II SA/Wa 1131/18

WyrokWSA w Warszawie2018-12-06

Skład orzekający: Joanna Kube, Janusz Walawski, Maria Werpachowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady miasta zmieniająca nazwę ulicy została podjęta z naruszeniem prawa, w szczególności w zakresie obowiązku przeprowadzenia konsultacji społecznych, poprawności językowej nazwy oraz wymogów ustawy dekomunizacyjnej?
Ratio decidendi
Uchwała rady miasta zmieniająca nazwę ulicy nie narusza prawa, gdyż rada miała podstawę prawną do jej podjęcia na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g., a obowiązek przeprowadzenia konsultacji społecznych nie jest obligatoryjny w tym przypadku. Zarzuty dotyczące braku konsultacji, błędów językowych oraz naruszenia ustawy dekomunizacyjnej zostały oddalone jako niezasadne lub nieistotne dla ważności uchwały.
Stan faktyczny
Rada Miasta podjęła uchwałę zmieniającą nazwę ulicy na podstawie ustawy o samorządzie gminnym i ustawy dekomunizacyjnej. Skarżąca spółdzielnia mieszkaniowa, będąca współwłaścicielem budynków przy tej ulicy, zaskarżyła uchwałę zarzucając brak konsultacji społecznych, błędy językowe w nazwie oraz naruszenie ustawy dekomunizacyjnej. Wcześniejsza uchwała zmieniająca nazwę została unieważniona przez sąd z powodu braku uzasadnienia zmiany nazwy zgodnie z ustawą dekomunizacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube (spr.), Sędziowie WSA Janusz Walawski, Maria Werpachowska, Protokolant, referent stażysta Magdalena Frąckiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2018 r. sprawy ze skargi [...] Spółdzielni Mieszkaniowej z siedzibą w [...] na uchwałę Rady Miasta [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie zmiany nazwy ulicy oddala skargę. Rada Miasta [...] uchwałą nr [...] z [...] maja 2018 r., na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 446, z późn. zm.); zwanej dalej u.s.g. w związku z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 744); zwanej dalej ustawą dekomunizacyjną, zmieniła dotychczasową nazwę ulicy położonej w [...] z ulicy [...] na ulicę [...]. Wykonanie uchwały powierzyła Prezydentowi Miasta [...] oraz ustaliła, że uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa [...]. Wcześniej Rada Miasta [...][...] sierpnia 2017 r. również w tym samym trybie podjęła uchwałę nr [...] w sprawie zmiany nazwy ulicy w [...] z ulicy [...] na ulicę [...], której nieważność stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem (prawomocnym), z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 1636/17 po rozpoznaniu skarg [...] Spółdzielni Mieszkaniowej z siedzibą w [...] oraz Spółdzielni Mieszkaniowej [...] z siedzibą w [...]. Sąd uzasadniając rozstrzygnięcie stwierdził, że Rada Miasta [...] w żaden sposób nie potwierdziła, że nadanie nazwy ulicy [...] w [...] miało upamiętniać nazwę komitetu wyborczego zrzeszającego działaczy Komunistycznej Partii Robotniczej Polski w wyborach samorządowych w [...], a tym samym, że spełnione zostały przesłanki z art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej, obligujące ją do zmiany nazwy tej ulicy. Z uwagi na treść art. 6 ust. 1 w. zw. z art. 1 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej, Rada Miasta [...] zobowiązana była przeprowadzić dokładną i obiektywną analizę całokształtu okoliczności świadczących o genezie nadania nazwy ulicy [...] w [...]. Brak zatem uzasadnienia zaskarżonej uchwały w tym zakresie uzasadnia zarzut arbitralności działania organu. Rada Miasta [...] w uzasadnieniu uchwały nr [...] z [...] maja 2018 r., wskazała, że w celu wywiązania się z zapisów ustawy dekomunizacyjnej Prezydent Miasta powołał Zespół ds. Upamiętniania Historii Miasta [...], który miał za zadanie przeprowadzenie dokładnej i obiektywnej analizy całokształtu okoliczności świadczących o genezie nadania m. in. nazwy ulicy [...] i w konsekwencji ewentualne rekomendowanie zmiany nazwy tej ulicy. O opinię w tej sprawie zwrócono się do Instytutu Pamięci Narodowej (IPN), który pismami z [...] kwietnia 2017 r. i [...] czerwca 2017 r. stwierdził, że choć w semantycznym aspekcie nazwa "[...]" nie da się powiązać z symbolizowaniem i propagowaniem komunizmu jednak jak wskazuje praktyka nazewnictwa miejskiego z okresu tzw. Polski Ludowej była ona nadawana w celu uczczenia "zjednoczenia" Polskiej Partii Socjalistycznej i Polskiej Partii Robotniczej w wyniku, czego 15 grudnia 1948 roku powstała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza". IPN przekazał również informację, że w wyborach samorządowych w [...] w [...] nielegalna Komunistyczna Partia Robotnicza Polski usiłowała wystartować pod nazwą "[...]" (ostatecznie lista wyborcza została unieważniona). W związku z powyższym, mimo braku uzasadnienia do uchwały nadającej ww. nazwę, można – biorąc pod uwagę rok jej nadania – 1977 – przyjąć, że najprawdopodobniej odnosi się ona do wspomnianej na wstępie listy wyborczej i stanowi wyraz hołdu dla lokalnych działaczy komunistycznych z okresu międzywojennego. Zespół rozważał także uzyskaną informację z IPN, że "[...]" to także nazwa czasopisma wydawanego w latach 1916-1918 przez niepodległościową PPS, pod kątem ewentualnego uzasadnienia dla pozostawienia nazwy ulicy [...]. Zespół uznał jednak tę opcję za mało prawdopodobną gdyż byłby to jedyny przypadek w Polsce, gdzie w 1977 r., w okresie PRL, ówczesna Miejska Rada Narodowa postanowiła upamiętnić nazwą ulicy czasopismo niepodległościowej PPS, którą kierował Józef Piłsudski - osoby wtedy wymazywanej z kart historii lub w najlepszym razie przedstawianej w złym świetle. Ponadto sesja MRN, na której podjęto uchwałę nadającą ulicy nazwę [...], była sesją podsumowującą kadencję MRN za lata 1973 – 1977. Wygłoszony wówczas referat – sprawozdanie przewodniczącej MRN – jednocześnie I Sekretarz KM PZPR wskazuje na ideologiczne zaangażowanie ówczesnych radnych, a tym samym podejmowanych uchwał, które w całości podporządkowane były ideologii komunistycznej wyrażanej przez PZPR. Na tej sesji MRN byli obecni m. in. poseł na Sejm PRL, członek KC PZPR oraz sekretarz KW PZPR. Zespół rekomendował zmianę nazwy ulicy [...] na ulicę [...]. Powołano się na uzyskanie pozytywnej opinii IPN w zakresie spełnienia normy art. 1 ustawy dekomunizacyjnej. Wskazano, że przyjęcie uchwały było poprzedzone dyskusją na komisjach oraz na samej sesji Rady Miejskiej. Opinie IPN były upublicznione na stronie internetowej Urzędu Miasta. Ponadto, mieszkańcy mieli możliwość zadawania pytań, dyskutowania nad tą rekomendacją. Jednocześnie w uzasadnieniu uchwały przedstawiono notę biograficzną [...] ps. "[...]" ([...]), podkreślając, że był człowiekiem wielkich zasług, niezwykłej odwagi, szlachetnym i prawym żołnierzem niepodległości, który złożył ofiarę życia dla Ojczyzny. Skargę na powyższą uchwałę Rady Miasta [...] wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa z siedzibą w [...]. Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie: 1) art. 5a ust. 1 w związku z art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g., poprzez bezzasadne pominięcie przeprowadzenia rzetelnych i reprezentatywnych dla społeczności lokalnej konsultacji w sprawie zmiany nazwy ulicy, 2) art. 3 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 6 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, określających wymogi rzetelnej konsultacji z mieszkańcami spraw publicznych dotykających interesów prawnych mieszkańców danej społeczności lokalnej przed podjęciem uchwał w tych sprawach, poprzez pominięcie przeprowadzenia rzetelnych i odpowiednio szerokich konsultacji w sprawie zmiany nazwy ulicy, 3) art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 5 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 931), poprzez zastosowanie w zmienionej nazwie ulicy niepoprawnej formy połączenia i pisowni nazwiska patrona ulicy ([...]) z jego konspiracyjnym pseudonimem ("[...]") oraz niepoprawnej pisowni stopnia wojskowego (wielka litera zamiast małej), 4) art. 6 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej, poprzez podjęcie uchwały bez dokładnej i obiektywnej analizy całokształtu okoliczności świadczących o genezie nadania nazwy ulicy [...] w [...]. W związku z powyższymi zarzutami strona skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały, jako wydanej z naruszeniem prawa. Strona skarżąca wskazała, że jest współwłaścicielem [...] budynków wielolokalowych przy ul. [...]. Zamieszkuje w nich [...] członków ich spółdzielni. Uzasadnia to interes prawny w zaskarżeniu wskazanej uchwały Rady Miasta [...], tak w interesie samej Spółdzielni, jako osoby prawnej, jak i interesie zrzeszonych w niej mieszkańców, którzy sprzeciwiają się zmianie nazwy ulicy (w załączeniu lista protestacyjna). Podniosła, że zaskarżona uchwała została podjęta wbrew woli mieszkańców budynków przy ul. [...]. Zaznaczyła, że choć podjęcie uchwały o zmianie nazwy ulicy nie jest uwarunkowane koniecznością przeprowadzenia wcześniejszych konsultacji z mieszkańcami to, biorąc pod uwagę treść przepisów regulujących ustrój samorządu terytorialnego oraz art. 3 ust. 1 ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską Europejskiej Karty Samorządu Terytorialnego (Dz. U. z 1994 r. Nr 124 poz. 607) – w ocenie strony skarżącej – należy przyjąć, że zmiana nazwy ulicy należy do istotnych zagadnień mających wpływ na funkcjonowanie społeczności lokalnej, w związku, z czym zasadne jest przeprowadzenie odpowiednich konsultacji z mieszkańcami. W niniejszej sprawie tego rodzaju konsultacje nie zostały praktycznie w ogóle przeprowadzone, ograniczając się do publikowanego w Internecie zaproszenia do nadsyłania opinii. Nie zorganizowano w ogóle zebrania mieszkańców, na którym zainteresowani członkowie wspólnoty mogliby wyrazić swoją opinię o zamierzeniu organu. Co więcej Rada Miasta [...] nie określiła w ogóle w formie uchwały zasad i trybu przeprowadzania konsultacji w trybie art. 5a u.s.g. "w innych sprawach ważnych dla gminy" ograniczając się jedynie do uregulowania tej materii w zakresie współpracy z organizacjami pozarządowymi w wypadkach określonych w innych przepisach. Tymczasem konsekwencje zmiany nazwy ulicy mają zróżnicowany charakter, mogą się z nimi wiązać koszty, które mogą być wysokie, ponadto niekiedy przepisy ustaw (m.in. podatkowych) ustalają termin wykonania, z reguły dość krótki, obowiązku zmiany dokumentów. Podejmując uchwałę prowadzącą do obciążenia osób fizycznych i prawnych – zwłaszcza podmiotów gospodarczych – kosztami wprowadzenia w życie uchwały, rada powinna zatem wnikliwie rozważyć także tę kwestię. Tymczasem zaskarżona uchwała nie zawiera żadnych wskazówek ani rozstrzygnięć, co do realizacji obowiązków jakie z niej wynikają dla mieszkańców ul. [...], m.in. w zakresie wymiany dokumentów, zmiany umów, wymiany tablic informacyjnych, szyldów, pieczątek firmowych, przedruku ulotek i innych materiałów reklamowych, zawiadamiania o zmianie adresu wszystkich istotnych urzędów i instytucji publicznych (urzędy skarbowe, Krajowy Rejestr Sądowy, organy koncesyjne i inne), zgłoszenia zmian w bazach przedsiębiorców, etc. Powoduje to, że koszty te w całości spadną na mieszkańców, bez jakiegokolwiek udziału Gminy Miasto [...]. W tym kontekście zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego określającego samorząd lokalny, jako zdolność społeczności lokalnych, w granicach określonych prawem, do kierowania i zarządzania zasadniczą częścią spraw publicznych na własną odpowiedzialność i w interesie ich mieszkańców, jest usprawiedliwiony. Uchwała rodząca w konsekwencji obowiązki prawne i wysokie koszty, które muszą ponieść mieszkańcy określonej ulicy i dla których wykonania/poniesienia nie określono żadnego terminu, narusza powołane przepisy. W ocenie strony skarżącej przyjęta w zaskarżonej uchwale nazwa ulicy "[...]" narusza reguły poprawnego posługiwania się językiem polskich, które Rada Miasta [...] ma obowiązek przestrzegać. Po pierwsze, oznaczenia stopni wojskowych w języku polskim prawidłowo oznacza się małą, a nie wielką literą. Powinno być zatem "[...].", a nie "[...]". Po drugie, Rada Miasta [...] w treści zaskarżonej uchwały oznaczyła patrona podwójnym, dwuczłonowym nazwiskiem "[...]", podczas gdy prawidłowe oznaczenie to [...] "[...]" lub [...] pseud. "[...]". Cudzysłów sygnalizuje odbiorcy tekstu, że ma on do czynienia z pseudonimem, a nie drugim członem nazwiska, który zawsze jest umieszczany po tzw. myślniku. Brak zastosowania cudzysłowu do pseudonimu "[...]" oraz połączenie go myślnikiem z nazwiskiem bohatera czasów konspiracji należy uznać nie tylko za błąd naruszający ww. reguły, ale również wyraz braku szacunku nie tylko dla języka polskiego, ale również dla patrona, którego organ wybrał w miejsce nazwy "[...]". Strona skarżąca podkreśliła, że zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem art. 6 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 2 ustawy dekomunizacyjnej, i to pomimo, że takie naruszenie zostało mu wytknięte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2018 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 1636/17. Rada Miasta [...] podejmując zaskarżoną uchwałę nie przedstawiła jakiejkolwiek argumentacji wskazującej na to, że nazwa ulicy Jedności Robotniczej upamiętnia osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny, a tym samym, że w świetle ustawy dekomunizacyjnej zobligowana była do zmiany nazwy ulicy. Nie podjęto jakiejkolwiek próby odkodowania intencji twórców nadania pierwotnej nazwy ulicy [...]. Pisma IPN skierowane do Rady Miasta [...] w tej sprawie wskazują na kilka możliwości interpretacyjnych tej nazwy, nie przesądzając, że odnosi się ona do listy wyborczej (ostatecznie unieważnionej) i stanowi wyraz hołdu dla lokalnych działaczy komunistycznych okresu międzywojennego. Brak takiego uzasadnienia zaskarżonej uchwały w tym zakresie uzasadnia zarzut arbitralności działania organu. W demokratycznym państwie prawa nie można akceptować takich działań władzy publicznej, które nie są wynikiem wszechstronnej i starannej analizy stanu faktycznego i prawnego, zwłaszcza, gdy ingerują w sferę publicznych praw podmiotowych. W odpowiedzi na skargę Rada Miasta [...] wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wskazała, że strona skarżąca nie ponosi kosztów związanych ze zmianą nazwy ulicy. Zgodnie, bowiem z art. 5 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej, pisma oraz postępowanie sądowe i administracyjne w sprawach dotyczących ujawnienia w księgach wieczystych oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencji i dokumentach urzędowych zmiany nazwy dokonanej na podstawie ustawy są wolne od opłat; zaś ust. 2 stanowi, zmiana nazwy dokonana na podstawie ustawy nie ma wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę dotychczasową. Jednocześnie zaznaczyła, że zgodnie z u.s.g. gmina nie ma obowiązku przeprowadzać konsultacji społecznych w każdej sprawie. Obowiązek przeprowadzenia konsultacji musiałby wynikać z ustawy, zaś ustawa dekomunizacyjna, nie nakłada na gminy takiego obowiązku. Dodatkowo zaznaczyła, że takie konsultacje się odbyły w postaci powołania Zespołu ds. Upamiętnienia Historii Miasta [...], który m. in. rozpatrywał wnioski mieszkańców dotyczące zmian nazw ulic. Zespół opracował raport, który zawiera propozycje zmian oraz opis podjętych działań. Podkreśliła, że na ocenę prawidłowości sporządzenia zaskarżonej uchwały nie powinny mieć wpływu zarzuty dotyczące naruszenia reguł poprawnego posługiwania się językiem polskim, ponieważ nie jest to przedmiotem rozważań sądu administracyjnego. Wskazać należy, że nie ma ścisłej reguły zapisu pseudonimów przy nazwiskach, co oznacza, że za najlepszą formę zapisu nazwiska z pseudonimem należy uznać formę najlepiej osadzoną w zwyczaju językowym. Za taką należy uznać pisownię przyjętą przez Radę Miasta [...] w zaskarżonej uchwale, czyli ulica [...]. Strona skarżąca pismem z [...] października 2018 r. poinformowała o podjęciu przez Wojewodę [...] orzeczenia z [...] sierpnia 2018 r. w sprawie [...] stwierdzającego, że uchwała Rady Miasta [...] nr [...] z [...] maja 2018 r. w sprawie zmiany ulicy w [...] została podjęta z naruszeniem prawa. Kolejnym pismem procesowym z [...] listopada 2018 r. strona skarżąca przedłożyła kopię pisma mieszkańców budynków położonych w [...] przy ul. [...] skierowanego do Rady Miasta [...] wyrażającego sprzeciw wobec zaskarżonej uchwały, które złożono w Urzędzie Miasta [...][...] listopada 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W niniejszej sprawie skarżąca Spółdzielnia wykazała swój interes prawny w zaskarżeniu uchwały Rady Miasta [...] zmieniającej nazwę ulicy [...] na ulicę [...], gdyż jest współwłaścicielem [...] budynków wielolokalowych przy ul. [...]. Zamieszkuje w nich [...] członków ich spółdzielni. Podjęcie zatem zaskarżonej uchwały niewątpliwie ingeruje w sferę jej interesu prawnego i tym samym legitymowało do wniesienia skargi. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie natomiast do treści art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.); zwanej dalej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie m. in. w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Oceniając zasadność skargi w świetle wskazanych wyżej kryteriów należy stwierdzić, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona uchwała Rady Miasta [...] z [...] maja 2018 r. w sprawie zmiany nazwy ulicy nie narusza prawa w sposób istotny. Sąd podziela stanowisko Wojewody [...] przyjęte w rozstrzygnięciu z [...] sierpnia 2018 r. nr [...],wydanym na podstawie art. 91 ust. 4 u.s.g., w którym stwierdził, że Rada Miasta [...] podejmując [...] maja 2018 r. na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. i art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej uchwałę w sprawie zmiany nazwy ulicy w [...] nie miała podstaw do wskazania jako podstawy prawnej nieaktualnego przepisu art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizacyjnej. Przepis ten bowiem przewidywał zmianę nazw ulic w tym trybie w terminie 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie czyli do 2 września 2017 r. Zdaniem Sądu, mimo tej wadliwości, podjęcie zaskarżonej uchwały znajduje umocowanie w art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. Tym samym niezasadne jest twierdzenie, że zaskarżona uchwała została podjęta bez podstawy prawnej. Nie ma też uzasadnienia argument, że w obiegu prawnym w [...] pozostawały dwie tożsame uchwały prawa miejscowego wydane w przedmiocie zmiany nazwy ulicy położonej w [...] z ul. [...] na ul. [...] (uchwała nr [...] z [...] sierpnia 2017 r. i uchwała nr [...] z [...] maja 2018 r.). W istocie bowiem pierwsza z nich wynikała z zastosowania szczególnej regulacji przewidzianej w art. 6 ust. 1 ustawy dekomunizującej zaś podstawą wydania uchwały zaskarżonej był przepis ustrojowy – art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. Zgodnie z tym przepisem, do wyłącznej właściwości rady gminy należy podejmowanie uchwał w sprawach herbu gminy, nazw ulic i placów będących drogami publicznymi lub nazw dróg wewnętrznych w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2222 oraz z 2018 r. poz. 12, 138, 159 i 317), a także wznoszenia pomników. Podkreślenia wymaga, że w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2005 r., sygn. akt I OPS 2/05 (ONSA i WSA Nr 5/05, poz. 88) przyjęto, że przepis art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. w zw. z art. 6 i 7 ust. 1 pkt 2 tej ustawy może stanowić samodzielną podstawę do nadawania nazw ulicom, które nie są drogami publicznymi w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. W uzasadnieniu tej uchwały wskazano, że kompetencja do nadawania nazw ulicom w drodze uchwały rady gminy na podstawie ww. normy obejmuje ulice publiczne i niepubliczne, a przepis art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. może stanowić wystarczającą podstawę podjęcia takiej uchwały. Nadawanie i zmiana nazw ulic ogólnie dostępnych, jako sprawa publiczna o znaczeniu lokalnym, stanowi wyłączną kompetencję gminy. Realizując swe uprawnienia w tym zakresie gmina korzysta z przysługującego jej przymiotu samodzielności. Samodzielność gminy uznawana jest za podstawową, immanentną cechę samorządu gminnego i dotyczy zarówno prawnopublicznej, jak i prawnoprywatnej sfery jego działalności. Gmina podejmuje czynności prawne i faktyczne, kierując się wyłącznie przepisami prawa i własną wolą wyrażoną w ustawowej formie przez jej organy pochodzące z wyboru lub wolą członków wspólnoty gminnej wyrażoną w formie referendum lokalnego. Przepisy u.s.g., wbrew zarzutom skargi, nie nakładają na radę gminy obowiązku przeprowadzenia uprzednich konsultacji społecznych w przedmiocie zmiany nazwy ulicy. Zasada konsultacji rozstrzygnięć podejmowanych przez organ stanowiący lokalnej wspólnoty została wyrażona w art. 4 ust. 6 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego. Przepis ten stanowi, że społeczności lokalne powinny być konsultowane o tyle, o ile jest to możliwe, we właściwym czasie i odpowiednim trybie, w trakcie opracowania planów i podejmowania decyzji we wszystkich sprawach bezpośrednio ich dotyczących. Karta nie precyzuje, w jaki sposób powinna odbywać się taka konsultacja, przewiduje jednak konsultowanie decyzji generalnie ze społecznościami, a nie z ich poszczególnymi członkami. Nie wprowadza w zakresie konsultacji obligatoryjności odwołania się do jakiejś formy bezpośredniego uczestnictwa obywateli, o jakiej mowa w art. 3 ust. 2, lecz łączy powinność konsultacji ze społecznością lokalną, jako taką. Kwestie konsultacji reguluje także art. 5a u.s.g., zgodnie z którym w wypadkach przewidzianych ustawą oraz w innych sprawach ważnych dla gminy mogą być przeprowadzone na jej terytorium konsultacje z mieszkańcami. Przepis ten nie wymienia spraw obligatoryjnie wymagających konsultacji, zaś nawet w przypadkach zakwalifikowanych, jako "sprawy ważne dla gminy" przewiduje możliwość ich prowadzenia, oddając jednak zasady i tryb prowadzenia konsultacji do regulacji w uchwale rady gminy. Rada Miasta [...] nie określiła w drodze uchwały zasad i trybu przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami. W przedmiotowej sprawie Prezydent Miasta [...] zarządzeniem nr [...] z [...] grudnia 2016 r. powołał Zespół ds. Upamiętnienia Historii Miasta [...], którego jako organu opiniodawczo-doradczego zadaniem było rozpatrywanie wniosków mieszkańców oraz przedstawianie własnych propozycji upamiętniających wydarzenia historyczne. Na sesji Rady Miasta [...] czerwca 2017 r. przedstawiono raport działań planowanych w związku z 100 rocznicą odzyskania przez państwo polskie niepodległości oraz ustawą dekomunizacyjną. Zespół ten za pośrednictwem strony internetowej Urzędu Miasta [...] przedstawił propozycje zmian nazw ulic zwracając się jednocześnie do mieszkańców miasta o zgłaszanie ewentualnych uwag i własnych propozycji w tym zakresie, na wskazany adres mailowy. Zatem konsultacje społeczne w przedmiocie zmiany nazw ulic, w tym także ulicy [...], zostały przeprowadzone z mieszkańcami [...]. Z tego też względu Sąd ocenił, jako niezasadne podniesione w skardze zarzuty naruszenia art. 5a ust. 1 w związku z art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. oraz art. 3 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 6 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, poprzez pominięcie przeprowadzenia rzetelnych i odpowiednio szerokich konsultacji w sprawie zmiany nazwy ulicy. Nie miały wpływu na ocenę prawidłowości zaskarżonej uchwały zarzuty dotyczące naruszenia reguł poprawnego posługiwania się językiem polskim, poprzez nadanie nazwy ulicy "[...]". Wskazany bowiem przez stronę skarżącą art. 3 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 5 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim, jak również żaden inny przepis obowiązującego prawa, nie wprowadza wprost bezwzględnych reguł oznaczania nazw ulic imieniem, nazwiskiem, pseudonimem i stopniem wojskowym osoby wybranej na jej patrona. Nie zasługiwał na uwzględnienie także argument dotyczący kosztów zmiany nazwy ulicy, skoro bez względu na to, jaka nazwa zostałaby ulicy nadana wywoła to określone koszty związane chociażby z koniecznością wymiany tablic informacyjnych, czy napisów na budynkach w związku z tym, że zaskarżona uchwała weszła w życie 20 czerwca 2018 r. Strona skarżąca hipotetycznie jedynie wywiodła, że dokonana uchwałą zmiana wygeneruje dodatkowe obciążenia dla mieszkańców i podmiotów gospodarczych, nie przedstawiając żadnych konkretnych danych odnośnie ich liczby i wysokości potencjalnych kosztów z tym związanych. Biorąc pod uwagę, że obowiązujące przepisy przekazują prawo decydowania o nazwie ulicy do wyłącznej właściwości rady gminy oraz fakt, że Rada Miasta [...], podejmując zaskarżoną uchwałę, przedstawiła analizę okoliczności związanych z dotychczasową oraz nową nazwą ulicy, a także uzasadniła potrzebę dokonania zmiany nazwy ulicy, zaskarżonej uchwale nie można zarzucić arbitralności i tym samym naruszenia art. 18 ust. 2 pkt 13 u.s.g. Reasumując, skoro wszystkie zarzuty skargi, zarówno dotyczące naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego okazały się chybione oraz brak jest podstaw do uznania, że organ dopuścił się innych naruszeń prawa, które mogłyby stanowić o stwierdzeniu nieważności zaskarżonej uchwały Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło