I SA/Wa 847/20
WyrokWSA w Warszawie2020-11-04
Skład orzekający: Dorota Apostolidis, Magdalena Durzyńska, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rozwoju stwierdzająca nieważność orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstwa na rzecz Skarbu Państwa i umarzająca postępowanie odwoławcze z wniosku gminy, uznając brak jej interesu prawnego, jest zgodna z prawem, mimo że uzasadnienie decyzji błędnie wskazuje, iż nieruchomość, na której działało przedsiębiorstwo, nie była jego częścią składową?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że choć uzasadnienie decyzji Ministra Rozwoju co do braku interesu prawnego gminy mogło być częściowo wadliwe, to sama decyzja o stwierdzeniu nieważności orzeczenia nacjonalizacyjnego i umorzeniu postępowania odwoławczego nie narusza prawa. Kluczowe jest to, że orzeczenia stanowiące podstawę wpisów Skarbu Państwa w księdze wieczystej zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, a dalsze dochodzenie praw przez skarżących wykracza poza kompetencje postępowania administracyjnego, kierując ich na drogę cywilną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Ministra Rozwoju, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą nieważność orzeczenia o przejęciu przedsiębiorstwa na rzecz Skarbu Państwa i umorzyła postępowanie odwoławcze z wniosku Miasta [...] z powodu braku interesu prawnego. Skarżący kwestionowali część uzasadnienia decyzji, która wskazywała, że nieruchomość, na której działało przedsiębiorstwo, nie stanowiła jego części składowej i nie została znacjonalizowana. Zarzucali błędną wykładnię przepisów dotyczących nacjonalizacji oraz nierozważenie całokształtu materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Apostolidis Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.) Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 4 listopada 2020 r. sprawy ze skarg J. K., Miasta [...] i L. R. na decyzję Ministra Rozwoju z [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia i umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargi
Decyzją [...] z [...] stycznia 2020 r. działając na podstawie 138 § 1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej jako kpa) Minister Rozwoju (dalej jako organ) utrzymał w mocy decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] r. nr [...] stwierdzającą nieważność orzeczenia Ministra Budownictwa z dnia [...].12.1949 r. (Monitor Polski Nr A-15, poz. 160) o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa przedsiębiorstwa pn. "[...]- [...]" (dalej jako przedsiębiorstwo) i umorzył postępowanie odwoławcze z wniosku Miasta [...] uznając, iż gmina nie ma interesu prawnego w sprawie.
W uzasadnieniu ww decyzji organ podał, że ww przedsiębiorstwo zostało przejęte na rzecz Skarbu Państwa pomimo że nie spełniało przesłanek w tym zakresie tj. art. 3 ust. 1 lit. b i n ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz.U. Nr 3, poz. 17, dalej jako ustawa) oraz wydanego na podstawie art. 6 ust. 4 ww. ustawy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U. z 1947 r., nr 16, poz. 62), które przewidywało m. in. procedurę przejmowania znacjonalizowanych przedsiębiorstw. Organ wskazał w szczególności, że zgodnie z art. 3 ust. 1 lit. B ustawy Skarb Państwa przejmował, z odszkodowaniem, przedsiębiorstwa przemysłowe nie należące do kategorii wyszczególnionych w art. 3 ust. 1 lit. A, jeżeli zdolne były zatrudniać przy produkcji na jedną zmianę więcej, niż 50 pracowników; a to nie miało miejsca w przypadku ww przedsiębiorstwa.
W nawiązaniu do zarzutów odwołania związanych ze stanem prawnym nieruchomości, na której prowadzone było ww przedsiębiorstwo organ podał, że nie stanowiła ona jego własności lecz własność osób trzecich. Minister wyjaśnił, że na podstawie przytoczonych wyżej przepisów państwo przejmowało tylko mienie wchodzące w skład przedsiębiorstwa, a więc mienie, które funkcjonalnie stanowiło część przedsiębiorstwa (służyło do prowadzenia działalności gospodarczej) i jednocześnie spełniało kryterium podmiotowe (stanowiło własność podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą; w rozważanym przypadku - spółki jawnej), a nie mienie należące do osób trzecich. Organ podniósł, że nieruchomość objęta księgą wieczystą [...] tom [...] wykaz [...], na której prowadzone było ww przedsiębiorstwo stanowiła własność osób fizycznych, a przy tym w sprawie nie zostało potwierdzone, że wyrugowane z obrotu orzeczenie z [...].12.1949 r. mogło stanowić samodzielną podstawę ujawnienia Skarbu Państwa jako właściciela ww nieruchomości w księdze wieczystej. Wyjaśnił, że podstawą wpisu Skarbu Państwa co do konkretnych nieruchomości był protokół zdawczo-odbiorczy z dnia [...].07.1950 r. (wraz z załącznikami do tego protokołu), zatwierdzony orzeczeniem Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia [...].11.1961 r. nr [...], w stosunku do którego, jak wynika z akt sprawy, również zapadła decyzja stwierdzająca jego nieważność. Przedmiotem nacjonalizacji, jak wskazał organ, było jedynie mienie ujęte w protokole z dnia [...].07.1950 r. stanowiące własność przedsiębiorcy, składające się z rzeczy ruchomych oznaczonych co do gatunku.
Konsekwencją uznania przez organ, że ww. nieruchomość [...] o pow. ok. [...] ha nie podlegała przejęciu na podstawie orzeczenia z dnia [...].12.1949 r., gdyż - jako własność osób fizycznych, nie zaś podmiotu prowadzącego przedsiębiorstwo (spółki jawnej) nie stanowiła ona w świetle prawa części tego przedsiębiorstwa, lecz własność osób trzecich – było uznanie, że obecny właściciel Miasto [...] nie ma interesu prawnego w sprawie. Wg ministra, przejęcie tej nieruchomości nie może być traktowane jako skutek orzeczenia z dnia [...].12.1949 r. (które dotyczyło przedsiębiorstwa, nie zaś konkretnie wyszczególnionych jego składników majątkowych), gdyż w żaden sposób taki skutek nie wynika z jego treści.
Wobec powyższego uznano, że stroną kontrolowanego postępowania nadzorczego nie może być Miasto [...] tj. aktualny właściciel części nieruchomości przejętej orzeczeniem z dnia [...].11.1961 r.
Skargi na ww decyzje ministra złożyli Miasto [...], L. R., oraz na uzasadnienie ww decyzji – J. K.. Ten ostatni zaskarżył uzasadnienie w części wyłączającej z jej obowiązywania nieruchomość, to jest w zakresie, w jakim organ wskazał, iż "(...) przedmiotem niniejszego postępowania nie jest nieruchomość, na której prowadzone było przejęte przedsiębiorstwo".
Skarżąca L. R. zarzuciła organowi naruszenie art. 3 B w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 03 stycznia 1946 roku o przejęciu na własność państwa podstawowej gałęzi gospodarki narodowej przez błędną wykładnię oraz art. 107 § 1, 2, 3 kpa przez przyjęcie, że załączniki tj. protokół zdawczoodbiorczy z dnia [...] lipca 1950 roku, protokół inwentaryzacyjny sporządzony [...] grudnia 1949 roku oraz opis przedsiębiorstwa z dnia [...] lipca 1950 roku, nie stanowiły integralnej części decyzji nacjonalizacyjnej oraz formalnej i materialnej podstawy prawnej i treści tej decyzji. Zarzuciła ponadto organowi naruszenie art. 75 § 1, 77 § 1 i 80 kpa przez nierozważanie całokształtu materiału dowodowego w sprawie i błędną ocenę dowodów.
Zarzuty skargi L. R. na ww decyzję i J. K. na elementy uzasadnienia ww decyzji prowadzą do wniosku, że ww skarżący nie zgadzają się z dokonanymi przez organ ustaleniami, z których wynika, iż postępowanie nadzorcze nie dotyczyło nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej [...] tom [...] wykaz [...], na której przejęte przedsiębiorstwo faktycznie prowadziło działalność, a która wg danych z księgi wieczystej w 1949r. stanowiła współwłasność osób fizycznych. Zdaniem ww skarżących organ powinien uznać, że ww. nieruchomość została przejęta wraz z przedsiębiorstwem ww. orzeczeniem Ministra Budownictwa z [...].12.1949 r. W uzasadnieniu swojej skargi L. R. podniosła, że księga wieczysta kw [...] t. [...] k. [...] została zamknięta w dniu [...] lutego 1994 roku. W tej dacie wpisanymi właścicielami gruntów o powierzchni ogólnej [...] ha był M. K., A. z d. P. K. oraz R. G.. Z księgi tej obszar gruntów o powierzchni [...] ha został przepisany do nowo utworzonej księgi wieczystej [...], a właścicielem gruntów o tej powierzchni został Skarb Państwa, a następnie Miasto [...]. Skarżąca zarzuciła, że zamknięcie starej księgi wieczystej i przepisanie gruntów do nowej księgi wieczystej nie powoduje zmiany jej właściciela, a tak to miało miejsce w tej sprawie. Podniosła, że przewłaszczenie przez Skarb Państwa, a następnie przez Miasto [...] prywatnych gruntów wywodzi się z decyzji nacjonalizacyjnej, załączników i opinii radcy prawnego, na podstawie której grunty te zostały przejęte wraz z przedsiębiorstwem.
Miasto [...] zarzuciło z kolei ministrowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 156 § 1 pkt 2 kpa i wniosło o uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Rozwoju z [...] stycznia 2020 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi gmina odniosła się do przepisów warunkujących nacjonalizację przedsiębiorstwa, zanegowała "zdolność zatrudnienia" ustaloną przez organ i brak wystarczających dowodów do przyjęcia, że nastąpiła ona z rażącym naruszeniem prawa. W skardze Miasta [...] nie zawarto natomiast żadnego zarzutu ani argumentu związanego z dotyczącym gminy orzeczeniem w postaci umorzenia postępowania odwoławczego z powodu jego braku interesu prawnego. Innymi słowy skarga miasta odnosi się do merytorycznej części orzeczenia ministra, nie podnosi natomiast kwestii związanych z przymiotem strony po stronie tego podmiotu.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Sąd zważył co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do skargi złożonej przez L. R., która domagała się stwierdzenia nieważności spornego orzeczenia z 1949r. Organ wydał decyzję zgodną z jej wnioskiem, jak i z wnioskiem drugiego skarżącego J. K.. Ci skarżący kwestionują część uzasadnienia wskazującą na to, że postępowanie nadzorcze nie dotyczyło nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej [...] tom [...] wykaz [...], na której przejęte przedsiębiorstwo faktycznie prowadziło działalność. Zdaniem skarżącej organ powinien był uznać, że ww. nieruchomość została przejęta wraz z przedsiębiorstwem ww. orzeczeniem Ministra Budownictwa z dnia [...].12.1949 r.
Dla skarżących, którzy uzyskali orzeczenie zgodne z ich żądaniem punktem sporu w niniejszym postępowaniu, jest część uzasadnienia decyzji nieważnościowej wskazująca, że nieruchomość zapisana w księdze wieczystej [...]-[...] tom [...] k. [...], o powierzchni [...] ha, na której działalność prowadziło przedsiębiorstwo pn. "[...] - [...]" (jako własność osób fizycznych) nie stanowiła składnika majątkowego tego przedsiębiorstwa, działającego w formie spółki jawnej. A w konsekwencji, że nieruchomość ta nie mogła przejść na własność Skarbu Państwa na mocy orzeczenia Ministra Budownictwa z dnia [...].12.1949 r.
Zarzuty tych skarg nie mogą być uwzględnione. Gdyby literalnie przyjąć zawarte w uzasadnieniu korzystnej dla skarżących decyzji stanowisko organu, że ww nieruchomość nie stanowiła części składowej przedsiębiorstwa, to skarżący jako spadkobiercy jej poprzednich właścicieli nie mieliby interesu by skutecznie domagać się wyeliminowania z obrotu prawnego ww orzeczenia z 1949r. czy z 1961r., a więc postępowanie z ich wniosku powinno być umorzone (choć uwzględnić należy, że ww są też spadkobiercami wspólników znacjonalizowanej spółki). Organ uwzględnił zarzuty skarżących a jedynie uzasadnienie zaskarżonej decyzji opiera się na założeniu, że tytuł dla przewłaszczenia nieruchomości stanowiło orzeczenie z 1961r. zatwierdzające protokół zdawczo odbiorczy. Tymczasem obydwa te orzeczenia miały wpływ na treść wpisów w księdze wieczystej. W obu przypadkach skarżący doprowadzili do stwierdzenia ich nieważności. Aktualnie jako że wyeliminowano w trybie administracyjnym podstawę dokonania zmian w księdze wieczystej, skarżący mają stosowne roszczenia cywilistyczne co do domagania się wydania ww nieruchomości (o ile nie nastąpił obrót prawny) bądź roszczenia odszkodowawcze w stosunku od Skarbu Państwa (a nie stosunku do aktualnego właściciela, którym jest Miasto [...]).
W sprawie mamy zatem do czynienia z chybionym stanowiskiem organu, a więc częściowo błędnym uzasadnieniem ale nie na tyle aby ww decyzję czy elementy jej uzasadnienia eliminować z porządku prawnego. Przede wszystkim organy administracji i sądy są związane sentencją decyzji administracyjnej, a nie jej uzasadnieniem. Ponadto z akt sprawy nacjonalizacyjnej wynika, że sporna nieruchomość gdy chodzi o wpisy w księdze wieczystej stanowiła własność osób fizycznych, które (co trzeba podkreślić) były jednocześnie właścicielami nacjoonalizowanego przedsiębiorstwa czyli spółki. Okoliczności tej skarżący nie zanegowali, podnoszą jedynie, że niezasadne jest twierdzenie organu, iż nacjonalizacja nie dotyczyła ww nieruchomości. Kwestie te pozostają bez wpływu na wynik sprawy, ponieważ orzeczenia nacjonalizacyjne będące podstawą wpisów Skarbu Państwa w księdze wieczystej zostały wyeliminowane z obrotu a dalsza procedura i roszczenia skarżących nie są i nie będą realizowane w procesie administracyjnym. Tymczasem skarżący uzyskawszy w pełni korzystne dla siebie rozstrzygnięcie negują je, bądź część jego uzasadnienia nie wykazując w tym zakresie stosownego gravamen. Skoro orzeczenie z dnia [...].12.1949 r. wraz z orzeczeniem z 1961r. stanowiło podstawę ujawnienia Skarbu Państwa jako właściciela ww. nieruchomości to wyeliminowanie tego orzeczenia z obrotu pozostaje z korzyścią dla beneficjentów zaskarżonej decyzji.
Mamy tu do czynienia z charakterystyczną sytuacją. Organ stwierdził nieważność orzeczenia nacjonalizacyjnego i podniósł w uzasadnieniu decyzji, że nie obejmowało ono spornej nieruchomości, jako że nie stanowiła ona własności przedsiębiorstwa (bo tak wynika z dokumentów wieczystkosięgowych). Rację trzeba też przyznać organowi, że wyeliminowane z obrotu orzeczenie z 1949r. nie nawiązuje swoim rozstrzygnięciem do ww nieruchomości lecz do przedsiębiorstwa. Nie można zatem zarzucić ministrowi, że jego decyzja jest wadliwa, bądź też że istotnie wadliwe pozostaje uzasadnienie tej decyzji. Skarżący zresztą nie przedstawili jakiegokolwiek dokumentu wskazującego na to, że ww nieruchomość stanowiła bądź nie stanowiła części przedsiębiorstwa, że np. została do niego wniesiona aportem bądź że była tylko przedmiotem użytkowania czy dzierżawy itp. Do akt nie dołączono żadnej umowy czy dokumentu negującego ustalenia organu, z akt wynika jedynie, że w 1948r. została zawarta umowa darowizny niewiadomej treści. Skarżący wywodzą zresztą, że nieruchomość należała do osób fizycznych a nie do przedsiębiorstwa. Organ z kolei twierdzi, że nieruchomość jako nienależąca do przedsiębiorstwa nie została znacjonalizowana. Problem w sprawie sprowadza się nie do tego czy (jak twierdzi organ) nieruchomość jako nienależąca do przedsiębiorstwa nie mogła być razem z nim znacjonalizowana, czy (jak wywodzą skarżący) że nieruchomość nie mogła (nie powinna) podlegać nacjonalizacji bo nie należała do przedsiębiorstwa, - lecz do tego, czy ww nieruchomość faktycznie została znacjonalizowana wraz z przedsiębiorstwem choć do niego nie należała a więc nie było ku temu podstaw prawnych.
Skoro jednak skarżący twierdzą, że ww nieruchomość, jako nienależąca do spółki, a stanowiąca współwłasność jej wspólników, została bezprawnie znacjonalizowana wraz z przedsiębiorstwem orzeczeniem z 1949r., to wraz z wyeliminowaniem go z obrotu odpadła przesłanka i do nacjonalizacji nieruchomości. Z punktu widzenia zarzutów obu skarg istotne znaczenie dla skarżących ma też dotyczące mienia przedsiębiorstwa orzeczenie z 1961r. zatwierdzające protokół zdawczo-odbiorczy. To orzeczenie ma charakter deklaratoryjny a nie prawno rzeczowy, potwierdza co do określonych składników mienia skutek, jaki nastąpił na mocy orzeczenia z 1949r. Wbrew twierdzeniu organu (i to jest ta częściowa wadliwość uzasadnienia decyzji, którą dostrzegł Sąd) - orzeczenie o zatwierdzeniu protokołu zdawczo-odbiorczego, określającego składniki majątkowe przejmowanego przedsiębiorstwa nie stanowi samodzielnego orzeczenia o skutku przenoszącym własność lub potwierdzającym przeniesienie własności z mocy prawa składników majątkowych wykazanych w protokole zdawczo-odbiorczym na rzecz Państwa. Takim orzeczeniem, stwierdzającym nabycie przedsiębiorstwa z mocy prawa przez Państwo, na podstawie ustawy z 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, jest orzeczenie właściwego, ze względu na rodzaj przedsiębiorstwa, ministra, wydawane na podstawie art. 2 ust. 7 w zw. z art. 3 ust. 5 ustawy z 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Orzeczenie o zatwierdzeniu protokołu zdawczo-odbiorczego posiada jedynie prawnoprocesowy, a nie prawnomaterialny charakter, i "materializuje" orzeczenie nacjonalizacyjne z 1949r. (postanowienie SN z dnia 2 października 1967 r., I CZ 74/67, OSNC 1968, nr 12, poz. 211; podobnie postanowienie SN z dnia 25 lipca 2001 r., I CKN 1350/98, OSNC 2002, nr 3, poz. 41, wyrok NSA z dnia 1 grudnia 1999 r., IV SA 2484/98, Lex nr 48637, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2007 r., IV SA/Wa 67/07, Lex 337423).
Dalszy etap dochodzenia swoich praw wiąże się dla skarżących z koniecznością zanegowania prawidłowości ówczesnych wpisów w księdze wieczystej bądź prawidłowości wtórnych wpisów w księdze wieczystej Skarbu Państwa (dokonanych po zamknięciu poprzedniej księgi wieczystej), a to już wykracza poza kompetencje organów administracji orzekających w sprawie. Bez wątpienia z akt wynika, że ww nieruchomość w 1949r. stanowiła własność osób fizycznych. Wobec tego uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie narusza prawa, w sposób uzasadniający wyeliminowanie ww decyzji z obrotu czy elementów jej uzasadnienia. Samo zresztą skarżenie uzasadnienia decyzji (gdy chodzi o skargę J. K.) bez żądania wyeliminowania jej z obrotu, co do zasady nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu. Orzeczenie z 1949r. przesądzało o zaistnieniu przesłanek do nacjonalizacji przedsiębiorstwa, natomiast kwestia zdefiniowania składników przedsiębiorstwa, jako wtórna i ustalana dopiero w późniejszym terminie stosownym protokołem zatwierdzanym aktem administracyjnym – pozostaje bez wpływu na legalność decyzji nacjonalizacyjnej.
Kwestie, których wyjaśnienia i wyartykułowania domagają się skarżący leżą w istocie w gestii postępowania cywilnego i wpisów w księdze wieczystej.
Gdy zaś chodzi o interes prawny aktualnego właściciela, to w ocenie Sądu nie zachodzi on w sprawie. Stąd skarga gminy podlegała oddaleniu. Miasto [...] nie zauważyło, że minister nie uznał gminy za stronę postępowania i skargę sformułowało jedynie odnośnie do meritum sprawy a nie w kierunku wykazania interesu prawnego. Co prawda motywy wyartykułowane przez ministra w tym zakresie pozostają chybione, ale sama zapadła na podstawie art. 138 § 1 pkt. 3 kpa w stosunku do gminy decyzja – tj. decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego - nie narusza prawa. Podstawą odmowy uznania interesu prawnego aktualnego właściciela nieruchomości było przeświadczenie organu, że orzeczenie nacjonalizacyjne nie obejmowało ww nieruchomości (co w świetle podstawy wpisów w księdze wieczystej pozostaje oczywiście chybione). Tym niemniej, w ocenie Sądu obecny właściciel czy właściciele nieruchomości znacjonalizowanej ponad 70 lat temu (ponad trzy pokolenia) nie ma interesu prawnego w tym postępowaniu gdyż nie dotyczy ono jego praw i obowiązków. Prawa aktualnego właściciela pozostają chronione rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych wyartykułowaną w art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tj. Dz.U. z 2019r., poz. 2204, dalej ukwh). Trzeba tu podkreślić, że rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych jest samodzielną instytucją prawa cywilnego materialnego. Art. 5 ukwh ma charakter bezwzględnie obowiązujący, ex lege nadaje skuteczność czynności prawnej, która - w innych warunkach - byłaby nieważna. Przełamuje zatem ogólną zasadę prawa cywilnego, zgodnie z którą nie można przenieść więcej praw, niż się samemu posiada (nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet). Jest przy tym zasadą a nie domniemaniem niewzruszalnym. Nabycie prawa na podstawie rękojmi ma charakter pochodny, a nie pierwotny, i w pełni chroni nabywcę dokonującego czynności prawnej z osobą ujawnioną w księdze, choćby jej prawo tam wpisane pozostawało w sprzeczności z rzeczywistym stanem prawnym. (Por. np. E. Gniewek, w: System prawa prywatnego, t. 3, s. 209, T. Czech, Księgi wieczyste i hipoteka. Komentarz, Lexisnexis 2014, por. szerzej wyrok SN z dnia 24 maja 2019 r. I CSK 238/18, LEX nr 2675033). Wobec tego pozycja prawna aktualnego właściciela (wieczystoksięgowego) na gruncie obowiązującego prawa a także na gruncie art. 20 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz.U.1946.57.319) pozostaje w pełni chroniona. Oznacza to, że nawet wzruszenie aktu nacjonalizacji z mocą ex tunc nie wywiera dla aktualnego właściciela żadnych negatywnych skutków. Przy ocenie tego rodzaju stanów faktycznych nie można opierać się na jednostkowej sytuacji, w której jedynym następcą prawnym Skarbu Państwa na podstawie sukcesji syngularnej czy ustawowej pozostaje gmina. W wielu tego typu postępowaniach od daty nacjonalizacji nastąpił już wielokrotny obrót nieruchomością. Nie można więc przyjąć, że każdy właściciel nieruchomości wywodzący swe prawa od Skarbu Państwa legitymującego się tytułem własności na podstawie nacjonalizacji, której nieważność stwierdzono ex post ponad pół wieku później – powinien być stroną postępowania nadzorczego nad tą nacjonalizacją. Żaden aktualny właściciel nieruchomości (nie związany prawem materialnym ze stronami nacjonalizacji bądź z jej przedmiotem) nie ma tytułu do podnoszenia zarzutów ani w imieniu podmiotu znacjonalizowanego ani w imieniu Skarbu Państwa. Nacjonalizacja miała miejsce jedynie pomiędzy Skarbem Państwa a przejmowanym przedsiębiorstwem, osoby trzecie (osoby fizyczne czy osoby prawne w tym podmioty publicznoprawne) jako nie związane ani z działalnością przedsiębiorstwa ani ze Skarbem Państwa nie mają podstaw do zgłaszania zarzutów: ani przeciwko ani za nacjonalizacją. To całkowicie wyabstrahowana koncepcja pozbawiona podstaw normatywnych. Taka sama zależność występuje w komunalizacji gdzie jedynie uprawnieni w postępowaniu deklaratoryjnym pozostają Skarb Państwa i gmina; i wyjątkowo osoby, które wykażą, że w dacie mającej miejsce z mocy samego prawa komunalizacji miały prawa do nieruchomości nią objętej. Aby wykazać interes w postępowaniu nacjonalizacyjnym (tak zwykłym jak i nadzorczym) obok Skarbu Państwa i właściciela nacjonalizowanego przedsiębiorstwa udział mogą brać jedynie podmioty, których prawa zostały naruszone orzeczeniem nacjonalizacyjnym, a więc przykładowo, jak w sprawie niniejszej - następcy prawni właścicieli nieruchomości znacjonalizowanej wraz z przedsiębiorstwem. Na tej samej zasadzie interesu prawnego nie mają aktualni właściciele gruntów przejętych przez państwo w połowie XX wieku mocą dekretu o reformie rolnej. Prawa aktualnego właściciela nieruchomości nabytej od gminy, Skarbu Państwa lub od innego podmiotu, a uprzednio wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa (np. w sprawie o jej zwrot) nie są zagrożone. Podmioty te nie łączy bowiem ze stronami wywłaszczenia, nacjonalizacji czy komunalizacji żaden stosunek prawny, a ich sytuacja prawna nie pozostaje w jakimkolwiek związku materialno prawnym ze stronami tego "przewłaszczenia" (por. ww wyrok SN z dnia 24 maja 2019 r. I CSK 238/18, LEX nr 2675033). Przede wszystkim kontrolowane orzeczenie ma charakter historyczny, zapadło 70 lat temu, i wiąże się jedynie ewentualnie z odpowiedzialnością Skarbu Państwa za bezprawne przejęcie mienia. Nie znajduje zatem uzasadnienia teza, że każdy kto ma obecnie prawa do gruntu objętego nacjonalizacją powinien być stroną postępowania nadzorczego nad orzeczeniem z 1949r. – chyba że zostanie wskazana konkretna norma prawa materialnego potwierdzająca występowanie po jego stronie interesu prawnego rozumianego jako realne zagrożenie dla jego praw i obowiązków.
Skutkowało to oddaleniem skarg na podstawie art. 151 ppsa.
Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842).
-
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło