I SAB/Wa 713/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-17

Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Joanna Skiba, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy w związku z tym organ powinien zostać zobowiązany do wydania aktu, a skarżącemu przyznać odszkodowanie?
Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, ponieważ organ wydał decyzję merytorycznie rozpatrującą odwołanie przed wydaniem wyroku przez sąd. Stwierdzono, że organ dopuścił się bezczynności, jednak nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę obiektywne trudności organizacyjne i liczbę spraw. Skargę oddalono w pozostałym zakresie, a organowi zasądzono zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
H. Ł. wniósł skargę na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody stwierdzającej nieważność decyzji Starosty o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Skarżący zarzucił organowi naruszenie terminów do rozpatrzenia odwołania, wskazując na długotrwały brak reakcji organu i negatywne konsekwencje dla jego sytuacji prawnej i finansowej. Organ w odpowiedzi na skargę wskazał na dużą liczbę spraw i reorganizację ministerstwa jako przyczyny opóźnień, a także poinformował o wydaniu decyzji uchylającej decyzję Wojewody i umarzającej postępowanie I instancji.
Rozstrzygnięcie
1. Umorzono postępowanie sądowe w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu; 2. Stwierdzono, że Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. Oddalono skargę w pozostałym zakresie; 4. Zasądzono od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz H. Ł. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński Sędziowie Sędzia WSA Joanna Skiba Sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 października 2016 r. sprawy ze skargi H. Ł. na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji 1. umarza postępowanie sądowe w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu; 2. stwierdza, że Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz H. Ł. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. H. L.. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa, zarzucając organowi naruszenie art. 35 § 3, art. 36 § 1 oraz art. 37 § 2 Kpa przez naruszenie terminów do rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] o stwierdzeniu nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...]. W skardze wniósł o: 1) zobowiązanie organu do merytorycznego rozpatrzenia sprawy w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy, 2) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności we wskazanym powyżej postępowaniu, 3) stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 4) przyznanie od organu na rzecz skarżącego stosownej sumy pieniężnej do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) – zwanej dalej "Ppsa", względnie wymierzenie organowi grzywny, 5) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w dniu [...] sierpnia 2015 r. wniesione zostało za pośrednictwem Wojewody [...] odwołanie od decyzji z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] o stwierdzeniu nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...]. W dniu 7 września 2015 r. Wojewoda [...] poinformował pełnomocnika skarżącego o przekazaniu przedmiotowego odwołania do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju (obecnie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa) w związku ze stwierdzeniem braku podstaw do wydania nowej decyzji w trybie art. 132 Kpa. Przez pierwsze cztery miesiące po złożeniu odwołania organ nie podjął żadnych czynności zmierzających do rozpatrzenia odwołania skarżącego. Pomimo upływu terminu do rozpoznania odwołania, o którym mowa w art. 35 § 3 Kpa nie został również zrealizowany obowiązek organu wskazany w art. 36 § 1 Kpa. W związku z powyższym w dniu 25 stycznia 2016 r. skierowane zostało do organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W dniu 26 lutego 2016 r. pełnomocnik skarżącego otrzymał pismo organu z dnia 22 lutego 2016 r., w którym organ wskazał, że rozpoznanie odwołania skarżącego nie było możliwe, z uwagi na dużą ilość spraw wpływającą do Ministerstwa i rozpatrywanie wniosków według kolejności wpływu, a przewidywany termin rozpatrzenia odwołania wyznaczono do dnia 31 maja 2016 r. Organ nie poinformował przy tym skarżącego o działaniach zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości jakie zamierza podjąć, a także nie dokonał stwierdzenia, że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Termin wskazany w piśmie organu z dnia 22 lutego 2016 r. również nie został dotrzymany. Do dnia wniesienia skargi ze strony organu w dalszym ciągu nie zostały podjęte żadne czynności w sprawie odwołania złożonego przez skarżącego, a w szczególności nie wpłynęła decyzja rozstrzygająca odwołanie, pomimo że z racji charakteru sprawy rozpatrywanej przez organ, w ocenie pełnomocnika, wystarczające było zapoznanie się z dokumentami załączonymi do odwołania. Sprawa nie wymagała zatem skomplikowanych czynności dowodowych i prowadzenia szeroko zakrojonego postępowania rozpoznawczego. Podsumowując - mając na uwadze upływ niemal dziewięciomiesięcznego okresu od dnia złożenia odwołania bez jakiejkolwiek reakcji ze strony organu, skarga jest zasadna i stanowi jedyny środek, by zapewnić skarżącemu efektywną realizację jego prawa do rozpatrzenia sprawy administracyjnej i ochronę przed opieszałością władzy. Uzasadniając wniosek o stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa skarżący wskazał, że zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...] Starosta [...] przekształcił odpłatnie na wniosek skarżącego w prawo własności nieruchomości prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej stanowiącej własność Skarbu Państwa, oznaczonej jako działka nr 1370/13 o pow. 0,1457 ha, obręb S.. Decyzja powyższa stała się ostateczna i na jej postawie odwołujący się uzyskał stosowny wpis własności w księdze wieczystej, a także uiścił wskazaną w decyzji kwotę [...] zł. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] Wojewoda [...] stwierdził nieważność tej decyzji, ta z kolei decyzja została zaskarżona przez skarżącego, a jego odwołanie jest obecnie przedmiotem rozpoznawania w postępowaniu przed organem. W sytuacji, w której znalazł się obecnie skarżący istotną kwestią jest to, że w wyniku decyzji Wojewody [...] , a także bezczynności organu od praktycznie jedenastu miesięcy pozostaje on w niepewności, co do swojej sytuacji prawnej i własnościowej. Teoretycznie widnieje w księdze wieczystej jako właściciel działki nr [...] o pow. [...] ha, jednak z uwagi na prowadzone postępowanie administracyjne nie może w sposób swobodny podejmować żadnych decyzji związanych z tą nieruchomością, dysponować nią, czy zagospodarowywać zgodnie ze swoimi pierwotnymi zamierzeniami. Jednocześnie skarżący nie otrzymał również zwrotu kwoty uiszczonej na rzecz Starosty [...] (a jest to kwota znacząca ponieważ wynosi prawie [...] zł). Pozostaje ona zatem niejako w depozycie, do czasu rozstrzygnięcia sprawy z odwołania. W konsekwencji skarżący nie może również w żaden sposób z tych środków finansowych korzystać (np. na cele związane z rozwojem swojego przedsiębiorstwa), co wiąże się dla niego z ewidentnym uszczerbkiem. Kwestie powyższe zostały zasygnalizowane w odwołaniu od decyzji Wojewody [...], zatem organ miał i ma pełną świadomość tych okoliczności oraz sytuacji faktycznej i prawnej w jakiej znalazł się skarżący. Organ nie dołożył jednak żadnej staranności w kwestii terminowego rozpatrzenia złożonego odwołania. Sprawa skarżącego oczekuje "w kolejce wniosków" na swój finał, choć oczywistym jest, że to nie po stronie obywatela domagającego się działania organu administracji publicznej w terminach wskazanych w procedurze administracyjnej powinno leżeć ryzyko wadliwej organizacji ich pracy. Sytuacja taka nie tylko nie sprzyja realizacji zasady szybkości postępowania (art. 12 § 1 Kpa), ale też zdecydowanie sprzeciwia się postulatowi umacniania zaufania obywateli do organów państwa wyrażonej w art. 8 Kpa. Powyższe uwagi zmierzają do wykazania jak uciążliwa i niekorzystna jest dla skarżącego bezczynność organu i w jak szerokim zakresie dotyka jego osobistych interesów i praw, w szczególności prawa własności (czy to nieruchomości, czy to środków pieniężnych), a także w jakim stopniu bezczynność pozostaje w sprzeczności z przepisami prawa dotyczącymi postępowania administracyjnego. W tym kontekście zasadnym jest stwierdzenie, że bezczynność ma charakter rażącego naruszenia prawa, ponieważ nie ulega wątpliwości, że - uwzględniając okoliczności faktyczne wskazane w skardze oraz ewidentną bierność organu przez dziewięć miesięcy - w sprawie wystąpił stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W ocenie skarżącego, wymierny wpływ jaki bezczynność organu wywiera na jego prawa majątkowe uzasadnia również zobowiązanie organu do zrekompensowania skarżącemu skutków zaistniałej sytuacji w formie świadczenia finansowego wskazanego w pkt 4) skargi. W związku z charakterem sprawy i jej wpływem na sytuację faktyczną i prawną skarżącego, a w szczególności stanem niepewności prawnej, w jakiej obecnie on funkcjonuje istnieje podstawa do przyznania przez Sąd na rzecz skarżącego świadczenia pieniężnego od organu w stosownej wysokości. Jednocześnie skarżący - odnosząc się do argumentacji organu wskazanej w piśmie z dnia 22 lutego 2016 r., a dotyczącej ilości spraw jakie pozostają do jego rozpoznania i uprzedzając ewentualne stanowisko, że bezczynność organu miała charakter niezawiniony, a zatem nie może zostać kwalifikowana jako rażące naruszenie prawa - wskazał, że zgodnie z aktualnym orzecznictwem dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu. Braki kadrowe, trudności organizacyjne oraz konieczność zakończenia pilniejszych postępowań, prowadzonych przez organ pozostają bez wpływu na ocenę prawidłowości działań podejmowanych w kontrolowanej sprawie. Praca organu powinna zostać zorganizowana w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń praw strony. W konsekwencji nieprawidłowa organizacja pracy organu nie powinna być obciążeniem dla stron postępowania administracyjnego, a zaniechania władzy publicznej, która zdaje sobie sprawę z sytuacji, ale nie czyni żadnych kroków by ją naprawić, same przez się, mają charakter rażący, ponieważ w istocie oznaczają świadomą akceptację dla powstawania kolejnych naruszeń prawa w kolejnych postepowaniach administracyjnych. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Budownictwa wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu organ wskazał, że od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] H. L.. wniósł odwołanie do Ministra Infrastruktury i Rozwoju. Pismem z dnia 25 stycznia 2016 r. H. L.. wezwał Ministra Infrastruktury i Budownictwa do usunięcia naruszenia prawa w sprawie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...]. Zawiadomieniem z dnia 22 lutego 2016 r., nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa poinformował wszystkie strony postępowania, że z uwagi na dużą ilość spraw wpływających do Ministerstwa i rozpatrywanie wniosków według kolejności wpływów, nie było możliwe rozpatrzenie odwołania od decyzji Wojewody[...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. w terminach przewidzianych w Kpa. Jednocześnie Minister wskazał przewidywany termin załatwienia przedmiotowej sprawy do dnia 31 maja 2016 r. Pismem z dnia 9 czerwca 2016 r. (data wpływu 14 czerwca 2016 r.) pełnomocnik skarżącego złożył skargę na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w rozpoznaniu odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...]. Odnosząc się do zarzutów skargi Minister zauważył, że na brak załatwienia sprawy w terminie przewidzianym w Kpa miała wpływ bardzo duża ilość nowych spraw, które wpłynęły do Wydziału Regulacji Stanów Prawnych Nieruchomości (aktualnie Wydział Uwłaszczeń i Gospodarki Nieruchomościami) prowadzącego niniejsze postępowanie odwoławcze. Na dzień 31 grudnia 2015 r. według Elektronicznego Systemu Obiegu Dokumentów każdy z pracowników tych Wydziałów prowadził przeszło 240 spraw o zróżnicowanym stopniu skomplikowania. Ponadto w lutym 2016 r. nastąpiła reorganizacja Departamentu Orzecznictwa w wyniku, której zmieniła się właściwość rzeczowa poszczególnych Wydziałów. W przedmiotowej sprawie wydanie rozstrzygnięcia uległo przesunięciu także, ze względu na zmiany organizacyjne w Urzędzie, tj. wydzielenie Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa ze struktury organizacyjnej Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Powołanie nowego organu, przy jednoczesnym zniesieniu poprzedniego, powoduje znaczące trudności organizacyjne i opóźnienia w prowadzeniu spraw, co wynika w szczególności z konieczności wydania aktów prawnych regulujących ustrój i tryb działania nowego organu, a także konieczność wydania nowych upoważnień dla pracowników (z uwagi na wygaśnięcie poprzednio wydanych upoważnień wraz z likwidacją organu). Zdaniem organu, tak istotne zmiany w organizacji Rady Ministrów, jak i aparatu obsługującego poszczególnych ministrów musiały wpłynąć na prowadzone przez nich postępowania administracyjne. Obecnie sukcesywnie Minister Infrastruktury i Budownictwa likwiduje powstałe zaległości, aczkolwiek ze względu na znaczną ilość spraw prowadzonych w Departamencie Orzecznictwa (ok. 5000) usunięcie opóźnień w krótkim czasie jest niemożliwe, pomimo podejmowanych starań. Poszczególne sprawy rozstrzygane są zaś (co do zasady) według kolejności wpływu. Wprawdzie procedura administracyjna nie zawiera przepisów, z których wynikałby obowiązek rozpatrywania spraw zgodnie z kolejnością wpływu, niemniej tę powinność organów można wywieść z ogólnych zasad wyrażonych w art. 6-8 Kpa. Rozpatrując konkretną, indywidualną sprawę organ nie może bowiem stawiać stron jednego postępowania w uprzywilejowanej pozycji względem stron pozostałych prowadzonych przez siebie postępowań. Przy ograniczonych zasobach kadrowych przyspieszenie w sposób radykalny rozpatrzenia jednej ze spraw nieuchronnie prowadzi do opóźnienia pozostałych. W tej sytuacji organ zmuszony jest kierować procesem rozpatrywania spraw w ten sposób, aby strony poszczególnych spraw były traktowane (w miarę możliwości) jednakowo. Tym samym jedyny sprawiedliwy system rozpoznawania wniosków opiera się na kolejności wpływu jako na głównym czynniku determinującym kolejność rozstrzygania każdej ze spraw. Ponadto rozpatrywanie spraw zgodnie z kolejnością wpływu praktykowane jest w sądach administracyjnych, gdyż wymóg taki stawia przepis § 26 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 5 sierpnia 2015 r. - regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1177). W świetle przedstawionych okoliczności brak jest podstaw do stwierdzenia, że Minister Infrastruktury i Budownictwa pozostawał w bezczynności o rażącym charakterze. Za niezasadny należało uznać wniosek skarżącego odnośnie przyznania od organu na jego rzecz sumy pieniężnej, do wysokości połowy maksymalnego dziesięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa GUS, gdyż działanie organu wynikało z niezależnych od niego okoliczności. Ponadto skarżący nie wykazał w wystarczającym stopniu związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy brakiem działania Ministra Infrastruktury i Budownictwa, a powstałą po jego stronie szkodą. Ponadto w oparciu o załączone do skargi dokumenty nie można stwierdzić, czy kwota żądanego odszkodowania jest adekwatna do ewentualnie poniesionej szkody. Jednocześnie Minister Infrastruktury i Budownictwa poinformował, że decyzją z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...] uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] w całości i umorzył postępowanie przed organem I instancji. Zatem postępowanie odwoławcze zostało ostatecznie zakończone, a wydana w sprawie decyzja potwierdza, że Minister nie pozostaje w bezczynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sąd nie mógł uwzględnić skargi H. L. w zakresie zobowiązania Ministra Infrastruktury i Budownictwa do rozpatrzenia odwołania wniesionego od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...]. Z akt sprawy wynika bowiem, że Minister Infrastruktury i Budownictwa, po wniesieniu skargi na bezczynność, decyzją z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...] rozpoznał odwołanie. Sąd zwraca uwagę, że podstawową funkcją skargi na bezczynność jest to, aby Sąd zobowiązał organ do wydania w sprawie aktu, którego wydania domagają się skarżący, co wynika z przepisu art. 149 § 1 pkt 1 Ppsa. Przy ocenie zasadności skargi Sąd nie może więc pominąć tego, że w przed wydaniem wyroku organ wydał decyzję załatwiającą odwołanie, którego rozpoznania domagał się skarżący. W takiej sytuacji orzeczenie przez Sąd o zobowiązaniu organu do wydania aktu mogłoby bowiem doprowadzić do sytuacji, w której organ wykonując wyrok Sądu (wydając drugą decyzję administracyjną w tej samej sprawie) zobowiązany byłby wydać akt w warunkach rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 3 Kpa). Wobec powyższego wydanie decyzji załatwiającej sprawę w postępowaniu odwoławczym, przed wyrokowaniem przez Sąd, eliminowało skargę na bezczynność w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu bowiem przeniosło ciężar sporu między stronami na kwestię zasadności decyzji organu odwoławczego z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...] Wówczas to strona, która kwestionuje zasadność takiej decyzji dysponuje środkiem zaskarżenia w postaci skargi (art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa). Badanie legalności decyzji administracyjnej w sprawie na bezczynność organu wykracza bowiem poza przedmiot tej sprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał, że wystarczającą przeszkodę do uwzględnienia skargi w powyższym zakresie stanowi zdarzenie w postaci wydania przez organ decyzji kończącej w administracyjnym toku instancji sprawę o stwierdzenie nieważności. W niniejszej sprawie Sąd oparł swoje stanowisko na poglądzie zaprezentowanym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 600/12 (opubl. CBOiS). W wyroku tym NSA zwrócił uwagę, że sprawa administracyjna jest załatwiona w chwili wydania przez organ aktu kończącego postępowanie bowiem decyzja administracyjna rozpoczyna swój byt prawny z chwilą jej sporządzenia. Zdaniem NSA, już z chwilą podpisania decyzji mamy do czynienia z wydaniem decyzji w sensie procesowym, w tym znaczeniu, że istnieje decyzja administracyjna, a dzień wydania decyzji jest miarodajny dla oceny podstawy prawnej i podstawy faktycznej decyzji. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skoro organ wydał decyzję, to usunął tym samym stan bezczynności, a zatem Sąd winien postępowanie sądowoadministracyjne umorzyć w tym zakresie. Oceniając natomiast stan bezczynności Ministra, licząc od daty otrzymania przez organ odwołania (4 września 2015 r.) do daty wydania decyzji kończącej postępowanie odwoławcze (12 lipca 2016 r.) Sąd uznał, że bezczynność organu odwoławczego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu, przekroczenie przez Ministra maksymalnego terminu 1 miesiąca na załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym nie miało charakteru rażąco nadmiernego, skoro organ rozpatrywał odwołanie nieco ponad 9 miesięcy. Poza tym Minister Infrastruktury i Budownictwa skierował do pełnomocnika H. L. pismo z dnia 22 lutego 2015 r., w którym organ, realizując obowiązek z art. 36 § 1 Kpa, informował stronę o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie ustawowym, wskazując na dużą ilość spraw wpływających do Ministerstwa i rozpatrywanie wniosków według kolejności wpływu. Jednocześnie organ wyznaczył nowy przewidywany końcowy termin załatwienia sprawy, wskazując datę 31 maja 2016 r. Zdaniem Sądu, podnoszone w odpowiedzi na skargę trudności o charakterze wewnętrznym (organizacyjne, kadrowe) nie miały znaczenia dla oceny zasadności skargi w zakresie samego stwierdzenia przez Sąd, czy organ jest w niniejszej sprawie bezczynny. Takie okoliczności jak: przyjęta przez organ kolejność i tryb rozpatrywania spraw, ilość spraw przypadających do załatwienia na jednego referenta, tempo wprowadzania zmian organizacyjnych i kadrowych w Ministerstwie po wyborach, nie podlegały kontroli sądu administracyjnego w sprawie ze skargi na bezczynność. Rola sądu administracyjnego nie polega bowiem na wykonywaniu czynności z zakresu tzw. kontroli zarządczej (art. 68 w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - Dz. U. z 2013 r. poz. 885 ze zm.). Sąd administracyjny nie jest kompetentny do wyjaśniania, gdzie tkwi problem bezczynności organu i czy są to ograniczone możliwości organizacyjno-kadrowe Ministerstwa obsługującego organ. Niemniej jednak trzeba wskazać, że w zakresie oceny charakteru bezczynności kwestia ta ma pewne znaczenie, ponieważ świadczy o tym, że pozostawanie organu odwoławczego w zwłoce nie jest wynikiem ewidentnie złej woli organu, ale wynikiem dużej ilości spraw będących w toku, które organ rozpatruje według kolejności wpływu, a więc kierując się racjonalnymi względami. Sąd uznał za niezasadne wymierzenie Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa grzywny i zasądzenie na rzecz skarżącego wnioskowanej sumy pieniężnej, w oparciu o przepis art. 149 § 2 Ppsa. Powodem takiego stanowiska Sądu jest to, że w niniejszej sprawie nie wystąpił stan bezczynności o charakterze kwalifikowanym, a skarga na bezczynność została uwzględniona w stosunkowo nieodległym czasie od daty jej otrzymania przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa (14 czerwca 2016 r.), skoro organ odwoławczy w dniu [...] lipca 2016 r. wydał decyzję kończącą sprawę nadzorczą w administracyjnym toku instancji. Jeżeli chodzi o podnoszoną kwestię poniesienia szkody finansowej Sąd zauważa, że tok sprawy nieważnościowej i sposób załatwienia tej sprawy przez organ odwoławczy w żaden sposób nie zmienił nic w rzeczywistości skarżącego, który jak wynika z odwołania wpłacił opłatę za przekształcenie wymienioną w pkt 2 decyzji Starosty [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...]. Skarżący jak dotąd nie poniósł żadnej szkody majątkowej z tego tytułu, ponieważ w niniejszej sprawie nie doszło do wyeliminowania kwestionowanej decyzji uwłaszczeniowej (decyzja stwierdzająca nieważność z dnia [...] sierpnia 2015 r. była niewykonalna, co wynika z przepisów art. 130 § 1 i 2 Kpa) i w związku z tym H. L. nie został zobowiązany do zwrotu uiszczonej opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Niezrozumiały jest zarzut skargi wskazujący, że przeciągający się fakt procedowania w sprawie powoduje, że skarżący nie może skorzystać z wpłaconych środków finansowych tytułem opłaty za przekształcenie. Skoro skarżący uzyskał decyzję uwłaszczeniową i wpłacił stosowną opłatę za przekształcenie, a następnie odwołał się od decyzji stwierdzającej nieważność decyzji uwłaszczeniowej, to dąży do zachowania w obrocie prawnym decyzji uwłaszczeniowej kreującej odpłatne przekształcenie, a zatem akceptuje fakt uiszczenia tej opłaty. Gdyby to skarżący wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej, to wówczas przeciągający się czas rozpatrywania sprawy pozbawiałby go środków finansowych, które chce odzyskać, ale taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w pkt 1 wyroku orzekł na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 Ppsa, w pkt 2 wyroku orzekł na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a Ppsa, w pkt 3 wyroku orzekł na podstawie art. 151 w zw. z art. 149 § 2 Ppsa. Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach postępowania sądowego w pkt 4 wyroku były przepisy art. 200 i art. 205 § 2 Ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło