II SA/Wa 1222/19

WyrokWSA w Warszawie2019-12-05

Skład orzekający: Danuta Kania, Joanna Kube, Agnieszka Góra-Błaszczykowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy śmierć dziecka w wieku 8 lat przerywa proces wychowania w rozumieniu ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym, uniemożliwiając tym samym spełnienie warunku wychowania co najmniej czworga dzieci?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że śmierć dziecka w wieku 8 lat nie pozwala na uznanie, że matka wychowała co najmniej czworo dzieci w rozumieniu ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Ustawa wymaga długotrwałego i ciągłego procesu wychowania, a okres 8 lat sprawowania opieki nad dzieckiem, które następnie zmarło, nie jest wystarczający do spełnienia tego warunku. Celem świadczenia jest rekompensata za poświęcenie związane z długotrwałym wychowaniem, a nie tylko urodzeniem dzieci.
Stan faktyczny
Skarżąca B. W. złożyła skargę na decyzję Prezesa ZUS odmawiającą przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Organ uznał, że skarżąca nie spełniła warunku wychowania co najmniej czworga dzieci, ponieważ jedna z jej córek zmarła w wieku 8 lat, co zdaniem organu przerwało proces wychowania. Skarżąca urodziła pięcioro dzieci, z czego dwoje zmarło – jedno przy porodzie, a drugie w wieku 8 lat. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym, w tym błędną wykładnię pojęcia wychowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania, Sędzia WSA Joanna Kube (spr.), Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, , Marcin Rusinowicz-Borkowski, Protokolant sekretarz sądowy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego oddala skargę B. W. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] marca 2019 r. nr [...] o odmowie przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, na podstawie ustawy z 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r., poz. 303). W zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że rodzicielskie świadczenie uzupełniające może być przyznane m. in. matce, która urodziła i wychowała lub wychowała, co najmniej czworo dzieci i która zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i posiada po ukończeniu 16 roku życia centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych), o którym mowa w art. 3 ust. 1a pkt 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przez okres co najmniej 10 lat; jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej lub posiadającym prawo pobytu lub prawo stałego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obywatelem państw członkowskich Unii Europejskiej, państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej lub cudzoziemcem legalnie przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; osiągnęła wiek 60 lat; nie posiada dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania; nie jest uprawniona do emerytury lub renty w wysokości, co najmniej najniższej emerytury. W ocenie Prezesa ZUS, w przypadku skarżącej nie został spełniony warunek wychowania co najmniej czworga dzieci. Organ wyjaśnił, że wychowanie w rozumieniu ustawy oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi, polegającej na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci, w celu należytego sprawowania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem. Dodał, że zasadą jest, iż proces wychowawczy ustaje z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności. Wskazał, że to długotrwały proces, który łączy się z systematycznością sprawowania ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dziecka. Organ ustalił, że B. W. urodziła pięcioro dzieci. Jedna z córek M. zmarła przy porodzie, druga córka - D., urodzona [...] stycznia1980 r., zmarła [...] lutego 1988 r., mając zaledwie 8 lat. W ocenie organu, z chwilą śmierci dzieci nastąpiło zaprzestanie ich wychowywania, polegające na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach względem dzieci. Nie został zatem spełniony warunek wychowania co najmniej czworga dzieci. B. W. w skardze na powyższą decyzję postawiła organowi następujące zarzuty: 1. naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało istoty wpływ na rozpoznanie sprawy: a) art. 2, art. 7, art. 8, art. 18, art. 32 ust. 1 oraz art. 71 Konstytucji RP, przez całkowite zignorowanie norm konstytucyjnych polegające na przyjęciu, że nie wychowała czwórki dzieci, gdyż jedna z córek zmarła w wieku 8 lat, co stanowi nierówne traktowanie skarżącej względem innych osób uprawnionych, b) art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że nie wychowała czwórki dzieci, c) art. 3 ust. 5 pkt 2 ustawy, przez jego błędną wykładnię, polegające na przyjęciu, że zaprzestała wychowywać swoje dzieci; 2. błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że nie wychowała czwórki dzieci, podczas gdy urodziła pięcioro dzieci i wychowała czworo z nich. Wnosząca skargę wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, 2. zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie o przyznanie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego na podstawie ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym ze wskazaniem sposobu załatwienia sprawy, 3. zwrotu wszystkich kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty od pełnomocnictwa. W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie, wskazując, że zaskarżona decyzja zgodna jest z ustalonym stanem faktycznym i obowiązującym stanem prawnym. Rozpatrując wniosek B. W. ustalono, że nie wychowała ona co najmniej czworga dzieci. Wnioskodawczyni urodziła pięcioro dzieci, ale jedno z nich zmarło przy porodzie, natomiast drugie zmarło w wieku 8 lat. Zasadą natomiast jest, że proces wychowawczy powstaje z chwilą urodzenia dziecka i zazwyczaj ustaje z chwilą uzyskania przez dziecko pełnoletności. Wnioskodawczyni wychowała troje dzieci do uzyskania przez nie pełnoletności, nie spełnia zatem przesłanki przyznania jej rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, wskazanej w art. 3 ust. 1 pkt. 2 ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Prezesa ZUS z [...] marca 2019 r., nie narusza obowiązujących przepisów, tak proceduralnych, jak i prawa materialnego. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, ustosunkowując się w sposób wystarczający do argumentacji skarżącej. Celem świadczenia z ustawy z dnia 31 stycznia 2019 r. o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (Dz. U. z 2019 r., poz. 303), dalej "ustawy", jest zabezpieczenie sytuacji dochodowej osób, które poświęciły się wychowaniu co najmniej czworga dzieci i w związku z długoletnim zajmowaniem się potomstwem nie wypracowały emerytury w wysokości odpowiadającej, co najmniej kwocie najniższej emerytury. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, świadczenie może być przyznane: matce, która urodziła i wychowała lub wychowała, co najmniej czworo dzieci. Przepis art. 2 pkt 9 stanowi, że wychowanie oznacza sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi, polegającej na stałym, bezpośrednim i ciągłym wykonywaniu ogółu obowiązków spoczywających na rodzicach w ramach praw im przysługujących względem dzieci w celu należytego sprawowania pieczy nad nimi i nad ich majątkiem. Po pierwsze, zdaniem Sądu, ustawa posługuje się pojęciem wychowania (czas dokonany), a nie wychowywania (czas niedokonany), zatem w rozumieniu ustawy chodzi o działanie ciągłe, dokonane. W uzasadnieniu do rządowego projektu - druk nr 3157 - podano, że wychowanie jest najważniejszym procesem w życiu człowieka. Ma bowiem wpływ na stosunek jednostki do otaczającego świata, kształtowanie się systemu wartości, norm, celu życia. W literaturze przez definicję wychowania rozumie się całość wpływów i oddziaływań, kształtujących rozwój człowieka oraz przygotowujących go do życia w społeczeństwie. W powyższym sformułowaniu wychowywanie ujmowane jest jako proces złożony, obejmujący różnorodne formy oddziaływania na człowieka, warunkujący jego rozwój w poszczególnych fazach całego życia. Wśród tych różnorodnych czynników oddziałujących na człowieka możemy wyróżnić wpływy rodziny, otoczenia i rówieśników. Dziecko, będąc członkiem rodziny, uczestniczy w jej życiu, obserwuje zachowanie dorosłych w rożnych sytuacjach życiowych, które przejmuje i włącza w postępowanie własne, uczy się mówić, odróżniać zachowania właściwe od niewłaściwych, przyswaja sobie wiele nawyków. Powolne i stopniowe wprowadzenie młodych ludzi w świat dorosłych, zachęcanie do naśladowania sposobów działania, kontrolowanego przez rodziców, a następnie dopuszczanie do coraz większego udziału w obowiązkach i prawach dorosłych, mają zapewnić trwałe przyswojenie tradycji i obyczajów. W ten sposób realizowana jest pierwszoplanowa funkcja, jaką jest niewątpliwie funkcja socjalizacyjna: przekazywanie języka, wzorów kulturowych, norm moralnych i obyczajowych. Wychowanie to również czuwanie nad prawidłowym rozwojem fizycznym i psychicznym dzieci. Jest to więc proces, który nie tylko zaczyna się najwcześniej, ale i trwa najdłużej, w którym dodatkowo, przez pierwsze kilkanaście lat życia, najważniejsi dla dziecka są rodzice. Długotrwałość wychowania należy rozumieć, jako proces, który łączy się z systematycznością. Faktem jest, że ustawa nie wprowadziła ram czasowych wychowania, ale spowodowane to było ratio legis ustawy, jak i okolicznościami fatycznymi poszczególnych przypadków, które mogą powstawać na gruncie tej ustawy. Zdaniem Sądu, 8 lat życia dziecka to za mało, aby uznać na gruncie ustawy, że ubezpieczona wychowała dziecko. W omawianej sprawie proces wychowawczy trwał, ale ustał w początkowej fazie (dziecko wchodziło w wiek szkolny). Nie jest to wystarczające dla przyznania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Świadczenie nie przysługuje tylko z tytułu urodzenia, co najmniej 4 dzieci, a z tytułu ich urodzenia i wychowania lub wychowania. Ustawa zatem większą rolę i nacisk kładzie na wychowanie dzieci, ujmowane, jako proces długoletni i złożony. Po drugie, w ocenie Sądu, należy uwzględnić cel wprowadzenia ustawy. W uzasadnieniu do rządowego projektu ustawy, druk nr 3157, wskazano, że podstawowym celem projektowanej regulacji jest zapewnienie środków utrzymania osobom, które zrezygnowały z zatrudnienia lub go nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci w rodzinach wielodzietnych. Ponadto, w dokumencie pt. "Ocena skutków regulacji zawartych w rządowym projekcie ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym" (nr druku 3157) z dnia 28 stycznia 2019 r., wydanym przez Biuro Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu, podniesiono, że projekt wprowadza świadczenie pieniężne dla rodziców co najmniej czworga dzieci, którzy z powodu pełnienia obowiązków wychowawczych nie wypracowali sobie stażu uprawniającego do otrzymania emerytury. Stwierdzono też, że projektowana ustawa określa warunki i tryb przyznawania oraz zasady wypłacania i finansowania rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Ma ono być wypłacane osobom, które wychowały co najmniej czworo dzieci i z tytułu długoletniego zajmowania się potomstwem nie wypracowały emerytury w wysokości odpowiadającej, co najmniej kwocie najniższej emerytury. Zatem, ratio legis ustawy sprowadza się do tego, że rodzicielskie świadczenie uzupełniające jest przeznaczone dla osób, które urodziły i wychowały lub wychowały co najmniej czworo dzieci i w tym czasie nie mogły podjąć zatrudnienia. Osoby te (co do zasady kobiety) poświęciły się wychowaniu dzieci - i to nie dowolnej ilości, a co najmniej czwórki - co wyłączyło ich możliwość pracy zawodowej i co w konsekwencji spowodowało, że nie wypracowały sobie prawa do emerytury. Rodzicielskie świadczenie uzupełniające jest formą rekompensaty za poświęcenie związane z trudem długotrwałego wychowania. Tym samym, nie każdy przypadek urodzenia dziecka i pieczy nad nim może być uznany za wychowanie dziecka. W omawianym przypadku rekompensata, której żąda skarżąca, w postaci prawa do emerytury, byłaby niewspółmierna do stopnia zaangażowania w pieczę nad zmarłą córką D. Niezależnie od sytuacji, w której znalazła się skarżąca i niekwestionowanego dramatu, który ją spotkał, okres 8 lat sprawowania pieczy nad dzieckiem, w ocenie Sądu, nie stanowi dokonanego procesu wychowania dziecka, w rozumieniu ustawy. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325), oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło