania nadzorczego w stosunku do niej było więc już wykluczone.
Sąd podziela stanowisko organu co do tego, że zmiana przepisów kpa dokonana mocą art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021r., poz. 1491, dalej jako ustawa), po upływie 30 lat od daty doręczenia decyzji uniemożliwia procedowanie w przedmiocie stwierdzenia jej nieważności.
Zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji (...) wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji (...) i niezakończone przed dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. 16 września 2021 r. ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa. Z treści przepisów przejściowych uregulowanych w art. 2 powołanej nowelizacji kpa wynika, że do postępowań administracyjnych w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy ostateczną decyzją, stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1 (kpa), w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą (ust. 1), a więc przepisy nowe. Powyższe oznacza, że postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczęte po upływie trzydziestu lat - umarza się z mocy prawa.
Bez wpływu na wynik sprawy pozostają zarzuty skarżącej co do tego, że z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z 1991 r. wystąpiła 10 września 2021 r. Trzeba bowiem zaznaczyć, że w obecnym stanie prawnym weryfikowanie orzeczeń z 1991 r. pozostaje wykluczone niezależnie od tego kiedy wszczęto postępowanie nieważnościowe. Ustawa nowelizująca przepisy kpa weszła w życie 16 września 2021 r. Zmieniła ona brzmienie art. 156 § 2 kpa, ustanowiła art. 2 ust. 2 ustawy, ale dodała też paragraf 3 do art. 158 kpa. Ten ostatni przepis stanowi, że jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, o której mowa w art. 156 § 2 kpa, upłynęło trzydzieści lat, nie wszczyna się postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. I na tej podstawie prawnej organ dodatkowo (poza niewykazaniem interesu prawnego po stronie skarżącej) odmówił wszczęcia postępowania nieważnościowego. Zgodnie zaś z art. 2 ust. 1 ustawy, do postępowań administracyjnych w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy ostateczną decyzją (lub postanowieniem), stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą. Czym innym jest więc norma z art. 2 ust. 2 ustawy wskazująca na to, że postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji (...) umarza się z mocy prawa (bo po upływie 30 lat procedowanie w trybie nadzoru nie jest w ogóle dopuszczalne); czym innym jest obowiązujący od 16 września 2021 r. art. 158 § 3 kpa, a czym innym jest norma z art. 2 ust. 1 ustawy w zw. z art. 158 § 3 kpa, która ten sam skutek umorzenia postępowania (aczkolwiek nie następujący z mocy samego prawa lecz w oparciu o art. 105 § 1 kpa w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy w zw. z art. 158 § 3 kpa), w stosunku do postępowań nadzorczych wszczętych przed upływem 30 lat od doręczenia lub ogłoszenia orzeczenia - przewiduje z upływem owych 30 lat od jego doręczenia czy ogłoszenia. Wszystkie te konfiguracje prowadzą jednak do jednej konkluzji. Mianowicie, aktualnie ustawodawca dopuszcza możliwość stwierdzenia nieważności decyzji jedynie w ciągu dziesięciu lat od jej doręczenia lub ogłoszenia. W przypadku, gdy od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło więcej, niż dziesięć lat, ale mniej, niż trzydzieści lat, dopuszczalne jest procedowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, ale organ nie może stwierdzić jej nieważności, a jedynie (ewentualnie) wydanie jej z naruszeniem prawa (art. 158 § 2 kpa w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy). Natomiast po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji została wyłączona możliwość wszczęcia postępowania (art. 158 § 3 kpa) bądź prowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji (art. 158 § 3 w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy). Następuje tu bowiem przedawnienie możliwości kontroli w trybie nadzorczym decyzji zapadłej przed 30-stu laty, czyli przed 16 września 1991 r. (tak P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz aktualizowany, Lex 2022; M. Miron, Znaczenie ostatecznej i prawomocnej decyzji w obrocie cywilnoprawnym, NPN nr 1/22 s. 33 i n.). Ponieważ art. 2 ust. 1 ustawy nakazuje stosowanie znowelizowanych przepisów kpa do postępowań pozostających w toku w dniu wejścia ustawy w życie, to po upływie 30 lat od daty doręczenia lub ogłoszenia decyzji – gdyby przyjąć argumentację skarżącej co do obowiązku wszczęcia postępowania nadzorczego w stosunku do decyzji z 1991 r. przed 16 września 2021 r. - to z tym dniem, wobec upływu 30 lat od daty doręczenia ww. decyzji i tak zachodziłaby konieczność umorzenia toczącego się ewentualnie od 10 września 2021 r. postępowania nadzorczego (por. W. Chróścielewski, Wątpliwości dotyczące rozwiązań przyjętych w nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego z 2021 r. odnoszących się do przedawnienia stwierdzenia nieważności decyzji, ZNSA 2021, nr 5, s. 9-26.).
W kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z dwiema przesłankami odmowy wszczęcia postępowania. Po pierwsze, w dacie zainicjowania postępowania nadzorczego, skarżąca nie wykazała interesu prawnego w sprawie, a po drugie, nastąpiło przedawnienie możliwości procedowania w zakresie możliwości stwierdzenia nieważności decyzji doręczonej stronom w kwietniu 1991 r. W realiach tej sprawy bezprzedmiotowe są więc szersze rozważania co do tego, czy organ powinien wszcząć postępowanie nadzorcze i prowadzić postępowanie wyjaśniające odnośnie do interesu prawnego skarżącej, a następnie umorzyć to postępowanie jako bezprzedmiotowe wskutek przedawnienia, czy też powinien, jak miało to miejsce, odmówić wszczęcia postępowania w oparciu o uniemożliwiający procedowanie nadzorcze art. 158 § 3 kpa. Skutek procesowy obu tych ewentualnych rozstrzygnięć stricte formalnych pozostaje bowiem ten sam.
Nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego dokonana przepisami ustawy, jak wynika z jej uzasadnienia, miała na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego z 12 maja 2015 r. w sprawie o sygn. P 46/13 (OTK ZU Nr 5A, poz. 62), w którym stwierdzono niezgodność art. 156 § 2 kpa z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Z treści ww. orzeczenia TK wynika, że art. 156 § 2 kpa w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. TK przypomniał, że możliwość stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady poszanowania trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Jednocześnie podniósł, że "brak wyłączenia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z przyczyny (wady) określonej w art. 156 § 1 pkt 2 in fine kpa po znacznym upływie czasu skutkuje destabilizacją porządku prawnego, jeśli decyzją przyznano stronie ekspektatywę nabycia prawa, z której zamierza ona skorzystać. W tym kontekście Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że ustawodawca, określając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, powinien brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidzianej w art. 2 Konstytucji RP, a odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (do których trzeba zaliczyć możliwość stwierdzenia nieważności decyzji) nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji RP zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. Trybunał zaakcentował także, że żadna z zasad, które w analizowanym przypadku są konkurencyjne, nie ma charakteru absolutnego. W ocenie TK ustawodawca ma wręcz obowiązek kształtowania regulacji prawnych, które będą sprzyjały wygaszaniu - wraz z upływem czasu - stanu niepewności. Niezbędne jest zatem ustanowienie odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji. Wskazano przy tym, że trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być pozorna. Taka pozorność występowałaby nie tylko, jeżeli ustawodawca nie przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale również jeżeli ograniczenia te nie byłyby wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa. Ustawodawca nie może bowiem z jednej strony deklarować trwałości decyzji z uwagi na jej ostateczność, a z drugiej strony przewidywać, nieograniczoną terminem, możliwość wzruszania decyzji, na podstawie której strona nabyła prawo lub ekspektatywę. Z tego powodu ustawodawca wprowadził "przeszkodę" czasową uniemożliwiającą wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jeżeli od jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 30 lat. Jest to okres skorelowany z przewidzianym w Kodeksie cywilnym terminem zasiedzenia nieruchomości w złej wierze (art. 172 kc).
Sąd odrzuca zatem zarzuty skargi oparte na przywołanych w skardze przepisach Konstytucji RP, w tym zwłaszcza jej art. 2, 8 czy art. 77. W ocenie Sądu, racje konstytucyjne w aspekcie zasady praworządności mogły zostać ograniczone przez potrzebę stabilizacji stanów społeczno-gospodarczych ukształtowanych mocą aktu administracyjnego, a ponadto przez zasadę zaufania obywatela do państwa, w tym zasadę pewności prawa, które wynikają z art. 2 Konstytucji RP. Z tego względu przyjęte rozwiązanie normatywne spełnia zasadę proporcjonalności, w zakresie w jakim racje konstytucyjne przemawiające za retroaktywnością równoważą jej negatywne skutki (vide wyrok tut. Sądu w sprawie I SA/Wa 148/22 (LEX nr 3354507) i przywołany tam wyrok ETPCz z 30 sierpnia 2007 r., Wielka Izba, skarga nr 44302/02, § 68).
Trzeba też zdecydowanie podkreślić, że kwestie przedawnienia roszczeń są znane w niemal wszystkich dziedzinach prawa, a jedynie prawo administracyjne, w sposób całkowicie nieracjonalny - gdy chodzi o pewność prawa i zasady formułowania "roszczeń" w trzecim a nawet w czwartym pokoleniu, po 60-ciu czy po 70-ciu latach od daty zdarzenia administracyjnoprawnego – nie dysponowało takim terminem, co wywoływało liczne kontrowersje. Aktualnie Kodeks cywilny przewiduje 6-letni termin przedawnienia roszczeń, 3-letni termin przedawnienia roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 118 kc), a z kolei Kodeks karny w art. 101 § 1 na 30 lat określa termin przedawnienia zbrodni zabójstwa. Nie jest też nowym zjawiskiem zmiana prawa w trakcie trwania stosunku prawnego, i przykłady tego rodzaju regulacji można mnożyć. Istotne jest natomiast to, co dominuje w ważeniu argumentów stron i ustawodawcy. Argumentację w zakresie ważenia równorzędnych norm konstytucyjnych zawiera zaś uzasadnienie ww. wyroku TK z 12 maja 2016 r. Gdy chodzi o trzydziestoletni termin przedawnienia "roszczeń administracyjnych" Sąd w tym składzie nie ma wątpliwości co do tego, że ww. regulacja była wręcz konieczna w realiach coraz bardziej powszechnego negowania prawidłowości orzeczeń administracyjnych nawet z połowy ubiegłego wieku.
Chybione są też zarzuty co do tego, że skoro niedopuszczalne jest procedowanie w przedmiocie nieważności decyzji administracyjnej to w sprawie mamy do czynienia z żądaniem stwierdzenia wydania tej decyzji "z naruszeniem prawa". Strona skarżąca wywodzi mianowicie, że w istocie domaga się wszczęcia/prowadzenia postępowania administracyjnego odrębnego od postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, a więc stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa. Zabieg ten, w ocenie Sądu, zmierza do obejścia prawa w postaci art. 2 ust. 1 i 2 ustawy. Procedura administracyjna, gdy chodzi o tryby nadzwyczajne wzruszenia aktu administracyjnego, wskazuje na kilka możliwości. Główne procedury nadzwyczajne to procedura wznowieniowa (art. 145 i n kpa) i nieważnościowa (art. 156 i n kpa). W ramach tej ostatniej mamy instytucję stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa, niemniej jednak dopuszczalność wydania takiego rozstrzygnięcia przez organ administracji jest determinowana zaistnieniem przesłanek nieważnościowych określonych w art. 156 § 1 kpa. Niezasadne jest zatem wywodzenie, że w procedurze administracyjnej występuje osobny tryb stwierdzenia nieważności decyzji i osobny tryb stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa. W obecnym stanie prawnym to stanowisko nie znajduje uzasadnienia; a przekładając je na konstrukcje cywilistyczne – chodzi o roszczenie stricte ewentualne, a nie roszczenie alternatywne w stosunku do żądania stwierdzenia nieważności decyzji.
Wbrew zarzutom skargi w sprawie nie doszło też do błędów w ustaleniach faktycznych, jak i do naruszenia art. 7, 77 § 1, czy art. 80 kpa. Jedynym ustaleniem istotnym z punktu widzenia art. 2 ustawy było określenie daty kwestionowanego w ramach nadzoru orzeczenia, i określenie czy doszło do upływu 30 lat od daty jego ogłoszenia lub doręczenia – co w kontrolowanej sprawie nie budzi wątpliwości. Minister racjonalnie i rzeczowo wytrącił ww. zarzut wskazując na to, że orzeczenie weszło do obrotu, choć nie zostało doręczone skarżącej, ale też skarżąca nie wykazała, że organ administracji orzekając w 1991r. miał prawo i obowiązek decyzję tę doręczyć skarżącej. Całkowicie chybione są przy tym zarzuty co do tego, że kwestia
ustalenia daty doręczenia decyzji którejkolwiek ze stron powinna mieć związek z datą jej sprostowania.
Skutkowało to oddaleniem skargi (art. 151 ppsa). Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt. 3 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło