I SA/Wa 2826/20
WyrokWSA w Warszawie2021-06-09
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Iwona Kosińska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonawca testamentu zmarłego spadkobiercy dawnego właściciela nieruchomości ma przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej dotyczącej tej nieruchomości?Ratio decidendi
Wykonawca testamentu nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., aby być stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej, nawet jeśli jego poprzednik prawny był spadkobiercą dawnego właściciela nieruchomości. Interes prawny musi wynikać z prawa materialnego i być bezpośrednio związany z prawami lub obowiązkami strony, a nie jedynie z możliwością poszukiwania nowych praw dla spadkobierców. Brak udokumentowanego tytułu prawnego do nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r. uniemożliwia skuteczne żądanie weryfikacji decyzji komunalizacyjnej.Stan faktyczny
P. U., działając jako wykonawca testamentu H. U. (spadkobiercy J. U.), wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody z 1996 r. stwierdzającej nabycie przez Gminę własności nieruchomości. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji umorzył postępowanie, uznając, że wnioskodawczyni nie wykazała przymiotu strony, ponieważ nie udokumentowała tytułu prawnego do nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r. i jest jedynie wykonawcą testamentu. WSA w Warszawie oddalił skargę P. U., podzielając stanowisko Ministra.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Sędziowie sędzia WSA Iwona Kosińska, sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi P. U. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po rozpatrzeniu wniosku P. U., działającej jako wykonawca testamentu H. U., decyzją z [...] listopada 2020 r. nr [...] umorzył postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] kwietnia 1996 r. nr [...], stwierdzającej nabycie przez Gminę [...] z mocy prawa, nieodpłatnie własności nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], z obrębu [...], uregulowanej w księdze wieczystej nr [...].
Decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wydana została w następującym stanie faktycznymi prawnym.
Wojewoda [...] decyzją z [...] kwietnia 1996 r., działając na podstawie art. 18 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz. 191 ze zm.), stwierdził nabycie przez Gminę [...] z mocy prawa, nieodpłatnie własności nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z obrębu [...], uregulowanej w księdze wieczystej [...], a opisanej w karcie inwentaryzacyjnej nr [...], stanowiącej integralną część tej decyzji.
Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności tej decyzji wystąpiła P. U. , działająca jako wykonawca testamentu H. U. , syna i następcy prawnego J. U. . W motywach wniosku wskazywała że ww. działka, stanowiła jedną z dawnych parcel, składających się na nieruchomość, dla której prowadzono pierwotnie wykaz hipoteczny lwh [...], przeniesioną następnie do wykazu hipotecznego lwh [...], stanowiących własność J. U. , przejętych przez Skarb Państwa na podstawie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r., Nr 3, poz. 13 ze zm.). Przy czym w przedmiocie tej nieruchomości od 23 grudnia 1992 r. toczy się w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10 poz. 51 ze zm.) postępowanie o potwierdzenie, że nie podlegała ona przejęciu na podstawie tego dekretu.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji po wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Wojewody [...], postanowieniem z [...] października 2018 r., utrzymanym w mocy własnym postanowieniem z [...] lipca 2018 r., zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w przedmiocie podpadania gruntów majątku "[...] i Zaskale", obejmujących m.in. lwh [...], pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN. Postanowienia te uchylone zostały wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 1646/18, od którego wywiedzioną skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wyrokiem z dnia 29 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 605/19. W ocenie sądów, rozstrzygnięcie w sprawie podpadnia nieruchomości pod działanie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie stanowi – jak przyjął to organ - zagadnienia wstępnego w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej. Nie zaistniała tym samym przesłanka, która uniemożliwiałaby rozpoznanie wniosku skarżącej i wydania decyzji merytorycznej dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej.
Decyzją z [...] listopada 2020 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, w następstwie rozpoznania wniosku P. U., działając na podstawie art. 105 § 1 umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...]. W motywach decyzji organ podnosił, że wnioskodawczyni nie wykazała by na dzień 27 maja 1990 r. przysługiwał jej lub jej poprzednikom prawnym tytuł prawnorzeczowy do skomunalizowanej nieruchomości, choć o przedłożenie na tę okoliczność stosownych dokumentów była ona wezwana pismem z [...] października 2020 r. Z odpisu księgi wieczystej nr [...], wynika zaś, że jako właściciel działki nr [...] figuruje Skarb Państwa, na podstawie wniosku z [...] lipca 1994 r. oraz przy przeniesieniu podstaw nabycia z lwh [...] i lwh [...] gm. kat. [...]. Oznacza to, że inicjatorka postępowania nie ma w sprawie przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., co powoduje że z przyczyn podmiotowych zachodzi w sprawie bezprzedmiotowość postępowania. W przypadku natomiast wystąpienia przesłanki bezprzedmiotowości po wszczęciu postępowania, organ zobligowany jest takie postępowanie umorzyć.
Na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji P. U. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej naruszenie:
1. art. 28 k.p.a., polegające na bezzasadnej odmowie przydania jej przymiotu strony w postępowaniu nadzwyczajnym (kontrolno-nadzorczym, prowadzonym na zasadzie art. 156 i n. k.p.a.), w którym doszło do wydania skarżonej decyzji;
2. art. 28 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 10 maja 1990 r., polegające na błędnym przyjęciu, że jej poprzednikowi prawnemu nie przysługiwał status strony w postępowaniu administracyjnym (komunalizacyjnym), w którym doszło do wydania decyzji, stanowiącej przedmiot postępowania nadzwyczajnego;
3. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., polegające na niezastosowaniu tego przepisu (tj. niestwierdzeniu nieważności decyzji komunalizacyjnej), mimo że wypełnione zostały przesłanki składające się na hipotezę normy prawnej zawartej w tym przepisie - decyzja komunalizacyjna wydana została bowiem z rażącym naruszeniem prawa;
4. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., polegające na błędnej ocenie (wadliwym rozpatrzeniu) materiału dowodowego i bezzasadnym przyjęciu, że: (i) skarżącej nie przysługuje przymiot strony postępowania, w którym doszło do wydania decyzji, objętej niniejszą skargą, (ii) poprzednikowi prawnemu skarżącej (który w dacie wydania decyzji komunalizacyjnej pozostawał - z uwagi na bezprawność przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa - jej właścicielem) nie przysługiwał status strony postępowania komunalizacyjnego - co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego umorzenia postępowania;
5. art. 105 § 1 k.p.a., polegające na bezzasadnym umorzeniu postępowania w następstwie błędnego przyjęcia, że skarżąca nie posiada statusu strony postępowania, w którym doszło do wydania decyzji, objętej niniejszą skargą;
6. art. 158 § 1 k.p.a., polegające na nieuzasadnionym zaniechaniu wydania decyzji rozstrzygającej sprawę w sposób merytoryczny;
7. art. 153 ustawy z dnia ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz.2325 ze zm.) dalej: "p.p.s.a.", polegające na niezastosowaniu się przez MSWiA do oceny prawnej i wskazań zawartych w: (i) wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt: I SA/Wa 1646/18 oraz (ii) wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2020 r., sygn. akt: I OSK 605/19, obligujących organ do merytorycznego załatwienia sprawy;
8. art. 6, art. 7, oraz art. 8 § 1 k.p.a., polegające na działaniu wbrew naczelnym zasadom postępowania administracyjnego, w tym na: (i) uchybieniu zasadzie praworządności w szczególności poprzez zignorowanie oceny prawnej oraz niedopełnienie wskazań, zawartych w ww. orzeczeniach WSA i NSA, obligujących MSWiA do merytorycznego załatwienia sprawy, (ii) naruszeniu zasady uwzględniania słusznego interesu obywatela (który obejmuje możliwość poddania sprawy rozpatrzeniu organowi władzy publicznej i uzyskania merytorycznego jej rozstrzygnięcia), oraz - w konsekwencji (iii) prowadzeniu sprawy w sposób podważający zaufanie do organów władzy publicznej.
Wskazując na niezasadność kwestionowania jej statusu w postępowaniu nadzorczym mającym za przedmiot decyzję komunalizacyjną, skarżąca odwołała się m.in. do poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2009 r. sygn. akt IV CSK 187/09, wedle którego "właściciel wywłaszczonej nieruchomości ma interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., aby być traktowany jako strona we wszystkich postępowaniach dotyczących tej nieruchomości, które mogą uniemożliwić lub utrudnić realizację roszczenia o jej zwrot". Powołując się z kolei na wynikający z art. 183 § 1 p.p.s.a. obowiązek brania pod uwagę przez sąd z urzędu nieważności postępowania (której jedną z przyczyn jest brak zdolności sądowej lub procesowej podmiotu występującego w postepowaniu sądowoadministracyjnym) wywodziła, że skoro NSA nie dostrzegł jej braku zdolności sądowej lub procesowej, to tym samym uznał ją za stronę postępowania.
W związku z czym wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu decyzji. Wskazywał ponadto, że wydane w sprawie wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego w żaden sposób nie przesądziły, że skarżąca ma przymiot strony w postępowaniu nadzorczym dotyczącym decyzji z [...] kwietnia 1996 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga jest niezasadna.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] kwietnia 1996 r., którą stwierdzono nabycie z mocy prawa nieodpłatnie przez Gminę [...] nieruchomości położonej w obrębie [...] oznaczonej jako działka nr [...]. Postępowanie to zainicjowane zostało wnioskiem P. U., będącej wykonawcą testamentu H. U. – spadkobiercy dawnego właściciela nieruchomości, która jako wchodząca w skład majątku ziemskiego "[...] i [...]" przejęta została na cele reformy rolnej na podstawie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r o przeprowadzeniu reformy rolnej. Umorzenie postępowania spowodowane było konstatacją organu, iż wnioskująca o stwierdzenie nieważności decyzji, nie ma w sprawie przymiotu strony, a tylko taki podmiot, stosownie do art. 157 § 2 k.p.a., jest uprawniony do skutecznego uruchomienia postępowania nieważnościowego.
Kluczowe zatem dla oceny legalności kwestionowanej decyzji jest ustalenie, czy istotnie skarżącej przysługiwał w sprawie przymiot strony. O tym zaś, kto jest stroną postępowania rozstrzyga art. 28 k.p.a., z którego wynika, że stroną postępowania administracyjnego jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istoty interesu prawnego należy z kolei upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu w celu ochrony jego sfery praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem. W konsekwencji stroną postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji jest każdy podmiot, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki prawne stwierdzenia nieważności tej decyzji. W przedmiocie istoty interesu prawnego wielokrotnie wypowiadało się orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazując że cechami tego interesu są jego indywidualność, konkretność, aktualność, obiektywna sprawdzalność, zaś jego istnienie znajdować musi potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego (por. wyrok. NSA z 12 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2035/10, lex nr 1121192).
Jako że przedmiotem postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Wojewody [...], mającej charakter deklaratoryjny, było stwierdzenie przejścia ex lege z dniem 27 maja 1990 r. na rzecz Gminy [...] stanowiącej dotychczas własność Skarbu Państwa ww. nieruchomości, stroną takiego postępowania co do zasady mógł być wyłącznie Skarb Państwa – jako dotychczasowy właściciel nieruchomości i gmina – jako podmiot nabywający jej własność. Ich praw bowiem i obowiązków bezpośrednio dotyczyły skutki tej decyzji. Inne osoby, aby mógł uczestniczyć w tym postępowaniu (mieć w nim przymiot strony), a więc również mogły skutecznie żądać weryfikacji tej decyzji w trybie stwierdzenia jej nieważności, musiałby wykazać, że to im w ww. dacie, a nie Skarbowi Państwa przysługiwał tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości, który stałby na przeszkodzie komunalizacji (por . wyroki NSA z 11 września 2007 r. sygn. akt I OSK 450/07, lex nr 384409; z 29 czerwca 2010 r. sygn. akt I OSK 1178/09, lex nr 594943). Co przy tym istotne, nie jest wystarczające samo powoływanie się na taki tytuł, lecz konieczne jest jego udokumentowanie na dzień 27 maja 1990 r. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie spór w kwestii praw właścicielskich do skomunalizowanej nieruchomości jest zagadnieniem, którego wynik przesądza o posiadaniu przez skarżącego interesu prawnego warunkującego jego udział w charakterze strony w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej. Rozstrzygnięcie tej kwestii powinno poprzedzać postępowanie administracyjne. W konsekwencji brak przedłożenia dokumentu potwierdzającego istnienie praw rzeczowych według stanu na 27 maja 1990 r. uniemożliwia dowodzenie, że określony podmiot miał i ma interes prawny we wszczęciu postępowania nadzwyczajnego w celu wzruszenia decyzji komunalizacyjnej. (por. wyrok NSA z 20 stycznia 2021 r. sygn. akt I OSK 2188/20, lex nr 3124128). Tym samym bez istnienia dokumentu stwierdzającego prawo rzeczowe do skomunalizowanej nieruchomości według stanu na 27 maja 1990 r. nie można stwierdzić istnienia interesu prawnego i przymiotu strony w postępowaniu komunalizacyjnym oraz w postępowaniu nadzwyczajnym jego dotyczącym.
Takim tytułem zaś skarżąca na dzień 27 maja 1990 r. się nie legitymowała i nie legitymuje nadal. Żądając wszczęcia postępowania powoływała się natomiast na przynależny w przeszłości J. U. (którego spadkobierca był m.in. H. U.) tytuł prawny do skomunalizowanej nieruchomości, stanowiącej działkę nr [...] i bezprawność - jej zdaniem - nacjonalizacji ustawowej tej nieruchomości w oparciu o przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, która to bezprawność ma zostać potwierdzona w odrębnie postępowaniu prowadzonym w trybie § 5 rozporządzenia wykonawczego do ww. dekretu. Z czego wywodzi, że własność tej nieruchomości nieprzerwanie do chwili obecnej (a więc także w 1990 r.) miałaby przynależeć do owego właściciela i jego kolejnych następców prawnych.
Abstrahując w tym miejscu od konsekwencji prawnych ostatecznej decyzji wydanej w postępowaniu zainicjowany w trybie § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (dotychczas nie podjętej), zauważyć wypada, że skarżąca, nie wykazała by była następcą prawnym J. U. , ani współdziedziczącego po nim H. U. , choć na takowe następstwo się powoływała. Z przedłożonych przez nią dokumentów wynika bowiem, że została ona jedynie powołana na wykonawcę testamentu H. U. (vide zaświadczenie Sądu Rejonowego dla [...] z [...] kwietnia 2017 r., sygn. akt [...] Ns [...]). Jak natomiast wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 czerwca 2019 r. sygn. akt I OSK 2478/18 (lex nr 2704424) - wydanym na kanwie sprawy dotyczącej zawieszenia postępowania nadzorczego zainicjowanego przez P. U. w sprawie dotyczącej decyzji uwłaszczeniowej Wojewody [...] z [...] lipca 1997 r. nr [...] - którego pogląd sąd w składzie orzekającym w sprawie podziela, "prawa i obowiązki wykonawcy testamentu (przewidziane art. 988 § 1 i 2 k.c. -wtr. własne) odniesione zostały do sfery prawa prywatnego, tj. może pozywać i być pozywanym, z czego nie można wyprowadzić wniosku, iż może inicjować postępowanie administracyjne i pełnić w nim rolę strony w miejsce spadkobierców. Rolą wykonawcy testamentu jest tym samym wykonanie konkretnych rozporządzeń testamentu będących przejawem woli testatora. Rolą wykonawcy nie może zaś być poszukiwanie, czy też pozyskiwanie nowych praw, które nie przysługiwały testatorowi w chwili śmierci i którymi ten z oczywistych względów nie mógł rozporządzić w swoim testamencie, a tym samym nie mógł wyznaczyć tym sposobem zakresu obowiązków wykonawcy testamentu."
W tym stanie rzeczy nawet, gdyby podzielić przywołany w skardze zapatrywanie Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 12 sierpnia 2009 r. IV CSK 187/09 (lex nr 529690), że "właściciel wywłaszczonej nieruchomości ma interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., aby być traktowany jako strona we wszystkich postępowaniach dotyczących tej nieruchomości, które mogą uniemożliwić lub utrudnić realizację roszczenia o jej zwrot", nie oznaczałoby to, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., miałby w takich postępowaniach także wykonawca testamentu wywłaszczonego właściciela.
Brak udokumentowania przynależnego inicjatorce postępowania tytułu prawnorzeczowego do skomunalizowanej nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r. powoduje zaś, że nie ma ona opartego na normach prawa materialnego własnego interesu prawnego legitymującego ją do skutecznego żądania weryfikacji na podstawie art. 156 § 1 i n. k.p.a. legalności ww. ostatecznej decyzji Wojewody [...]. Skutki prawne jej wyeliminowania z obrotu prawnego od dnia wydania (ex tunc) nie mogły by bowiem oddziaływać w sposób bezpośredni na sferę przynależnych jej praw do objętej tą decyzją nieruchomości. Odmawiając zatem jej przymiotu strony w tym postępowaniu Minister nie naruszyła art. 28 k.p.a. Samo postępowanie wyjaśniające mające na celu weryfikacji jej legitymacji w sprawie przeprowadzone zostało prawidłowo. Z tego też względu nie jest zasadny podnoszony w skardze zarzut naruszenia ustanowionych w art. 7, 77 i 80 k.p.a. zasad postępowania administracyjnego.
Konsekwencją z kolei stwierdzenia barku interesu prawnego skarżącej w sprawie zakończonej ww. decyzją, było umorzenie wszczętego na jej wniosek postępowanie nieważnościowego jako bezprzedmiotowego w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. Bezprzedmiotowość postępowania występuje bowiem m.in. wówczas, gdy podmiot nieuprawniony do domagania się wszczęcia postępowania administracyjnego zgłosił inicjatywę w tym względzie. Podejmując zatem tej treści rozstrzygniecie Minister nie naruszył ww. przepisu. Bezprzedmiotowość postępowania powoduje również, że zajmowanie stanowiska (tak pozytywnego jak i negatywnego), co do obarczenia decyzji komunalizacyjnej wadą nieważności było niedopuszczalne. Stąd także zarzut niezastosowania w sprawie przez Ministra art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw.
Wbrew temu co podnosi skarżąca, o istnieniu jej interesu prawnego, kreującego przymiot strony w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej z [...] kwietnia 1996 r., nie przesądził Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 3 października 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 1646/18, rozpoznając jej skargę na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o zwieszeniu postępowania jak taż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający wywiedzioną do tego wyroku skargę kasacyjną (w wyroku z 29 maja 2020 r. I OSK 605/19). Jak zasadnie zauważał organ w wyrokach tych kwestia statusu strony w ogóle nie była badana. Wyrażony zaś w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji pogląd (którego jedynie fragment przywołuje skarżąca), sprowadzający się do tezy, że "nie ma przeszkód prawnych do prowadzenia postępowania nadzorczego. Organ powinien wykorzystać zebrany w sprawie materiał dowodowy, ustalić w sposób prawidłowy strony tego postępowania oraz uwzględnić stan prawny spornej nieruchomości na dzień wydania decyzji komunalizacyjnej, której stwierdzenia nieważności żąda skarżąca. Zatem organ powinien rozpoznać sprawę merytorycznie", stanowi li tylko wypowiedź Sądu odnosząca się do zagadnienia możliwości załatwienia sprawy administracyjnej zainicjowanej wnioskiem skarżącej, bez konieczności oczekiwania na wynik odrębnego postępowania prowadzonego w przedmiocie reformy rolnej. To natomiast w jaki sposób będzie ona załatwiona, a więc czy wydana zostanie w niej finalnie decyzja rozstrzygająca sprawę co do istoty, czy kończąca postępowanie w inny sposób, nie było przedmiotem rozważań Sądu. Zresztą na tym etapie postępowania rozważane być nie mogło, gdyż z jednej strony - wykraczałoby to poza przedmiot sprawy wyznaczony treścią zakwestionowanego aktu, a z drugiej - byłoby przedwczesne. Przypisywanie tej wypowiedzi odmiennego znaczenia, w oparciu wyrywkowo zacytowany fragment dłuższego wywodu, w którym zawarto m.in. stwierdzenie, że "organ powinien rozpoznać sprawę merytorycznie" - a tak w istocie czyni skarżąca – jest nieuprawnione i prowadzi do wypaczenia jej sensu. Podobnie rzecz przedstawia się z zacytowanym przez skarżącą fragmentem uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego "możliwe jest rozpatrzenie sprawy przez organ administracyjny i wydanie decyzji. Z tego powodu, zaskarżony (...) Naczelny Sąd Administracyjny uznał za prawidłowy (...)" Odczytanie tej wypowiedzi w całości wskazuje wszak wyraźnie, że nie odnosiła się ona wyłącznie do możliwości zakończenie postępowania nadzorczego bez konieczności oczekiwania na rozstrzygnięcia przez inny organ tzw. zagadnienia prejudycjalnego. Sąd ów bowiem stwierdził: "Uwzględniając, że w sprawie mamy do czynienia z postępowaniem nadzorczym, w którym kontrolowaną decyzję ocenia się uwzględniając stan prawny i faktyczny na dzień jej wydania, samo stwierdzenie, że wynik innego postępowania może mieć wpływ na losy sprawy administracyjnej, nie daje jeszcze podstaw do zawieszenia postępowania, jeżeli w chwili orzekania możliwe jest rozpatrzenie sprawy przez organ administracyjny i wydanie decyzji. Z tego powodu, zaskarżony wyrok Sądu I instancji uchylający postanowienia o zawieszeniu postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za prawidłowy, nie dopatrując się tym samym wskazywanego w skardze kasacyjnej naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 2 ust. 1 pkt e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. i § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r.".
W tym stanie rzeczy zarzut niezastosowania się do wiążącej organ oceny prawnej i zaleceń sformułowanych w ww. wyrokach i naruszenia przez to art. 153 p.p.s.a - upatrywany w rzekomym przesądzeniu przez sądy administracyjne posiadania przez skarżącą interesu prawnego w sprawie, a co za tym idzie konieczności rozstrzygnięcia jej meriti na podstawie art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.– uznać należy za chybiony.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło