I SA/Wa 2841/20

WyrokWSA w Warszawie2021-07-02

Skład orzekający: Anna Wesołowska, Elżbieta Lenart, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa jako opuszczonego, wydana w 1980 r., może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności braku pouczenia i niedoręczenia decyzji właścicielkom?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Naczelnika Gminy z 1980 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa nie była dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. Brak dowodów na uprawę gospodarstwa lub poddawanie go zabiegom agrotechnicznym, a także fakt stałego wyjazdu właścicielek za granicę, uzasadniały jej wydanie. Kwestia niedoręczenia decyzji właścicielkom mogła być podstawą do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującą w mocy decyzję Wojewody, który odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy z 1980 r. o przejęciu na własność Państwa gospodarstwa rolnego jako opuszczonego. Skarżąca zarzucała rażące naruszenie prawa, w tym brak pouczenia i niedoręczenie decyzji właścicielkom, a także naruszenie przepisów procesowych. Organy administracji uznały, że przesłanki do przejęcia gospodarstwa (opuszczenie i zaniechanie uprawy) zostały spełnione, a zarzucane wady nie stanowiły podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Anna Wesołowska, Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Lenart, sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 lipca 2021 r. sprawy ze skargi R. O. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] października 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] lutego 2019 r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy [...] z [...] lipca 1980 r., nr [...] o przejęciu na własność Państwa, jako opuszczonego, gospodarstwa rolnego o pow. [...] ha położonego we wsi [...] obejmujące działki nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], stanowiącego własność M. Z. (w [...] części) oraz H. B. (w [...] części). Decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydanym została w następującym stanie faktycznym i prawnym. Naczelnik Gminy [...] decyzją z [...] lipca 1980 r., działając na podstawie art. art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. Nr 39, poz. 174, ze zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz.U. Nr 39, poz. 198, ze zm.) orzekł o przejęciu na własność Państwa, jako opuszczonego, gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha, położonego we wsi [...], stanowiącego w [...] części własność M. Z., a w [...] części własność jej córki – H. B.. W motywach decyzji wskazano na opuszczenie gospodarstwa rolnego przez właścicielki w czerwcu 1980 r. w związku z ich wyjazdem na pobyt stały do Republiki [...]. Pismem z [...] czerwca 2017 r. H. B. wystąpiła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji z uwagi na wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa, bez zawarcia w nim pouczenia oraz wskazując na jej niedoręczenie stronom postępowania. W następstwie przeprowadzonego postępowania nadzorczego Wojewoda [...] decyzją z [...] lutego 2019 r., utrzymaną w mocy decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] października 2020 r., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy [...], nie dopatrując się by była ona obarczona wadą rażącego naruszenia prawa, jak też którąkolwiek z pozostałych wad opisanych w art. 156 § 1 k.p.a. Wskazując na istotę postępowania nadzorczego organy zwracały uwagę, że zasadniczo w postępowaniu tym kontroli legalności decyzji dokonuje się przez pryzmat akt postępowania zwykłego. Odwołując się z kolei do materialnoprawnych podstaw decyzji, tj. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. i § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych zwracały uwagę, że warunkiem przejęcia gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa było łączne spełnienie dwóch przesłanek: niezamieszkiwanie w gospodarstwie przez właściciela (również małżonka, rodziców i dzieci) oraz zaniechanie uprawy gospodarstwa w całości lub w większej części, jak też poddawania właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Przy czym same pojęcie gospodarstwa rolnego dekodowały w oparciu o treść rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (Dz. U. z 1974 r. Nr 31, poz. 215), zgodnie z którym za gospodarstwo rolne uważało się wszystkie należące do tej samej osoby (osób) nieruchomości rolne, jeżeli stanowiły lub mogły stanowić zorganizowaną całość gospodarczą wraz z budynkami, urządzeniami, inwentarzem żywym i martwym, zapasami oraz prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Do gospodarstwa rolnego zaliczało się również lasy i grunty leśne oraz nieużytki należące do właściciela nieruchomości, jeżeli stanowiły lub mogły stanowić z tymi nieruchomościami zorganizowaną całość gospodarczą (§ 2 ). W dalszej kolejności zwracały uwagę, że z akt sprawy wynika, iż przejęte gospodarstwo nie było zamieszkiwane przez właściciela ani jego małżonka, dzieci lub rodziców. Fakt ten potwierdzają zaś zarówno wyjaśnienia skarżącej jak i treść kwestionowanej decyzji, które jednoznacznie wskazują, że właścicielki opuściły gospodarstwo wyjeżdżając z rodzinami na pobyt stały do Republiki [...] w czerwcu 1980 r. Także akta paszportowe zawierające wniosek H. B. z [...] sierpnia 1979 r. o wydanie zgody na wyjazd do [...] oraz karty osobowe mieszkańców gminy załączone do pism Wójta Gminy [...] z [...] listopada 2018 r. nr [...] i [...] listopada 2018 r. nr [...], potwierdzają, że M. Z., H. B. oraz R. B. (aktualnie O.) zostały wymeldowane [...] kwietnia 1980 r. (w związku z ww. wyjazdem). Minister zwracał jednocześnie uwagę, że nie udało się odnaleźć dokumentacji, która mogłaby potwierdzić lub zaprzeczyć, że zaniechano uprawy przejętego gospodarstwa. Jednakże skoro właścicielki wyjechały do innego kraju, to należy przyjąć, że nie uprawiały ani nie poddawały gospodarstwa odpowiednim zabiegom agrotechnicznym. W sprawie brak jest także jakichkolwiek informacji o użytkowniku lub dzierżawcy, którzy wykonywaliby te czynności w zastępstwie właścicielek na podstawie zawartej z nimi umowy. Również skarżąca nie wskazała żadnych dowodów w tej kwestii, ograniczając się jedynie do postawienia decyzji zarzutów dotyczących ewentualnego naruszenia przepisów procesowych. Odnosząc się natomiast do zarzutu niezawiadomienia przez Naczelnik Gminy [...] właścicieli o wszczęciu postępowania w prawie przejęcia gospodarstwa rolnego i nie doręczenia im decyzji, przez co miano uniemożliwić im wniesienie od niej odwołania, Minister zwracał uwagę, na brak materiału dowodowego, który by wskazywał na celowe zaniechanie w dopełnieniu tych czynności przez organ. Wywodził przy tym, że jest bardzo prawdopodobne, że M. Z., H. B. oraz R. B. (aktualnie O.), wyjeżdżając z rodzinami na pobyt stały do Republiki [...] w czerwcu 1980 r., nie zostawiły pełnych informacji dotyczących ich nowego adresu zamieszkania, co w konsekwencji spowodowało, że organ nie mógł przeprowadzić wskazanych czynności procesowych. Niezależnie od tego podkreślał, że brak udziału stron w postępowaniu nie stanowi przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji, lecz jedynie do ewentualnego wznowienia takiego postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Odnosząc się zaś do podnoszonego w toku postepowania zarzutu naruszenia art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz.U. Nr 32, poz. 159 ze zm.), zauważał, że ewentualne naruszenie tej normy nie może być kwalifikowane jako rażące, gdyż nie stanowiła ona podstawy przejęcia gospodarstwa (podstawy prawnej zaskarżonej decyzji). Przepis ów stwierdzał, że nieruchomości stanowiące zgodnie z art. 2 ust. 1 lit b) dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 z późniejszymi zmianami) własność osób, którym wobec uzyskania przez nie stwierdzenia narodowości polskiej służyło obywatelstwo polskie, przechodzą z samego prawa na własność Państwa, jeżeli osoby te w związku z wyjazdem z kraju utraciły lub utracą obywatelstwo polskie. Osoby te tracą prawo rozporządzania nieruchomością z dniem, w którym złożyły właściwym organom polski dowód osobisty i otrzymały dokument podróży uprawniający do wyjazdu za granicę. Nawet przyjmując, że M. Z. i H. B. spełniały powyższe przesłanki, a przejęta nieruchomość stała się własnością Państwa z mocy prawa przed wydaniem decyzji z [...] lipca 1980 r., to rozstrzygnięcie kreujące taki sam stan prawny (tj. przeniesienie własności ze Skarbu Państwa na Skarb Państwa) nie mogłoby być uznane za naruszenie rażące. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się bowiem, że ważne jest, aby skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, nie dały się pogodzić z wymaganiami praworządności, tzn. zaistnieją gospodarcze lub społeczne efekty naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Ponieważ w omawianej sprawie decyzja Naczelnika Gminy [...] wywołała takie same skutki prawne co ewentualnie wspomniany przepis ustawy o gospodarce terenami w miastach i osiedlach, to nie można uznać, że orzeczenie to było dotknięte taką właśnie wadą. Na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła R. O. zarzucając jej naruszenie: 1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że kontrolowana w trybie nadzoru decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a w konsekwencji nie wystąpiły przesłanki do stwierdzenia jej nieważności. Podczas gdy decyzja Naczelnika Gminy [...] wydana została z rażącym naruszeniem art. 34 § 1 k.p.a. polegającym na jego niezastosowaniu i w konsekwencji przeprowadzeniu postępowania bez podmiotu zewnętrznego - strony albo jej przedstawiciela ustanowionego przez sąd, w sytuacji gdy wystąpiły przesłanki konieczne do ustanowienia przedstawiciela dla stron nieobecnych; 2. art. 7, art.10 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, nie zapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji oraz nieprawidłowe dokonanie oceny podnoszonych przez skarżącego argumentów w zakresie zastosowanie w sprawie art. 38 ust. 3 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Wojewody oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przyjęte w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skarga jest niezasadna. Na wstępie należy podkreślić, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem szczególnym, gdyż jego przedmiotem jest ustalenie, czy na podstawie ściśle określonych przesłanek, wbrew wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, można takie rozstrzygnięcie wzruszyć. Skoro zaś stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od zasady stabilności decyzji, może mieć ono miejsce jedynie w przypadku, gdy badana w tym trybie decyzja dotknięta jest w sposób oczywisty przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W postępowaniu tym nie rozstrzyga się więc ponownie istoty sprawy (tu kwestii nieodpłatnego przejęcia nieruchomości rolnej na rzecz Państwa), ale jedynie ocenia legalność wydanego rozstrzygnięcia, na gruncie obowiązujących w dacie jego wydawania przepisów i w kontekście ustalonego wówczas przez organy stanu faktycznego. Materialnoprawną podstawę weryfikowanej przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzji Naczelnika Gminy [...] z [...] lipca 1980 r., stanowił art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 15 lipca 1961 r. zmieniającą ustawę z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. Nr 32, poz. 161) oraz § 1 pkt 1 i § 2 rozporządzenia rady ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. Stosownie do ust. 1 art. 2 powołanej ustawy, gospodarstwa rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r. oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogą być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostanie za niezbędne. Powołane wyżej rozporządzenie precyzowało z kolei jakie gospodarstwo uznaje się za opuszczone, stanowiąc w § 1 ust 1, że za takie uważa się gospodarstwo, na którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. W świetle tych przepisów – jak zasadnie wywiódł Minister- warunkiem dopuszczalności przejęcia gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa było łączne spełnienie dwóch przesłanek: po pierwsze, jego opuszczenie przez właściciela (w tym małżonka, rodziców i dzieci) po wtóre, zaniechanie uprawy gospodarstwa w całości lub w większej części. Przy czym co znamienne zarówno rozporządzenie jak i ustawa nie określały długości okresu w jakim występowało zaniechanie uprawy gospodarstwa w całości lub w znacznej części, które dawałoby podstawę do przejęcia gospodarstwa na własność Państwa. Nie uwarunkowywały także tej możliwości od okoliczności, jakie doprowadziły do jego opuszczenia, a w przypadku innych niż gospodarstwa nabyte na podstawie przepisów o reformie rolnej (a z takim mamy do czynienia w niniejszej sprawie), także od konkretnej daty, po której owo opuszczenie miało nastąpić. Z niespornych ustaleń stanu faktycznego wynika, że położona we wsi [...] nieruchomość o łącznej pow. [...] ha, której współwłaścielkami były M. Z. i jej córka H. B. (w udziałach wynoszących odp. [...] i [...] części), stanowiła nieruchomość rolną, tj. taką, która była lub mogła być użytkowana na cele produkcji rolnej, nie wyłączając produkcji ogrodniczej, sadowniczej i rybnej. Nieruchomości te tworzyły zatem gospodarstwo rolne. Nie kwestionowaną co do zasady okolicznością jest, również, że ww. właścicielki w czerwcu 1980 r. wyjechały do [...] i zamieszkiwały tam do śmierci. Z akt paszportowych, wynika przy tym, że wyjazd ów miał mieć charakter stały, a przygotowania do niego rozpoczęły one jeszcze pod koniec lat sześćdziesiątych ub. wieku (vide podania H. B. o zezwolenie na wyjazd z [...] września 1969 r. i [...] sierpnia 1979 r., oraz podanie o zezwolenie na zmianę obywatelstwa z [...] kwietnia 1980 r.). Brak jednocześnie jakichkolwiek dowodów potwierdzających, że wyjeżdżając na stałe poza granice kraju przekazały to gospodarstwo rolne jednemu z członków najbliższej rodziny, by je uprawiał. W szczególności dowodów takich nie przedłożyła inicjująca postępowania nadzorcze H. B., ani jej następczyni prawna. Nie przedłożono także dowodów potwierdzających zawarcie przed wyjazdem umowy, na mocy której ewentualny dzierżawca lub użytkownik zobowiązany byłby do poddawania gospodarstwa zabiegom agrotechnicznym. Nie sposób bowiem za dowód uznać samego lakonicznego stwierdzenia pełnomocnika skarżącej ujętego w piśmie z [...] listopada 2018 r., wskazującego na rzekome użyczenie gospodarstwa (po jego opuszczeniu) osobie noszącej nazwisko O.. Tym bardziej, że poza powołaniem się na to użyczenie pełnomocnik ów nie przedstawił nie tylko dokumentów uprawdopodabniających, że do takiego użyczenia doszło, ale nie był nawet w stanie podać bliższych danych identyfikujących ww. osobę. Godzi się natomiast zauważyć, że aby mogło dojść do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, jej kwalifikowane wady prawne opisane w art. 156 § 1 k.p.a. (w tym przywoływana przez skarżących wada rażącego naruszenia prawa), muszą być ewidentne i znajdować potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Brak dowodów pozwalających na jednoznaczne ich stwierdzenie – jak ma to miejsce w sprawie - wyklucza zatem możliwość eliminacji w tym trybie decyzji z obrotu prawnego. Korzysta ona bowiem z domniemania legalności, będącego konsekwencją przywoływanej na wstępie rozważań zasady trwałości decyzji administracyjnych. Ta zaś ma fundamentalne znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa obrotu prawnego i stabilności ukształtowanych w przeszłości stosunków administracyjnoprawnych. Mając zatem na względzie pozyskany w toku postępowania materiał dowodowy w postacie dokumentacji paszportowej, kart osobowych mieszkańców gminy [...], jak też stanowiska przedstawionego przez same strony postępowania nadzorczego (potwierdzające wyjazd H. B. oraz M. Z. w czerwcu 1980 r. do [...]) wiarygodnymi jawią się ustalenia organu orzekającego o przejęciu należącego do nich gospodarstwa rolnego - znajdujące odzwierciedlenie w uzasadnieniu weryfikowanej decyzji Naczelnika Gminy [...] - że do jego opuszczenia faktycznie doszło przed jej podjęciem. Brak z kolei zachowanie dokumentacji z postępowania poprzedzającego jej wydanie nie pozwala nie pozwala na wyprowadzenie konkluzji o uprawianiu wówczas w całości lub większej części nieruchomości rolnych owo gospodarstwo tworzących oraz poddawaniu ich właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właścicielki bądź użytkownika albo dzierżawcę. W tym stanie rzeczy podjętej na podstawie art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. decyzji Naczelnika Gminy [...] zarzutu naruszenia tego przepisu, a tym bardziej naruszenia go w sposób rażący, postawić nie sposób. Niedopatrując się zatem tej jej wadliwości zarówno Wojewoda [...] jak i utrzymujący jego decyzję w mocy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie naruszyli art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co czyni podniesiony w tym aspekcie zarzut skargi niezasadnym. Wbrew zarzutom skargi, organy nadzoru obu instancji w sposób wszechstronny dokonały analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Prowadząc zaś samo postępowanie przedsięwziął wszelkie możliwe w okolicznościach rozpoznawanej sprawy działania mające na celu zrekonstruowanie zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej stanu faktyczno-prawnego istniejącego w dacie podejmowania kontrolowanych orzeczeń, przeprowadzając m.in. poszukiwania dokumentacji z przejęcia nieruchomości w rożnego rodzaju archiwach. W świetle zaś zgromadzonego przez ten organ całokształtu materiału dowodowego, ocenianego we wzajemnej łączności, nie sposób zarzucić wyprowadzonym przezeń wnioskom i ocenom pranym dowolności. Stąd także zarzut naruszenie przez Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi przepisów art. 7 i art. 80 k.p.a. uznać należy za chybiony. Sąd podziela przy tym argumentację Ministra, że w sprawie nie mogło dojść do naruszenia art. 38 ust. 3 ustawy o gospodarce terenami w miastach i osiedlach, gdyż przepis ten nie stanowił materialnoprawnej podstawy orzekania przez Naczelnika Gminy. Z tego też względu dla rozstrzygnięcia sprawy nie miała znaczenia wykładania ww. przepisu dokonana przez Sąd Najwyższy w przywoływanej w skardze uchwale z 29 czerwca 2012 r. sygn. akt III CZP 88/11. Rację mają również organy podnosząc, że kwestia niedoręczenia byłym właścicielkom decyzji o przejęciu gospodarstwa rolnego, może być rozpatrywana wyłącznie w aspekcie wady uzasadniającej wznowienie postępowania z przyczyn opisanych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a nie wady nieważności. Nadzwyczajny tryb weryfikacji decyzji administracyjnych oparty jest bowiem na zasadzie niekonkurencyjności, co oznacza, że w przypadku wystąpienia określonej przesłanki uzasadniającej zastosowanie trybów nadzwyczajnych brak jest możliwości wyboru drogi tej weryfikacji przez podmiot uprawniony do inicjowania tychże mechanizmów. Tryby nadzwyczajne mogą być stosowane tylko we wskazanym w ustawie celu i nie mogą być stosowane zamiennie (por. wyrok NSA z 17 września 2009 r. II OSK 1407/08, Lex nr 597261). Niedopuszczalne więc jest stosowanie w postępowaniu nieważnościowym przesłanek właściwych dla trybu wznowienia postępowania administracyjnego (por. wyrok WSA w W-wie z 22 listopada 2011 r. VII SA/Wa 1362/11, Lex nr 1598000). Tego zaś w istocie oczekuje skarżąca, wskazując na konieczność rozważenie w świetle unormowania z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wadliwości decyzji wynikającej z pomięcia przy jej podejmowaniu byłych właścicielek (nie doręczaniu im tej decyzji) i niezastosowaniu w prowadzonym wówczas postępowaniu przewidzianego art. 34 § k.p.a. trybu ustanowienia kuratora dla osób nieznanych z miejsca pobytu. Brak doręczenia decyzji właścicielkom, nie jest także równoznaczny z niewprowadzeniem jej do obrotu prawnego - jak usiłuje to przedstawić skarżąca. Z tego punktu widzenia istotne bowiem jest jedynie czy decyzja administracyjna, będąca jednostronnym oświadczeniem woli organu o charakterze zewnętrznym, została ujawniona poza jego strukturą. Z rozdzielnika kwestionowanej decyzji wynika zaś niezbicie, że skierowana ona została do podmiotów zewnętrznych (Państwowego Biura Notarialnego w [...], Państwowego Zakładu Ubezpieczeń w [...], Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych). Wprawdzie nie zachowały się zwrotne potwierdzenia jej odbioru (podobnie jak całość akt z postępowania poprzedzającego jej wydanie) – co zważywszy na upływ czterdziestu lat od jej wydania, nie jest niczym nadzwyczajnym. Nie można jednak na tej podstawie skutecznie wyprowadzić konkluzji, że do jej doręczenia podmiotom usytuowanym poza strukturami organu w rzeczywistości nie doszło. W sprawie nie stwierdzono także, by weryfikowana w postępowaniu nadzorczym decyzja obarczona była innymi wadami prawnymi opisanymi w art. 156 § 1 k.p.a. Odmowa zatem stwierdzenia jej nieważności – o czym orzekł Wojewoda [...] w decyzji z [...] lutego 2019 r. - odpowiada prawu. W konsekwencji czego nie narusza prawa utrzymująca ją w mocy zaskarżona decyzja. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia przez Ministra art. 10 § 1 k.p.a., zauważyć należy, że aby z powodu naruszenia dyspozycji normy prawnej zawartej w tym przepisie doszło do uchylenia określonego aktu jurysdykcyjnego, niezbędne jest wykazanie przez stronę, której uniemożliwiono w ten sposób realizacje jej uprawnień procesowych, iż z tego względu nie mogła ona dokonać konkretnych czynności dowodowych (vide wyroki NSA z 21 lipca 2010 r. II OSK 881/10, Lex nr 746920, z 12 października 2010 r. II OSK 1279/09, Lex nr 746442). Przy czym te czynności dowodowe musiałyby być na tyle istotne, że gdyby je przeprowadzono mogłoby to rzutować na ustalenia stanu faktycznego. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie skarżąca poza sformułowaniem w tym zakresie zarzutu, szerzej go nie rozwinęła, a zwłaszcza nie wskazała jakich dowodów, na skutek ww. uchybienia nie mogła przedstawić. To zaś prowadzić musi do wniosku, że niedopełnienie obowiązku z art. 10 § 1 k.p.a. (do czego istotnie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji doszło), stanowi w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jedynie uchybienie formalne, które nie miało i nie mogło mieć istotnego wpływu na jej wynik. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło