II SA/Wa 1510/13

WyrokWSA w Warszawie2014-01-29

Skład orzekający: Adam Lipiński, Iwona Dąbrowska, Sławomir Antoniuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez funkcjonariusza Policji w czasie pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Policji błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące zaliczania pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat. Pobieranie nauki w szkole ponadpodstawowej nie wyklucza możliwości wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, zwłaszcza gdy praca ta nie stanowiła głównego źródła utrzymania, a jedynie pomoc w prowadzeniu gospodarstwa. Sąd uchylił zaskarżony rozkaz personalny, nakazując organom ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem przedstawionej wykładni.
Stan faktyczny
Skarżący, S. H., funkcjonariusz Policji, złożył wniosek o zaliczenie do wysługi lat okresów pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych rodziców i dziadków. Organy Policji odmówiły przyznania prawa do wzrostu uposażenia, uznając, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, głównie z uwagi na fakt pobierania nauki w szkołach. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Lipiński, Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska (spr.), Sławomir Antoniuk, , Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi S. H. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości. S. H. na mocy rozkazu personalnego [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. nr [...] z dnia [...] maja 1998 r. został przyjęty do służby w Policji z dniem [...] maja 1998 r. W dniu [...] lutego 2013 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w K. wpłynął wniosek S. H. o zaliczenie do wysługi lat dotychczas nieudokumentowanego okresu pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych rodziców oraz dziadków, w okresie od [...] listopada 1988 r. do [...] stycznia 1995 r., od [...] kwietnia 1996 r. do [...] kwietnia 1996 r. oraz od [...] maja 1997 r. do [...] maja 1998 r. Do raportu dołączono oświadczenie wnioskodawcy, zeznania dwóch świadków, potwierdzenie zameldowania, dwa zaświadczenia ze Starostwa Powiatowego w K. o posiadaniu gospodarstwa rolnego przez dziadków i rodziców strony oraz kserokopie aktów własności ziemi oraz aktów notarialnych. W dniu [...] lutego 2013 r. wezwano pisemnie stronę do usunięcia braków formalnych zgodnie z art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) o dołączenie do przedmiotowego raportu postanowienia z urzędu gminy o odmowie wydania zaświadczenia o pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, który to brak został uzupełniony. W tym samym dniu wysłano również pisma do dwóch świadków z pytaniami dotyczącymi pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym S. H.. Ponadto skierowano zapytanie do Przedsiębiorstwa [...] w K. o rozkład jazdy autobusów oraz odległość na trasie M. (gm. B.) – K., K.- M. (gm. B.) w latach 1988- 1998. Dodatkowo w dniu [...] marca 2013 r. zwrócono się pismami do Zespołu Szkół [...] w K. oraz do Zespołu Szkół [...] w K. o przesłanie do Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w K. planu lekcji S. H., jako ucznia ww. placówki oraz informacji czy ww. korzystał z internatu oraz czy uczestniczył w zajęciach pozalekcyjnych. Dyrektorzy obu placówek potwierdzili w odpowiedziach fakt uczęszczania przez stronę do szkół, natomiast nie podali szczegółów dotyczących planów zajęć z uwagi na brak dokumentacji w tym zakresie. Ponadto w dniu [...] marca 2013 r. zwrócono się z pismem do Politechniki [...] w K. o udzielenie informacji, czy S. H. studiował w latach 1993-1994 oraz w jakim trybie odbywały się studia. W odpowiedzi Rektor Politechniki [...] poinformował, że na podstawie dokumentów archiwalnych, wymieniony został przyjęty w roku akademickim 1993/94 na I rok studiów dziennych w Politechnice [...], z którego został skreślony z dniem [...] października 1994 r. W dniu [...] marca 2013 r., działając zgodnie z art. 67 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku- Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) dokonano przesłuchania policjanta w charakterze strony. Po przeprowadzeniu powyższych czynności, w dniu [...] kwietnia 2013 r. [...] Komendant Wojewódzki Policji wydał, na podstawie art. 101 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) oraz § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 - ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310), rozkaz personalny nr [...], którym odmówił przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym. Uzasadniając powyższą decyzję, Komendant przypomniał, że zgodnie z art. 101 ust.1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Szczegółowe zasady ustalania wysługi lat policjanta zostały określone w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego. Stosownie do zapisu § 5 ust. 3 pow. rozporządzenia policjantowi można zmienić wysługę lat w związku z zaliczeniem dotychczas nieudokumentowanych okresów. Natomiast przepisy § 4 ust. 1 pkt 1-5 rozporządzenia zawierają listę okresów wliczanych do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego. Do okresów składających się na wysługę lat należą m. in. inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację stanowi ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310). Stosownie do treści art. 1 pkt 3 powołanej ustawy do pracowniczego stażu pracy wlicza się także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r., okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Wobec braku definicji terminu "domownika" w powołanej ustawie, organ w niniejszej sprawie zastosował definicję zawartą w przepisach dotyczących ubezpieczenia rolników. Jako że strona wniosła o zaliczenie jej do wysługi lat okresów pracy przypadających na okres od [...] listopada 1988 r. do [...] stycznia 1995 r., od [...] kwietnia 1996 r. do [...] kwietnia 1996 r. oraz od [...] maja 1997 r. do [...] maja 1998 r., konieczne stało się zastosowanie przepisów dwóch ustaw. Zgodnie z obowiązującą od 1 stycznia 1983 r. ustawą z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 z późn. zm.), "domownik" w gospodarstwie rolnym musiał spełniać następujące warunki: – jest członkiem rodziny rolnika lub inną osobą pracującą w gospodarstwie rolnym, – pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, – ukończyła 16 lat, – nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, – praca w gospodarstwie rolnym stanowi jej główne źródło utrzymania. Natomiast według ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291), domownikiem jest osoba, która: – ukończyła 16 lat, – pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego bądź w bliskim sąsiedztwie, – stale pracuje w tym gospodarstwie, nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Analizując powyższe przepisy, Komendant Wojewódzki doszedł do wniosku, że S. H. nie spełnia określonych w nich przesłanek w postaci stałej pracy w gospodarstwie, a także, iż praca ta nie stanowiła jego głównego źródła utrzymania. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Komendant ustalił, że we wnioskowanym okresie strona skarżąca uczęszczała do Zasadniczej Szkoły Zawodowej w K., oraz do Zespołu Szkół [...] w K., którą ukończył pozytywnie zdanym egzaminem dojrzałości. W owym czasie przejazd na trasie K. – M., liczącej ok. 28 kilometrów, wynosił około 40 minut w jedną stronę. Powyższe przywiodło organ do wniosku, że S. H. nie mógł wykonywać stałej pracy w gospodarstwie rolnym, z uwagi na czas, jaki był poświęcany na dojazd do szkoły oraz naukę. Powołując się na orzecznictwo Komendant wskazał, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców ma charakter stały, jeżeli jest wykonywana w wymiarze przekraczającym połowę pełnego wymiaru czasu pracy. Zdaniem organu zainteresowany nie mógł pracy na roli poświęcać dziennie 4-5 godzin, bowiem nie pozwalały mu na to obowiązki szkolne i pozaszkolne, a także długotrwałe dojazdy do szkoły i z powrotem zajmujące około 2 godzin dziennie. Zdaniem organu, główna aktywność strony we wnioskowanym okresie skupiona była wokół pobierania nauki, przygotowań do egzaminu dojrzałości, a także przygotowań do egzaminów uprawniających do kierowania pojazdami mechanicznymi. Ponadto organ podkreślił, iż nie można zaliczyć do stałej pracy wykonywanej w gospodarstwie rolnym prac o charakterze dorywczym, okazjonalnym, prac będących jedynie udziałem w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dziecka będącego członkiem rolniczej wspólnoty rodzinnej. Dodatkowo Komendant uznał również, że złożone w sprawie zeznania świadków nie pozwalają na przyjęcie, że prace wykonywanie w gospodarstwie rolnym przez S. H. wykraczały poza zwyczajową pomoc członka rodziny. Organ ocenił również, że sam policjant nie traktował swoich prac w gospodarstwie jako pracy stałej, wnioskując to na podstawie podania o przyjęcie do pracy w Policji. Wobec wszystkich powyżej przedstawionych argumentów, Komendant Wojewódzki Policji przyjął, iż niezasadnym byłoby uwzględnienie żądania strony, które nie zostało poparte udowodnionym stanem faktycznym i orzekł jak we wstępie. Od opisanej decyzji S. H. odwołał się do Komendanta Głównego Policji, zarzucając organowi niepełne i selektywne rozpatrzenie materiału dowodowego. Strona wskazała, że Komendant Policji nie wziął pod uwagę w swoich rozważaniach specyficznego charakteru pracy w gospodarstwie rolnym, która nie daje się zamknąć w ramach określonych godzin i wymaga stałej dyspozycyjności oraz jest zróżnicowana w zależności od okresu w roku i koniecznych do wykonania zadań. Bezpodstawnie zostało przyjęte przez organ, że prace wykonywane przez stronę nie przekraczały 4-5 godzin dziennie. S. H. zgodził się z twierdzeniem organu, że obowiązki związane kształceniem stanowiły istotny aspekt, jednakże podkreślił, że występowały sytuacje, w których musiał w pierwszej kolejności zajmować się pracami gospodarskimi, a dopiero później mógł poświęcić czas i uwagę na naukę. Wynikało to z faktu, że od pracy w gospodarstwie uzależnione były dochody, jakie zostaną z jego działania osiągnięte, co przekładało się na możliwości dalszego kształcenia strony. Podkreślone również zostało, że Komendant dowolnie zinterpretował zeznania świadków, traktując je jako dowód na okazjonalną pomoc przy pracach w gospodarstwie, gdy tymczasem świadkowie wskazali na pełny i regularny charakter prac wykonywanych przez stronę. S. H. wskazał również, że jego rodzeństwu został wliczony w poczet wysługi lat okres prac w gospodarstwie rolnym rodziców. Dodatkowo zarzucił organowi nierozpoznanie wniosku w stosunku do okresu od [...] do [...] kwietnia 1996 r. oraz od [...] maja 1997 r. do [...] maja 1998 r., oświadczając, że w tym okresie nigdzie nie pracował i wykonywał prace w rodzinnym gospodarstwie rolnym. W wyniku powyższego odwołania w dniu [...] czerwca 2013 r. Komendant Główny Policji wydał na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267) rozkaz personalny nr [...], którym utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji. W uzasadnieniu tego rozkazu Komendant Główny Policji ponownie omówił przepisy prawa zastosowane w niniejszej sprawie oraz przeprowadził wywód dotyczący udowodnienia przez pracownika okresów pracy podlegających zaliczeniu do stażu pracy, podkreślając przy tym konieczność występowania przesłanki stałości zatrudnienia, rozumianej jako gotowość do świadczenia pracy w gospodarstwie w sytuacji, gdy jest to niezbędne, a nie jedynie w przypadku jej zadeklarowania. Odróżnił przy tym wyraźnie pojęcie pracy stałej w gospodarstwie od doraźnej pomocy udzielanej rodzicom przez dzieci. Organ zaznaczył również w sposób wyraźny, że o pracy w gospodarstwie rolnym można mówić tylko wtedy, gdy stanowiła ona główny cel i zajęcie pracującej osoby. Przechodząc na grunt rozpatrywanej sprawy, Komendant Główny Policji uznał, że w przypadku S. H. nie można mówić o takim nastawieniu strony do wykonywanych czynności. Organ zaznaczył przy tym, że nie jest w sprawie kwestionowana okoliczność, iż strona posiadała zakres obowiązków do wykonywania w rodzinnym gospodarstwie rolnym. Różnica tkwi jedynie w ocenie charakteru tych obowiązków. Organ podniósł, że ani strona, ani wskazani przez nią świadkowie nie różnicują w żaden sposób charakteru pracy w żadnym z wyszczególnionych we wniosku okresów czasu. Zatem organ przyjął, że nieustalenie przesłanki "stałości" pracy w jednym ze wskazanych okresów przenosi się również na pozostałe z nich. Komendant Główny Policji zgodził się z oceną dokonaną przez organ I instancji i powtórzył, że wobec wymienionych w decyzji okoliczności faktycznych – uczęszczania do szkoły, przygotowania do zajęć, dojazdów, przygotowań do egzaminu dojrzałości, czasu koniecznego na przygotowanie do zdobycia uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych – nie jest możliwe uznanie, że stronie wystarczyło czasu na wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym o charakterze stałym. Dodatkowo organ wskazał, że S. H. nie mógł zostać uznany za domownika chociażby wobec faktu zarejestrowania go w Urzędzie Pracy w K. jako osoby bezrobotnej, czyli niewykonującej pracy. Kolejną okolicznością podniesioną przez Komendanta Głównego był fakt, iż strona brała udział w czasochłonnym postępowaniu kwalifikacyjnym do służby w Policji (złożenie podania w K. – [...] grudnia 1997 r., złożenie Ankiety osobowej w K. – [...] grudnia 1997 r., egzamin sprawności fizycznej w K. – [...] grudnia 1997 r., uzyskanie skierowania do PZP w K. – [...] grudnia 1997 r., wizyta w pracowni psychologicznej w K. – [...] grudnia 1997 r., orzeczenie komisji lekarskiej w K. – [...] stycznia 1998 r.) i to wokół tego koncentrowały się jej wysiłki, co również nie pozwalało na świadczenie stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Ponadto sam, w ankiecie osobowej wypełnianej w związku ze staraniami o przyjęcie do pracy w Policji, nie wskazał jako zatrudnienia pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Wszystkie powyższe okoliczności świadczą według organu o tym, że jakiekolwiek prace wykonywane przez S. H. w gospodarstwie rolnym rodziców mogą zostać zakwalifikowane jedynie jako doraźna, zwyczajowa pomoc dziecka, nie mogą jednak być uznane za stałą prace w gospodarstwie i stanowić podstawy do zaliczenia okresów jej wykonywania do stażu pracy, wpływającego na zwiększenie uprawnień pracowniczych. Zatem zaskarżona decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji – w ocenie Komendanta Głównego – odpowiada prawu i nie ma podstaw do jej uchylenia. Odnosząc się zaś do zarzutu, że rodzeństwu strony zostały zaliczone do stażu pracy okresy pracy w gospodarstwie, organ stwierdził, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie i ta okoliczność nie może mieć wpływu na podjęte w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie. Na powyższą decyzję S. H. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi skarżący po raz kolejny szeroko opisał okoliczności faktyczne dotyczące swojej aktywności w gospodarstwie rodziców. Nie zgodził się przy tym z oceną organów administracji, jakoby wymienione przez nie w uzasadnieniach decyzji okoliczności w sposób całkowity uniemożliwiały mu pracę w gospodarstwie rolnym. Ponownie podkreślił, że charakter zajęć, jakie związane są z prowadzeniem gospodarstwa rolnego nie dają się zamknąć w sztywne ramy pracy w godzinach od-do, są związane zarówno z porą roku, jak i z natężeniem prac. Zatem nie można jednoznacznie określić, że skarżący nie mógł wykonywać w sposób stały pracy w gospodarstwie rolnym. Zdaniem odwołującego się, gdyby przyjąć tok rozumowania zaprezentowany przez organy Policji, żadna osoba wykonująca prace w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie mogłaby skutecznie wnosić o zaliczenie jej okresu wykonywania tej pracy do stażu pracowniczego, albowiem każdorazowo można by uznać zadania wykonywane jako doraźną pomoc rodzinną. S. H. uznał także za dowolną ocenę Komendanta Głównego dotyczącą stosunku skarżącego do wykonywanej przez siebie pracy. Podniósł, że po zakończeniu służby wojskowej powrócił on do rodzinnego gospodarstwa i za naturalne uznał wykonywanie w nim pracy, tak jak robił to wcześniej. Inne aktywności w postaci, np. poszukiwania pracy z pośrednictwem Urzędu Pracy w K., czy też wskazane przez Komendanta Głównego uczestnictwo w procesie rekrutacyjnym do Policji, w ocenie skarżącego nie stały na przeszkodzie wykonywaniu stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Skarżący podkreśla, że jako zatrudnienie, np. przy wypełnianiu ankiety osobowej, postrzegał on wykonywanie pracy w celach zarobkowych, a za pracę w gospodarstwie rolnym rodziców nie pobierał on wynagrodzenia. Podsumowując, zdaniem skarżącego organy Policji w sposób dowolny i bez uwzględnienia interesu strony oraz doświadczenia życiowego zinterpretowały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, co skutkuje zasadnością złożonej skargi. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje, w ocenie Sądu, na uwzględnienie. Podstawę odmowy zaliczenia skarżącemu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organy orzekające w sprawie oparły na uznaniu, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w podanych we wniosku okresach w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jego wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma dokonanie wykładni przepisów wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat funkcjonariusza Policji. Spór w niniejszej sprawie dotyczy niezaliczenia S. H. całego – wskazanego we wniosku z dnia [...] lutego 2013 r. – okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariusza Policji. Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 ww. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Ma zatem rację organ, że istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie było ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca wiązał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Do dnia 31 grudnia 1990 r. obowiązywała ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.), która w art. 2 pkt 2 stanowiła, że przez domowników rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowemu ubezpieczeniu na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Powyższa ustawa została uchylona na mocy art. 122 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U z 2008 r. Nr 50, poz. 291), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 1991 r. Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. wprowadziła do obrotu prawnego nową definicję "domownika". Zgodnie z art. 6 pkt 2 tej ustawy ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Organy powinny zatem w stanie faktycznym niniejszej sprawy dokonać oceny statusu skarżącego jako domownika w okresie od dnia [...] listopada 1988 r. do dnia [...] stycznia 1995 r., od [...] kwietnia 1996 r. do [...] kwietnia 1996 r. oraz od [...] maja 1997 r. do dnia [...] maja 1998 r. na podstawie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, która obowiązywała zarówno w dacie złożenia wniosku, jak i w dacie orzekania przez organy. Akt ten nie zawiera bowiem żadnych przepisów intertemporalnych, które wskazywałyby przypadki stosowania ustawy uchylonej. Jak podkreślił natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 października 2012 r. sygn. akt I OSK 2427/11 (opub. LEX nr 1233177) definicja legalna pojęcia "domownik" zawarta w ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin stanowiła – w stosunku do obecnie obowiązujących przepisów - rozwiązanie mniej korzystne. Skoro zatem w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników nie wprowadzono przepisów wyłączających lub ograniczających stosowanie przepisów nowych, należy przyjąć, że zamiarem racjonalnego ustawodawcy było doprowadzenie do stosowania ustawy nowej, która była korzystniejsza dla obywateli. Status skarżącego jako domownika należało zatem ocenić w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wskazać należy, że organy obu instancji w niniejszej sprawie oceniając status skarżącego jako domownika we wnioskowanym okresie wykazały się niekonsekwencją, odwołując się w swojej argumentacji zamiennie raz do definicji domownika zawartej zarówno w ustawie z dnia 4 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin, a raz jak w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. W zależności od potrzeb powołują się bowiem zarówno na to, że jego praca w gospodarstwie rolnym powinna mieć charakter stały, jak i na to, że powinna stanowić dla wnioskodawcy główne źródło utrzymania. Analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi natomiast do wniosku, że aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowany przez niego okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanym okresie wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musiał, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 powołanej ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., definiujące pojęcie "domownika". W ocenie Sądu, zarówno Komendant Główny Policji, jak i [...] Komendant Wojewódzki Policji w K., błędnie zinterpretowali art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, a następnie na uczelni, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając przy tym wiarygodności zeznaniom świadków z tej przyczyny, iż w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, skarżący nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i dziadków. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno - gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, że SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie. Ponadto kształcenie się skarżącego w szkole ponadpodstawowej w okresie od dnia [...] listopada 1988 r. do czerwca 1990 r. kiedy był uczniem Zasadniczej Szkoły Zawodowej w K. a następnie od dnia [...] września 1990 r. do dnia [...] czerwca 1990 r. kiedy był uczniem Zespołu Szkół [...] w K. wskazuje, iż w istocie jedynym źródłem utrzymania funkcjonariusza w tym czasie były pożytki z pracy na roli. Podkreślenia wymaga, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i w systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym – jak w niniejszym przypadku – określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu [...] grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 - publ. https://cbois.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu, w świetle powyższych rozważań, jako błędne należy uznać twierdzenie organów Policji, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie gdy uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej nie miała charakteru stałego, a stanowiła jedynie doraźną pomoc świadczoną tradycyjnie w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika. Szkoła do której uczęszczał skarżący, znajdowała się w miejscowości odległej o około 28 km od gospodarstwa rolnego jego rodziców i dziadków, zatem fakt pobierania nauki przez skarżącego nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną przez niego pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy, że świadkowie zgodnie zeznają, że zainteresowany pracę tę wykonywał. Jak już wspomniano wcześniej, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu ustawowych przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Organ odmawiając skarżącemu okresu pracy w gospodarstwie dziadków i rodziców zakwestionował też stwierdzenia zawarte w zeznanych świadków w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się zatem do oceny tego, czy organ zasadnie odmówił wiarygodności zeznaniom świadków, potwierdzających fakty podnoszone przez skarżącego. Procedura, dotycząca spraw zaliczania do pracowniczego stażu pracy, okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nakłada na stronę ubiegającą się o takie zaliczenie, obowiązek udowodnienia podnoszonych okoliczności. Strona skarżąca w niniejszym postępowaniu podołała temu obowiązkowi. Powołała świadków (S. Z. i A. B.), którzy zeznając w sposób spójny, logiczny i wzajemnie się uzupełniający, potwierdzili okoliczności wskazywane przez funkcjonariusza. W takiej sytuacji organ mógł postąpić w dwojaki sposób. Mógł uwzględnić wniosek strony o zaliczenie spornego okresu do pracowniczego stażu pracy. Mógł też (co właśnie uczynił), dokonać negatywnej oceny zeznań świadków. Wybierając ten drugi sposób postępowania i dyskredytując zeznania świadków, organ winien jednak mieć ku temu zasadne podstawy. Winien więc dysponować innym materiałem dowodowym, który uznałby za wiarygodny, z którego wynikałyby fakty przeczące twierdzeniom strony i przeczące twierdzeniom świadków przez stronę wskazanych. W ocenie tut. Sądu, organ odmawiając wiary zeznaniom świadków, nie dysponował materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski sprzeczne z twierdzeniami strony. Ponadto za nietrafne należało uznać konkluzje organu, sprowadzające się do twierdzenia, że całość zeznań świadków jest niezgodna z rzeczywistością, gdyż strona w materiałach składanych do organu na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji, nie wspominała o fakcie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w spornym okresie. Takich informacji strona nie musiała bowiem podawać organowi, gdy starała się o przyjęcie do służby. Fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutował bowiem na możliwość przyjęcia do służby w Policji. Stąd wnioski organu w tym zakresie uznać należy za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach. W ocenie tut. Sądu, organ nie posiadał też materiału dowodowego umożliwiającego skuteczne zdyskredytowanie twierdzeń strony i świadków, o wykonywaniu przez funkcjonariusza pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w okresie, gdy pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej. Sam bowiem fakt bycia uczniem szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza jeszcze możliwości wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. W sytuacji, gdy organ podnosi stanowcze twierdzenia, że nie jest możliwe świadczenie spornej pracy przez ucznia szkoły ponadpodstawowej, winien dla takich konkluzji znaleźć oparcie w zebranych dowodach. Takiego materiału dowodowego organ jednakże nie zebrał. Przyjął jedynie a priori, że uczeń szkoły ponadpodstawowej, z uwagi na rozmiar obowiązków szkolnych i odbywany przez skarżącego kurs prawa jazdy, nie ma możliwości czasowych do tego, aby codziennie i systematycznie wykonywać stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Takie zaś wnioski należy uznać za gołosłowne, gdyż nie zostały poparte żadnymi dowodami. Ponadto wskazać należy, że organ nie zanalizował materiału dowodowego sprawy również pod kątem wielkości gospodarstwa tego rolnego rodziców skarżącego (8,4 ha), co z pewnością nie pozostawało bez wpływu na konieczność świadczenia w nim pracy przez skarżącego, szczególnie w sytuacji, gdy był on najstarszym dzieckiem w rodzinie. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż decyzje organów obu instancji w niniejszej sprawie zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego. Rozpoznając sprawę ponownie organ winien dokonać oceny pracy S. H. w gospodarstwie rolnym rodziców i dziadków we wskazanych okresach z uwzględnieniem przedstawionej przez Sąd wykładni pojęcia "stałej pracy w gospodarstwie rolnym". Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono w oparciu o art. 152 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło