I SA/Wa 2521/21
WyrokWSA w Warszawie2022-03-04
Skład orzekający: Jolanta Dargas, Iwona Kosińska, Anna Falkiewicz-Kluj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy następca prawny osoby, która nie nabyła skutecznie prawa własności nieruchomości na podstawie umowy kupna-sprzedaży z okresu międzywojennego, a jedynie odzyskała jej posiadanie na podstawie dekretu o majątkach opuszczonych, posiada legitymację prawną do żądania stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej dotyczącej tej nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że następca prawny osoby, która nie wykazała skutecznego nabycia prawa własności nieruchomości na podstawie umowy kupna-sprzedaży z 1935 r. (która miała jedynie charakter obligacyjny i nie przeniosła skutków prawno-rzeczowych), a jedynie odzyskała posiadanie nieruchomości na podstawie dekretu o majątkach opuszczonych (co nie przesądzało o prawie własności i dawało jedynie zarząd i użytkowanie), nie posiada interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Brak interesu prawnego skutkuje odmową wszczęcia postępowania nadzorczego na podstawie art. 61a § 1 kpa.Stan faktyczny
Skarżący J. K. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1952 r. Minister Rozwoju, Pracy i Technologii odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie wykazał swojego interesu prawnego. Organ wskazał, że umowa kupna-sprzedaży z 1935 r. nie przeniosła własności, a przywrócenie posiadania na podstawie dekretu o majątkach opuszczonych nie tworzy interesu prawnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów kpa poprzez brak wyjaśnienia stanu faktycznego i ustalenia jego przymiotu strony jako spadkobiercy właściciela. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędziowie WSA Iwona Kosińska (spr.) WSA Anna Falkiewicz-Kluj po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. K. na postanowienie Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia [...] września 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Minister Rozwoju, Pracy i Technologii postanowieniem z dnia [...] września 2021 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku J. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] odmawiające wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w G. z dnia [...] grudnia 1952 r. nr [...] w części dotyczącej wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa - Dyrekcji Budowy Osiedli [...] w G. nieruchomości położonej w G. przy ul. [...], parcela nr [...] o powierzchni około [...] m2, oznaczonej hipotecznie G. tom [...], karta [...], stanowiącej własność F. W. (pkt 6 orzeczenia).
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że Minister Rozwoju, Pracy i Technologii postanowieniem z dnia [...] czerwca 2021 r. odmówił wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w G. z dnia [...] grudnia 1952 r. nr [...] w części dotyczącej wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa - Dyrekcji Budowy Osiedli [...] w G. przedmiotowej nieruchomości. W uzasadnieniu organ wskazał, że w okresie międzywojennym do dnia 31 grudnia 1946 r. w zakresie dotyczącym m.in. nabywania prawa własności nieruchomości na ziemiach zachodnich lI Rzeczypospolitej (w tym również w G.) obowiązywał Kodeks cywilny niemiecki (zwany BGB). Zgodnie z przepisami tego aktu prawnego do przeniesienia prawa własności nieruchomości wymagane było: zawarcie umowy zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości, zgoda zbywającego i nabywcy na przeniesienie własności gruntu, tudzież (a więc oraz, także) na wpisanie zmiany w prawie do księgi wieczystej, tzw. powzdanie (inaczej przewłaszczenie), rodzące skutek prawno-rzeczowy oraz wpis zmiany w prawie do księgi wieczystej mający charakter konstytutywny (§ 313 BGB, § 873 BGB i § 925 BGB). Ponadto organ zaznaczył, że zgodnie z przepisami BGB oraz art. 82 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. Prawo o notariacie (Dz. U. Nr 84, poz. 609) umowa zobowiązująca oraz umowa rozporządzająca nieruchomością powinny być zawarte w formie aktu notarialnego. Tym samym na podstawie umowy kupna-sprzedaży z dnia [...] stycznia 1935 r. (akt notarialny Rep. Nr [...]) nie doszło do przeniesienia przez F. W. na rzecz M. W. (vel W.) prawa własności przedmiotowej nieruchomości. Organ podkreślił, że umowa kupna-sprzedaży według stanu prawnego istniejącego w 1935 r. nie miała skutku rozporządzającego i nie była skuteczna erga omnes (łac. wobec wszystkich), ponieważ jako czynność zobowiązująca jedynie umożliwiała dochodzenie od właściciela zawarcia umowy przenoszącej własność nieruchomości. Miała zatem charakter stricte obligacyjny i nie powodowała bezpośrednio nabycia prawa własności nieruchomości. Jednocześnie organ, odnosząc się do wywodzenia przez skarżącego swojej legitymacji prawnej z faktu, że M. W. mogłaby ubiegać się o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości wraz z upływem 10 lat od dnia przywrócenia posiadania, w przypadku gdyby nie doszło do przedmiotowego wywłaszczenia, wskazał, że okoliczność ta nie może stanowić o istnieniu interesu prawnego, a stanowi jedynie o istnieniu interesu faktycznego. Jednocześnie organ zauważył, iż brak nabycia prawa własności był konsekwencją braku zawarcia umowy przenoszącej własność, a więc był skutkiem zaniechania M. W., nie jest zaś konsekwencją wydania orzeczenia wywłaszczeniowego.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, J. K. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. W zwięzłym uzasadnieniu skarżący zarzucił, że organ niewłaściwie ustalił stan faktyczny przedmiotowej sprawy, a w szczególności błędnie ocenił, że wnioskodawca nie wykazał swojego interesu prawnego.
Po rozpatrzeniu złożonego wniosku organ nadzoru stwierdził, że nie może on zostać uwzględniony. W uzasadnieniu zajętego stanowiska Minister przywołał treść art. 61a i 28 kpa i wyjaśnił, że podstawą do odmowy wszczęcia postępowania jest w szczególności złożenie wniosku przez podmiot niebędący stroną, a więc nieposiadający interesu prawnego w rozumieniu art. 28 kpa.
W postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego stronami są poprzedni właściciele wywłaszczonej nieruchomości, ewentualnie ich następcy prawni oraz podmioty, którym obecnie przysługują do wywłaszczonej nieruchomości prawa rzeczowe o charakterze właścicielskim (własność, użytkowanie wieczyste). Występując o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] grudnia 1952 r., skarżący twierdzi, że jego legitymacja wynika z faktu, że "M. W. uważała się za prawowitego właściciela nieruchomości na mocy umowy z dnia [...] stycznia 1935 r.". Ponadto skarżący wskazał, że w związku z przywróceniem M. W. posiadania przedmiotowej nieruchomości (na podstawie wyroku Sądu Grodzkiego w G.) nabyłaby ona jej własność z upływem 10 lat od wydania tego wyroku. Do wniosku skarżący załączył posiadane kopie dokumentów. Minister podkreślił, że wnioskodawca nie przedstawił jednak dokumentów potwierdzających, że doszło do przeniesienia własności nieruchomości na rzecz M. W. oraz że nastąpił wpis prawa własności w księdze wieczystej prowadzonej dla wywłaszczonej nieruchomości. Skarżący wskazał jedynie, że nie posiada takich dokumentów oraz nie posiada wiedzy, czy dokument te istnieją - czy przetrwały II Wojnę Światową. Skarżący jednocześnie podkreślił, że interes prawny wnioskodawcy wynika z faktu, że M. W. uzyskała postanowienie Sądu Grodzkiego G. z dnia [...] lipca 1947 r. sygn. akt [...], w wyniku którego przywrócono, na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.), M. W. (uważającej się za właściciela nieruchomości) posiadanie przedmiotowej nieruchomości, co mogłoby doprowadzić do zasiedzenia nieruchomości wraz z upływem 10 lat od dnia przywrócenia posiadania. Tym samym w ocenia wnioskodawcy jego interes prawny uprawniający do wystąpienia o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] grudnia 1952 r. wynika z faktu, że w przypadku stwierdzenia nieważności orzeczenia M. W. mogłaby ubiegać się o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości. Z tym stanowiskiem nie zgodził się organ nadzoru, wskazując, że przywołane przez skarżącego argumenty nie wskazują na posiadanie interesu prawnego, a jedynie ewentualnie interesu faktycznego w rozpatrywanej sprawie, który jest niewystarczający do wszczęcia z wniosku skarżącego wnioskowanego postępowania nadzorczego. Minister podkreślił, że zarówno umowa zobowiązująca do przeniesienia własności, jak i umowa rozporządzająca nieruchomością powinny być zawarte w formie aktu notarialnego. Taka jednak sytuacja w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła. Tym samym umowa kupna-sprzedaży z dnia [...] stycznia 1935 r. (akt notarialny Rep. Nr [...]) miała jedynie charakter obligacyjny i nie wywoływała skutków prawnorzeczowych. Na podstawie tylko tej umowy nie mogło dojść do przeniesienia prawa własności wywłaszczonej nieruchomości.
Organ nadzoru całkowicie podzielił ocenę wyrażoną w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2021 r. wskazującą, że następcy prawni M. W. nie mogą wywodzić swojej legitymacji do żądania stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia [...] grudni 1952 r. tylko na podstawie umowy z dnia [...] stycznia 1935 r. zawartej w formie aktu notarialnego. W ocenie Ministra również okoliczność przywrócenia M. W. posiadania przedmiotowej nieruchomości nie rodzi legitymacji jej następcy prawnego, gdyż w dniu wywłaszczenia nie doszło jeszcze do zasiedzenia nieruchomości, czego pełną świadomość ma wnioskodawca postępowania nadzorczego. Okoliczność, że właścicielka liczyła na nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie wraz z upływem 10 lat od przywrócenia posiadania, a więc z końcem 1957 r., świadczy jedynie o istnieniu interesu faktycznego, nie zaś interesu prawnego. Samo zaś przywrócenie posiadania nie powodowało żadnych skutków prawno-rzeczowych. Postanowienie o przywróceniu posiadania zostało wydane na podstawie przepisów dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Stosownie do art. 15 ust. 1 dekretu osobie, która w związku z wojną rozpoczętą dnia 1 września 1939 r. utraciła posiadanie majątku, należało na jej wniosek przywrócić posiadanie tego majątku, jeżeli co do tego nie zachodziły przeszkody z art. 22 [majątek znacjonalizowany na podstawie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. R. P. Nr 3, poz. 17)]. Zgodnie zaś z art. 18 dekretu osobie, której przywrócono posiadanie majątku opuszczonego w trybie dekretu, jeżeli nie była ona właścicielem tego majątku, służył tylko zarząd i użytkowanie. Na podstawie dekretu możliwe było zatem przywrócenie posiadania również przedwojennemu posiadaczowi, któremu do nieruchomości nie przysługiwały jednak prawa rzeczowe o charakterze właścicielskim. Jednocześnie, jak wynika z art. 32 ust 1 dekretu, prawomocne postanowienie w przedmiocie przywrócenia posiadania nie przesądzało o prawie własności majątku. W tej sytuacji przywrócenie posiadania przedmiotowej nieruchomości, jak również możliwość ubiegania się M. W. o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości wraz z upływem 10 lat od dnia przywrócenia posiadania, nie stanowi o istnieniu u skarżącego interesu prawnego, lecz jedynie interesu faktycznego.
Oznacza to, że przedmiotowy wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] grudnia 1952 r. o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości został złożony przez podmiot nielegitymowany, a tym samym niedopuszczalne jest wszczęcie postępowania nadzorczego w przedmiotowej sprawie.
Na postanowienie Ministra skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył J. K. W uzasadnieniu skargi zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli:
- art. 61a § 1 w zw. z art. 28 kpa poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i ustalenia, czy skarżącemu przysługuje przymiot bycia stroną postępowania, podczas gdy pozostaje on spadkobiercą rzeczywistego właściciela nieruchomości,
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1, w zw. z art. 80 kpa poprzez ich niezastosowanie i nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w minimalnym nawet zakresie, a tym samym niewzięcie pod uwagę całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności faktu, że jeszcze przed II wojną doszło do sprzedaży nieruchomości będącej przedmiotem postępowania na rzecz poprzedniczki prawnej skarżącego, a następnie po II wojnie światowej doszło do przywrócenia jej posiadania tej nieruchomości, a także poprzez nieprzeprowadzenie przez organ postępowania dowodowego z urzędu w zakresie ustalenia, czy poprzednia właścicielka nieruchomości – F. W. w ogóle żyła w czasie, gdy prowadzone było w stosunku do niej postępowanie wywłaszczeniowe.
W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił argumenty na poparcie zasadności postawionych zarzutów i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2022 r. Dz. U. poz. 329) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na niezasadność skargi.
Podstawę zaskarżonego postanowienia stanowił art. 61a § 1 kpa. Zgodnie z jego treścią, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 (czyli żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego), zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Wyjaśnić należy, że art. 28 kpa określa, kto może być stroną postępowania administracyjnego. Zgodnie z jego treścią i utrwalonym orzecznictwem stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W rozumieniu tego przepisu stroną będzie osoba fizyczna lub prawna lub też inna jednostka organizacyjna, która na podstawie obowiązującego prawa może uzyskać konkretne korzyści lub może być na nią nałożony obowiązek prawny zachowania wyznaczonego nakazu lub zakazu, co może nastąpić poprzez wydanie aktu administracyjnego przez organ administracji publicznej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego panuje zgodny pogląd, że mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym to tyle, co wskazać przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którym składający wniosek opiera swoje żądanie. Przy tym interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie przymiotu strony w sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniego wpływu sprawy na sferę prawną nie pozwala na uznanie składającego wniosek za stronę. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Interes faktyczny nie tworzy legitymacji procesowej.
Przystępując do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności wskazanej decyzji administracyjnej, organ nadzoru we wstępnej fazie postępowania ma obowiązek ustalenia, czy żądanie zgłoszone w tym przedmiocie pochodzi od strony postępowania, jeśli tak jest i nie zachodzą przeszkody o charakterze przedmiotowym do przeprowadzenia postępowania nadzorczego, wszczyna postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Postępowanie to prowadzone jest z udziałem stron weryfikowanej w postępowaniu nadzorczym decyzji (w rozpatrywanej sprawie orzeczenia wywłaszczeniowego) bądź ich następców prawnych, a także innych podmiotów, jeżeli wykażą, że są stroną tego postępowania w rozumieniu art. 28 kpa. Stosownie do art. 157 § 2 kpa postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. W postępowaniu wywłaszczeniowym poprzedniczka prawna skarżącego nie była stroną tego postępowania. Ponadto stroną postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności takiego orzeczenia wywłaszczeniowego oprócz osób, które uczestniczyły w pierwotnym postępowaniu w charakterze stron, mogą być i inne osoby, które żądając stwierdzenia nieważności decyzji, wykażą swój interes prawny lub obowiązek, czyli także ten, kto wykaże swój tytuł prawny do objętej postępowaniem nieruchomości. W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał, że posiada tytuł prawnorzeczowy do przedmiotowej nieruchomości.
Jak wynika z akt sprawy, poprzedniczka prawna skarżącego w dniu [...] stycznia 1935 r. zawarła w formie aktu notarialnego umowę kupna-sprzedaży (akt notarialny Rep. Nr [...]) przedmiotowej nieruchomości. Umowa ta została zawarta jeszcze pod rządami przepisów Kodeksu cywilnego niemieckiego. Jak prawidłowo wyjaśnił Minister, zgodnie z przepisami tego aktu prawnego do przeniesienia prawa własności nieruchomości wymagane było: zawarcie umowy zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości, zgoda zbywającego i nabywcy na przeniesienie własności gruntu oraz na wpisanie zmiany w prawie do księgi wieczystej, tzw. powzdanie (inaczej przewłaszczenie) rodzące skutek prawno-rzeczowy oraz wpis zmiany w prawie do księgi wieczystej, który miał charakter konstytutywny. Oznacza to, że na podstawie umowy kupna-sprzedaży z dnia [...] stycznia 1935 r., która miała charakter jedynie zobowiązujący, w rozpatrywanej sprawie nie doszło do przeniesienia przez F. W. na rzecz M. W. (vel W.) prawa własności przedmiotowej nieruchomości. Umowa kupna-sprzedaży, na którą powołuje się skarżący, według stanu prawnego istniejącego w 1935 r. nie miała bowiem skutku rozporządzającego, ponieważ jako czynność zobowiązująca jedynie umożliwiała dochodzenie od właściciela zawarcia umowy przenoszącej własność nieruchomości. Umowa ta miała jedynie charakter obligacyjny i nie powodowała bezpośrednio nabycia prawa własności nieruchomości przez nabywcę. Dopiero dokonane w formie aktu notarialnego tzw. powzdanie (inaczej przewłaszczenie) rodziło skutek prawno-rzeczowy, a wpis zmiany w prawie do księgi wieczystej miał charakter konstytutywny. W rozpatrywanej sprawie nie doszło do wpisania prawa poprzedniczki prawnej skarżącego do odpowiedniej księgi wieczystej. Nie doszło zatem do prawnej zmiany właściciela przedmiotowej nieruchomości. Oznacza to, że skarżący jako następca prawny osoby, która nie nabyła skutecznie prawa własności do przedmiotowej nieruchomości, nie może z tego tytułu wywodzić istnienia po swojej stronie interesu prawnego, który jest niezbędny do skutecznego wnioskowania o wszczęcie przez właściwy organ postępowania nadzorczego.
Prawidłowo także organ wyjaśnił w uzasadnieniu wydanych orzeczeń, dlaczego postanowienie o przywróceniu posiadania przedmiotowej nieruchomości poprzedniczki prawnej skarżącego, wydane na podstawie przepisów dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, nie stanowi o posiadaniu przez skarżącego interesu prawnego w rozpatrywanej sprawie. Takie przywrócenie posiadania dotyczyło nie tylko właściciela konkretnej nieruchomości, który utracił je w związku z wojną rozpoczętą dnia 1 września 1939 r. Zgodnie z treścią art. 18 dekretu osobie, której zostanie przywrócone posiadanie majątku opuszczonego w trybie dekretu, jeżeli nie jest ona właścicielem tego majątku, służy tylko zarząd i użytkowanie. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 32 ust. 1 dekretu prawomocne postanowienie w przedmiocie przywrócenia posiadania nie przesądza prawa własności majątku. Wyjaśnić także należy, że zgodnie z treścią art. 33 ust. 3 dekretu, to Sąd na żądanie osoby interesowanej stwierdzał nabycie tytułu własności w drodze postępowania niespornego. Postanowienie sądu stanowiło tytuł do przepisania prawa własności lub innych praw hipotekowanych w księdze hipotecznej (gruntowej). W rozpatrywanej sprawie takie orzeczenie Sądu nie było wydane, a wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] grudnia 1952 r. na rzecz Skarbu Państwa Dyrekcji Budowy Osiedli [...] niewątpliwie przerwało bieg dekretowego zasiedzenia. Oznacza to, że zarówno samo przywrócenie posiadania przedmiotowej nieruchomości, jak również ewentualna możliwość ubiegania się przez poprzedniczkę prawną skarżącego o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości w trybie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich nie świadczy o istnieniu po stronie skarżącego interesu prawnego, lecz co najwyżej jedynie interesu faktycznego.
Dodatkowo wyjaśnić należy, że złożenie wniosku o wszczęcie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności nie powoduje automatycznie wszczęcia tego postępowania. Inicjuje jedynie postępowanie wyjaśniające, które w tej fazie nie może jeszcze obejmować badania, czy przyczyny nieważności rzeczywiście miały miejsce, a dotyczy jedynie formalnej dopuszczalności wniosku, w tym ustalenia istnienia po stronie wnioskodawcy przymiotu strony. Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania jest aktem formalnym (niemerytorycznym), co oznacza, że organ administracji publicznej nie prowadzi wnioskowanego postępowania administracyjnego, dlatego w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 kpa nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania, zaś okoliczności prawne wykluczają podjęcie przez organ działań zmierzających do załatwienia sprawy administracyjnej.
Dlatego też za niezasadny należało uznać postawiony w skardze zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa. Przepisy te odnoszą się bowiem do prowadzenia postępowania dowodowego, tj. fazy postępowania występującej w toku postępowania wyjaśniającego, która ze swej natury występuje już po wszczęciu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w toku ustalania, czy istnieją prawne przeszkody decydujące o niemożności wszczęcia postępowania, organ nadzoru nie jest uprawniony do podejmowania czynności charakterystycznych dla wszczętego już postępowania, w tym w szczególności prowadzenia postępowania dowodowego na podstawie art. 7 i art. 77 kpa. Skoro zatem w postępowaniu dotyczącym niemożności wszczęcia postępowania nie stosuje się wskazanych powyżej przepisów, to brak jest również możliwości ich naruszenia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 września 2021 r. sygn. akt II OSK 3031/18).
Podsumowując, Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, żeby on lub jego poprzedniczka prawna posiadali tytuł prawnorzeczowy do przedmiotowej nieruchomości, który to tytuł dawałby obecnie skarżącemu przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności kwestionowanego orzeczenia wywłaszczeniowego z 1952 r. Z analizy akt sprawy wynika, że wbrew zarzutom skargi organ nadzoru wydane rozstrzygnięcie oparł o prawidłowo i wyczerpująco ustalony stan faktyczny sprawy, właściwie zinterpretowane przepisy prawa oraz właściwą analizę całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co znalazło odpowiednie odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji. Oznacza to, że Minister zasadnie, na podstawie art. 61a § 1 kpa, odmówił wszczęcia postępowania nadzorczego z wniosku nieuprawnionej osoby.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2022 r. Dz. U. poz. 329) orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło