I SA/Wa 273/13

WyrokWSA w Warszawie2013-08-29

Skład orzekający: Marta Kołtun-Kulik, Emilia Lewandowska, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przysługuje spadkobiercom osoby, która opuściła te tereny w związku z polityką kolektywizacji i zesłaniem, a nie bezpośrednio w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r.?
Ratio decidendi
Prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP, zgodnie z ustawą z dnia 8 lipca 2005 r., przysługuje jedynie w przypadku, gdy opuszczenie tych terenów nastąpiło w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym z wojną rozpoczętą w 1939 r. lub innymi zdarzeniami z nią związanymi. Zesłanie i prześladowania rodziny właściciela ziemskiego przez władze sowieckie, które nastąpiły po zakończeniu wojny i nie były bezpośrednim jej skutkiem, nie spełniają tej przesłanki. W związku z tym, ani repatriant, ani jego spadkobiercy, nie nabywają prawa do rekompensaty.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez M. Z. poza granicami RP. Organy administracji odmawiały potwierdzenia tego prawa, uznając, że M. Z. nie był właścicielem nieruchomości w momencie jej opuszczenia lub że opuszczenie to nie nastąpiło w związku z wojną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił poprzednie decyzje z powodu nierozpatrzenia dowodów. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy ponownie odmówiły, a Minister Skarbu Państwa utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik Sędziowie: sędzia WSA Emilia Lewandowska sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant: referent stażysta Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi M. M., W. Z., K. Z., K. Z. i M.Z. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP oddala skargę. Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...] odmawiającą potwierdzenia K. Z., M. Z., M. M., W. Z. oraz K. Z. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez M. Z. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w miejscowości C., powiat [...], woj. [...], obecnie terytorium Republiki [...]. Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym: K. Z., spadkobierczyni byłego właściciela przedmiotowej nieruchomości, w dniu [...] września 1990 r. wystąpiła z wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez M. Z. poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W 2008 r. z podobnymi wnioskami wystąpili M. Z. (syn repatrianata), M. M., W. Z. oraz K. Z. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] października 2010 r. nr [...] odmówił wnioskodawcom potwierdzenia prawa do rekompensaty, uznając, że M.Z. nie spełnił przesłanek wynikających z art. 1 ust. 1 w zw. z ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), bowiem w chwili opuszczenia byłego terytorium RP nie był właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] utrzymał powyższą decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na skutek skargi wnioskodawców, wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1399/11, uchylił decyzje z dnia [...] maja 2011 r. i [...] października 2010 r., uznając je za wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej jako "k.p.a.". Sąd wskazał, że organ I instancji w celu uzupełnienia materiału dowodowego wystąpił do Ambasady RP w [...] o odszukanie dokumentów, które mogą potwierdzić władanie M. Z. nieruchomością w C. do 1949 r. oraz potwierdzających jej stan w dacie opuszczenia. Po uzyskaniu żądanych dokumentów organ nie podjął się jednak ich przetłumaczenia, jak również w żaden sposób nie ustosunkował się do ich treści. Podobnie uczynił Minister Skarbu Państwa. Obcojęzyczne dokumenty nie mogą być natomiast, bez ich wcześniejszego przetłumaczenia, uznane za dowód w sprawie. Sąd wskazał, że organ winien zadbać, aby w aktach sprawy znalazły się przetłumaczone na język polski teksty dokumentów przesłanych przez ambasadę, jak również dokonać ich analizy. Ponownie rozpoznając wniosek skarżących i po uzupełnieniu akt sprawy o urzędowe tłumaczenia dokumentów uzyskanych z Ambasady RP w [...], Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] października 2012 r. odmówił wnioskodawcom potwierdzenia prawa do rekompensaty za ww. mienie. Organ wskazał, że z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, iż M. Z. opuścił nieruchomość w C. w 1949 r. z uwagi na przejęcie jej przez kołchoz, skąd przeniósł się do miejscowości Z. w rejonie [...], gdzie pracował jako [...]. W Z. rodzina Z. zamieszkiwała do kwietnia 1952 r., kiedy to została wysiedlona do [...]. Jak wynika natomiast z karty repatriacyjnej nr [...] M. Z. ewakuował się do Polski dopiero w dniu [...] sierpnia 1956 r. ze Związku Radzieckiego. Również Ambasada RP w [...] nie odnalazła żadnych dokumentów traktujących o majątku M. Z. oraz okolicznościach jego opuszczenia. W świetle powyższego, zdaniem organu, trudno uznać, że ww. pozostawił nieruchomość poza obecnymi granicami RP. Pomimo zeznania stron, iż opuszczenie nieruchomości w C. nie miało na celu wyzbycia się jej, a przejęcie gospodarstwa przez kołchoz odbyło się bez zgody właściciela, nie oznacza, że M. Z. pozostał jej właścicielem. W tej sytuacji nie można mówić o zaistnieniu podstawowej przesłanki "pozostawienia mienia", o której mowa w art. 1 ust. 1 w zw. z ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., a zatem brak jest podstaw do potwierdzenia na rzecz wnioskodawców prawa do rekompensaty za przedmiotową nieruchomość. Minister Skarbu Państwa decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., po rozpatrzeniu odwołania wnioskodawców, utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...]. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że w chwili repatriacji M. Z. nie przysługiwało prawo własności do nieruchomości w C., bowiem w chwili faktycznego opuszczania przez niego Kresów Wschodnich, tj. w 1952 r. przedmiotowe mienie było już włączone do kołchozu. Posiadania przez ww. osobę mienia na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dacie jego opuszczenia, nie potwierdziły również dokumenty nadesłane przez Ambasadę RP w [...]. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uzupełnioną pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r., wnieśli M.Z., M. M., K. Z., W. Z. oraz K. Z., wnosząc o jej uchylenie i zarzucając organowi naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zdaniem skarżących organ błędnie uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza posiadania przez M. Z. własności nieruchomości położonej w C., w dacie jej opuszczenia, tj. w 1952 r. Organ nie powołał się bowiem na żaden dokument potwierdzający okoliczność wcielenia ww. nieruchomości do kołchozu, a który wskazywałby dokładną datę nacjonalizacji. Nie można zatem wykluczyć, że ewentualna nacjonalizacja miała miejsce po 1952 r. Wobec braku dowodów na okoliczność utraty własności mienia przyjąć zatem należało, że M. Z. był jego właścicielem do momentu repatriacji, a to uzasadnia wydanie na rzecz skarżących decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty za przedmiotową nieruchomość. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skarga mimo trafności części zarzutów jest niezasadna, gdyż zakwestionowana decyzja, z punktu widzenia zawartego w niej rozstrzygnięcia, jest zgodna z prawem. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji były przepisy ustawy z 8 lipca 2005 r. - o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.); przywoływanej dalej jako: "ustawa zabużańska". Ustawa ta określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie wymienionych w niej tzw. układów republikańskich (art. 1 ust.1) bądź umowy granicznej z 15 lutego 1951 r. (art. 1 ust. 1a). Przepisy tej ustawy stosuje się także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1 ust. 2 ). W myśl art. 2 tej ustawy (przy uwzględnieniu treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2012 r. SK 11/12) prawo to przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim oraz opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1. Artykuł 3 ust. 2 zd. pierwsze tej ustawy stanowi zaś, że w przypadku śmierci właściciela nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do rekompensaty przysługuje wszystkim spadkobiercom, albo niektórym wskazanych przez pozostałych spadkobierców, jeżeli spełniają wymóg określony w art. 2 pkt 2 ustawy (posiadają obywatelstwo polskie). Ustawodawca zatem, ustalając w przywołanych wyżej przepisach krąg osób uprawnionych do rekompensaty za utracone nieruchomości przyznał to prawo: po pierwsze - obywatelom polskim; po drugie - posiadającym w przeszłości nieruchomości położone na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a więc położne na obszarze tzw. Kresów Wschodnich, który przed wybuchem II wojny światowej leżał w granicach państwa polskiego, a obecnie znajduje się poza tymi granicami; a po trzecie - osobom, które zmuszone były do przesiedlenia się w wyniku wypędzenia lub opuszczenia tych terenów w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie wymienionych w ustawie układów wymienionych w art. 1, względnie przesiedlenia na podstawie umowy wskazanej w ust. 1a ustawy zabużańskiej bądź zmuszone były w innych okolicznościach związanych z wojną opuścić Kresy. Prawo spadkobierców właściciela pozostawionych nieruchomości jest natomiast pochodną prawa przynależnego repatriantowi. Przywołane przesłanki muszą być spełnione łącznie. Tak więc niespełnienie choćby jednej z nich obliguje organ wojewódzki do wydania decyzji o odmowie potwierdzenia prawa do rekompensaty (art. 7 ust. 2 ustawy). Taka właśnie sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, choć przyczyny niespełnienia przesłanek uzyskania prawa do rekompensaty podawane przez organ są błędne. Organy bowiem upatrywały ich w utracie własności nieruchomości położonej w miejscowości C., powiat [...], woj. [...] (obecnie terytorium Republiki [...]) w momencie opuszczania przez repatrianta – M. Z. (s. Z.) Kresów Wschodnich, a to z kolei wywodziły z treści oświadczenia jego syna M. Z. z [...] kwietnia 2010 r. o przejęciu majątku rodziny Z. do kołchozu (k.121 akt administracyjnych). Tymczasem do takich wniosków sama treść tego oświadczenia w żaden sposób nie uprawniała. Przede wszystkim nie wynika z niego z jaką datą ewentualna nacjonalizacja majątku miała nastąpić jak też, że hipotetyczne włączenie nieruchomości do kołchozu w ogóle prowadziło do odjęcia prawa własności jej dotychczasowym właścicielom. Zasadnie przy tym podnoszą skarżący, że nawet w sytuacji gdyby zachodzący w miejscowości C. proces kolektywizacji prowadził do utraty własności, nie można wykluczyć, że miało to miejsce dopiero po opuszczeniu przez rodzinę Kresów. W tej sytuacji ocena materiału dowodowego dokonana w tym zakresie przez organ jest zdaniem Sądu dowolna i narusza dyspozycję normy prawnej zwartej w art. 80 k.p.a. Powyższe jednak nie może w realiach rozpoznawanej sprawy prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. W sprawie istotne jest bowiem, że opuszczenie przez M. Z. dawnych terenów Rzeczypospolitej Polskiej i pozostawienie nieruchomości w miejscowości C., w świetle zgromadzonych w aktach dowodów nie pozostaje w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z okolicznościami związanymi z wojną rozpoczęta w 1939 r. , co oznacza, że nie spełniał on przesłanki z art. 2 pkt 1 w zw. z art. 1 pkt 2 ustawy zabużańskiej, warunkującej nabycie prawa do rekompensaty. W konsekwencji czego prawa tego nie mogli nabyć także jego spadkobiercy. Zauważyć bowiem należy, że ustawodawca stanowiąc prawo zabużan do uzyskania prawa rekompensaty nie wiązał go (za wyjątkiem osób, o których mowa w art. 1a ustawy, do których ani skarżący, ani ich poprzednik prawny nie należą) wyłącznie z faktem opuszczenia przez obywateli polskich terenów dawnej Rzeczypospolitej spowodowanym powojenną zmianą granic, ale wymagał, by pomiędzy wypędzeniem lub przymusowym opuszczeniem tych terenów i wojną rozpoczętą w 1939 r. istniał związek. Konkretna przyczyna, skutkująca przymusowym opuszczeniem byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez właściciela nieruchomości powinna zatem powstać jako bezpośrednie następstwo działań wojennych i różnych zdarzeń im towarzyszących, np. aresztowań, deportacji w głąb Związku Radzieckiego i.t.p., których przyczyny powodowane były działalnością osób dotkniętych represjami (faktyczną lub jedynie przypisywaną im przez władze sowieckie) w okresie II wojny światowej. Nie wszystkie zatem repatriacje, w tym mające miejsce po zakończeniu tej wojny, zgodnie z wolą ustawodawcy mieszczą się w dyspozycji art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej. Przyjęcie innej koncepcji czyniłoby obecność przepisu o takiej treści całkowicie zbędnym. Należy więc odróżnić zdarzenia, będące bezpośrednimi skutkami wojny, których dotyczy art. 1 ustawy, od tych zdarzeń, na które wojna miała wpływ jedynie pośredni (por. wyrok WSA w Warszawie z 14 lipca 2011 r. sygn. akt. I SA/Wa 338/11 Lex nr 1150812). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy niesporne jest, że M. Z., który wedle zaświadczenia z [...] maja 1938 r. (k. 11 akt administracyjnych) był właścicielem nieruchomości położonej w C. i wraz z rodziną zamieszkiwał w tej miejscowości do roku 1949. Poza sporem pozostaje również to, że w związku z planowanym przez ówczesne władze procesem kolektywizacji wsi i obawą represji, które spotykały tzw. "kułaków", przenieśli się oni w 1949 r. do miejscowości Z., w powiecie [...], gdzie M. Z. podjął pracę jako [...] i gdzie zamieszkiwali do roku 1952 (vide oświadczenie z [...] kwietnia 2010 r.). Z tej miejscowości zostali oni [...] kwietnia 1952 r., jako rodzina właściciela ziemskiego, zesłani do Kazachstanu (co wynika z zaświadczeń Centralnego Archiwum Państwowego Republiki [...] z [...] sierpnia 1992 r. i Archiwum Państwowe Obwodu W. z [...] października 1992 r. - k. 50 i 48 akt administracyjnych), skąd ostatecznie w 1956 r. repatriowali się do Polski. Przy czym repatriacja poprzedzona była bezskuteczną prośbą M. Z. o wyrażenie zgody na powrót do miejsca poprzedniego zamieszkania (vide zaświadczenie Archiwum Państwowe Obwodu W. z [...] kwietnia 2002 r. – k. 68 akt administracyjnych). W tak ustalonym stanie faktycznym, nie sposób przyjąć, że powodem opuszczenia Kresów Wschodnich i pozostawienia nieruchomości przez M. Z. (co wiązać należy z zesłaniem w 1952 r. do [...], a w dalszej kolejności repatriacją do Polski w jej powojennych granicach) były okoliczności pozostające w bezpośrednim i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z wojną rozpoczętą w 1939 r., co po myśli art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej jest warunkiem konieczny dla ubiegania się o przyznanie prawa do rekompensaty. Zarówno bowiem zesłanie jak i szykany rodziny ze strony władz sowieckich mające miejsce przed faktycznym opuszczeniem majątku C., jak też w okresie późniejszym, nie były powodowane zdarzeniami, których źródłem była II wojna światowa, lecz stanowiły efekt polityki państwa radzieckiego prowadzonego w stosunku do posiadaczy ziemskich i mniejszości narodowych. Nie sposób przy tym nie dostrzec, że faktyczne opuszczenie przez M.Z. majątku w związku ze zmianą w 1949 r. miejsca zamieszkania (ale w granicach dawnych Kresów Wschodnich), podjęcia w tym nowym miejscu zatrudnienia i zamieszkiwanie tam do chwili zesłania wskazują, że jego zamiarem było pozostanie na terenach byłej Rzeczypospolitej Polskiej także po zakończeniu działań wojennych i zmianie granic. Tam wszak zarówno on jak i jego najbliżsi ulokowali swoje centrum życiowe. Pośrednio potwierdza to także prośba ww. skierowana w 1955 r. do M. Obwodowego Komitetu Wykonawczego o zgodę na powrót wraz z rodziną z Obwodu [...] do poprzedniego miejsca zamieszkania – Rejonu [...]. Temu, że po faktycznym opuszczeniu majątku i przeniesieniu się do miejscowości Z. (położonej na dawnych Kresach) nie towarzyszył zamiar stałego w niej pobytu, nie był w stanie zaprzeczyć także obecny na rozprawie syn repatrianta – M. Z., który na pytanie Sądu "czy wyjazd rodziny w 1949 r. do miejscowości Z. nastąpił z zamiarem stałego osiedlenia się" udzielił odpowiedzi, iż "nie posiada wiedzy w tym zakresie" (vide protokół z rozprawy k. 34 akt sądowych). Uprawniony jest zatem wniosek, że o przesiedleniu na tereny Rzeczypospolitej Polskiej w jej powojennych granicach zadecydował przede wszystkim brak perspektyw na powrót w rodzinne strony (z uwagi na brak zgody władz lokalnych), oraz prześladowania jakich po zakończeniu wojny M. Z. i jego rodzina doświadczali, ale nie z powodów bezpośrednio związanych z wojną, lecz ze względu na posiadany majątek i przynależność narodową. W tym stanie rzeczy, z uwagi na niespełnienie przesłanek opisanych w art. 2 w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy zabużańskiej M. Z. nie mógł nabyć przewidzianej przepisami tej ustawy prawa do rekompensaty. W konsekwencji zaś powyższego prawa, jako wywodzonego z prawa właściciela pozostawionego mienia, nie mogli również nabyć na zasadzie art. 3 ust. 2 powołanej ustawy także jego spadkobiercy - K. Z., M. Z., M. M., W. Z. oraz K. Z. Trafnie zatem Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2012 r., determinowaną dyspozycją normy prawnej z art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej, odmówił potwierdzenia ww. prawa do rekompensaty, a Minister Skarbu Państwa utrzymał to rozstrzygnięcie w mocy, choć błędnie to rozstrzygnięcie uzasadnili. Mając jednak na względzie to, że sam rezultat postępowania jest zgodny z prawem, to uchylenie w takich okolicznościach faktycznych i prawnych decyzji byłoby jedynie zbędnym przedłużenie postępowania (a przez to utrzymywania stanu niepewności prawnej), choć jego efektem, wobec wiążącej organ oceny prawnej i wskazań co do zakresu dalszego postępowania jakie zawrzeć musiałby Sąd w takim wyroku, implikowałoby wydanie decyzji o tożsamym z obecnym rozstrzygnięciem, tyle że inaczej uzasadnionym. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło