I SA/Wa 231/11

WyrokWSA w Warszawie2011-04-20

Skład orzekający: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich, Sędzia WSA Jolanta Dargas, Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na remont balkonów w zabytkowej kamienicy, zaproponowane jako rozwiązanie tymczasowe, może zostać odmówione ze względu na obawy organu, że stanie się ono rozwiązaniem trwałym, a także ze względu na potencjalny negatywny wpływ na substancję zabytkową i jej walory estetyczne?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy ochrony zabytków nie przekroczyły granic uznania administracyjnego, odmawiając pozwolenia na remont balkonów według proponowanego wariantu tymczasowego. Odmowa była uzasadniona obawami, że rozwiązanie tymczasowe może stać się trwałe, a także potencjalnym negatywnym wpływem na substancję zabytkową i jej walory estetyczne, co jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą ochrony dziedzictwa narodowego.
Stan faktyczny
Spółdzielnia złożyła wniosek o pozwolenie na remont balkonów w zabytkowej kamienicy według wariantu tymczasowego, polegającego na obcięciu belek nośnych i montażu balustrad. Miejski Konserwator Zabytków odmówił wydania pozwolenia, obawiając się, że rozwiązanie tymczasowe stanie się trwałe i negatywnie wpłynie na wygląd zabytku. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego utrzymał tę decyzję w mocy. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o ochronie zabytków i KPA oraz przekroczenie granic uznania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi Spółdzielni [...] "[...]" w P. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia pozwolenia na wykonanie prac remontowych oddala skargę. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, po rozpatrzeniu odwołania Spółdzielni [...] w P., decyzją z dnia [...] listopada 2010 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Konserwatora Zabytków w P. z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] odmawiającą wydania pozwolenia na remont balkonów, zgodnie z tzw. wariantem ,,[...]", według załączonej ekspertyzy dr. inż. E. P., w kamienicy przy ul. [...] w P. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. Miejski Konserwator Zabytków w P., po rozpatrzeniu wniosku Spółdzielni [...], decyzją nr [...]z dnia [...] czerwca 2010 r. odmówił pozwolenia na remont balkonów w kamienicy przy ul. [...] w P., zgodnie z tzw. wariantem ,,[...]" wg załączonej ekspertyzy dr. inż. E. P. W uzasadnieniu organ wskazał, że rozwiązanie proponowane przez Spółdzielnię jako tymczasowe jest niekorzystne dla zabytku i mogłoby stać się trwałym rozwiązaniem bowiem wnioskodawca nie podał terminu wykonania remontu balkonów według wariantów "I" lub "II", co wywołuje obawy, czy kiedykolwiek docelowy remont zostałby wykonany. Obawy te są uzasadnione wobec faktu, że w 2004 r. Miejski Konserwator Zabytków w P. wydał pozwolenie na remont balkonów, ale robót tych nie wykonano. Organ pierwszej instancji podkreślił, że obcięcie belek nośnych balkonów i zamontowanie balustrad osłonowych wpłynęłoby niekorzystnie na wygląd zabytkowej kamienicy, która utraciłaby najbardziej ozdobny element elewacji. Projektowane osłony podkreśliłyby "okaleczenie" zabytku i brak usuniętych elementów architektonicznych, powodując utratę części jego walorów. Planowany remont byłby zatem niezgodny z zasadami sztuki konserwatorskiej. Od decyzji tej odwołała się Spółdzielnia [...] zarzucając Miejskiemu Konserwatorowi Zabytków w P. naruszenie przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 Kpa w odniesieniu do postępowania dowodowego oraz dowolne przyjęcie, że remont wykonany w sposób zaproponowany przez Spółdzielnię, nie będzie miał charakteru tymczasowego. Wskazała, iż brak jakichkolwiek prac remontowych, nawet tymczasowych, spowoduje pozostawienie kamienicy w obecnym stanie, "nagannym z punktu widzenia obiektów zabytkowych". W ocenie skarżącego organ konserwatorski bezpodstawne uznał, że montaż balustrad balkonowych wpłynąłby niekorzystnie na wygląd zabytku, bowiem nie wziął on pod uwagę faktu, że tekturowe płyty osłaniające obecnie balkony szpecą wygląd kamienicy. Ponadto uzasadniając decyzję niezgodnością prac ze sztuką konserwatorską Miejski Konserwator Zabytków w P. nie powołał się na żadne wynikające z tego wymogi i zasady. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z dnia [...] listopada 2010 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że planowana inwestycja miałaby zostać zrealizowana przy fasadzie budynku przy ul. [...] w P., który jest wpisany do rejestru zabytków pod numerem [...] decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w P. z dnia [...] marca 1980 r. Minister zauważył, że stosownie do przepisu art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, prowadzenie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru wymaga pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. Zdaniem Ministra, zaskarżona decyzja nr [...] Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. z dnia [...] czerwca 2010 r. jest słuszna merytorycznie i nie narusza przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz przepisów art. 7, art. 77 i 80 Kpa. Organ pierwszej instancji podjął bowiem rozstrzygnięcie w oparciu o wyczerpująco ustalony stan faktyczny sprawy oraz po ocenie wpływu wnioskowanej inwestycji na wartości zabytkowe budynku przy ul. [...]. Zatem jego orzeczenie nie nosi cech dowolności. Minister wyjaśnił, że rozstrzygnięcia w sprawach, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, wydawane są w ramach tzw. uznania administracyjnego. Oznacza to, iż przepisy prawa nie określają, w jakich przypadkach konieczne jest wydanie pozwolenia, a w jakich - odmowa jego udzielenia, pozostawiając tę kwestię ocenie organu ochrony zabytków. Ocena ta powinna każdorazowo opierać się na ustaleniu, jaki wpływ konkretna inwestycja będzie miała na chronione wartości danego zabytku. Zdaniem Ministra, jakkolwiek pozostawienie zabytkowej kamienicy przy ul. [...] w obecnym stanie, tzn. z odsłoniętymi, zniszczonymi belkami nośnymi balkonów i prowizorycznymi osłonami drzwi balkonowych jest niekorzystne dla wyglądu budynku, to podzielając stanowisko organu pierwszej instancji, organ odwoławczy stwierdził, iż planowany remont balkonów, polegający na odcięciu fragmentów belek i osłonięciu drzwi balkonowych stalowymi balustradami, jest rozwiązaniem mocno ingerującym w substancję zabytkową omawianej kamienicy, jak również zmieniającym niekorzystnie wygląd zabytku. Z opisu wnioskowanego wariantu "[...]" wynika, że drzwi balkonowe miałyby osłaniać balustrady wykonane z prętów kwadratowych giętych [...] mm, z pochwytem z rury prostokątnej [...] mm o kształcie nawiązującym do balustrad zdemontowanych. Nie wiadomo jednak, jak miałaby wyglądać taka balustrada. Na podstawie karty ewidencyjnej zabytku z 2002 r. ustalono, że balkony, flankujące po dwie skrajne osie elewacji, były bardzo istotnym elementem w kompozycji fasady, spinającym jej układ kompozycyjny w zamkniętą całość, równoważącym rytm pionowych osi otworów okiennych i drzwiowych, podkreślającym nieznaczne wysunięcie skrajnych ryzalitów budynku. Organ odwoławczy zaznaczył, że w wariancie "[...]" remontu zaplanowano osłonięcie balustradami jedynie drzwi balkonowych podczas, gdy pierwotnie balkony osłaniały również skrajne okna. Takie rozwiązanie, oprócz znacznego zubożenia oryginalnej kompozycji elewacji, spowodowałoby też zafałszowanie historycznej formy obiektu, ponieważ z założenia tymczasowy wygląd elewacji będzie wywoływał wrażenie pierwotnej kompozycji. Zdaniem Ministra, prowizoryczne zabezpieczenie obiektu zabytkowego bez dokładnego określenia daty rozpoczęcia właściwego remontu, jest działaniem niezgodnym z zasadami ochrony zabytków. Zasady te przewidują wykonywanie przy zabytkach prac konserwatorskich, tj. działań mających na celu zabezpieczenie i utrwalenie substancji zabytku, zahamowanie procesów jego destrukcji, a także - wykonywanie prac restauratorskich, tj. działań mających na celu wyeksponowanie wartości artystycznych i estetycznych zabytku, a jeżeli istnieje taka potrzeba, uzupełnienie lub odtworzenie jego części. Od decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2010 r., nr [...] Spółdzielnia [...] wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1) art. 5 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2003 r. Nr 162, poz. 1568 ze zm.) poprzez jego niewłaściwą interpretację i w związku z tym przyjęcie, że wnioskowane działania skarżącej przeczą celom wskazanym w tym przepisie, w szczególności zabezpieczeniu i utrzymaniu zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie oraz zapewnieniu warunków do korzystania z zabytku w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości; 2) art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków opiece nad zabytkami poprzez przekroczenie zakresu uznania administracyjnego przejawiającego się w nieuzasadnionej odmowie wydania pozwolenia na wykonanie prac polegających na remoncie balkonów w kamienicy przy ul. [...] w P. zgodnie z wariantem "0" wynikającym z ekspertyzy dr inż. Z. P.; 3) art. 77 w zw. z art. 7 Kpa poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego oraz nienależytą jego ocenę w kontekście postępowania organu pierwszej instancji. W skardze Spółdzielnia wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania; ewentualnie o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie organowi pierwszej instancji sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skarżąca -odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Ministra art. 5 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. – podała, że celem przepisu art. 5 ustawy jest zachowanie substancji oraz wartości zabytkowej budynku, zwłaszcza w momencie ich realnego zagrożenia postępującą degradacją. Z tego punktu widzenia nie można zaakceptować stanowiska organu. Gdyby bowiem uznać jego twierdzenia za słuszne brak pozwolenia na wykonanie wnioskowanych prac doprowadziłby do postępu degradacji zabytkowego budynku przy ul. [...], albowiem ryzyko tejże degradacji zwiększa niewątpliwie fakt niezabezpieczenia wystających belek balkonowych oraz samych balkonów, co ma miejsce w obecnym stanie. Z pewnością również aktualny stan tego budynku nie spełnia wymogów z punktu widzenia dążenia do zachowania walorów zabytkowych, estetycznych, czy historycznych obiektu. Przeciwnie, wystające i niezabezpieczone belki oraz balkony pokryte kartonami szpecą przedmiotowy obiekt zabytkowy w sposób znaczący. Zdaniem skarżącej, niewydanie pozwolenia doprowadzi do utrzymania tego stanu do momentu zgromadzenia przez skarżącą odpowiednich środków finansowych na wykonanie prac o charakterze trwałym. W ocenie skarżącej nawet prace o charakterze tymczasowym doprowadzą do realizacji celów ustawowych przewidzianych w art. 5, albowiem wykonane w ten sposób prace spowodują przynajmniej częściowe odtworzenie pożądanego wyglądu obiektu, czego nie uda się zrealizować pozostawiając go w stanie aktualnym. Prace tymczasowe niewątpliwie spowodują zachowanie zarówno substancji obiektu, jak i jego zabytkowego charakteru do momentu wykonania prac o charakterze trwałym. Za nieuzasadnione w tym kontekście Spółdzielnia uznała również argumenty organu, który podnosi, iż pierwotnie balkony osłaniały również skrajne okna, zaś w projekcie czasowym skarżącej balustrady mają przysłaniać jedynie drzwi balkonowe. Skoro bowiem skarżąca podkreśla tymczasowy charakter planowanych robót, nie ma potrzeby odtwarzania pierwotnego charakteru konstrukcji i elementów zabytkowych, co jednak w żaden sposób ujemnie nie wpłynie na wygląd kamienicy. Skarżąca wskazała, że planowała wykonanie prac tymczasowych polegających na odtworzeniu całości balustrady, zarówno na balkonach jak i na oknach. Założenie balustrad tylko na drzwi balkonowe nie spowoduje zaburzenia walorów estetycznych budynku, ale doprowadzi do jego znacznego odtworzenia do momentu wykonania prac definitywnych i przyczyni się do tego bardziej niż utrzymywanie stanu, w którym belki, balkony i balustrady są zdewastowane bądź budynek jest ich całkowicie pozbawiony. Twierdzenie organu, iż wykonanie prac wnioskowanych przez skarżącą doprowadziłoby do "znacznego zubożenia oryginalnej kompozycji elewacji" mogłoby się odnosić do prac definitywnych, nie zaś do prac o charakterze tymczasowym, które ze swej istoty nie powinny zmierzać do tego samego skutku, co prace definitywne. Skarżąca podała, że nie wyklucza zlecenia innych ekspertyz, w których mogłyby zostać opracowane warianty alternatywne dla wariantu "I" i "II" z już istniejącej ekspertyzy, jednakże te niewątpliwie wymagać będą również nakładu czasu i środków. Stąd też tym bardziej uzasadnione wydaje się wykonanie prac tymczasowych, które będzie służyło w pełni realizacji celów określonych w art. 5 pkt 3 i 4 ustawy. Skoro bowiem dyspozycja wskazanych przepisów nakazuje tak postępować w stosunku do zabytku, aby został zachowany w jak najlepszym stanie, to działanie zmierzające do wykonania także robót tymczasowych jest niewątpliwie realizacją tychże celów. Nie jest zatem tak, że tylko wykonanie robót definitywnych, które doprowadzą do pełnego odtworzenia pierwotnego stanu budynku, pozwoli na realizację tych celów. Z tego należałoby bowiem wywieść wniosek, że celowi temu nie przeczy pozostawienie obiektu w stanie postępującej dewastacji do momentu możliwości wykonania trwałych prac budowlanych. Zdaniem skarżącej, organ wydając zaskarżoną decyzję, przekroczył zakres dopuszczalnego uznania administracyjnego, ponieważ organ miał obowiązek pozytywnego załatwienia sprawy chyba, że wykaże, iż takie załatwienie sprawy kolidowałoby z interesem społecznym lub przekraczałoby możliwości organu. Spółdzielnia uważa, że w tym kontekście organ odwoławczy błędnie ocenił, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji nie wykroczyło poza zakres dopuszczalnego uznania administracyjnego, a ponadto sam - oceniając samodzielnie przesłanki wydania pozwolenia na wykonanie wnioskowanych robót - wykroczył poza zakres tegoż uznania. Mając bowiem na względzie przesłanki dopuszczalnego uznania organu administracji przy wydawaniu decyzji ocenie podlegała przede wszystkim możliwość wydania decyzji z punktu widzenia kompetencji organu oraz zagrożenia dla interesu społecznego. W przedmiotowej sprawie wyrazem interesu społecznego jest troska o stan i wygląd zabytków wpisanych do rejestru. W ocenie skarżącej organ w żaden sposób nie wykazał, że wykonanie wnioskowanych przez nią prac stoi w sprzeczności z tym interesem. Argumenty organów obu instancji podane dla uzasadnienia niemożliwości wykonania tych robót są nieracjonalne. Organy te przyjęły bowiem, w szczególności zaś organ odwoławczy, że z perspektywy ochrony zabytków bardziej zasadne jest utrzymywanie aktualnego stanu rzeczy, gdzie zabezpieczenie balkonów i belek balkonowych w przedmiotowej kamienicy jest prowizoryczne, a ponadto szpeci i zakłóca układ urbanistyczny i walory zabytkowe nie tylko tego budynku, ale też okolicznych budynków. Tym samym uznały, iż przeprowadzenie tymczasowego rozwiązania polegającego na zabezpieczeniu belek oraz zamontowaniu elementów ozdobnych - balustrad na balkonach, stylizowanych i odpowiadających elementom pierwotnie istniejącym i to tylko do czasu wykonania robot o charakterze trwałym stoi w sprzeczności z zasadami ochrony zabytków oraz ich utrzymania i konserwacji. Takie rozumowanie uznać należy. za nieracjonalne i sprzeczne z celami ustawy, która zmierza przede wszystkim do postępowania w stosunku do zabytku tak, aby został zachowany w jak najlepszym stanie. Trudno zatem uznać, iż roboty wnioskowane przez skarżącą nie zrealizują tego celu. Organ nie podał tymczasem jakichkolwiek racjonalnych argumentów przemawiających za odmową wydania pozwolenia. Jego argumentacja jest nierzeczowa i wyraźnie sprzeczna z celami ochrony zabytków, określonymi w art. 5 ustawy. Mając na względzie powyższe uznać należało, iż organ nie dokonał rzetelnej analizy materiału zebranego w sprawie, w szczególności w kontekście prawidłowości jego analizy przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy bezpodstawnie przyjął, że organ pierwszej instancji nie uchybił przepisom art. 77 i 7 Kpa albowiem podjął rozstrzygnięcie w oparciu o wyczerpująco ustalony stan faktyczny sprawy oraz po ocenie wpływu wnioskowanej inwestycji na wartości zabytkowe budynku. Trudno bowiem uznać za wyczerpującą ocenę stanu faktycznego przyjęcie, że wykonanie prac tymczasowych wnioskowanych przez Spółdzielnię będzie negatywnie wpływało na jej walory architektoniczne i estetyczne, podczas gdy z materiału tego wynika, że elementy zamontowane w wyniku prowadzenia tych prac będą w pełni realizowały zasady wynikające z ustawy o ochronie zabytków. Organ pierwszej instancji błędnie zatem ustalił tę okoliczność, co Minister powinien był zauważyć. Tymczasem organ odwoławczy niewłaściwie ustalił, że wnioskowane prace budowlane będą-miały charakter prowizoryczny, co nie jest zgodne z rzeczywistością i wynika wprost z oświadczeń i dokumentów przedkładanych przez skarżącą w toku postępowania przed organem pierwszej instancji. Wynika z nich wyraźnie, że prace – mimo, że o charakterze tymczasowym - zmierzać będą do wykonania prac pozwalających na zachowanie walorów zabytkowych i estetycznych budynku oraz zabezpieczenia jego przed dalszym zniszczeniem do momentu wykonania prac o charakterze trwałym i definitywnym. Skoro zatem organ nie wziął tej okoliczności pod uwagę, nie można uznać za prawidłowe przeprowadzonego przez niego postępowania dowodowego. W odpowiedzi na skargę Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie jest uzasadniona. W niniejszej sprawie podstawę materialnoprawną kwestionowanych decyzji stanowił art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami – zwanej dalej ustawą. Przepis ten przewiduje, że pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków wymaga prowadzenie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru. Sąd zauważa, że przepis ten nie precyzuje sztywnych przesłanek warunkujących udzielenie pozwolenia na wykonanie robót budowlanych przy zabytku wpisanym do rejestru. Zatem ocena, czy w konkretnym przypadku są podstawy do udzielenia pozwolenia pozostawała w gestii konserwatora zabytków jako organu administracji posiadającego fachową wiedzę w dziedzinie ochrony zabytków. Decyzja wydawana w tym trybie była więc decyzją opartą na tzw. "uznaniu administracyjnym". Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie Miejski Konserwator Zabytków w P. jak i Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie przekroczyli granic uznania administracyjnego odmawiając Spółdzielni [...] pozwolenia na wykonanie robót budowlanych zgodnie z ekspertyzą techniczną dr inż. E. P. – remontu balkonów w budynku mieszkalnym przy ul. [...] w P., według tzw. wariantu "[...]". W uzasadnieniach zaskarżonych decyzji organy wyjaśniły bowiem motywy swych rozstrzygnięć, a powody odmowy wydania pozwolenia nie budzą zastrzeżeń Sądu. Miejski Konserwator Zabytków w P. podał, że już w piśmie z dnia 13 kwietnia 2010 r. dla pozytywnego zaakceptowania projektu rewaloryzacji balkonów konieczne jest zachowanie ich wyglądu od frontu, co tyczy się długości płyty balkonowej, wyglądu i kolorystyki balustrady, profilu brzegów płyt balkonowych. Już wówczas organ wskazał, że wariant "[...]" polegający na obcięciu belek balkonowych i zamontowaniu balustrad osłaniających drzwi balkonowe jest nie do przyjęcia. Organ pierwszej instancji uznał, że remont balkonów według wariantu "[...]" jest niekorzystny dla wyglądu zabytku, ponieważ ma charakter rozwiązania tymczasowego, które mogło by pozostać rozwiązaniem trwałym. O zamiarze zastosowania rozwiązania przyjętego według wariantu "[...]" jako docelowego świadczy –zdaniem organu - to, że mimo udzielonego skarżącej w 2004 r. pozwolenia m.in. na odtworzenie balkonów Spółdzielnia nie podjęła żadnych działań w tym kierunku, a we wniosku nie podała nawet przybliżonego terminu realizacji robót budowlanych według wariantu "I’ lub "II". Według oceny organu pierwszej instancji obcięcie belek balkonowych i zamontowanie balustrad ochronnych spowodowało by utratę przez budynek najbardziej ozdobnego elementu elewacji frontowej. Natomiast projektowane zabezpieczenia okien balkonowych nie są dostosowane do architektury budynku, stanowią element obcy elewacji i podkreślają jej okaleczenie oraz brak usuniętych elementów architektonicznych. Zdaniem Miejskiego Konserwatora Zabytków w P. wykonanie robót budowlanych według wariantu "[...]" spowodowałoby utratę części substancji zabytkowej oraz walorów architektonicznych budynku, które podlegają ochronie. Z kolei Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego dodał, że projekt według wariantu "[...]" nie wskazuje jak miałyby wyglądać balustrady. Negatywnie organ odwoławczy ocenił zamiar osłonięcia balustradami jedynie drzwi balkonowych, co znacznie zubaża oryginalną kompozycję elewacji i zafałszowuje historyczną formę obiektu, ponieważ pierwotnie balustrady osłaniały również skrajne okna budynku. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd zauważa, że faktem jest, iż stan balkonów od strony ul. [...] jest awaryjny, a stan konstrukcji nośnej balkonów jest przedawaryjny – uszkodzenia przez wilgoć i szkodniki belek nośnych balkonów (pkt 4 str. 22 i pkt 5 str. 23 ekspertyzy). Poza sporem jest również to, że przeprowadzenie remontu według wariantów "I" i "II" będzie bardziej kosztowne, niż zaproponowany wariant "[...]". Uszło jednak uwadze skarżącej, że w niniejszym postępowaniu przedmiotem sprawy nie była ocena aktualnego wyglądu i stanu technicznego elewacji budynku, w tym elementów konstrukcji balkonów, a ocena przedłożonego przez Spółdzielnię projektu rewaloryzacji balkonów według Wariantu "[...]". Kwestia podjęcia koniecznych działań zmierzających do przeciwdziałania niszczeniu zabytku jest bowiem sprawą odrębną, w której organ, w ramach sprawowanego nadzoru konserwatorskiego, może nakazać właścicielowi zabytku wykonanie w zakreślonym terminie określonych robót budowlanych (art. 49 ustawy). Trzeba również mieć na uwadze to, że udzielenie pozwolenia na wykonanie robót budowlanych nie jest uzależnione od takich względów jak kosztochłonność przedsięwzięcia (jednostka organizacyjna może ubiegać się o dotację celową na dofinansowanie robót budowlanych – art. 73 ustawy), czasochłonność zamierzenia inwestycyjnego, czy trudności organizacyjne w jego realizacji. Podejmując tego rodzaju decyzje organ ma na względzie konstytucyjną zasadę ochrony dziedzictwa narodowego (art. 5 Konstytucji RP). Przy ocenie wniosku o wydanie pozwolenia organ bierze pod uwagę to, czy zaproponowany projekt budowlany umożliwia trwałe zachowanie zabytku i nie niesie zagrożeń mogących spowodować uszczerbek dla wartości zabytku, o których mowa w art. 3 pkt 1 ustawy (np. wartości historycznej, artystycznej). W niniejszej sprawie organ ochrony konserwatorskiej negatywnie wypowiedział się co do proponowanego projektu tymczasowego remontu balkonów uznając, że istnieje niebezpieczeństwo utrzymania zaproponowanego rozwiązania na stałe. Organ w sposób dostateczny wyjaśnił dlaczego nie akceptuje zamierzeń wnioskodawcy. Skoro Spółdzielnia, mimo że dysponuje pozwoleniem od 2004 r., nie przedstawiła żadnych konkretnych planów dotyczących terminów realizacji robót budowlanych mających na celu odtworzenie balkonów, a z pism znajdujących się w aktach sprawy wynika, że skarżąca ma trudności w zgromadzeniu środków finansowych na remont docelowy (środki przeznacza na utrzymanie substancji mieszkaniowej), to nie można zarzucić organowi dowolności w wydaniu rozstrzygnięcia odmownego. Stanowisko organu ma swe uzasadnienie zwłaszcza w kontekście akcentowanego przez przepis art. 4 pkt 1 ustawy obowiązku zapewnienia przez organ warunków do trwałego zachowania zabytku, czego nie realizuje projekt budowlany remontu balkonów według wariantu "[...]". Sąd zwraca uwagę, że przedłożony do wniosku z dnia 22 marca 2010 r. projekt rewaloryzacji balkonów według wariantu "[...]" budził zastrzeżenia nie tylko organu ochrony konserwatorskiej. O tym, że zaproponowany wariant "0" znacznie zuboży elewację budynku i jest mało prawdopodobny do zatwierdzenia przez organ administracji konserwatorskiej wypowiedział się także biegły rzeczoznawca budowlany w ekspertyzie technicznej z sierpnia 2009 r. (pkt 4 str. 22 ekspertyzy). Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło