I SA/Wa 886/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-25
Skład orzekający: Tomasz Szmydt, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Bożena Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nacjonalizacja mienia zabużańskiego przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich jest okolicznością wyłączającą możliwość ustalenia prawa do rekompensaty na podstawie ustawy zabużańskiej, oraz czy orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego ma prymat przed innymi dowodami?Ratio decidendi
Nacjonalizacja mienia zabużańskiego przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich nie wyklucza prawa do rekompensaty. Orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego nie ma prymatu nad innymi dowodami, a prawo do rekompensaty wiąże się z faktem pozostawienia majątku nieruchomego, stanowiącego własność w momencie wybuchu II wojny światowej, a niekoniecznie w momencie repatriacji. Organy administracji miały obowiązek wszechstronnego zebrania i oceny wszystkich dowodów, a nie ograniczania się jedynie do orzeczenia PUR.Stan faktyczny
Skarżący domagali się potwierdzenia prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione przez ich poprzedniczkę prawną, J. G., we Lwowie. Organy administracji odmówiły potwierdzenia prawa do rekompensaty za budynek mieszkalny przy ul. [...] oraz ograniczyły powierzchnię rekompensaty za nieruchomość przy ul. [...] i ul. [...], opierając się głównie na orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z 1947 r. i uznając, że część nieruchomości została znacjonalizowana przed ich pozostawieniem. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy zabużańskiej, wskazując na niewyczerpujące postępowanie dowodowe i błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Ministra Skarbu Państwa oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Szmydt Sędziowie: Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Sędzia WSA Bożena Marciniak (spr.) Protokolant referent stażysta Beata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2015 r. sprawy ze skargi Z. K., W. K. i M. K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję W. P. z dnia [...] marca 2012 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz Z.K.., W. K. i M. K. solidarnie kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] Wojewoda [...] potwierdził Z.K. w 1/3 części, W. K. w 1/3 części i M. K. w 1/3 części prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. G. nieruchomości poza obecnymi granicami RP we [...]. przy ul. [...] i ul. [...] (pkt 1 decyzji) oraz odmówił ww. osobom potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia budynku mieszkalnego we [...] przy ul. [...] ze względu na to, że J.G. w momencie opuszczenia byłego terytorium RP nie przysługiwało prawo własności do tej nieruchomości (pkt 4 decyzji).
Decyzją z [...] maja 2012 r., nr [...] ([...]), Minister Skarbu Państwa utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2012 roku.
W jej uzasadnieniu wskazał, iż w toku postępowania wnioskodawcy przedstawili nowe dokumenty w sprawie, które ich zdaniem miały stanowić dowód na inny charakter nieruchomości pozostawionej. Dokumenty te są jednak opatrzone datą wcześniejszą niż data sporządzenia orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1947 r., nr [...]. Zdaniem organu, data sporządzenia dokumentu może mieć istotne znaczenie dla oceny, czy dany dokument potwierdza fakt pozostawienia nieruchomości w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Ministra, wyłącznie orzeczenie z dnia [...] czerwca 1947 r. stanowi dokument, na podstawie którego możliwe było określenie składników i rodzaju mienia pozostawionego na moment opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (ze względu na datę jego sporządzenia; opatrzony jest bowiem datą najpóźniejszą). Minister wskazał, że dokumenty przytoczone przez skarżących w treści odwołania, tj. plany budynków i korespondencja R. G. kierowana do urzędów (dołączone do informacji Archiwum Państwowego we [...]), jak również dowody przesłane przez to archiwum na wniosek organu pierwszej instancji, takie jak: dowód ubezpieczenia budynku, pozwolenie na wykonanie wejścia do lokalu, wskazują jedynie, że małżonkowie G. byli właścicielami wymienionych w powyższych dokumentach nieruchomości w latach 1934-1938, w związku z tym nie mogą świadczyć o rozmiarach mienia pozostawionego przez J. G. w roku 1946, tj. w chwili jej repatriacji.
Ponadto, organ podniósł, że nie ulega wątpliwości, że w chwili opuszczania byłego terytorium RP J. G. nie była właścicielką budynku przy ul. [...] oraz lokalu użytkowego znajdującego się na parterze budynku przy ul. [...] we [...]. Nieruchomości te zostały bowiem wcześniej znacjonalizowane. Z powołanych względów potwierdzono skarżącym tylko prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez ww. nieruchomości we [...] przy ul. [...] i [...], tj. jedynie nieruchomości wyszczególnionych w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1947 r. nr [...].
Skargę na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012 r. wnieśli Z. K., W. K. i M. K. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucili naruszenie:
1) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 111 § 1 oraz art. 140 i art. 8 k.p.a poprzez:
a) brak odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do złożonego przez skarżących w odwołaniu, a pominiętego przez organ I instancji, wniosku o uzupełnienie decyzji co do rozstrzygnięcia w zakresie obejmującym odmowę potwierdzenia prawa do rekompensaty, podczas gdy wyjaśnienie tej kwestii może mieć istotne znaczenie dla ostateczności decyzji organu I instancji;
b) pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zarzutu nieuzasadnionej odmowy zmiany, względnie uzupełnienia, przez organ I instancji postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r., podczas gdy kwestia ta miała istotne znaczenie dla sprawy jako jedno z głównych wskazywanych przez skarżących błędów w prowadzonym przez organ I instancji postępowaniu zmierzającym do potwierdzenia prawa do rekompensaty;
2) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny sprawy oraz materiału dowodowego w niej zgromadzonego, a także dokonywanie ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy w sposób dowolny (z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów) oraz poprzez wybiórcze traktowanie materiału dowodowego, w szczególności polegające na:
a) błędnym uznaniu, że w przypadku pojawiających się w sprawie rozpatrywanej przez organ administracji publicznej wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy dopuszczalne jest zaniechanie prowadzenia przez organ administracji dalszego postępowania wyjaśniającego, podczas gdy szczególnie w takim przypadku konieczne jest zebranie pełnego materiału dowodowego w celu ich wyjaśnienia;
b) błędnym uznaniu, że w przypadku gdy przedłożone przez strony postępowania w sprawie "zabużańskiej" dowody dotyczące pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP (względnie powierzchni tych nieruchomości), budzą wątpliwości prowadzącego sprawę organu administracji, organ ten jest zwolniony z obowiązku wyczerpującego zgromadzenia i zbadania materiału dowodowego w sprawie (w tym w szczególności z obowiązku zwrócenia się do właściwych archiwów i organów administracji celem jego uzupełnienia) i uprawniony do wydania decyzji w oparciu o materiał potwierdzający ustalenia faktyczne najmniej korzystne dla strony, podczas gdy zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych organ ma obowiązek przeprowadzić szczegółowe postępowanie wyjaśniające we własnym zakresie;
c) błędnym przyjęciu, że zwrócenie się przez Wojewodę [...] m.in. do Archiwum Państwowego w [...] (dopiero po wielokrotnych monitach ze strony wnioskodawców i również wielokrotnych wnioskach o zmianę prawomocnego postanowienia potwierdzającego prawo do rekompensaty) pozwala na uznanie, iż organ ten "dołożył wszelkich starań by w sposób kompletny wyjaśnić wątpliwości co do powierzchni oraz rodzaju nieruchomości pozostawionych przez J. G., podczas gdy uzyskana odpowiedź miała charakter ogólny i nie sposób uznać, że rozwiała wątpliwości w sprawie, w związku z czym organ I instancji miał obowiązek podjęcia dalszych działań w celu ich rzeczywistego wyjaśnienia;
d) błędnym przyjęciu, że odpowiedź udzielona Wojewodzie [...] na jego wystąpienie "jednoznacznie wskazuje, iż w chwili opuszczenia byłego terytorium RP w czerwcu 1946 r. J. G. nie była właścicielką budynku przy ul. [...] oraz użytkowego znajdującego się na parterze budynku położonego przy ul. [...]", podczas gdy w odpowiedzi tej zawarte jest jedynie ogólne stwierdzenie, że nieruchomości zostały przeznaczone do nacjonalizacji" (nawet nie "znacjonalizowane"), które bez przeprowadzenia dodatkowych dowodów w tym względzie nie może samodzielnie stanowić wystarczającego dowodu owej "nacjonalizacji", Archiwum Państwowe nie jest bowiem organem właściwym do potwierdzania ewentualnej nacjonalizacji nieruchomości, a ponadto, nie sposób uznać za wystarczający dowód na rzekomą "nacjonalizację" majątku kserokopii dokumentu sporządzonego w języku ukraińskim, w związku z czym organ miał obowiązek przeprowadzić w tym zakresie dalsze postępowanie wyjaśniające i nie był uprawniony do zaprzestania jego prowadzenia na tym etapie;
e) nieuprawnionym przyjęciu, że złożone w 1947 r. przez poprzedniczkę prawną skarżących J. G. oświadczenie odnośnie ilości i powierzchni pozostawionych we [...] nieruchomości stanowi decydujący dowód w powyższym zakresie, podczas gdy faktem notoryjnym jest, że powszechne było podawanie przez repatriantów znacznie zaniżonych danych o nieruchomościach, w obawie przez represjami ze strony komunistycznego państwa; a dodatkowo w przypadku J. G. podanie powierzchni znacznie zaniżonej było w pełni uzasadnione biorąc pod uwagę wojenne losy jej męża R. G., który jako przedstawiciel lwowskiej inteligencji został wywieziony a następnie zamordowany przez NKWD;
f) nieuprawnionym przyjęciu, iż prowadzone przez Wojewodę postępowanie wyjaśniające było wystarczające, podczas gdy z pism kierowanych przez organ I instancji w toku postępowania wynika, że było ono prowadzone jedynie w celu potwierdzenia wcześniejszego niekorzystnego dla stron stanowiska organu;
g) błędnym pominięciu niczym nieuzasadnionej zmiany stanowiska organu I instancji w kwestii dotyczącej rzekomej nacjonalizacji i niedostrzeżeniu, że po początkowo wyrażanych przez organ wątpliwościach co do rzekomej nacjonalizacji nieruchomości organ z nieznanych przyczyn uznał ową "nacjonalizację" za pewną i dokonaną, mimo dysponowania cały czas tymi samymi dokumentami archiwalnymi i nieprzeprowadzania dalszego postępowania dowodowego, podczas gdy takie dowolne ustalenie zaistnienia podstawowej przesłanki negatywnej potwierdzenia w tym zakresie na rzecz skarżących prawa do rekompensaty stanowi rażące naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów;
3) art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. ustawy zabużańskiej w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne uprzywilejowanie orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w stosunku do innych dowodów świadczących o rodzaju i ilości nieruchomości pozostawionych we [...] przez poprzedniczkę prawną skarżących J. G., podczas gdy orzeczenia PUR nie stanowią wyłącznego dowodu na pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami RP; art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej wymienia je bowiem tylko jako jeden z możliwych dowodów, na co wskazuje zawarty w nim zwrot "w szczególności", a zgodnie z ogólną regułą zawartą w art. 75 § 1 Kpa fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP może być dowodzony wszelkimi dopuszczalnymi dowodami;
4) art. 76 § 1 k.p.a. poprzez:
a) z jednej strony pominięcie przedstawionych przez skarżących potwierdzonych dokumentów urzędowych świadczących o większej powierzchni pozostawionych we [...] przez J. G. nieruchomości położonych przy ul. [...] i ul. [...] oraz o pozostawieniu przez nią również nieruchomości przy ul. [...].;
b) z drugiej strony uznanie kserokopii dokumentu w języku ukraińskim za wystarczające potwierdzenie (nie wymagające dalszego badania) faktu dokonania nacjonalizacji części spośród ww. nieruchomości, podczas gdy w myśl art. 76 §1 k.p.a. dowodem tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone są jedynie dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez właściwe organy w ich zakresie działania;
5) art. 2 ustawy zabużańskiej poprzez błędne uznanie, że nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami RP w związku z wojną rozpoczętą w dniu 1 września 1939 r., które jednocześnie podlegały nacjonalizacji, nie są objęte przewidzianym w ww. ustawie prawem do rekompensaty, podczas gdy ustawa zabużańska nie zawiera takiego wyłączenia.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali na nieuzasadnione ograniczenie przysługującego im prawa do rekompensaty za nieruchomości pozostawione we [...] przez ich poprzedniczkę prawną J. G., tj. błędne uznanie, że służy im prawo do rekompensaty jedynie za nieruchomości wyszczególnione w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego we [...] i tylko w zakresie powierzchni tych nieruchomości wskazanej w tym orzeczeniu. Tymczasem, zdaniem skarżących zakres przyznanego im prawa do rekompensaty powinien być znacznie szerszy i opierać się na wszystkich zgromadzonych w sprawie dokumentach (a nie tylko orzeczeniu PUR), a więc powinno im zostać przyznane prawo do rekompensaty za znacznie większą (dokładnie wskazaną w skardze) powierzchnię nieruchomości przy ul. [...] i ul. [...], a dodatkowo, prawo do rekompensaty powinno także obejmować nieruchomość przy ul. [...], która również została przez ich poprzedniczkę prawną we [...] pozostawiona, (a której organy obu instancji w ogóle nie uznały).
W związku z powyższym wnieśli oni o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody z dnia [...] marca 2012 r. - w części w której odmówiono im potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez ich poprzedniczkę prawną J. G. we [...] nieruchomości przy ul. [...] i ul. [...] w zakresie rekompensaty obejmującej powierzchnię tych nieruchomości, której uznania domagali się oni na podstawie innych zaskarżonych w sprawie dokumentów (tj. powierzchnię większą niż wynika z orzeczenia PUR z 1947 r. - a więc w stosunku do nieruchomości przy ul. [...] w zakresie różnicy pomiędzy uznaną przez oba organy powierzchnią użytkową budynku [...] m², a wynikającą z tychże dodatkowych dokumentów powierzchnią użytkową wynoszącą [...] m² /różnica wynosząca [...] m²/, a w stosunku do nieruchomości przy ul. [...] w zakresie różnicy pomiędzy uznaną przez organ powierzchnią użytkową budynku [...] m², a wynikającą z tychże dodatkowych dokumentów powierzchnią użytkową wynoszącą [...] m² /różnica wynosząca [...] m²/), oraz w zakresie, w jakim odmówiono skarżącym potwierdzenia prawa do rekompensaty w zakresie obejmującym pozostawioną przez ich poprzedniczkę prawną J. G. we [...] nieruchomość przy ul. [...]. Jednocześnie skarżący wnieśli o zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 4 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2072/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. K., M. K. i W.K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012 r., nr [...] ([...]), w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd zauważył, że z akt sprawy bezspornie wynika, że poprzedniczka prawna skarżących – J. G. - opuściła byłe terytorium RP ([...]) w czerwcu 1946 r. Fakt ten potwierdza orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w [...] z dnia [...] czerwca 1947 r. Dokument ten potwierdza także okoliczność, że repatriantka pozostawiła majątek nieruchomy we [...] przy ul. [...] i ul. [...], w skład którego wchodziło: 1) [...] m² ogrodu (8 szczepów), podwórze i parcela budowlana - oparkanione, 2) [...] m² podwórza z parcelą budowlaną, 3) dom mieszkalny o wym. 12x12 m, murowany, piętrowy, kryty blachą, o 7 ubikacjach, o łącznej powierzchni używalnej pokoi [...] m², 4) dom mieszkalny o wymiarach 15x10 m kryty blachą, dwupiętrowy, murowany o 11 ubikacjach, o łącznej powierzchni używalnej pokoi [...] m². Co istotne w niniejszej sprawie, powyższe dane dotyczące pozostawionego mienia zgodne są z wnioskiem J. G. (własnoręcznie przez nią podpisanym) z dnia [...] lutego 1947 r., skierowanym do Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w [...]. Sąd zauważył przy tym, że w tym wniosku J. G. sprecyzowała, iż w skład nieruchomości przy ul. [...] wchodziły "części składowe" wymienione w pkt 1) i 3) orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, zaś w skład nieruchomości położonej przy ul. [...] wchodziły "części składowe" wymienione w pkt 3) i 4). Jednocześnie wnioskodawczyni oświadczyła, że dokumentów własności nie posiada, prawo własności udowodni zaś zeznaniami dwóch wiarygodnych świadków (kserokopia wniosku, potwierdzona za zgodność z oryginałem przez Archiwum Państwowe w [...]., znajduje się w aktach sprawy administracyjnej). Powyższe dane majątkowe, tj. co do powierzchni i rodzaju pozostawionych nieruchomości, zostały potwierdzone przez dwóch świadków, a wynika to z protokołu spisanego w dniu [...] marca 1947 r., z udziałem J. G. (potwierdzona za zgodność z oryginałem kserokopia protokołu w aktach sprawy administracyjnej).
Dalej Sąd wskazał, że z materiału dokumentacyjnego wynika, iż R. i J. G. do momentu wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 r. figurowali jako właściciele dwupoziomowego budynku mieszkalnego przy ul. [...]. Budynek ten pod koniec 1939 r. (na początku 1940 r.) został znacjonalizowany. W ocenie Sądu, w oparciu o zgromadzony w aktach materiał dowodowy, zasadnie organy administracji oceniły, że skarżący nie wykazali, iż w momencie repatriacji (w czerwcu 1946 r.) J. G. była właścicielką mienia nieruchomego położonego przy ul. [...]. Zdaniem Sądu, trafne jest także rozstrzygnięcie organów co do potwierdzenia skarżącym (każdemu w 1/3 części) prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. G. "nieruchomości składowych nieruchomości i powierzchniowych wynikających z orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddziału w [...] z dnia [...] czerwca 1947 r.".
Następnie Sąd wskazał, że w toku postępowania administracyjnego konieczne jest uzyskanie, między innymi, dowodów, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi graniami RP. W ustawie zabużańskiej nie zawarto warunku co do daty sporządzenia dokumentów potwierdzających tę okoliczność. Niewątpliwie jednak data sporządzenia dokumentu ma istotne znaczenie dla oceny czy dany dokument potwierdza fakt pozostawienia nieruchomości w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jeżeli bowiem prawo do rekompensaty dotyczy wyłącznie nieruchomości pozostawionych w przypadkach wymienionych w art. 1 ustawy, to nabycie tego prawa będzie wymagało ustalenia, że nieruchomość wchodziła w skład majątku w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub zaistnienia innej okoliczności wymienionej w art. 1 ustawy.
Wobec powyższego, zdaniem Sądu, słusznie organy przyjęły, iż dokumentem odzwierciedlającym stan pozostawionego mienia było orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w [...] z dnia [...] czerwca 1947 r. W dokumencie tym nie wymieniono - wśród majątku pozostawionego - nieruchomości położonej we [...] przy ul. [...], jak również sklepu mieszczącego się w budynku przy ul. [...], gdyż – jak wynika z ww. informacji z Archiwum Państwowego we [...] – budynek R. i J.G. przy ul. [...], a także sklep w budynku R. G., pod koniec 1939 r., na początku 1940 r., zostały znacjonalizowane.
W ocenie Sądu, takie stanowisko organów zgodne było ze stanowiskiem TK zawartym w wyroku z dnia 15 grudnia 2001 r., sygn. K 2/04. Zgodnie z tym wyrokiem, w przypadku nacjonalizacji mienia przed momentem jego pozostawienia nie można mówić o jego pozostawieniu. W stosunku do tego mienia właściciele utracili bowiem prawo własności. Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się z argumentem skarżących, że istotne okoliczności, m.in. dotyczące śmierci R. G. nie pozostają bez wpływu na treść oświadczenia J. G. złożonego przed Państwowym Urzędem Repatriacyjnym, a tym samym na samą treść orzeczenia tego Urzędu. Sąd nie jest bowiem uprawniony do badania wad oświadczenia woli właścicielki pozostawionego mienia, oraz wpływu tych wad na wydane orzeczenie przez urząd repatriacyjny. W konsekwencji, ustawowa przesłanka, tj. bycie właścicielem pozostawionej nieruchomości przy ul. [...], nie została spełniona, zaś potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. G. nieruchomości we [...] przy ul. [...] i [...] w wysokości związanej z ich obszarem ma pełne potwierdzenie w aktach sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił wniesioną skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli skarżący zaskarżając wydane orzeczenie w całości.
Wyrokiem z dnia 27 marca 2015 r., sygn. akt: I OSK 1767/3, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpatrzenia (pkt 1) oraz zasądził od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżących solidarnie kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego (pkt 2).
W uzasadnieniu ww. wyroku NSA wskazał, że wniosek następców prawnych J. G. dotyczył trzech nieruchomości położonych we [...] przy ul. [...], ul. [...] i ul. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaakceptował stanowisko organów administracji, że potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. G. nieruchomości we [...] dopuszczalne było wyłącznie wobec tych znajdujących się przy ul. [...] i ul. [...] - przy czym w ramach tej nieruchomości ze znacznym ograniczeniem powierzchni obiektu (pomniejszonego o powierzchnię sklepu przy ul [...]). Brak zaś było podstaw do potwierdzenia tego prawa z tytułu pozostawienia budynku mieszkalnego we [...] przy ul. [...]. Przede wszystkim uznano, iż orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 1947 r. stanowi podstawę rozstrzygnięcia organów co do potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. G. nieruchomości we [...] zarówno co do składu nieruchomości jak i ich powierzchni. Wskazano również, iż zarówno budynek mieszkalny przy ul. [...], jak i część nieruchomości przy ul. [...], obejmującej sklep znajdujący się w tym budynku, zostały znacjonalizowane pod koniec 1939 r. (na początku 1940 r.), zaś w przypadku nacjonalizacji mienia – przed momentem pozostawienia, jak zaznaczono, nie można mówić o jego pozostawieniu. W stosunku do tego mienia właściciele utracili bowiem prawo własności.
Tym samym istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do podważenia stanowiska Sądu pierwszej instancji w opisanym wyżej zakresie. Zmierza do zakwestionowania uznania przez Sąd skuteczności dokonanej nacjonalizacji budynku przy ul. [...] i sklepu w budynku przy ul. [...] we [...]., a w dalszej kolejności do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy nacjonalizacja mienia zabużańskiego (pozbawienie własności) - przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich - jest okolicznością wyłączającą możliwość ustalenia prawa do rekompensaty na podstawie ustawy zabużańskiej oraz tego czy dowód, o jakim mowa w art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej, w postaci orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego ma prymat przed innymi dowodami.
Naczelny Sąd Administracyjny odpowiadając na pytanie czy nacjonalizacja mienia zabużańskiego przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich jest okolicznością wyłączającą możliwość ustalenia prawa do rekompensaty wskazał, że odpowiedzi na nie udzielił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13. NSA przytoczył jednocześnie sformułowaną w niej tezę.
Sąd II instancji wskazał również, że ustawa zabużańska w żadnym z przepisów nie zawiera warunku, aby były to nieruchomości stanowiące własność repatriantów w chwili ich pozostawienia. Zdaniem Sądu kasacyjnego, art. 11 ust. 5 ustawy nie przesądza kto jest uprawnionym do otrzymania rekompensaty. Przepis ten określa jedynie sposób ustalania wartości nieruchomości zabużańskich. Ponadto, posługuje się jedynie pojęciem "nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP". Przy czym, stan "na dzień ich pozostawienia", nie jest równoznaczny z wymogiem aby był to stan "na dzień utraty własności nieruchomości". Pozostawienie rzeczy nie jest jednoznaczne z utratą jej własności.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał również, że w uzasadnieniu projektu ustawy zwrócono uwagę, że źródłem roszczeń majątkowych są układy zawarte przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego z poszczególnymi rządami, które ustalały jednolite zasady repatriacji ludności z terytorium Polski oraz Polaków i Żydów, będących obywatelami polskimi do dnia 17 września 1939 r., ze wschodnich obszarów II Rzeczypospolitej Polskiej, które po 1945 r. nie weszły w skład państwa polskiego. Powyższe umowy odnosiły się również do kwestii majątkowych repatriantów. W myśl art. 3 ust. 6 każdego z ww. układów, wartość mienia ruchomego i nieruchomego, które pozostało po przesiedleniu się, podlegała zwrotowi przesiedlonym na podstawie oszacowania ubezpieczeniowego, zgodnie z prawami obowiązującymi w republice radzieckiej i Polsce. W razie zaś braku ocen ubezpieczeniowych, majątek oceniali pełnomocnicy i przedstawiciele PKWN i republiki radzieckiej. Zgodnie z art. 1 ww. układów "włościanie którzy przesiedlają się na terytorium Polski, jeżeli nawet nie posiadają ziemi w chwili ewakuacji, otrzymają w razie życzenia, przydział ziemi na zasadach ogólnych". Oznacza to, że ewakuowani rolnicy mieli otrzymać ziemię w rozmiarach przewidzianych ustawą o reformie rolnej także wtedy, gdy w dacie ewakuacji do Polski nie legitymowali się już tytułem własności do pozostawionych nieruchomości. Oznacza to, że podstawowym celem umów ww. układów, obok aspektu odszkodowawczego, było udzielenie pomocy repatriantom, tak by mogli oni zagospodarować się w nowym miejscu, w którym przyjdzie im się osiedlić (art. 1 ust. 1).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro celem ustawy zabużańskiej jest wywiązanie się przez państwo polskie z zobowiązań PKWN dotyczących zrekompensowania obywatelom polskim strat w mieniu nieruchomym, poniesionych na skutek przemieszczań, związanych ze zmianą wschodniej granicy Polski (art. 1 ust. 1 ustawy), to wykładnia przepisów tej ustawy musi być zgodna z generalnymi założeniami, jakie leżały u podstaw, zawartych w 1944 r. umów zwanych republikańskimi. Założenia te to rekompensata za utracony majątek poprzez stworzenie warunków do osiedlenia na nowych terenach.
Sąd kasacyjny wskazał ponadto, że w uzasadnieniu omawianej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazano, że realizacja prawa do rekompensaty, musi uwzględniać zasady konstytucyjne: zasadę proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji) oraz zasadę równości wobec prawa i zasadę równości w ochronie praw majątkowych (art. 32 i 64 ust. 2 Konstytucji).
Zdaniem Sądu II instancji, mając na uwadze powyższe zasady konstytucyjne, art. 2 ustawy zabużańskiej, stosownie do art. 8 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, należy interpretować stosując prokonstytucyjną wykładnię prawa przyjmując, że pod pojęciem "nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej" należy rozumieć nieruchomości pozostawione a nie te w stosunku do których, repatriantowi przysługiwało, w momencie ich pozostawiania, prawo własności. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył również że w uchwale wskazano, że "dokonywanie wykładni przepisu prawa przez sąd nie może być traktowane jako postępowanie, które narusza równowagę władz, o której stanowi art. 10 ust. 1 Konstytucji RP. Wykładnia prawa jest bowiem immanentną częścią procesu orzekania, a jej zadaniem nie jest zastępowanie władzy ustawodawczej w uchwalaniu ustaw, a jedynie ustalenie właściwego znaczenia i zakresu określonej normy prawnej. Wobec powyższego, zdaniem Sądu kasacyjnego wykładnia ta nie musi ograniczać się wyłącznie do wykładni gramatycznej, ale może uwzględniać m. in. cel danej regulacji prawnej (wykładnia celowościowa) i jej funkcję (wykładnia funkcjonalna). W tych przypadkach, dokonujący wykładni sąd musi zaś brać pod uwagę nie tylko dosłowną treść wykładanego przepisu, ale także: zasady moralne, zasady sprawiedliwości społecznej czy zasady słuszności".
Sąd II instancji wskazał także, że jak podniesiono w treści ww. uchwały, przyjąć trzeba, że brak jest podstaw, by użyte w art. 2 ustawy sformułowanie "prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych" interpretować jako prawo przysługujące właścicielowi nieruchomości w momencie jej pozostawienia. Reasumując wyjaśniono, iż wymaganie aby przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach, w celu otrzymania rekompensaty legitymował się w stosunku do niej tytułem własności w dacie repatriacji, stanowi nieuzasadnioną nadinterpretację przepisów ustawy. Prawo do rekompensaty wiąże się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II wojny światowej jego własność, który w związku z wojną zmuszony był opuścić.
Mając powyższe na uwadze, Sąd kasacyjny wskazał, że zajęte w powołanej wyżej uchwale stanowisko prowadzi do jednoznacznej konkluzji, iż "wykładnia uzależniająca przyznanie prawa do rekompensaty zabużańskiej od legitymowania się tytułem własności do nieruchomości w chwili opuszczenia Kresów prowadzi do zróżnicowania sytuacji prawnej przedwojennych właścicieli nieruchomości zabużańskich – w zakresie praw majątkowych, a zróżnicowanie to ma charakter arbitralny, gdyż nie jest powiązane z celem ustawy i jest następstwem sytuacji czysto przypadkowych, wykładnia ta nie może być stosowana przez sądy i organy działające w państwie prawa. Prawo do rekompensaty winno zatem wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II wojny światowej jego własność, a który to majątek, w związku z wojną, obywatel polski zmuszony był opuścić. W tych warunkach, wymaganie by przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach, w celu otrzymania rekompensaty legitymował się do niej tytułem własności, w dacie repatriacji, stanowi "niczym nieuzasadnioną, nadinterpretację przepisów ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej".
Reasumując, zdaniem NSA, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, przy uwzględnieniu powyższych rozważań nie mają znaczenia dla bytu tej sprawy zarzuty skargi wskazujące na to, że wadliwie Sąd pierwszej instancji uznał, iż w sprawie tej znacjonalizowano wskazany wyżej majątek poprzedników prawnych skarżących kasacyjnie, gdyż to czy pod koniec roku 1939 i na początku 1940 doszło do tzw. nacjonalizacji mienia nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy. Zasadnicze zaś znaczenie ma okoliczność czy mienie to w postaci budynku mieszkalnego przy ul. [...] i sklepu przy ul. [...] we [...] w momencie wybuchu II wojny światowej w 1939 r. należało do poprzedników prawnych skarżących i czy mienie to pozostawiono. Mając powyższe na uwadze, Sąd kasacyjny uznał za usprawiedliwione zarzuty błędnej wykładni art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 2 ust. 1 i 2 ustawy zabużańskiej, dokonanej przez Sąd pierwszej instancji.
Ponadto, za zasadne NSA uznał również naruszenie prawa materialnego tj. zarzut błędnej wykładni art. 6 ust. 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy zabużańskiej poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż przepisy te uprawniają do uprzywilejowania orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w stosunku do innych dowodów w sprawie. Przepisy te nie dają zaś podstawy do przydawania temu dokumentowi szczególnej mocy dowodowej. Został on bowiem wskazany jedynie jako jeden z możliwych dowodów świadczących o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Zaś fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi zgodnie z regułą równej mocy dowodowej wszystkich zgromadzonych dowodów wynikającą z art. 75 § 1 k.p.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji naruszył również art. 151, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. jak również art. 75 § 1 i art. 76 k.p.a. Niewątpliwie orzeczenie PUR jest dokumentem urzędowym i ma swoją wagę. Jednakże, z tego powodu nie można twierdzić, że jeśli takie orzeczenie istnieje, to tylko i wyłącznie na tym orzeczeniu należy oprzeć rozstrzygnięcie o rekompensacie w trybie ustawy zabużańskiej w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Przepis art. 6 ustawy zabużańskiej przewiduje osobną procedurę dowodową wskazując, między innymi, jako dowód, który świadczy o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami RP z przyczyn o których mowa w art. 1 omawianej ustawy również orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny (art. 6 ust. 4 pkt 2 ustawy zabużańskiej). Niemniej jednak uregulowania tej ustawy nie wyłączają stosowania w sprawie o potwierdzenie prawa do rekompensaty przepisów kpa, w tym art. 75 § 1 k.p.a., który nakazuje dopuścić jako dowód wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności, dowodem może być dokument urzędowy, zeznania świadków, opinia biegłego oraz oględziny.
Ponadto, Sąd odwoławczy wskazał, że zarówno organy administracji jaki i Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji poza zakresem swej oceny pozostawiły art. 75 § 1 i art. 76 kpa. Przede wszystkim zaś nie wzięły pod uwagę, przy rozpatrywaniu wniosku skarżących, wszystkich zgromadzonych dowodów, w tym również dowodów przedstawionych przez skarżących w postaci dokumentów urzędowych już po wydaniu postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r., a moc dowodowa przyznana została jedynie orzeczeniu z dnia [...] czerwca 1947 r. A zatem organ nie powinien, tak jak w tej sprawie, ograniczać się w postępowaniu dowodowym do ww. orzeczenia, ale dysponując innymi dokumentami, w tym dokumentami urzędowymi o jakich mowa w art. 76 k.p.a., powinien ustalić stan faktyczny zgodnie z prawdą obiektywną.
Zdaniem Sądu odwoławczego, zasadnie skarżący wskazali również na naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., bowiem po wydaniu przez Wojewodę postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r. organ ten odmawiał wzięcia pod uwagę i oceny materiałów przedłożonych przez skarżących. Z tym zarzutem wiąże się, w ocenie NSA, zarzut niewykazywania przez organ inicjatywy dowodowej w kierunku wyjaśnienia jaka była rzeczywista ilość i powierzchnia nieruchomości pozostawionych we [...], a także jaka jest przyczyna rozbieżności pomiędzy ww. orzeczeniem, a pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami. W ocenie NSA, niewątpliwie kwestia ta ma istotne znaczenie dla bytu tej sprawy, albowiem brak jest w tej sprawie analizy przyczyn, dla których repatriant po przybyciu w latach czterdziestych na terytorium Polski podał takie składniki majątku, w którym nie były wymienione zarówno kamienica przy ul. [...] jak i sklep znajdujący się w obiekcie przy ul. [...] we [...]. Zdaniem Sądu II instancji, nie można jedynie poprzestać na twierdzeniu, tak jak to uczynił Sąd pierwszej instancji, iż sąd nie jest uprawiony do badania wad oświadczenia woli, gdyż nie jest to właściwe stanowisko przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego.
NSA wskazał również, że niewątpliwie należy ocenić przyczyny takiego stanu rzeczy, choć dopuszczalną i niejako wynikającą z ogólnych motywów skargi kasacyjnej może być przesłanka, potwierdzona uzyskanymi w toku postępowania administracyjnego dokumentami z Archiwum Państwowego Obwodu [...]., o odebraniu poprzednikom prawnym skarżących kasacyjnie sklepu przy ul. [...], jak również budynku mieszkalnego przy ul [...] we [...] pod koniec 1939 r. / na początku 1940 r. Skoro majątek ten został odebrany, tutaj mówi się o nacjonalizacji, dlatego też w przekonaniu osób powracających do Polski mienie to będąc wcześniej zabrane zostało pominięte jako mienie pozostawione, stąd też brak tych składników majątkowych w zaświadczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego. Jednakże, zdaniem NSA, okoliczności te muszą być dokładnie wyjaśnione, czego w tej sprawie nie uczyniono.
Reasumując przedstawione wyżej naruszenia przepisów procedury administracyjnej związane z prawidłowym zbieraniem materiału dowodowego, uzasadniają, w ocenie Sądu kasacyjnego, przyjęcie stanowiska, niezależnie od wskazywanych powyżej naruszeń prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.), zaistnienia przesłanek naruszenia przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. W ocenie NSA, powyższe prowadzi do wniosku, iż w okolicznościach tej sprawy Sąd pierwszej instancji zamiast zastosowania konstrukcji prawnej uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji na podstawie ww. norm P.p.s.a., błędnie przyjął przepis art. 151 P.p.s.a. jako podstawę oddalenia wniesionej skargi, tym samym naruszając tę normę. W ocenie NSA, uzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. dotyczący braków uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że Sąd I instancji nie odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, w tym w szczególności do zarzutu naruszenia w zaskarżonej decyzji art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 111 § 1 k.p.a. dotyczącego pominięcia żądania strony skarżącej uzupełnienia decyzji z dnia [...] marca 2013 r., co do rozstrzygnięcia Wojewody, a w konsekwencji jedynie przekazania odwołania organowi odwoławczemu na zasadzie art. 133 k.p.a., jak również zarzutu pominięcia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nieuzasadnionej odmowy uzupełnienia przez organ pierwszej instancji postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r., podczas gdy kwestia ta miała znaczenie dla sprawy jako jeden z głównych wskazywanych przez skarżących błędów w prowadzonym przez ten organ postępowaniu.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy NSA nakazał sądowi pierwszej instancji uwzględnić rozważania zawarte w przedmiotowym uzasadnieniu.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Stosownie zaś do art. 190 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd, któremu sprawa została przekazana w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zatem, rozpoznający ponownie sprawę Sąd zobowiązany był uwzględnić ocenę prawną zawartą w wydanym w sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2015 r., I OSK 1767/13.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów, Sąd uznał, iż decyzje organów obu instancji naruszają przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, zwanej dalej "ustawą zabużańską" i z tego powodu ulec powinny uchyleniu. Ponadto, zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, to jest z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 75 § 1, art. 76 oraz art. 107 § 3 kpa, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem ponownej kontroli Sądu jest decyzja, którą organ potwierdził Z. K.w 1/3 części, W. K. w 1/3 części i M. K. w 1/3 części prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. G. nieruchomości poza obecnymi granicami RP we [...] przy ul. [...] i ul. [...] (pkt 1 decyzji) i jednocześnie odmówił ww. osobom potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia budynku mieszkalnego we [...] przy ul. [...] ze względu na to, że J. G., w momencie opuszczenia byłego terytorium RP, nie przysługiwało prawo własności do tej nieruchomości (pkt 4 decyzji). Jako pdstawę prawną ww. decyzji organ wskazał art. 2, art. 3 ust. 2, art. 5 ust. 1, 2 i ust. 3 pkt 2, art. 6 ust. 1, 2, art. 8 ust. 1, art. 13 ust. 1 i 2, ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 169, poz. 1418), zwanej dalej "ustawą zabużańską".
Na wstępie wskazać trzeba, iż jak wynika z zaskarżonych decyzji, organy obu instancji zajęły w nich stanowisko o dopuszczalności potwierdzenia prawa do rekompensaty wyłącznie wobec nieruchomości znajdujących się we [...] przy ul. [...] i ul. [...] – przy czym, w ramach tej nieruchomości, ze znacznym ograniczeniem powierzchni obiektu (pomniejszonego o powierzchnię sklepu przy ul. [...]) oraz o całkowitym braku podstaw do potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia budynku mieszkalnego we [...] przy ul. [...]. Organy uznały, że orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 1947 r. stanowi podstawę ich rozstrzygnięcia co do potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. G. nieruchomości we [...] zarówno co do składu tych nieruchomości jak i ich powierzchni. Ponadto, wskazały, iż zarówno budynek mieszkalny przy ul. [...], jak i część nieruchomości przy ul. [...], obejmującej sklep znajdujący się w tym budynku, zostały znacjonalizowane pod koniec 1939 r./na początku 1940 r., zaś w przypadku nacjonalizacji mienia – przed momentem pozostawienia, jak zaznaczono w zaskarżonej decyzji - nie można mówić o jego pozostawieniu. Zdaniem organów, w stosunku do tego mienia właściciele utracili bowiem prawo własności.
W ocenie Sądu, zaprezentowana przez organy obu instancji wykładnia przepisów ustawy zabużańskiej nie zasługuje na akceptację.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wiążącym skład orzekający wyroku z dnia 27 marca 2015 r., I OSK 1767/13, odpowiedzi na pytanie czy nacjonalizacja mienia zabużańskiego (pozbawienie własności), przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich, jest okolicznością wyłączającą możliwość ustalenia prawa do rekompensaty na podstawie ustawy zabużańskiej udzielił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13, w której sformułowano tezę, iż "Włączenie do kołchozu lub nacjonalizacja z innych przyczyn nieruchomości, których dotyczy art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, samo przez się nie wyklucza prawa do rekompensaty, określonego w art. 2 tej ustawy."
Naczelny Sąd Administracyjny w ww. wyroku z dnia 27 marca 2015 r. podniósł, iż w powołanej uchwale wskazano, iż mając na uwadze zasady konstytucyjne tj. zasadę proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji) oraz zasadę równości wobec prawa i zasadę równości w ochronie praw majątkowych (art. 32 i 64 ust. 2 Konstytucji) - art. 2 ustawy zabużańskiej, stosownie do art. 8 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, należy interpretować stosując prokonstytucyjną wykładnię prawa. Oznacza to, iż pod pojęciem "nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej" należy rozumieć nieruchomości pozostawione a nie w stosunku do których, repatriantowi przysługiwało, w momencie ich pozostawiania, prawo własności. W ww. uchwale wskazano, iż brak jest podstaw, aby użyte w art. 2 ustawy sformułowanie "prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych" interpretować jako prawo przysługujące właścicielowi nieruchomości w momencie jej pozostawienia. Zawężająca wykładnia art. 2 ustawy zabużańskiej pozbawiałaby tę grupę zabużan, którzy utracili prawo własności do nieruchomości na skutek tworzenia kołchozów czy innych aktów nacjonalizacji na terenie byłego ZSRR prawa do rekompensaty, co w ewidentny sposób stałoby w sprzeczności z zasadą równości wobec prawa i równości w ochronie praw majątkowych.
Jak wskazał NSA w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku z 27 marca 2015 r., stanowisko zawarte w powołanej uchwale prowadzi do jednoznacznej konkluzji, iż wykładnia uzależniająca przyznanie prawa do rekompensaty zabużańskiej od legitymowania się tytułem własności do nieruchomości w chwili opuszczenia Kresów prowadzi do zróżnicowania sytuacji prawnej przedwojennych właścicieli nieruchomości zabużańskich – w zakresie praw majątkowych, a zróżnicowanie to ma charakter arbitralny, gdyż nie jest powiązane z celem ustawy i jest następstwem sytuacji czysto przypadkowych, wykładnia ta nie może być stosowana przez sądy i organy działające w państwie prawa. Prawo do rekompensaty winno zatem wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II wojny światowej jego własność, a który to majątek, w związku z wojną, obywatel polski zmuszony był opuścić. W tych warunkach, wymaganie by przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach, w celu otrzymania rekompensaty legitymował się do niej tytułem własności, w dacie repatriacji, stanowi "niczym nieuzasadnioną, nadinterpretację przepisów ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej".
Sąd w składzie orzekającym powyższy pogląd w całości podziela. Nie ulega wątpliwości, iż w świetle dominującej obecnie wykładni przepisów ustawy zabużańskiej, a zwłaszcza jej art. 2, kwestia przysługiwania repatriantowi w dacie opuszczenia Kresów Wschodnich tytułu własności do pozostawionych nieruchomości nie jest okolicznością przesądzającą o możliwości uzyskania przewidzianego ustawą uprawnienia do rekompensaty.
Tym samym, wskazując w zaskarżonej decyzji przesłankę nacjonalizacji mienia jako przeszkodę do dochodzenia uprawnienia do rekompensaty za pozostawione mienie tj. część nieruchomości przy ul. [...] oraz budynek mieszkalny przy ul. [...], w ocenie Sądu, organ naruszył art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 2 ust. 1 i 2 ustawy zabużańskiej.
Ponadto, w ocenie Sądu, wydając zaskarżoną decyzję organ naruszył art. 6 ust. 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy zabużańskiej. Dokonał bowiem błędnej wykładni tych przepisów, wskutek czego przyznał moc dowodową jedynie dowodowi urzędowemu jakim jest orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w [...] z [...] czerwca 1947 r. Nie wziął zaś pod uwagę wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym również dowodów przedstawionych przez skarżących w postaci dokumentów urzędowych już po wydaniu postanowienia Wojewody [...] z [...] listopada 2006 r. o potwierdzeniu spełnienia przesłanek do uzyskania prawa do rekompensaty.
W wyroku z dnia 27 marca 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż niewątpliwie orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego jest dokumentem urzędowym i ma swoja wagę. Z tego jednak powodu nie można twierdzić, że jeśli takie orzeczenie istnieje, to tylko i wyłącznie na tym orzeczeniu należy oprzeć rozstrzygnięcie o rekompensacie w trybie ustawy zabużańskiej w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Sąd kasacyjny podniósł, iż art. 6 ustawy zabużańskiej przewiduje osobną procedurę dowodową wskazując, między innymi, jako dowód, który świadczy o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn o których mowa w art. 1 omawianej ustawy - również orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny (art. 6 ust. 4 pkt 2 ustawy zabużańskiej). Niemniej jednak uregulowania ustawy zabużańskiej nie wyłączają stosowania w sprawie o potwierdzenie prawa do rekompensaty przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 75 § 1 K.p.a., który nakazuje dopuścić jako dowód wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem może być dokument urzędowy, zeznania świadków, opinia biegłego oraz oględziny.
Biorąc powyższe pod uwagę, wskazać trzeba, że jak wynika z akt administracyjnych, po wydaniu postanowienia Wojewody [...] z [...] listopada 2006 r. o potwierdzeniu spełnienia przesłanek do uzyskania prawa do rekompensaty skarżący przedstawili organowi nowe dowody w sprawie w postaci dokumentów urzędowych mające świadczyć o służącym J. G. i jej mężowi prawie własności do budynku przy ul. [...], jak również o tym, że powierzchnia budynku przy ul. [...] była znacznie większa niż wymieniona w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego nr [...] z dnia [...] czerwca 1947 r. Wydając zaskarżone rozstrzygnięcie organ ograniczył się jednak wyłącznie do orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego - choć dysponując innymi dokumentami, w tym dokumentami urzędowymi, o jakich mowa w art. 76 kpa, powinien był ustalić stan faktyczny zgodnie z prawdą obiektywną. Tym samym, w ocenie składu orzekającego, organ naruszył art. 75 § 1 i art. 76 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, odmowa wzięcia pod uwagę i oceny dowodów przedstawionych przez skarżących po wydaniu postanowienia z [...] listopada 2006 r. doprowadziła do naruszenia przez organ przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W wiążącym w niniejszej sprawie wyroku z dnia 27 marca 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał również, iż trafny okazał się zarzut niewykazywania przez organ inicjatywy dowodowej w kierunku wyjaśnienia jaka była rzeczywista ilość i powierzchnia nieruchomości pozostawionych we [...] przez J. G., a także jaka jest przyczyna rozbieżności pomiędzy orzeczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, a pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami. W ocenie NSA, niewątpliwie kwestia ta ma istotne znaczenie dla bytu tej sprawy, albowiem brak jest w niej analizy przyczyn, dla których repatriant po przybyciu w latach czterdziestych na terytorium Polski podał takie składniki majątku, w którym nie były wymienione zarówno kamienica przy ul. [...] jak i sklep znajdujący się w obiekcie przy ul. [...] we [...] .NSA wskazał, iż niewątpliwie należy ocenić przyczyny takiego stanu rzeczy, choć dopuszczalną i niejako wynikającą z ogólnych motywów skargi kasacyjnej może być przesłanka, potwierdzona uzyskanymi w toku postępowania administracyjnego dokumentami z Archiwum Państwowego Obwodu [...]., o odebraniu poprzednikom prawnym skarżących kasacyjnie sklepu przy ul. [...], jak również budynku mieszkalnego przy ul [...] we L. pod koniec 1939 r./na początku 1940 r. Skoro majątek ten został odebrany, tutaj mówi się o nacjonalizacji, dlatego też w przekonaniu osób powracających do Polski mienie to będąc wcześniej zabrane zostało pominięte jako mienie pozostawione, stąd też brak tych składników majątkowych w zaświadczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego. Zdaniem NSA, jednakże okoliczności te muszą być dokładnie wyjaśnione, czego w tej sprawie nie uczyniono.
Wobec powyższego, ponownie rozpoznając sprawę uznać należało, iż skoro organ nie wyjaśnił w zaskarżonej decyzji wskazanych wyżej kwestii, to tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Trafne okazały się ponadto zarzuty naruszenia zaskarżoną decyzją art. 107 § 3 w związku z art. 111 oraz art. 140 i art. 8 kpa polegające na nieodniesieniu się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wniosku o uzupełnienie decyzji organu pierwszej instancji oraz pominięciu w tym uzasadnieniu zarzutu nieuzasadnionej odmowy zmiany/uzupełnienia postanowienia z [...] listopada 2006 r. Jak wynika z akt sprawy, w odwołaniu od decyzji Wojewody [...] skarżący podnieśli, iż organ pierwszej instancji nie odniósł się w ogóle do ich wniosku o uzupełnienie decyzji Wojewody [...] z [...] marca 2012 r. co do rozstrzygnięcia a poprzestał jedynie na przekazaniu odwołania do Ministra Skarbu Państwa na podstawie art. 133 kpa. W ocenie skarżących, wyjaśnienie tej kwestii może mieć istotne znaczenie dla ostateczności decyzji organu pierwszej instancji. Ponadto, skarżący podnieśli w skardze, iż organ odwoławczy nie ustosunkował się w zaskarżonej decyzji do zarzutu nieuzasadnionej odmowy zmiany/uzupełnienia przez Wojewodę [...] postanowienia z [...] listopada 2006 r. W ocenie skarżących, kwestie te mogły mieć zaś istotne znaczenie dla sprawy jako główne wskazywane przez skarżących błędy w prowadzonym przez organ postępowaniu. Odnosząc się do powyższego, Sąd uznał, iż iż wbrew twierdzeniu organu zawartemu w odpowiedzi na skargę, organ nie ustosunkował się do tych kwestii w zaskarżonej decyzji. Zgodzić się zaś należy ze skarżącymi, iż powołane kwestie miały znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jako jedne z podstawowych wskazywanych przez nich błędów w prowadzonym przez organ postępowaniu. Wobec powyższego, Sąd uznał iż zaskarżoną decyzją organ naruszył również art. 107 § 3 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec wskazanych wyżej naruszeń przepisów prawa materialnego oraz przepisów procedury administracyjnej konieczne stało się uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa z [...] maja 2012 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z [...] marca 2012 r. w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Ponownie rozpoznając sprawę, organy - biorąc pod uwagę ocenę prawną i stanowisko Sądu zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu – przeprowadzą postępowanie dowodowe mające na celu ustalenie rzeczywistej ilości i powierzchni nieruchomości pozostawionych we [...] przez poprzedniczkę prawną skarżących. Przy ocenie zebranego materiału dowodowego wezmą pod uwagę wszystkie zgromadzone w sprawie dowody, w tym również dowody przedstawione przez skarżących w postaci dokumentów urzędowych już po wydaniu postanowienia Wojewody [...] z [...] listopada 2006 r. Swoje zaś ustalenia i rozstrzygnięcie wyczerpująco umotywują w uzasadnieniu wydanych orzeczeń sporządzonych zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) i art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło