I OSK 1767/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-03-27

Skład orzekający: Monika Nowicka, Andrzej Jurkiewicz, Olga Żurawska-Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nacjonalizacja nieruchomości przed opuszczeniem przez właściciela byłego terytorium RP wyklucza prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nacjonalizacja nieruchomości przed opuszczeniem przez właściciela byłego terytorium RP nie wyklucza prawa do rekompensaty. Prawo do rekompensaty wiąże się z faktem pozostawienia majątku nieruchomego, który stanowił własność w momencie wybuchu II wojny światowej, a który został opuszczony w związku z wojną. Sąd podkreślił, że wykładnia uzależniająca przyznanie prawa do rekompensaty od legitymowania się tytułem własności w dacie repatriacji jest nieuzasadnioną nadinterpretacją przepisów ustawy. Ponadto, sąd uznał, że orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego nie ma prymatu nad innymi dowodami i należy brać pod uwagę wszystkie dowody zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP przez J.G. Wojewoda Podkarpacki potwierdził prawo do rekompensaty za część nieruchomości, ale odmówił jej w odniesieniu do budynku mieszkalnego przy ul. [...] oraz sklepu przy ul. [...], uznając je za znacjonalizowane przed opuszczeniem terytorium RP. Minister Skarbu Państwa utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżących. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając zasadność skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Zasądził od Ministra Skarbu Państwa na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Olga Żurawska-Matusiak Protokolant: starszy asystent sędziego Wojciech Latocha po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.K., M.K. i W.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2072/12 w sprawie ze skargi Z.K., M.K. i W.K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Ministra Skarbu Państwa na rzecz Z.K., M.K. i W.K. solidarnie kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 4 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2072/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z.K., M.K. i W.K. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] Wojewoda Podkarpacki potwierdził Z.K. w 1/3 części, W.K. w 1/3 części i M.K. w 1/3 części prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J.G. nieruchomości poza obecnymi granicami RP, we L. przy ul. [...] i ul. [...] (pkt 1 decyzji), oraz odmówił ww. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia budynku mieszkalnego we L. przy ul. [...] ze względu na to, że J.G. nie przysługiwało prawo własności do tej nieruchomości (pkt 4 decyzji). W uzasadnieniu decyzji Minister wskazał, że wyłącznie orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1947 r. nr [...] stanowi dokument, na podstawie którego możliwe było określenie składników i rodzaju mienia pozostawionego na moment opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (ze względu na datę jego sporządzenia; data najpóźniejsza). Zdaniem organu, data sporządzenia dokumentu może mieć istotne znaczenie dla oceny, czy dany dokument potwierdza fakt pozostawienia nieruchomości w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jeżeli bowiem prawo do rekompensaty dotyczy wyłącznie nieruchomości pozostawionych w przypadkach wymienionych w art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.), zwanej dalej "ustawą zabużańską", to nabycie tego prawa będzie wymagało ustalenia, że nieruchomość wchodziła w skład majątku w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub zaistnienia innej okoliczności wymienionej w art. 1 ustawy. Wobec tego, przykładowo, dołączenie do wniosku dokumentu zawierającego urzędowy opis mienia, który został sporządzony przed opuszczeniem (wypędzeniem) może nie być wystarczające do ustalenia, iż nieruchomość wymieniona w tym dokumencie była własnością osoby wymienionej w art. 2 ustawy. Istotne jest bowiem ustalenie stanu majątkowego w dniu opuszczenia lub wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W kontekście powyższego Minister wskazał, że dokumenty przytoczone przez skarżących w treści odwołania, tj. plany budynków i korespondencja R.G. kierowana do urzędów (dołączone do informacji Archiwum Państwowego we L.), jak również dowody przesłane przez to archiwum na wniosek organu pierwszej instancji, takie jak: dowód ubezpieczenia budynku, pozwolenie na wykonanie wejścia do lokalu, wskazują jedynie, iż małżonkowie G. byli właścicielami wymienionych w powyższych dokumentach nieruchomości w latach 1934-1938, w związku z tym nie mogą świadczyć o rozmiarach mienia pozostawionego przez J.G. w roku 1946, tj. w chwili jej repatriacji. Nadto organ podniósł, że nie ulega wątpliwości, iż w chwili opuszczania byłego terytorium RP J.G. nie była właścicielką budynku przy ul. [...] oraz lokalu użytkowego znajdującego się na parterze budynku przy ul. [...] we L., bowiem nieruchomości te zostały wcześniej znacjonalizowane. Z tego względu potwierdzono tylko skarżącym prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez ww. nieruchomości we L. przy ul. [...] i [...], tj. jedynie nieruchomości wyszczególnionych w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego z dnia [...] czerwca 1947 r. nr [...]. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wnieśli Z.K., W.K. i M.K. zarzucając zakwestionowanej decyzji szereg naruszeń przepisów prawa. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W replice odpowiedzi na skargę pełnomocnik podtrzymał dotychczasowe stanowisko skarżących w sprawie, wszystkie zarzuty i wnioski skargi. Dodatkowo podniósł zarzut braku wystarczających dowodów nacjonalizacji nieruchomości przy ul. [...] oraz części nieruchomości przy ul. [...]. Ponadto zwrócił uwagę na pismo stron z dnia 28 maja 2012 r., w którym skarżący przytoczyli bardzo istotne okoliczności, m.in. dotyczące śmierci R.G., która nie pozostawała bez wpływu na treść oświadczenia J.G. złożonego przed Państwowym Urzędem Repatriacyjnym, a tym samym na samą treść orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego i w konsekwencji na decyzje organów orzekających w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W uzasadnieniu Sąd zauważył, iż z akt sprawy bezspornie wynika, że poprzedniczka prawna skarżących – J.G., opuściła byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (L.) w czerwcu 1946 r. Fakt ten potwierdza orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w R. z dnia [...] czerwca 1947r. Dokument ten potwierdza także okoliczność, że repatriantka pozostawiła majątek nieruchomy we L. przy ul. [...] i ul. [...], w skład którego wchodziło: 1) 1200 m² ogrodu (8 szczepów), podwórze i parcela budowlana - oparkanione, 2) 190 m² podwórza z parcelą budowlaną, 3) dom mieszkalny o wym. 12x12 m, murowany, piętrowy, kryty blachą, o 7 ubikacjach, o łącznej powierzchni używalnej pokoi 102 m², 4) dom mieszkalny o wymiarach 15x10 m kryty blachą, dwupiętrowy, murowany o 11 ubikacjach, o łącznej powierzchni używalnej pokoi 116 m². Co istotne w niniejszej sprawie, powyższe dane dotyczące pozostawionego mienia zgodne są z wnioskiem J.G. (własnoręcznie przez nią podpisanym) z dnia 28 lutego 1947 r., skierowanym do Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w P. Przy czym Sąd zauważył, że w powyższym wniosku J.G. sprecyzowała, iż w skład nieruchomości przy ul. [...] wchodziły "części składowe" wymienione w pkt 1) i 3) orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, zaś w skład nieruchomości położonej przy ul. [...] wchodziły "części składowe" wymienione w pkt 3) i 4). Jednocześnie wnioskodawczyni oświadczyła, że dokumentów własności nie posiada, prawo własności udowodni zaś zeznaniami dwóch wiarygodnych świadków (kserokopia wniosku, potwierdzona za zgodność z oryginałem przez Archiwum Państwowe w P., znajduje się w aktach sprawy administracyjnej). Powyższe dane majątkowe, tj. co do powierzchni i rodzaju pozostawionych nieruchomości, zostały potwierdzone przez dwóch świadków, a wynika to z protokołu spisanego w dniu 28 marca 1947 r., z udziałem J.G. (potwierdzona za zgodność z oryginałem kserokopia protokołu w aktach sprawy administracyjnej). Dalej Sąd wskazał, że z materiału dokumentacyjnego wynika, iż R. i J.G. do momentu wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 r. figurowali jako właściciele dwupoziomowego budynku mieszkalnego przy ul. [...]. Budynek ten pod koniec 1939 r. (na początku 1940 r.) został znacjonalizowany. W ocenie Sądu, w oparciu o zgromadzony w aktach materiał dowodowy, zasadnie organy administracji oceniły, że skarżący nie wykazali, iż w momencie repatriacji (w czerwcu 1946 r.) J.G. była właścicielką mienia nieruchomego, położonego przy ul. [...]. Zdaniem Sądu, trafne jest także rozstrzygnięcie organów co do potwierdzenia skarżącym (każdemu w 1/3 części) prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J.G. "nieruchomości składowych nieruchomości i powierzchniowych wynikających z orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddziału w R. z dnia [...] czerwca 1947 r.". Następnie Sąd zacytował przepis art. 6 ustawy zabużańskiej, i wskazał, że w toku postępowania administracyjnego konieczne jest uzyskanie między innymi dowodów, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi graniami RP. W ustawie zabużańskiej nie zawarto warunku co do daty sporządzenia dokumentów potwierdzających tę okoliczność, niewątpliwie jednak data sporządzenia dokumentu ma istotne znaczenie dla oceny czy dany dokument potwierdza fakt pozostawienia nieruchomości w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jeżeli bowiem prawo do rekompensaty dotyczy wyłącznie nieruchomości pozostawionych w przypadkach wymienionych w art. 1 ustawy, to nabycie tego prawa będzie wymagało ustalenia, że nieruchomość wchodziła w skład majątku w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub zaistnienia innej okoliczności wymienionej w art. 1 ustawy. Wobec tego, zdaniem Sądu, słusznie organy przyjęły, iż dokumentem odzwierciedlającym stan pozostawionego mienia było orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w R. z dnia [...] czerwca 1947 r. W powyższych dokumentach nie wymieniono - wśród majątku pozostawionego - nieruchomości położonej we L. przy ul. [...], jak również sklepu mieszczącego się w budynku przy ul. [...], gdyż – jak wynika z ww. informacji z Archiwum Państwowego we L. – budynek R. i J.G. przy ul. [...], a także sklep w budynku R.G., pod koniec 1939 r., na początku 1940 r., zostały znacjonalizowane. W ocenie Sądu takie stanowisko organów zgodne było ze stanowiskiem TK zawartym w wyroku z dnia 15 grudnia 2001 r., sygn. K 2/04, zgodnie z którym w przypadku nacjonalizacji mienia przed momentem jego pozostawienia nie można mówić o jego pozostawieniu. W stosunku do tego mienia właściciele utracili bowiem prawo własności. Zdaniem Sądu nie można zgodzić się z argumentem skarżących podnoszonym w replice odpowiedzi na skargę, iż istotne okoliczności, m.in. dotyczące śmierci R.G. nie pozostają bez wpływu na treść oświadczenia J.G. złożonego przed Państwowym Urzędem Repatriacyjnym, a tym samym na samą treść orzeczenia tego Urzędu, albowiem Sąd nie jest uprawniony, w postępowaniu sądowadministracyjnym, do badania wad oświadczenia woli właścicielki pozostawionego mienia, oraz wpływu tych wad na wydane orzeczenie przez urząd repatriacyjny. W ocenie Sądu oznacza to, że ustawowa przesłanka, tj. bycie właścicielem pozostawionej nieruchomości przy ul. [...], nie została spełniona, zaś potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J.G. nieruchomości we L. przy ul. [...] i [...] w wysokości związanej z ich obszarem ma pełne potwierdzenie w aktach sprawy. W konsekwencji, w ocenie Sądu, nie można podzielić podnoszonych przez skarżących zarzutów naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 2 ustawy zabużańskiej, gdyż organy prawidłowo uznały, że nieruchomości znacjonalizowane nie są objęte prawem do rekompensaty przewidzianym w ww. ustawie. Mając na uwadze powyższe na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", Sąd oddalił wniesioną skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli skarżący zaskarżając wydane orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), a to: I.1. naruszenie art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) poprzez bezzasadne oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi, podczas gdy prawidłowa analiza sprawy i prawidłowe wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej powinny były doprowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, tj. w zakresie, w jakim utrzymała ona w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego odmawiającą skarżącym potwierdzenia prawa do rekompensaty w zakresie części nieruchomości pozostawionych we L.; co odpowiada również tym samym zarzutowi naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., które błędnie nie zostały przez Sąd pierwszej instancji zastosowane, mimo licznych naruszeń przepisów prawa procesowego, jak i materialnego; I.2. naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisów K.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że: a) nie został dopełniony obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i zaniechały w szczególności wyjaśnienia, czy nieruchomości, co do których odmówiono skarżącym prawa do rekompensaty, na pewno zostały znacjonalizowane (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); b) po wydaniu postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r. przez kilka lat, mimo przedłożenia przez skarżących nowych dowodów w sprawie, Wojewoda Podkarpacki odmawiał wzięcia ich pod uwagę, a ponadto nie wykazywał żadnej inicjatywy dowodowej w kierunku wyjaśnienia, jaka była rzeczywista ilość i powierzchnia nieruchomości pozostawionych we L. przez poprzedniczkę prawną skarżących, a także jaka jest przyczyna rozbieżności pomiędzy orzeczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, a pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami, czego Minister błędnie nie zauważył (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); c) nawet po zwróceniu się przez Wojewodę Podkarpackiego, na prośbę skarżących do archiwum, w celu uzyskania dodatkowych informacji w sprawie, działania tego organu nie polegały na rzeczywistym i rzetelnym prowadzeniu postępowania dowodowego, lecz sprowadzały się do poszukiwania potwierdzenia swojej tezy o nacjonalizacji nieruchomości przy ul. [...] oraz części nieruchomości przy ul. [...] i [...], a Minister uznał to za w pełni prawidłowe (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); d) nie zostało zbadane, na czym w rzeczywistości miałaby polegać "nacjonalizacja" części nieruchomości pozostawionych przez poprzedniczkę prawną skarżących, kto jej dokonał i czy miała charakter faktyczny, czy prawny (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); e) zaniechały zwrócenia się do innych kompetentnych organów, w celu potwierdzenia wszystkich istotnych okoliczności dotyczących nieujawnienia wszystkich danych o nieruchomościach w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego i rzekomej nacjonalizacji nieruchomości, w szczególności archiwalnych ksiąg wieczystych czy innych ewidencji, względnie zbiorów dokumentów, opierając się wyłącznie na kserokopiach dokumentów potwierdzających jedynie przeznaczenie do nacjonalizacji (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); f) bezprawnie przerzuciły na skarżących obowiązek gromadzenia materiału dowodowego w sprawie, mimo iż zgodnie z art. 7 i 77 § 1 K.p.a. miały obowiązek z urzędu przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); g) postępowanie dowodowe zostało zakończone, mimo iż nie było ono wystarczające i kompletne, gdyż uzyskane z archiwum informacje nie rozwiały pojawiających się wątpliwości (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); h) dokonana została ostateczna ocena materiału dowodowego sprawy, mimo iż nie był on kompletny, a w szczególności nie zostały w ogóle wyjaśnione wątpliwości co do rzekomej nacjonalizacji części nieruchomości ani co do rozbieżności między poszczególnymi zgromadzonymi w sprawie dokumentami (naruszenie art. 80 K.p.a.; dowolna, a nie swobodna, ocena dowodów); i) dokonana została wybiórcza i dowolna ocena dowodów, początkowo uznane zostało bowiem, że nacjonalizacja części nieruchomości poprzedniczki prawnej skarżących była "prawdopodobna", a ostatecznie, na podstawie cały czas tych samych dowodów, arbitralnie uznano ją za pewną (naruszenie art. 80 K.p.a.; dowolna, a nie swobodna ocena dowodów); podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej. Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał prawidłowej analizy sprawy, to zauważyłby, jak wiele było błędów w prowadzeniu postępowania wyjaśniającego i ustalaniu stanu faktycznego przez oba organy administracji (Ministra Skarbu Państwa, a wcześniej Wojewodę Podkarpackiego), i jak wiele kwestii o charakterze podstawowym nie zostało wszechstronnie wyjaśnionych zgodnie z podstawowymi zasadami uregulowanymi w art. 7, 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a., z pewnością nie przyjąłby ustaleń organów za kompletne i własne, co przełożyłoby się na uchylenie zaskarżonej decyzji w części, w jakiej domagali się tego skarżący (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.3. naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1 K.p.a. oraz art. 76 § 1 K.p.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisów K.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że: a) nie zostały wzięte pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku skarżących o potwierdzenie prawa do rekompensaty wszystkie zgromadzone w sprawie dowody, w tym również dowody przedstawione przez skarżących już po wydaniu postanowienia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, mimo iż K.p.a. przewiduje równą moc wszystkich środków dowodowych, a ustawa zabużańska także nie uprzywilejowuje orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego wśród innych dowodów (naruszenie art. 75 § 1 K.p.a. w zw. z art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej); b) pominięte zostały przedłożone przez skarżących odpisy dokumentów urzędowych, jako w ocenie organu niewystarczający dowód pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP, a jednocześnie uznana została za wystarczający dowód "nacjonalizacji" części nieruchomości pozostawionych przez poprzedniczkę prawną skarżących kserokopia archiwalnego dokumentu sporządzonego w języku ukraińskim, bez podpisu, daty i oznaczenia organu (naruszenie art. 76 § 1 K.p.a.); podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważył, że nastąpiło uprzywilejowanie orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego wśród innych dowodów, a także zauważył przyznanie mocy decydującej kserokopii bliżej nieokreślonego dokumentu, wbrew treści dokumentów urzędowych, z całą pewnością treść rozstrzygnięcia byłaby inna, biorąc pod uwagę treść dokumentów, którym organy nie przyznały mocy dowodowej (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.4 naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 77 § 2 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu K.p.a., polegającego na tym, że: a) Wojewoda Podkarpacki, mimo wielokrotnych wniosków skarżących, nie dokonał zmiany postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r., ani jego uzupełnienia o przedłożone przez skarżących nowe dowody, świadczące o pozostawieniu przez ich poprzedniczkę prawną we L. większej ilości i większej powierzchni nieruchomości, mimo istnienia ku temu pełnych podstaw, gdyż dane te potwierdzone były dokumentami urzędowymi (a Minister to istotne uchybienie pominął); b) Wojewoda Podkarpacki zaniechał zmiany/uzupełnienia postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r. o przedłożone przez skarżących nowe dowody, mimo iż zgodnie z art. 77 § 2 K.p.a. organ może w każdym stadium postępowania zmienić, uzupełnić lub uchylić swoje postanowienie dotyczące przeprowadzenia dowodu (a Minister to istotne uchybienie pominął, nie wspominając o nim nawet w uzasadnieniu); podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenie przepisów prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż zauważenie go przez Sąd skutkować by musiało uchyleniem decyzji w części, w jakiej domagali się skarżący, celem uzupełnienia/zmiany postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r. (szczegółowe wykazanie wpływu naruszenia znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.5 naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 77 § 4 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu K.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że: a) zarówno Wojewoda Podkarpacki, jak i Minister Skarbu Państwa przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy pominęły całkowicie powszechnie znane podstawowe fakty historyczne, mimo iż miały obowiązek uwzględnić je z urzędu, gdyż zgodnie z art. 77 § 4 K.p.a. fakty te nie wymagają dowodu; b) oba organy nie wzięły w szczególności pod uwagę podstawowych faktów historycznych dotyczących przebiegu II wojny światowej, wkroczenia ZSRR do Polski 17 września 1939 r. i okupacji terytoriów wschodniej RP, w tym przez ZSRR w latach 1939-1940, pomijając w ten sposób istotną okoliczność, że jeśli nacjonalizacja części nieruchomości poprzedniczki prawnej skarżących była dokonana, to przez władze okupacyjne, a więc z mocy dekretu Prezydenta RP z dnia 30 listopada 1939 r. o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych jest nieważna i niebyła; c) oba organy nie wzięły ponadto pod uwagę także innych faktów notoryjnych wypływających z powszechnie znanej wiedzy historycznej, takich jak okoliczności przymusowej repatriacji Polaków z byłego terytorium RP, a także panującego w owym czasie powszechnego terroru w stosunku do Polaków (a zwłaszcza przedstawicieli inteligencji), która skutkowała powszechnym zaniżaniem danych o nieruchomościach przez ewakuującą się ludność ze strachu przed represjami ze strony komunistycznego państwa, reprezentowanego przez Państwowy Urząd Repatriacyjny; podczas gdy organy administracji miały obowiązek uwzględnić ww. fakty notoryjne jako pełnoprawną część stanu faktycznego sprawy, a więc prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż fakty notoryjne, które Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął, miały wpływ zasadniczy na częściową odmowę potwierdzenia prawa do rekompensaty poprzez wpływ na ocenę podstawowych okoliczności, wyłączających w ocenie organów możliwość jego pełnego potwierdzenia (nacjonalizacja, orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego), a więc w przypadku ich uwzględnienia wyrzeczenie wyroku z dużym prawdopodobieństwem byłoby całkowicie odmienne (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.6. naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a w zw. z art. 78 § 1 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu K.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że: a) nie zostały uwzględnione wnioski dowodowe skarżących co do dopuszczenia dowodu z operatów szacunkowych sporządzonych na potrzeby niniejszej sprawy przez rzeczoznawcę majątkowego, podczas gdy operaty te zawierały szczegółowe istotne dane o wszystkich nieruchomościach pozostawionych we L. przez poprzedniczkę prawną skarżących, w tym również o ich powierzchni, a zgodnie z art. 78 § 1 K.p.a. żądanie strony co do przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca istotne znaczenie dla sprawy; b) skarżącym zwracane były przedkładane przez nich operaty, mimo obowiązku wynikającego z art. 78 § 1 K.p.a., podczas gdy miały obowiązek włączyć je do materiału dowodowego sprawy, albowiem żaden przepis K.p.a. nie przewiduje zwracania dowodu stronie; c) Minister Skarbu Państwa pominął istotne dowody wskazywane przez strony i wnioski dowodowe, które złożone zostały przez skarżących przed tym organem stanowiącym uzupełnienie zarzutów odwołania, a z których wynikały istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, które Minister powinien był wziąć pod uwagę (pominięcie tych dowodów było skutkiem niezawiadomienia skarżących o wydaniu decyzji, gdyż dowody te minęły się z decyzją, o której wydaniu i wysłaniu skarżący nic nie wiedzieli); podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż powyższe wnioski dowodowe, w razie ich uwzględnienia, doprowadziłyby do uzupełnienia materiału dowodowego o okoliczności istotne (powierzchnia nieruchomości przy ul. [...] i ul. [...], przymusowa sytuacja poprzedniczki prawnej skarżących w dacie ewakuacji), a więc z dużym prawdopodobieństwem doprowadziłyby do uznania w pełni wnioskowanego prawa do rekompensaty (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.7. naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu K.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że: a) Minister Skarbu Państwa nie zawiadomił skarżących o zebraniu materiału dowodowego w sprawie i możliwości zajęcia przez nich stanowiska w sprawie, mimo iż taki obowiązek dotyczy także organu drugiej instancji; b) skarżący pozbawieni zostali prawa do wypowiedzenia się na temat materiału dowodowego sprawy, w tym możliwości ewentualnego uzupełnienia przedłożonych do Ministra Skarbu Państwa nowych dowodów, a w każdym razie wiedzieliby, że na pewno te dowody do organu dotarły, niezależnie nawet od tego, jak je ocenia; podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uwzględnienie okoliczności, na które skarżący zwracali uwagę przed organem drugiej instancji, miało bardzo istotne znaczenie dla oceny przyczyn nieuwzględnienia części nieruchomości w orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, i z dużym prawdopodobieństwem prawo do rekompensaty zostałoby potwierdzone w większym zakresie (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.8. naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu K.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że: a) Minister Skarbu Państwa nie wypowiedział się w ogóle co do części zarzutów odwołania, w tym zarzutu nierozstrzygnięcia o całości sprawy, polegającego na oddaleniu wniosku tylko w stosunku do nieruchomości przy ul. [...]; a także zarzutu odmowy zmiany postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r. podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż brak wypowiedzenia się co do części zarzutów oznacza, że kwestia ewentualnego uzupełnienia decyzji co do rozstrzygnięcia nie była w ogóle kontrolowana, a gdyby była, wówczas musiałoby nastąpić uchylenie decyzji ze względów procesowych (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.9. naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 136 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu K.p.a., polegającego na tym, że: a) Minister Skarbu Państwa nie przeprowadził uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, mimo iż niektóre istotne w sprawie kwestie i wątpliwości (np. rzekoma nacjonalizacja części nieruchomości) nie zostały przez Wojewodę Podkarpackiego do końca wyjaśnione; i mimo zgłaszanych w odwołaniu oczywistych wątpliwości co do niektórych ustaleń; b) Minister Skarbu Państwa nie przeprowadził uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, mimo iż skarżący przedłożyli przed organem drugiej instancji nowe istotne dowody w sprawie; podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny dostrzegł brak uzupełnienia postępowania dowodowego, wówczas nie mógłby przyjąć ustaleń organów za własne i byłby zmuszony uchylić decyzję w żądanej części, w celu ponownego, tym razem kompletnego zebrania materiału dowodowego (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.10. naruszenie art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 111 § 1 w zw. z art. 111 § 1b i art. 111 § 2 K.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu K.p.a., polegającego na tym, że: a) mimo wystąpienia o uzupełnienie decyzji z dnia [...] marca 2013 r. co do rozstrzygnięcia Wojewoda Podkarpacki tego wniosku nie rozpatrzył, a jedynie przekazał odwołanie do organu drugiej instancji na zasadzie art. 133 K.p.a., podczas gdy miał obowiązek wydać w tym względzie postanowienie o uzupełnieniu/odmowie uzupełnienia decyzji (naruszenie art. 111 § 1 K.p.a. i art. 111 § 1b K.p.a.); b) Minister Skarbu Państwa pominął wniosek o uzupełnienie decyzji, pomijając go zupełnie w uzasadnieniu decyzji; podczas gdy miał obowiązek rozważyć kwestię znaczenia tego złożonego i nierozpatrzonego wniosku w świetle art. 111 § 2 K.p.a., który wskazuje, że termin do wniesienia odwołania biegnie od dnia doręczenia postanowienia, o którym mowa w art. 111 § 1b K.p.a. (naruszenie art. 111 § 2 K.p.a. oraz art. 111 § 1b K.p.a.); podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., a nawet do stwierdzenia nieważności tej decyzji w części, co uprawnia tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a., które błędnie nie zostały przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowane; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez nienależyte wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej; Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uznanie za wątpliwe kwestii braku kompletności rozstrzygnięcia musiałoby skutkować uchyleniem decyzji w żądanej części, względnie stwierdzeniem jej nieważności, a to w związku z rozpatrzeniem odwołania mimo nierozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). Brak wypowiedzenia się co do części zarzutów oznacza, że kwestia ewentualnego uzupełnienia decyzji co do rozstrzygnięcia nie była w ogóle kontrolowana, a gdyby była, wówczas musiałoby nastąpić uchylenie decyzji jak wskazano powyżej, (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.11. naruszenie art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez dokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny arbitralnego i samodzielnego ustalenia faktycznego w postaci uznania ewentualnej "nacjonalizacji" nieruchomości za udowodnioną, mimo iż takiego ustalenia nie poczyniły wcześniej nawet działające w sprawie organy administracji, a Sąd pierwszej instancji nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego, podczas gdy w takiej sytuacji nie był uprawniony do tego typu samodzielnych ustaleń; Przedmiotowe naruszenie przepisów prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby Sąd pierwszej instancji właściwie ocenił okoliczność ewentualnej "nacjonalizacji" części nieruchomości za nieudowodnioną, wówczas musiałby albo uzupełnić postępowanie dowodowe o nowe dokumenty, albo uchylić decyzję w celu zbadania, czy owa nacjonalizacja w ogóle nastąpiła (szczegółowe wykazanie wpływu tego naruszenia znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.12. naruszenie art. 106 § 4 P.p.s.a. poprzez zaniechanie przy ocenie prawidłowości zaskarżonych decyzji wzięcia pod uwagę powszechnie znanych (notoryjnych) faktów historycznych, podczas gdy zgodnie z ww. przepisem nie wymagają one dowodu, a Wojewódzki Sąd Administracyjny miał je obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu; Przedmiotowe naruszenie przepisów prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż pominięcie przez Sąd pierwszej instancji powszechnie znanych faktów historycznych i włączenie ich do materiału dowodowego sprawy, oznaczałoby konieczność ich uwzględnienia przy ocenie okoliczności istotnych dla wydanego rozstrzygnięcia, w tym w szczególności skutków ewentualnej nacjonalizacji części pozostawionych nieruchomości (szczegółowe wykazanie tego naruszenia znajduje się w uzasadnieniu skargi). I.13. naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. poprzez zaniechanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi, tj. do: a) zarzutu naruszenia przez Ministra Skarbu Państwa (a wcześniej przez Wojewodę Podkarpackiego) art. 76 § 1 K.p.a., b) zarzutu naruszenia przez Ministra Skarbu Państwa art. 107 § 3 K.p.a., c) "zarzutu naruszenia art. 2 ust. 1 dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z nieważności ewentualnej aktów prawnych władz okupacyjnych i powiązanego z nim zarzutu naruszenia art. 1 oraz art. 2 ustawy zabużańskiej, które były zgłaszane przez skarżących w uzupełnieniu skargi, wraz z repliką na odpowiedź Ministra Skarbu na skargę"; a także poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób niezgodny ze wskazaniami art. 141 § 4 P.p.s.a., zawierającego liczne uproszczenia w wyciąganiu wniosków ze zgromadzonego materiału dowodowego i pomijającego wiele istotnych kwestii, a mimo to bezzasadne oddalenie skargi, podczas gdy w myśl art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji miał obowiązek zawrzeć w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi, dokonać ich pełnej analizy i wyjaśnić, dlaczego nie mogą one być uwzględnione, a niedopełnienie powyższych obowiązków świadczy o nienależytym wykonaniu obowiązku kontroli zaskarżonych decyzji. Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż brak wyczerpującego odniesienia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do zarzutów skarżących oznacza, że okoliczności przez ten Sąd pominięte nie były także rozpatrywane, co świadczy o wadliwości rozstrzygnięcia (szczegółowe wykazanie wpływu każdego z naruszeń znajduje się w uzasadnieniu skargi). II. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a to: II.1. naruszenie art. 1 ust. 1 (pkt 2 i 4) i ust. 2 ustawy zabużańskiej w zw. z art. 2 pkt 1 i 2 tej ustawy, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że: a) w rozumieniu powołanych przepisów prawo do rekompensaty nie służy za nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami RP, które zostały znacjonalizowane, podczas gdy ani art. 1 ust. 1, ani art. 1 ust. 2, ani art. 2 ustawy zabużańskiej nie wyłączają nieruchomości znacjonalizowanych spod prawa do uzyskania rekompensaty: a jedynym warunkiem jej uzyskania w myśl art. 1 ustawy, oprócz wymogów określonych w art. 2 i 3 ustawy jest "pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami RP w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r."; b) zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 2 ustawy zabużańskiej nieruchomości "znacjonalizowane" nie mogą być uznane za nieruchomości "pozostawione", gdyż poprzedniczce prawnej skarżących nie służyło (z racji ich nacjonalizacji) prawo własności części pozostawionych nieruchomości w chwili opuszczania byłego terytorium RP, podczas gdy przepisy te nie uprawniają do konstruowania takiego pozaustawowego wymogu, a mówią jedynie o utracie nieruchomości w związku z II wojną światową; c) nacjonalizacja części nieruchomości należących do poprzedniczki prawnej skarżących nie może być kwalifikowana jako "pozostawienie" nieruchomości, o którym mowa w "art. 1 ust. i 2" "w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r.", tymczasem zarówno wkroczenie ZSRR do L., (ewentualna) nacjonalizacja nieruchomości, a w dalszej kolejności zmiana granic RP i konieczność opuszczenia L. były wynikiem II wojny światowej: d) warunkiem uzyskania rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP jest fakt bycia właścicielem pozostawianych nieruchomości w dacie opuszczania byłego terytorium RP, podczas gdy przepisy art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 2 ustawy zabużańskiej, określające przesłanki rekompensaty, są jasne i oczywiste, brak jest zatem podstaw do dokonywania ich wykładni innej niż gramatyczna (potwierdził to również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., I SA/Wa 917/10) e) przepisy te uprawniają organy administracji publicznej do odmowy potwierdzenia prawa skarżących do rekompensaty za część nieruchomości pozostawionych we L. przez ich poprzedniczkę prawną, nawet gdy nacjonalizacja tych nieruchomości nie została potwierdzona i ma charakter jedynie przypuszczenia, podczas gdy taką wykładnię należy uznać za niedopuszczalną nadinterpretację ww. przepisów, gdyż ani art. 1 ust. 1 i ust. 2, ani art. 2 ustawy zabużańskiej tak daleko idącej przesłanki nie przewidują; II.2. naruszenie art. 1 ust. 1 (pkt 2 i 4) i ust. 2 oraz art. 2 (pkt 1 i 2) ustawy zabużańskiej [w związku z art. 2 ust. 1 dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 listopada 1939 r. o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych (Dz. U. Nr 102, poz. 1006)] poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że: a) jakakolwiek nacjonalizacja nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP stanowi automatyczną podstawę do uznania, iż nieruchomości te nie są nieruchomościami pozostawionymi w rozumieniu art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 2 ustawy zabużańskiej, bez względu na to, jaki nacjonalizacja miała charakter i kiedy została dokonana, podczas gdy skutki takiej nacjonalizacji winny być oceniane za każdym razem indywidualnie i wnikliwie, w zależności od okresu, w którym ewentualna nacjonalizacja zostałaby dokonana; b) dopuszczalna jest odmowa potwierdzenia prawa skarżących do rekompensaty za część nieruchomości pozostawionych przez ich poprzedniczkę prawną poza obecnymi granicami RP, z uwagi na nacjonalizację tych nieruchomości, także wtedy, gdy byłaby ona dokonana w latach 1939-40, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów winna być dokonana przy uwzględnieniu, że w tym czasie trwała II wojna światowa, L. znajdował się pod okupacją ZSRR, a w świetle art. 2 ust. 1 powołanego dekretu o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych wszelkie akty władz okupacyjnych (w tym nacjonalizacje) uznane zostały za nieważne i niebyłe; J.G. była zatem nadal właścicielką przedmiotowych nieruchomości także w dacie opuszczania byłego terytorium RP; II.3. naruszenie art. 2 ust. 1 dekretu o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych w związku z umową międzynarodową z dnia 16 sierpnia 1945 r. pomiędzy Rzeczpospolitą Polską, a ZSRR o polsko-radzieckiej granicy państwowej (Dz. U. z 1946r. Nr 2, poz. 5 i z 1947 r. Nr 45, poz. 167 i 168), poprzez ich błędne niezastosowanie, polegające na: a) pominięciu ww. regulacji przy dokonywaniu subsumcji i uznaniu, że w okolicznościach niniejszej sprawy (ewentualna) nacjonalizacja części nieruchomości pozostawionych we L. przez poprzedniczkę prawną skarżących jest skuteczną przesłanką negatywną potwierdzenia prawa do rekompensaty, podczas gdy stan faktyczny sprawy wymagał zastosowania art. 2 ust. 1 dekretu w zw. z umową z 1945 r. o polsko-radzieckiej granicy państwowej, gdyż przyjęta "nacjonalizacja" ww. nieruchomości dokonana została w latach okupacji ZSRR (1939-1940), a więc ww. powyższa regulacja jej dotyczyła, jako aktu dokonanego przez władze okupacyjne, a tym samym nieważnego i niebyłego; b) zrównaniu skutków nacjonalizacji przeprowadzonych w stosunku do nieruchomości pozostawionych na byłym terytorium RP w czasie okupacji ze skutkami ich nacjonalizacji dokonanej już po ratyfikowaniu ww. umowy z 1945r. o polsko-radzieckiej granicy państwowej, podczas gdy do czasu zawarcia tej umowy L., jak i inne tereny nadal stanowiły część RP, na których inne państwa były okupantami, co uzasadniało uznanie jakichkolwiek "nacjonalizacji" nieruchomości przez te obce państwa dokonanej za nieważne i zastosowanie art. 2 ust. 1 ww. dekretu; co doprowadziło Wojewódzki Sąd Administracyjny do naruszenia art. 1 ust. 1 (pkt 2, 4) i ust. 2 w zw. z art. 2 (pkt 1, 2) oraz art. 3 ust. 2 ustawy zabużańskiej poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że nieruchomości "znacjonalizowane" przez okupanta nie są nieruchomościami "pozostawionymi poza obecnymi granicami RP w związku z wojna rozpoczętą w 1939 roku"; II.4. naruszenie art. 6 ust. 4 (pkt 1, 2, 3) w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy zabużańskiej, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że: a) przepisy te uprawniają do uprzywilejowania orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w stosunku do innych dowodów w sprawie, podczas gdy nie dają one podstawy do przydawania temu dokumentowi szczególnej mocy dowodowej, gdyż został on wskazany jedynie jako jeden z możliwych dowodów, świadczących o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami RP, a fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, zgodnie z regułą równej mocy dowodowej wszystkich zgromadzonych dowodów wynikającą z art. 75 § 1 K.p.a.: b) należy przyznać orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w R. zalegającemu w aktach sprawy szczególne znaczenie, jako zgodnemu z informacją poprzedniczki prawnej skarżących, podczas gdy ani art. 6 ust. 4 (pkt 1, 2, 3), ani art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy nie zawierają jakiegokolwiek postanowienia, które uprawniałoby do przydania szczególnej mocy dowodowej jakiemukolwiek dowodowi w sprawie na tej podstawie, co dotyczy w równej mierze także orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, zwłaszcza, że Państwowy Urząd Repatriacyjny stanowił organ komunistycznego państwa, a więc przy ocenie jakichkolwiek składanych wobec niego oświadczeń należy uwzględnić powszechnie panujący wówczas terror i strach po stronie repatriantów; c) usprawiedliwione jest przyznanie orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego szczególnej mocy dowodowej w niniejszej sprawie, z uwagi na to, że pozostałe dowody rzekomo nie precyzują powierzchni nieruchomości przy ul. [...] i [...], podczas gdy skarżący przedłożyli w toku postępowania administracyjnego dokładne plany i rzuty ww. budynków, ponadto, jak wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r., I SA/Wa 5/11, które Sąd pierwszej instancji całkowicie pominął, ostatecznego sprecyzowania powierzchni nieruchomości może dokonać rzeczoznawca majątkowy w operacie szacunkowym, sporządzanym w celu określenia wartości nieruchomości i wysokości rekompensaty; d) przepisy te uprawniają organy administracji do uznania, że orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego ma szczególną moc dowodową, z uwagi na fakt, iż jest to jedyny dokument potwierdzający przysługiwanie poprzedniczce prawnej skarżących prawa własności do nieruchomości w dacie opuszczenia byłego terytorium RP, podczas gdy ani art. 6 ust. 4 (pkt 1, 2, 3), ani art. 6 ust. 1 ust. 1 pkt 1 (ani także żadne inne przepisy) ustawy zabużańskiej nie zawierają ani nie dają podstawy do sformułowania takiej przesłanki większej ważności jakiegokolwiek dokumentu w sprawie zabużańskiej, więc taka wykładnia jest błędna, jako wywodzona z przesłanki o charakterze pozaustawowym; a ponadto (ewentualna) nacjonalizacja nieruchomości nie wyłącza prawa do rekompensaty; Powyższe naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności przyjęcie, że ewentualna nacjonalizacja części nieruchomości pozostawionych we L. przez poprzedniczkę prawną skarżących, dokonana w latach 1939-1940 wyłącza możliwość uznania tych nieruchomości za nieruchomości pozostawione, doprowadziły w konsekwencji do II.5. naruszenia art. 7 ust. 2 (w zw. z art. 2, 3 ust. 2 oraz art. 5 ust. 1 i 2) ustawy zabużańskiej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. poprzez uznanie za prawidłową decyzji Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] maja 2012 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] marca 2012r., odmawiających skarżącym w części potwierdzenia prawa do rekompensaty, a to wskutek błędnego uznania, że stan faktyczny niniejszej sprawy (ewentualna nacjonalizacja ww. nieruchomości w latach 1939-1940) uzasadnia taką odmowę, podczas gdy przedmiotowy stan faktyczny nie uprawniał do odmowy potwierdzenia za nie prawa do rekompensaty i zastosowania art. 7 ust. 2 ustawy, gdyż nawet w przypadku nacjonalizacji nieruchomości, na którą powołały się Sąd pierwszej instancji i oba organy, nieruchomości te nadal mają charakter nieruchomości pozostawionych w rozumieniu ustawy, a skarżący spełnili wszystkie wymagania przewidziane w art. 2, art. 3 ust. 2 i art. 5 ust. 1 i 2 ustawy. Mając na uwadze powyższe skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem mu orzeczenia również o kosztach postępowania ze skargi kasacyjnej, w tym kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym i w postępowaniu ze skargi kasacyjnej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym według norm przepisanych (art. 185 § 1 P.p.s.a); ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części (art. 188 P.p.s.a.), a w każdym przypadku o zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, a w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu zawarto obszerne argumenty na poparcie przytoczonych wyżej zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej i zasądzenie od skarżących na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W pismach procesowych z dnia 7 lipca 2014 r. oraz z dnia 14 sierpnia 2014 r. skarżący uzupełnili argumentację skargi kasacyjnej, załączając kopie archiwalnej dokumentacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rozpoznając skargę kasacyjną w granicach określonych w art. 183 § 1 P.p.s.a. i nie stwierdzając przy tym wystąpienia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jest ona zasadna, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Wskazane uchybienia, zarówno te dotyczące naruszenia norm prawa materialnego, jak i procesowego sprowadzają się zasadniczo do podważenia dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny spełnienia przez J.G. przesłanek warunkujących przyznanie jej spadkobiercom prawa do niepełnej rekompensaty na podstawie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 ze zm.). Wniosek następców prawnych J.G. dotyczył trzech nieruchomości położonych we L. przy ul. [...], ul. [...] i ul. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaakceptował stanowisko organów administracji, że potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J.G. nieruchomości we L. dopuszczalne było wyłącznie wobec tych znajdujących się przy [...] i ul. [...] przy czym w ramach tej nieruchomości ze znacznym ograniczeniem powierzchni obiektu (pomniejszonego o powierzchnię sklepu przy ul [...]), zaś brak było podstaw do potwierdzenia tego prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia budynku mieszkalnego we L. przy ul. [...]. Przede wszystkim uznano, iż orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w R. nr [...] z dnia [...] czerwca 1947 r. stanowi podstawę rozstrzygnięcia organów co do potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J.G. nieruchomości we L. zarówno co do składu nieruchomości jak i ich powierzchni. Wskazano również, iż zarówno budynek mieszkalny przy ul. [...], jak i część nieruchomości przy ul. [...], obejmującej sklep znajdujący się w tym budynku, zostały znacjonalizowane pod koniec 1939 r. / na początku 1940 r., zaś w przypadku nacjonalizacji mienia – przed momentem pozostawienia, jak zaznaczono, nie można mówić o jego pozostawieniu. W stosunku do tego mienia właściciele utracili bowiem prawo własności. Tym samym istota rozbudowanych zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do podważenia stanowiska Sądu pierwszej instancji w opisanym wyżej zakresie i zmierza do zakwestionowania uznania przez Sąd skuteczności dokonanej nacjonalizacji budynku przy ul. [...] i sklepu w budynku przy ul. [...] we L., a w dalszej kolejności do udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy nacjonalizacja mienia zabużańskiego (pozbawienie własności), przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich, jest okolicznością wyłączającą możliwość ustalenia prawa do rekompensaty na podstawie ustawy zabużańskiej oraz tego czy dowód, o jakim mowa w art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej, w postaci orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego ma prymat przed innymi dowodami. Przede wszystkim odpowiedzi na pytanie czy nacjonalizacja mienia zabużańskiego (pozbawienie własności), przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich, jest okolicznością wyłączającą możliwość ustalenia prawa do rekompensaty na podstawie ustawy zabużańskiej, udzielił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 11/13 - publikowanej na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, formułując następującą tezę: "Włączenie do kołchozu lub nacjonalizacja z innych przyczyn nieruchomości, których dotyczy art. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, samo przez się nie wyklucza prawa do rekompensaty, określonego w art. 2 tej ustawy.". W uzasadnieniu do tej uchwały skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego zakreślając obszernie tło historyczne wyjaśnił problem prawny związany z rekompensatą za mienie zabużańskie, które podlegało nacjonalizacji przed opuszczeniem przez byłego właściciela Kresów Wschodnich. Ustawa (art. 1 ust. 1) określa zasady realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., dokonanego na podstawie układów republikańskich z 1944 r. i umowy z dnia 6 lipca 1945 r. o prawie zmiany obywatelstwa. W art. 1 ust. 1a ustawa ta obejmuje swym działaniem również osoby, które pozostawiły nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z umową pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zmianie odcinków terytoriów państwowych z dnia 15 lutego 1951 r., zaś w ust. 2 przewidziano, iż ust. 1 ma zastosowanie także do osób, które na skutek innych okoliczności związanych z wojną rozpoczętą w 1939 r., były zmuszone opuścić byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z treści art. 2 i 3 ustawy wynika natomiast, że prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej i jego spadkobiercom, jeżeli spełniają oni łącznie, pozostałe, przewidziane w tych artykułach wymagania. Omawiana ustawa nie zawiera legalnej definicji pojęć, którymi się posługuje. Należą do nich określenia, takie jak: "pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej" – użyte w art. 1 ust. 1 oraz 1a, art. 6 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1 i 5 ustawy oraz "prawo przysługujące właścicielowi nieruchomości, która została pozostawiona" – zastosowane w art. 2 i 5 ust. 3 ustawy zabużańskiej. Ustawa zabużańska w żadnym z przepisów nie zawiera warunku, by były to nieruchomości stanowiące własność repatriantów w chwili ich pozostawienia (porównaj: wyrok NSA z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 662/11, publikowany na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). ` Treść art. 11 ust. 5 ustawy nie przesądza kto jest uprawnionym do otrzymania rekompensaty. Przepis ten określa jedynie sposób ustalania wartości nieruchomości zabużańskich, a ponadto posługuje się również jedynie pojęciem "nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej". Przy czym stan "na dzień ich pozostawienia", nie jest równoznaczny z wymogiem by był to stan "na dzień utraty własności nieruchomości". Pozostawienie rzeczy nie jest jednoznaczne z utratą jej własności. W uzasadnieniu projektu ustawy zwrócono uwagę, że "źródłem roszczeń majątkowych są układy zawarte przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego z rządami Ukraińskiej SRR i Białoruskiej SRR (układy z dnia 9 września 1944 r.) oraz Litewskiej SRR (układ z dnia 22 września 1944 r.). Układy te (zwane umowami republikańskimi) ustalały jednolite zasady repatriacji ludności narodowości: ukraińskiej, białoruskiej, rusińskiej, rosyjskiej i litewskiej z terytorium Polski oraz Polaków i Żydów, będących obywatelami polskimi do dnia 17 września 1939 r., ze wschodnich obszarów II Rzeczypospolitej Polskiej, które po 1945 r. nie weszły w skład państwa polskiego. Powyższe umowy odnosiły się również do kwestii majątkowych repatriantów. W myśl art. 3 ust. 6 każdego z w/w układów, wartość mienia ruchomego i nieruchomego, które pozostało po przesiedleniu się, podlegała zwrotowi przesiedlonym na podstawie oszacowania ubezpieczeniowego, zgodnie z prawami obowiązującymi w republice radzieckiej i Polsce. W razie zaś braku ocen ubezpieczeniowych, majątek oceniali pełnomocnicy i przedstawiciele PKWN i republiki radzieckiej." Zgodnie z art. 1 ww. układów "włościanie którzy przesiedlają się na terytorium Polski, jeżeli nawet nie posiadają ziemi w chwili ewakuacji, otrzymają w razie życzenia, przydział ziemi na zasadach ogólnych". Oznacza to, że ewakuowani rolnicy mieli otrzymać ziemię w rozmiarach przewidzianych ustawą o reformie rolnej także wtedy, gdy w dacie ewakuacji do Polski nie legitymowali się już tytułem własności do pozostawionych nieruchomości. Oznacza to, że podstawowym celem umów republikańskich, obok aspektu odszkodowawczego, było udzielenie pomocy repatriantom, tak by mogli oni zagospodarować się w nowym miejscu, w którym przyjdzie im się osiedlić (art. 1 ust. 1). Skoro celem ustawy zabużańskiej jest wywiązanie się przez państwo polskie za zobowiązania PKWN, dotyczącego zrekompensowania obywatelom polskim strat w mieniu nieruchomym, poniesionych na skutek przemieszczań, związanych ze zmianą wschodniej granicy Polski (art. 1 ust. 1 ustawy), to wykładnia przepisów tej ustawy musi być zgodna z generalnymi założeniami, jakie leżały u podstaw, zawartych w 1944 r. umów zwanych republikańskimi. Założenia te to rekompensata za utracony majątek poprzez stworzenie warunków do osiedlenia na nowych terenach. W uzasadnieniu omawianej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego ponadto wskazano, że realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, musi uwzględniać zasady konstytucyjne: zasadę proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji) oraz zasadę równości wobec prawa i zasadę równości w ochronie praw majątkowych (art. 32 i 64 ust. 2 Konstytucji). Mając na uwadze powyższe zasady konstytucyjne, art. 2 ustawy zabużańskiej, stosownie do art. 8 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, należy interpretować stosując prokonstytucyjną wykładnię prawa przyjmując, że pod pojęciem "nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej" należy rozumieć nieruchomości pozostawione a nie w stosunku do których, repatriantowi przysługiwało, w momencie ich pozostawiania, prawo własności. W uchwale wskazano, że "dokonywanie wykładni przepisu prawa przez sąd nie może być traktowane jako postępowanie, które narusza równowagę władz, o której stanowi art. 10 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wykładnia prawa jest bowiem immanentną częścią procesu orzekania, a jej zadaniem nie jest zastępowanie władzy ustawodawczej w uchwalaniu ustaw, a jedynie ustalenie właściwego znaczenia i zakresu określonej normy prawnej. Jednocześnie wskazać trzeba, że wykładnia ta nie musi ograniczać się wyłącznie do wykładni gramatycznej, ale może uwzględniać m. in. cel danej regulacji prawnej (wykładnia celowościowa) i jej funkcję (wykładnia funkcjonalna). W tych przypadkach, dokonujący wykładni sąd musi zaś brać pod uwagę nie tylko dosłowną treść wykładanego przepisu, ale także: zasady moralne, zasady sprawiedliwości społecznej czy zasady słuszności." Podniesiono również w treści uchwały, iż przyjąć trzeba, że brak jest podstaw, by użyte w art. 2 ustawy sformułowanie "prawo do rekompensaty przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych" interpretować jako prawo przysługujące właścicielowi nieruchomości w momencie jej pozostawienia". Zawężająca wykładnia art. 2 ustawy zabużańskiej pozbawiałaby tę grupę zabużan, którzy utracili prawo własności do nieruchomości na skutek tworzenia kołchozów czy innych aktów nacjonalizacji na terenie byłego ZSRR prawa do rekompensaty, co w ewidentny sposób stałoby w sprzeczności z zasadą równości wobec prawa i równości w ochronie praw majątkowych. Reasumując wyjaśniono, iż wymaganie by przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach, w celu otrzymania rekompensaty legitymował się w stosunku do niej tytułem własności w dacie repatriacji, stanowi nieuzasadnioną nadinterpretację przepisów ustawy. Prawo do rekompensaty wiąże się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II wojny światowej jego własność, który w związku z wojną zmuszony był opuścić. Stąd też zajęte stanowisko w powołanej wyżej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego, prowadzi do jednoznacznej konkluzji, iż "wykładnia uzależniająca przyznanie prawa do rekompensaty zabużańskiej od legitymowania się tytułem własności do nieruchomości w chwili opuszczenia Kresów prowadzi do zróżnicowania sytuacji prawnej przedwojennych właścicieli nieruchomości zabużańskich – w zakresie praw majątkowych, a zróżnicowanie to ma charakter arbitralny, gdyż nie jest powiązane z celem ustawy i jest następstwem sytuacji czysto przypadkowych, wykładnia ta nie może być stosowana przez sądy i organy działające w państwie prawa. Prawo do rekompensaty winno zatem wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II wojny światowej jego własność, a który to majątek, w związku z wojną, obywatel polski zmuszony był opuścić. W tych warunkach, wymaganie by przedwojenny właściciel nieruchomości położonej na Kresach, w celu otrzymania rekompensaty legitymował się do niej tytułem własności, w dacie repatriacji, stanowi "niczym nieuzasadnioną, nadinterpretację przepisów ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej". Niewątpliwie podkreślić należy, iż przedstawiona wyżej prokonstytucyjna wykładnia przepisów ustawy zabużańskiej w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r. zasadzała się na tym, iż zarówno kolektywizacja jak i nacjonalizacja dokonywana na terenie II Rzeczypospolitej już w 1939 r., przeprowadzana była na Kresach Wschodnich przez państwo obce. Pamiętać trzeba, że cesja Kresów Wschodnich na rzecz Związku Radzieckiego nastąpiła ze skutkiem na dzień 6 lutego 1946 r., to jest w dniu wejścia w życie, prawidłowo wskazywanej przez skarżących kasacyjnie, umowy zawartej w dniu 16 sierpnia 1945 r. w Moskwie pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o polsko-radzieckiej granicy państwowej (Dz. U. z 1947 r. Nr 35, poz. 167) i od tego momentu – w sensie formalnoprawnym – na terenach Kresów Wschodnich obowiązywało prawo Związku Radzieckiego. Dlatego też przeprowadzona wcześniej przed tą datą nacjonalizacja czy też kolektywizacja dokonywana była przez władze okupacyjnie i nie miała w tym momencie skuteczności prawnej. To dopiero od lutego 1946 r., skoro doszło do przesunięcia granicy państwowej i na dawnych terenach Kresów Wschodnich zaczęło obowiązywać legalnie prawo Związku Radzieckiego, to w tym momencie akty nacjonalizacyjne miały swoją skuteczność prawną. W związku z tym dochodziło do takich sytuacji, iż część obywateli polskich, którzy wcześniej ewakuowali się albo zbiegli z tych terenów (przed 6 lutym 1946 r.), legalnie, mając na uwadze system prawa polskiego, byli właścicielami pozostawionych nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w przeciwieństwie do innych osób, które ewakuowały się później. O tym natomiast kogo w pierwszej kolejności pozbawiano własności decydowały władze radzieckie, według ustalonych własnych kryteriów w tym w szczególności w pierwszej kolejności obywateli polskich, a więc arystokratów, obszarników, osadników polskich, a następnie w dalszej kolejności te akty przesuwały się na inne mienie pozostałej ludność. Natomiast nie może o prawie do rekompensaty za pozostawione mienie decydować wyłącznie przypadek związany z okolicznością kiedy i w jakich okolicznościach dochodziło do faktycznego pozbawienia repatrianta jego majątku. Tym samym, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, przy uwzględnieniu powyższych rozważań nie mają znaczenia dla bytu tej sprawy zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na to, że wadliwie Sąd pierwszej instancji uznał, iż w sprawie tej znacjonalizowano wskazany wyżej majątek poprzedników prawnych skarżących kasacyjnie, gdyż to czy pod koniec roku 1939 i na początku 1940 doszło do tzw. nacjonalizacji mienia nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy ale zasadnicze znaczenia ma okoliczność, czy mienie to w postaci budynku mieszkalnego przy ul. [...] i sklepu przy ul. [...] we L. w momencie wybuchu II wojny światowej w 1939 r. należało do poprzedników prawnych skarżących kasacyjnie i czy mienie to pozostawiono. Niewątpliwie zauważyć należy, iż Sąd pierwszej instancji wskazując na przesłankę nacjonalizacji jako przeszkodę do dochodzenia uprawnienia w ramach ustawy zabużańskiej w odniesieniu do pozostawionego mienia tj. sklepu przy ul. [...] i budynku przy ul. [...] we L. powołał się na uzasadnienie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt K 2/04, w którym Trybunał uznał, że "(...) trudno uznać składniki mienia objęte nacjonalizacją lub komunalizacją przed momentem repatriacji za >>nieruchomości pozostawione<< (...)". W tym miejscu należy przyjąć, że wykładnia prawa zawarta w uzasadnieniach orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego nie jest wiążąca dla sądów (vide: uchwała NSA z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10), a zwłaszcza, gdy dotyczy ustawy już nieobowiązującej, tj. ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego. Poza tym, na uwagę zasługuje okoliczność, iż w tym samym fragmencie uzasadnienia wspomnianego wyżej wyroku Trybunał stwierdził, że "naturalnym warunkiem" dla powstania uprawnień dla Zabużan było przysługiwanie im nie tylko praw własności, lecz również "innych praw majątkowych (...) w odniesieniu do mienia pozostawianego poza powojennymi granicami Polski". Zatem z treści przedstawionej wyżej wypowiedzi nie wynika teza, jakoby warunkiem uznania nieruchomości za "pozostawioną", w rozumieniu przepisów ustawodawstwa zabużańskiego, było legitymowanie się w stosunku do niej wyłącznie tytułem własności. Ponadto, zaakcentować także należy, że w innej części uzasadnienia omawianego wyroku Trybunał podkreślił, iż (cyt.): "Kompensacja wartości pozostawionego mienia przez państwo polskie nie miała i nadal nie ma natury cech odszkodowania (w znaczeniu cywilnoprawnym) za mienie wywłaszczone de facto (lub bez podstawy prawnej), ale sui generis publiczno-prawnej pomocy majątkowej dla obywateli polskich, którzy objęci zostali przemieszczeniem na terytorium państwa polskiego w jego powojennych granicach". W związku z tym należy uznać, że Trybunał Konstytucyjny wiązał uprawnienia zabużańskie przede wszystkich z faktem przemieszczenia się ludności i traktował je jako niezbędną, w tych okolicznościach, dla niej pomoc. W tym sensie zatem wyrok ten potwierdza przytoczoną wyżej, a uznawaną powszechnie przez orzecznictwo tezę, iż świadczenia zabużańskie miały głównie charakter socjalny, zaś pomoc ta należna była przede wszystkim z powodu migracji obywateli polskich i osiedlania się przez nich w nowym miejscu. Jednocześnie podnieść trzeba, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 grudnia 2004 r. ma w analizowanym przypadku także i inne znaczenie. W wyroku tym bowiem Trybunał potwierdził przyjętą wcześniej tezę, iż zakres ograniczeń nie może powodować zniweczenia podstawowych składników prawa podmiotowego i przekształcenia go w "pozór prawa". Stanowisko to zaś odniósł do kwestii oczekiwań zainteresowanych "kompensacją dla obywateli polskich, którzy (w wyniku przekształceń terytorialnych i podjęcia decyzji o przemieszczeniu się do Polski w jej nowych granicach) zostali pozbawieni korzystania z majątku". Wypowiedź ta świadczy zatem, że uprawnienia zabużańskie Trybunał Konstytucyjny, po pierwsze: wiązał nie tyle z utratą formalnego prawa własności, co z utratą możliwości korzystania z majątku, spowodowaną zmianą granicy państwa polskiego i związaną z nią repatriacją, a po drugie: podkreślał, że uprawnienie to musi mieć wymiar rzeczywisty – patrz treść uchwały NSA z dnia 16 grudnia 2013 r. Powyższe rozważania pozwalają uznać tym samym za usprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 2 ust. 1 i 2 ustawy zabużańskiej. Stanowisko to wynika z prawidłowego wskazania przez skarżących kasacyjnie jako naruszonych powołanych wyżej przepisów prawa materialnego, aczkolwiek argumentacja zawarta w motywach skargi kasacyjnej na ich poparcie nie została podzielona przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdyż zastąpiona została argumentacją pomieszczoną w uzasadnieniu ww. uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego, której zasadnicze elementy zawarto powyżej. W świetle tej uchwały bowiem zarzuty skargi kasacyjnej zachowały sens, zaś uzasadnienie kasacji utraciło na znaczeniu, w szczególności w odniesieniu do zarzutów naruszenia prawa materialnego. Nadto w ramach zgłoszonych zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego za uzasadniony należy uznać również zarzut błędnej wykładni art. 6 ust. 4 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy zabużańskiej poprzez ich błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, iż przepisy te uprawniają do uprzywilejowania orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego w stosunku do innych dowodów w sprawie, podczas gdy nie dają one podstawy do przydawania temu dokumentowi szczególnej mocy dowodowej, gdyż został on wskazany jedynie jako jeden z możliwych dowodów, świadczących o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, zgodnie z regułą równej mocy dowodowej wszystkich zgromadzonych dowodów wynikającą z art. 75 § 1 K.p.a. Powyższy zarzut nierozerwalnie wiąże się z zarzutami mającymi swoją podstawę w przepisie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. i dlatego też należy w tym miejscu odnieść się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania, co potwierdzi dodatkowo trafność tego wyżej podniesionego zarzutu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo zarzucono rozstrzygnięciu Sądu pierwszej instancji obrazę art. 151, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. jak również art. 75 § 1 i art. 76 K.p.a. Zasadniczo rozbudowane zarzuty skargi kasacyjnej w ramach omawianej grupy zarzutów słusznie odnoszą się do kwestii prezentowania przez organy administracji jak i Sąd pierwszej instancji poglądu niejako o wyższości dowodu urzędowego jakim był dowód z orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w R. z dnia [...] czerwca 1947 r. przed innymi dowodami. To stanowisko wprost wynika zarówno z uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak i motywów rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Niewątpliwie orzeczenie Państwowego Urzędu Repatriacyjnego jest dokumentem urzędowy i ma swoja wagę, ale z tego powodu nie można twierdzić, że jeśli takie orzeczenie istnieje, to tylko i wyłącznie należy oprzeć rozstrzygnięcie o rekompensacie w trybie ustawy zabużańskiej w przedmiocie potwierdzenia prawa do rekompensaty wyłącznie na tym orzeczeniu. Przepis art. 6 ustawy zabużańskiej przewiduje osobną procedurę dowodową wskazując między innymi jako dowód, który świadczy o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn o których mowa w art. 1 omawianej ustawy również orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny (art. 6 ust. 4 pkt 2 ustawy zabużańskiej). Niemniej jednak uregulowania ustawy zabużańskiej nie wyłączają stosowania w sprawie o potwierdzenie prawa do rekompensaty przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 75 § 1 K.p.a., który nakazuje dopuścić jako dowód wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem może być dokument urzędowy, zeznania świadków, opinia biegłego oraz oględziny. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zarówno organy administracji jaki i Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji poza zakresem swej oceny pozostawiły art. 75 § 1 i art. 76 K.p.a., a przede wszystkim nie wzięły pod uwagę, przy rozpatrywaniu wniosku skarżących o potwierdzenie prawa do rekompensaty, wszystkich zgromadzonych dowodów, w tym również dowodów przedstawionych przez skarżących w postaci dokumentów urzędowych już po wydaniu postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r. stwierdzającego spełnienie przesłanek przez skarżących do potwierdzenia prawa do rekompensaty, a moc dowodowa przyznana została jedynie orzeczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Oddział w R. z dnia [...] czerwca 1947r. A zatem organ nie powinien, tak jak w tej sprawie, ograniczać się w postępowaniu dowodowym do orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, ale dysponując innymi dokumentami, w tym dokumentami urzędowymi o jakich mowa w art. 76 K.p.a., powinien ustalić stan faktyczny zgodnie z prawdą obiektywną. Prawidłowo skarżący kasacyjnie wskazują również na naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. dotyczących reguł jakimi winien kierować się organ w zakresie właściwego gromadzenia materiału dowodowego niezbędnego dla prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie, albowiem po wydaniu przez Wojewodę Podkarpackiego postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r. organ ten odmawiał wzięcia pod uwagę i oceny materiałów przedłożonych przez skarżących kasacyjnie. Z tym zarzutem wiąże się również prawidłowo wskazany w skardze kasacyjnej zarzut niewykazywania przez organ inicjatywy dowodowej w kierunku wyjaśnienia, jaka była rzeczywista ilość i powierzchnia nieruchomości pozostawionych we L. przez poprzedniczkę prawną skarżących, a także jaka jest przyczyna rozbieżności pomiędzy orzeczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, a pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami. Niewątpliwie kwestia ta ma istotne znaczenie dla bytu tej sprawy, albowiem brak jest w tej sprawie analizy przyczyn, dla których repatriant po przybyciu w latach czterdziestych na terytorium Polski podał takie składniki majątku, w którym nie były wymienione zarówno kamienica przy ul. [...] jak i sklep znajdujący się w obiekcie przy ul. [...] we L. Nie można jedynie poprzestać na twierdzeniu, tak jak to uczynił Sąd pierwszej instancji, iż sąd nie jest uprawiony do badania wad oświadczenia woli, gdyż nie jest to właściwe stanowisko przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego. Niewątpliwie należy ocenić przyczyny takiego stanu rzeczy, choć dopuszczalną i niejako wynikającą z ogólnych motywów skargi kasacyjnej może być przesłanka, potwierdzona uzyskanymi w toku postępowania administracyjnego dokumentami z Archiwum Państwowego Obwodu L., o odebraniu poprzednikom prawnym skarżących kasacyjnie sklepu przy ul. [...], jak również budynku mieszkalnego przy ul [...] we L. pod koniec 1939 r. / na początku 1940 r. Skoro majątek ten został odebrany, tutaj mówi się o nacjonalizacji, dlatego też w przekonaniu osób powracających do Polski mienie to będąc wcześniej zabrane zostało pominięte jako mienie pozostawione, stąd też brak tych składników majątkowych w zaświadczeniu Państwowego Urzędu Repatriacyjnego. Jednakże okoliczności te muszą być dokładnie wyjaśnione, czego w tej sprawie nie uczyniono. Przedstawione wyżej naruszenia przepisów procedury administracyjnej związane z prawidłowym zbieraniem materiału dowodowego, uzasadniają przyjęcie stanowiska, niezależnie od wskazywanego w pierwszej części tych rozważań naruszeń prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.), zaistnienia przesłanek naruszenia przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., co prowadzi do wniosku, iż w okolicznościach tej sprawy Sąd pierwszej instancji zamiast zastosowania konstrukcji prawnej uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji na podstawie ww. norm P.p.s.a., błędnie przyjął przepis art. 151 P.p.s.a. jako podstawę oddalenia wniesionej skargi, tym samym naruszając tę normę. Uzasadniony jest również powołany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. dotyczący uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Nie budzi wątpliwości składu orzekającego w tej sprawie, że treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie ewentualnej kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione. Motywy wyroku zatem mają przekonać o słuszności rozstrzygnięcia i to zarówno jeśli chodzi o przyjętą podstawę prawną, jak i w zakresie ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, które jest kontrolowane. Tylko naruszenia takich wymogów uzasadnienia mogą stanowić podstawę formułowania zarzutu niepełnego zebrania materiału dowodowego oraz zarzutu niewyjaśnienia podstawy prawnej wydanego wyroku. Kontrolowany wyrok Sądu pierwszej instancji w świetle powołanych wyżej uchybień pozwala przyjąć tezę, iż nie spełnia on wszystkich przesłanek wynikających z tego przepisu w świetle przyjętej przez ten Sąd analizy. Nie tylko więc przyjęcie wadliwej koncepcji rozstrzygnięcia, ale brak wyjaśnienia w kontekście całego materiału dowodowego przesłanki rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu uznanie, że motywy zaskarżonego wyroku przekonują o słuszności rozstrzygnięcia i to zarówno jeśli chodzi o przyjętą podstawę prawną, jak i w zakresie ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, które było kontrolowane, pozwala na zaaprobowanie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. przez Sąd pierwszej instancji. Ponadto Sąd ten dodatkowo nie odniósł się do wszystkich zarzutów skargi, w tym w szczególności do zarzutu naruszenia w zaskarżonej decyzji art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 111 § 1 K.p.a. dotyczącego pominięcia żądania strony skarżącej uzupełnienia decyzji z dnia [...] marca 2013 r. co do rozstrzygnięcia Wojewody Podkarpackiego, a w konsekwencji jedynie przekazania odwołania organowi odwoławczemu na zasadzie art. 133 K.p.a., jak również zarzutu pominięcia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nieuzasadnionej odmowy uzupełnienia przez organ pierwszej instancji postanowienia z dnia [...] listopada 2006 r., podczas gdy kwestia ta miała znaczenie dla sprawy jako jeden z głównych wskazywanych przez skarżących błędów w prowadzonym przez ten organ postępowaniu. Pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w świetle przywołanej wyżej argumentacji, tracą na znaczeniu, jak zarzut naruszenia art. 77 § 4 K.p.a. oraz art. 106 § 4 P.p.s.a. dotyczący niewzięcia pod uwagę przy rozstrzyganiu faktów powszechnie znanych, bądź też nie zasługują na uwzględnienie, jak zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 P.p.s.a. dotyczący możliwości dopuszczenia przez sąd administracyjny dowodu uzupełniającego z dokumentu. Zarzut dotyczący naruszenia ostatniej z wymienionych norm wskazuje, iż Sąd pierwszej instancji samodzielnie ustalił fakt w postaci ewentualnej nacjonalizacji, uznając ją za udowodnioną. Sąd pierwszej instancji nie naruszył tej normy, albowiem na rozprawie nie dopuszczał dowodu z dokumentu zaś to, iż ocenił, że w tej sprawie doszło do nacjonalizacji części majątku poprzedników prawnych skarżących kasacyjnie wyprowadził z akt sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.), albowiem w nich to znajdują się dwa dokumenty Archiwum Państwowego Obwodu L. przetłumaczone na język polski z których wynika informacja archiwalna, iż pod koniec 1939 r. na początku 1940 r. budynek mieszkalny przy ul. [...] we L. jak i sklep przy ul. [...] we L. zostały znacjonalizowane. Nie można więc w tych okolicznościach czynić Sądowi pierwszej instancji orzekającemu na podstawie akt sprawy zarzutu, że samodzielnie ustalił fakty kwestionowane przez skarżących. Nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., jak też zarzut obrazy art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Gwarantowana w art. 10 § 1 K.p.a. zasada czynnego udziału strony w postępowaniu, obliguje organ prowadzący postępowanie do stworzenia stronie prawnych możliwości podejmowania czynności procesowych w obronie swoich interesów. Zarzut stron w tym zakresie wiąże się z niezawiadomieniem stron przez organ odwoławczy o zebranym materiale dowodowym i możliwości zajęcia stanowiska. Jakkolwiek więc niespornym w sprawie faktem jest to, że przed wydaniem decyzji ostatecznej strony nie zostały powiadomione, w trybie art. 10 § 1 K.p.a., o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, to jednak w okolicznościach tej sprawy nie jest to naruszenie prawa mające wpływ na wynik postępowania. W ugruntowanym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, który Sąd w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie podziela, że naruszenie przywołanego przepisu poprzez zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków (w tym wniosków dowodowych) oceniać należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (zob. np.: wyrok NSA z 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05; wyrok NSA z 24 maja 2007 r., sygn. akt II GSK 4/07; wyrok NSA z 23 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1614/06; postanowienie NSA z 22 marca 2012 r.; sygn. akt II GSK 431/12; por. również uchwałę 7 sędziów NSA z 25 kwietnia 2005 r., sygn. akt FPS 6/04, podjętą na gruncie analogicznej, do zawartej w art. 10 § 1 K.p.a., regulacji art. 200 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa). W orzecznictwie sądowo-administracyjnym utrwalony jest pogląd, iż zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyroki NSA: z dnia 18 maja 2006 r. sygn. akt II OSK 831/05, publ. ONSAiWSA 2006 r., nr 6, poz. 157 i z 16 października 2007 r. sygn. akt I OSK 1192/06, publ. LEX nr 427561). Skarżący nie wykazali, by naruszenie art. 10 K.p.a. mogło mieć jakikolwiek wpływ na wynik postępowania, co czyni ten zarzut nieusprawiedliwionym. Powołany w powiązaniu z innymi przepisami w prawie każdym z zarzutów naruszenia przepisów postępowania przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych ma charakter ustrojowy. Określa on jedynie kryterium, pod jakim sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej. Wydanie wyroku niezgodnie z oczekiwaniem strony nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał kontroli działalności administracji publicznej oraz że badanie to przeprowadził w innym aspekcie niż zgodność z przepisami, które w sprawie miały zastosowanie. Niezależnie od tego zauważyć należy, że powołany wyżej art. 1 § 1 i 2 wyznacza jedynie ramy sądowej kontroli. Przede wszystkim jednak zauważyć należy, iż Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonej decyzji, a to, iż wydał wyrok, który został prawidłowo zakwestionowany skargą kasacyjną, nie oznacza naruszenia ww. normy ustrojowej. Dotąd powiedziane nakazywało uznać wniesioną skargę kasacyjną za posiadającą usprawiedliwione podstawy w opisanym wyżej zakresie, co uzasadniało potrzebę uchylenia kwestionowanego wyroku z jednoczesnym przekazaniem tej sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Przy ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy należy uwzględnić powyższe rozważania zamieszczone w niniejszym uzasadnieniu. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny działając w oparciu o art. 185 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono natomiast na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło