I SAB/Wa 377/17

WyrokWSA w Warszawie2017-11-13

Skład orzekający: WSA Iwona Kosińska, WSA Elżbieta Lenart, WSA Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania od decyzji Wojewody, i czy ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Pomimo wydania decyzji przez organ w toku postępowania sądowego, co skutkowało umorzeniem postępowania w zakresie zobowiązania do wydania aktu, sąd stwierdził rażące naruszenie prawa ze względu na blisko trzyletnią zwłokę w rozpoznaniu odwołania, co narusza zasadę szybkości postępowania i podważa zaufanie do władzy publicznej. Sąd oddalił żądanie przyznania sumy pieniężnej, uznając brak uzasadnionej konieczności zastosowania dodatkowych środków dyscyplinująco-represyjnych w sytuacji, gdy sprawa została już rozpoznana przez organ.
Stan faktyczny
E. W. i M. W. złożyli skargę do WSA w Warszawie na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody z maja 2014 r. dotyczącej nabycia przez gminę prawa własności nieruchomości. Skarżący zarzucili organowi naruszenie terminów załatwienia sprawy (art. 35 k.p.a.) oraz zasad ogólnych postępowania (art. 7, 8, 9, 12 k.p.a.). Minister Infrastruktury i Budownictwa wniósł o oddalenie skargi, wskazując na dużą ilość spraw i kolejność ich wpływu, jednocześnie informując o wydaniu decyzji w czerwcu 2017 r. utrzymującej w mocy decyzję Wojewody.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody. 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 4. Zasądzono od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz E. W. i M. W. solidarnie kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: WSA Iwona Kosińska Sędziowie: WSA Elżbieta Lenart WSA Joanna Skiba (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi E. W. i M. W. na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji 1. stwierdza, że Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2014 r., nr [...]; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz E. W. i M. W. solidarnie kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 7 maja 2017 r. E. W. i M. W. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], stwierdzającej nabycie z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Gminę Miasto [...] prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną. Skarżący zarzucili organowi, że przy procedowaniu sprawy nie dochował terminu jej załatwienia wskazanego w art. 35 k.p.a. oraz nie poinformował ich o planowanym terminie zakończenia postępowania. Ponadto zarzucili organowi naruszenie art. 7,8, 9 i 12 kpa. W związku z czym wnieśli o zobowiązanie Ministra do zakończenia postępowania w terminie 14 dni od daty zwrotu akt do organu, rozpoznanie skargi w trybie uproszczonym, przyznanie na rzecz skarżących solidarnie kwoty 4000 zł oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania. Odpowiadając na skargę Minister Infrastruktury i Budownictwa wniósł o jej oddalenie. W odpowiedzi na skargę podał, że na brak załatwienia przedmiotowej sprawy w terminie określonym w kpa miała wpływ duża ilość nowych spraw, które wpłynęły do Wydziału Uwłaszczeń i Gospodarki Nieruchomościami. Wpływające sprawy są rozpatrywane według kolejności wpływu. Jednocześnie Minister Infrastruktury i Budownictwa podał, że decyzją z dnia [...] czerwca 217 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W myśl art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania – taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Podstawą prawną złożonej w niniejszej sprawie skargi jest art. 149 § 1 ppsa. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że podejmując rozstrzygnięcie w sprawie ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, sąd uwzględnia stan sprawy istniejący w dniu orzekania. W sytuacji natomiast wydania przez organ stosownego aktu w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie przez sąd, postępowanie sądowoadministracyjne staje się bezprzedmiotowe w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji w sprawie. Stąd, skoro organ w bezczynności już nie pozostaje, sąd nie może zastosować trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 ppsa, tj. w przypadku uznania zasadności skargi - zobowiązać organ do wydania w zakreślonym terminie stosownego rozstrzygnięcia w sprawie. Jak wynika z akt sprawy, Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z dnia [...] czerwca 217 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2014 r. Powyższe rozstrzygnięcie wyłączyło zatem możliwość zobowiązania organu do rozpoznania odwołania skarżących z dnia 11 czerwca 2014 r., złożonego od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2014 r., dlatego w tym zakresie postępowanie sądowe zostało umorzone (pkt 2 sentencji). Wydanie przez organ decyzji nie zwalnia jednak Sądu od orzekania, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce, a jeśli tak to czy miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też naruszenie to nie miało charakteru rażącego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2013 r., I OSK 797/13, postanowienie NSA z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12 publik. LEX ). Użycie ww. art. 149 § 1a ppsa, zwrotu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie jedynie wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie, z analizy tego przepisu wynika, zdaniem Sądu, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został już wydany. Przechodząc zaś do oceny charakteru stwierdzonej bezczynności w prowadzonym postępowaniu, Sąd uznał, że w świetle ustalonego stanu faktycznego przybrała ona postać kwalifikowaną, a więc rażąco narusza prawo. Z jednej strony bowiem w sposób oczywisty i drastyczny pozostaje w sprzeczności z ustanowioną w kodeksie zasadą szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) oraz przewidzianym w art. 35 § 3 in fine k.p.a. terminem, w jakim postępowanie organ odwoławczy winien zakończyć; z drugiej zaś nie sposób mówić o jakiejkolwiek efektywności postępowania, w sytuacji, w której przez blisko trzy lata organ nie podejmuje jakichkolwiek działań w sprawie. Nie mogły przy tym tego stanu rzeczy usprawiedliwiać trudności organizacyjno-kadrowe, czy przywoływana przez Ministra ilość spraw do niego wpływających. Rzeczą bowiem organu (osób pastujących funkcje organu) jest tak zorganizowanie pracy w urzędzie go obsługującym (w tym zapewnienie odpowiedniej obsady kadrowej), by do tak drastycznych naruszeń praw strony nie dochodziło. Innych zaś okoliczności powodujących zwłokę organ nie podaje i nie wynikają one z akt administracyjnych. Sytuacja zaś, w której przez blisko trzy lata "prowadzenia" postępowania administracyjnego organ nie rozpoznaje złożonego do niego odwołania, nie tylko pozostaje w sprzeczności z przywołaną już wyżej zasadą szybkości postępowania, ale prowadzić musi także nieuchronnie do podważania zaufania uczestniczących w nim stron do władzy publicznej, a więc godzi w jedną z fundamentalnych zasad postępowania administracyjnego uregulowaną w art. 8 k.p.a., co w demokratycznym państwie prawnym nie może być akceptowane. Stosownie natomiast do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowanym na tle przywołanej normy prawnej zgodnie podkreśla się, że wymierzenie grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być zastosowany w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, a więc w tego rodzaju sytuacjach, gdzie oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 642/15, LEX nr 2205900). Z kolei zasądzenie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. Samo ujęcie wskazanego przepisu jednoznacznie potwierdza, że zasądzanie grzywny lub sumy pieniężnej nie jest bezpośrednią konsekwencją bezczynności, a to oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2017 r., sygn. akt II GSK 1695/16, LEX nr 2237160). Suma pieniężna jest jednym z dwóch alternatywnych środków o charakterze finansowym, które mogą być orzeczone w razie uwzględnienia skargi. Wybór środka (grzywna lub suma pieniężna) należy do sądu i powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, którym jest zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. W tym kontekście widzieć także należy dyscyplinowanie organu. To, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność: zwalczenia bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/16 – publ.: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Z przedstawionych w sprawie okoliczności nie wynika, by istniała uzasadniona konieczność zastosowania wobec organu w niniejszej sprawie dodatkowych środków dyscyplinująco-represyjnych, w szczególności w sytuacji, gdy odwołanie skarżących od decyzji Wojewody [...] zostało przez Ministra n rozpoznane przed wydaniem niniejszego wyroku. Dlatego Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę w części dotyczącej żądania przyznania skarżącym od organu sumy pieniężnej, o czym orzekł w punkcie 3 sentencji wyroku. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1a, art. 161 § 1 pkt 3 ppsa orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło