I SAB/Wa 453/12

WyrokWSA w Warszawie2013-01-15

Skład orzekający: Małgorzata Boniecka – Płaczkowska, Mirosław Gdesz, Marek Leszczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent W. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność Prezydenta W. jest uzasadniona, ponieważ organ nie wywiązał się z ustawowych obowiązków działania wnikliwie i szybko, a także nie załatwił sprawy bez zbędnej zwłoki, co potwierdza długi okres od złożenia wniosku do momentu orzekania sądu oraz podejmowanie czynności w kilkumiesięcznych odstępach. Jednakże, bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, a sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie dwóch miesięcy.
Stan faktyczny
Skarżący P. S. wniósł skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość. Wniosek wpłynął w październiku 2010 r. Pomimo wyznaczenia przez Wojewodę terminu na zakończenie postępowania, sprawa nie została załatwiona. Prezydent W. argumentował, że duża ilość spraw uniemożliwiła terminowe rozpatrzenie wniosku. Sąd uznał skargę za uzasadnioną, stwierdzając bezczynność organu, ale nie z rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Prezydenta W. do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem, stwierdził, że bezczynność Prezydenta W. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od Prezydenta W. na rzecz skarżącego kwotę 357 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Małgorzata Boniecka – Płaczkowska Sędziowie: WSA Mirosław Gdesz WSA Marek Leszczyński (spr.) Protokolant ref. staż. Kinga Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi P. S. na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość 1. zobowiązuje Prezydenta W. do rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczonej nr hip. [...] - w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem; 2. stwierdza, że bezczynność Prezydenta W. w prowadzeniu postępowania nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezydenta W. na rzecz skarżącego P. S. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. P. S., pismem z dnia 14 września 2012 roku wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], oznaczoną nr hip [...]. W uzasadnieniu skargi wskazał, że postanowieniem z dnia [...] maja 2012 r. Wojewoda [...] wyznaczył Prezydentowi W. 3 miesięczny termin na zakończenie postępowania, ale w tym terminie sprawa nie została jednak zakończona. W odpowiedzi na skargę Prezydent W. wniósł o jej oddalenie wskazując, że strona została poinformowana, że ze względu na dużą ilość spraw z zakresu odszkodowań nie było możliwe rozpatrzenie wniosku o odszkodowanie w terminie przewidzianym w art. 35 k.p.a., oraz, że postępowanie zostanie zakończone do dnia 31 stycznia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 i art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność organów. W ocenie Sądu skarga na bezczynność Prezydenta W. jest uzasadniona. Podkreślić bowiem należy, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Stosownie natomiast do treści art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy, od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). W myśl natomiast art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się z kolei, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub opieszale prowadził postępowanie, ale - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (wyrok NSA z dnia 5 lutego 1999 r., sygn. akt I SAB 90/98, LEX nr 48016). Dla stwierdzenia stanu bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Instytucja skargi na bezczynność organu ma bowiem na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Badając zasadność takiej skargi sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego. W tym miejscu podkreślenia tylko wymaga, że w cyt. już art. 149 p.p.s.a. mowa jest zarówno o bezczynności, jak i o przewlekłości. Zgodnie z wyrokiem WSA w Białymstoku z dnia 15.11.2012 r. w sprawie II SAB/Bk 53/12 "...w orzecznictwie i piśmiennictwie utrwala się pogląd, zgodnie z którym przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację działania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że tylko formalnie organ nie jest bezczynny (vide J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser i M. Wierzbowski, Warszawa 2011, s. 69-70). Przewlekłością postępowania będzie również mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (vide J. Borkowski (w): B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (vide wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, CBOSA)". W ocenie Sądu, w oparciu o kryteria przedstawione w orzeczeniu WSA w Białymstoku, w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością, a nie przewlekłością W rozpoznawanej sprawie – zdaniem Sądu – Prezydent W. nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślić bowiem należy, że z analizy dokumentów znajdujących się aktach administracyjnych sprawy wynika, iż wniosek o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...] wpłynął do Urzędu Miasta W. w dniu 27.10.2010 r. Organ podjął czynności w dniach 28.03.2011 r., 29.03.2011 r., 1.04.2011 r. polegające na żądaniu informacji i dokumentów potrzebnych do wyjaśnienia sprawy. W dniu 8.03.2012 r. strona wniosła zażalenie do Wojewody [...] na bezczynność Prezydenta W. Pismem z dnia 22.05.2012 r. organ poinformował stronę, że postępowanie zostanie zakończone do dnia 31.08.2012 r. Postanowieniem z dnia [...].05.2012 roku nr [...] Wojewoda [...] uznał wniesione w sprawie zażalenie za uzasadnione i wyznaczył Prezydentowi W. termin na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia wynoszący 3 miesiące od daty doręczenia postanowienia. Po otrzymaniu postanowienia Wojewody [...], organ podejmował kolejne czynności w datach: 3.07.2012 r. i 13.08.2012 r. Dodatkowo, pismem z dnia 16.10.2012 r. poinformował stronę, że nie był w stanie zakończyć postępowania w terminie zakreślonym przez Wojewodę [...] ze względu dużą ilość spraw z zakresu odszkodowań. W dniu 14.09.2012 roku strona złożyła skargę na bezczynność organu, zaś w dniu 17.10.2012 roku organ złożył odpowiedź na skargę. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że złożona skarga jest w pełni uzasadniona. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w prowadzonym postępowaniu Prezydent W. uchybił powołanym wyżej przepisom k.p.a. Nie można też przyjąć, że wskazany organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, czy też bez zbędnej zwłoki oraz że na bieżąco interesował się sprawą. Czynności te podejmowane były w odstępach kilkumiesięcznych, a nierzadko rocznych. Na poziomie kwiecień 2011 r. – lipiec 2012 r. w ogóle nie było żadnych działań. Od złożenia wniosku upłynęło już kilka roku, a sprawa nadal nie została zakończona. Aktywność organu rozpoczęła się dopiero po złożeniu przez stronę zażalenia na bezczynność organu do Wojewody [...], jednakże sprowadziła się do dokonania dwóch czynności. Bezczynności organu w żaden sposób nie usprawiedliwiają przy tym powoływane w odpowiedzi na skargę okoliczności w postaci dużej ilości spraw podobnych. Podkreślenia bowiem wymaga, że kwestie związane z trudnościami organu wynikającymi z dużej ilości spraw nie mają znaczenia dla sprawy, albowiem okoliczności zwalniające organ administracji z zarzutu bezczynności muszą mieć charakter prawny i proceduralny, a nie faktyczny. Pogląd ten jest zgodny z powszechnie uznawaną zasadą, że realizacja kompetencji organu administracji jest jego prawnym obowiązkiem, od którego nie zwalniają go tzw. trudności obiektywne w postaci kumulacji spraw, braku etatów czy też środków pieniężnych. Poza tym strona nie może ponosić negatywnych skutków braku działań leżących po stronie organu, przede wszystkim w zakresie dotrzymywania terminów załatwienia sprawy. Zgodnie więc z art. 149 § 1 p.p.s.a., uznając skargę na bezczynność organu za zasadną, Sąd zobowiązuje ten organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. Jednocześnie uwzględniając skargę na bezczynność Sąd stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek wydania rozstrzygnięcia w tym przedmiocie wprowadzony został ustawą z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. Nr 34 poz. 173 z 2011 r.), która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r. W związku z faktem, iż przepisy ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa modyfikującej w art. 14 regulacje zawarte w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w tym art. 149 p.p.s.a., nie zawierają jakichkolwiek rozstrzygnięć intertemporalnych uznać należy, że nałożyły one na sąd administracyjny obowiązek orzekania w tym zakresie, w każdym przypadku, gdy wyrok uwzględniający skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania zapada po dniu 17 maja 2011 r. niezależnie od tego, kiedy złożona został skarga i jakiego okresu bezczynności dotyczy. W świetle przedstawionych wyżej okoliczności Sąd zobowiązał Prezydenta W. do rozpoznania przedmiotowego wniosku w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem. W ocenie Sądu, okres ten jest wystarczający do podjęcia wszelkich czynności zmierzających do zakończenia sprawy. Jednocześnie Sąd uznał, że w rozpoznawanej sprawie bezczynność Prezydenta W. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Mając powyższe na uwadze, na mocy wskazanych przepisów, należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło