I SA/Wa 829/21
WyrokWSA w Warszawie2021-10-25
Skład orzekający: Przemysław Żmich, Iwona Kosińska, Monika Sawa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP, dokumenty takie jak księgi adresowe, wykazy majątków ziemskich, oświadczenia świadków czy akty zgonu mogą stanowić dowód urzędowy potwierdzający prawo własności?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nie narusza prawa. Orzeczenie podkreśla, że w postępowaniu o rekompensatę za mienie zabużańskie obowiązują szczególne reguły dowodowe, wymagające dokumentów urzędowych lub sądowych potwierdzających prawo własności. Dowody takie jak księgi adresowe, wykazy majątków, oświadczenia świadków czy akty zgonu nie spełniają wymogów dowodu urzędowego i mogą służyć jedynie jako dowód posiłkowy do ustalenia stanu faktycznego, a nie prawnego nieruchomości.Stan faktyczny
Skarżący domagali się potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości (majątków X i Y) poza granicami RP. Organy administracji wielokrotnie odmawiały przyznania rekompensaty, uznając brak wystarczających dowodów własności. Po uchyleniu decyzji przez WSA, organy podjęły dalsze czynności dowodowe, jednak nadal nie stwierdzono spełnienia przesłanek do przyznania rekompensaty. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę dowodów, w tym pominięcie zaświadczenia Kurii Diecezjalnej, treści nagrobka oraz oświadczeń świadków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.) Sędziowie: WSA Iwona Kosińska WSA Monika Sawa Protokolant referent stażysta Magdalena Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2021 r. sprawy ze skargi Z. S., E.M. i J. P. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia (...) marca 2021 r. nr (...) w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po rozpatrzeniu odwołania [...], decyzją z [...] marca 2021 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] października 2020 r. nr [...]odmawiającą [...] potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, majątków [...] i [...], położonych w gminie [...], powiat [...], dawne województwo [...], (obecnie Białoruś).
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Wnioskiem z [...] grudnia 2008 r. [...] zwrócił się do Wojewody [...] o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez [...] nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości [...] i [...], gmina [...], powiat [...], województwo [...], obecnie Białoruś.
Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] z [...] września 2007 r. sygn. akt VII Ns [...] spadek po [...] , s. [...] i [...], zmarłym [...] stycznia 1931 r. w [...] i tam ostatnio stale zamieszkałym, na podstawie ustawy nabył syn [...] w całości.
[...] przy piśmie z [...] listopada 2009 r. przekazał Wojewodzie [...] kopię zaświadczenia Zakładu Naukowo-Metodycznego Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...] wraz z kopią tłumaczenia, w którym wskazano, że w dokumentach Zakładu Naukowo-Metodycznego Państwowego Archiwum Obwodu [...] są informacje, że według stanu na 1929 r. do [...] należał majątek [...] w powiecie [...] województwa [...] o pow. [...] ha i majątek [...] w powiecie [...] o pow. [...] ha. Według stanu na wrzesień 1936 r. do spadkobierców [...] (tak jest w dokumentach, nazwiska spadkobierców nie zostały podane) należało w majątku [...] ha, z czego [...] ha ziemi ornej, [...] ha łąk, [...] ha użytków leśnych, [...] ha nieużytków. W 1937 r. właścicielami majątku [...] z folwarkiem [...] ([...]) były spadkobierczynie [...] - [...],[...],[...] ([...]i [...]. W 1937 roku majątek został podzielony. [...] wydzielono [...]ha, [...][...] ha [...][...] ha, [...][...]ha. We wspólnym użytkowaniu pozostawiono [...]ha.
[...] w piśmie z [...] czerwca 2010 r. wyjaśnił, że jest spadkobiercą po ojcu [...], który posiadał majątek [...]o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha. Majątek [...] należący do jego ojca stanowił jedynie nieruchomość ziemską. Ponadto [...] wskazał, że majątek [...] z folwarkiem [...] ([...]) ma inną powierzchnię [...]ha i należał do innego właściciela [...], kuzyna jego ojca, po którym był inny krąg spadkobierców. Do ww. pisma wnioskodawca przekazał: oryginał tłumaczenia zaświadczenia Zakładu Naukowo-Metodycznego Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...], oryginał pisma przewodniego ww. archiwum z [...] grudnia 2005 r. nr [...] wraz z tłumaczeniem, z którego wynika, że wysłano archiwalne zaświadczenie o posiadaniu w latach 1929-1939 r przez właścicieli ziemskich [...] majątków [...] i [...] w powiecie [...] województwa [...] oraz że ksiąg hipotecznych majątków [...] i [...] w archiwum nie ma, oryginał zaświadczenia ww. archiwum z [...] sierpnia 2005 r. nr [...]. Oryginał tłumaczenia zaświadczenia z [...] sierpnia 2005 r. nr [...], wnioskodawca załączył do akt postępowania [...] września 2010 r.
Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2010 r. nr [...] odmówił [...] potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w majątku [...] oraz w majątku [...], powiat [...], województwo [...], obecnie Białoruś. W uzasadnieniu wskazał, że [...] nie udowodnił przysługującego mu prawa własności do nieruchomości w majątku [...] oraz w majątku [...].
Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] maja 2011 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z [...] października 2010 r. nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że Wojewoda [...] nie podjął działań zmierzających do wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy.
[...] listopada 2011 r. w [...] Urzędzie Wojewódzkim odbyło się przesłuchanie strony postępowania [...], który wskazał, że właścicielem majątku [...] i [...] był jego ojciec [...] , s. [...] i [...]. Podał, że ojciec, oprócz majątków [...] i [...], miał także [...] i [...]. Siedzibą majątków były [...], które były położone około 5 km od [...]. Majątek [...] znajdował się po drugiej stronie rzeki [...] lub [...], po stronie północnej [...]. Oświadczył, że majątek [...] jego ojca oraz majątek [...]-[...], znajdowały się w odrębnych miejscowościach, były to dwie różne nieruchomości i dwa różne majątki. Majątek [...][...]znajdował się koło [...]. Majątek [...] znajdował się koło [...] i były to tylko Iasy.
Wojewoda [...] pismem z [...] grudnia 2011 r. zwrócił się do Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w [...] z prośbą o wystąpienie do Archiwum Obwodu [...] o odpisy wszelkich dokumentów dotyczących majątków [...] i [...], których właścicielem był [...] oraz o odpisy dokumentów na podstawie, których wydane zostało zaświadczenie z Archiwum Placówki Naukowo-Metodycznej Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] sierpnia 2005 r. nr [...]. Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w [...] pismem z [...] marca 2012 r. poinformował, że wpłynęła nota Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki Białoruś zawierająca informację, że kwerenda w powyższej sprawie nie została przeprowadzona z powodu niedochowania trybu skierowania wniosku o udzielenie pomocy prawnej, o którym mowa w art. 3 umowy zawartej między Rzecząpospolitą Polską, a Republiką Białoruś o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych, rodzinnych, pracowniczych i karnych.
Wojewoda [...] pismem z [...] kwietnia 2012 r. zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości o wystąpienie do jednego z organów centralnych Republiki Białoruś z prośbą o pozyskanie z Państwowego Archiwum Obwodu [... ]dokumentów, na podstawie których wydane zostało zaświadczenie z [...] sierpnia 2005 r. nr [...]. Ministerstwo Sprawiedliwości pismem z [...] kwietnia 2012 r. poinformowało, że umowa zawarta między Rzecząpospolitą Polską, a Republiką Białoruś o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych, rodzinnych, pracowniczych i karnych nie ma zastosowania do współpracy organów właściwych w sprawach administracyjnych. Jednocześnie Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że osoba zainteresowana uzyskaniem dokumentów dotyczących jej praw i interesów majątkowych może wystąpić o ich nadesłanie bezpośrednio do właściwego organu białoruskiego.
Wojewoda [...] pismem z [...] maja 2012 r. zwrócił się do [...] o wystąpienie do Archiwum Obwodu [...] w celu uzyskania dokumentów na podstawie, których wydane zostało zaświadczenie z [...] sierpnia 2005 r. nr [...].
[...] w piśmie z [...] stycznia 2012 r. poinformował, że w odpowiedzi na wniosek skierowany do Placówki Naukowo-Metodycznej Państwowego Archiwum Obwodu [...] o wydanie odpisów dokumentów dotyczących majątków [...] i [...] oraz odpisów dokumentów, na podstawie których wydane zostało zaświadczenie Archiwum Obwodu [...] z [...] sierpnia 2005 r. nr [...], otrzymał decyzję odmawiającą wydania ww. dokumentów.
Wojewoda [...] pismem z [...] stycznia 2013 r. zwrócił się do Archiwum Głównego Akt Dawnych o ustalenie, czy w zasobach archiwum znajdują się dokumenty dotyczące [...] oraz nieruchomości położonych w miejscowościach [...] i [...]. Archiwum Główne Akt Dawnych w piśmie z [...] marca 2013 r. poinformowało, że nie posiada dokumentacji dotyczącej [...] oraz nieruchomości położonych w miejscowościach [...] i [...]. Jednocześnie ww. instytucja wskazała, że w przedmiotowej sprawie można zwrócić się do Archiwum Akt Nowych.
[...] przy piśmie z [...] września 2013 r. przekazał Wojewodzie [...]: 1. uwierzytelnioną kopię zaświadczenia Urzędu Gminy [...] z [...] stycznia 1928 r., w którym wskazano, że majątki [...] i [...], własność spadkobierców [...], nie są obciążone na rzecz okolicznych wsi żadnymi serwitutami; 2. uwierzytelnioną kopię "Decyzji streszczonej" [...] Wojewódzkiej Komisji Ochrony Lasów z [...] września 1926 r. w sprawie zatwierdzenia projektu zamiany planu gospodarstwa leśnego dla lasów majątku [...], własność spadkobierców [...].
Ponadto w ww. piśmie pełnomocnik [...]wskazał, że: "jako pełnomocnik wnioskodawcy, który osobiście szukał dokumentów w archiwach kresowych muszę też oświadczyć, że poza dokumentami składanymi do akt nie zachowały się żadne inne dokumenty dotyczące majątku [...] i [...] należących do [...]".
Wojewoda [...] decyzją z [...] listopada 2013 r. nr [...] odmówił [...] potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, majątków [...] i [...], powiat [...], województwo [...], obecnie Białoruś. W uzasadnieniu wskazał, że [...] nie udowodnił prawa własności do nieruchomości w majątku [...] oraz w majątku [...].
Minister Skarbu Państwa decyzją z [...] stycznia 2014 r. nr [...] uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2013 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że w piśmie z [...] marca 2013 r. Archiwum Główne Akt Dawnych wskazało, że dokumenty dotyczące pozostawionych nieruchomości mogą znajdować się w Archiwum Akt Nowych w [...]. Wojewoda [...] zaniechał jednakże dalszych czynności dowodowych i nie wystąpił do Archiwum Akt Nowych w Warszawie o przekazanie ww. dokumentów. W ocenie Ministra Skarbu Państwa materiał dowodowy zgromadzony w trakcie postępowania przed organem I instancji był zatem niekompletny.
Na powyższą decyzję [...] złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1032/14 oddalił skargę.
Od powyższego wyroku [...] wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wyrokiem z 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt l OSK 2327/14 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Zgodnie z notarialnym aktem poświadczenia dziedziczenia z [...] października 2014 r. Rep. A nr [...] spadek po [...] zmarłym [...] września 2014 r. w [...] nabyli: żona [...], córka [...], syn [...] oraz syn [...], każdy po 1/4 części. Zgodnie z notarialnym aktem poświadczenia dziedziczenia z [...] maja 2015 r. Rep. A nr [...] spadek po [...] na podstawie testamentu nabył syn [...] w całości.
Wojewoda [...] pismem z [...] lipca 2015 r. zwrócił się do Archiwum Akt Nowych w [...] o ustalenie, czy w zasobach archiwum znajdują się dokumenty dotyczące majątków [...] i [...], położonych w powiecie [...].
Wojewoda [...] pismem z [...] lipca 2015 r. zwrócił się do Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej o ustalenie, czy w zasobach ww. instytucji znajdują się dokumenty, dotyczące majątków [...] i [...], położonych w powiecie [...]. Archiwum Akt Nowych w [...] w piśmie z [...] września 2015 r. wskazało, że nie odnaleziono w zasobie archiwalnym opisu mienia pozostawionego przez [...] w majątku [...] oraz [...]. Jednocześnie Archiwum Akt Nowych w [...] poinformowało, że w ww. zakresie można zwrócić się do Narodowego Archiwum Historycznego Białorusi i Archiwum Państwowego Obwodu [...].
Wojewoda [...] w piśmie z [...] września 2015 r. zwrócił się do Konsula Rzeczypospolitej Polskiej w [...] o wystąpienie do Narodowego Archiwum Historycznego Białorusi z prośbą o ustalenie, czy w zasobach archiwum znajdują się dokumenty dotyczące majątków, których właścicielem był [...].
Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w [...] przy piśmie z [...] października 2015 r. przesłał pismo Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] października 2015 r. nr [...] w którym wskazano: "Wysyłamy archiwalne zaświadczenie dotyczące posiadania przez rodzinę [...] majątku [...] w powiecie [...], województwo [...] oraz kopie dokumentów, na podstawie których wystawiono archiwalne zaświadczenie. Jednocześnie informujemy, że w dokumentach archiwum brak jest innych informacji o które zapytano". Do ww. pisma załączono: 1. zaświadczenie Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] października 2015 r. nr [...], zgodnie, z którym w dokumentach instytucji Państwowe Archiwum Obwodu [...], w Księdze Adresowej, wydanej w 1929 r. w Warszawie, widnieją informacje, że wg stanu na rok 1929 do [...] w powiecie [...] województwo [...] należał majątek [...] o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha. W zasobach archiwalnych zatytułowanych "[...] Starostwo Powiatowe" za lata 1921-1939, w sprawie dotyczącej ewidencji majątków powiatu [...] o pow. przekraczającej [...] ha, w spisie majątków, znajdujących się na terytorium gminy [...], figuruje majątek [...], należący do spadkobierców [...] (nazwisk spadkobierców nie wymieniono). Wg stanu na rok 1939 pow. tego majątku wynosiła [...] ha, z czego ziemie orne zajmowały [...] ha, łąki - [...]ha, lasy - [...] ha, nieużytki /pustkowia/ - [...]ha. W sprawie dotyczącej wydania zezwolenia [...] na podział majątku [...], w decyzji [...] Starosty Powiatowego z [...] listopada 1937 r. istnieją informacje, że zezwolono, aby majątek [...] wraz z folwarkiem [...] został podzielony między spadkobierców [...] w sposób następujący: [...] – [...] ha; [...]-[...]ha; [...]-[...]ha; [...]-[...]ha; w ich wspólnym użytkowaniu pozostawić [...] ha. Podstawa: "Księga Adresowa", Warszawa, 1929, s. 1100 (...); 2. fragment z "Wykazu majątków ziemskich w pow. [...]", zgodnie z którym majątek [...], położony w gminie [...] o pow. [...] ha, którego właścicielami byli spadkobiercy [...], składał się z [...] ha obszarów ornych, [...] ha łąk i pastwisk, [...] ha lasów i [...] ha nieużytków; 3. fragment "Księgi Adresowej" wydanej w Warszawie w 1929 r. dotyczący województwa [...], gdzie jest mowa, że do [...] należał majątek [...] o pow. [...] ha i majątek [...] o pow. [...] ha, str. 1100; 4. orzeczenie Starosty Powiatowego [...] z [...] listopada 1937 r. w sprawie zezwolenia na podział majątku [...] z folwarkiem [...], gminy [...], pow. [...], zgodnie z którym [...],[...],[...] i [...], spadkobierczyniom [...], współwłaścicielkom majątku [...] z folwarkiem [...], wydzielonego z dóbr ziemskich [...], położonego w gminie [...], powiecie [...], zezwolono na podział ww. majątku o obszarze [...] ha pomiędzy współwłaścicielki.
Narodowe Archiwum Historyczne Białorusi w piśmie z [...] października 2015 r. nr [...] poinformowało, że przechowuje zbiór pod nazwą "[...] Zjednoczona Izba Sądów Karnych i Cywilnych", w którym znajdują się materiały dotyczące wydania ziemianinowi [...] świadectwa kaucyjnego na majątek [...] powiatu [...] guberni [...] za lata 1876-1877. Ponadto poinformowano, że we wskazanych materiałach znajduje się odpis aktu podziału majątku [...] między przedstawicieli rodu [...] i przedstawicieli rodu [...] za rok 1875. We wskazanych dokumentach brak jest danych dotyczących [...] ur. w 1887 r. s. [...] i [...];[...] ur. w 1905 r., c. [...];[...] ur. w 1926 r., s. [...].
[...] w piśmie z [...] czerwca 2015 r. poinformował Wojewodę [...], że został poproszony przez spadkobierców [...] o przekazanie wszelkich informacji o jakich mu wiadomo dotyczących [...] i [...]. W powyższym piśmie wskazał, że: "matka moja [...] z domu [...] wielokrotnie opowiadała mi o rodzinie [...].[...], a po jego śmierci jedyny syn [...] wraz z matką [...] by/i właścicielami dużych majątków [...] z folwarkiem [...],[...] i [...] (...). Majątki w sumie liczyły około [...] ha.
[...] czerwca 2016 r. w Konsulacie Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w [...] stawiła się [...], która pouczona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, wskazała, że: "dookoła nas były majątki [...] i jego żony [...]. W latach 30-tych [...] zmarł, a jego żona zarządzała wszystkimi majątkami. To były duże majątki-możliwe, że miały około [...] tysiące hektarów".
[...] czerwca 2016 r. w Konsulacie Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w [...] stawiła się [...], która pouczona o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, wskazała, że: ,, [...] wszyscy dobrze znaliśmy, ponadto wiedzieliśmy, że dookoła miał wiele hektarów ziemi, na której znajdowały się między innymi majątki [...],[...],[...],[...] (...).[...]zmarł w latach 30-tych ubiegłego wieku. W majątku mieszkała jego żona [...] wraz z niepełnoletnim synem".
Wojewoda [...] pismem z [...] września 2017 r. wezwał [...],[...] i [...] w celu przesłuchania w charakterze strony. [...] w piśmie z [...] września 2017 r. poinformowała Wojewodę [...], że: "ponieważ nie uczestniczyłam osobiście w gromadzeniu dokumentacji w sprawie wyżej wymienionych rekompensat, nie posiadam wiedzy, która mogłaby wyjaśnić zaistniałe rozbieżności zawarte w aktach ww. spraw".
[...] w piśmie z [...] września 2017 r. poinformował Wojewodę [...], że: "ponieważ nie uczestniczyłem osobiście w gromadzeniu dokumentacji w sprawie wyżej wymienionych rekompensat, nie posiadam wiedzy, która mogłaby wyjaśnić zaistniałe rozbieżności zawarte w aktach w/w spraw".
[...] września 2017 r. w [...] Urzędzie Wojewódzkim odbyło się przesłuchanie strony postępowania. Na przesłuchanie stawił się [...], który na pytanie, kto był właścicielem majątków [...] i [...] wskazał, że: "nie było jednego właściciela majątku [...], było kilku właścicieli [...].[...]był właścicielem części [...] i majątku [...]. W części należącej do [...][...]miał powierzchnię około [...] ha. Część [...] należąca do [...] miała około [...] do [...] ha. [...] do śmierci był właścicielem tych nieruchomości, nie sprzedał ich. Są to informacje na podstawie dokumentów rodziców oraz [...] - dalekiego krewnego [...]. W momencie opuszczenia majątków, w związku z wybuchem wojny, właścicielem majątków była [...] z drugiego małżeństwa [...]".
Wojewoda [...] decyzją z [...] stycznia 2018 r. nr [...] odmówił [...],[...] i [...] potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, majątków [...] i [...], powiat [...], dawne województwo [...], obecnie Białoruś.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] kwietnia 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r. W uzasadnieniu stwierdził m.in., że strony nie dostarczyły żadnego dokumentu urzędowego potwierdzającego fakt posiadania prawa własności przez [...] do majątków [...] lub [...].
Na powyższą decyzję [...],[...] oraz [...] złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18 uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] kwietnia 2018 r. oraz decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r.
Wojewoda [...], ponownie prowadząc postępowanie, w celu uzupełnienia materiału dowodowego pismem z [...] listopada 2019 r. zwrócił się do pełnomocnika [...],[...] oraz [...] o podjęcie czynności mających na celu pozyskanie dokumentów, na podstawie których wydane zostały zaświadczenia, o których mowa w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18, tj. zaświadczenie Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] października 2015 r. nr [...] oraz zaświadczenie z Archiwum Zakładu Naukowo-Metodycznego Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...].
Wojewoda [...] pismem z [...] listopada 2019 r. zwrócił się do Konsula Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w [...] o wystąpienie do Państwowego Archiwum Obwodu [...] lub innych właściwych archiwów w celu pozyskania odpisów wszelkich dokumentów, które dotyczą: majątków [...] i [...] bądź [...], położonych w powiecie [...], byłe województwo [...]; właściciela majątków [...] urodzonego w 1887 r. syna [...] i [...], zamieszkałego w [...], zmarłego w 1931 r. w [...], a także innych osób o nazwisku [...], które żyły w powiecie [...] w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku.
Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w [...] przy piśmie z [...] stycznia 2020 r. przesłał pismo Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] stycznia 2020 r. nr [...], do którego załączono: 1. zaświadczenie Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] stycznia 2020 r. nr [...]; 2. fragment z "Wykazu majątków ziemskich w pow. pińskim", zgodnie z którym majątek [...], położony w gminie [...] o pow. [...] ha, którego właścicielami byli spadkobiercy [...], składał się z [...] ha obszarów ornych, [...] ha łąk i pastwisk, [...] ha lasów i [...]ha nieużytków; 3. fragment "Księgi Adresowej" wydanej w Warszawie w 1929 r. dotyczący województwa [...]; 4. orzeczenie Starosty Powiatowego [...] z [...] listopada 1937 r. w sprawie zezwolenia na podział majątku [...] z folwarkiem [...], gminy [...], pow. [...]; 5. Kupon 1 Parcelacja Prywatna, nr sprawy [...] wysłany [...] czerwca 1938 r.
Wojewoda [...] w piśmie z [...] lutego 2020 r. poinformował pełnomocnika [...],[...] oraz [...], że do organu I instancji zostały przekazane dokumenty z Państwowego Archiwum Obwodowego w [...]. Wojewoda [...] wskazał, że informacje zawarte w ww. dokumentach nie odbiegają od tych, które znajdują się już w aktach sprawy, a zatem nie wnoszą do sprawy nowych faktów i dowodów. Organ I instancji, wobec braku odpowiedzi na wezwanie z [...] listopada 2019 r. dotyczące uzupełnienia przez strony postępowania wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty, ponownie wezwał strony postępowania do przedłożenia dokumentów źródłowych, o jakich mowa w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18, celem wykazania spełnienia przez [...] przesłanki posiadania prawa własności do majątków [...] i [...].
Wojewoda [...] w pismach z [...] marca 2020 r. zwrócił się do Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w [...] i do Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej we [...] o wystąpienie, odpowiednio do [...] Centralnego Archiwum Państwowego w [...] lub innych właściwych archiwów oraz do właściwych archiwów na Ukrainie, w celu pozyskania odpisów wszelkich dokumentów, które dotyczą: majątków [...] i [...], bądź [...] z [...], położonych w powiecie [...], byłe województwo [...]; właściciela majątków [...] urodzonego w 1887 r., s. [...] i [...], zamieszkałego w [...], zmarłego w 1931 r. w [...] oraz innych osób o nazwisku [...], które żyły w powiecie [...] w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku oraz informacji, dotyczących nieruchomości, które należały do [...], c. [...] z d. [...] - primo voto [...], a następnie [...] (do v sierpnia 1934 r.) i syna [...] (noszącego nazwisko [...]).
Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej we [...] w piśmie z [...] kwietnia 2020 r. w odpowiedzi na pismo Wojewody [...] z [...] marca 2020 r. poinformował, że w powyższej sprawie należy zwrócić się do polskiej placówki dyplomatycznej na terytorium Republiki Białoruś.
Wojewoda [...] w piśmie z [...] maja 2020 r. ponownie wezwał pełnomocnika [...],[...] oraz [...] do przedłożenia dokumentów źródłowych, o jakich mowa w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18, dotyczących posiadania przez [...] prawa własności do majątków [...] i [...].
Organ I instancji poinformował również, że w przypadku nieuzupełnienia wniosku podstawą wydania decyzji będzie materiał dowodowy zgromadzony dotychczas.
Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w [...] przy piśmie z [...] czerwca 2020 r. przesłała pismo [...] Państwowego Archiwum Centralnego z [...] kwietnia 2020 r. informujące o braku dokumentów, o jakie wystąpił Wojewoda [...] w piśmie z [...] marca 2020 r.
Radca prawny [...] reprezentujący [...],[...] oraz [...] przy piśmie z [...] sierpnia 2020 r. przesłał zaświadczenie z [...] sierpnia 2020 r. L.dz. [...] Kurii Diecezjalnej w [...] oraz zdjęcie nagrobka [...]. Zgodnie z ww. zaświadczeniem, na terenie cmentarza w mieście [...] (obw. [...] Białoruś), znajduje się nagrobek [...] – "syn [...] ur. [...].02.1887 zm. [...].01.1931 WŁ.MAJ. [...] i [...]".
Pełnomocnik [...],[...] oraz [...] w korespondencji mailowej z [...] września 2020 r., w ślad za pismem z [...] sierpnia 2020 r. przesłał dokumentację fotograficzną cmentarza w [...].
Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2020 r. odmówił [...],[...] oraz [...] potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, majątków [...] i [...], położonych w gminie [...], powiat [...], dawne województwo [...] (obecnie Białoruś).
Pismem z [...] listopada 2020 r. [...],[...] oraz [...] wnieśli odwołanie od ww. decyzji do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] marca 2021 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] października 2020 r. W uzasadnieniu wskazał, że kwestie rekompensat za "mienie zabużańskie" reguluje obecnie ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097) – dalej zwanej "ustawą".
Minister zwrócił uwagę, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18 uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] kwietnia 2018 r. oraz decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r. W uzasadnieniu Sąd stwierdził m.in., że w prowadzonym przez organy administracji publicznej postępowaniu w sposób nieuprawniony stanowczo przyjęto, że istniał jeden majątek [...]. Z akt sprawy wynika bowiem, że majątek [...] i [...] nie jest tożsamy z majątkiem pod nazwą [...] ([...]) i wskazane majątki stanowić mogły własność odrębnych osób - [...] oraz [...] przy czym z akt sprawy wynika, że ten ostatni udowodnił w analogicznym postępowaniu swoje prawo własności. Istotne jest, że w znajdującym się w aktach sprawy zaświadczeniu archiwalnym z [...] października 2015 r. nr [...] wskazano, że w dokumentach instytucji Państwowe Archiwum Obwodu [...], w "Księdze Adresowej" wydanej w 1929 r. widnieją informacje, że wg stanu na rok 1929 do [...] w powiecie [...] województwo [...] należał majątek [...] o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha. W zaświadczeniu tym zaznaczono jednocześnie, że w zasobach archiwalnych zatytułowanych "[...] Starostwo Powiatowe" za lata 1921-1939 w sprawie dotyczącej ewidencji majątków powiatu [...] o powierzchni przekraczającej [...] ha, w spisie majątków, znajdujących się na terytorium gminy [...], figuruje majątek [...], należący do spadkobierców [...] (nazwisk spadkobierców nie wymieniono). Zdaniem WSA powyższy dokument również zatem wskazuje na istnienie odrębnych majątków pod nazwą [...], w tym spornych majątków [...] i [...] należących, według twierdzeń skarżących, do [...], co ma istotne znaczenie w niniejszej sprawie. Zdaniem WSA organy administracji publicznej powinny podjąć czynności celem ustalenia spełnienia przesłanki posiadania przez [...] prawa własności do majątków [...] i [...], które - jak wskazano - nie są najprawdopodobniej tożsame z majątkiem pod nazwą [...] ([...]), czego w dotychczas prowadzonym postępowaniu organy administracji publicznej nie uczyniły, wadliwie przyjmując istnienie jednego (stanowiącego jedną całość) majątku [...]. W ocenie WSA stosownych ustaleń w przedmiotowej kwestii należy dokonać m.in. poprzez wyjaśnienie jakie dokumenty źródłowe stanowiły podstawę wydania ww. zaświadczenia archiwalnego z [...] października 2015 r. jak również zaświadczenia z Archiwum Zakładu Naukowo-Metodycznego Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...], które w swej treści wprost przywołuje, że w dokumentach tej placówki znajdują się informacje potwierdzające, że wg stanu na 1929 r. do [...] należał majątek [...] o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha. Nie można bowiem wykluczyć, że podstawą wydania przedmiotowych zaświadczeń archiwalnych były dokumenty źródłowe, z których wynika tytuł własności do opisanego w nim majątku [...] i majątku [...]. Organy administracji powinny analizować dostępne dokumenty pod kątem stanowczego stanowiska [...] - następcy prawnego [...], że przedmiotowe majątki stanowiły majątek odrębny od majątku pod nazwą [...] i [...]. Przy czym powyższe stanowisko nie stoi w sprzeczności z treścią uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 2327/14, gdzie wskazano m.in., że treść zaświadczenia z Archiwum z Placówki Naukowo-Metodycznej Państwowego Obwodu [...] z [...] sierpnia 2005 r. zawiera informacje, które mogą wskazywać, że [...] jako spadkobierca swego ojca [...] mógł pozostawić na Kresach część majątku [...], a także, że w 1936 r. określona część majątku [...] należała do spadkobierców [...]".
Dalej organ odwoławczy podał, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – dalej zwanej "ppsa" ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Minister wskazał, że Wojewoda [...] w decyzji z [...] października 2020 r. m.in. porównał zaświadczenie Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] października 2015 r. nr [...], zaświadczenie z Archiwum z Placówki Naukowo-Metodycznej Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] sierpnia 2005 r. nr [...], zaświadczenie z Archiwum z Zakładu Naukowo-Metodycznego Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...] z zaświadczeniem Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] stycznia 2020 r. nrr [...]. Organ I instancji stwierdził, że z analizy ww. zaświadczeń wynika, że wszystkie zaświadczenia opisują stan majątku [...] o pow. [...] ha z tym, że w zaświadczeniu z [...] października 2015 r. nr [...] wskazano, że jest to opis tego majątku według stanu na 1939 r., natomiast w pozostałych zaświadczeniach podano, że jest to opis ww. majątku według stanu na 1936 r. Ponadto w zaświadczeniu z [...] października 2015 r. nr [...] oraz w zaświadczeniu z [...] stycznia 2020 r. nr [...], w odniesieniu do właściciela tego majątku jest mowa, że majątek należał do spadkobierców [...] (nazwisk spadkobierców nie podano), natomiast w zaświadczeniu z [...] sierpnia 2005 r. nr [...] oraz w zaświadczeniu z [...] grudnia 2005 r. nr [...], że majątek należał do spadkobierców [...] (nazwisk spadkobierców nie podano).
Ponadto organ I instancji zwrócił uwagę, że zgromadzone zaświadczenia zostały wydane na podstawie tych samych dokumentów źródłowych, tj.: orzeczenia Starostwa Powiatowego [...] z [...] listopada 1937 r., wykazu majątków ziemskich w powiecie [...] oraz wyciągu z Księgi Adresowej gminy [...] z 1929 r.
Wojewoda [...] wskazał, że dokumenty źródłowe zostały dołączone do zaświadczenia z [...] października 2015 r. nr [...] oraz do zaświadczenia z [...] stycznia 2020 r. nr [...].
Wojewoda [...] wskazał również, że w jego ocenie majątek [...] i majątek [...] z folwarkiem [...], to jeden i ten sam majątek, o czym świadczą następujące dokumenty: wykaz majątków ziemskich w powiecie [...], gdzie jako właściciele [...] widnieją spadkobiercy [...] (niewymienieni), a powierzchnia majątku [...] wynosiła [...] ha oraz orzeczenie Starostwa Powiatowego [...] z v listopada 1937 r., według którego majątek [...] z folwarkiem [...], należał do [...], a jego pow. wynosiła [...] ha.
Z powyższych dokumentów źródłowych wynika, zdaniem organu wojewódzkiego, że majątek [...] występował w dokumentach bądź z folwarkiem [...] bądź bez folwarku, na co wskazuje niemal taka sama powierzchnia majątku, a właściciel majątku [...] w dokumentach figurował jako [...] bądź jako [...].
W ocenie Wojewody [...] w przedstawionych powyżej dokumentach [...] i [...], to jedna i ta sama osoba. Wojewoda [...] stwierdził, że uzyskanie z zagranicznych archiwów innych istotnych dokumentów o majątkach, nie jest już możliwe tym bardziej, że w piśmie przewodnim Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...] wskazano, że ksiąg hipotecznych majątków [...] (taka nazwa w tłumaczeniu dokumentu) i [...]w archiwum nie ma.
W konkluzji uzasadnienia zaskarżonej decyzji z [...] października 2020 r. Wojewoda [...] stwierdził, że w świetle przedstawionych okoliczności brak jest dowodów świadczących o pozostawieniu przez [...] syna [...] i [...] bądź jego spadkobiercę - [...], majątków [...] i [...], położonych w gminie [...], powiat [...]. Tym samym niespełniony został wymóg wynikający z art. 2 ustawy.
Minister stwierdził, że decyzja organu wojewódzkiego odpowiada prawu.
Minister stwierdził, że Wojewoda [...] uwzględnił wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w wydanym na gruncie niniejszej sprawy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18 poprzez uzupełnienie materiału dowodowego i dokonanie ponownej oceny spełnienia przesłanek, od których zależy potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Minister stwierdził, że istotnie zgromadzone w sprawie źródłowe dokumenty urzędowe, na podstawie których wydano przedłożone do akt postępowania zaświadczenia archiwalne, tj. powołany przez Wojewodę [...] wykaz majątków ziemskich w powiecie [...] oraz orzeczenie Starostwa Powiatowego [...] z [...] listopada 1937 r. dotyczą tego samego majątku o pow. [...] ha ([...]ha), który w dokumentach występował pod nazwą [...] lub [...]z folwarkiem [...], a jego właściciel w dokumentach figurował jako [...] albo [...]. Po śmierci pierwotnego właściciela majątek ten stał się współwłasnością jego spadkobierców, o czym świadczy również dokument źródłowy załączony do zaświadczenia Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] stycznia 2020 r. nr [...], tj. Kupon 1 Parcelacja Prywatna, nr sprawy [...], wysłany [...] czerwca 1938 r., zgodnie z którym majątek [...] z folwarkiem [...], gmina [...] o pow. [...] ha, który poddany został parcelacji, co do pow[...]ha, był własnością spadkobierczyń [...], tj. [...],[...], [...] i [...].
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie wykluczył, aby na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej funkcjonowały dwa odrębne majątki, tj. majątek [...] i [...] oraz majątek [...] i [...], należące do innych osób. Na istnienie prawdopodobieństwa, że funkcjonowały dwa odrębne ww. majątki, których właścicielami były inne osoby zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18, podkreślając m.in., że [...] składając wniosek z [...] grudnia 2008 r. zaznaczył, że występuje o potwierdzenie prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione w miejscowości [...] i [...], gmina [...], powiat [...], województwo [...], obecnie Białoruś.
W piśmie z [...] czerwca 2010 r. [...] doprecyzował, że jego ojciec [...] posiadał majątek [...] o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha. Wnioskodawca zaznaczył, że majątek [...] oraz [...] stanowiły odrębną nieruchomość ziemską od "majątku [...] z folwarkiem [...] ([...]), który należał do jego krewnego [...]". Sąd stwierdził, że na istnienie odrębnych majątków pod nazwą [...] i [...] oraz [...] i [...] wskazuje również treść zeznań [...], który podczas przesłuchania [...] listopada 2011 r. ponownie wskazał, że majątek [...] jego ojca - [...] i majątek [...] - [...] były to "dwie różne nieruchomości i dwa różne majątki". Wnioskodawca zaznaczył, że "majątek [...][...] znajdował się koło [...]" i stał się przedmiotem podziału pomiędzy jego spadkobierców, zaś majątkiem [...] i [...] zrządzała jego matka, nie podlegał on żadnym podziałom, z uwagi na brak zgody Rady Rodzinnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w ww. wyroku zauważył również, że z akt sprawy wynika, że [...] urodził się w 1926 r. W dacie opuszczenia byłych terenów państwa polskiego w 1944 r. miał więc 18 lat, mieszkał z owdowiałą od kilkunastu lat matką, pamiętał zatem zapewne jaki konkretnie majątek należał do jego ojca, czy był to jeden majątek, czy też były inne, odrębne majątki pod nazwą [...].
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji dostrzegł również, że w ww. wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że organy administracji powinny analizować dostępne dokumenty pod kątem stanowczego stanowiska [...] - następcy prawnego [...], który twierdził, że majątek [...] o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha, stanowiły majątek odrębny od majątku pod nazwą [...] i [...].
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji biorąc pod uwagę powyższe stwierdził jednakże, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dotyczy prawa własności do majątku [...] z folwarkiem [...] należącego do [...]. W aktach sprawy brak jest dokumentów, które potwierdzałyby prawo własności [...] bądź jego spadkobiercy [...] do majątków [...] i [...].
Minister zaznaczył, że w aktach postępowania znajduje się co prawda Księga Adresowa Polski wydana w 1929 r., Księga Adresowa Polski z 1930 r., jak również dokumenty w postaci "Wykazu majątków ziemskich w pow. [...]" i "Wykazu majątków ziemskich ponad 180 ha". W powołanych Księgach Adresowych widnieje - [...] ([...] [...] i [...] [...]). Wykaz majątków ziemskich w pow. [...] dokumentuje, że istniał majątek [...], którego właścicielem byli "s-cy [...], zaś "Wykaz majątków ziemskich ponad 180 ha wymienia [...] jako właściciela szeregu majątków, w tym majątku [...] o pow. [...] ha.
Minister podkreślił, że w odniesieniu do powyższych dokumentów wypowiedział się wprost Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18 stwierdzając, że - zdaniem Sądu - organy prawidłowo przyjęły i oceniły, że nie stanowią one dokumentów urzędowych potwierdzających prawo własności [...] do majątków [...] i [...].
Odnosząc się do oświadczeń z [...] czerwca 2016 r. świadków [...] oraz [...] Minister wskazał, że oświadczenia te są nieprecyzyjne, nie pozwalają na ustalenie jakiego rodzaju majątki i o jakiej powierzchni pozostawił [...]. Oświadczenia nie wskazują, aby ww. rozróżniały dwie osoby o takim samym nazwisku, tj. [...] i [...]. Ponadto [...] oraz [...] [...] września 1939 r. miały odpowiednio 13 i 14 lat, co podważa wiarygodność ich zeznań.
Co do oświadczenia z [...] czerwca 2015 r. świadka [...] Minister stwierdził, że oświadczenie to nie spełnia wymagań z art. 6 ust. 5 ustawy, ponieważ nie wskazuje, czy świadek mieszkał w tej samej miejscowości albo w miejscowości sąsiedniej wobec miejscowości, w której pozostawiono nieruchomość. Ponadto powyższe oświadczenie nie zostało złożone przed organem prowadzącym postępowanie, notariuszem lub w polskiej placówce dyplomatycznej w kraju zamieszkania świadka. Składający oświadczenie wskazał również, że informacje na temat pozostawionych nieruchomości pozyskał od matki.
Oświadczenie z [...] września 2017 r. [...], wnuka [...] zawiera informacje, co do nieruchomości pozostawionych przez [...], które nie pochodzą z osobistych spostrzeżeń strony.
Tymczasem ustawa nie dopuszcza, aby głównym dowodem na okoliczność własności nieruchomości i jej pozostawienia był dowód z przesłuchania stron postępowania. Takiego rodzaju dowód może stanowić tylko dowód posiłkowy, uzupełniający.
Odnosząc się do przedłożonego do akt sprawy przez pełnomocnika stron zaświadczenia z [...] sierpnia 2020 r. Kurii Diecezjalnej w [...] zgodnie, z którym na terenie cmentarza w mieście [...] (obw. [...], Białoruś), znajduje się nagrobek [...] - "syn [...] ur. [...].02.1887 zm. [...] 01.1931 WŁMAJ. [...] i [...]" oraz do zdjęcia nagrobka [...] i dokumentacji fotograficznej cmentarza w [...] Minister stwierdził, że ww. przedłożone dowody nie stanowią dokumentów potwierdzających prawo własności [...] do majątków [...] i [...].
Mając na względzie powyższe Minister stwierdził, że jakkolwiek nie można wykluczyć, wobec stanowczych twierdzeń wnioskodawcy, że [...] (zmarły w 1931 r.), a właściwie jego spadkobierca syn [...] pozostawił w związku z działaniami wojennymi poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej majątek [...] i [...], to jednak nie można w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy powyższego potwierdzić.
Jednocześnie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji uznał, że w sprawie zostały wyczerpane możliwości dowodowe na okoliczność ustalenia pozostawienia przez [...] lub jego następcy prawnego [...] majątków [...] i [...]. Zgromadzony materiał dowodowy nie dostarcza wiarygodnych informacji na ten temat. Organy administracji publicznej, w tak kluczowej kwestii, jaką jest w świetle ustawy zgromadzenie dokumentów potwierdzających prawo własności do pozostawione] nieruchomości, nie mogą kierować się domniemaniami wynikającymi z twierdzeń strony nie znajdującymi poparcia w materiale dowodowym tym bardziej, że ustawodawca wymaga od wnioskodawcy udowodnienia spełnienia przesłanki posiadania prawa własności do pozostawionych nieruchomości.
Od decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] marca 2021 r. [...],[...] i [...] wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 153 w zw. z art. 193 ppsa poprzez nieuwzględnienie wskazań zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 2327/14 poprzez przyjęcie, że nie można określić, kto był właścicielem nieruchomości pozostawionej, pomimo faktu, że NSA we wskazanym wyroku stwierdził, że do 1929 r. był nim niewątpliwie poprzednik prawny skarżących i nakazał rozważenie stanu własności według stanu późniejszego; 2) art. 80 w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 i art. 75 § 1 kpa poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób wybiórczy, tj. pominięcie treści zaświadczenia Kurii Diecezjalnej w [...] z [...] sierpnia 2020 r. i treści epitafium z nagrobka [...] pod pretekstem, że nie są to dokumenty, podczas gdy dowodem jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; pominięcie treści dowodów z oświadczeń świadków [...] i [...] pod pretekstem ich małej precyzji, podczas gdy wynika z nich wprost, kto był właścicielem nieruchomości pozostawionej; pominięcie dowodu z oświadczenia [...] pod pretekstem niespełniania przez to oświadczenie wymogów ustawowych, podczas gdy dowodem jest wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; w konsekwencji w miejsce swobodnej oceny dowodów przyjęcie oceny dowodów dowolnej; 3) art. 75 § 1 kpa poprzez nieuwzględnienie w rozstrzygnięciu sprawy treści zaświadczenia Kurii Diecezjalnej w [...] z [...] sierpnia 2020 r. i treści epitafium z nagrobka [...] oraz oświadczenia świadka [...]; 4) art. 6 ust. 5 ustawy poprzez pominięcie oświadczeń świadków [...] i [...] na okoliczność stanu własności nieruchomości pozostawionej. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o uchylenie decyzji organu l instancji; 2) jednoznaczne wskazanie organom administracji, że nie mają prawa traktować środków dowodowych jakby nie istniały i w braku nowych przeciwdowodów mają obowiązek uwzględnienia treści wynikających z przedstawionych dowodów, z uwagi na fakt, że sprawa rozpatrywana była przez organy czterokrotnie; 3) zwrot kosztów postępowania, według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz skarżących; 4) rozpatrzenie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu skarżący wskazali, że Minister po raz kolejny zignorował wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 2327/14, który nakazał rozważenie kwestii własności nieruchomości pozostawionej, wskazując, że poprzednik prawny stron niewątpliwie był właścicielem majątku według stanu na 1929 r. Minister oparł zaś zaskarżoną decyzję na twierdzeniu, że nie da się ustalić właściciela nieruchomości pozostawionej (s. 16 uzasadnienia), czym naruszył art. 153 w zw. z art. 193 ppsa. Dokonana przez organ ocena materiału dowodowego nie spełnia przy tym standardu określonego w art. 80 w zw. z art. 7, art. 77, art. 107 § 3 i art. 75 § 1 kpa. Zgodnie z ww. przepisami okoliczności sprawy należy rozpatrywać na podstawie całokształtu materiału zebranego w sprawie. Minister tymczasem wyszukuje preteksty by stwierdzić, że kolejne dowody są nieprzydatne (choć treści z nich wynikające potwierdzają treści wynikające z innych dowodów). I tak - zaświadczenie Kurii Diecezjalnej w [...] z [...] sierpnia 2020 r. i treść epitafium z nagrobka [...], z których w sposób jednoznaczny wynika, że poprzednik prawny stron był właścicielem majątków [...] i [...], organ traktuje, jakby ich nie było, stwierdzając, że nie są dokumentami (s. 16 uzasadnienia), pomijając jednak milczeniem fakt, że art. 75 §1 kpa nakazuje jako dowód przyjąć wszystko, co przydatne jest do wyjaśnienia sprawy.
Skarżący nie rozumieją jak może organ administracji twierdzić, że rozpatruje okoliczności sprawy rzetelnie, skoro pomija fakt istnienia środków dowodowych wskazujących, że stan faktyczny przedstawia się zgoła inaczej, aniżeli organ twierdzi? Wskazuje to wprost, że Minister sprawy nie rozpatrywał, a szukał jedynie pretekstu do odmowy stronom ich praw. Podobnie rzecz się ma z oświadczeniami świadków [...] i [...], obydwie zgodnie twierdzą, że właścicielem był poprzednik prawny skarżących - organ pomija ten fakt milczeniem stwierdzając, że oświadczenia nie są precyzyjne, co do powierzchni nieruchomości (s. 16 uzasadnienia). Co do faktu, że oświadczenia te dotyczą także własności i są zbieżne, zarówno ze wskazanym wyżej epitafium z nagrobka, jak i wskazanym wyżej zaświadczeniem kurii - organ milczy (powierzchnia nieruchomości wynika zaś precyzyjnie choćby z Ksiąg Adresowych, czy Wykazów majątków ziemskich). Zdaniem organu wiarygodność świadków podważa ich wiek 1 września 1939 r. - nie wyjaśnia organ jednak, ani dlaczego - w 1939 r., ani czy osłabia to wiarygodność świadków co do nieprecyzyjnej powierzchni nieruchomości, czy też twierdzi, że ludzie w tym wieku nie są w stanie stwierdzić, kto był największym właścicielem ziemskim w okolicy. Nie wyjaśnia wreszcie organ dlaczego fakt, że świadkowie mieli w 1939 r. 13 i 14 lat miałby podważać ich wiarygodność. Nie odnosi tej wiarygodności do żadnej właściwości świadków, a neguje ją z zasady. Jest to naruszenie wskazanych wyżej przepisów dotyczących oceny dowodów i konieczności sensownego uzasadnienia tej oceny, a także naruszenie art. 6 ust. 5 ustawy wskazującej wprost środek dowodowy z oświadczenia świadków.
Podobnie ma się rzecz z oświadczeniem [...], które jest zbieżne pod względem stanu własności z ww. środkami dowodowymi. Minister nie przyjął go do wiadomości pod pretekstem niespełniania przez to oświadczenie wymogów ustawowych, podczas gdy art. 75 § 1 kpa nakazuje jako dowód przyjąć wszystko, co przydatne jest do wyjaśnienia sprawy. W konsekwencji Minister stwierdził, że nie udowodniono, kto był właścicielem nieruchomości pozostawionej. Twierdzenie takie możliwe jest do skonstruowania w każdym przypadku, skoro organ pomija treści wynikające z pięciu środków dowodowych wskazujących coś wręcz przeciwnego, aniżeli twierdzi organ.
W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga jest nieuzasadniona, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W niniejszej sprawie zapadły już wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które nadały pewien kierunek postępowaniu organu wojewódzkiego w ustaleniu praw własnościowych do nieruchomości pozostawionych w 1944 r. na tzw. Kresach Wschodnich przez [...] (ur. [...] października 1926 r.), a wcześniej należących – wg [...] i jego spadkobierców - do jego ojca [...] (zmarłego w 1931 r.), obejmujących mienie z majątków [...] i [...].
Sądy administracyjne uznały, że dotychczas zgromadzony w sprawie administracyjnej materiał dowodowy nie dawał podstaw do ustalenia, zgodnie z żądaniem wniosku z [...] grudnia 2008 r., stanu własnościowego przedmiotowego mienia pozostawionego poza obecnymi granicami RP oraz podstaw do wydania decyzji, co do istoty sprawy, kończącej postępowanie administracyjne.
W uzasadnieniu wyroku z 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 2327/14 NSA – z uwagi na rozbieżności pomiędzy stanowiskiem skarżącego, a dokumentami z akt sprawy, co do miejsca położenia majątku [...] (w [...] powiat [...], czy koło [...] w powiecie [...]) - wskazał na konieczność wyjaśnienia tego zagadnienia po ponownym, dokładnym przesłuchaniu spadkobierców skarżącego lub ewentualnych świadków. Odnośnie zaś majątku [...] NSA stwierdził, że organ wojewódzki traktował ten majątek zawsze jako jeden majątek i zawsze jako stanowiący całość. Tymczasem treść zaświadczenia z Archiwum z Placówki Naukowo-Metodycznej Państwowego Obwodu [...] z [...] sierpnia 2005 r. zawiera informacje, które mogą wskazywać, że [...] jako spadkobierca swego ojca [...] mógł pozostawić na Kresach część majątku [...]. Majątek ten, gdy stanowił własność jego ojca – [...] (w 1929 r.) miał pow. [...] ha. Z zaświadczenia tego wynika następnie, że w 1936 r. z majątku [...] [...] ha ([...] ha ziemi ornej, [...] łąk, [...] ha użytków leśnych i [...] ha nieużytków) należało do spadkobierców [...]. Powyższe potwierdza dalsza informacja, że w 1937 r. dokonano podziału tej części majątku [...] ([...]), w wyniku czego: [...] wydzielono [...] h, [...] – [...] h, [...] – [...] h, [...] – [...] h. We wspólnym użytkowaniu pozostawiono [...] h. NSA zwrócił uwagę, że łączna suma ww. części powierzchni daje właśnie [...] ha a to prowadzi do wniosku, że przed II Wojną Światową nie cały majątek [...] stanowił własność spadkobierców [...] (tylko [...] ha z całej powierzchni [...] ha). Zatem należało rozważyć do kogo ta pozostała część majątku należała a w szczególności, czy mogła ona stanowić właśnie własność skarżącego, będącego spadkobiercą [...]. Z dokumentu prywatnego – wyrysu drzewa genealogicznego wynikało, że członkiem rodu [...] był zarówno [...] (urodzony prawdopodobnie w 1905 r.), jak i [...] (urodzony w 1887 r.).
Z kolei w uzasadnieniu wyroku z 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1269/18 WSA w Warszawie wskazał, że w aktach administracyjnych sprawy znajduje się w szczególności Księga Adresowa Polski wydana w 1929 r., Księga Adresowa Polski z 1930 r. jak również dokumenty w postaci "Wykazu majątków ziemskich w pow. [...]" i "Wykazu majątków ziemskich ponad 180 ha". W powołanych Księgach Adresowych widnieje – [...] ([...][...] i [...] [...]). "Wykaz majątków ziemskich w pow. [...]" dokumentuje, że istniał majątek [...], którego właścicielem byli "S-cy [...]", zaś "Wykaz majątków ziemskich ponad 180 ha" wymienia [...] jako właściciela szeregu majątków, w tym majątku [...] o pow. [...] ha.
WSA w Warszawie przesądził, że organy prawidłowo przyjęły i oceniły, że powyższe dokumenty nie stanowią dokumentów urzędowych potwierdzających prawo własności [...] do majątków [...] i [...].
WSA w Warszawie, powołując się na stanowisko [...] zaprezentowane we wniosku z 2008 r. i w piśmie z [...] czerwca 2010 r., zeznaniach z [...] listopada 2011 r. wskazał, że według wiedzy [...] jego ojciec [...] posiadał majątki: [...] o pow. [...] ha, [...] o pow. [...] ha, które stanowiły odrębną nieruchomość ziemską od majątku [...] z folwarkiem [...] ([...]), który należał do jego krewnego [...]. Zdaniem Sądu z powyższego wynika zatem, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że funkcjonowały dwa odrębne majątki [...] i [...] oraz [...] i [...], należące do innych osób. Podczas zeznań wnioskodawca zaznaczył, że majątek [...] [...] znajdował się koło [...] i stał się przedmiotem podziału pomiędzy jego spadkobierców, zaś majątkiem [...] i [...] zrządzała jego matka i nie podlegał on żadnym podziałom, z uwagi na brak zgody "Rady Rodzinnej". Fakt istnienia odrębnych majątków potwierdza również treść protokołu przesłuchania [...] (syna [...]) z [...] września 2017 r., który oświadczył, że było kilku właścicieli [...], a [...] był właścicielem części [...] i majątku [...]. Na istnienie odrębnego majątku [...] ([...]) wskazuje także w piśmie z [...] września 2013 r. pełnomocnik [...], który zaznaczył, że w dokumencie z 1926 r. dotyczącym [...] pojawia się nazwa [...] vel [...], w dokumencie z 1928 r. [...] i [...], zaś w zaświadczeniu z 2005 r. na rok 1937 [...] z folwarkiem [...] ([...]).
Wobec tego WSA w Warszawie uznał, że organy administracji publicznej w sposób nieuprawniony stanowczo przyjęły, że istniał jeden majątek [...]. Z akt sprawy wynika bowiem, że majątek [...] i [...] nie jest tożsamy z majątkiem pod nazwą [...] ([...]) i wskazane majątki stanowić mogły własność odrębnych osób – [...] oraz [...] przy czym z akt sprawy wynika, że ten ostatni udowodnił w analogicznym postępowaniu swoje prawo własności.
WSA w Warszawie ocenił, że w zaświadczeniu archiwalnym z [...] października 2015 r. nr [...] wskazano, że w dokumentach instytucji "Państwowe Archiwum Obwodu [...]", w "Księdze Adresowej" wydanej w 1929 r. widnieją informacje, że wg stanu na rok 1929 do [...] w powiecie [...] województwo [...] e należał majątek [...] o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha. W zaświadczeniu tym zaznaczono jednocześnie, że w zasobach archiwalnych zatytułowanych "[...] Starostwo Powiatowe" za lata 1921–1939 w sprawie dotyczącej ewidencji majątków powiatu pińskiego o pow. przekraczającej [...] ha, w spisie majątków, znajdujących się na terytorium gminy [...], figuruje majątek [...] należący do spadkobierców [...] (nazwisk spadkobierców nie wymieniono).
Zdaniem WSA w Warszawie powyższy dokument również wskazuje na istnienie odrębnych majątków pod nazwą [...], w tym spornych majątków [...] i [...] należących, według twierdzeń skarżących, do [...], co ma istotne znaczenie w niniejszej sprawie.
Zdaniem Sądu organy administracji publicznej powinny podjąć czynności celem ustalenia spełnienia przesłanki posiadania przez [...] prawa własności do majątków [...] i [...], które nie są najprawdopodobniej tożsame z majątkiem pod nazwą [...] ([...]), czego w dotychczas prowadzonym postępowaniu organy administracji publicznej nie uczyniły, wadliwie przyjmując istnienie jednego (stanowiącego jedną całość) majątku [...].
W ocenie Sądu stosownych ustaleń w przedmiotowej kwestii należy dokonać m.in. poprzez wyjaśnienie jakie dokumenty źródłowe stanowiły podstawę wydania ww. zaświadczenia archiwalnego z [...] października 2015 r., jak również zaświadczenia z Archiwum Zakładu Naukowo-Metodycznego Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] grudnia 2005 r. nr [...], które w swej treści wprost przywołuje, że w dokumentach tej placówki znajdują się informacje potwierdzające, że wg stanu na 1929 r. do [...] należał majątek [...] o pow[...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha.
WSA w Warszawie wskazał, że nie można wykluczyć, że podstawą wydania przedmiotowych zaświadczeń archiwalnych były dokumenty źródłowe, z których wynika tytuł własności do opisanego w nim majątku [...] i majątku [...]. Organy administracji powinny analizować dostępne dokumenty pod kątem stanowczego stanowiska [...], że przedmiotowe majątki stanowiły majątek odrębny od majątku pod nazwą [...] i [...].
Ze stanowiska zaprezentowanego w powyższym wyroku WSA w Warszawie wynika, że organ wojewódzki miał wyjaśnić i ocenić stan prawny i faktyczny pozostawionego mienia obejmujący majątki [...] i [...], jako mienia pozostawionego przez [...] spadkobiercę po [...], w oparciu o dowody własności stanowiące podstawę wydania zgromadzonych w sprawie białoruskich zaświadczeń archiwalnych, ponieważ – w ocenie WSA w Warszawie - takie dowody jak: Księgi Adresowe Polski z 1929 r. i 1930 r., "Wykaz majątków ziemskich w pow. [...]", "Wykaz majątków ziemskich ponad [...] ha", nie mają charakteru dokumentów urzędowych (w rozumieniu art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy), potwierdzających prawo własności [...] do majątków [...] i [...].
Realizując opisane wyżej wytyczne WSA w Warszawie Wojewoda [...] i: 1) pismem z [...] listopada 2019 r. wystąpił do Konsula Generalnego RP w [...] o pomoc w uzyskaniu z właściwych archiwów białoruskich dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami na język polski, dotyczących: - majątku [...] i [...] bądź [...] i [...], położonych w powiecie [...], - właściciela [...] ur. 1887 r. s. [...] i [...], zamieszkałego w [...], zmarłego w 1931 r. oraz innych osób o nazwisku [...], które żyły w powiecie [...] w latach 20-tych i 30-tych XX w; 2) pismem z [...] marca 2020 r. wystąpił do Ambasady RP w [...] o pomoc i wystąpienie do Litewskiego Centralnego Archiwum Państwowego w [...] innych archiwów w celu pozyskania dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami na język polski, dotyczących: - majątku [...] i [...] bądź [...] i [...], położonych w powiecie [...], - właściciela [...] ur. 1887 r. s. [...] i [...], zamieszkałego w [...], zmarłego w 1931 r. oraz innych osób o nazwisku [...], które żyły w powiecie [...] w latach 20-tych i 30-tych XX w., - nieruchomości należących do [...] c. [...] z d. [...] ([...]), następnie [...] i [...] noszącego nazwisko [...]; 3) pismem z [...] marca 2020 r. wystąpił do Ambasady RP we [...] o pomoc i wystąpienie do właściwych archiwów ukraińskich w celu pozyskania dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami na język polski, dotyczących: - majątku [...] i [...] bądź [...] i [...], położonych w powiecie [...], - właściciela [...] ur. 1887 r. s. [...] i [...], zamieszkałego w[...], zmarłego w 1931 r. oraz innych osób o nazwisku [...], które żyły w powiecie [...] w latach 20-tych i 30-tych XX w., - nieruchomości należących do [...] c. [...] z d. [...] ([...]), następnie [...] i [...] noszącego nazwisko [...]; 4) pismem z [...] maja 2020 r. wystąpił do pełnomocnika [...],[...],[...] o przedłożenie nowych dokumentów potwierdzających stan własnościowy majątków [...] i [...].
Efektem opisanych wyżej czynności postępowania wyjaśniającego było pozyskanie: 1) zaświadczenia archiwalnego Państwowego Archiwum Obwodu [...] z [...] stycznia 2020 r. nr [...] wraz z tłumaczeniem na język polski z którego wynika, że: a) wg stanu na 1929 r. do [...] należał majątek[...] o pow. [...] ha oraz majątek [...] o pow. [...] ha, b) wg stanu na lata 1921-1939 do spadkobierców [...] (brak nazwisk spadkobierców) należy majątek [...], z tym że w 1936 r. ogólna pow. tego majątku wynosiła [...] ha, c) w 1937 r. zezwolono [...] na podział majątku [...] z folwarkiem [...] pomiędzy spadkobierców [...]:[...],[...],[...],[...], d) w 1938 r. istniał majątek [...] z folwarkiem [...] o ogólnej pow. [...] ha; 2) dokumentacji źródłowej Państwowego Archiwum Obwodu [...] stanowiącej podstawę wydania powyższego zaświadczenia archiwalnego: a) fragmentu Księgi Adresowej z 1929 r., z której wynika, że na terenie gminy [...] jednym z właścicieli ziemskich był [...] ([...] i [...]), b) fragmentu Wykazu majątków ziemskich w powiecie [...] obejmujący m.in. [...] o pow. Ogólnej [...] ha w gminie [...], będący własnością spadkobierców [...], c) orzeczenia Starosty Powiatowego [...] z [...] listopada 1937 r. w przedmiocie zezwolenia na podział w ramach działu rodzinnego i spadkowego po [...] majątku [...] z folwarkiem [...] o ogólnym obszarze [...] ha, położonego w gminie [...], Kuponu z 1938 r. wystawionego przez komisarza ziemskiego, potwierdzającego zgłoszenie do parcelacji prowadzonej przez współwłaścicieli: [...],[...],[...] i [...] obszaru o pow. [...] ha z majątku [...] z folwarkiem [...] o obszarze ogólnym [...] ha; 3) zaświadczenia Kurii Diecezjalnej w [...] z [...] sierpnia 2020 r. potwierdzającego, że na terenie starego cmentarza w mieście [...] znajduje się nagrobek z napisem: Ś+P [...] syn [...] ur. [...].02.1887 zm. [...] stycznia 1931 WŁ.MAJ. [...] i [...] wraz z kopiami wydruków zdjęć cmentarza, nagrobka [...] i płyty nagrobnej [...].
Trafne jest stanowisko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że opisane wyżej nowe dowody, tak jak wcześniej zgromadzone: białoruskie zaświadczenia archiwalne z 2005 r. i 2015 r., oświadczenia świadków z 2011 r. ([...]), 2015 r., 2016 r., oświadczenia stron z 2010 r., 2011 r., 2017 r., oświadczenie pełnomocnika stron z 2013 r. - nie wnoszą niczego istotnego dla sprawy.
Nie są to dowody urzędowe - dowody własności (wyciągi z ksiąg hipotecznych, orzeczenia administracyjne, czy sądowe, zaświadczenia o stanie prawnym, decyzje administracyjne, umowy cywilnoprawne), dokumentujące nabycie, posiadanie, czy przeniesienie prawa własności nieruchomości, opisanych we wniosku jako nieruchomości ziemskie – majątki [...] i [...], na [...], czy jego syna i spadkobiercę [...]. Nie są to dowody własności pozwalające na udokumentowanie pozostawienia tychże nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz pozwalające na ustalenie rodzaju i powierzchni tych nieruchomości, według stanu prawnego i faktycznego z daty pozostawienia tegoż mienia przez [...], jak tego wymaga art. 11 ust. 5 ustawy w zw. z art. 4 pkt 17 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2020 r. poz. 1990 ze zm.).
Sąd zwraca uwagę, że białoruskie zaświadczenia archiwalne w zakresie majątków [...] o pow. [...] ha i [...] o pow. [...] ha, nie były wydane w oparciu o dowody własności, ale na podstawie Księgi Adresowej z 1929 r., która nie mogła być uznana za dowód urzędowy – dowód własności.
To że Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 9 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OSK 2327/14 odwołał się do widniejącej w zaświadczeniu archiwalnym z 9 sierpnia 2005 r. informacji na temat ujawnionego [...] jako właściciela majątku [...] o pow. [...] ha według stanu na 1929 r. nie świadczy o przesądzeniu przez NSA, że w niniejszej sprawie udowodniono prawa własnościowe do przedmiotowego mienia na dzień jego pozostawienia przez [...]. NSA przywoływał dane wynikające z tego dokumentu jako punkt wyjścia do poczynienia przez organ wojewódzki dokładnych ustaleń celem precyzyjnego ustalenia stanu majątkowego mienia samego [...] objętego żądaniem wniosku [...] z 2008 r. NSA nie analizował dokumentacji stanowiącej podstawę wystawienia tego zaświadczenia i nie przedstawił stanowiska, że zaświadczenie to jest dowodem własności potwierdzającym zasadność wniosku o przyznanie prawa do rekompensaty.
Zgodzić należało się z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji, że zgromadzone w sprawie dowody źródłowe (urzędowe dowody własności – decyzja streszczona z 1926 r., zaświadczenie z 1928 r., orzeczenie z 1937 r., kupon parcelacyjny z 1938 r.) na przestrzeni lat konsekwentnie dokumentują stan własnościowy mienia nieruchomego opisanego jako majątek [...] i [...] (określanego także jako [...],[...]), położonego w gminie [...] o pow. ponad [...] ha, wydzielonego z dóbr ziemskich [...] hip. nr [...] wydziału hipotecznego Sądu Okręgowego w [...], który to majątek początkowo był własnością [...] opisywanego także jako [...] (kuzyna [...] ojca [...] - pismo [...] z [...] czerwca 2010 r.), a następnie uległ w większej części podziałowi na rzecz jego spadkobierców – [...],[...],[...] i [...].
Trafnie też wskazał Minister, że oświadczenia świadków z 2016 r. są zbyt ogólnikowe ([...] nie wymienia nawet nazwy majątku [...] i [...]) i pochodzą od osób nieletnich w czasie wybuchu wojny rozpoczętej w 1939 r. Nie można uznać za wiarygodne, aby dzieci, nawet jeśli kiedykolwiek widziały [...], orientowały się w stanie własnościowym mienia należącego do licznego rodu [...].
Oświadczenie świadka z 2015 r. nie spełnia wymogów z art. 6 ust. 5 ustawy – nie zostało złożone przez organem wojewódzkim, notariuszem, czy w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka. Nie wiadomo też w jakiej miejscowości świadek zamieszkiwał względem nieruchomości pozostawionej.
Poza tym Sąd zwraca uwagę, że zgromadzone w sprawie dowody i oświadczenia samych członków rodziny [...] nie pozwalają na stworzenie spójnego obrazu w zakresie stanu faktycznego mienia opisanego we wniosku z 2008 r. jako [...] i [...] .
Jeżeli chodzi warstwę podmiotową niniejszej sprawy z akt sprawy wynika, że przed II Wojną Światową żyło na terenie powiatu [...] kilku [...]. Imię [...] było popularne wśród [...]. Poza [...] ojcem [...] i jego kuzynem [...] żył także inny [...], niespokrewniony z rodziną skarżących, który zmarł w czasie wojny, na co wskazuje oświadczenie [...] z [...] września 2017 r. W piśmie Narodowego Archiwum Historycznego Białorusi z [...] października 2015 r. wymienia się [...] syna [...]. W rozporządzeniu Wojewody [...] z dnia [...] września 1928 r. w sprawie uznania za las ochronny części lasu w obrębie [...] wymieniony jest [...] nieletni jako właściciel lasu o pow. około [...] ha.
Także w zakresie warstwy przedmiotowej niniejszej sprawy są rozbieżności. W pozwie z [...] kwietnia 2008 r. i oświadczeniu z [...] listopada 2011 r. [...] wskazał, że [...] stanowił teren rolny (łąki, pastwiska, uprawiano grykę) wraz z zabudowaniami dla pracowników. [...] w swym oświadczeniu podała, że w majątku były m.in. stawy. [...] w oświadczeniu z [...] listopada 2011 r. wskazała, że [...] obejmował grunty błotne i pastwiska. [...] w oświadczeniu z [...] września 2017 r. wskazał, że [...] stanowił w części nieużytki.
[...] w oświadczeniu z [...] listopada 2011 r. wskazał, że [...] położony był po północnej stronie [...]. Z kolei [...] w oświadczeniu z [...] listopada 2011 r., że [...] położony był po południowej stronie [...].
[...] w oświadczeniu z 2011 r. wskazała, że [...] nosił inną nazwę [...]. Z kolei [...] w oświadczeniu z [...] września 2017 r. podał, że [...] nie była częścią [...], ale częścią [...].
Jeżeli chodzi o zgłoszone w sprawie dowody wskazujące na treść płyty nagrobnej [...] Sąd zwraca uwagę, że tego rodzaju materiały nie dokumentują stanu własnościowego nieruchomości.
Wbrew temu co twierdząc skarżący w postępowaniu o potwierdzenie prawa do rekompensaty obowiązują szczególne reguły proceduralne. Dowodami dokumentującymi stan własnościowy pozostawionego mienia mogą być dokumenty mające walor urzędowy polskie lub zagraniczne lub dokumenty sądowe (art. 6 ust. 1 i pkt 1 i ust. 4 ustawy) albo oświadczenia co najmniej dwóch świadków spełniające wymogi z art. 6 ust. 5 ustawy. W postępowaniu tym, w zakresie ustalenia stanu własnościowego pozostawionego mienia, nie obowiązuje ogólna reguła dowodowa z art. 75 kpa. Nie jest zwłaszcza możliwe ustalenie stanu prawnego mienia nieruchomego na podstawie materiałów i dokumentów prywatnych, zdjęć, oświadczeń stron, czy na podstawie dowodu z przesłuchania strony (art. 86 kpa). Tego rodzaju dowody mogą co najwyżej służyć udowodnieniu pewnych okoliczności dotyczących stanu faktycznego pozostawionego mienia (np. sposobu zagospodarowania nieruchomości, stanu technicznego budynków), aby rzeczoznawca majątkowy mógł prawidłowo określić stan pozostawionego mienia, a następnie jego wartość rynkową lub wartość odtworzeniową.
Mając na uwadze powyższe i uznając zarzuty skargi za nieskuteczne Sąd, na podstawie art. 151 ppsa w zw. z art. 15zzs4 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło