I SA/Wa 717/18

WyrokWSA w Warszawie2018-11-08

Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Gabriela Nowak, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z 1951 r. i utrzymanego przez nią w mocy orzeczenia z 1950 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej do gruntu, wydana na podstawie przepisów dekretu z 1945 r., została wydana z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego z 1948 r. na cele użyteczności publicznej (skwery, drogi, parki, budynki użyteczności publicznej) wykluczało możliwość przyznania byłym właścicielom prawa własności czasowej, ponieważ instytucja ta zakładała wyłączne korzystanie z gruntu przez właściciela, co jest sprzeczne z ideą powszechnej dostępności obiektów użyteczności publicznej. Ponadto, faktyczne przeznaczenie terenu pod budowę gmachów administracji rządowej potwierdzało słuszność odmowy. W związku z tym, organy administracji nie naruszyły rażąco prawa, odmawiając stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący, będący spadkobiercami dawnych właścicieli, domagali się stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej przyznania prawa własności czasowej do gruntu, które zapadły w 1950 r. i 1951 r. Organy administracji (Minister Infrastruktury i Budownictwa, a następnie Minister Inwestycji i Rozwoju) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego z 1948 r. pod użyteczność publiczną uniemożliwiało przyznanie prawa własności czasowej. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów k.p.a. i dekretu z 1945 r., kwestionując m.in. błędną ocenę dowodów i nieprzeprowadzenie szczegółowej analizy możliwości pogodzenia korzystania z gruntu z jego przeznaczeniem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędziowie WSA Gabriela Nowak WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant specjalista Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi A. K., H.D., I.D., J.K., J. C., B. W. i A. G. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Decyzją z [...] marca 2018 r., nr [...] Minister Inwestycji i Rozwoju, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] lipca 2016 r., nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r. nr [...] oraz utrzymanego przez nią w mocy orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] sierpnia 1950 r. nr [...] o odmowie przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...], położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...]. Z ustaleń dokonanych w toku postępowania administracyjnego wynika następujący stan faktyczny sprawy: Opisana na wstępie nieruchomość objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) i w dniu jego wejścia w życie stanowiła współwłasność J. M. i S. M.. W terminie określonym w art. 7 ust. 1 dekretu wniosły one o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu ww. nieruchomości. Orzeczeniem administracyjnym z [...] sierpnia 1950 r. Prezydium Rady Narodowej w [...] odmówiło przyznania byłym właścicielkom prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości, wskazując na jej przeznaczenie w opracowywanym planie zagospodarowania przestrzennego pod użyteczność publiczną oraz przydzielenie terenu do zagospodarowania inwestorowi publicznemu jako wykonawcy Narodowego Planu Zagospodarowania. Orzeczenie to zostało utrzymane w mocy decyzją Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r. . W dacie podejmowanie przywołanych orzeczeń nieruchomość objęta była miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nr [...] uchwalonym [...] maja 1948 r. (M.P. Nr [...], poz. [...]), wedle którego jej teren: w [...]% przeznaczony był na skwery, drogi dla pieszych i inne podobne urządzenia; w [...]% pod zespół budynków na cele współżycia społecznego, z pozostawieniem niezabudowanej części terenu rządzonej jako parki, ogrody, dziedzińce oraz przejścia piesze do użytku publicznego; a w [...]% pod ul. [...]. Wnioskiem z [...] grudnia 20014 r. A. K., H. Z.., I. D., J. K., J. C., B. W.i A. G.(spadkobiercy dawnych właścicieli) wystąpili o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych jako wydanych z rażącym naruszeniem prawa. W następstwie zainicjowanego tym wnioskiem postępowania Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z [...] lipca 2016 r., utrzymaną w mocy decyzją Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] marca 2018 r., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r. oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] sierpnia 1950 r. oceniając, że przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości w obowiązującym wówczas planie zagospodarowania przestrzennego nr [...], uniemożliwiało byłym właścicielom korzystanie z niej w sposób w tym planie przewidziany. Odnosząc się do wskazywanych w planie funkcji, jakie na przeważającym obszarze nieruchomości miały być realizowane (drogi, skwery, postoje i dziedzińce), Minister zauważał, że te przewidywały powszechną dostępność nieruchomości. Ich realizacja nie była zatem do pogodzenia z treścią prawa własności czasowej, które ze swej istoty zakładało swobodne wykonywanie w stosunku do nieruchomości uprawnień właścicielskich z wyłączeniem innych osób. W tym stanie rzeczy stanowisko o braku możliwości uwzględnienia wniosku ze względu na przeznaczenie nieruchomości pod użyteczność publiczną pozostawało także aktualne w stosunku do tej części gruntu. Również przeznaczenie pod drogi, które wyłączone były z powszechnego obrotu, wykluczało przyznanie na terenach pod nie przeznaczonych prawa własności czasowej. Organ nadzoru zwracał jednocześnie uwagę, że część przedmiotowej nieruchomości przeznaczona została w planie pod budynki użyteczności publicznej. Faktem zaś znanym mu z urzędu jest budowa na około [...] dawnych nieruchomościach hipotecznych zlokalizowanych pomiędzy [...] oraz ulicami [...], [...] i [...] tzw. [...]. Okoliczności te potwierdza znajdujące się w aktach nieruchomości pismo Wiceprezydenta [...] z [...]maja 1950 r., w którym wyrażono zgodę na przekazanie [...] w zarząd i użytkowanie wymienionych w nim nieruchomości (w tym nieruchomości przy ul. [...]) z przeznaczeniem pod budowę gmachów biurowych i budynku urządzeń socjalnych. Zwracał przy tym uwagę, że konkretyzacja lokalizacji gmachu [...] na przedmiotowym terenie wynika już z samego rysunku planu miejscowego nr [...]. Planowany zaś na dużym obszarze zespół budynków ministerstw z otaczającymi je skwerami, dziedzińcami i postojami, nie mógł być realizowany przez osoby prywatne. W krańcowej części uzasadnienia Minister zwracał uwagę, że ocena możliwości użytkowania gruntów objętych planem nr [...] przez podmiot prywatny, stanowiła już przedmiot rozważań sądów administracyjnych, w wyrokach dotyczących sąsiednich nieruchomości, gdzie wyrażono pogląd, że "(...) funkcja jaką w ramach użyteczności na gruncie miała być realizowana – administracja publiczna- która ze swej istoty nie mogła być wykonywana przez podmioty prywatne wykluczała możliwość uwzględnienia wniosku dawnych właścicieli nieruchomości i przyznania im prawa, o którym mowa w art. 7 ust. 2 dekretu". Minister odwołał się przy tym do wyroku WSA w Warszawie z 6 listopada 2012 r. I SA/Wa 816/12, a także wyroków NSA z: 8 października 2014 r. I OSK 423/13 oraz 13 kwietnia 2012 r. I OSK 1956/11. Na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli A. K., H. Z., I. D., J. K., J. C., B. W. i A. G.zarzucając jej naruszenie: -art. art.: 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnej ocenie dowodów, tj. planu zabudowania z 1948 r. oraz opracowania geodezyjnego z [...] listopada 2015 r., uzupełnionego [...] czerwca 2016 r., prowadzącej do dokonania wadliwych ustaleń faktycznych w postaci uznania, że w planie dokonano konkretyzacji funkcji planistycznej pod budynki [...], podczas gdy plan ten przewidywał ogólnie budynki użyteczności publicznej, a przeznaczenie konkretnie pod gmach [...] w ogóle nie wynika z planu, zaś taka konkretyzacja funkcji byłaby niedopuszczalna w świetle reguł władztwa planistycznego; -art. art.: 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 2016 października 1945 r. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprzeprowadzeniu szczegółowej analizy możliwości pogodzenia korzystania z gruntu przedmiotowej nieruchomości przez dotychczasowych właścicieli z przeznaczeniem z planu zabudowy, skutkującym dowolnym przyjęciem, że sposobu tego nie dało się pogodzić z przeznaczeniem terenu na skwery i drogi dla pieszych i inne podobne urządzenia oraz zespół budynków użyteczności publicznej z pozostawieniem niezabudowanej części terenu urządzonej jako parki, ogrody, dziedzińce oraz przejścia piesze do użytku publicznego, podczas gdy szczegółowa analiza przepisów obowiązujących w dacie wydawania odmownych decyzji dekretowych prowadzi do wniosku, ze takie inwestycje nie były zarezerwowane wyłącznie dla inwestycji publicznych i mogły być realizowane również przez osoby fizyczne; -art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na sporządzeniu uzasadnienia zawierającego błędną analizę prawną – w części dotyczącej braku możliwości przyznania prawa własności czasowej do gruntu dawnej nieruchomości hipotecznej przy prawidłowym zastosowaniu przepisów prawa obowiązujących w dniu wydania decyzji dekretowych I i II instancji – skutkującą przyjęciem, że owe decyzje nie są dotknięte jedna z kwalifikowanych wad prawnych z art. 156 k.p.a., podczas gdy właściwa ocena przepisów obowiązujących w dacie ich wydania prowadzi do wniosku, że możliwe było przyznanie prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości przeznaczonej pod skwery i drogi dla pieszych i inne urządzenia oraz zespół budynków użyteczności publicznej z pozostawieniem niezabudowanej części terenu urządzonej jako parki, ogrody, dziedzińce oraz przejścia piesze do użytku publicznego; -art. art.: 107 § 3 w zw. z art. 140 i 127 § 3 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na braku ustosunkowania się przez Ministra w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, co do nieuprawnionego dokonania konkretyzacji w planie zabudowania funkcji planistycznej terenu pod budowę budynku [...] oraz co braku możliwości dokonywania arbitralnej konkretyzacji funkcji planistycznej z planu z 1948 r., co skutkowało przedstawieniem w zaskarżonej decyzji jedynie niezawierającego żadnego ogólnego potwierdzenia stanowiska Ministra Infrastruktury i Budownictwa, podczas gdy organ winien był odnieść się w uzasadnieniu decyzji do ww. zarzutów i dokładnie wyjaśnić źródło tak głęboko uszczegółowionej funkcji planistycznej terenu oraz wskazać na elementy dokumentów służących takiej konkretyzacji, które świadczą o ich planistycznym charakterze, tak aby odnieść się do szeregu wątpliwości zgłaszanych przez skarżących we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy; -art. 7 ust. 2 dekretu poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż pozwala on na dokonanie arbitralnej konkretyzacji funkcji planistycznej z planu zabudowy z 1948 r. poprzez przyjęcie, że przewiduje ona na gruncie przedmiotowej nieruchomości gmach konkretnie [...], podczas gdy przeznaczenie terenu pod skwery i drogi dla pieszych i inne podobne urządzenia oraz zespół budynków użyteczności publicznej z pozostawieniem niezabudowanej części terenu urządzonej jako parki, ogrody, dziedzińce oraz przejścia piesze do użytku publicznego jest wystarczające do dokonania analizy zgodności korzystania z gruntu przedmiotowej nieruchomości przez jego dotychczasowych właścicieli z przeznaczeniem z planu zabudowy i tym samym nie wymaga konkretyzacji, a co więcej nie może być konkretyzowane przez arbitralne wskazywanie a konkretne obiekty możliwe do zrealizowania przez konkretne określone podmioty. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, rozwinięte w obszernych motywach skargi, wnieśli oni o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. skarga jest niezasadna. Na wstępie należy podkreślić, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem szczególnym, gdyż jego przedmiotem jest ustalenie, czy na podstawie ściśle określonych przesłanek, wbrew wyrażonej w art. 16 § 1 k.p.a. zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, można takie rozstrzygnięcie wzruszyć. Skoro zaś stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od zasady stabilności decyzji, może mieć ono miejsce jedynie w przypadku, gdy badana w tym trybie decyzja dotknięta jest w sposób oczywisty przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., w tym wadą rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) Istotą tego postępowania była więc ocena, czy w świetle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania w trybie zwykłym kontrolowanych orzeczeń, organy administracji publicznej mogły w zgodzie z prawem podjąć rozstrzygnięcie o treści w tych orzeczeniach ujętej. Tego rodzaju wad organ nadzoru zaś nie stwierdził, a ocenę tę Sąd w składzie orzekającym podziela. Materialnoprawną podstawę weryfikowanego przez Ministra Inwestycji i Rozwoju (uprzednio Ministra Infrastruktury i Budownictwa) orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z [...] sierpnia 1950 r. i utrzymującej je w mocy decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z [...] maja 1951 r., stanowiły przepisy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Mocą tego aktu normatywnego wszelkie grunty na obszarze [...] przeszły na własność gminy [...] (art. 1 dekretu). Stwarzał on jednocześnie dotychczasowym właścicielom nieruchomości możliwość wystąpienia z wnioskiem o przyznanie na przejętym gruncie prawa zabudowy lub prawa wieczystej dzierżawy. Wspomniany wniosek należało złożyć w terminie 6 miesięcy od dnia objęcia gruntu w posiadanie przez Gminę [...] (art. 7 ust. 1 dekretu). Gmina zaś obowiązana była go uwzględnić, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela dało się pogodzić z planem zabudowania (art. 7 ust. 2 dekretu). W rozpoznawanej sprawie jest niesporne, że wniosek byłych właścicielek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości został skutecznie wniesiony. Poza sporem jest również, że w dacie podejmowania kontrolowanych orzeczeń dla terenu przedmiotowej nieruchomości obowiązywał uchwalony [...] maja 1948 r. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nr [...] (MP. Nr [...] poz. [...]). Istota sporu sprowadza się natomiast do oceny czy istotnie zapisy owego planu, przewidujące wykorzystanie przeważającej części ternu (w ok. [...]%) na skwery, drogi dla pieszych i inne podobne urządzenia; w ok. [...]% pod zespół budynków na cele współżycia społecznego, z pozostawieniem niezabudowanej części terenu rządzonej jako parki, ogrody, dziedzińce oraz przejścia piesze do użytku publicznego; a w ok. [...]% pod ul. [...], wykluczały możliwość wykorzystania nieruchomości przez dotychczasowych właścicieli w zgodzie z tym planem w ramach wykonywania przez nich prawa własności czasowej. A nadto, czy plan ów konkretyzuje lokalizację na tym terenie gmachu [...], jak twierdzi organ nadzoru – odwołując się do znajdującego się w aktach rysunku planu, a co kwestionują skarżący. Odnosząc się do pierwszego z ww. zagadnień, zgodzić się należy z Ministrem, że każda z przewidzianej planem z 1948 r. funkcji o charakterze użyteczności publicznej stanowiła w ówczesnym stanie prawnym przeszkodę uniemożliwiającą przyznania dawnym właścicielom prawa własności czasowej. Wprawdzie samo przeznaczenie pod użyteczność publiczną, jak wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 26 listopada 2008 r. I OPS/5/08 (ONSAiWSA 2009/2/18), nie wyłączało możliwości przyznania byłemu właścicielowi powyższego prawa, na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r., a możliwość pogodzenia korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela z celami użyteczności publicznej, dokonywać należy w oparciu o kryteria obiektywne. Niemniej ocena czy założone w planie przeznaczenie nieruchomości na określone cele, w tym cele użyteczności publicznej, umożliwia przyznanie byłemu właścicielowi własności czasowej uwzględniać musi realną możliwość wykorzystania przezeń gruntu na te cele, przy złożeniu nieingerowania przez podmioty trzecie w przynależne mu do niego jako czasowemu właścicielowi prawa podmiotowe. Pamiętać bowiem należy, że instytucja własności czasowa w świetle przepisów dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz. 319 ze zm.) ukształtowana została, jako szczególna forma prawa własności, a nie prawo na rzeczy cudzej (por. Jan Wasilkowski, Prawo rzeczowe w zarysie, Wyd. PWN Warszawa 1957 r. s.184). W konsekwencji zatem, z prawem tym związane były także atrybuty właściwe dla własności, a więc uprawnienie (w granicach przez ustawy określonych) do korzystania z rzeczy z wyłączeniem innych osób, czy rozporządzenie rzeczą. Orzeczenie o przyznaniu prawa własności czasowej do spornego gruntu nie mogłyby w jakikolwiek sposób ograniczać uprawnienia byłego właściciel do korzystania z gruntu z wyłączeniem innych osób, czy też w tym zakresie przynależne mu uprawnienia wyłączać. Stanowią one wszak element konieczny tego prawa rzeczowego. Oczywiście sposób korzystania z nieruchomości przez właściciela czasowego mógł być określony w umowie (art. 103 zd. pierwsze Prawa rzeczowego), jednakże umowa taka nie mogła, analogicznie jak ma to miejsce obecnie w przypadku prawa użytkowania wieczystego, prowadzić do naruszać istoty tego prawa. Użyteczność publiczna jest natomiast – jak wskazywano w przywołanej wyżej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego - integralnie związana z zaspokajaniem zbiorowych potrzeb społeczeństwa na poziomie ogólnej dostępności. Stąd w ocenie Sądu przeznaczenie terenów na: skwery, drogi dla pieszych i inne podobne urządzenia; jak również pod zespół budynków na cele współżycia społecznego, z pozostawieniem niezabudowanej części terenu rządzonej jako parki, ogrody, dziedzińce oraz przejścia piesze do użytku publicznego; a także (w niewielkim jego fragmencie) pod drogę publiczną (ul. [...]), wykluczało by funkcje te mogły być realizowane w ramach własności czasowej przez podmiot indywidulany. Nie sposób bowiem byłoby pogodzić uprawnienia właściciela czasowego z koniecznością zapewnienia ogólnej dostępności do obiektów, o których mowa w planie jeśli zlokalizowane miałby być na nieruchomości, na której przynależne mu prawo on by wykonywał. Na ten aspekt właśnie wskazał Minister Inwestycji i Rozwoju na str. [...] i [...] uzasadnienia zaskarżonej decyzji, podnosząc, że realizacja przewidzianych planem funkcji "nie była do pogodzenia z treścią prawa własności czasowej (...)". Niezależnie od powyższego, oceniając obecnie legalność negatywnych orzeczeń dekretowych podjętych w odniesieniu do nieruchomości przy ul. [...], nie powinno się zdaniem Sądu abstrahować także od faktycznych zamierzeń jakie na nieruchomości tej ówczesne władze zamierzały zrealizować, które - co istotne - z postanowieniami planu z 1948 r. były zbieżne. Z archiwalnej dokumentacji (pisma zastępcy Kierownika Biura Odbudowy [...] [...] z [...] sierpnia 1948 r., pisma wice Prezydenta [...] z [...] maja 1950 r.), jak też samej treści orzeczenie z [...] sierpnia 1950 r., wynika natomiast, że na terenach obejmujących m.in. przedmiotową nieruchomość już w 1948 r. zaplanowano inwestycje związane z budową [...], w związku z czym doszło do ich przekazania inwestorowi publicznemu jako wykonawcy narodowych planów gospodarczych. Tego rodzaju inwestycja publiczna stała bez wątpienia w kolizji z możliwością dalszego wykorzystywania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela w ramach własności czasowe. O okolicznościach tych wiedziały byłe właścicielki, o czym świadczy fakt, że w odwołaniu od orzeczenia Prezydium Rady Narodowej [...], nie kwestionowały przyczyn odmowy przyznania prawa własności czasowej do gruntu przy ul. [...], lecz domagały się przyznania im nieruchomości zamiennej. Mając zatem na względzie powszechną dostępność obiektów jakie na gruncie mogły być w zgodzie z prawem lokalizowane, jak też faktyczne przeznaczenie ich w dacie rozpoznawania wniosku dekretowego pod budynki przeznaczone na potrzeby administracji rządowej, to podjętym w takich uwarunkowaniach orzeczeniom odmawiającym uwzględnienia tego wniosku, nie sposób skutecznie postawić zarzutu rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W sprawie nie stwierdzono także by orzeczenia te obarczone były którąkolwiek z pozostałych wad z art. 156 § 1 k.p.a. Odmawiając zatem stwierdzenia ich nieważności, wbrew temu co wywiedziono w skardze, Minister nie naruszył przepisów prawa materialnego. Na zasadność odmowy przyznania prawa własności czasowej w analogicznym stanie faktyczno-prawnym dotyczącym pobliskiej nieruchomości (przy ul. [...]), wskazywał także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 kwietnia 2017 r. I OSK 1575/16 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń) Zgodzić się natomiast przyjdzie ze skarżącymi, że samej lokalizacji gmachu budynku [...] miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z 1948 r. w swojej treści wprost nie przewidywał. To, że w jego części graficznej znalazł się w sąsiedztwie przedmiotowej nieruchomości zapis "[...]", wynika bowiem jedynie z faktu sporządzenia rysunku planu na planie sytuacyjnym i wysokościowym, gdzie ujawniono faktycznie władającego terenem, według stanu istniejącego na dzień jego sporządzenia. Błędnie zatem w tym aspekcie organ nadzoru dokonał oceny treści owego planu i sporządzonej w jego kontekście opinii geodezyjnej z [...] listopada 2015 r., skorygowanej [...] czerwca 2016 r. To zaś czyni zasadnym zarzut naruszenia przez Ministra art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Jednakże naruszenie to nie doprowadziło do tego rodzaju błędnej rekonstrukcji kluczowych dla podjęcia w sprawie rozstrzygnięcia elementów stanu faktycznego, które mogłyby rzutować na jej wynik. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło