I SA/Wa 687/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-02
Skład orzekający: Iwona Kosińska, Dariusz Pirogowicz, Przemysław Żmich
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z o.o. posiadająca jedynie naniesienia na nieruchomości, dla której została wydana decyzja komunalizacyjna, ma interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności tej decyzji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że spółka z o.o. nie posiadała interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej. Interes prawny w takim postępowaniu wymaga wykazania tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r., który stałby na przeszkodzie komunalizacji. Posiadanie jedynie naniesień na nieruchomości lub interes faktyczny związany z postępowaniem windykacyjnym nie kreuje legitymacji do bycia stroną postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Spółka z o.o. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej z 1993 r., twierdząc, że jest posiadaczem części nieruchomości na podstawie nabytych naniesień. Organ odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że spółka nie ma interesu prawnego, ponieważ nie wykazała tytułu prawnorzeczowego do gruntu na dzień 27 maja 1990 r. WSA w Warszawie oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Iwona Kosińska, Sędziowie: sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.), sędzia WSA Przemysław Żmich, , po rozpoznaniu w dniu 2 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] spółka z o.o. w [...] na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z [...] stycznia 2021 r. nr [...] utrzymał w mocy własne postanowienie z [...] października 2020 r. nr [...] o odmowie wszczęcia z wniosku [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 1993 r. nr [...], stwierdzającej nabycie z mocy prawa nieodpłatnie przez Dzielnicę Gminę [...]-[...] własności nieruchomości, położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] z obrębu [...]
Postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wydane zostało przy następujących ustaleniach faktycznych i ocenie prawnej sprawy.
Wydaną na podstawie art.18 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz. 191 ze zm.) decyzją z [...] lutego 1993 r., Wojewoda [...] stwierdził nabycie przez Gminę Dzielnicę [...]-[...] zbudowanej budynkiem biurowym i [...] barakami socjalnymi nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], o pow. [...] m2, oznaczonej jako działka nr [...] z obrębu [...].
Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności tej decyzji wystąpiła [...] czerwca 2020 r. spółka z o.o. "[...]", wskazując, że jest posiadaczem części ww. nieruchomości, dla której prowadzone jest księga wieczysta nr [...], gdzie [...] jest wpisane jako właściciel i prowadzi przeciwko spółce przed sądem powszechnym postępowanie o jej wydanie. Ustalenie zatem ważności decyzji będzie zdaniem spółki oddziaływało na jej obowiązki, gdyż stwierdzenie nieważności decyzji - a w konsekwencji zniesienie tytułu prawnego Miasta [...] do gruntu przedmiotowej nieruchomości - spowoduje, że nie będzie ono mogło być stroną postępowania w sprawie o jego wydanie. Samej przyczyny nieważności decyzji komunalizacyjnej upatrywała natomiast w tym, że objęta nią nieruchomość od [...] listopada 1976 r. do [...] lipca 1992 r. była w posiadaniu przedsiębiorstwa państwowego pn. [...] Przedsiębiorstwo Budowy Elektrowni i Przemysłu "[...]", które to posiadanie przedsiębiorstwo przeniosło następnie na firmę "[...]" sp. z o.o. Oznacza to, że przywołane przedsiębiorstwo było posiadaczem nieruchomości w dniu 27 maja 1990 r., a organem założycielskim owego przedsiębiorstwa nie był żaden z podmiotów wymienionych w art. 5 ustawy z 10 maja 1990 r., co wykluczało komunalizację.
Z akt sprawy wynika, że "[...]" sp. z o.o. aktem notarialnym z [...] lutego 1997 r. (rep. [...] nr [...]) zbyła na rzecz "[...]" sp. z o.o. znajdujące się na gruncie przy ul [...] w [...] naniesienia budowlane w postaci pięciu budynków szatni, budynku administracyjno-socjalnego oraz budynku stołówki Oświadczeniem z [...] grudnia 2013 r., złożonym przed notariuszem (rep. [...] nr [...]) przedstawiciel spółki "[...]" oświadczył natomiast, że w dniach [...] września 1999 r. oraz [...] grudnia 1999 r. wraz ze spółką z o.o. [...] zawierane były umowy sprzedaży naniesień budowlanych znajdujących się na gruncie przy ul. [...] w [...]; a [...] stycznia 2001 r. obie spółki zawarły porozumienie odnośnie wymienionych w akcie naniesień budowlanych.
W tym stanie rzeczy w następstwie rozpoznania ww. wniosku Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z [...] października 2020 r., utrzymanym w mocy własnym postanowieniem z [...] stycznia 2021 r., działając na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z uwagi na to, że inicjatorowi postępowania nie przysługuje w tej sprawie przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Odwołując się do poglądów orzecznictwa Minister wywodził, że stroną postępowania komunlizacyjnego co do zasady są Skarb Państwa jako dotychczasowy właściciel mienia oraz właściwa gmina, która w wyniku komunalizacji stała się nowym właścicielem nieruchomości. Inne podmioty natomiast mogą brać w nim udział po wykazaniu, że mienie to na dzień 27 maja 1990 r. stanowiło ich własność i tym samym nie podlega komunalizacji. Podkreślał jednocześnie, że postępowanie komunalizacyjne nie dotyczy interesu prawnego osób posiadających przedmiot komunalizacji jako użytkownik, najemca, dzierżawca, użytkownik wieczysty lub też bez tytułu prawnego, gdyż komunalizacja nie wpływała na zmianę zakresu uprawnień tych osób, a wszystkie zobowiązania z komunalizowanym mieniem przejmowała od Skarbu Państwa gmina.
W rozpoznawanej sprawie zaś wnioskująca o wszczęcie postępowania nadzorczego nie legitymowała się tytułem prawnorzeczowym do nieruchomości przy ul. [...] w [...]. Zgormadzona w aktach dokumentacja nie potwierdza również, by ustanowiony był na jej rzecz zarząd, w trybie prawem przewidzianym. Za tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości nie mogła być także uznane jakiekolwiek roszczenie związane z ewentualnymi nakładami poniesionymi na tejże nieruchomości. Odmienne ujęcie powodowałoby bowiem, że przykładowo każdorazowy najemca, dzierżawca, czy posiadacz bez tytułu prawnego nieruchomości, z racji poniesionych na niej nakładów, rościł by sobie prawa do samej nieruchomości. Nie może zatem odnieść oczekiwanych skutków żądanie uznania za tytuł prawny do nieruchomości potencjalnej okoliczności poniesienia na niej nakładów, które mogą być ewentualnie dochodzone przed sądem cywilnym. W związku zaś z przywoływaniem na potwierdzenie interesu prawnego zawartej [...] sierpnia 1987 r. pomiędzy [...] Okręgiem Energetycznym - Elektrociepłownia [...], a [...] Przedsiębiorstwem Budowy Elektrowni i Przemysłu [...] umowy o wynajęcie zlokalizowanych przy ul. [...] budynków szatni nr [...], [...] i [...], oraz umowa dzierżawy o nr [...], z [...] lutego 1986 r. pomiędzy [...] Okręgiem Energetycznym - Elektrociepłownia [...], a [...] Przedsiębiorstwem Budowy Elektrowni i Przemysłu "[...]" o wydzierżawienie budynku socjalnego przy ul. [...], Minister zauważał, że po pierwsze umowy te nie kreują tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości, a po wtóre zawarte zostały przez odrębne od wnioskującej o wszczęcie postepowania spółki. Odnosząc się z kolei do umowy kupna sprzedaży obiektów zaplecza tymczasowego (obejmującego m.in. budynki szatni) zawartej pomiędzy [...] Przedsiębiorstwem Budowy Elektrowni i Przemysłu "[...]", a spółką z o.o. "[...]", zwracał uwagę, że nie została ona zawarta w formie aktu notarialnego, właściwej przy umowach zobowiązujących do przeniesienia własności nieruchomości jak też przenoszącej tę własność, zawarta w wykonaniu istniejącego uprzednio w tym przedmiocie zobowiązania.
Na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji [...] spółka z ograniczona odpowiedzialnością wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając mu naruszenie:
1. art. 61a § 1 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia, podczas gdy organ podjął postępowanie i poczynił ustalenia właściwe dla wszczętego postępowania administracyjnego, mimo że były one niepełne;
2. art. 6 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonego postanowienia w trybie nieznanym przepisom postępowania administracyjnego, to jest wydania orzeczenia administracyjnego odmawiającego wszczęcia postępowania po jego rozpoczęciu, podczas gdy przepisy k.p.a. pozwalają jedynie na wydanie takiego postanowienia przed wszczęciem postępowania oraz na wydanie decyzji kończącej postępowanie po jego wszczęciu;
3. art. 61a § 1 w zw., z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. i w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez odmowę wszczęcia postępowania z uwagi na brak posiadania przez skarżącą przymiotu strony, podczas gdy ustalenie, czy posiada on przymiot strony postępowania wymaga przeprowadzenia dogłębnego postępowania wyjaśniającego, co skutkowało przedwczesnością wydania zaskarżonych postanowień;
4. art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokonanie przez organ kluczowych ustaleń stanu faktycznego co do stanu prawnego nieruchomości na przestrzeni lat, przy czym ustalenia te mogą wpływać na to, że skarżącej może przypadać status strony postępowania.
W rozwinięciu tych zarzutów wywodziła, że ze zgromadzonych w aktach dowodów nie wynika jakoby w sposób oczywisty nie przysługiwał jej przymiot strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej z [...] lutego 1993 r. Wskazywała przy tym, że aktualna księga wieczysta przedmiotowej nieruchomości (nr [...]) została założona w roku 1994. Do czasu zaś wydzielenia tej księgi, nieruchomość była objęta księgą wieczystą KW nr [...] (obecny nr [...]). W tejże zaś, niezmiennie od 1948 r. jako jeden z właścicieli wpisana jest M. P. Okoliczność ta, wedle skarżącej, jest o tyle znacząca, że, przedmiotowa nieruchomość mogła być zajmowana przez [...] Przedsiębiorstwo Budowy Elektrowni i Przemysłu "[...]" nawet od roku 1960. Wobec zaś wyodrębnienia skomunalizowanej nieruchomości dopiero w 1994 r., ww. przedsiębiorstwo mogło nabyć część zajmowanego terenu (obejmującego te nieruchomość) w ramach udziału przypadającego M. P., jeszcze przed wejściem w życie ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Mając jednocześnie na uwadze, że organem założycielskim tego przedsiębiorstwa był Wojewoda [...], tak zasiedziana część nieruchomości nie podlegałaby komunalizacji. Wskazując z kolei na złożone przy wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy akty notarialne rep. [...] nr: [...], [...] oraz [...] z których wynika, że stała się ona właścicielem naniesień na nieruchomości i przez to posiadała ją samoistnie, zarzucała Ministrowi, że nie sprawdził, czy wcześniej nieruchomość, na której się one znajdują nie została nabyta przez jej poprzedników prawnych, tj. [...] Przedsiębiorstwo Budowy Elektrowni i Przemysłu "[...]" lub "[...]"
sp. z o.o. Nabycie zaś własności nieruchomości przez któregokolwiek z tych podmiotów, powodowałaby, że występowałaby ona w sprawie jako ich następca, posiadający interes prawny w wystąpieniu z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...], w celu oddalenia od niej jakichkolwiek negatywnych skutków tej wadliwej decyzji.
Wobec powyższego wnosiła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia, jak też poprzedzającego go postanowienia z [...] października 2020 r. i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Wnioskowała nadto o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów załączonych do skargi w postaci: wydruku z ksiąg wieczystych nr [...] oraz [...], porozumienia z [...] października 1992 r. i odpisu z KRS [...] Przedsiębiorstwo Budowy Elektrowni i Przemysłu "[...]", dla wykazania okoliczności w niej podnoszonych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga jest niezasadna.
Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 k.p.a. (żądanie wszczęcia postępowania), zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przepis ten znajduje zastosowanie w sprawach o stwierdzenie nieważności decyzji (o ile nie są one wszczynane z urzędu) z uwagi na treść art. 157 § 2 k.p.a., przewidującego możliwość inicjowania postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na żądanie strony.
O tym natomiast kto jest stroną postępowania administracyjnego rozstrzyga art. 28 k.p.a., z którego wynika, że jest nią każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istoty interesu prawnego – jak trafnie wskazywał organ -należy z kolei upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu w celu ochrony jego sfery praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem. Innymi słowy, mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy tyle, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy jednak odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji.
Stwierdzenie interesu prawnego wymaga więc ustalenia istnienia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. W przedmiocie istoty interesu prawnego wielokrotnie wypowiadało się orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazując że cechami tego interesu są jego indywidualność, konkretność, aktualność, obiektywna sprawdzalność, zaś jego istnienie znajdować musi potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego (por. wyrok. NSA z 12 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2035/10, Lex nr 1121192).
Jako że przedmiotem postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Wojewody [...] z [...] lutego 1993 r., mającą charakter deklaratoryjny, było stwierdzenie przejścia ex lege z dniem 27 maja 1990 r. na rzecz Gminy Dzielnicy [...]-[...] stanowiącej dotychczas własność Skarbu Państwa położonej na terenie tej gminy nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], stronami takiego postępowania są co do zasady wyłącznie Skarb Państwa – jako dotychczasowy właściciel nieruchomości i gmina – jako podmiot nabywający jej własność. Ich praw bowiem i obowiązków bezpośrednio dotyczyły skutki tej decyzji. Inne osoby, aby mogły uczestniczyć w tym postępowaniu (mieć w nim przymiot strony), a więc również skutecznie żądać weryfikacji tej decyzji w trybie stwierdzenia jej nieważności w całości lub w części dotyczącej działki nr [...], musiałyby wykazać, że to im w ww. dacie, a nie Skarbowi Państwa przysługiwał tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości, który stałby na przeszkodzie jej komunalizacji. Co przy tym istotne, nie jest wystarczające samo powoływanie się na taki tytuł, lecz konieczne jest jego udokumentowanie na dzień 27 maja 1990 r. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie spór w kwestii praw właścicielskich do skomunalizowanej nieruchomości jest zagadnieniem, którego wynik przesądza o posiadaniu przez skarżącego interesu prawnego warunkującego jego udział w charakterze strony w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej. Rozstrzygnięcie jednak tej kwestii powinno poprzedzać postępowanie administracyjne. W konsekwencji brak przedłożenia dokumentu potwierdzającego istnienie praw rzeczowych według stanu na 27 maja 1990 r. uniemożliwia dowodzenie, że określony podmiot miał i ma interes prawny we wszczęciu postępowania nadzwyczajnego w celu wzruszenia decyzji komunalizacyjnej (por. wyrok NSA z 20 stycznia 2021 r. sygn. akt I OSK 2188/20, lex nr 3124128). Tym samym bez istnienia dokumentu stwierdzającego prawo rzeczowe do skomunalizowanej nieruchomości według stanu na ww. datę nie można stwierdzić istnienia interesu prawnego i przymiotu strony w postępowaniu komunalizacyjnym oraz w postępowaniu nadzwyczajnym jego dotyczącym.
Takim zaś tytułem - jak prawidłowo ustalił organ - skarżąca się nie legitymowała i nie legitymuje. Jak sama zresztą przyznaje zarówno w treści wniosku jak też w skardze jest jedynie posiadaczem samoistnym nieruchomości, w związku z nabyciem znajdujących się na niej naniesień (nakładów) od spółki "[...]" sp. z o.o. aktem notarialnym z [...] grudnia 2013 r., które to naniesienia z kolei owa spółka nabyła od "[...]" sp. z o.o. w 1997 r. (aktem notarialnym z [...] maja 1997 r. rep. A nr [...]), a ta w 1992 r. od [...] Przedsiębiorstwa Budowy Elektrowni i Przemysłu "[...]" (vide umowa z [...] lipca 1992 r.).
Skoro zaś, kreujący przymiot strony w postępowaniu administracyjnym interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., ma znajdować oparcie w normach prawa materialnego, a przy tym musi być indywidualny, aktualny, konkretny i realny, to w sytuacji, gdy nie przysługiwał skarżącej spółce do skomunalizowanej nieruchomości jakikolwiek tytuł prawnorzeczowy, to tak rozumianym interesem w sprawie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Wojewody się ona bez wątpienia nie legitymuje. W takich okolicznościach faktycznych bowiem nawet stwierdzenie nieważności tej decyzji, a następczo odmowa komunalizacji przedmiotowej nieruchomości (bądź jej części), nie wpłynęła by na ukształtowanie jej sytuacji prawnej w zakresie przysługujących jej do tej konkretnej nieruchomości praw. Także podmioty, od których nabyła spółka prawa do nakładów poczynionych na skomunalizowanej nieruchomościami prawami rzeczowymi do gruntu nie dysponowały. Potwierdza to zresztą treść porozumienia zwartego [...] października 1992 r. pomiędzy przedsiębiorstwem "[...]" a spółką z o.o. "[...]", gdzie mowa jest o przeniesieniu posiadania nieruchomości.
Zawarta zaś w skardze sugestia, że być może takie prawa w przeszłości ww. podmioty uzyskały od właścicielki nieruchomości objętej księgą wieczystą nr [...] (M. P.), z której wydzielono w 1994 r. do odrębnej księgi stanowiącą pierwotnie własność Skarbu Państwa działkę nr [...] jest wyłącznie niczym niepopartą spekulacją. Przy czym nawet gdyby czysto hipotetycznie założyć, że taka sytuacja miała miejsce, w żaden sposób nie rzutowałoby i nie uprawniłoby do wnioskowania, że tytuł prawny do nieruchomości nabyła sp. z o.o. [...]. To natomiast, że podejmowane są względem niej przez [...] działania windykacyjne, w celu wyrugowania z zajmowanej bez tytułu prawnego nieruchomości, świadczy wyłącznie o posiadaniu przez skarżącą w sprawie interesu faktycznego. Jest ona bowiem - co skądinąd również przyznaje we wniosku mającym zainicjować postępowanie nadzorcze - zainteresowana w wyeliminowaniu tytułu prawnego do gruntu przynależnego Miastu [...] (poprzez stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej), co umożliwi jej efektywną ochronę przed wysuwanymi wobec niej roszczeniami. Interes faktyczny nie kreuje jednak legitymacji do bycia stroną postępowania administracyjnego, w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Podjęcie zatem w takich uwarunkowaniach faktyczno-prawnych przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowienia z [...] października 2020 r., utrzymanego w mocy postanowieniem z [...] stycznia 2021 r. o odmowie wszczęcia postępowania, zważywszy na oczywisty brak interesu prawnego skarżącej w sprawie dotyczącej komunalizacji przedmiotowej nieruchomości, znajduje oparcie w treści normatywnej art. 61a § 1 w zw. z art. 157 § 2 k.p.a.
Stwierdzenie oczywistego braku legitymacji podmiotu wnoszącego o wszczęcie postępowania nadzorczego - wynikającego z nieprzysługiwania mu na datę komunalizacji tytułu prawnego do nieruchomości, w przedmiocie której rozstrzygał ostateczną decyzją Wojewoda [...] - czyniło zbędnym prowadzenie dalszych czynności dowodowych w sprawie. Stąd także nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 61a § 1 k.p.a. w z w. z art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 i w zw. z art. 28 k.p.a., upatrywany w braku przeprowadzenia dokładnego postępowania wyjaśniającego celem ustalenia, czy przynależy skarżącej w sprawie przymiot strony.
Nie można także zgodzić się z zarzutem, że podejmując postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania organ centralny uchybił zasadzie legalizmu wyrażonej w art. 6 k.p.a., a to wobec wydania postanowienia w oparciu o art. 61a § 1 k.p.a. w sytuacji, gdy faktycznie postępowanie zostało już wszczęte. Godzi się bowiem zauważyć, że podejmowanie przed podjęciem owego postanowienia czynności, mających na celu zweryfikowanie legitymacji podmiotu wnoszącego podania (w tym przypadku wezwanie pismem z [...] lipca 2020 r. pełnomocnika spółki do przedłożenia dokumentu potwierdzającego przynależny jej tytuł prawnorzeczowy do nieruchomości na dzień 27 maja 1990 r.) mieści się bowiem w zakresie czynności wstępnych służących ocenie zaistnienia warunków formalnych umożliwiających uruchomienie postępowania. Ze względu na ich istotę i cel jakiemu służą, nie pozostają one - analogicznie jak ma to miejsce w przypadku przewidzianego art. 64 § 1 k.p.a. wezwania do usunięcia braków formalnych podania - czynnościami procesowymi postępowania administracyjnego sensu stricto. Nie można zatem w ich podejmowaniu upatrywać – jak czyni to skarżąca - zdarzenia, z którym wiązać należy oficjalne uruchomienie tego postępowania.
Z tych względów skarga jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegać musi oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.). Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło