I SA/Wa 629/17
WyrokWSA w Warszawie2017-10-12
Skład orzekający: Bożena Marciniak, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Emilia Lewandowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmawiająca stwierdzenia nieważności orzeczeń z 1957 r. i 1959 r. dotyczących przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności w zakresie oceny, czy gospodarstwo było "opuszczone" w rozumieniu przepisów dekretu z 1955 r.?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1, 80 kpa) oraz prawa materialnego (art. 15 ust. 1 dekretu z 18 kwietnia 1955 r.). Sąd uznał, że materiał dowodowy nie potwierdza w sposób niebudzący wątpliwości, iż gospodarstwo rolne było "opuszczone" w rozumieniu dekretu, zwłaszcza w kontekście jego wniesienia do spółdzielni i dalszego użytkowania. W związku z tym, punkt decyzji odmawiający stwierdzenia nieważności orzeczeń z 1957 r. i 1959 r. został uchylony.Stan faktyczny
Skarżący E. Z., H. Z., K. Z. i K. Z. zaskarżyli decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z lutego 2017 r. w części odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczeń z 1957 r. i 1959 r. dotyczących przejęcia gospodarstwa rolnego na własność Państwa. Organ uchylił decyzję z 1999 r. z powodu podpisu osoby nieupoważnionej, ale odmówił stwierdzenia nieważności orzeczeń z 1957 r. i 1959 r., uznając, że gospodarstwo zostało przejęte na podstawie art. 15 dekretu z 1955 r. jako opuszczone. Skarżący zarzucili rażące naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę przesłanki "opuszczenia" gospodarstwa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił punkt drugi zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i zasądził od Ministra na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bożena Marciniak, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska (spr.), sędzia WSA Emilia Lewandowska, Protokolant ref. staż. Agata Abramowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2017 r. sprawy ze skargi E. Z., H. Z., K. Z. i K. Z. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla punkt drugi zaskarżonej decyzji; 2. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz E. Z., H. Z., K. Z. i K. Z. solidarnie kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2017 r., nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpatrzeniu wniosków: E. Z., K. Z., H. Z. i K. Z. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] kwietnia 1999 r., nr [...]:
1) uchylił decyzję Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] kwietnia 1999 r. w całości;
2) odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1959 r., nr: [...] oraz orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] czerwca 1957 r., nr [...].
W uzasadnieniu organ wskazał, że Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej pismem z [...] kwietnia 1999 r., nr [...] poinformował E.Z. i J. Z., że wniosek ich poprzednika prawnego z 31 grudnia 1991 r., tj. R. Z. o zwrot gospodarstwa o powierzchni [...] ha, położonego we wsi K., nie może być uwzględniony.
Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 12 kwietnia 2000 r., sygn. akt IV SA 390/2000 przesądził, że pismo z 26 kwietnia 1999 r. jest decyzją administracyjną i stronom przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpatrzeniu wniosków E. Z. i J.Z., postanowieniem z [...] grudnia 2011 r. przywrócił termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] kwietnia 1999 r.
Rozpatrując sprawę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazał, że legitymacja prawna stron do występowania w postępowaniu została ustalona na podstawie prawomocnych postanowień: Sądu Grodzkiego w G. z [...] czerwca 1947 r., sygn. akt [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po W. Z.; Sądu Powiatowego w [...] z [...] maja 1975 r., sygn. akt [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po F. Z.; Sądu Rejonowego w P. z [...] marca 1995 r., sygn. akt [...] o stwierdzeniu nabycia spadku po R.Z., a także aktów poświadczenia dziedziczenia: z [...] stycznia 2010 r., rep. A nr [...] po Z.Z. i z [...] kwietnia 2015 r., rep. A nr [...] po J.Z.
Organ nadzoru podkreślił, że zgodnie z art. 107 § 1 kpa jednym z elementów decyzji jest podpis osoby reprezentującej organ administracji. W rozpatrywanej sprawie decyzja Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z [...] kwietnia 1999 r. podpisana została przez osobę, która nie posiadała upoważnienia do działania w imieniu organu administracji publicznej. Wicedyrektor Departamentu Nieruchomości Rolnych w Ministerstwie Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - [...] nie posiadał bowiem umocowania do podpisywania decyzji w sprawach rewindykacyjnych. Z tego powodu organ uchylił decyzję z [...] kwietnia 1999 r. Dodatkowo wyjaśnił, że rozpatrując wniosek R. Z. z 31 grudnia 1991 r., sprecyzowany jako wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia PWRN w [...] z [...] marca 1959 r. oraz orzeczenia PPRN w [...] z [...] czerwca 1957 r., Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w swojej decyzji z [...] kwietnia 1999 r. nie zawarł rozstrzygnięcia przewidzianego w trybie art. 156 § 1 kpa.
Odnosząc się natomiast do merytorycznego rozpatrzenia sprawy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podniósł, że gospodarstwo rolne stanowiące byłą własność W.Z., zostało przejęte na podstawie art. 15 dekretu z 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 18, poz. 107).
W myśl przywołanego przepisu, gospodarstwo rolne (działka pracownicza, rzemieślnicza itp.) przechodziło z mocy prawa na własność Państwa, gdy:
1) podstawą prawną jego nabycia były przepisy o przeprowadzeniu reformy rolnej lub o ustroju rolnym i osadnictwie;
2) zostało opuszczone przez właściciela przed wejściem w życie dekretu, tj. przed dniem 29 kwietnia 1955 r.
Organ nadzoru wyjaśnił, że decyzja wydawana na podstawie przywołanego przepisu miała charakter deklaratoryjny, po spełnieniu tych przesłanek gospodarstwo przechodziło z mocy prawa na własność Państwa. Organ miał tylko poczynić ustalenia, czy przesłanki te zostały spełnione.
Jeżeli chodzi o pierwszą przesłankę Minister wskazał, że W.Z. przejęte gospodarstwo zostało nadane na podstawie przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej (decyzja Powiatowej Komisji Ziemskiej w G. z [...] stycznia 1947 r., nr [...]). Prawomocne postanowienie Sądu Grodzkiego w G. z [...] czerwca 1947 r. potwierdza, że R.Z. nabył prawo do całości spadku po W. Z. Natomiast na połowie spadku F.Z. przysługiwało użytkowanie. Została wobec tego spełniona pierwsza przesłanka. Badając natomiast przesłankę drugą, tj. kwestię opuszczenia gospodarstwa rolnego Minister zauważył, że dekret z 18 kwietnia 1955 r. nie definiował opuszczenia gospodarstwa. Pojęcie gospodarstwa rolnego opuszczonego zostało zdefiniowane dopiero w rozporządzeniu Rady Ministrów z 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 39, poz. 198), zgodnie z którym warunkiem przejęcia gospodarstwa na rzecz Państwa było łączne spełnienie dwóch wymogów: niezamieszkiwanie w gospodarstwie oraz zaniechanie uprawy w całości lub w znacznej części. R. Z. w odwołaniu z [...] czerwca 1957 r. wskazał, że po śmierci ojca w 1946 r. do dnia odwołania (a więc przed 29 kwietnia 1955 r.) pracował jako [...] poza rolnictwem w W. Okoliczność ta mogła być zatem uznana za przejaw opuszczenia gospodarstwa.
Natomiast przeciwko opuszczeniu gospodarstwa przemawiać może okoliczność, że od śmierci W. Z. w 1947 r. do 1949 r. gospodarstwo prowadziła użytkowniczka - żona F. Z. (matka R.Z. ). R.Z. przekazywał zarobione pieniądze na prowadzenie gospodarstwa (odwołanie z 18 czerwca 1957 r.). Jednak z treści uzasadnienia orzeczenia z [...] czerwca 1957 r. wynika, że gospodarstwo w 1949 r. F. Z. opuściła, gdyż zostało ono wcielone do Spółdzielni [...] w K. jako zapas [...], a użytkowniczka nigdy nie zgłaszała się o jego zwrot.
Analizując kwestię opuszczenia gospodarstwa przez F. Z. Minister wskazał, że wątpliwości może budzić jedynie charakter wniesienia gospodarstwa do [...] Spółdzielni [...] w 1949 r., tzn. czy można uznać, że gospodarstwo zostało opuszczone. Wniesienie gospodarstwa jako wkładu do Spółdzielni i osobiste wykonywanie w spółdzielni pracy oznaczałoby, że nie zostało ono opuszczone. Przedmiotem gospodarczej działalności rolniczej spółdzielni produkcyjnych było bowiem prowadzenie wspólnego gospodarstwa rolnego w oparciu o osobistą pracę członków na gruntach wniesionych do spółdzielni. Grunty, jako wniesione wkłady członkowskie, były użytkowane przez spółdzielnie, natomiast członkowie spółdzielni obciążeni byli obowiązkiem pracy. Jednakże, zdaniem organu nadzoru, wolą F.Z. było wyzbycie się gospodarstwa. Wskazują na to następujące okoliczności:
a) po przystąpieniu przez F. Z. do Spółdzielni, przestała się ona zajmować gospodarstwem (podanie F.Z. z [...] maja 1950 r. oraz pismo z maja 1950 r. Zarządu [...] Spółdzielni [...] w K.); F.Z. przystąpiła w 1950 r. do Spółdzielni pod warunkiem, że nie będzie miała obowiązku pracować w gospodarstwie, a następnie przez Zarząd Spółdzielni została zwolniona od wszelkich prac "na zgłoszonym" gospodarstwie;
b) F. Z. po wniesieniu gospodarstwa do Spółdzielni ubiegała się o pozwolenie wyjazdu za granicę; z akt paszportowych F. M. I voto Z. wynika, że wraz z mężem E.M. czyniła starania o taki wyjazd; w odwołaniu z 1957 r. jej syn potwierdził, że zezwolenie na wyjazd otrzymała [...] grudnia 1956 r.;
c) nie bez znaczenia w sprawie jest też, że ani R. Z., ani F. Z. nie ubiegali się o zwrot gospodarstwa wniesionego do Spółdzielni.
W ocenie Ministra ze zgromadzonych w sprawie dokumentów w żaden sposób nie wynika, że po wniesieniu gospodarstwa do Spółdzielni osoby te interesowały się losem gospodarstwa albo ubiegały się o jego wydzielenie i zwrot. Dowodem na to jest pismo Starostwa Powiatowego w [...] z 4 sierpnia 2000 r. informujące, że grunty dotyczące omawianego gospodarstwa zostały wydzielone w 1958 r. jako grunty wkładowe W. K. i W. K. - członków Spółdzielni [...] w K.
Podnoszone przez R.Z. w 1957 r. okoliczności, że F. Z. wstąpiła do Spółdzielni pod naciskami terenowych władz administracji państwowej nie mają żadnego znaczenia dla badania zgodności z prawem zaskarżonych decyzji. W aktach sprawy nie ma żadnych dowodów na jakiekolwiek przymuszanie przez ówczesne władze do wniesienia gospodarstwa do Spółdzielni. Także zgłaszany przez skarżących zarzut, że wniesienie gospodarstwa jako wkładu do Spółdzielni nie można uznać za jego opuszczenie, nie może zostać uznany za skuteczny. Ubocznie Minister zaznaczył, że skarżący powołują się na statut innej spółdzielni, a mianowicie Spółdzielni "[...]" z 1949 r. Natomiast pomimo prowadzonych poszukiwań nie udało się organowi odnaleźć statutu [...] Spółdzielni [...] w K., ani informacji, w jakim okresie F.Z. była członkiem udziałowcem tej Spółdzielni.
Organ podniósł, że gdyby gospodarstwo to nie zostało przejęte na podstawie art. 15 dekretu z 1955 r., to i tak istniały przesłanki do przejęcia go na własność Państwa, jako opuszczonego na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. Nr 39, poz. 174 z późn. zm.). Przepis ten pozwalał na przejęcie gospodarstwa określonego w art. 15 dekretu, jeżeli zostało opuszczone przez właściciela w okresie od 29 kwietnia 1955 r. do dnia wejścia w życie ustawy, tj. 26 lipca 1957 r.
Minister wskazał, że nadesłane w toku postępowania przez skarżących dokumenty, tj. świadectwo z [...] kwietnia 1950 r. pochodzenia zwierząt wystawione przez sołtysa K. dla krowy, która miała zostać sprzedana w B., monit Spółdzielni z [...] kwietnia 1950 r. o dostarczenie tucznika, a także kwit z 1950 r., potwierdzający że F. Z. korzystała z usługi weterynarza oraz kwit z 1950 r. przyjęcia i rozliczenia się młyna z dokonanych przemiałów mogą potwierdzać jedynie okoliczność zajmowania się gospodarstwem do 1950 r. Przedłożone dokumenty jednak nie potwierdzają, że gospodarstwo było użytkowane przez następców prawnych W.Z. po 1950 r.
Rozpatrując zarzut, że obydwa kwestionowane orzeczenia nie były kierowane do R. Z. Minister wyjaśnił, że zarzut ten nie może zostać uznany za skuteczny. Prowadzone postępowanie toczy się w trybie stwierdzenia nieważności, zaś wskazane przez stronę uchybienie sprowadza się do określonej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa przesłanki wznowienia postępowania (brak udziału strony w postępowaniu). Orzeczenie PWRN w [...] z [...] marca 1959 r. zostało wydane na skutek rozpatrzenia odwołania R.Z. Zdaniem organu oznacza to, że brał on udział w postępowaniu przed organem II instancji.
Podniesiona przez skarżących kwestia, że w treści orzeczenia z [...] marca 1959 r. powołano się na art. 9 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uporządkowaniu niektórych spraw związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego (Dz. U. Nr 17, poz. 71) nie ma, w ocenie organu, wpływu na badanie zgodności z prawem zaskarżonych decyzji. W decyzji tej jedynie dodatkowo dodano, że w sytuacji, gdyby przedmiotowe gospodarstwo nie zostało przejęte na podstawie art. 15 ust. 1 dekretu z 1955 r., to i tak przeszłoby na własność Państwa na podstawie ustawy z 12 marca 1958 r.
Organ nadzoru uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności kontrolowanych orzeczeń na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Zebrane materiały nie pozwalają również na przyjęcie, aby w rozpatrywanej sprawie wystąpiła którakolwiek z pozostałych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 kpa.
Na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] lutego 2017 r., skargę złożyli: E.Z., K. Z., H. Z., K.Z.
Skarżący zaskarżyli decyzję w części, tj. pkt. 2 decyzji, czyli w zakresie odmawiającym stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1959 r. oraz orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] czerwca 1957 r.
Skarżący zarzucili:
- rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy- art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 127 § 3 kpa w zw. z art. 156 § 1 pkt. 2 kpa, poprzez wydanie wadliwej decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności orzeczeń z [...] marca 1959 r. i z [...] czerwca 1957 r., pomimo, że zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa,
- rażące naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1, 80 kpa, poprzez dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego,
- niepodjęcie niezbędnych kroków w celu przeprowadzenia właściwego postępowania dowodowego i dokładnego wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia i stanu faktycznego sprawy zwłaszcza w kontekście przesłanek nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych, którą było ustalenie okoliczności faktycznego opuszczenia gospodarstwa przez właściciela i członków jego rodziny w dniu wejścia w życie dekretu z 18 kwietnia 1955 r.,
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 156 § 1 pkt. 2 kpa w zw. z art. 15 ust. 1 i 3 dekretu, poprzez uznanie, że zaistniały przesłanki uzasadniające przejęcie gospodarstwa rolnego na własność Skarbu Państwa w sytuacji, gdy nieruchomość nie była gospodarstwem opuszczonym, co więcej była zamieszkiwana.
Wskazując na powyższe uchybienia wnieśli o uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] lutego 2017 r. w zaskarżonej części, o zobowiązanie przez Sąd Ministra do wydania decyzji stwierdzającej nieważność orzeczeń z [...] marca 1959 r. oraz z [...] czerwca 1957 r. i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi rozwinęli zarzuty, podając m. in., że zgromadzony materiał dowodowy nie wskazuje, iż nieruchomość rolna była nieruchomością opuszczoną w rozumieniu przepisów dekretu z 18 kwietnia 1955 r. Jedyną wzmianką na którą powołuje się organ, jest wydane F. Z. zezwolenia na wyjazd za granicę. Jednakże zezwolenie takie zostało wydane [...] grudnia 1956 r., tj. ponad półtora roku po wydaniu orzeczenia o uwłaszczeniu. W ocenie skarżących w żaden sposób nie zostało wykazane jakoby na gospodarstwie nikt nie zamieszkiwał i było ono opuszczone.
Skarżący podnieśli, że Państwo (Skarb Państwa) mogło przejąć każde opuszczone gospodarstwo rolne, przy czym żadnego znaczenia nie miały motywy i okoliczności, którymi kierował się właściciel decydując się na opuszczenie gospodarstwa, a organ administracyjny orzekający o jego przejęciu nie miał z kolei uprawnień do badania i oceny tych przyczyn. Nie oznacza to jednak, że organ administracji zwolniony był, prowadząc postępowanie w trybie art. 15 dekretu z 18 kwietnia 1955 r. ze zgromadzenia materiału dowodowego, który jednoznaczne wskazywałby na fakt opuszczenia gospodarstwa.
Skarżący wskazali, że materiał dowodowy poprzedzający wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa jest bardzo skąpy. W postępowaniu nadzorczym nie został on uzupełniony.
Podnieśli, że dekret z 1955 r. nie określał jakie gospodarstwo rolne należałoby uznać za opuszczone. Można zatem przyjąć, że było to gospodarstwo na którym nie zamieszkiwał właściciel ani członkowie jego najbliższej rodziny, a przy tym gospodarstwo nie było uprawiane. W ocenie skarżących nie sposób bowiem uznać za opuszczone gospodarstwo, którego grunty są uprawiane niezależnie od tego kto je uprawia (np. dzierżawca). Intencją ustawodawcy nie było nacjonalizowanie wszystkich gruntów. Celem przepisów było zapobieżenie odłogowaniu gruntów. Skarżący podali, że pewną wskazówką interpretacyjną może być treść rozporządzenia Rady Ministrów z 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych. Wynika z niego, że za opuszczone może być uznane gospodarstwo, gdy właściciel w nim nie zamieszkuje, a gospodarstwo nie jest w całości lub w większej części uprawiane przez właściciela bądź użytkownika, czy dzierżawcę. Minister nie wyjaśnił, czy gospodarstwo było opuszczone w podanym wyżej znaczeniu.
Jak wynika z akt sprawy gospodarstwo wniesiono do rolniczej spółdzielni produkcyjnej. Tym samym małżonka właściciela nie mogła opuścić gospodarstwa. Gospodarstwo to nadal było w posiadaniu spółdzielni, a więc w żadnym razie nie mogło być uznane za opuszczone (tj. np. nieuprawiane).
Podsumowując skarżący zarzucili, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydając zaskarżoną decyzję zaniedbał wynikający z art. 7, 77 i 80 kpa, obowiązek pełnego wyjaśnienia sprawy, a także obowiązek dbania, by strona postępowania nie poniosła szkody wskutek nieznajomości prawa. Skarżący zarzucili, że zawarta w uzasadnieniu zaskarżonych orzeczeń Ministra polemika z twierdzeniami wnioskodawcy ma charakter wybiórczy. Organ pomija milczeniem wszystkie konkretne informacje podane przez wnioskodawcę nawet nie próbując wykazać, że nie są one zgodne z prawdą.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Minister podniósł, że prowadzone obecnie postępowanie nie może zastępować postępowania zwykłego i nie może mieć charakteru merytorycznego, w którym bada się na nowo zebrany materiał dowodowy i przeprowadza dowody uzupełniające.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Z zebranych w sprawie dowodów (w tym bardzo skąpych dokumentów archiwalnych) nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że nieruchomość rolna była nieruchomością opuszczoną w rozumieniu przepisów dekretu z 18 kwietnia 1955 r.
Wyżej powołany dekret nie określał jakie gospodarstwo rolne należy uznać za opuszczone. Dopiero późniejsze regulacje, tj. rozporządzenie Rady Ministrów z 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych, zdefiniowały pojęcie gospodarstwa rolnego opuszczonego. Zgonie z przepisami rozporządzenia warunkiem przejęcia gospodarstwa na rzecz Państwa było: niezamieszkiwanie w gospodarstwie oraz zaniechanie uprawy w całości lub w znacznej części.
Wobec braku, w dacie wydania kontrolowanych w postępowaniu nadzorczym orzeczeń, definicji gospodarstwa opuszczonego, można przyjąć, że było to gospodarstwo nie uprawiane zarówno przez właściciela jak i inne osoby ani nie zamieszkiwane przez właściciela lub członków jego rodziny.
Jednakże nie sposób uznać za opuszczone gospodarstwo, którego grunty są uprawiane niezależnie od tego kto je uprawia. Słusznie wskazali skarżący, że celem dekretu nie było nacjonalizowanie gruntów, lecz zapobieżenie odłogowaniu gruntów, w sytuacji gdy z różnych przyczyn właściciel lub inne osoby nie były w stanie go uprawiać.
Z treści orzeczenia z [...] czerwca 1957 r. wynika, że opuszczenie przez F.Z. przedmiotowego gospodarstwa miało miejsce w 1949 r. - w trakcie organizacji spółdzielni, a gospodarstwo zostało wcielone do spółdzielni. Jednakże dokumenty archiwalne poddają w wątpliwość kolejność tych zdarzeń. Otóż z pisma F.Z. z 6 maja 1950 r. skierowanego do Komitetu Powiatowego PZPR w [...] wynika, że przystąpiła ona do spółdzielni. W piśmie tym określa się właścicielką i użytkowniczką gospodarstwa. W piśmie domaga się zwolnienia z obowiązku pracy z uwagi na wiek i stan zdrowia. Zgodę taką otrzymała od zarządu spółdzielni (pismo zarządu z maja 1950 r.). Co istotne z odpowiedzi zarządu Spółdzielni wynika, że F.Z. była w 1950 r. członkiem udziałowcem, co może oznaczać, że wniosła gospodarstwo do spółdzielni tytułem wkładu. A skoro tak, to nie sposób przyjąć, że w 1949 r. opuściła gospodarstwo, które dopiero po opuszczeniu zostało przejęte przez spółdzielnię. Organ nadzoru nie poddał analizie tych dowodów. Poza tym z odwołania R.Z. (właściciela gospodarstwa z tytułu spadku po ojcu) od decyzji z [...] czerwca 1957 r. wynika, że wprawdzie nie pracował na gospodarstwie jednakże łożył na jego prowadzenie, a gospodarstwem zajmowała się matka.
Organowi nadzoru nie udało się pozyskać statutu Spółdzielni w K. celem ustalenia w jakim okresie F. Z. była udziałowcem. Jednakże jak wynika z akt sprawy (pismo Starosty Powiatu [...] z 4 sierpnia 2000 r.) Spółdzielnia "[...]" w O. powstała z połączenia m.in. Spółdzielni w K. Wobec czego organ powinien zwrócić się do Spółdzielni "[...]" celem pozyskania informacji w powyższej kwestii.
Wbrew stanowisku organu dokumenty z 1950 r. dotyczące świadectwa pochodzenia zwierząt, monit Spółdzielni w sprawie dostarczenia tucznika, kwit z usługi weterynaryjnej świadczonej wobec zwierząt F. Z., kwit rozliczenia z młyna również zaprzeczają temu, że gospodarstwo było opuszczone w 1949 r.
Jak wynika z akt sprawy, gospodarstwo zostało wcielone do spółdzielni rolniczej w K. , której członkiem była F.Z. Skoro było ono wcielone do spółdzielni, to trudno przyjąć, że zostało opuszczone w rozumieniu przepisu art. 15 ust. 1 ustawy z 18 kwietnia 1955 r.
Podnieść należy, że przedmiotem gospodarczej działalności rolniczej spółdzielni produkcyjnej było wspólne gospodarowanie przez jej członków. Jednakże nie oznacza to, że członek spółdzielni w każdym przypadku miał tą pracę zawsze świadczyć osobiście, tym bardziej w sytuacji złego stanu zdrowia lub zawansowanego wieku. Nie oznacza to również, że gospodarstwo takiego członka spółdzielni staje się z tych przyczyn gospodarstwem opuszczonym w rozumieniu dekretu z 18 kwietnia 1955 r.
Podnoszona przez Ministra kwestia nie ubiegania się w latach 50-tych ubiegłego wieku przez R.Z. i jego matkę o zwrot gospodarstwa, jak również starania F.Z. o zezwolenie na wyjazd za granicę nie mogą przesądzać o uznaniu gospodarstwa za opuszczone, tym bardziej, że zezwolenie takie zostało wydane ponad półtora roku po dacie istotnej dla spełnienia przesłanek z przepisu art. 15 ust.1 dekretu, tj. 29 kwietnia 1955 r. Okoliczności te, jak podniósł Minister, nie mogą także wskazywać, że "wolą F.Z. było wyzbycie się gospodarstwa". F.Z. nie była właścicielką, a ówczesny właściciel - W. Z. kwestionował wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa, składając odwołanie i pismo z 8 sierpnia 1957 r.
Stanowisko Ministra odnośnie spełnienia przesłanek do przejęcia gospodarstwa także na podstawie przepisów art. 2 ust. 1 ustawy z 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym jest na obecnym etapie postępowania nieuprawnione. Przepis art. 2 ust. 1 ustawy z 13 lipca 1957 r. stanowił, że gospodarstwa rolne i działki określone w art. 15 ust. 1 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78), jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r., oraz wszelkie inne gospodarstwa rolne opuszczone przez właścicieli mogą być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie uznane zostanie za niezbędne. Przepis ten dotyczy gospodarstw opuszczonych. Jednakże w sytuacji wniesienia gospodarstwa jako wkładu do spółdzielni trudno przyjąć, że gospodarstwo było opuszczone.
Odnosząc się do stanowiska organu co do przeprowadzenia dowodów w postępowaniu nadzorczym, wskazać należy, że postępowanie nieważnościowe jest nadzwyczajnym postępowaniem administracyjnym, którego przedmiotem jest wyjaśnienie kwestii, czy w sprawie wystąpiły przesłanki nieważności decyzji w rozumieniu art. 156 § 1 kpa. Dlatego w tym postępowaniu organ nadzoru nie poddaje analizie całego postępowania zwykłego, lecz jedynie mając na uwadze zaskarżoną decyzję kontroluje, czy jej wydanie może się wiązać z zaistnieniem którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie. Jak wskazuje się w orzecznictwie w postępowaniu nieważnościowym nie ma więc co do zasady miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jak w postępowaniu zwykłym (wyrok NSA z 6 maja 2010 r., II OSK 739/09). Powyższe nie oznacza jednakże zakazu prowadzenia w tymże postępowaniu jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Chociaż organ nadzoru nie prowadzi postępowania mającego zastąpić działanie organu, którego decyzja jest badana, to jednak może, a wręcz o ile wymaga tego stan sprawy powinien, gromadzić dowody, które będą pomocą w dokonaniu oceny, czy decyzja podlegająca kontroli jest zgodna z prawem i nie zawiera wad powodujących jej nieważność, w tym w szczególności czy pierwotnie przeprowadzone postępowanie i dowody w nim zgromadzone dawały podstawę do wydania takiego rozstrzygnięcia, jakie z decyzji badanej wynika (wyroki: NSA z 5 sierpnia 2014 r., I OSK 11/13, z 20 maja 2016 r., I OSK 1766/14). Wobec tego nie można przyjąć stanowiska organu odnoszącego się do niemożności gromadzenia dowodów.
Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności uznać należy, że zaskarżona decyzja w punkcie 2 została wydana z naruszeniem art. 15 ust. 1 dekretu z 18 kwietnia 1955 r., jako wzorca kontroli w postępowaniu nadzorczym, art. 7,77 § 1, 80 kpa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni stanowisko przedstawione w niniejszym uzasadnieniu. Rozpoznając sprawę odniesie się do wszystkich dowodów zebranych w postępowaniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło