I SA/Wa 649/21
WyrokWSA w Warszawie2022-03-10
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Anna Fyda-Kawula
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości z 1953 r. obarczone jest wadą nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności w kontekście spełnienia przesłanek z dekretu z 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy nadzoru prawidłowo oceniły, iż orzeczenie wywłaszczeniowe z 1953 r. nie było obarczone wadą nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Stwierdzono, że przesłanki z dekretu z 1948 r. dotyczące zajęcia nieruchomości na cele użyteczności publicznej w okresie wojny i jej dalszego władania przez Skarb Państwa były spełnione, a ewentualne uchybienia proceduralne nie miały charakteru rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji z 1953 r. o wywłaszczeniu nieruchomości. Organy administracji (Minister Finansów, Inwestycji i Rozwoju, a następnie Minister Rozwoju, Pracy i Technologii) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że orzeczenie z 1953 r. nie było obarczone wadą rażącego naruszenia prawa. Skarżący zarzucili organom rażące naruszenie prawa, brak prawidłowej oceny dowodów i pominięcie istotnych dowodów, co miało skutkować utrzymaniem w obrocie prawnym decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Skarga została wniesiona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, asesor WSA Anna Fyda-Kawula (spr.), , po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. N. i R. S. na decyzję Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2021 r. nr [...] Minister Rozwoju, Pracy i Technologii na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256, zwanej dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku [...] (Skarżące) o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy decyzję Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z [...] listopada 2019 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1953 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], objętej księgą wieczystą "[...]" o pow. [...], stanowiącej własność [...].
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Minister Finansów, Inwestycji i Rozwoju decyzją z [...] listopada 2019 r. w wyniku wniosku Skarżących z [...] listopada 2017 r. - spadkobierców poprzedniego właściciela wywłaszczonej nieruchomości - odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia z [...] września 1953 r.
W wyniku wniosku Skarżących o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister Rozwoju, Pracy i Technologii zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję z [...] listopada 2019 r. W uzasadnieniu wskazał, że stwierdzenie nieważności decyzji stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, wyrażonej w art. 16 k.p.a. Wszelkie wątpliwości dotyczące zgodności z prawem kontrolowanej decyzji należy zatem interpretować na korzyść pozostawienia decyzji ostatecznej w obrocie prawnym. Oceniając, czy nie zachodzi przesłanka nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa) organ nadzoru stwierdził na wstępie, że nieprawidłowe wskazanie numeru porządkowego nieruchomości w orzeczeniu wywłaszczeniowym (winno być: "ul. [...]", a nie zaś "[...]"), wynikało z faktu, iż obie nieruchomości stanowiły funkcjonalną całość, jednak objęte zostały odrębnymi księgami wieczystymi, a tym samym były odrębnymi przedmiotami własności. Z materiałów archiwalnych (pisma Dowództwa Okręgu Wojskowego I z [...] listopada 1950 r.) jednoznacznie wynika, że przedmiotem wywłaszczenia była nieruchomość położona przy ul. [...], stanowiąca własność [...]. Orzeczenie z dnia [...] września 1953 r. zostało wydane na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. (Dz. U. Nr 20, poz. 138 ze zm.), natomiast w zakresie nieuregulowanym dekretem stosowano przepisy rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1934 r. – Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowem (Dz. U. Nr 86, poz. 776 ze zm.). Organ nadzoru stwierdził, że wniosek o wywłaszczenie został złożony w dniu [...] grudnia 1949 r. (pismem z [...] grudnia 1949 r.), zaś organ wywłaszczeniowy stwierdził wszczęcie postępowania decyzją z [...] listopada 1950 r. Jak wynika z treści orzeczenia z [...] września 1953 r. wywłaszczona nieruchomość została zajęta na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 i w dniu 16 kwietnia 1948 r. była nadal wykorzystywana na te cele oraz została zagospodarowana ze środków publicznych. Nieruchomość ta stała się siedzibą Rejonowej Komendy Uzupełnień w dniu [...] listopada 1945 r. i pełniła taką rolę co najmniej do roku 1971. Organ nadzoru zauważył, że postanowieniem z [...] lutego 1947 r., sygn. akt [...] Sąd Grodzki w [...] orzekł o przywróceniu posiadania tej nieruchomości [...]. W aktach sprawy znajduje się protokół z czynności [...] - Komornika Sądu Grodzkiego w [...] z [...] kwietnia 1947 r., sygn. akt Km. [...] wprowadzającego - na podstawie ww. postanowienia Sądu Grodzkiego w [...] - w posiadanie spornej nieruchomości [...]. Organ stwierdził jednak, że pomimo formalnego wprowadzenia właściciela w posiadanie nieruchomości nie doszło do odzyskania przez [...] fizycznego władztwa nad nieruchomością, gdyż nie przerwano władania Rejonowej Komendy Uzupełnień (RKU) w [...]. Zdaniem organu, ciągłość władania wywłaszczoną nieruchomością przez RKU w [...] w okresie od listopada 1945 r. do 16 kwietnia 1948 r. nie budzi wątpliwości. Jak wynika z treści protokołu - oszacowania z [...] września 1946 r. w sprawie oględzin budynku mieszczącego się w [...] przy ul. [...], w dniu sporządzenia protokołu w budynku mieściła się Rejonowa Komenda Uzupełnień w [...]. Ponadto w aktach sprawy znajduję się umowa dzierżawy tej nieruchomości zawarta pomiędzy Okręgowym Urzędem Likwidacyjnym w [...] a Rejonową Komendą Uzupełnień w [...] na okres od 1 lipca 1946 - do lipca 1951 r., która potwierdza fakt władania tą nieruchomością przez RKU w [...] w tym okresie. Powyższe również potwierdza "Ewidencja nieruchomości opuszczonych na terenie Biura Obwodowego OUL [...]" z której m.in. wynika, że Okręgowy Urząd Likwidacyjny w [...] wydzierżawił RKU w [...] nieruchomość położoną przy ul. [...] w dniu [...] lipca 1946 r. Organ podkreślił, że pismem z [...] czerwca 1946 r. [...] wystąpił do Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego w [...] o przywrócenie posiadania tej nieruchomości. Dopiero więc w tym dniu były właściciel nieruchomości rozpoczął starania o odzyskanie jej posiadania. W przypadku gdyby, jak twierdzą Skarżące, poprzedni właściciel władał nieruchomością w 1945 r., to wniosek o przywrócenie posiadania byłby zbędny. Odnośnie wynajmowania lokali w latach 1947-1948 organ wskazał, że z akt archiwalnych nie wynika, aby miało to miejsce w stosunku do obszaru objętego wywłaszczeniem. Reasumując organ nadzoru stwierdził, że do dnia 9 maja 1945 r. nieruchomość ta została zajęta pod siedzibę Zarządu Miejskiego w [...], zaś w kolejnych latach, w tym w dniu 16 kwietnia 1948 r. (tj. w dniu wejścia w życie dekretu) nieruchomość ta pozostawała we władaniu RKU w [...]. Tym samym należało przyjąć, że nieruchomość ta została zajęta przed końcem wojny na cel użyteczności publicznej wskazany w art. 2 pkt 1 lit. f dekretu.
Organ nadzoru podkreślił, że obwieszczeniem z [...] maja 1952 r. nr [...] Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] zawiadomiło strony o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Jak wynika z adnotacji poczynionej na tym obwieszczeniu, zostało ono wywieszone na tablicy ogłoszeń tego Prezydium w dniach od 14 do 25 maja 1952 r. W aktach sprawy nie zachowało się zawiadomienie o terminie i miejscu przeprowadzenia rozprawy wywłaszczeniowej oraz protokół z rozprawy, jednakże z faktu, że po ponad 60 latach od wydania orzeczenia nie zachowały się niektóre dokumenty dotyczące wywłaszczenia nie można wnioskować, że dokumenty te nie zostały nigdy sporządzone, gdyż takie domniemanie pozostaje w sprzeczności z zasadą trwałości decyzji ostatecznych. Z treści pisma Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] września 1953 r. wynika, że orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń ww. urzędu w dniach od 11 do 23 września 1953 r. Tym samym nie doszło do rażącego naruszenia art. 22 § 1 i 2 rozporządzenia z dnia 24 września 1934 r. W orzeczeniu wywłaszczeniowym nie stwierdzono również wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a. W konkluzji organ nadzoru stwierdził, że skoro nie została spełniona żadna z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, określonych w art. 156 § 1 k.p.a., to brak jest podstaw do wyeliminowania kwestionowanego orzeczenia z obrotu prawnego.
W skardze na powyższą decyzję Skarżące zarzuciły rażące naruszenie prawa, brak prawidłowej oceny materiału dowodowego oraz pominięcie w toku orzekania jego istotnej części, zwłaszcza dowodów z dokumentów urzędowych, orzeczeń sądowych i protokołów sądowych i tym samym utrzymanie w obrocie prawnym decyzji wywłaszczeniowej wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Dodatkowo wskazały, że decyzja z [...] listopada 2019 r. opiera swoje rozstrzygnięcie częściowo na innych podstawach prawnych i faktycznych, niż zaskarżona decyzja. Mając to na uwadze wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podtrzymały twierdzenie, że decyzja wywłaszczeniowa nie mogła być wydana w stosunku do [...], gdyż nie były spełnione żadne przesłanki z dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., gdyż żaden podmiot Państwa Polskiego nie władał nieruchomością przy ulicy [...], w okresie między 1 września 1939 r. a 9 maja 1945 r. (art. 1 ust. 1), jak też, nie ma żadnego dowodu aby spełnione zostały kumulatywne przesłanki z art. 2 dekretu, czyli nieruchomość była w dniu jego wejścia w życie nadal użytkowana na cele, na które ją zajęto.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji rozstrzygając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...).
Kontroli Sądu w tej sprawie została poddana decyzja Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z [...] stycznia 2021 r., którą organ ten utrzymał w mocy decyzję Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z [...] listopada 2019 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1953 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], objętej księgą wieczystą "[...]" o pow. [...], stanowiącej własność [...].
Kontrolując wydane w sprawie w trybie nadzorczym decyzje w oparciu o wyżej powołane kryterium Sąd stwierdził, że są one zgodne z prawem.
Z ugruntowanego stanowiska wyrażonego w orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie wynika, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma na celu ustalenie, czy badana w tym trybie decyzja obarczona jest którąkolwiek z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., uzasadniających jej wyeliminowanie z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc. Wyeliminowanie w tym trybie ostatecznej decyzji stanowi odstępstwo od ustanowionej w art. 16 § 1 k.p.a. generalnej zasady trwałości decyzji administracyjnej, z której wynika domniemanie jej legalności. Zasada ta ma zaś fundamentalne znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa obrotu prawnego i stabilności ukształtowanych w przeszłości stosunków administracyjnoprawnych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 listopada 2020 r., sygn. akt I SA/Wa 1570/20 i przywołane w nim orzecznictwo).
Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest więc postępowaniem nadzwyczajnym i stanowi formę nadzoru. Oznacza to, że obowiązkiem organu administracji publicznej jest rozpatrywanie sprawy w tym trybie wyłącznie w granicach określonych przez przepis art. 156 § 1 k.p.a., który to przepis zawiera zamknięty katalog przesłanek. Przedmiotem postępowania nadzorczego jest ustalenie, czy ostateczna decyzja administracyjna poddana nadzorowi w nadzwyczajnym trybie jest dotknięta którąkolwiek z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. oraz czy nie zachodzą przesłanki negatywne do stwierdzenia nieważności, o których mowa w art. 156 § 2 k.p.a.
Sąd podziela stanowisko organu nadzoru wyrażone w uzasadnieniu wydanych w sprawie decyzji, zgodnie z którym orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1953 r. nr [...] nie było obarczone żadną z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Organ nadzoru dokonał szczegółowej analizy i oceny zgodności tego orzeczenia z przepisami stanowiącymi jego podstawę, to jest przepisami dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. (Dz. U. Nr 20, poz. 138 ze zm.) oraz rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1934 r. – Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowem (Dz. U. Nr 86, poz. 776 ze zm.). W jej wyniku organ nadzoru stwierdził, że orzeczenie to nie narusza prawa w sposób określony w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to jest w sposób rażący.
Sąd podziela ocenę organu nadzoru i zauważa, że zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że "rażące naruszenie prawa", o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zachodzi jedynie wówczas, gdy naruszenie prawa ma charakter oczywistego naruszenia bezpośrednio godzącego w rozstrzygnięcie decyzji, co wyraża się w oczywistej sprzeczności treści tej decyzji z obowiązującym porządkiem prawnym. O rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04).
Jak na wstępie podkreślono, decyzje administracyjne, które są ostateczne i znajdują się w obiegu prawnym, podlegają domniemaniu legalności, chyba że w sposób oczywisty i niewątpliwy domniemanie to zostanie obalone. Oznacza to, że nie każde naruszenie lub uchybienie prawa jest podstawą do zastosowania nadzwyczajnego trybu wzruszenia decyzji administracyjnej, będącego wyjątkiem od określonej w art. 16 § 1 k.p.a. ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych.
Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 1998 r., sygn. akt II SA 1249/97). Pojęcie rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156
§ 1 pkt 2 k.p.a. nie może być ponadto interpretowane w sposób rozszerzający. O rażącym naruszeniu prawa można bowiem mówić jedynie wtedy, gdy niebudzące wątpliwości, stwierdzone przez organ nadzoru, kwalifikowane naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej.
Brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia (tak NSA w wyroku z dnia 4 stycznia 1999 r., sygn. akt IV SA 1342/98). Wszelkie wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji (tak NSA w wyroku z dnia 24 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1415/09).
W ocenie Sądu, decyzje organu nadzoru świadczą o dokonaniu prawidłowej i pełnej kontroli legalności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] września 1953 r. w aspekcie jego zgodności z przepisami dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r., w oparciu o analizę zgromadzonego w sprawie archiwalnego materiału dowodowego.
Z treści decyzji organu nadzoru wynika prawidłowe założenie, wyprowadzone z zasady trwałości decyzji administracyjnej (art. 16 k.p.a.), że niezachowanie niektórych dokumentów dotyczących wywłaszczenia w sytuacji, gdy mowa jest o nich w innych zachowanych dokumentach stwarza domniemanie prawidłowości orzeczenia wywłaszczeniowego.
Wszystkie kwestie będące przedmiotem zarzutów skargi zostały w rozpoznawanej sprawie ocenione przez organ nadzoru. Sąd ocenę tę uznaje za prawidłową.
Co do pierwszej eksponowanej w skardze kwestii nieprawidłowego wskazania numeru porządkowego nieruchomości w orzeczeniu wywłaszczeniowym (winno być: "ul. [...]", a nie zaś "[...]"), w ocenie Sądu organ nadzoru rzeczowo wyjaśnił, że nieruchomość położona w [...] przy ul. [...], objęta księgą wieczystą "[...]", stanowiła własność [...]. Nieruchomość ta sąsiadowała z nieruchomością położoną przy ul. [...], objętą księga wieczystą [...], stanowiącą współwłasność [...]. Obie te nieruchomości były zajęte i wykorzystywane do tych samych celów przez okupanta, a później przez jednostki samorządu terytorialnego i wojsko polskie. Bezspornie jednak nieruchomości te z uwagi na ich objęcie odrębnymi księgami wieczystymi, były odrębnymi przedmiotami własności. Taki wniosek organu jest uprawniony. Z pisma Dowództwa Okręgu Wojskowego I z [...] listopada 1950 r. jednoznacznie bowiem wynika, że przedmiotem wywłaszczenia w rozpoznawanej sprawie była nieruchomość położona przy ul. [...], stanowiąca własność [...]. Ponadto, jak same Skarżące zauważają (v. s. 3 skargi) wzmiankowanie w dokumentach z tamtego okresu o nieruchomości przy ul. [...] wynikała zapewne z tego, że nieruchomość przy ul. [...] nie miała bezpośredniego wejścia od ulicy [...], lecz jedno wspólne z posesją [...].
Odnosząc się do drugiej silnie eksponowanej w skardze kwestii braku spełnienia przesłanek z art. 1 ust. 1 i art. 2 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r., to jest zajęcia spornej nieruchomości na cele użyteczności publicznej, należy w pierwszej kolejności wskazać, że zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 powołanego dekretu dopuszczalne było wywłaszczenie nieruchomości zajętych w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na cele wymienione w art. 2 pkt 1) i znajdujących się w dniu wejścia w życie dekretu we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych. Zgodnie zaś z treścią art. 2 tego dekretu, wywłaszczenie przewidziane w art. 1 ust. 1 dotyczyć mogło tylko tych nieruchomości, które:
1) zajęte zostały: a) na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej, b) na cele przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa, c) na cele wojskowe, d) pod ulice i place publiczne, skwery, zieleńce, parki, place sportowe i cmentarze, e) pod zalesienia lub na melioracje, f) na cele użyteczności publicznej,
2) były nadal wykorzystywane na cele wymienione w pkt 1 lub w planach zagospodarowania przestrzennego bądź w wytycznych do tych planów są przewidziane na cele wymienione w pkt 1 i zostały częściowo lub całkowicie zagospodarowane z funduszów publicznych bądź też zagospodarowanie ich było przewidziane do realizacji w pierwszej kolejności planu.
W ocenie Sądu, organ nadzoru trafnie ocenił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, że do 1944 r. sporna nieruchomość znajdowała się we władaniu okupanta - budynek w czasie wojny był zajęty i wykorzystywany przez urzędy niemieckie. Bezpośrednio po wycofaniu się Niemców z [...] doszło do reaktywacji samorządu miejskiego. Z uwagi na problemy lokalowe (zburzenie gmachu magistratu przez Niemców) w dniu [...] listopada 1944 r. nieruchomość położona przy ul. [...] została zajęta na siedzibę Zarządu Miejskiego m. [...]. Siedziba Zarządu Miejskiego m. [...] w budynku położonym przy ul. [...] znajdowała się w okresie od dnia 20 listopada 1944 r. do listopada 1945 r., o czym świadczy protokół nr [...] z dnia [...] listopada 1944 r. z posiedzenia Zarządu Miejskiego w [...] oraz pismo Zarządu Miejskiego w [...] z dnia [...] października 1949 r. nr [...]. Zajęcie więc spornej nieruchomości w dniu [...] listopada 1944 r. przez Zarząd Miejski w [...] (organ administracji samorządowej) na siedzibę urzędu świadczy o tym, że została spełniona przesłanka wywłaszczenia nieruchomości wynikająca z art. 2 pkt 1 lit. f) powołanego dekretu, tj. zajęcie nieruchomości w okresie od 1 września 1939 r. do dnia 9 maja 1945 r. na cele użyteczności publicznej. Następnie 15 listopada 1945 r. nieruchomość ta została przekazana za pośrednictwem Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego w [...] (organ zarządzający w imieniu Państwa nieruchomościami uznanymi za mienie opuszczone lub poniemieckie) we władanie Rejonowej Komendzie Uzupełnień w [...] na podstawie decyzji Państwowego Tymczasowego Zarządu [...]. Władanie przez RKU w [...] sporną nieruchomością potwierdza treść protokołu oszacowania z dnia [...] września 1946 r. w sprawie oględzin budynku mieszczącego się w [...] przy ul. [...], umowa dzierżawy z dnia [...] lipca 1946 r. zawarta pomiędzy Okręgowym Urzędem Likwidacyjnym w [...] a Rejonową Komendą Uzupełnień w [...] na okres od 1 lipca 1946 - do lipca 1951 r. oraz treść wniosku wywłaszczeniowego Kwatermistrza Okręgu Wojskowego I. Nieruchomość ta pozostawała we władaniu RKU w [...] aż do dnia 5 kwietnia 1971 r., o czym świadczy protokół zdawczo – odbiorczy z tej daty w sprawie przejęcia w zarząd i użytkowanie przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...].
Na prawidłowość powyższej oceny nie wpływa również kolejna z okoliczności podnoszonych w skardze, a mianowicie, że postanowieniem z dnia [...] lutego 1947 r., sygn. akt [...], Sąd Grodzki w [...] przywrócił posiadanie spornej nieruchomości [...]. W aktach sprawy znajduje się protokół czynności Komornika Sądu Grodzkiego w [...] z [...] kwietnia 1947 r. wprowadzającego [...], na podstawie ww. postanowienia Sądu Grodzkiego w [...], w posiadanie spornej nieruchomości. Jak trafnie jednak ocenił organ nadzoru, z akt sprawy nie wynika, aby formalne wprowadzenie właściciela w posiadanie nieruchomości pozbawiło faktycznego władania tą nieruchomością RKU w [...]. Ponadto, zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 omawianego dekretu nie mogło być przywrócone posiadanie majątku opuszczonego, którego wywłaszczenie było dopuszczalne na zasadzie art. 1 tego dekretu.
Reasumując, organ nadzoru prawidłowo ocenił, że sporna nieruchomość w dniu wejścia w życie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., tj. w dniu 16 kwietnia 1948 r. znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa - Rejonowej Komendy Uzupełnień w [...] i była użytkowana na cele dekretowe (cel wojskowy wskazany w art. 1 ust. 1 lit. c) dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r.), a w dacie wydania inkryminowanego orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] nr [...], tj. w dniu 4 września 1953 r. nieruchomość ta nadal znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa – Rejonowej Komendy Uzupełnień w [...] i nadal była użytkowana na cele dekretowe.
Dlatego wbrew zarzutom skargi należało uznać, że prawidłowa jest ocena organu nadzoru, co do spełnienia wszystkich przesłanek wywłaszczenia spornej nieruchomości, wynikających z art. 1 i 2 powołanego dekretu.
Wobec powyższego, podnoszenie po wielu latach przez Skarżące - spadkobierców [...] - wadliwości proceduralnych dotyczących oceny powołanych dokumentów archiwalnych postępowania wywłaszczeniowego stanowi rodzaj nadużycia prawa do kwestionowania bez jakiegokolwiek merytorycznego argumentu orzeczenia sprzed kilku dekad (por. pogląd wyrażony w wyroku WSA w Warszawie z dnia 4 listopada 2020 r., sygn. akt I SA/Wa 157/20). Skarżące w sposób niepoparty żadnym uzasadnionym argumentem formułują bowiem po 64 latach od wywłaszczenia zarzuty dotyczące braku spełnienia przesłanek władania przez Skarb Państwa sporną nieruchomością w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. (art. 1 ust. 1), jak też z art. 2 dekretu, to jest użytkowania tej nieruchomości w dniu wejścia w życie dekretu na cele, na które ją zajęto.
W konkluzji należy stwierdzić, że na zachowanie wiążących w połowie XX wieku procedur określonych w dekrecie z 1948 r. wskazują akta archiwalne, do których zawartości odniósł się rzeczowo organ w oparciu o stan prawny obowiązujący na moment wydania inkryminowanego orzeczenia. Raz jeszcze należy podkreślić, że do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. niezbędne jest stwierdzenie oczywistego charakteru naruszenia normy prawa. Wszelkie wątpliwości co do tego, czy decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, należy rozstrzygać na korzyść legalności tej decyzji, w myśl wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady trwałości decyzji administracyjnych.
Kwestia dokonywania oceny rażącego naruszenia prawa po upływie kilkudziesięciu lat po wydaniu decyzji była też przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (por. też uzasadnienie do projektu ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, Dz. U. z 2021 r., poz. 1491).
Organ nadzoru prawidłowo stwierdził ponadto, że inkryminowane orzeczenie z [...] września 1953 r. nie zawiera również wad, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a. Wobec tego uznać należało, że zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca, nie naruszają przepisów art. 156 k.p.a., a uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji spełniają wszystkie wymogi wynikające z art. 107 § 3 k.p.a. Nie można więc skutecznie zrzucić organowi nadzoru rażącego naruszenia prawa, jak to podniosły Skarżące.
Ze wskazanych powodów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło