II SA/Wa 1349/20

WyrokWSA w Warszawie2021-01-12

Skład orzekający: Tomasz Szmydt, Izabela Głowacka-Klimas, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, przypadający na okres nauki w szkole policealnej (zaocznej), może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, decydującej o wzroście uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie przeprowadził wszechstronnego postępowania dowodowego. W szczególności zabrakło analizy możliwości wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym przez skarżącego w okresie nauki w szkole policealnej w systemie zaocznym, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak tej analizy stanowi naruszenie zasad postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji R. S. złożył wniosek o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Organ odmówił przyznania prawa do wzrostu uposażenia, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego i nie była niezbędna dla funkcjonowania gospodarstwa, zwłaszcza w okresie nauki skarżącego. Skarżący wniósł skargę, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię pojęcia 'stałej pracy' i 'domownika'.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji i zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Szmydt, Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.), Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi R. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego R. S. kwotę 497 (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Komendant Główny Policji (KGP) rozkazem personalnym z [...] marca 2020 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej Kpa.), po rozpatrzeniu odwołania [...] R. S. (dalej: funkcjonariusz, skarżący), od rozkazu personalnego Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji (Komendant) z [...] grudnia 2019 r. nr [...] dotyczącego odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] stycznia 1994 r. do dnia [...] czerwca 1999 r., utrzymał w mocy rozkaz Komendanta. Do wydania przedmiotowego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Raportem z [...] listopada 2018 r. [...] R. S. zwrócił się do Komendanta z prośbą o zaliczenie do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy jako domownik w gospodarstwie rolnym ojca od dnia [...] stycznia 1994 r. do dnia [...] czerwca 1999 r. Wniósł również o naliczenie uposażenia uwzględniającego wymienioną wysługę za okres 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Do przedmiotowego raportu załączył: protokoły przesłuchania świadków (R. K. i Z. H.) z [...] lutego 2018 r., zaświadczenie z Urzędu Gminy [...] z [...] października 2017 r. potwierdzające, że od [...] marca 1983 r. Państwo U. i M. S. użytkowali, a następnie nabyli na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w [...] Wydziału Cywilnego (sygn. akt [...]) poprzez zasiedzenie z dniem [...] czerwca 2007 r. gospodarstwo rolne położone w [...] o powierzchni 1,2173 ha, zaświadczenie Burmistrza [...] z [...] września 2017 r. o miejscu zameldowania funkcjonariusza, zaświadczenie Zastępcy Burmistrza Gminy [...] z [...] lutego 2018 r., w którym wskazano, że we wnioskowanym okresie ww. funkcjonariusz pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. W uzasadnieniu wspomnianego zaświadczenia wskazano, że Gmina [...] nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy R. S. w indywidualnym gospodarstwie rolnym, a powyższy dokument wystawiony został na podstawie zeznań świadków. Pismem z [...] stycznia 2019 r. funkcjonariusz przekazał Komendantowi kopie: zaświadczenia z Urzędu Gminy [...] z [...] października 2017 r., zaświadczeń z dnia [...] stycznia 2019 r. o zameldowaniu świadków i własne oświadczenie z [...] września 2017 r., a także zaświadczenie z [...] stycznia 2019 r. o zameldowaniu swoim, rodziców i dwóch braci. Mając na uwadze fakt, iż zaświadczenie wystawione przez Zastępcę Burmistrza Gminy [...] z [...] lutego 2018 r., zostało wydane na podstawie zeznań świadków i oświadczenia wnioskodawcy, nie zaś na podstawie ewidencji, rejestrów i innych danych pozostających w dyspozycji Urzędu Gminy, pismem z [...] lutego 2019 r. zwrócono się do Burmistrza Gminy [...] wskazując, iż przedmiotowe zaświadczenie jest niezgodne z przepisami ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 218 § 1 Kpa. Jednocześnie w niniejszym piśmie zwrócono się z prośbą o wskazanie adresów zameldowania świadków na pobyt stały. Pismem z [...] marca 2019 r. Komendant ponownie wystąpił do funkcjonariusza z prośbą o przekazanie oryginałów wcześniej złożonych dokumentów, a także innych materiałów w omawianej sprawie. Pismem z [...] kwietnia 2019 r. funkcjonariusz przekazał oryginały żądanych dokumentów, a także kopie pozostałych materiałów. Komendant pismem z [...] maja 2019 r. wystąpił do Dyrektora Zakładu [...] w [...] PKP oraz do Dyrektora Niepublicznego Przedszkola "[...]" w [...] z prośbą o udzielenie informacji dotyczących pracy zawodowej odpowiednio ojca i matki funkcjonariusza, a także do dyrektorów szkół ponadpodstawowych, do których ww. uczęszczał w okresie objętym jego zeznaniem. W dalszej korespondencji poszczególne podmioty udzieliły odpowiedzi na część zadanych pytań, przekazując również określoną dokumentację. Pismem z [...] maja 2019 r. funkcjonariusz złożył wniosek o przesłuchanie go w charakterze strony, z uwagi jak stwierdził na fakt, iż część pytań zawartych w piśmie organu jest dla niego niezrozumiała. Pismem z [...] lipca 2019 r. funkcjonariusz przekazał natomiast odpowiedzi na zadane mu pytania. Ponadto pismem z [...] września 2019 r. przekazał postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] grudnia 2017 r., zaś pismem z [...] października 2019 r. zaświadczenie Burmistrza Gminy [...] z [...] lutego 2018 r. Komendant pismem z [...] października 2019 r. ponownie wystąpił do Burmistrza Gminy [...] z prośbą o udzielenie odpowiedzi, czy w jego dyspozycji znajduje się inna, poza zaświadczeniem z [...] lutego 2018 r., dokumentacja potwierdzająca fakt pracy funkcjonariusza w gospodarstwie rolnym. W odpowiedzi zawartej w piśmie z [...] listopada 2019 r. Burmistrz Gminy [...] wyjaśnił, że wszystko co mogło dotyczyć omawianej sprawy zostało opisane w ww. zaświadczeniu, a w zasobach Urzędu brak jest dokumentów potwierdzających pracę funkcjonariusza w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Komendant rozkazem personalnym nr [...] z [...] grudnia 2019 r. odmówił przyznania [...] R. S. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] stycznia 1994 r. do dnia [...] czerwca 1999 r. Komendant wskazał między innymi, że funkcjonariusz urodził się [...] stycznia 1978 r., w związku z czym ewentualne zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego mogło nastąpić od [...] stycznia 1994 r. We wnioskowanym okresie ww. był uczniem Technikum [...] w [...], a następnie Policealnego Studium Kształcenia [...] w [...]. Szkoły, do których uczęszczał znajdowały się około 50 km od miejsca zamieszkania. Trasę do szkoły pokonywał autostopem, autobusem lub pociągiem, co zajmowało mu około 1 godziny (w jedną stronę). Jak podał Komendant, przed szkołą i po południu ww. pomagał rodzicom w zajęciach związanych z przygotowaniem karmy dla zwierząt, dbaniem o czystość zwierząt, pomagał ojcu przy uboju nutrii, przygotowaniu skór do sprzedaży oraz uprawie roślin. We wnioskowanym okresie wykonywał drobne prace za wynagrodzeniem na rzecz firmy Petrus w ramach umowy o dzieło. Ojciec wnioskodawcy w okresie od [...] stycznia 1994 r. do [...] czerwca 1999 r. był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w Polskich Kolejach Państwowych, a miejsce jego pracy oddalone było o około 3 km od gospodarstwa rolnego, natomiast matka wnioskodawcy zatrudniona była w Przedszkolu Samorządowym w [...]. Komendant przywołał również fragmenty zeznań świadków dotyczących pracy funkcjonariusza w gospodarstwie rolnym jego rodziców, jej zakresu i charakteru oraz wyjaśnień funkcjonariusza dotyczących jego pracy w tym gospodarstwie, w okresie uczęszczania do technikum elektronicznego oraz do szkoły policealnej oddalonej od gospodarstwa rolnego rodziców o około 50 km. Komendant stwierdził, po dokonaniu analizy całość zebranej w przedmiotowej sprawie dokumentacji oraz mając na uwadze przywołane regulacje prawne, że brak jest dostatecznych dowodów świadczących o tym, że praca funkcjonariusza w gospodarstwie rolnym miała charakter stały, a także że była niezbędna dla prowadzonego gospodarstwa rolnego jego rodziców. Zdaniem Komendanta praca funkcjonariusza w gospodarstwie nie przekraczała pewnej intensywności wymaganej od małoletnich dzieci zamieszkujących wraz z rodzicami na wsi i prowadzących gospodarstwo rolne ani że była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. Dodał, że zebrany materiał dowodowy dotyczący okresu od [...] stycznia 1994 r. do [...] czerwca 1999 r., przede wszystkim zeznania świadków (R. K. oraz Z. H.) nie potwierdzają kategorycznie, iż w tym czasie ww. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Komendant nie znalazł dowodów potwierdzających, iż praca w gospodarstwie rolnym miała zawodowy charakter dla Państwa S. Uznał, że ich głównych źródłem utrzymania była praca, którą wykonywali poza gospodarstwem rolnym. Za istotną w niniejszej sprawie uznał informację zawartą w zeznaniach świadków, iż rodzice funkcjonariusza do chwili obecnej prowadzą gospodarstwo rolne, zatem jak przyjął Komendant praca ww. nie była niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa. Jak stwierdził Komendant, zestawiając ze sobą dane takie jak areał gospodarstwa rolnego, liczbę osób wykonujących w nim czynności (wnioskodawca, jego rodzice oraz dwaj bracia wnioskodawcy i inne osoby), a także ograniczone potrzeby świadczenia pracy w gospodarstwie, jest mało prawdopodobne, że praca funkcjonariusza w tym gospodarstwie była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. Komendant wyjaśnił ponadto, że sam fakt zamieszkiwania wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia i świadczenie określonego rodzaju pomocy nie daje jeszcze podstaw dla przypisania osobie statusu domownika. W odwołaniu od rozkazu Komendanta funkcjonariusz zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 Kpa., poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w szczególności poprzez wybiórczą i nierzetelną ocenę dostępnych dowodów oraz brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Ponadto zarzucił naruszenie następujących przepisów prawa materialnego: - art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2020 r. poz. 360) w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1236 ze zm.; dalej rozporządzenie), poprzez uznanie, że nie świadczył on pracy jako domownik w gospodarstwie rolnym rodziców; - art. 1 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54 poz. 310; dalej "uwop."), poprzez uznanie, że nie świadczył on pracy jako domownik w gospodarstwie rolnym rodziców. Wobec tak postawionych zarzutów wniósł o stwierdzenie nieważności wydanego rozkazu personalnego z powodu rażącego naruszenia prawa, ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu odwołania rozwinął powyższe zarzuty, wskazując również, że Komendant nie uzasadnił, z jakich powodów kwestionuje zaświadczenie Burmistrza Gminy [...] z [...] lutego 2018 r., zaś "determinacja i presja wywierana przez organ na organy samorządu terytorialnego w celu osiągnięcia stanowiska o treści zgodnej z życzeniem, godna jest sprawy większej wagi". Powyższe, zdaniem funkcjonariusza, "poważnie wpływa na domniemanie dobrej woli organu w celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy". Ponadto funkcjonariusz stwierdził, że Komendant, powołując się na edukację szkolną "zapomniał wspomnieć" o jej niestacjonarnym (zaocznym) charakterze w zakresie policealnym. Zauważył, że trudno sobie wyobrazić, aby czynności przy hodowli ok. 500 do 1000 sztuk nutrii wykonywane były, jak uznał Komendant, w sposób incydentalny. W opinii funkcjonariusza twierdzenia Komendanta w tym zakresie dowodzą "absolutnego braku wyobraźni i wiedzy zootechnicznej". Pominięto również fakt, iż dochód z prowadzenia gospodarstwa rolnego stanowił istotne źródło utrzymania rodziny S. KGP w uzasadnieniu rozkazu personalnego zwrócił uwagę na zasady towarzyszące orzekaniu na skutek złożonego odwołania oraz przywołał treść przepisów dotyczących zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów. KGP wyjaśnił, że pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w ustawie z dnia [...] lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Jak podkreślił, z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. W związku z faktem, że policjant wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od [...] stycznia 1994 r. do [...] czerwca 1999 r., to normatywnej treści pojęcia "domownik" należy poszukiwać w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2019 r. poz. 299, ze zm.; dalej ustawa). KGP podał, że zgodnie z art. 6 pkt 2 powołanej ustawy domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Jak wskazał KGP, przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym czy też pracą w czasie ferii lub wakacji (por. np. A. Rzetecka - Gil, Komentarz do ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, LEX /el. 2008). Sformułowania "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Ponadto KGP wskazał, że zgodnie z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych ocena ewentualnej pracy w gospodarstwie rolnym musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, przy czym oceny tego, jakie prace strona wykonywała w gospodarstwie rolnym oraz w jakim charakterze, należy dokonać także przy uwzględnieniu ilości osób je wykonujących oraz struktury i wielkości gospodarstwa. KGP wyjaśnił, że podstawowym trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu, wydane na podstawie art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. Dopiero wyczerpanie procedury określonej ust. 1 i ust. 2 art. 3 tej ustawy pozwala na skorzystanie z określonej w art. 3 ust. 3 cyt. ustawy możliwości udowodnienia okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. KGP przypomniał, że funkcjonariusz przedstawił zaświadczenie z Urzędu Gminy [...] z [...] lutego 2018 r., z którego wynika, że na podstawie zeznań świadków odebranych od R. K. i Z. H. – stwierdzono, iż ww. w okresie od [...] stycznia 1994 r. do [...] czerwca 1999 r. pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W uzasadnieniu powyższego zaświadczenia wskazano m.in., że zostało ono wydane w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego i odwoławczego prowadzonego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych KGP wskazał w szczególności, że organy administracji publicznej nie są uprawnione do wydawania zaświadczeń o potwierdzeniu faktów, które nie wynikają z prowadzonych przez te organy ewidencji, rejestrów bądź innych danych znajdujących się w ich posiadaniu, a jedynie np. z zeznań świadków, czy też danych dostarczonych właściwemu organowi przez osobę ubiegającą się o wydanie zaświadczenia. W ocenie KGP w niniejszej sprawie okoliczności potwierdzone przez organ gminy w wydanym zaświadczeniu budzą istotne wątpliwości, co do tego, czy są one oświadczeniem wiedzy organu, czy też jedynie wyobrażeniem o faktach, które nie mają swojego źródła w dokumentach, którymi dysponuje organ. W zaświadczeniu Burmistrza Gminy [...] z [...] lutego 2018 r. wskazano, że zostało ono wydane wyłącznie na podstawie zeznań świadków, przy czym wprost zauważono, że "na podstawie posiadanych dokumentów i danych prowadzonych ewidencji należało stwierdzić, że Gmina [...] nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy Pana R. S. w indywidualnym gospodarstwie rolnym". Faktem jest przy tym, jak podał KGP, że omawiane zaświadczenie wydane zostało po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w [...], niemniej jednak nie może zostać ono uznane w prowadzonym przez organy Policji postępowaniu w przedmiocie przyznania policjantowi prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym, za zaświadczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 uwop. KGP wyjaśnił jednocześnie, że konstrukcja postępowania dowodowego uregulowana w art. 3 ust. 1-3 uwop. przewiduje dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, lecz dowód ten może być przeprowadzony przed organem orzekającym w sprawie, a nie przed właściwym do wydania zaświadczenia organem gminy. W związku z powyższym wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy wydanego w myśl art. 3 ust. 1 uwop., należało w ocenie KGP oprzeć się przede wszystkim na przedstawionych przez funkcjonariusza, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, uwzględniając przy tym okoliczności wynikające z pozostałej dokumentacji posiadanej przez organ. Tym samym treść omawianych zeznań należało zestawić z dokumentacją w postaci akt osobowych policjanta oraz z materiałami zebranymi w związku z prowadzonym postępowaniem i na tej podstawie dokonać oceny, czy w konkretnym przypadku osoba bliska rolnikowi faktycznie wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym. KGP stanął na stanowisku, że funkcjonariusz nie świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców pracy o charakterze stałym, w rozumieniu w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. KGP wskazał, że w okresie od [...] stycznia 1994 r. do [...] czerwca 1999 r. rodzice ww. posiadali gospodarstwo rolne o niewielkiej powierzchni, tj. 1,18 ha (zaświadczenie z Urzędu Gminy [...] z [...] października 2017 r.). Zgodnie z oświadczeniem funkcjonariusza z [...] lipca 2019 r., jedna z działek rolnych omawianego gospodarstwa znajdowała się ok. 1 km od miejsca zamieszkania, a druga ok. 3 km od miejsca zamieszkania. W skład gospodarstwa rolnego wchodziła również działka siedliskowa o powierzchni 0,13 ha, na której znajdował się dom mieszkalny oraz budynek gospodarczy. Podał, że przedmiotowe gospodarstwo nastawione było na chów zwierząt futerkowych (nutrii – 500-1000 sztuk, tchórzofretek – 100 sztuk), trzymano również trzodę chlewną od 4 do 10 sztuk oraz drób: kury, kaczki (około 50 sztuk). Na sprzedaż przeznaczane były skóry z nutrii oraz tchórzofretek oraz od 2 do 4 sztuk trzody chlewnej. Uprawiane zaś było żyto, pszenica, kukurydza, buraki pastewne, marchew pastewna, ziemniaki, przy czym plony przeznaczane były na własny użytek, na karmę dla zwierząt. W omawianym gospodarstwie w okresie objętym żądaniem zamieszkiwali rodzice funkcjonariusza, on sam (wówczas będący w wieku 16-21 lat) oraz jego dwaj bracia (M. i M.), którzy we wnioskowanym okresie byli odpowiednio w wieku: 13-18 lat oraz 12-17 lat. Matka funkcjonariusza pracowała zawodowo w przedszkolu, natomiast ojciec w PKP w systemie zmianowym. Zdaniem KGP nie można uznać za nielogiczną czy oderwaną od doświadczenia życiowego ocenę, że w tak niewielkim gospodarstwie rolnym (1,18 ha), w którym czynności wykonywało dwoje osób dorosłych (w czasie poza ich pracą zawodową, stanowiącą główne źródło utrzymania), troje nastoletnich braci, sąsiad oraz inne osoby posiadające specjalistyczny sprzęt, produkcja rolna osiągnęła takie rozmiary, że funkcjonariusz musiał w sposób stały, a nie dorywczy, wynikający z warunków wiejskich, pomagać rodzicom (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 468/17). Odnosząc się do kwestii uczęszczania przez funkcjonariusza do szkół ponadpodstawowych, KGP podkreślił, że sam ten fakt nie świadczy jeszcze o tym, że nie mógł on wykonywać w gospodarstwie rolnym rodziców stałej pracy. Istotne jednak było nie tylko to, czy policjant mógł połączyć naukę z jakąkolwiek pomocą świadczoną na rzecz rolnika, ale czy taką pomoc faktycznie wykonywał i czy w kontekście pozostałych ustaleń rzeczywiście można uznać ją za "stałą pracę". Jak wskazał KGP, funkcjonariusz w okresie objętym żądaniem uczęszczał najpierw do Technikum [...] w [...] (które ukończył ze specjalnością "[...]" w czerwcu 1998 r.), a następnie do Policealnego Studium Kształcenia [...] w [...], w systemie zaocznym (które ukończył ze specjalnością "[...]" w czerwcu 1999 r.). Co istotne, obydwie szkoły znajdowały się w znacznej odległości od miejsca położenia omawianego gospodarstwa, tj. 50 km w jedną stronę, a zatem funkcjonariusz musiał (od poniedziałku do piątku, ucząc się w Technikum [...] w [...] w latach 1994-1998 i w co drugi weekend - ucząc się w Policealnym Studium w [...] w latach 1998-1999) pokonywać odległość ok. 100 km dziennie, aby do omawianych szkół dotrzeć i wrócić do miejsca zamieszkania. Zdaniem KGP wykonywanie obowiązków szkolnych, jak pokazuje doświadczenie życiowe, niejednokrotnie wymaga od ucznia poświęcenia znacznego czasu, a w omawianej sprawie, w zestawieniu z innymi faktami, takimi jak: znaczna odległość szkoły od miejsca zamieszkania, bardzo mały areał gospodarstwa rolnego, ilość osób w nim zamieszkujących i pomagających, fakt ten uzasadnia twierdzenie o tym, że prace wykonywane przez ww. stanowiły w istocie zwyczajową pomoc rodzicom, co jest oczywiste w warunkach wiejskich. Dodatkowo KGP zwrócił uwagę na pracę funkcjonariusza w firmie "[...]". W niniejszej sprawie nie sposób uznać, jak stwierdził KGP, że to właśnie kilkunastoletni wówczas R. S. zobowiązany był do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego należącego do jego rodziców i aby (z uwagi m.in. na obowiązki szkolne, a w szczególności odległość dzielącą miejsce zamieszkania od szkoły - 100 km w obie strony), mógł on wykonywać niezbędne prace rolne wtedy, gdy było to niezbędne, a nie wtedy, gdy miał realną możliwość ich wykonywania. Zdaniem KGP twierdzenia o braku potrzeby świadczenia przez ww. stałej pracy niezbędnej w punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania omawianego gospodarstwa rolnego potwierdzają również dokumenty dotyczące powierzchni tego gospodarstwa. W okresie objętym żądaniem areał tego gospodarstwa wynosił 1,18 ha, obecnie natomiast wynosi 1,21 ha. KGP zauważył, że w okresie od [...] października 1999 r. do [...] września 2000 r. policjant pełnił zasadniczą służbę wojskową poza miejscem zamieszkania, z dniem [...] lutego 2001 r. został przyjęty do służby w Policji, zaś zgodnie ze złożonym oświadczeniem z [...] lipca 2019 r. na terenie gospodarstwa rolnego rodziców nie zamieszkuje od 2002 r. W związku z tym KGP uznał, że wspomniane gospodarstwo funkcjonowało prawidłowo również wtedy, gdy w wykonywaniu danych obowiązków nie uczestniczył funkcjonariusz. Twierdzenia zatem o tym, że jego praca była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rodziców nie zostały przez niego poparte stosownymi dowodami. Niewątpliwie pomagał on rodzicom, jako dziecko rolników w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednak nie sposób uznać, aby prace wykonywane przez niego mogły przekroczyć swoją intensywnością oraz zakresem, zwykłe czynności, w których dzieci rolnika współuczestniczą zwyczajowo w życiu rodzinnym. KGP podkreślił, że istotą uregulowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu zamieszkiwania przez określoną osobę na terenie gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktycznie świadczonej przez zainteresowanego pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w tej ustawie. KGP dokonując oceny zeznań wskazanych świadków stwierdził, że są ogólnikowe i nie pozwalają na poczynienie wiążących ustaleń w zakresie stanu faktycznego omawianej sprawy. Zeznania świadków stanowią sumę ocen opartych przede wszystkim na ich subiektywnym przekonaniu o tym, że sam fakt zamieszkiwania przez dziecko rolnika na terenie gospodarstwa rolnego i wykonywania w tym gospodarstwie rolnym jakichkolwiek czynności, świadczy o tym, że osoba taka "pracuje" (stale) w tym gospodarstwie. KGP nie podzielił zarzutu funkcjonariusza co do naruszenia przepisów postępowania w toku procedowania przez organ I instancji. Wskazał w szczególności, że niewątpliwie w interesie funkcjonariusza pozostawało pozytywne rozpatrzenie jego żądania w zakresie przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za dany okres pracy w gospodarstwie rolnym, jednakże braku możliwości spełnienia przez organy, mając na uwadze całokształt posiadanych dowodów, tego żądania nie należy rozpatrywać w kategoriach łamania zasady wyrażonej w art. 7 Kpa., czy też przypisywać w takiej sytuacji organom administracji złej woli, "braku wyobraźni" lub "wiedzy zootechnicznej". Jak stwierdził KGP, w niniejszej sprawie zauważenia wymaga, że w uzasadnieniu rozkazu Komendanta nie wskazano wszystkich argumentów mających wpływ na wydanie rozstrzygnięcia, bądź też wskazano argumenty, których organ odwoławczy nie podziela, jednakże fakt ten nie może stanowić podstawy do uchylenia tej decyzji. Podkreślił przy tym, że konkretyzacja prawa nie dokonuje się w uzasadnieniu, a w rozstrzygnięciu decyzji, które jest prawidłowe. Skarżący, reprezentowany przez adwokata, wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wskazany na wstępie rozkaz personalny KGP, zarzucając mu: 1. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa procesowego, to jest: a) art. 7 Kpa. w zw. z art. 77 § 1 Kpa. i art. 80 Kpa. polegające na braku wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz jego dowolnej ocenie, wyrażającej się w: • odmowie przyznania mocy dowodowej zaświadczeniu Burmistrza Gminy [...] z [...] lutego 2018 r. i stwierdzeniu, że zaświadczenie to nie może stanowić dowodu potwierdzającego wykonywanie przez skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców w okresie od [...] stycznia 1994 r. do [...] czerwca 1999 r., w sytuacji gdy zaświadczenie błędnie wydane przez Urząd Gminy w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 2 uwop., winno stanowić dokument zawierający zeznania świadków potwierdzające, iż skarżący we wskazanym okresie pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, • odmowie wiarygodności zeznaniom świadków R. K. i Z. H. przeprowadzonych w trybie art. 3 ust. 3 uwop. i uznaniu tych zeznań za ogólnikowe, niepozwalające na poczynienie wiążących ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, niezmierzające do ustalenia prawdy materialnej, a jedynie prawdy formalnej uwzględniającej wyłącznie interes strony, w sytuacji gdy przedmiotowe zeznania potwierdzają, że skarżący we wskazanym okresie wykonywał prace w gospodarstwie rolnym w sposób stały, zeznania są ze sobą spójne, logiczne oraz niebudzące wątpliwości co do faktu i sposobu wykonywania tychże prac przez skarżącego, • oparciu się na zasadach doświadczenia życiowego w zakresie uznania, iż pobierając naukę skarżący mógł jedynie doraźnie pomagać w gospodarstwie rodziców, co świadczy o oczywistym pominięciu dowodów w postaci zeznań świadków R. K. i Z. H., a także wyjaśnień składanych w toku sprawy przez skarżącego, pomimo powołania się na nie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, b) art. 8 Kpa. poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej, co polegało na braku odniesienia się do wszystkich zarzutów postawionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, 2. naruszenie prawa materialnego, to jest: a) art. 6 pkt 2 ppkt c) ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez błędną wykładnię pojęcia stałej pracy w gospodarstwie rolnym polegającą na przyjęciu, iż w okresie pobierania nauki w szkole średniej nie jest możliwe spełnienie warunku "stałej" pracy w gospodarstwie, a praca równorzędna z nauką może nosić cechy jedynie doraźnej i okazjonalnej, w sytuacji gdy prawidłowa wykładnia tego przepisów powinna prowadzić do wniosku, że o stałym charakterze pracy przesądza gotowość do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego jego funkcjonowania oraz wywiązywanie się obowiązków w gospodarstwie mimo jednoczesnego uczęszczania do szkoły, co miało miejsce w odniesieniu do skarżącego, b) art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego poprzez uznanie, że skarżący nie świadczył pracy jako domownik w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od [...] stycznia 1994 r. do [...] czerwca 1999 r., w sytuacji gdy wykonywanie tej pracy we wskazanym okresie powinno zostać wliczone do okresu pracy mającego wpływ na wysokość uposażenia zasadniczego policjanta, c) art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez uznanie, że skarżący nie świadczył pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, w sytuacji gdy przypadające po dniu [...] grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin podlegają wliczeniu do stażu pracy, a brak jest podstaw faktycznych i prawnych do twierdzenia, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w ww. okresie. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji KGP nr [...] z [...] marca 2020 r. w całości, a także poprzedzającej ją decyzji Komendanta z [...] grudnia 2019 r., zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął dotychczas prezentowaną argumentację. Zwrócił uwagę na fakt, że nie każdego dnia pracował w gospodarstwie taką samą ilość czasu, ponieważ uzależnione to było od pory roku, warunków atmosferycznych, czy aktualnego etapu hodowli zwierząt i produkcji skór. Organ uznał to za okoliczność przemawiającą za doraźnym charakterem pracy skarżącego w gospodarstwie. Tym samym, w opinii skarżącego, dokonał mylnej interpretacji pojęcia "stałej pracy w gospodarstwie rolnym". Skarżący wskazał między innymi, że pomagał w pracy przed i po szkole, w soboty, niedziele oraz ferie, wakacje, był do dyspozycji rodziców bez względu na czas. W okresie wakacyjnym nie wyjeżdżał na kolonie czy obozy. Nadto odległość od rodzinnej wsi do Technikum [...] w [...], a w późniejszym okresie do Policealnego Studium w [...], wynosiła ok. 50 km, stąd codziennie wracał ze szkoły do domu i pracował w gospodarstwie. Uznał, że nie znajduje uzasadnienia argumentacja organu w przedmiocie braku możliwości pogodzenia zajęć edukacyjnych, wiążących się z dojazdem poza miejsce zamieszkania, ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym, zwłaszcza, że z zeznań świadków jednoznacznie wynika, iż skarżący był widywany w gospodarstwie podczas pracy w godzinach porannych, popołudniowych, w różne dni tygodnia i w różnych porach roku, przed i po szkole, a także w dni wolne. W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 101 § 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalenia wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (dalej rozporządzenie), do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od której zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W niniejszym stanie faktycznym tym odrębnym przepisem jest art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (uwop.). Z powyższego przepisu wynika, że wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu [...] grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zatem, istotnym zagadnieniem pozostaje ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Definicję domownika określa art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (ustawa), który stanowi, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa albo w bliskim sąsiedztwie, stale pracuje w gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Wszystkie te warunki muszą być spełnione łącznie. W istocie pomiędzy stronami nie ma co do zasady sporu odnośnie do przesłanek, jakie powinny być spełnione, aby było możliwe wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do stażu pracy (wysługi lat) skarżącego. Organy Policji podzielają pogląd, że co do zasady nauka w szkole nie jest przeszkodą w uznaniu, że dana osoba pracuje stale gospodarstwie rolnym, co jest jednym z koniecznych warunków uznania jej za domownika. Sporne jest natomiast, czy świadczona przez skarżącego w konkretnych warunkach praca, a mianowicie w sytuacji kiedy pobierał naukę w szkole, a gospodarstwo rolne, w którym mieszkał i pracował było niewielkie (1,18 ha + 0,13 ha – powierzchnia działki siedliskowej, na której znajdował się dom mieszkalny oraz budynek gospodarczy) i oprócz skarżącego i jego rodziców prace w gospodarstwie wykonywali również jego bracia, może być uznana za pracę stałą a nie dorywczą. Przepis art. 80 Kpa. statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem nie wyznacza on organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Organ nie jest związany jednym dowodem (zaświadczeniem z urzędu gminy czy zeznaniami świadków), ale jest zobowiązany skonfrontować go ze wszystkimi zgromadzonymi w sprawie dowodami i dopiero na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego winien ustalić jaki jest stan faktyczny i rozstrzygnąć sprawę (art. 77 Kpa.). Zdaniem Sądu KGP naruszył powyższe zasady postępowania, bowiem co prawda przeprowadził analizę w zakresie świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym przez skarżącego, jako domownika w rozumieniu ustawy, w okresie pobierania przez niego nauki w Technikum [...] w [...], w kontekście wielkości gospodarstwa, ilości zamieszkujących je osób oraz faktu poświęcania przez skarżącego czasu na drogę do i ze szkoły (łącznie 100 km w obie strony), jednak analiza ta została dokonana całościowo w odniesieniu do całego okresu nauki z wyróżnieniem Technikum [...] a praktycznie pominięciem okresu szkoły policealnej, gdzie jednak w sposób znaczący występowała różnica natężenia dojazdów do szkoły średniej i policealnej. W tym miejscu wskazać należy, że co do zasady Sąd podziela stanowisko organu, że w okresie uczęszczania do Technikum, z uwagi na znaczną odległość szkoły od miejsca zamieszkania skarżącego oraz wypełnianie obowiązków szkolnych w tym zajęć praktycznych, a także mały areał gospodarstwa i pracę w nim innych osób, uzasadnia twierdzenie o tym, że prace wykonywane przez funkcjonariusza stanowiły w istocie zwyczajową pomoc rodzinie, a nie pracę o charakterze stałym. W ocenie Sądu w zaskarżonych decyzjach zabrakło natomiast analizy możliwości wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym przez skarżącego w okresie pobierania przez niego nauki w szkole policealnej - Policealnym Studium Kształcenia [...] w [...]. Organ nie zbadał bowiem, jak nauka prowadzona w trybie zaocznym w formie zjazdów weekendowych raz na dwa tygodnie, mogła oddziaływać na spełnienie przez skarżącego warunków świadczących o tym, że pracę w gospodarstwie swoich rodziców wykonywał on w sposób stały. Należy również wskazać, że zaświadczenie Burmistrza Gminy [...] z [...] lutego 2018 r. zostało wydane wyłącznie na podstawie zeznań świadków, przy czym wprost zauważono w nim, że "na podstawie posiadanych dokumentów i danych prowadzonych ewidencji należało stwierdzić, że Gmina [...] nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy Pana R. S. w indywidualnym gospodarstwie rolnym". Zasadnie wobec tego KGP uznał, że nie mogło ono zostać uznane w prowadzonym przez organy Policji postępowaniu w przedmiocie przyznania policjantowi prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym, za zaświadczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 uwop.. Urząd gminy nie mógł wydać takiego zaświadczenia w oparciu o zeznania świadków, ponieważ zaświadczenie zgodnie z art. 218 Kpa. wydaje się w oparciu o posiadaną dokumentację dla potwierdzenia ujętych w nich danych. Treść zgromadzonych w niniejszej sprawie zeznań należało zestawić natomiast z pozostałym materiałem dowodowym i na tej podstawie dokonać oceny, czy w tym konkretnym przypadku osoba bliska rolnikowi faktycznie wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Jak podano powyżej, oceny takiej, jeśli chodzi o okres uczęszczania skarżącego do szkoły policealnej, zabrakło. Warto dodać, że zaświadczenie musi być wydawane w oparciu o istniejącą dokumentację wskazującą wprost na okoliczności, które są nim potwierdzane. Za jego pomocą organ stwierdza co mu jest wiadome. Wobec tego organy administracji publicznej nie są uprawnione do wydawania zaświadczeń o potwierdzeniu faktów, które nie wynikają z prowadzonych przez te organy ewidencji, rejestrów bądź innych danych znajdujących się w ich posiadaniu, a jedynie np. z zeznań świadków, czy też danych dostarczonych właściwemu organowi przez osobę ubiegającą się o wydanie zaświadczenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2002 r., sygn. akt II SA 944/00; z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 872/10; z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 997/13). Dokonując analizy materiału dowodowego zgromadzonego w prowadzonym w sprawie funkcjonariusza postępowaniu, Komendant, a za nim KGP, uznali, że skarżący nie świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców pracy o charakterze stałym, w rozumieniu w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Stanowisko takie uzasadnili wielkością gospodarstwa rolnego, na terenie którego skarżący zamieszkiwał wraz ze swoją rodziną, prowadzoną hodowlą oraz faktem uczęszczania przez skarżącego do szkół ponadpodstawowych oddalonych o około 50 km od miejsca zamieszkania, podkreślając, że sam ten fakt nie świadczy jeszcze o tym, że nie mógł on wykonywać w gospodarstwie rolnym rodziców stałej pracy, istotne jednak było nie tylko to, jak uznały organy Policji, czy skarżący mógł połączyć naukę z jakąkolwiek pomocą świadczoną na rzecz rolnika, ale czy taką pomoc faktycznie wykonywał i czy w kontekście pozostałych ustaleń rzeczywiście można uznać ją było za "stałą pracę". KGP podał również, że wspomniane gospodarstwo funkcjonowało prawidłowo również wtedy, gdy w wykonywaniu obowiązków nie uczestniczył skarżący. Stwierdził w związku z tym, że jego praca nie była niezbędna do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa jego rodziców. Jednocześnie uznał, że niewątpliwie pomagał on rodzicom, jako dziecko rolników w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednak nie sposób uznać, jak wskazał KGP, aby prace wykonywane przez skarżącego mogły przekroczyć swoją intensywnością oraz zakresem, zwykłe czynności, w których dzieci rolnika współuczestniczą zwyczajowo w życiu rodzinnym. Podzielając powyższą argumentację KGP stwierdzić jednocześnie należy, że okazała się być ona niewystarczająca do uznania za prawidłowe zajętego przez organ stanowiska, zgodnie z którym skarżący nie świadczył pracy w charakterze domownika w rozumieniu przepisów ubezpieczeniowych w całym wskazywanym przez niego okresie. Wyrażony przez KGP w powyższym zakresie pogląd nie uwzględnia bowiem okoliczności, że skarżący po ukończeniu w czerwcu 1998 r. Technikum [...] w [...], uczęszczał do Policealnego Studium Kształcenia [...] w [...], w systemie zaocznym, które ukończył w czerwcu 1999 r. Jak wynika ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, obydwie szkoły znajdowały się w znacznej odległości od miejsca położenia omawianego gospodarstwa, tj. 50 km w jedną stronę, a zatem skarżący musiał (od poniedziałku do piątku, ucząc się w Technikum [...] w [...] w latach 1994-1998 i w co drugi weekend – ucząc się w Policealnym Studium w [...] w latach 1998-1999) pokonywać odległość ok. 100 km dziennie, aby do omawianych szkół dotrzeć i wrócić do miejsca zamieszkania. Reasumując stwierdzić należy, że KGP nie podjął próby ustalenia, czy w latach 1998-1999, w których skarżący zaocznie uczył się w Policealnym Studium w [...], mógł on połączyć naukę z pomocą świadczoną na rzecz rolnika i czy taką pomoc faktycznie wykonywał i czy w kontekście pozostałych ustaleń obejmujących zamieszkiwanie skarżącego w ww. okresie w gospodarstwie jego rodziców, rzeczywiście można uznać ją było za "stałą pracę". W związku z powyższym w tym zakresie decyzja KGP nie poddaje się kontroli Sądu. Wobec nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie tego, czy praca wykonywana przez skarżącego w gospodarstwie jego rodziców w okresie pobierania przez niego nauki w szkole policealnej wypełniała przesłanki z uwop. z uwzględnieniem regulacji dotyczących "domownika" ujętych w ustawie, a więc miała charakter pracy stałej, brak jest podstaw faktycznych i prawnych do twierdzenia, że skarżący nie wykonywał takiej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w ww. okresie. Zatem organy Policji nie poddając jakiekolwiek analizie wspomnianej wyżej okoliczności, naruszyły zasady wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie uznania, czy skarżącemu przysługuje prawo do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od [...] stycznia 1994 r. do dnia [...] czerwca 1999 r. KGP ponownie rozpatrując sprawę uwzględni powyższe stanowisko Sądu, poprzedzając wydanie rozstrzygnięcia wszechstronną analizą materiału dowodowego zgodnie z art. 7 Kpa. w zw. z art. 77 § 1 Kpa. a uzasadniając je uwzględni normę wyrażoną w art. 107 § 3 Kpa.. Mając powyższe na względzie Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł, jak w pkt 1 wyroku. Co do zwrotu kosztów postępowania orzekł w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 2 tej ustawy. ----------------------- 20

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło