I SA/Wa 2436/14

WyrokWSA w Warszawie2015-08-19

Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Marta Kołtun-Kulik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spadkobiercy wspólników spółki jawnej, która została znacjonalizowana, posiadają interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności aktów nacjonalizacyjnych, jeśli spółka ta nie została wykreślona z rejestru handlowego?
Ratio decidendi
Spółka jawna, zarejestrowana w rejestrze handlowym, posiada byt prawny dopóty, dopóki nie zostanie z niego wykreślona. W związku z tym, tylko spółka jawna, reprezentowana przez uprawnionych wspólników, ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wzruszenia orzeczeń administracyjnych dotyczących jej majątku. Spadkobiercy wspólników spółki jawnej nabywają interes prawny do żądania oceny legalności decyzji nacjonalizujących mienie spółki dopiero w przypadku ustania bytu prawnego spółki, co musi być wykazane poprzez jej wykreślenie z rejestru.
Stan faktyczny
Skarżący L. K. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Gospodarki, która utrzymała w mocy własną decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia, orzeczenia i decyzji dotyczących nacjonalizacji przedsiębiorstwa. Skarżący wywodził swój interes prawny z następstwa prawnego po wspólniku spółki jawnej, która była właścicielem znacjonalizowanego przedsiębiorstwa. Minister Gospodarki umorzył postępowanie, uznając, że skarżący nie wykazał swojego interesu prawnego, ponieważ spółka jawna, mimo zaprzestania działalności, nie została wykreślona z rejestru handlowego, a zatem nadal posiada byt prawny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.) Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik Protokolant referent stażysta Beata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi L. K. na decyzję Ministra Gospodarki z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności zarządzenia, orzeczenia i decyzji oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r., nr [...] Minister Gospodarki utrzymał w mocy własną decyzję z [...] r. nr [...] o umorzeniu postępowania z wniosku L. K. o stwierdzenie nieważności: zarządzenia Ministra Przemysłu Ciężkiego z [...] r. w sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem "[...]" ; orzeczenia Przewodniczącego Komitetu Drobnej Wytwórczości z [...] r., nr [...] w sprawie przejęcia na własność Państwa wyżej wskazanego przedsiębiorstwa oraz decyzji Przewodniczącego Komitetu Drobnej Wytwórczości z [...] r. nr [...] zmieniającej orzeczenie z [...] r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że interes prawny do występowania w niniejszym postępowaniu w charakterze strony, wnioskodawca wywodził z następstwa prawnego po M. K. - wskazywanym jako właściciel przedsiębiorstwa, nie załączając jednak żadnego dokumentu potwierdzającego ten fakt. Organ ustalił, że przedsiębiorstwo stanowiło własność spółki jawnej, zarejestrowanej w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w T. rejestrze handlowym, dział [...], Nr [...]. Wspólnikami spółki byli: M. K. i F. K. Minister wskazał, że gdy spółka funkcjonująca przed datą nacjonalizacji przedsiębiorstwa nie została wykreślona z rejestru, to oznacza, że nie utraciła swojego bytu prawnego. Bezprzedmiotowe jest zatem ustalanie przez organ kręgu spadkobierców wspólników spółki. Przedmiotem oceny jest bowiem ustalenie, czy wnioskodawcy - w dacie złożenia przez nich wniosku, posiadali umocowanie do działania w imieniu spółki jawnej. Gdy spółka jawna istnieje, to wyłącznie ta spółka, reprezentowana przez wspólników, ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wzruszenia orzeczeń administracyjnych, dotyczących jej majątku. W ocenie Ministra jeżeli spółka jawna nie została do chwili obecnej wykreślona z rejestru handlowego, to interes prawny, w rozumieniu art. 28 kpa, do występowania z wnioskiem nieważnościowym w jej imieniu posiadają jedynie wspólnicy, którzy zgodnie z wpisami ujawnionymi w rejestrze uprawnieni są do jej reprezentowania. Dopiero w przypadku ustania bytu prawnego spółki jawnej, interesem prawnym do żądania oceny legalności decyzji nacjonalizujących jej mienie, legitymują się wszyscy żyjący wspólnicy, względnie spadkobiercy nieżyjących wspólników spółki, których prawa są potwierdzone właściwymi postanowieniami spadkowymi. Minister podkreślił, że samo faktyczne zaniechanie prowadzenia działalności przez spółkę jawną nie uzasadnia ustania jej bytu. Utraty bytu prawnego przez spółkę jawną nie można również automatycznie wiązać z jej rozwiązaniem, a nawet przeprowadzeniem likwidacji. W świetle przepisów kh nawet skuteczne rozwiązanie spółki jawnej nie prowadziło w sposób bezpośredni do ustania jej bytu prawnego. Likwidatorzy byli obowiązani zgłosić ukończenie likwidacji, celem wykreślenia spółki z Rejestru Handlowego. W przypadku rozwiązania spółki bez przeprowadzenia likwidacji obowiązek ten ciążył na wspólnikach. Minister wskazał, że skoro w aktach sprawy brak jest odpisu z rejestru handlowego, z którego wynikałoby, iż wnioskodawca jest osobą uprawnioną do reprezentowania spółki, to brak było podstaw do przyjęcia, że osoby będące w kręgu następców prawnych zmarłych wspólników spółki jawnej, mogą korzystać z praw przysługujących stronom w niniejszym postępowaniu. Wobec przedwczesnego wszczęcia przez Ministra postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności aktów nacjonalizacyjnych, jak również z uwagi na brak istnienia po stronie wnioskodawcy interesu prawnego do występowania w tym postępowaniu w charakterze strony, organ nadzoru umorzył postępowanie. Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy złożył L. K. Wskazał, że organ wszczął postępowanie w [...] r. Zarzucił, że skoro nie ma dowodu, iż przedmiotowa spółka, zarówno w dacie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego, jak i w chwili obecnej figuruje w rejestrze handlowym, to nie posiada ona bytu prawnego, a w konsekwencji przymiot strony w postępowaniu nieważnościowym, dotyczącym aktów nacjonalizacyjnych, posiadają spadkobiercy zmarłych wspólników. Powołując się na przepis art. 84 § 2 ksh wskazał, że rozwiązanie spółki następuje z chwilą wykreślenia jej z rejestru handlowego. Zdaniem wnioskodawcy okoliczność, iż nie przedstawił on dowodu wykreślenia spółki z rejestru nie oznacza że spółka nadal istnieje. Z przepisu art. 222 § 1 kh wynikało, że gdy zajdzie przyczyna rozwiązania spółki, odbywa się jej likwidacja, chyba że wspólnicy umówili się na inny sposób zakończenia działalności spółki. Oznacza to, że zakończenie działalności spółki nie musiało nastąpić przez jej likwidację, lecz w inny ustalony pomiędzy wspólnikami sposób, np. w drodze ustnej umowy. Spółka mogła prowadzić działalność bez dokonywania wpisu do rejestru handlowego, gdyż w świetle przepisów kh taki wpis nie był obligatoryjny. Wnioskodawca zarzucił, że wykazał następstwo prawne po M. K., który był właścicielem zarówno znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, jak i nieruchomości na której było ono usytuowane. Ponownie rozpoznając sprawę Minister wskazał, że w dacie bezpośrednio poprzedzającej nacjonalizację, przedsiębiorstwo stanowiło własność spółki jawnej, zarejestrowanej w prowadzonym przez Sąd Okręgowy w T. rejestrze handlowym, dział [...], Nr [...]. Wspólnikami spółki byli: M. K. i F. K. Fakt ten potwierdzają kwestionariusze z [...] r. oraz [...] r., w których M. K. wskazał, że przedsiębiorstwo było prowadzone przez spółkę jawną, a także szczątkowe akta rejestrowe, m.in. zgłoszenie firmy do rejestru handlowego, postanowienie Sądu Powiatowego w T. z [...] r. o wpisie przedmiotowej spółki do rejestru handlowego. W materiale dowodowym pozyskanym przez organ brak jest informacji o wykreśleniu spółki z rejestru handlowego. Minister zaznaczył, że spółka jawna traci byt prawny z chwilą gdy została rozwiązana lub postępowanie likwidacyjne zostało zakończone, a spółkę wykreślono z rejestru handlowego (por. art. 139 kh, obecnie art. 84 ksh). Samo faktyczne zaniechanie prowadzenia działalności przez spółkę jawną nie uzasadnia ustania jej bytu prawnego. Przepis art. 112 kh (obowiązującego w dacie nacjonalizacji) wskazywał kilka przesłanek powodujących rozwiązanie spółki, w tym: 1) przyczyny, przewidziane w umowie spółki; 2) zgoda wszystkich wspólników; 3) ogłoszenie upadłości spółki; 4) śmierć wspólnika lub ogłoszenie jego upadłości; 5) wypowiedzenie; 6) wyrok sądowy. Jednak nie każda okoliczność, która zgodnie z art. 112 kh (obecnie art. 58 ksh), była przesłanką powodującą rozwiązanie spółki, musiała taki skutek faktycznie wywoływać. W świetle przepisów kodeksu handlowego nawet skuteczne rozwiązanie spółki jawnej nie prowadziło w sposób bezpośredni do ustania jej bytu prawnego. Przepis art. 113 kh (obecnie art. 59 ksh) stanowił, że spółkę uważa się za przedłużoną milcząco na czas nieograniczony, jeżeli mimo istnienia dowodów rozwiązania, przewidzianych w umowie, prowadzi nadal swe czynności za zgodą wszystkich wspólników. Z kolei zgodnie z art. 119 § 1 kh (obecnie art. 64 ksh), pomimo śmierci lub upadłości wspólnika oraz pomimo wypowiedzenia, dokonanego przez wspólnika lub jego wierzyciela osobistego, spółka trwała nadal pomiędzy pozostałymi wspólnikami, jeżeli tak stanowiła umowa spółki lub pozostali wspólnicy się tak ułożyli. W przypadku rozwiązania spółki, fakt ten należało zgłosić celem wykreślenia spółki z rejestru handlowego. Zgodnie z art. 139 § 1 kh, obowiązek ten ciążył odpowiednio na likwidatorach lub wspólnikach spółki (por. wyrok WSA w Warszawie z 15 czerwca 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 413/10). Minister podkreślił, że spółka rejestrowa nie traci automatycznie bytu prawnego na skutek jej rozwiązania, likwidacji czy też zakończenia działalności w inny sposób. Skoro spółka jawna zyskuje taki byt przez wpis do rejestru, to byt ten traci tylko przez wykreślenie z rejestru (wyrok WSA w Warszawie z 5 stycznia 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1753/11). Wykreślenie spółki z Rejestru Handlowego miało zatem charakter konstytutywny, co oznacza, iż spółka jawna istnieje i posiada byt prawny dopóty, dopóki nie zostanie z tego rejestru wykreślona. Organ nadzoru podkreślił, że jeżeli spółka jawna istnieje, to wyłącznie ta spółka, reprezentowana przez wspólników (zgodnie ze sposobem reprezentacji wynikającym z umowy spółki i ujawnionym w rejestrze sądowym), ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wzruszenia orzeczeń administracyjnych, dotyczących jej majątku. Skoro spółka jawna nie została do chwili obecnej wykreślona z rejestru handlowego, to interes prawny, w rozumieniu art. 28 kpa, do występowania z wnioskiem nieważnościowym w imieniu przedmiotowej spółki, posiadają jedynie wspólnicy, którzy zgodnie z wpisami ujawnionymi w tym rejestrze uprawnieni są do jej reprezentowania (por. wyroki WSA w Warszawie: z 5 stycznia 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1753/11; z 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1897/11; z 26 czerwca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 103/12). Minister Gospodarki zaznaczył, że dopiero w przypadku ustania bytu prawnego spółki jawnej, interesem prawnym do występowania z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizujących jej mienie, legitymują się wszyscy żyjący wspólnicy, względnie spadkobiercy nieżyjących wspólników spółki, których prawa są potwierdzone właściwymi postanowieniami spadkowymi. Tym samym, skuteczne wywiedzenie, że źródłem interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczeń dotyczących majątku spółki jawnej może być następstwo prawne (spadkobranie) po wspólnikach spółki, możliwe byłoby wyłącznie pod warunkiem wykazania, że spółka w sposób trwały nie może być stroną tego postępowania z uwagi na ustanie jej bytu prawnego. Minister wskazał, że spadkobiercy wspólnika – M. K. nie wykazali poprzez nadesłanie odpisu z RHA Dział [...] Nr [...] aktualnego na dzień złożenia wniosku nieważnościowego, że spółka została wykreślona z tego rejestru. Organ nadzoru zauważył, że zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami prawa, w tym z art. 9 ust. 2 i 3 ustawy z 20 sierpnia 1997 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. Nr 121, poz.770, z późn. zm.), który został zmieniony ustawą z 22 listopada 2013 r. o zmianie ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1622), do czasu rejestracji, zgodnie z przepisami ustawy, o której mowa w art. 1 (o Krajowym Rejestrze Sądowym), nie dłużej jednak niż do 31 grudnia 2015 r., zachowują moc dotychczasowe wpisy w rejestrach sądowych. Do czasu rejestracji, o której mowa w ust. 2, nie dłużej jednak niż do 31 grudnia 2015 r., do odpisów, wyciągów, zaświadczeń oraz skutków prawnych wpisów stosuje się przepisy obowiązujące do dnia wejścia w życie ustawy, wyłącznie w zakresie niezbędnym do tej rejestracji oraz do dochodzenia lub zaspokojenia roszczeń wobec podmiotów wpisanych do dotychczasowego rejestru (art. 9 ust. 3). Zgodnie natomiast z treścią art. 14 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, podmiot obowiązany do złożenia wniosku o wpis do Rejestru (KRS) nie może powoływać się wobec osób trzecich działających w dobrej wierze na dane, które nie zostały wpisane do Rejestru lub uległy wykreśleniu z Rejestru. Zatem w obecnym porządku prawnym, spółka prawa handlowego, która występuje w obrocie prawnym musi legitymować się aktualnym odpisem z Krajowego Rejestru Sądowego. Wnioskodawca nie przedłożył jednak do akt przedmiotowej sprawy odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego dla przedsiębiorstwa, pomimo wezwania organu administracji publicznej do uzupełnienia braków w tym zakresie. Minister wskazał, że pomimo, iż przedmiotowego rejestru nie udało się odnaleźć, z akt sprawy wynika bezsprzecznie, iż przedmiotowa spółka była zarejestrowana w rejestrze handlowym. W toku postępowania pozyskano bowiem szczątkowe akta rejestrowe, tj.: pismo M. K. z [...] r., skierowane do Sądu Powiatowego w T., którym zgłoszono firmę pod nazwą S. S. M. K. i S- ka w T. do rejestru handlowego. W przedmiotowym piśmie autor wskazał, iż jego jedynym wspólnikiem jest F. K. Ponadto odnaleziono postanowienie Sądu Rejonowego w T. z [...] r. o wpisie przedmiotowej spółki do rejestru handlowego. Dokonany wpis został potwierdzony również poprzez ogłoszenie w Monitorze Polskim, o wpisie do rejestru handlowego, Oddział A: M. K. i S-ka w T. - składnica surowców; właściciel M. K. i F. K., kupcy z T.. W nawiązaniu do powyższego Minister podkreślił, iż w § 36 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości wydanego w porozumieniu z Ministrem Przemysłu i Handlu, a nadto co do §§ 5, 55, 62, 65-69 i 77 w porozumieniu z Ministrem Skarbu, a co do §§ 60 i 64 w porozumieniu z Ministrem Komunikacji oraz Poczt i Telegrafów o rejestrze handlowym (Dz.U. 1934.59.511), wskazano, iż ogłoszenie wpisu w Monitorze Polskim powinno być zarządzone jednocześnie z uskutecznieniem wpisu i dokonane jeden raz. Oznacza to, że skoro nastąpiło ogłoszenie tego wypisu w Monitorze Polskim, musiało nastąpić jednocześnie dokonanie wpisu w rejestrze handlowym. Przedmiotowego wpisu dokonano w dziale [...], gdzie wpisywani byli: kupcy rejestrowi, spółki jawne i komandytowe oraz osoby prawne, nie będące spółkami handlowymi, a prowadzące gospodarstwo zarobkowe w większym rozmiarze. Ponieważ wspólników było dwóch, w niniejszym przypadku należy wykluczyć, iż spółka miała status kupca jednoosobowego. Mimo, że w postanowieniu Sądu Rejonowego w T. z [...] r. o wpisie spółki do rejestru handlowego nie wskazano, iż była to spółka jawna, to z uwagi na fakt, iż w kwestionariuszach z [...] r. oraz [...] r., sam M. K. wskazał, że przedsiębiorstwo było prowadzone przez spółkę jawną to, w ocenie organu, należy przyjąć, iż znacjonalizowana spółka posiadała status spółki jawnej. Organ podał, że w aktach sprawy znajduje się pismo Sądu Rejonowego w T. z [...] r., skierowane do Ministerstwa Gospodarki, z którego wynika, iż Sąd ten nie dysponuje dokumentami o które występował Minister, gdyż na podstawie zezwolenia nr [...] Wojewódzkiego Archiwum Państwowego, powyższe akta zostały zniszczone w [...] roku. Zdaniem organu, istnieje przypuszczenie, iż brak rejestru handlowego może wynikać z faktu jego zniszczenia. Odnośnie zarzutu, że wspólnicy byli także właścicielami nieruchomości, która została znacjonalizowana, Minister wskazał, że nie ma to znaczenia na obecnym etapie postępowania. Aktami nacjonalizacyjnymi znacjonalizowano przedsiębiorstwo wraz ze wszystkimi składnikami, niezbędnymi do jego prawidłowego funkcjonowania, w tym również nieruchomość, na której ono funkcjonowało. Ponadto istnieje tożsamość podmiotów nieruchomości i przedsiębiorstwa, ponieważ współwłaścicielami znacjonalizowanej nieruchomości byli wspólnicy spółki jawnej, będącej właścicielem znacjonalizowanego przedsiębiorstwa. Zdaniem Ministra, na obecnym etapie postępowania, nie ma potrzeby dokonywania oceny charakteru nieruchomości znacjonalizowanej wraz z przedsiębiorstwem, w sytuacji gdy pierwotny wniosek nieważnościowy dotyczył stwierdzenia nieważności aktów nacjonalizacyjnych w całości. Odnosząc się zarzutu długotrwałego gromadzenia przez organ dowodów oraz wzywania wnioskodawcy co nadesłania brakujących dokumentów Minister wskazał, że organ zobowiązany jest do pełnego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego, pozwalającego na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego sprawy. Skargę na decyzję Ministra Gospodarki z [...] r. złożył L. K. Wniósł o stwierdzenie nieważności lub o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji z [...] r. W uzasadnieniu skargi wskazał, że organ administracji pominął w zupełności fakt, iż akta rejestrowe z [...] r. dotyczą innej firmy, niż objętej wnioskiem z [...] r., tj S. S. M. K. i S-ka w T. pod adresem ul. [...], a nie przedsiębiorstwa W. M. – Ś. i S. właść. M K. T. ul. [...]. Skarżący podniósł, iż sam organ w toku postępowania zauważył tę okoliczność. Zarzucił, że organ nie uzyskał poszukiwanych akt rejestrowych rzekomej spółki W. M. Ś. i S. właść M. K. T. ul. [...]. Z uzasadnienia decyzji nie wynika z jakich powodów organ przyjął określone rozstrzygnięcie. Skarżący zarzucił, że decyzje nacjonalizacyjne były niezgodne z prawem, gdyż małe przedsiębiorstwa, jakim były W. M. Ś. nie miały strategicznego znaczenia dla gospodarki kraju i nie były zagrożone bezruchem. Wskazał, że Minister nie wyjaśnił jakie przedsiębiorstwo i w jakiej formie prawnej działające zostało znacjonalizowane. W odpowiedzi na skargę Minister Gospodarki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Jak wynika z akt sprawy w dacie nacjonalizacji przedsiębiorstwo, którego wspólnikami byli M. K. i F. K. było zorganizowane w formie spółki jawnej, zarejestrowanej w Sądzie w T. Wprawdzie w toku niniejszego postępowania nie udało się, pomimo starań organu, pozyskać kompletnych archiwalnych akt rejestrowych, jednakże na podstawie zebranych dowodów bezsporne jest, że spółka "M. K. i S-Ka w T. – składnica surowców została wpisana do Rejestru Handlowego Sądu Powiatowego w T. pod nr RHA [...]. Wpis do rejestru został dokonany [...] r. i ogłoszony w Monitorze Polskim. Bezsporne jest, że wspólnikami byli M. K. i F. K. oraz że spółka rozpoczęła działalność [...] r. (na co wskazuje ogłoszenie o wpisie do rejestru). Z pisma Sądu Powiatowego w T. z [...] r. wynika, że przedsiębiorstwo "M. K. i S-Ka w T. – Składnica surowców" było spółką jawną. Także w kwestionariuszach z [...] i [...] r. wskazano, że przedsiębiorstwo było prowadzone w formie spółki jawnej. Brak jest dowodów świadczących o tym, aby spółka jawna kiedykolwiek została z rejestru wykreślona. Nie wskazywali na powyższe w pismach składanych do różnych organów M. K., jak również wdowa po Feliksie Kmieciaku i jego spadkobierczyni – E. K. Brak kompletnych dokumentów rejestrowych nie może automatycznie oznaczać, że spółka wykreślona została z rejestru handlowego. Zgodnie bowiem z art. 9 ust. 2 ustawy z 20 sierpnia 1997 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym do czasu rejestracji zgodnie z ustawą (chodzi o ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym) nie dłużej jak do 31 grudnia 2015 r. zachowują moc dotychczasowe wpisy w rejestrach sądowych. Odnośnie nazwy przedsiębiorstwa wskazać należy, że jak wynika z obszernego materiału dowodowego nazwa ta wielokrotnie ulegała zmianie. Już we wniosku z [...] r. do Sądu w T. o wydanie dwóch odpisów wyciągu rejestrowego, a podpisanym przez M. K., przedsiębiorstwo wskazane jest jako W. M. –Ś. M. K. i Ska T., ul. [...]". We wniosku tym podano numer rejestru - RHA [...], a więc ten pod którym to numerem zarejestrowana była firma "M. K. i S-Ka w T. – Składnica surowców". Powyższe wskazuje, że chodzi o tę samą spółkę której nazwa uległa zmianie. Z kolei z kwestionariusza z [...] r. wynika, że przed [...] r. przedsiębiorstwo nosiło nazwę W. M.-Ś. M. K. & F. K. spółka jawna. Następnie nazwa brzmiała: A. – R., a potem "W. M.-Ś. i S. właść. M. K., T. ul. [...]". Należy podkreślić, że nigdy M. K. ani E. K. nie wskazywali w żadnym z pism, że istniało kilka przedsiębiorstw w różnych formach prawnych. Brak jest także jakichkolwiek dokumentów z których wynikałoby, że w T. funkcjonowały równocześnie dwa przedsiębiorstwa (lub więcej), których wspólnikami byli M. K. i F. K. i aby każde z tych przedsiębiorstw miało inną siedzibę. Postępowanie w niniejszej sprawie nie wykazało, że przedsiębiorstwo "W. M.-Ś. i S. właść. M.K. w T. – istniejące w dacie nacjonalizacji - utraciło byt prawny. Skarżący wywodzi swój interes prawny do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności opisanych w decyzji nadzorczej aktów z faktu następstwa prawnego po wspólniku spółki jawnej M. K.. Należy zauważyć, że w dacie objęcia przymusowym zarządem i nacjonalizacji, sytuację prawną spółki określało rozporządzenie Prezydenta RP z 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502 z późn. zm.). Zgodnie z art. 75 § 1 kh spółką jawną była spółka, która prowadziła we wspólnym imieniu przedsiębiorstwo zarobkowe w większym rozmiarze (art. 4), a nie była inną spółką handlową. W myśl art. 81 kh spółka jawna mogła nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywana (pod własną firmą bez konieczności występowania wszystkich wspólników), co oznaczało że miała czynną i bierną legitymację procesową. Stosownie do art. 82 kh rzeczy i prawa, wniesione tytułem wkładu, a także nabyte lub uzyskane dla spółki w jaki bądź sposób w czasie jej istnienia, stanowiły majątek spółki. Majątek spółki stanowił odrębną masą majątkową, należącą do wszystkich wspólników i mogącą ulec podziałowi w zasadzie tylko po rozwiązaniu spółki. Skoro wszelkie mienie wniesione jako wkład lub nabyte przez spółkę w czasie jej istnienia jest majątkiem spółki, to spadkobierca wspólnika spółki jawnej nie dziedziczy majątku spółki (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1138/06, Lex nr 437845). Przez czas trwania spółki żaden ze wspólników nie mógł domagać się podziału majątku spółki (art. 109 § 3 kh). Prawidłowo organ wskazał na przyczyny rozwiązania spółki określone w art. 112 kh. Natomiast zgodnie z art. 122 § 1 kh, gdy zaszła przyczyna rozwiązania spółki, odbywała sie jej likwidacja, chyba że wspólnicy umówili się co do innego sposobu zakończenia działalności spółki. Wszczęcie postępowania likwidacyjnego nie powodowało ustania spółki, a jedynie zmianę jej celu, którym było dokończenie interesów podjętych uprzednio w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, uregulowanie zobowiązań wobec osób trzecich oraz podział majątku spółki między wspólników. Prawidłowo Minister Gospodarki stwierdził, że spółka jawna przestaje istnieć gdy spółkę wykreślono z rejestru handlowego (art. 139 kh) . Należy mieć oczywiście na uwadze, że powołane wyżej przepisy kodeksu handlowego nie obowiązują, a sytuacja spółek prawa handlowego jest uregulowana w kodeksie spółek handlowych i że treść art. 612 ksh przesądza o stosowaniu nowej ustawy. Jednakże, nowy kodeks zawiera, w zakresie istotnym dla niniejszej sprawy, regulacje analogiczne do poprzednio obowiązujących. Rację ma Minister uznając, że dopóki spółka jawna istnieje, to wyłącznie ta spółka, reprezentowana przez wspólników (zgodnie ze sposobem reprezentacji wynikającym z umowy spółki i ujawnionym w rejestrze sądowym), ma legitymację do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wzruszenia orzeczeń administracyjnych, dotyczących jej majątku. O ile zatem spółka jawna nie została do chwili obecnej wykreślona z Rejestru Handlowego, to interes prawny, w rozumieniu art. 28 kpa do występowania z wnioskiem nieważnościowym w imieniu przedmiotowej spółki, posiadają jedynie wspólnicy, którzy zgodnie z wpisami ujawnionymi w tym rejestrze uprawnieni są do jej reprezentowania. Natomiast interes spadkobierców wspólników można uznać za mający jedynie wymiar faktyczny. Sąd podziela stanowisko organu nadzoru, że dopiero w przypadku ustania bytu prawnego spółki jawnej materializuje się interes prawny wspólników, ewentualnie spadkobierców nieżyjących wspólników spółki: ich prawa muszą zostać potwierdzone właściwymi postanowieniami spadkowymi. Interes prawny wskazanych osób pozwala im żądać oceny legalności decyzji nacjonalizujących mienie spółki. Udowodnienie (wykazanie) ustania bytu prawnego spółki powoduje powstanie interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczeń dotyczących majątku spółki jawnej po stronie wspólników spółki lub ich spadkobierców. Prawidłowo wskazał organ nadzoru, że interes prawny do występowania z żądaniem stwierdzenia nieważności aktów nacjonalizacyjnych posiada wyłącznie przedmiotowa spółka, reprezentowana przez uprawnionych wspólników. Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy stwierdzić należy, że skoro nie zostało wykazane, by spółka jawna została zlikwidowana zgodnie z przepisami kodeksu handlowego, ewentualnie kodeksu spółek handlowych (po jego wejściu w życie) - to stwierdzić należy, że Minister prawidłowo wywiódł przeszkodę (w postaci braku interesu prawnego po stronie skarżącego) do prowadzenia postępowania nadzorczego. Brak zaś wywiedzionego z konkretnej normy prawa materialnego interesu prawnego wnioskodawcy do żądania wszczęcia postępowania nadzorczego w stosunku do zarządzenia, orzeczenia i decyzji oznacza, że w sprawie wystąpiła przeszkoda o charakterze podmiotowym uniemożliwiająca kontynuowanie wszczętego postępowania nadzorczego, czego konsekwencją musiało być podjęcie, stosownie do art. 105 kpa decyzji o jego umorzeniu. Umorzenie postępowania oznacza natomiast, że nie dochodzi do oceny legalności decyzji, której nieważności żądał podmiot do tego nieuprawniony. W tej sytuacji czynienie organowi zarzutu, że nie rozpoznał istoty sprawy, tj. nie zbadał czy akty nacjonalizacyjne są zgodne z prawem, w tym także w zakresie przejęcia nieruchomości na której funkcjonowało przedsiębiorstwo, są chybione, gdyż jako zarzuty merytoryczne w postępowaniu umorzeniowym nie mogą być badane. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd z mocy art. 151 ppsa oddalił skargę w całości

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło