II SA/Wa 1097/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-15
Skład orzekający: Janusz Walawski, Andrzej Góraj, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie terminów proceduralnych w postępowaniu o nadanie stopnia naukowego doktora habilitowanego, w tym opóźnienia w powołaniu komisji habilitacyjnej, sporządzeniu recenzji, przedstawieniu uchwały komisji habilitacyjnej Radzie Wydziału oraz rozpatrzeniu odwołania, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej, jeśli nie wykazano istotnego wpływu tych naruszeń na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naruszenie przepisów postępowania, w tym uchybienie terminom, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej tylko wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku postępowania o nadanie stopnia naukowego, samo wykazanie nieterminowości organów nie jest wystarczające do uchylenia decyzji, jeśli nie udowodniono, że gdyby postępowanie było terminowe, zapadłoby inne rozstrzygnięcie. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli oceny dorobku naukowego czy recenzji.Stan faktyczny
Skarżąca J. L. wniosła skargę na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, która utrzymała w mocy uchwałę Rady Wydziału odmawiającą jej nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o stopniach naukowych poprzez rażące przekroczenie terminów na poszczególnych etapach postępowania habilitacyjnego, w tym powołanie komisji, sporządzenie recenzji, przedstawienie uchwały komisji Radzie Wydziału oraz rozpatrzenie odwołania. Kwestionowała również sposób procedowania Rady Wydziału, która podjęła uchwałę w dniu otrzymania opinii komisji habilitacyjnej. Sąd administracyjny ocenił, że choć terminy zostały naruszone, nie wykazano istotnego wpływu tych naruszeń na wynik sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski, Sędziowie WSA Andrzej Góraj (spr.), Piotr Borowiecki, Protokolant sekretarz sądowy Agnieszka Wiechowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego - oddala skargę -
Decyzją z dnia [...] maja 2017 r. Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów, po rozpatrzeniu odwołania dr J. L. od uchwały Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...], odmawiającej nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego w dziedzinie nauki [...] w dyscyplinie nauki o [...], utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że Sekcja [...] Centralnej Komisji po zapoznaniu się z odwołaniem dr J. L. od uchwały Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...], odmawiającej nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego w dziedzinie nauki [...] w dyscyplinie nauki o [...] i po wysłuchaniu opinii recenzentów Centralnej Komisji w głosowaniu tajnym wypowiedziała się przeciwko wnioskowi o uchylenie zaskarżonej uchwały Rady (wynik głosowania: za uchyleniem zaskarżonej uchwały - 0 głosów, przeciw - 15 głosów, wstrzymujących się - 0 głosów).
Prezydium Centralnej Komisji, po zapoznaniu się ze stanowiskiem Sekcji w rozpatrywanej sprawie postanowiło w głosowaniu tajnym utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę Rady Wydziału, której dotyczy odwołanie (wynik głosowania: za uchyleniem zaskarżonej uchwały - 1 głos, przeciw - 10 głosów, wstrzymujących się - 0 głosów).
Centralna Komisja uznała, że brak jest podstaw formalnych do przyjęcia odwołania. Przeprowadzona ocena odwołania nie pozwalała na sformułowanie wniosku, podważającego formalne bądź merytoryczne kompetencje Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...] do przeprowadzenia postępowania w procedurze habilitacyjnej dr J. L. W ocenie organu odwoławczego postępowanie habilitacyjne zostało przeprowadzone z należytą starannością, a co za tym idzie, od strony formalnej nie istnieją podstawy do podważenia poprawności jego przeprowadzenia. Sposób postępowania zarówno Centralnej Komisji, jak i Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...], w pełni odpowiadał wszystkim normom proceduralnym, zaś wszystkie przeprowadzone w procedurze działania, zostały w należyty sposób udokumentowane. Na każdym etapie spełniony był warunek braku zwłoki w działaniach zarówno Centralnej Komisji, jak i Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...] i jej organów. Podniesiono również, iż zawarte w odwołaniu zarzuty, dotyczące opóźnienia w procedowaniu są konsekwencją oddziaływania czynników obiektywnych, niezależnych od sposobu procedowania zarówno Centralnej Komisji, Rady Wydziału [...] Uniwersytetu [...] w [...], jak i komisji habilitacyjnej.
W odniesieniu do podnoszonych przez dr J. L. zastrzeżeń o charakterze merytorycznym, Centralna Komisja stwierdziła, że na recenzentów wybrano kompetentnych przedstawicieli dziedziny [...] z dyscypliny nauki o [...], spełniających warunki określone w ustawie, i będących w stanie przygotować niebudzące wątpliwości opinie na temat dorobku naukowego Habilitantki. Recenzje zostały sporządzane zgodnie z regułami sztuki, są wyważone, rzetelne i obiektywne, a pojawiające się w nich drobne uchybienia (takie jak np. nazwanie istotnego osiągnięcia monografią habilitacyjną, przypisanie trzech publikacji Habilitantki do dorobku we współautorstwie, wskazywanie, iż aktywność zawodowa Habilitantki ograniczała się do pracy w szkołach prywatnych, podczas gdy przez 23 lata pracowała w uczelni publicznej etc.), nie stanowią przesłanki do podważenia ostatecznych konkluzji recenzji. Końcowy wniosek każdej z recenzji jest konsekwencją wywodów i uwag szczegółowych zawartych w treści. Stopień wnikliwości wszystkich recenzji jest w pełni wystarczający do sformułowania jednoznacznych, w tym przypadku negatywnych, wniosków końcowych. Analiza treści recenzji, przeprowadzona z perspektywy dorobku Habilitantki, pozwala na wyprowadzenie wniosku, iż w odwołaniu nie zostały wskazane żadne przesłanki uzasadniające podważenie przeprowadzonej przez Recenzentów oceny, którzy są wysokiej klasy specjalistami, o uznanej pozycji w środowisku naukowym. Podkreślono też, iż oceny wszystkich Recenzentów były zbieżne i żaden z nich nie poparł wniosku Habilitantki o nadanie Jej stopnia doktora habilitowanego. Także komisja habilitacyjna zajęła jednoznacznie negatywne stanowisko (wynik głosowania komisji habilitacyjnej 6 osób przeciw poparciu wniosku o nadanie stopnia doktora habilitowanego, 0 osób za, 0 osób się wstrzymało).
W ocenie organu odwoławczego przytoczona w odwołaniu argumentacja nie stanowi podstawy do unieważnienia procedury postępowania habilitacyjnego, zgodnie z żądaniem odwołującej się. W odwołaniu dr J. L. nie znaleziono formalnych przesłanek wskazujących na nieprawidłowości popełnione w postępowaniu, względnie podważających merytoryczną warstwę oceny przeprowadzonej przez recenzentów, co upoważnia do sformułowania konkluzji, iż argumentacja przytoczona przez dr J. L. nie stanowi wystarczającej podstawy do uwzględnienia zasadności Jej odwołania.
Od powyższego rozstrzygnięcia skargę do tutejszego Sądu wywiodła J. L.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1. naruszenie art. 18a ust. 5 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 695 z późn. zm. - zwanej w dalszej części "ustawa") - poprzez powołanie komisji habilitacyjnej z rażącym naruszeniem określonego w ustawie terminu sześciu tygodni;
2. naruszenie art. 18a ust. 7 ww. ustawy - poprzez brak dokonania w ustawowym terminie obowiązkowej oceny dorobku skarżącej przez recenzentów;
3. naruszenie art. 18a ust. 11 ustawy - poprzez brak przedstawienia Radzie Wydziału uchwały zawierającej opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia naukowego w wymaganym terminie 21 dni;
4. naruszenie art. 21 ust. 2 ustawy - poprzez brak rozpatrzenia odwołania skarżącej przez Centralną Komisję do Sprawa Stopni i Tytułów w terminie nie dłuższym niż sześć miesięcy;
5. naruszenie art. 7, art. 8 kpa oraz art. 77 kpa - poprzez zaakceptowanie przez organ drugiej instancji sytuacji podjęcia uchwały przez Radę Wydziału [...] w [...] w warunkach, w których - z uwagi na moment podjęcia uchwały i uczynienie tego w tym samym dniu, w którym komisja habilitacyjna przedstawiła Radzie swoją opinię o habilitancie - nie było zapewnione dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz wszechstronne i dokładne sprawdzenie wszystkich okoliczności faktycznych mających wpływ na wynik sprawy.
Mając na względzie opisane wyżej zarzuty, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zdaniem skarżącej, kwestionowana decyzja - jako wydana w wyniku procedury obarczonej istotnymi błędami proceduralnymi mającymi wpływ na treść rozstrzygnięcia - nie powinna się ostać.
Jeśli chodzi o sferę merytoryczną - czyli dokonaną przez Centralną Komisję ocenę przebiegu procedury habilitacyjnej pod kątem wartościowania czy recenzowania dorobku naukowego J. L., skarżąca wskazała, iż dostrzega oraz zdaje sobie sprawę z ugruntowanego w tej mierze stanowiska judykatury, wedle którego sąd administracyjny nie jest w tym zakresie uprawniony i kompetentny do przeprowadzenia kontroli. W tym zatem zakresie - mimo iż stanowczo podtrzymała obszerne uwagi zgłoszone pod adresem oceny merytorycznej dorobku zawarte w odwołaniu od nieuprawnionej uchwały Rady Wydziału [...] w [...] - skarżąca nie sformułowała zarzutu skargi w postępowaniu sądowo-administracyjnym jako mającego podlegać rozpatrzeniu w ramach kontroli sądowej zaskarżonej decyzji Centralnej Komisji.
Skarżąca jednakowoż sformułowała takowe zarzuty pod adresem strony proceduralnej postępowania habilitacyjnego - zdecydowanie kwestionując stwierdzenie Centralnej Komisji, jakoby przebieg tegoż postępowania "w pełni odpowiadał wszystkich normom proceduralnym" oraz spełniony był warunek "braku zwłoki" na wszystkich jego etapach.
Na ile powyższe sformułowania zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pozostają nietrafne, świadczą, w ocenie skarżącej, wymienione niżej uchybienia terminów opisanych w ustawie, jakie miały miejsce w przypadku procedury habilitacyjnej skarżącej:
1) komisja habilitacyjna powołana została po około sześciu miesiącach od złożenia przez skarżącą wniosku o nadanie stopnia doktora habilitowanego (w stosunku do opisanego w art. 18a ust. 5 ustawy terminu sześciotygodniowego);
2) recenzje wartościujące dorobek naukowy skarżącej pod kątem możliwości Jej habilitacji zostały złożone z ponad jednomiesięcznym opóźnieniem (w stosunku do przewidzianego art. 18a ust. 7 ustawy terminu maksymalnego wynoszącego sześć tygodni);
3) uchwała komisji habilitacyjnej zawierająca opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia naukowego została przedstawiona Radzie Wydziału z niemal półtoramiesięcznym opóźnieniem w stosunku do terminu określonego w art. 18a ust. 11 ustawy;
4) komisja habilitacyjna zobligowana była przedstawić Radzie Wydziału uchwałę zawierającą opinię w terminie 21 dni od otrzymania recenzji (art. 18a ust. 11 ustawy) - gdy tymczasem uchwała ta została podjęta (nie mówiąc o jej przedłożeniu Radzie Wydziału) niemal miesiąc po dostarczeniu recenzji. W tym terminie winna być już tymczasem podjęta uchwała Rady Wydziału, a więc przedsięwzięty kolejny szczebel procedury habilitacyjnej;
5) z materiałów sprawy wynika wreszcie, iż dzień przedłożenia uchwały komisji habilitacyjnej Radzie Wydziału (zawierającej propozycję co do nadania stopnia lub odmowy jego nadania) stanowił jednocześnie dzień podjęcia uchwały przez Radę Wydziału;
6) wedle dyspozycji art. 21 ust. 2 ustawy, organ ów winien rozpatrzyć odwołanie od uchwały Rady Wydziału w terminie nie dłuższym niże sześć miesięcy - gdy tymczasem, z przyczyn dla skarżącej niezrozumiałych, rozpoznanie odwołania trwało niemal jedenaście miesięcy ([...] lipca 2016 r. - wpływ odwołania, [...] maja 2017 r. - decyzja Centralnej Komisji).
Skarżąca stoi na stanowisku, iż w zakresie procedury tak szczególnej, jaką pozostaje procedura habilitacyjna, jak też z uwagi na szczególnie doniosłe konsekwencje naruszenia tejże terminowości dla interesów jednostki, postrzeganie tej materii należy poddać próbie rewizji. Zdaniem skarżącej, nie sposób bowiem zgodzić się z tezą, jakoby przekroczenia terminów procedury habilitacyjnej (na praktycznie każdym jej etapie) mogły zasługiwać na miano naruszenia proceduralnego niemającego wpływu na wynik sprawy. W ocenie skarżącej, procedura w przedmiocie nadania stopnia naukowego pozostaje procedurą na tyle szczególną, iż w zależności od jej wyników ważą się nieraz losy wieloletniego dorobku naukowego i ogromnego wysiłku intelektualnego podjętego przez habilitanta - nie mówiąc o oczywistym wpływie wyniku takiej procedury na przebieg dalszej kariery i rozwoju naukowego takiej osoby (choćby przez pryzmat dyspozycji art. 21 ust. 3 ustawy). W konsekwencji, terminy tu opisane winny być przestrzegane w sposób ścisły - zwłaszcza, iż zostały one ukształtowane przez ustawodawcę w rozsądnych i dających się zrealizować granicach.
Procedura o nadanie stopnia naukowego, z uwagi na zauważony wyżej ważki jej wpływ na losy danej osoby o taki stopień się ubiegającej, winna w konsekwencji pozostawać w swoisty sposób zwarta i "skoncentrowana" - tak, aby nie dochodziło w praktyce do jej "rozwlekania" w czasie, siłą rzeczy mogącego prowadzić do błędnej czy niepełnej oceny danego przypadku od strony merytorycznej. Jednocześnie - jakkolwiek obecnie obowiązujące przepisy przewidują instrumenty prawne mające w swoim założeniu przeciwdziałać przewlekłości postępowania - o tyle warto realnie zauważyć, iż każdorazowe wdrażanie przez stronę w trakcie procedury np. habilitacyjnej postępowania w przedmiocie stwierdzenia przewlekłości czy bezczynności organu doprowadziłoby (z punktu widzenia osiągnięcia celu procedury o nadanie stopnia naukowego) do rezultatów w istocie odwrotnych do zamierzonego. Cała bowiem procedura zostałaby jeszcze bardziej rozciągnięta w czasie - z oczywistą szkodą dla interesu jednostki oraz ze stratą dla sfery merytorycznej danej sprawy.
Dodatkowo zasygnalizowano w skardze, że skoro procedura w przedmiocie nadania stopnia naukowego pozostaje o tyle "bezwzględna", iż w sferze merytorycznej oceny dorobku naukowego habilitanta nie może podlegać kontroli sądowo-administracyjnej, to z punktu widzenia kontroli legalności danego procedowania, tym większy nacisk winien być kładziony na mające wpływ na wynik sprawy materie, które tego rodzaju sądowej kontroli się nie wymykają. To zaś winno prowadzić do wniosku, iż nie sposób materii niezachowania terminów opisanych ustawą postrzegać jako naruszeń proceduralnych niemających wpływu na wynik postępowania - gdzie w konsekwencji "standardowe" procedury mające w założeniu ustawodawcy przeciwdziałać zwłoce w postępowaniu (typu skarga na przewlekłość czy bezczynność) nie powinny automatycznie uchybień w terminowości (zwłaszcza poważnych) spychać na margines.
Dodano również, iż o ile w zakresie procedury habilitacyjnej co do jej terminowości mieliśmy do czynienia z jednej strony z niczym nieuzasadnioną zwłoką, to z drugiej strony - w przypadku podejmowania uchwały przez Radę Wydziału - z nadzwyczajnym wręcz pośpiechem w procedowaniu, skoro ustawodawca przyznał Radzie Wydziału na podjęcie uchwały czas jednego miesiąca, a została ona podjęta w istocie w tym samym dniu, w którym wpłynęła doń uchwała komisji habilitacyjnej. W ocenie skarżącej, tego rodzaju sytuację, postrzegać należy w kategorii procedowania niestarannego, pospiesznego i siłą logiki podejmowanego w tym momencie bez należytego przeanalizowania całości zgromadzonych w sprawie dowodów i argumentów. Tego zaś rodzaju sytuacja i pospiech rodzi w pełni uzasadnione podstawy do przyjęcia, iż przedmiotowe naruszenie obowiązku wnikliwego oraz wszechstronnego zbadania sprawy musiało odnieść wpływ na wynik postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym.
Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należało, iż nie narusza ona prawa.
Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy organ wydając skarżoną decyzję, poruszał się w granicach zakreślonych przez przepisy ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych (...).
W pierwszej kolejności należało zwrócić uwagę na zakres kontroli, do jakiej uprawniony jest Sąd administracyjny przy rozpoznawaniu spraw tego rodzaju. Kluczowe znaczenie dla tej problematyki, ma przepis art. 29 ww. ustawy. Zgodnie z jego brzmieniem, w postępowaniach dotyczących nadania stopnia doktora, i doktora habilitowanego, albo tytułu profesora, oraz nadania, ograniczenia, zawieszenia i pozbawienia uprawnienia do nadawania tych stopni w zakresie nieuregulowanym w ustawie, stosuje się odpowiednio przepisy K.p.a.
Kwestia rozumienia sformułowania "stosuje się odpowiednio", była wielokrotnie przedmiotem rozważań Sądów administracyjnych na kanwie spraw rozpoznawanych w oparciu o przepisy ustawy z 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych (...), i tak m.in. w uzasadnieniu wyroku z 7 września 2011 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 1078/11 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że:
"ograniczenie uzasadnienia decyzji Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów wynikające z odpowiedniego stosowania przepisu art. 107 § 3 K.p.a. nie stanowi naruszenia prawa. Komisja jest organem kolegialnym, rozstrzygnięcia podejmuje w głosowaniu tajnym, a zatem nie ma możliwości ustalenia powodów głosowania za utrzymaniem uchwały odmawiającej dopuszczenia do kolokwium habilitacyjnego".
W podobnym tonie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 30 maja 2008 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 212/08 stwierdzając, że: "postępowanie w sprawach stopni i tytułu naukowego jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym na podstawie odpowiednio stosowanych przepisów K.p.a. z odrębnościami wynikającymi z przepisów procesowych zamieszczonych w ustawie o stopniach naukowych (...). Postępowanie w sprawach o nadanie tytułu naukowego oraz stopni naukowych cechuje odrębność związana ze specyfiką tych spraw. Wynika stąd ograniczony zakres kontroli Sądu administracyjnego, który nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli recenzji stanowiących podstawę decyzji Centralnej Komisji. Nie dokonuje także merytorycznej oceny dorobku naukowego osoby ubiegającej się o uzyskanie stopnia doktora habilitowanego oraz tego, czy rozprawa habilitacyjna kandydata, stanowiła znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny naukowej. Sąd nie jest również uprawniony do rozwiązywania merytorycznych sporów powstałych w świecie nauki".
Odnośnie problematyki postępowania dowodowego wypowiedział się też Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 27 października 2006 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 192/06 wskazując, że: "artykuł 75 § 1 K.p.a. nie ma zastosowania w postępowaniu o nadaniu stopnia naukowego. W postępowaniu przed Centralną Komisją postępowanie dowodowe ogranicza się do uzyskania recenzji oraz stanowisk Sekcji".
Dla lepszego uwypuklenia specyfiki postępowania w sprawach dotyczących decyzji Centralnej Komisji, warto również przywołać tezę zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 marca 2009 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 1411/08 – "okoliczność, że strona skarżąca uważa, iż recenzenci wadliwie ocenili jej dorobek, pominęli okoliczności przemawiające na jej korzyść, a uwypuklili elementy negatywne, że nie podzielili w końcu jej poglądów, nie może prowadzić do kwestionowania na drodze postępowania sądowego, wystawionych w procedurze kwalifikacyjnej ocen, nawet jeżeli skarżąca jest najgłębiej przekonana, że są one krzywdzące".
Wyżej przywołane stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którymi tutejszy Sąd w pełni się zgadza i traktuje jak własne, w pełni obrazują odrębności postępowania przy badaniu trafności rozstrzygnięć Centralnej Komisji. Wynika z nich, że zakres badania przedmiotowych decyzji Centralnej Komisji przez Sąd administracyjny, jest niezwykle zawężony. Badanie to nie może dotyczyć kwestii natury merytorycznej. Sąd nie może bowiem dokonywać oceny w zakresie, w jakim zawarowane to jest dla recenzentów. Również fakt, że Centralna Komisja podejmuje decyzje w drodze tajnego głosowania świadczy o tym, że wolą ustawodawcy tworzącego omawiane przepisy prawa, było zarówno ograniczenie zakresu przedmiotowego uzasadnień sporządzanych przez Centralną Komisję, jak też ograniczenie przedmiotowe sprawy, jaka ma zostać poddana badaniu przez Sąd administracyjny.
Przechodząc do materii niniejszej sprawy uznać należało, że skarżona decyzja odpowiada prawu. Została bowiem podjęta po formalnie prawidłowym przeprowadzeniu postępowania opisanego w Rozdziale 3 ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym (...). Prezydium Centralnej Komisji, bazując na stanowisku wyrażonym przez właściwą w niniejszej sprawie Sekcję, przeprowadziło głosowanie tajne, ustalając własne rozstrzygnięcie.
Uzasadnienie skarżonej decyzji także należy ocenić jako sporządzone stosownie do wymagań odpowiednio stosowanego przepisu art. 107 § 3 K.p.a. Nie mogło ono zawierać szerszych motywów, jakimi kierował się organ przy rozstrzyganiu sprawy. Stała temu bowiem na przeszkodzie specyfika postępowania w omawianej sprawie i fakt, że stanowisko członków organu kolegialnego, jakim jest Centralna Komisja, wyrażane jest w głosowaniu tajnym. Nie zachodziła więc możliwość wyjaśnienia powodów, dla których odwołanie strony zostało ocenione w taki a nie inny sposób. Uzasadnienie to zawierało także odniesienie do zarzutów odwołania w zakresie, jaki wynika z podnoszonej wyżej specyfiki niniejszego postępowania.
Odnosząc się do uwypuklonej w skardze materii naruszenia przez organy terminów, w jakich powinno odbywać się procedowanie w sprawie nadania stopnia naukowego zgodzić należy się ze stroną skarżącą, iż z uwagi na specyfikę sprawy, a zwłaszcza jej przedmiot, terminy te powinny być w sposób restrykcyjny przestrzegane przez organy. Postępowanie w sprawie nadania stopnia naukowego dotyczy bowiem dorobku naukowego danej osoby, będącego często efektem prac naukowych prowadzonych przez całe życie naukowca. Związane jest z wielkim wysiłkiem intelektualnym i czasowym naukowca. Wiąże się też bezpośrednio z dalszym rozwojem danej osoby – z jej dalszym doskonaleniem zawodowym i rozwojem dalszej kariery. Terminowość procedowania w omawianej sprawie pozostaje więc w ścisłym związku nie tylko z dotychczasowymi osiągnięciami naukowca, ale też z jego przyszłością. Może być również odczytywana przez pryzmat szacunku organów wobec przedstawicieli świata nauki biorących udział w procedurze nadania stopnia naukowego.
W świetle powyższego, dla składu orzekającego w niniejszej sprawie organy prowadząc postępowanie w omawianej sprawie, powinny dokładać szczególnej staranności by działać z poszanowaniem terminów określonych w przepisach prawa, i by procedury tej nie rozwlekać nadmiernie w czasie. Terminowe działanie będzie bowiem wyrazem szacunku dla stron postępowania, dla ich zaangażowania zawodowego, dla ich dorobku, starań oraz poświęconego czasu i energii.
Analizując sposób procedowania przez organy w niniejszym postępowaniu, tutejszy Sąd doszedł do wniosku, iż faktycznie terminy przewidziane przez ustawodawcę na rozpatrzenie poszczególnych etapów sprawy, nie były przestrzegane. Tego typu postępowanie organu, nawet jeśli w zakresie końcowego etapu procedury nadania stopnia naukowego były związane z okolicznościami natury obiektywnej, tj. z koniecznością wyboru członków Centralnej Komisji na nową kadencję, zasługują na dezaprobatę z punktu widzenia przewlekłości. Jednakże, Sąd administracyjny rozpoznając niniejszą skargę na decyzję, związany jest wymogami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c stanowi zaś, iż dopuszczalne jest uchylenie decyzji w przypadku naruszenia przepisów postępowania, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niewątpliwie uchybienie terminom na załatwienie sprawy stanowi naruszenie przepisów postępowania. Nie każda jednak nieterminowość w rozpoznaniu sprawy będzie owym naruszeniem przepisów postępowania, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Analizując sposób procedowania przez organy w niniejszej sprawie, Sąd administracyjny nie dopatrzył się takiego wpływu. Z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie nie wynika teza, by przeciągnięcie czasu trwania procedury w sprawie nadania stronie stopnia naukowego, miało nie tylko istotny wpływ, ale nawet jakikolwiek wpływ na rozstrzygnięcie. Brak jest bowiem w sprawie dowodów na to, że w związku z dłuższym niż ustawowy, czasem procedowania, doszło do wydania innego rozstrzygnięcia w sprawie niż doszłoby wtedy, gdyby organ dochował wszelkich terminów. Tylko zaś dowód dla wykazania powyższej okoliczności, mógłby skutkować wyrokiem uchylającym skarżona decyzję.
Badając skargę przez pryzmat wyżej powołanej normy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c tutejszy Sąd nie dopatrzył się też związku pomiędzy treścią kwestionowanej decyzji a faktem, że Rada Wydziału podjęła uchwałę w tym samym dniu, w którym Komisja habilitacyjna przedstawiła Radzie opinię o stronie. Przepisy obowiązującego prawa nie uniemożliwiają bowiem Radzie takiego działania. Również wniosek strony, iż powyższa okoliczność spowodowała brak wszechstronnego i wnikliwego sprawdzenia przez organ I instancji wszelkich istotnych okoliczności sprawy, wydaje się jako zbyt pochopny i nie potwierdzony żadnymi dowodami. Jako taki nie mógł więc zostać uwzględniony przez Sąd.
W tym stanie sprawy i w świetle powyższych rozważań, oraz nie podzielając argumentów zawartych w złożonej skardze i uznając, iż organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy nie naruszając przepisów prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło