I SAB/Wa 390/13

WyrokWSA w Warszawie2014-01-16

Skład orzekający: Mirosław Gdesz, Elżbieta Lenart, Małgorzata Miron

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. pozostawało w bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z 1956 r., i czy ta bezczynność miała charakter rażący?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z 1956 r. w terminie dwóch miesięcy, uznając skargę na bezczynność za uzasadnioną. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, a w pozostałej części skargę oddalił. Rozstrzygnięcie oparto na przepisach PPSA dotyczących skargi na bezczynność organu oraz Kodeksu postępowania administracyjnego regulujących terminy załatwiania spraw.
Stan faktyczny
Skarżący M. M. wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z 1956 r. Organ administracji argumentował, że postępowanie nie może się toczyć bez ustalenia wszystkich stron i ich następców prawnych. Sąd uznał, że organ pozostawał w zwłoce w rozpoznaniu wniosku, mimo że podejmował czynności zmierzające do ustalenia stron i dokumentów archiwalnych.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] maja 1956 r. nr [...] w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. w pozostałej części skargę oddalono; 4. zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego M. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Gdesz Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Lenart Sędzia WSA Małgorzata Miron (spr.) Protokolant referent stażysta Małgorzata Sieczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi M. M. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego 1. zobowiązuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] maja 1956 r. nr [...], w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. w pozostałej części skargę oddala; 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego M. M. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Sygnatura akt I SAB/Wa 390/13 UZASADNIENIE Pismem z dnia 9 lipca 2013 r. M. M. wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku B. K. i A. K. o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] maja 1956 r. Nr [...], którym odmówiono przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] w W. Nr HIP [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W jej uzasadnieniu przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania i wskazał, że w niniejszej sprawie niezbędne jest ustalenie wszystkich stron postępowania, bowiem bez ich udziału postępowanie nie może się toczyć. Stronami – w oparciu o art. 28 k.p.a. – są właściciele wykupionych lokali mieszkalnych znajdujących się na przedmiotowym gruncie. Postępowanie administracyjne może się toczyć jedynie z ich udziałem, a w przypadku stwierdzenia ich śmierci – z udziałem ich następców prawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga jest uzasadniona. Zgodnie z art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) warunkiem dopuszczalności wniesienia skargi na bezczynność organu jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W myśl przepisu art. 37 § 1 k.p.a. na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub ustalonym w myśl art. 36 k.p.a. stronie służy zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Z akt sprawy wynika, że pismem z dnia 2 lipca 2013 r. skarżący wezwał Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji dotyczącej nieruchomości przy ul. [...] ([...]). Tym samym spełniony został formalny wymóg skuteczności złożenia skargi na bezczynność organu. Oceniając zatem merytorycznie zasadność skargi należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie utrwalił się pogląd, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale –mimo ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został wydany, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a., czy też nie. Zgodnie z ustanowioną w art. 12 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej jako; k.p.a.) zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki uzasadniające stwierdzenie bezczynności Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., a tym samym wydania przez Sąd orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. (a więc zobowiązania organu do wydania aktu w określonym przez Sąd terminie). Bezsporne jest bowiem, iż organ, wbrew obowiązkom wynikającym z ww. przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, nie rozpoznał sprawy i w dacie orzekania nadal pozostaje w zwłoce. Jak wynika z akt sprawy wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego z dnia [...] maja 1956 r., Nr [...], został złożony przez M. M., działającego w imieniu J. K. na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa, w dniu 13 października 2010 r. (poprzedni wniosek – z dnia 19 sierpnia 2009 r. – został pozostawiony bez rozpoznania w oparciu o art. 64 § 2 k.p.a.). Od tej zatem daty rozpoczęły bieg terminy określone w art. 36 i 37 k.p.a. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Tymczasem, mimo upływu ponad trzech lat od wniesienia ww. wniosku, Kolegium nie zakończyło zainicjowanego nim postępowania i nie podjęło rozstrzygnięcia w sprawie. W toku tego postępowania co prawda podejmowane były liczne czynności zmierzające głównie do ustalenia kręgu stron postępowania oraz ich danych adresowych. W związku z koniecznością ustalenia spadkobierców po S. U. postanowieniem z dnia [...] listopada 2010 r. postępowanie zostało zawieszone i stan ten trwał do dnia [...] lutego 2012 r., kiedy to postępowanie zostało podjęte. W dniu [...] lutego 2012 r. zmarł J. K. W dniu 15 października 2012 r. M. M. złożył odpis postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku po ww. z dnia [...] września 2012 r. Oboje spadkobiercy po ww. – B. K. i A. K. udzielili M. M. pełnomocnictwa do reprezentowania ich interesów w niniejszej sprawie. Umową z dnia [...] maja 2013 r. M. M. nabył od B. K. część jej udziałów w spadku po J. K. W dniu 3 kwietnia 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. zawiadomiło o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności strony postępowania (85 osób). Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru zawiadomienia wynika, że jedna ze stron – A. H. - zmarła w dniu [...] grudnia 1990 r., co w ocenie organu uzasadnia konieczność ustalenia jej następców prawnych i zawiadomienia o toczącym się postępowaniu. Z akt sprawy wynika, że w celu rozpoznania wniosku organ zwrócił się także o dokumenty archiwalne dotyczące nieruchomości objętej wnioskiem. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że skarga w części dotyczącej zobowiązania organu do rozpoznania wniosku M. M. jest uzasadniona, co skutkować musiało wyznaczeniem organowi dwumiesięcznego terminu do załatwienia sprawy. Wyznaczając ten termin Sąd miał na względzie zarówno określone w przepisach procedury administracyjnej terminy obligujące organ administracji publicznej do rozstrzygnięcia sprawy, jak też realną możliwość jej załatwienia przez organ w wyznaczonym wyrokiem terminie. Natomiast należy podkreślić, odnosząc się do argumentów uzasadniających zdaniem organu nierozpoznanie wniosku, że niewątpliwie rację ma organ twierdząc, że postępowanie administracyjne może się toczyć jedynie z udziałem wszystkich stron postępowania. Zwrócić należy jednak uwagę na dwie okoliczności: po pierwsze działanie organu zmierzając do ustalenia kręgu stron podejmowane były z naruszeniem przepisów dotyczących szybkości postępowania. Nie może bowiem ujść uwadze, że organ zawiadomił o wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji pozostałe osoby, które uznał za strony postępowania dopiero w dniu 3 kwietnia 2013 r., a zatem dopiero po tej dacie powziął wiadomość o śmierci jednej z osób znajdujących się w tym kręgu. Te czynności mogły być z pewnością podjęte przed zawieszeniem postępowania [...] listopada 2010 r., co niewątpliwie przyspieszyłoby postępowanie, albowiem wiele czynności wykonywanych byłoby jednocześnie. Natomiast niezależnie od powyższego organ winien rozważyć, czy wszystkie osoby, którym doręczono zawiadomienie o wszczęciu niniejszego postępowania na wniosek J. K., posiadają usprawiedliwiony, oparty na przepisie prawa materialnego interes prawny uzasadniający bycie stroną w postępowaniu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się wszak pogląd, że przesłanką uznania kogoś za stronę postępowania jest istnienie interesu prawnego lub obowiązku, który musi wynikać z przepisu prawa materialnego, z którego z kolei wypływać ma prawo do konkretnego uprawnienia lub obowiązku określonej osoby (art. 28 k.p.a.). Musi zatem istnieć norma prawna nadająca tej osobie miano strony postępowania administracyjnego, która będzie mogła wywodzić z niej konkretne korzyści realizowane w tym postępowaniu. Tym samym w niniejszej sprawie organ winien ocenić, czy orzeczenie w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego (bez względu na jego treść) w jakikolwiek sposób zmieni sytuację prawną osób, które zawiadomił o toczącym się postępowaniu. Z akt sprawy wynika, że organ uznał za strony postępowania wszystkie osoby, które w wypisie z rejestru gruntów i budynków zostały wskazane jako władające nieruchomością (lub ich następcy prawni), jednakże Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. nie rozważyło, czy rękojmia dobrej wiary ksiąg wieczystych (o ile księga taka została założona dla poszczególnych lokali) nie chroni ich właścicieli w takim zakresie, który uzasadnia twierdzenie o braku przymiotu strony w niniejszym postępowaniu. Konkludując Sąd uznał, że mimo pozostawania przez kilka miesięcy postępowania bez biegu, wobec jego zawieszenia organ uchybił terminom kodeksowym do rozpoznania wniosku. W ocenie Sądu nie ma natomiast wystarczająco usprawiedliwionych podstaw do stwierdzenia, że bezczynność ta miała charakter rażący. Przy ocenie stanu zwłoki organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można bowiem abstrahować od charakteru sprawy, w której organ jest w bezczynności. Postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia odmawiającego przyznania prawa własności czasowej są postępowaniami niewątpliwie skomplikowanymi ze względu na swój historyczny charakter, co z kolei związane jest często z czasochłonnym poszukiwaniem archiwalnych dokumentów. Jednakże mając na względzie wspomniany historyczny i skomplikowany charakter sprawy, w załatwieniu której organ pozostaje w zwłoce, nie można uznać, iż zwłoka ta przybrała postać rażącą, w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a. Jak podkreśla się bowiem w orzecznictwie rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań możemy powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Nie wystarczy przy tym samo językowe wyjaśnienie tego pojęcia, gdyż musi zostać ono osadzone w kontekście okoliczności sprawy, w której do naruszenia prawa doszło (patrz: wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych dostępna pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazane okoliczności nie uzasadniają również celowości wymierzenia organowi grzywny w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a. Konkludując, uznając skargę na bezczynność za uzasadnioną, Sąd orzekł zgodnie z przepisem art. 149 § 1 i 2 oraz – w części dotyczącej wymierzenia organowi grzywny – w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło