I SA/Wa 235/17
WyrokWSA w Warszawie2017-04-07
Skład orzekający: Joanna Skiba, Magdalena Durzyńska, Elżbieta Sobielarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja stwierdzająca nieważność decyzji odszkodowawczej z 1972 r. była prawidłowa, mimo że organ nadzoru błędnie uznał, iż poprzedniczka prawna skarżącego nie miała przymiotu strony w postępowaniu odszkodowawczym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja stwierdzająca nieważność decyzji odszkodowawczej z 1972 r. była prawidłowa, ponieważ pierwotna decyzja odszkodowawcza była wadliwa. Mimo że organ nadzoru błędnie uznał, iż poprzedniczka prawna skarżącego nie miała przymiotu strony w postępowaniu odszkodowawczym, to jednak sama decyzja z 1972 r. rażąco naruszała prawo, przyznając pełne odszkodowanie za nieruchomość i zabudowania osobie, która posiadała jedynie udział w roszczeniach do innej, niezabudowanej nieruchomości. To rażące naruszenie prawa uzasadniało stwierdzenie nieważności decyzji odszkodowawczej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. K. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą nieważność decyzji Prezydium Rady Narodowej z 1972 r. ustalającej odszkodowanie za nieruchomość. Skarżący zarzucił, że odszkodowanie zostało określone bez udziału biegłych i rozprawy. Minister stwierdził nieważność decyzji z 1972 r., uznając, że przyznano odszkodowanie mimo braku przesłanek określonych w ustawie o wywłaszczaniu nieruchomości oraz że wnioskodawczyni nie miała legitymacji do złożenia wniosku o odszkodowanie, gdyż nabyła jedynie ułamkowy udział w roszczeniach do większej nieruchomości. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że decyzja stwierdzająca nieważność była prawidłowa, mimo błędnego ustalenia przez organ nadzoru braku przymiotu strony po stronie poprzedniczki prawnej skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie WSA Magdalena Durzyńska (spr.) WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant referent stażysta Martyna Pakuła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] listopada 2016r. [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa (dalej jako minister/organ) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. dalej jako kpa) utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...].10.2015 r., znak [...] stwierdzającą nieważność decyzji Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z dnia [...].11.1972 r. ustalającej odszkodowanie za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...] stanowiącą część osady włościańskiej wsi [...] zapisaną w tabeli likwidacyjnej nr [...] o pow. [...] m2 oraz za znajdujące się na niej zabudowania i rośliny.
W uzasadnieniu ww decyzji minister podał, że ww decyzja z dnia [...].11.1972 r. ustalała na rzecz A. L. wysokość odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...] stanowiącą część osady włościańskiej wsi [...]. Owa niezabudowana nieruchomość została objęta działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r. Nr 50, poz. 279 - dalej jako dekret) i z dniem jego wejścia w życie, tj. z dniem 21 października 1945 r. przeszła na własność Gminy [...], a następnie na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950 r., Nr 14, poz. 130). Z aktu notarialnego Rep. [...] sporządzonego w dniu [...].10.1959 r. w [...] wynika, że "dekretowa" właścicielka A. G. nie zgłosiła wniosku o przyznanie jej prawa własności czasowej do gruntu; część gruntu z nieruchomości o pow. [...] m2 zbyła, część została przejęta przez Dyrekcję Tramwajów, oraz że pozostała jej część położona przy ul. [...] o pow. [...] m2. Ww aktem A. G. 1/15 swoich praw i roszczeń do odszkodowania przysługującego jej na podstawie dekretu przelała na rzecz A. G., która zmieniła następnie nazwisko na A. L.
Organ podał że postępowanie o stwierdzenie nieważności ww decyzji było prowadzone na wniosek następcy A. L. – J. K. (dalej jako skarżący). Zarzucił on, że odszkodowanie zostało określone bez udziału biegłych i pomimo nieprzeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy administracyjnej.
Minister uwzględnił wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności ww decyzji - jednak z innym uzasadnieniem. Podniósł mianowicie, że w 1972r. Prezydium Rady Narodowej w [...] poprzedniczce skarżącego przyznało odszkodowanie pomimo iż nie zaistniały ku temu przesłanki określone w ustawie z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., Nr 18, poz. 94 - dalej jako ustawa). Podał, że przed wejściem w życie dekretu ww nieruchomość nie była przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne, nie była też zabudowana domem jednorodzinnym. Tym samym, zdaniem ministra, w 1972r. Prezydium Rady Narodowej w [...] rażąco naruszyło przepisy art. 53 ust. 2 ustawy poprzez przyznanie nienależnego odszkodowania. W ocenie organu kolejny argument przemawiający za nieważnością ww decyzji - to brak legitymacji ówczesnej wnioskodawczyni do złożenia wniosku o odszkodowanie. Organ ustalił bowiem, że A. L. nie była właścicielem określonej w decyzji odszkodowawczej nieruchomości o pow. [...] m2 lecz nabyła w określonym ułamku roszczenia odszkodowawcze w stosunku do większej nieruchomości. Jednocześnie minister przedstawił zasady rządzące postępowaniem nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej
Jeśli chodzi o stan prawny, minister wyjaśnił, że art. 1 dekretu stanowił, iż z dniem jego wejścia w życie wszystkie grunty na terenie miasta W. stają się własnością gminy [...], natomiast zgodnie z art. 7 - dotychczasowy właściciel gruntu, jego prawni następcy będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. W przypadku nieuwzględnienia wniosku lub w przypadku niezłożenia wniosku w terminie - wszystkie budynki położone na gruncie przechodziły na własność gminy. Za tak przejęte budynki i grunt dotychczasowemu właścicielowi przysługiwało odszkodowanie, które miała ustalać miejska komisja szacunkowa według zasad i sposobu określonego przez właściwego ministra w rozporządzeniu wydanym na podstawie delegacji zawartej w art. 9 ww. dekretu. Rozporządzenie to nigdy nie zostało wydane, przez co dotychczasowi właściciele nie mieli możliwości zrealizowania swych roszczeń. Gdy chodzi o samo odszkodowanie, organ podał, że zastosowanie w tym zakresie miały przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., Nr 18, poz. 94 – dalej jako ustawa). W myśl art. 53 ust. 1 ustawy, jej przepisy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości miały zastosowanie do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwa, pozbawieni zostali użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie ustawy (tj. po dniu 5 kwietnia 1958 r.). Organ wskazał też, że zgodnie z art. 53 ust. 2 ustawy, przepisy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosowane były odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej przeznaczonej pod budowę domu jednorodzinnego, które przeszły po wejściu w życie ustawy na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy.
Uwzględniając powyższe regulacje organ przyjął, że dla przyznania odszkodowania w trybie ustawy, za nieruchomość objętą działaniem dekretu, konieczne było łączne zaistnienie dwóch przesłanek:
- nieruchomość winna stanowić albo gospodarstwo rolne, warzywnicze, sadownicze albo działkę, która przed dniem wejścia w życie dekretu mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, albo powinna być zabudowana domem jednorodzinnym oraz
- poprzedni właściciele lub ich następcy prawni zostali pozbawieni możliwości faktycznego władania wymienionym gospodarstwem albo działką pod budowę domu jednorodzinnego po dniu 5 kwietnia 1958 r. lub po tej dacie dom jednorodzinny przeszedł na własność państwa.
Następnie organ wskazał, że powtórna analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego potwierdza w sposób niebudzący wątpliwości, że w sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki ustalenia odszkodowania na podstawie powołanej ustawy. Wyjaśnił, że sporna nieruchomość położona w [...] przy ul. [...] o pow. [...] m2 według Ogólnego Planu Zabudowania [...] z [...].08.1931 r. (dalej jako plan) była przeznaczona pod tereny kolejowe, a tym samym nie była to nieruchomość o przeznaczeniu mieszkaniowym - pod zabudowę jednorodzinną. Podał też, że wbrew art. 53 ust. 2 ustawy odszkodowanie nie było należne gdyż ww działka nie była działką budowlaną przeznaczoną pod budowę domu jednorodzinnego a zabudowania zostały wybudowane na zasadzie samowoli budowanej po wejściu w życie dekretu (a przed 1961r.). Budynki na niej posadowione nie były budynkami dekretowymi stanowiącymi odrębną od gruntu własność dotychczasowego właściciela a zatem ich właścicielem zgodnie z zasadą superficies solo cedit, wobec niezłożenia wniosku dekretowego przez A. G., był Skarb Państwa jako właściciel gruntu.
Organ dodatkowo podkreślił, iż A. L. (uprzednio G.) nie nabyła prawa własności ww nieruchomości, a jedynie ułamek roszczeń do nieruchomości o znacznie większej powierzchni. W konsekwencji organ uznał, że A. L. nie posiadała statusu strony w postępowaniu prowadzonym w trybie przepisów ustawy gdyż nabyła jedynie niepodzielny udział w wysokości 1/15 części praw i roszczeń do odszkodowania przysługującego na zasadzie dekretu. Natomiast przepis art. 53 ustawy jako podmioty uprawnione do ubiegania się o odszkodowanie traktował poprzednich właścicieli lub ich następców prawnych, którzy zostali pozbawieni możliwości faktycznego władania gospodarstwem, domem jednorodzinnym lub działką pod budowę domu jednorodzinnego po dniu 5 kwietnia 1958 r.
Uznając że A. L. nie miała przymiotu strony postępowania odszkodowawczego minister przyjął, że kwestia spełnienia przesłanki dotyczącej daty utraty możliwości władania nieruchomością jest bezprzedmiotowa skoro nie miała ona w ogóle prawa do gruntu czy prawa do domu mieszkalnego lub prawa do działki budowlanej, a jedynie roszczenie odszkodowawcze w określonym udziale. Przyjął zatem, że ustalenie odszkodowania za zabudowania znajdujące się na gruncie przeznaczonym pod tereny kolejowe, stanowiące własność Skarbu Państwa, na rzecz osoby nieuprawnionej było niezasadne i rażąco naruszało prawo (w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa) w postaci art. 53 ust. 1 i 2 ustawy; gdy postępowanie to jako bezprzedmiotowe powinno zakończyć się umorzeniem.
Organ odniósł się też do zarzutów skarżącego zgłoszonych we wniosku o stwierdzenie nieważności ww decyzji. Podał mianowicie, że brak w aktach sprawy protokołu rozprawy, zawiadomienia stron o rozprawie czy zawiadomienia o zgromadzeniu materiału dowodowego nie przesądza jeszcze o tym, że rozprawa się nie odbyła. Podniósł, ze w tym zakresie należy wziąć pod uwagę znaczny upływ czasu od wydania kwestionowanego orzeczenia, który może mieć wpływ na ilość i jakość zachowanych dokumentów. Niezależnie od tego wskazał, że w omawianym przypadku przepisy o odszkodowaniu stosowano wyłącznie odpowiednio (wprost bądź z modyfikacjami) i przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 21.03.2013 r., sygn. akt II SA/Ke 119/13. Minister ostatecznie przyjął też, że nie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne, o których mowa w art. 156 § 2 kpa.
W skardze na decyzję ministra J. K. zarzucił ww organowi:
1. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 127 § 3 kpa poprzez niezasadne utrzymanie w mocy wadliwej decyzji administracyjnej Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 roku, wydanej z naruszeniem przepisów prawa procesowego oraz materialnego, w tym przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, podczas gdy winien zastosować art. 138 § 1 pkt 2 kpa;
2. naruszenie art. 11 kpa i art. 104 § 2 kpa poprzez niewystarczające wyjaśnienie stronie przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, a zwłaszcza arbitralne uznanie, iż przedmiotowa nieruchomość nie była przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne przed wejściem w życie dekretu, ani też nie była w tej dacie zabudowana domem jednorodzinnym;
3. naruszenie art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa poprzez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny stanu faktycznego sprawy oraz brak zgromadzenia kompletnego i wyczerpującego materiału dowodowego stanowiącego podstawę dokonanych ustaleń faktycznych w sprawie, skutkujące dowolnymi i arbitralnymi (z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów) ustaleniami faktycznymi organu opartymi na wybiórczej ocenie materiału dowodowego, w szczególności polegające na:
(a) zaniechaniu prawidłowego ustalenia przedmiotu postępowania tj. wskazania konkretnej nieruchomości, której dotyczy zaskarżona decyzja;
(b) nie wyjaśnieniu istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, poprzez zaniechanie przeprowadzenia całościowego postępowania wyjaśniającego odnośnie rzeczywistego przeznaczenia nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego i ustalenia w świetle zaistniałych wątpliwości, czy objęta wnioskiem nieruchomość warszawska została przeznaczona w planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę jednorodzinną;
(c) braku ustalenia przez organ czy przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego (Ogólnym Planie Zabudowania) dotyczyło całości, czy też jedynie części nieruchomości objętej zaskarżoną decyzją Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1972 roku;
(d) arbitralnym wykluczeniu możliwości odmiennego przeznaczenia nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego od tego jaki wynikał z opinii geodezyjnej geodety uprawnionego, mimo, iż opinia oparta była na ustaleniach nieprecyzyjnego opracowania planistycznego jakim był Ogólny Plan Zabudowania [...] z 1931 roku, a nadto nieruchomość będąca przedmiotem postępowania została wydzielona z większej nieruchomości, której pozostała część została przejęta przez Dyrekcję Tramwajów (cel kolejowy), zaś na nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem faktycznie wybudowano budynki i nigdy nie została przeznaczona na cel wynikający z planu zabudowania;
(e) pominięcie istotnych dla oceny legalności decyzji Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1972 roku okoliczności stanu faktycznego sprawy — prowadzenie na terenie objętym wnioskiem gospodarstwa rolnego;
4. błędną wykładnię art. 156 § 1 kpa prowadzącą do oczywiście błędnej konstatacji, iż decyzja Prezydium Rady Narodowej w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1972 roku nie jest obarczona wadą prawną stanowiącą przesłankę stwierdzenia nieważności, podczas gdy zaskarżona decyzja została wydana bez przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy, bez obligatoryjnego przesłuchania biegłych, co świadczy o rażącym naruszeniu prawa.
5. naruszenie art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 7 kpa i art. 8 kpa w zw. z art. 107 § 3 kpa poprzez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny i zgodnie z tzw. zasadą proporcjonalności (wyrażoną w art. 7 kpa i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP — z powołaniem się na artykuł Huberta Izdebskiego "Zasada proporcjonalności a władca dyskrecjonalna administracji publicznej w świetle polskiego orzecznictwa sądowego" w: Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego 1(28)/2010) wszystkich okoliczności sprawy oraz brak uwzględnienia słusznego interesu strony;
6. błędną wykładnię art. 53 ust 2 ustawy poprzez nieprawidłową i niezgodną z utrwalonym orzecznictwem wykładnię tego przepisu i zawartych tam przesłanek warunkujących uzyskanie odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną;
7. art. 28 kpa w zw. z art. art. 53 ust. 1 i 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości z dnia 12 marca 1958 roku, poprzez bezzasadną odmowę statusu strony A. L. wobec błędnego uznania, iż na podstawie przepisów ustawy o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość nie mogły się ubiegać osoby, którym przysługiwały prawa i roszczenia do odszkodowania przysługującego na zasadzie dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, podczas gdy z brzmienia art. 53 ust. 1 i 2 ustawy bezsprzecznie wynika, że uprawnionymi do odszkodowania byli zarówno poprzedni właściciele nieruchomości jak i ich następcy prawni.
Podnosząc powyższe skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] listopada 2016 roku oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] października 2015 roku i o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Jak stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej jako "ppsa") uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym, przy czym zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Przeprowadzona pod względem zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do wniosku, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W kontrolowanej przez Sąd sprawie postępowanie toczyło się w oparciu o przepisy art. 156-158 kpa, a zatem jego przedmiotem było ustalenie, czy kwestionowana decyzja odszkodowawcza z 1972r. została wydana z wadami, o których stanowi art. 156 § 1 kpa. Poza sporem pozostaje okoliczność, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem nadzwyczajnym i stanowi formę nadzoru. Postępowanie nadzorcze podlega takim samym regułom procesowym, jak postępowanie zwykłe - z tym, że odmienny jest przedmiot obu postępowań. W postępowaniu zwykłym organ zmierza do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, zaś w postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest decyzja (z reguły ostateczna) i ustalenie, czy została ona wydana z kwalifikowanymi wadami, o których stanowi art.156 § 1 kpa.
Nie można zatem uznać za zasadne zarzutów skargi formułowanych odnośnie do niewystarczających ustaleń faktycznych w sytuacji gdy organ nadzoru nie miał obowiązku prowadzić w tym trybie postępowania odszkodowawczego od początku. Niezasadne są zatem zarzuty wskazujące na to, że organ nie ustalił jaka nieruchomość była podstawą dla określenia wysokości odszkodowania skoro wynika to w sposób niebudzący wątpliwości z treści zaskarżonej decyzji jak i z decyzji nadzorowanej, a kwestie te potwierdziła opinia geodezyjna. Skarga zdaje się kierować organ nadzoru na ustalenie, za jaką nieruchomość poprzedniczka skarżącego winna otrzymać odszkodowanie a nie czy odszkodowanie, jakie otrzymała w 1972r. za konkretny grunt o pow. [...] m2, zabudowania i nasadzenia, w świetle przysługujących jej praw było należne. Organ nadzoru badał zaś czy konkretne odszkodowanie ustalone w określonej wysokości przez biegłych za grunt, zabudowania i nasadzenia nie naruszało prawa. Jego zadaniem w pierwszej kolejności było zatem ustalenie, czy podmiot, na rzecz którego ustalono odszkodowanie za określoną nieruchomość legitymował się prawami do tejże nieruchomości bądź stosownymi roszczeniami. Pomijając powyższe (choć podstawowe) zastrzeżenie należy podkreślić, że strona skarżąca negując ustalenia organu nie przedstawiła kontrargumentów wskazujących na inne położenie nieruchomości "objętej" decyzją odszkodowawczą z 1972r. niż ustalił to organ. Powyższe, co zostanie wyartykułowane w dalszej części uzasadnienia, pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy. Precyzyjne ustalenie bowiem położenia nieruchomości "objętej" sporną decyzją byłoby uzasadnione - o ile skarżący udokumentowałby tytuł prawny do tej nieruchomości.
Kwestie prawne (gdy chodzi o przepisy ustawy) nie budzą tu wątpliwości i zostały szczegółowo omówione przez organ bez konieczności ponownego ich przytaczania. Kluczowe dla wyniku sprawy było jednak w pierwszej kolejności ustalenie, czy poprzedniczce skarżącego przysługiwały jakiekolwiek roszczenia dekretowe, a jeśli tak to odnośnie do jakiej nieruchomości. Akta sprawy administracyjnej przywołują akt notarialny, mocą którego w 1959r. A. L. nabyła udział 1/15 roszczeń dekretowych od A. G. odnośnie do części nieruchomości położonej przy ul. [...] o pow. [...] m2. Tymczasem decyzja z 1972r. określała wysokość odszkodowania za 100 % konkretnie położonego areału gruntu o powierzchni [...] m2 a zatem [...] ha z konkretnymi naniesieniami. Decyzja ustalająca odszkodowanie była zatem wadliwa, gdyż błędnie ustalała przedmiot roszczeń ówczesnej wnioskodawczyni. W tym zakresie uzasadnione są oczywiście zarzuty skargi wskazujące na to, że organ nieprawidłowo uznał, że A. L. w postępowaniu odszkodowawczym nie miała przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa. W ocenie Sądu, w oparciu o przywołany w stanie faktycznym sprawy akt notarialny Rep. [...] z [...].10.1959 r., miała ona interes prawny w sprawie, (bo dotyczyła ona części gruntu, odnośnie do którego A. G. przelała na nią swoje prawa) jednak przedmiot postępowania, w stosunku do posiadanych uprawnień, w decyzji z 1972r. został ostatecznie błędnie określony. Odszkodowanie w wysokości 100% ustalone i wypłacone za konkretnie oznaczoną część nieruchomości, odnośnie do której poprzedniczce skarżącego przysługiwał ewentualnie udział w 1/15 części (niezależnie od zasadności roszczeń) stanowiło rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 kpa. W orzecznictwie przyjęto bowiem, iż naruszenie prawa ma charakter "rażący", gdy akt administracyjny został wydany wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązek. Przyjmuje się, że cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść aktu pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste zestawienie ich ze sobą, a nadto gdy tak wydana decyzja nie może być zaakceptowana przez organy praworządnego państwa i powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. Biorąc to pod uwagę Sąd uznał, że organ, jakkolwiek błędnie przyjął, że A. L. nie miała przymiotu strony postępowania odszkodowawczego, to jednak stwierdzając nieważność decyzji z 1972r. nie naruszył prawa. Poprzedniczka skarżącego, jak słusznie wskazano w zaskarżonej decyzji, nie nabyła praw do nieruchomości lecz udział w roszczeniach do nieruchomości niezabudowanej, a w 1972r. otrzymała "pełne" odszkodowanie za zabudowaną nieruchomość o innej powierzchni. Powyższe w ocenie Sądu narusza prawo w sposób rażący i musiało skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji kwestionowanej w trybie nadzwyczajnym.
W konsekwencji wszelkie inne zagadnienia poruszane zarówno w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jak i w skardze – są bezprzedmiotowe. Wobec ww ustaleń bez znaczenia są bowiem dalsze kwestie, a więc w szczególności kwestia przeznaczenia nieruchomości w palnie, bo A. L. co do zasady nie miała ani praw ani roszczeń do nieruchomości objętej odszkodowaniem. Bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostają także kwestie proceduralne, a więc i podnoszona przez skarżącego okoliczność nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej, bo jej przeprowadzenie bądź nieprzeprowadzenie w sprawie, w której osoba starająca się o uzyskanie odszkodowania za nieruchomość nie wykazała do niej pełnych praw – nie ma wpływu na generalną wadliwość decyzji odszkodowawczej.
Na marginesie jedynie można dodać, a to w kontekście wniosku skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji odszkodowawczej, że przy formułowaniu zarzutów w zakresie niezachowania elementów koniecznych procedury w postaci przeprowadzenia rozprawy administracyjnej czy braku udziału biegłych, skarżący nie podał, jaki miało to wpływ na ustalenie wysokości odszkodowania – w szczególności przy uwzględnieniu, że dość obszerne (jak na tamte czasy) opinie biegłych znajdują się w aktach sprawy. Tym samym, wbrew ugruntowanemu orzecznictwu, skarżący nie wskazał, czy brak udziału biegłych (którego zresztą nie udowodniono) przy protokolarnym przesłuchaniu jego poprzedniczki – miał wpływ na określoną w decyzji wysokość odszkodowania (por. aktualny co do zasady wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2014 r., I OSK 1981/2012, LexPolonica nr 8358558). W zakresie nieobecności biegłych na rozprawie można też wskazać, że w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 listopada 2008 r. sygn. I OSK 1459/07, wyrażono pogląd, że "brak biegłych na rozprawie stanowił wprawdzie naruszenie art. 22 ustawy, jednakże nie mógł być oceniany w kategoriach przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji". Innymi słowy nieobecność biegłych na rozprawie administracyjnej w sytuacji, gdy brak jest jakiegokolwiek dowodu wskazującego na kwestionowanie przez A. L. kwoty poszczególnych elementów odszkodowania (ani podczas jej przesłuchania w dniu 13 października 1972r. ani w jakiejkolwiek innej formie po wydaniu ww decyzji) nie może być oceniona w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Trzeba podkreślić, że instytucja stwierdzenia nieważności nie ma na celu usuwania formalnych wad postępowania administracyjnego, lecz służy wyłącznie usuwaniu z obrotu prawnego nie "wadliwego" lecz "rażąco wadliwego" rozstrzygnięcia.
Wracając do meritum należy podkreślić, że w sprawie nie naruszono zatem art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 127 § 3 kpa, art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa ani art. 11 kpa i art. 104 § 2 kpa. Zaskarżona decyzja spełnia też kryteria z art. 127 § 3 kpa – organ wnikliwie i merytorycznie przeprowadził tok logicznego rozumowania i oddał to w uzasadnieniu punkt po punkcie odnosząc się do poczynionych na podstawie ustaleń z akt administracyjnych i stanu prawnego z 1972r.
Gdy chodzi o dalsze kwestie, (te uznane przez Sąd za bezprzedmiotowe), to trzeba podkreślić, ze wbrew zarzutom skargi organ nie miał wątpliwości o jaką nieruchomość chodzi i jakie miała ona przeznaczenie w planie z 1931r. Identyfikacja nieruchomości objętej decyzją odszkodowawczą z 1972 w stanie faktycznym sprawy nie stanowiła problemu. Poza sporem pozostaje bowiem, że poprzedniczka skarżącego nabyła udział w roszczeniach w stosunku do niezabudowanej nieruchomości o pow. [...] ha a otrzymała odszkodowanie za konkretny (zabudowany następnie) areał gruntu. Okoliczność, że nieruchomość objęta odszkodowaniem nigdy nie została przeznaczona na cele określone w planie nie ma znaczenia dla wyniku postępowania nieważnościowego. W tym zakresie zarzuty skargi są zresztą wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony skarżący kwestionuje bowiem ustalenia organu wskazujące na to, że ww nieruchomość była przeznaczona na cele publiczne (pod tereny kolejowe) a z drugiej strony zarzuca, że nigdy w istocie cele te nie zostały na niej zrealizowane (co pozostaje bez wpływu na przesłanki warunkujące przyznanie odszkodowania). Skarga ponadto raz wskazuje na mieszkaniowe przeznaczenie gruntu (i związaną z tym zabudowę) a innym razem zarzuca, iż organ nie uwzględnił, że na ww nieruchomości o pow. [...] m2 było prowadzone (bądź mogło być prowadzone) gospodarstwo rolne. W świetle całokształtu okoliczności sprawy niezrozumiałym pozostaje też wyartykułowany w skardze zarzut naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności tj. art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 7 kpa i art. 8 kpa w zw. z art. 107 § 3 kpa.
Jak wskazano wyżej, nie może być uznany za zasadny zarzut błędnej wykładni art. 53 ust 2 ustawy - skoro pierwotnym ustaleniem wskazującym na rażącą wadliwość decyzji odszkodowawczej było błędne ustalenie co do praw przysługujących ówczesnej wnioskodawczyni. Wszelkie dalsze zarzuty mogłyby przynieść ewentualny zamierzony skutek wyłącznie po ustaleniu, że A. L. w dacie wejścia w życie dekretu przysługiwał tytuł prawny do nieruchomości objętej decyzją z 1972r. bądź też gdyby zostało w sposób nie budzący wątpliwości ustalone, iż nabyła ona prawa i roszczenia z nieruchomością tą związane. Powyższe jednak nie nastąpiło, co skutkowało przyjęciem rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji.
Wadliwe w sprawie było jedynie ustalenie (z naruszeniem art. 7, 77 i 80 kpa), iż poprzedniczka prawna skarżącego nie miała przymiotu strony w toku postępowania odszkodowawczego w rozumieniu art. 28 kpa. Jak wskazano wyżej, przymiot strony warunkowało jej nabycie udziału w roszczeniach w stosunku do nieruchomości o pow. 1,5822 ha, która prawdopodobnie stanowiła uprzednio własność A. G.
Uchybienie to jednak nie miało wpływu na wynik sprawy, co skutkowało oddaleniem skargi na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło