II SA/Wa 1544/25

WyrokWSA w Warszawie2026-01-09

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Joanna Kruszewska-Grońska, Mateusz Rogala

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie ochrony danych osobowych, wydane na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. w zw. z art. 57 ust. 4 RODO, jest zasadne, gdy żądanie strony stanowi nadużycie prawa, polegające na próbie uzyskania korzyści majątkowej w zamian za wycofanie skargi?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania było zasadne. Skierowanie skargi do organu nadzorczego w celu uzyskania korzyści majątkowej, zamiast ochrony praw związanych z danymi osobowymi, stanowi nadużycie prawa. Taka sytuacja, zgodnie z art. 57 ust. 4 RODO i art. 61a § 1 K.p.a., jest uzasadnioną przyczyną odmowy wszczęcia postępowania, ponieważ prawo unijne nie chroni działań stanowiących nadużycie prawa.
Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył skargę na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie nieprawidłowości w przetwarzaniu jego danych osobowych przez bank. Wnioskodawca domagał się nakazania bankowi spełnienia obowiązku informacyjnego z art. 15 RODO oraz art. 14 RODO. Kluczowym elementem sprawy było pismo Wnioskodawcy do banku, które zawierało wezwanie do zapłaty 1500 zł, z zastrzeżeniem wycofania wszelkich skarg i roszczeń po uiszczeniu tej kwoty. Wnioskodawca twierdził, że jego działania miały na celu ochronę jego praw i zmotywowanie banku do prawidłowej odpowiedzi, podczas gdy organ uznał, że stanowiło to nadużycie prawa i próbę uzyskania korzyści majątkowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Asesor WSA Mateusz Rogala, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi R. Z. na postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2025 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę Zaskarżonym aktem - przywołując art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572), zwanej dalej "K.p.a.", oraz art. 57 ust. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz. UE L. nr 119. str. 1, ze zm.), zwanego dalej "RODO", wobec skargi R. Z., następnie określanego "Wnioskodawcą", na nieprawidłowości w przetwarzaniu jego danych osobowych przez Bank [...] S.A., zwany dalej "Bankiem", polegające na bezprawnym pozyskaniu, przetwarzaniu danych osobowych w zakresie adresu poczty elektronicznej (dalej e-mail) [...] oraz niewypełnieniu obowiązku informacyjnego z art. 14 i art. 15 ust. 1 i 3 RODO - odmówiono wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przywołano następujące okoliczności faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy: - w skardze do organu wskazano, że Bank jest następcą prawnym [...] (dalej jako "Bank II") oraz Bank [...] S.A., w których Wnioskodawca posiadał rachunki bankowe; Bank - pismem z [...] września 2023 r. – działając, jako następca prawny Banku II, wykonując decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w zakresie stosowanych przez Bank II klauzul modyfikacyjnych w zawieranych umowach - przesłał Wnioskodawcy dotyczącą tego orzeczenia informację; wobec tego Wnioskodawca - pismem z [...] października 2023 r. - zwrócił się do Banku o udzielenie informacji na podstawie art. 15 RODO; Bank - pismem z [...] listopada 2023 r. - poinformował Wnioskodawcę, że nie jest w stanie jednoznacznie go zidentyfikować - tym samym kontynuować procedowanie jego wniosku; Bank wskazał jednocześnie możliwości złożenia wniosku w sposób umożliwiający jednoznaczną weryfikację; Wnioskodawca - pismem z [...] listopada 2023 r., za pośrednictwem poczty tradycyjnej - ponowił żądanie; wedle Wnioskodawcy, Bank udzielił odpowiedzi [...] grudnia 2023 r.; [...] maja 2024 r. Wnioskodawca skierował do Banku kolejne pismo, w którym zakwestionował uzyskane odeń informacje, dotyczące przetwarzania jego danych osobowych; Bank udzielił mu odpowiedzi - pismem z [...] czerwca 2024 r.; [...] sierpnia 2024 r. Wnioskodawca otrzymał na swój adres e-mail wiadomość od Banku [...] S.A. (dalej "Bank III"), w której poinformowano go, że - z uwagi na zbyt małą liczbę wskazanych danych nie jest on w stanie szczegółowo odnieść się do wniosku; Wnioskodawca otrzymał również informację, że cześć majątku Banku III i część rachunków przeniesiono do Banku; [...] września 20204 r. Wnioskodawca – za pośrednictwem poczty e-mail ponownie zwrócił się do Banku o informacje w zakresie wiadomości, ujawnionych przez Bank III; w odpowiedzi z [...] i [...] października 2024 r. Bank poinformował Wnioskodawcę, że nie posiada jego danych osobowych z Banku III oraz o negatywnym rozpatrzeniu jego reklamacji; Wnioskodawca wskazał również: "W dniu 2024 r. stałem się adresatem bardzo licznej korespondencji handlowej, co legło u podstaw mojego zawiadomienia do Policji [...]. Ustalono m.in., że moje dane udostępniono do zagranicznych portali. W odpowiedzi od jednego z nich ([...]) uzyskałem informację, że moje dane zostały przekazane do [...] S.A. (...) Zareagowałem na to wysyłając do Banku wezwanie do zapłaty z dn. [...].02.2025 r., myśląc, że to zmotywuje [...] S.A. do prawidłowej rzetelnej odpowiedzi"; w przedmiotowym wezwaniu Wnioskodawca nadmienił: "Wycofam wszelkie skargi i roszczenia po uiszczeniu wskazanej kwoty. Wpłatę proszę kierować na konto bankowe prowadzone w [...] S.A. za numerem [...]. Informuję, że przedmiotowe wezwanie jest próbą pozasądowego rozwiązania sporu. Jestem gotowy zawrzeć ugodę w myśl art. 917 k.c. w celu skutecznego zakończenia sprawy pozasądowej"; Wnioskodawca żądał kwoty 1500 złotych polskich. W dalszej części pisma wniósł do Banku: "Dodatkowo w myśl art. 15 RODO i innych wnoszę o udzielenie informacji w zakresie moich danych osobowych, tj. 1) jakie moje dane osobowe i w jakim zakresie są przetwarzane przez Państwa? 2) jaki jest cel przetwarzania moich danych osobowych? 3) wskazanie kategorii danych osobowych? 4) komu, w jakim zakresie i kiedy moje dane osobowe zostały udostępnione? 5) wskazanie okresu przechowywania moich danych osobowych. 6) wskazanie źródła moich danych osobowych i kiedy zostały pozyskane/utrwalone? 7) czy są podejmowane zautomatyzowane decyzje w sprawie moich danych osobowych? W myśl art. 15 ust. 3 RODO proszę o przekazanie kopii moich danych osobowych. Dlaczego nie uzyskałem od Państwa informacji o uzyskaniu moich danych od podmiotu trzeciego (art. 14 RODO)"; w odpowiedzi z [...] marca 2025 r. Bank nie uwzględnił zastrzeżeń Wnioskodawcy, w tym oddalił jego roszczenia; [...] maja 2025 r. Wnioskodawca otrzymał od [...] informację, że jego dane "zostały udostępnione do Spółki w miesiącu kwietniu 2025 r. do [...] S.A." - mimo braku jego zgody na udostępnianie tych danych do określonego podmiotu; na potwierdzenie zarzutów Wnioskodawca załączył do skargi kopię korespondencji, - w związku z przedstawioną sprawą Wnioskodawca wniósł do organu o: "1) Nakazanie Administratorowi prawidłowego i pełnego spełnienia obowiązku informacyjnego z art. 15 ust. 1 RODO oraz przekazanie kopii danych osobowych z art. 15 ust. 3 RODO; 2) Nakazanie spełnienia obowiązku informacyjnego z art. 14 RODO, tj. pozyskania moich danych osobowych od podmiotów trzecich; 3) Przeprowadzenie dowodów z dokumentów załączonych do przedmiotowej skargi oraz tych wymienionych w treści uzasadnienia, tj. dokumentów z akt sprawy administracyjnej Prezesa UODO przeciwko Idea Bank S.A. z 2018 r.", - zgodnie z art. 61 § 1 K.p.a., postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu; stosownie natomiast do art. 61a danego aktu - gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 K.p.a., wniosła osoba niebędącą stroną lub postępowania nie można wszcząć z innych uzasadnionych przyczyn - wydaje się postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania; odmowa wszczęcia postępowania "z innych uzasadnionych przyczyn" może mieć miejsce w sytuacjach oczywistych, niewymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów - gdy "na pierwszy rzut oka" można stwierdzić, że brak jest podstaw do prowadzenia postępowania (tak: wyrok NSA o sygn. akt II OSK 2671/13, dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwanej dalej "CBOSA"), - zgodnie z kolei z art. 57 ust. 4 RODO, jeżeli żądanie jest oczywiście nieuzasadnione lub nadmierne - w szczególności ze względu na swą powtarzalność - organ nadzorczy może pobrać opłatę w rozsądnej wysokości -wynikającej z kosztów administracyjnych - lub odmówić podjęcia żądanych działań; obowiązek wykazania, że żądanie jest oczywiście nieuzasadnione lub nadmierne, spoczywa na organie nadzorczym, - z brzmienia art. 57 ust. 4 RODO - z uwagi na obowiązek wykazania, że żądanie strony stanowiące podstawę do wszczęcia postępowania jest oczywiście nieuzasadnione lub nadmierne - wynika, że organ nadzorczy zobowiązano do stosownej oceny; musi ona sięgać więc dalej, aniżeli ta - dokonywana w ramach art. 61a § 1 K.p.a.; art. 57 ust. 4 RODO swą treścią w zakresie "oczywistej niezasadności" jest bowiem zawsze ocenny - choć w innym zakresie, niż art. 61a § 1 K.p.a.; o ile bowiem z art. 61 a § 1 K.p.a. wynika jedynie powinność odmowy podjęcia działań, gdy formalne przeszkody do wszczęcia postępowania widać na pierwszy rzut oka, to - w myśl art. 57 ust. 4 RODO – wymagana jest ocena stanowiącego podstawę do wszczęcia postępowania żądania, - osoba, której dane dotyczą, może skorzystać ze środków ochrony prawnej przewidzianych w art. 77 RODO - prawa do wniesienia skargi do organu nadzorczego w razie stwierdzenia, że mogło dojść do naruszenia przepisów RODO w związku z niezrealizowaniem prawa, określonego w rozdziale III danego aktu, - w przedmiotowej sprawie Wnioskodawca zwrócił się o: "1) Nakazanie Administratorowi prawidłowego i pełnego spełnienia obowiązku informacyjnego z art. 15 ust. 1 RODO oraz przekazanie kopii danych osobowych z art. 15 ust. 3 RODO; 2) Nakazanie spełnienia obowiązku informacyjnego z art. 14 RODO, tj. pozyskania moich danych osobowych od podmiotów trzecich"; decydująca dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie jest jednak okoliczność, że skierowane do Bank pismo Wnioskodawcy z [...] lutego 2025 r. było faktycznie wezwaniem do zapłaty (próbą zawarcia ugody); ugoda ta sprawiałaby, że kwestia ochrony danych osobowych straciłaby zupełnie dlań znaczenie, - w myśl wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej "TSUE") z 9 stycznia 2025 r. (sygn. C-416/23 - opublikowano: www.eur- lex.europa.eu), nadmiarowość z art. 57 ust. 4 RODO może mieć miejsce jedynie w przypadku nadużycia prawa (pkt 48); natomiast istnienie zamiaru nadużycia można stwierdzić, gdy dana osoba wnosi skargi wówczas, gdy nie jest to obiektywnie konieczne do ochrony praw, które wywodzi z RODO (pkt 50); na organie nadzorczym, do którego wniesiono znaczną liczbę skarg, spoczywa obowiązek wykazania - na podstawie okoliczności właściwych dla każdego konkretnego przypadku - że liczba ta nie wynika z woli uzyskania przez osobę, której dane dotyczą, ochrony wywodzonych przez nią z RODO praw ale z innego celu - niezwiązanego z tą ochroną (pkt 56), - w rozpatrywanej sprawie - w piśmie z [...] lutego 2025 r. - wyraźnie wskazano, że - gdy Bank uiści wskazaną kwotę w wyznaczonym terminie - Wnioskodawca wycofa wszelkie skargi i roszczenia; w jego ocenie brak spełnienia przez Bank obowiązku informacyjnego wywołało po jego stronie: " (...) niedogodności (stres, niepokój, dezorientację, frustrację, bezradność, bezsilność, poczucie obawy o dane osobowe) i złe samopoczucie"; celem wniesionej przez Wnioskodawcę skargi na działanie Banku nie jest więc ochrona danych osobowych, a uzyskanie określonej sumy pieniędzy - do czego złożenie skargi było jedynie narzędziem, które miało przymusić Bank do jej wypłaty; działaniu takiemu należy nadać bezsprzecznie przymiot nadużycia prawa, - organ podziela stanowisko przedstawicieli doktryny, odnoszące się do odmowy podjęcia działań w związku z żądaniem o nadmiernym charakterze, zgodnie z którym: "(...) Analizowanemu rozwiązaniu należy przypisywać istotne walory gwarancyjne w obrębie całego systemu ochrony danych osobowych. Pozwala ono bowiem zbalansować interesy osób, których dane dotyczą, administratorów, podmiotów przetwarzających, a także interes publiczny odzwierciedlany w działaniach podejmowanych przez organ nadzorczy. To mechanizm zabezpieczający przed takim działaniem osoby uprawnionej w sprawie realizacji swoich praw, które byłyby sprzeczne z ich celem, obiektywnie pozostawałyby nieuzasadnione, wiązałyby się z nieadekwatnym ciężarem dla administratora lub organu nadzorczego, a wręcz miałyby charakter szykany wobec tych podmiotów bądź wywoływałyby po ich stronie nadmierną dolegliwość lub szkodę" (tak: M. Sakowska-Baryła (red.), Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Komentarz, Warszawa 2018) oraz: "każde żądanie formułowane przez osobę, której dane dotyczą, będzie formułowane z jej perspektywy i przez pryzmat subiektywnego poczucia pokrzywdzenia tej osoby, jakie w jej ocenie zaistniało na skutek naruszenia jej prawa do ochrony danych osobowych. Stąd, w ocenie autorów niniejszego komentarza, pewna obiektywna trudność we wskazaniu miernika, w stosunku do którego należałoby oceniać, czy żądanie nie było nadmierne, a przesłanka ta będzie miała wybitnie ocenny charakter. Podobnie należy odnosić się do przesłanki powtarzalności żądań. Jak się wydaje, ma ona zapobiegać zjawisku tzw. pieniactwa, opartego na nadużywaniu prawa, w tym przypadku prawa do ochrony danych osobowych" (tak: P. Litwiński (red.), Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych). W orzecznictwie sądów administracyjnych nadużycie prawa jest rozumiane jako wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zwanego dalej NSA z 16.10.2015 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 1992/14). "(...) Stąd, w ocenie autorów, nadużycie prawa do ochrony danych osobowych to zjawisko polegające na próbie skorzystania z praw przyznanych przez RODO dla osiągnięcia celu innego niż wykonywanie prawa do ochrony danych osobowych." (P. Litwiński (red.), Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), - o nadużywaniu przez Wnioskodawcę prawa do ochrony danych osobowych świadczy charakterystyka jego kierowanych do organu żądań - w toku inicjowanych przezeń postępowań - jak również ich liczba; niezależnie od tej sprawy, wniósł on - i wnosił wcześniej - wiele skarg, w których deklarował odstąpienie od dochodzenia dotyczących ochrony danych osobowych praw – w zamian za określoną sumę pieniężną; np. tylko w maju i czerwcu 2025 roku wpłynęło do organu co najmniej 8 takich jego skarg, - co wskazano w dokumencie Europejskiej Rady Ochrony Danych (dalej, jako "EROD") - wytyczne 01/2022 dotyczące praw osób, których dane dotyczą - Prawo dostępu (wersja 2.1, przyjęte 28 marca 2023 r., p. 181-190 – dalej, jako "Wytyczne"), sformułowanie dookreślające nadmierność - ze względu na "swój ustawiczny charakter" - pozwala stwierdzić, że główny scenariusz stosowania danej przesłanki powiązano z liczbą żądań; nie wykluczono jednak innych przyczyn, które mogą powodować nadmierny charakter; do podobnego wniosku może zatem naturalnie prowadzić użycie terminu "powtarzalność" w art. 57 ust. 4 RODO; zdaniem EROD, innymi przesłankami świadczącymi o nadmierności może być nadużywanie prawa (w kontekście wytycznych - art. 15 RODO), gdy: "osoby, których dane dotyczą, nadmiernie korzystają z prawa dostępu wyłącznie z zamiarem wyrządzenia szkody administratorowi"; jako przykład nadmiernych działań wymieniono: "osoba fizyczna występuje z żądaniem, ale jednocześnie proponuje jego wycofanie w zamian za jakąś formę korzyści ze strony administratora lub żądanie jest zamierzone w złej wierze i jest wykorzystywane do nękania administratora lub jego pracowników wyłącznie w celu spowodowania zakłóceń, na przykład ze względu na fakt, że: osoba fizyczna wyraźnie oświadczyła w samym żądaniu lub w innych komunikatach, że zamierza spowodować zakłócenia i nic innego lub osoba fizyczna systematycznie występuje z różnymi żądaniami do administratora w ramach prowadzonej akcji, np. raz w tygodniu, z zamiarem i skutkiem spowodowania zakłóceń", - przedmiotowa skarga w przedmiocie pozyskiwania danych osobowych od podmiotu trzeciego oraz niezrealizowania obowiązku informacyjnego z art. 14 i art. 15 ust. 1 i 3 RODO, stanowi wobec tego w istocie nadużycie prawa przez Wnioskodawcę; celem skargi na działanie Banku jest uzyskanie określonej sumy pieniędzy - nie zaś ochrona danych osobowych Wnioskodawcy, - nadużywanie prawa do ochrony danych osobowych powoduje ograniczenie innym podmiotom dostępu do skutecznego realizowania tego prawa przed organem nadzorczym - poprzez zakłócenie sprawnego funkcjonowania obsługującego ten organ urzędu; dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy intencje składającego skargę nie mieszczą się w założeniach aksjologicznych, które legły u podstaw omawianej regulacji prawnej - w tym, jeśli skarga ma na celu udręczenie rozpatrującego podmiotu (analogicznie wyroki NSA o sygn. akt I OSK 799/12 i 2687/17 oraz III OSK III OSK 2851/21; 7265/21 i 1166/22, dostępne w CBOSA), - żądanie Wnioskodawcy jest zatem nadmierne - z powodu nadużywania przez niego prawa do ochrony danych osobowych; wyczerpuje to dyspozycję z art. 57 ust. 4 RODO i stanowi inną uzasadnioną przyczynę odmowy wszczęcia postępowania, o której mowa w art. 61a K.p.a. W skardze zarzucono wydanie kwestionowanego aktu z naruszeniem: - art. 8 w zw. z art. 24 § 3 K.p.a. - poprzez pominięcie zasady bezstronności i obowiązek wyłączenia od orzekania w sprawie pracownika, który może być uprzedzony do strony i nie potrafi zachować bezstronności; w tym przypadku osoba taka w urzędzie wydała w ciągu kilku dni 7 tożsamych w treści postanowień - oznaczone inicjałami "[...]", zmienione zaś po skardze Wnioskodawcy z [...] lipca 2025 r. z "[...]"; uzasadnienie jest jednak to same, podpisuje się zaś ten sam pracownik organu (wskazano personalia), - art. 61a § 1 K.p.a. - poprzez jego błędną interpretację i zastosowanie, a także przyjęcie, że postępowania nie można wszcząć z innych uzasadnionych przyczyn; prawidłowa interpretacja, zastosowanie i doświadczenie życiowe - w związku z materiałem dowodowym i stanem faktycznym - prowadzi tymczasem do wniosku przeciwnego; zwłaszcza, że Wnioskodawca podjął szereg czynności w zakresie bezpieczeństwa swoich danych osobowych - jeszcze przed skierowanie skargi do organu, - art. 77 § 1 w zw. z art. 80 i art. 8 § 1 K.p.a., poprzez - pobieżną, dobrowolną i oderwaną od wiedzy i doświadczenia życiowego - ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz wyciągnięcie błędnych wniosków; doprowadziły one do odmowy wszczęcia postępowania w całości, gdy - pełna, nieskrępowana i wszechstronna - ocenia dowodów prowadzi do wniosku przeciwnego; dokonano też nadinterpretacji załączonych do skargi dowodów oraz prowadzono działania i oceny w sprawie w sposób naruszający zasadę zaufania do organów władzy publicznej; pominięto też zasadę bezstronności, - art. 57 ust. 4 RODO; poprzez jego nadinterpretację i błędne zastosowanie w przedmiotowej sprawie; nie udowodniono twierdzeń organu oraz przyjęto, że: - wniesienie skargi nie ma na celu ochrony danych osobowych, a wyłącznie uzyskanie sumy pieniężnej i rzekome przymuszenie tym Banku, - skarga ma za zadanie nadmierną dolegliwość lub szkodę Banku, - Wnioskodawca nadużywa prawa; dopiero będąc bezsilnym, skierował tymczasem skargę do organu i – jak wskazywał - jego wezwanie miało za zadanie zmotywowanie Banku do poprawnej odpowiedzi, - art. 77 RODO - poprzez pominięcie jego brzemienia i wykładni, zgodnie z którym - bez uszczerbku dla innych administracyjnych lub środków ochrony prawnej przed sądem - każda osoba, której dane dotyczą, ma prawo wnieść skargę do organu nadzorczego. W uzasadnieniu przywołano argumentację, która przemawiała - zdaniem Wnioskodawcy - za zasadnością jego skierowanej do organu skargi. Sformułowano szeroką argumentację, mającą przemawiać za tezą, że działanie Wnioskodawcy - w tym m.in. skarga do organu na Bank - nie mogło być klasyfikowane, jako nadużycie prawa. Gdyby nawet takim było, podstawy do odmowy wszczęcia postępowania nie mógł stanowić art. 61a K.p.a., skoro znajduje on zastosowanie tylko, gdy sprawa ma charakter oczywisty - nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wskazano m.in.: - opierając się na stanowiskach doktryny i orzecznictwie - zarówno krajowym, jak i europejskim - wykazano, że żądanie Wnioskodawcy jest nadmierne - zarówno poprzez jego cel, jakim jest nadużywanie prawa, jak i liczbę składanych skarg (powtarzalność); przywołano ponownie pkt 190 Wytycznych, - taka sytuacja stanowi przykład nadużycia prawa, które nie podlega ochronie w świetle art. 12 ust. 5 RODO; ta interpretacja EROD jest spójna z ogólną zasadą prawa Unii Europejskiej, zgodnie z którą zakazane jest nadużywanie prawa; w prawie ochrony danych osobowych oznacza to, że osoba, której dane dotyczą, nie może wykorzystywać przysługujących jej uprawnień w sposób sprzeczny z ich funkcją i celem; prawo dostępu służy zapewnieniu transparentności przetwarzania danych i ochronie praw jednostki, nie zaś uzyskaniu korzyści majątkowych czy wywieraniu presji na administratorze; stanowisko to jest również w zgodzie z utrwalonym orzecznictwem TSUE, który konsekwentnie wskazuje, że prawo unijne nie chroni działań, stanowiących nadużycie prawa; w sprawie [...] (sygn. akt [...]) wskazano, że nadużycie prawa zachodzi, gdy podmiot formalnie spełnia przewidziane w przepisach przesłanki, lecz jego działanie zamierza do osiągnięcia celu, sprzecznego retio legis danego unormowania; podobnie w sprawie [...] (sygn. akt [...]) podkreślono, że państwa członkowskie mają obowiązek takim praktykom przeciwdziałać, - wobec powyższego żądanie Wnioskodawcy stanowi nadużycie prawa; tym samym nie może stanowić przyczyny wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie ochrony jego danych osobowych, - wskazano też, że organ od początku 2024 roku zarejestrował ponad 90 spraw Wnioskodawcy; wśród nich zdarzyła się przynajmniej jedna, w której skarżonych było ponad 20 podmiotów jednocześnie; liczba ta z pewnością nie wynika z woli uzyskania przez osobę, której dane dotyczą, ochrony praw wywodzonych z RODO, ale z innego celu; w przypadku niniejszej sprawy jest nim uzyskanie od administratora zapłaty konkretnej kwoty, - odmowa wszczęcia postępowania ma zapobiec nadużyciu prawa do ochrony danych osobowych, polegającego na próbie skorzystania z praw przyznanych w RODO dla osiągnięcia celu innego niż wykonywanie prawa do ochrony danych osobowych; Wnioskodawca wykorzystuje instytucję skargi do organu nadzorczego wbrew jej funkcji i celowi; w orzecznictwie sądów administracyjnych jest to uznawane za nadużywanie prawa (tak: post. NSA o sygn. akt I OSK 1992/14 – dostępne w CBOSA). Skargę rozpoznano w trybie uproszczonym, wobec treści art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.). Sąd zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż wydając kwestionowane postanowienie prawa nie naruszono. Trafnie organ ustalił istotne uwarunkowania faktyczne sprawy a także przywołał jej ramy prawne, w tym stosowne regulacje normatywne, stanowiska doktryny, judykatury oraz EROD - w kwestii wystąpienia przeszkody formalnej dla prowadzenia postępowania wobec skargi Wnioskodawcy, która zainicjowałaby jego wszczęcie, gdyby nie wystąpiła przesłanka negatywna - wskazana w art. 61a § 1 K.p.a. Opisano ją tam, jako inne uzasadnione przyczyny, wobec których nie może to nastąpić. W związku z uprzednim szczegółowym zreferowaniem stanowiska organu – uzupełnionego w części teoretycznych wywodów, w odpowiedzi na skargę - powtarzanie jego argumentacji byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje ją za własną. Odnosząc się do wywodów skargi należy dodać, co następuje. Trafnie organ wskazał, że ramy - w których należy oceniać ewentualne wystąpienie przeszkód wszczęcia postępowania, w rozumieniu art. 61a § 1 K.p.a. - mogą wyznaczać także normy prawa materialnego, gdzie określono zakres kompetencji organu w konkretnych sprawach. W obszarze ochrony danych osobowych tego rodzaju regulacje materialnoprawne zamieszczono w RODO - znajdującym zastosowanie bezpośrednio w porządku krajowym. W przepisach tego rozporządzenia - statuując zasadę prawa do rozpoznania sprawy przez wyspecjalizowany organ, w razie złożenia skargi przez osobę uważającą, że naruszono reguły przetwarzania jej danych osobowych (tak art. 57 ust. 1 lit. f i art. 77), przewidziano przypadki, gdy stosowne działania nie muszą być podejmowane, bądź można to uzależnić do poniesienia przez wnioskodawcę opłaty (tak art. 57 ust. 4 zd. 1). Trafnie w praktyce orzeczniczej sądów jak i w opiniach ekspertów zaliczono do nich przypadek nadużycia prawa, w tym sytuację, gdy skarżąca osoba wyraża gotowość cofnięcia skargi, w zamian za uzyskanie szeroko rozumianego przysporzenia majątkowego, co może mieć także formę zaspokojenia domniemanych roszczeń wobec administratora danych - niezależnie od obiektywnej ich zasadności. Instytucja prawna, utrzymywania ze środków publicznych wyspecjalizowanego organu - którego powinność powołania, zadania i kompetencje wynikają bezpośrednio z regulacji, stanowionych na szczeblu Unii Europejskiej (tak: art. 51, 57 ust. 1 lit. f oraz m.in. 58 ust. 2 RODO) - nie może służyć – w kontekście rozpoznawania skarg - realizacji innych celów, niż obiektywnie egzekwowanie przepisów z zakresu ochrony danych osobowych konkretnych osób – przy wykorzystaniu przewidzianych prawnie kompetencji. Reasumując, gdy okoliczności sprawy wskazują jednoznacznie, że działania wnoszącego skargę stanowią nadużycie prawa w obszarze ochrony jego danych osobowych wyspecjalizowany organ jest uprawniony do wydania rozstrzygnięcia wobec treści art. 61a § 1 K.p.a., w zw. z art 57 ust. 4 zd. 1 RODO. W danym przepisie rozporządzenia przewidziano wprawdzie wyłącznie dopuszczalność odmowy podjęcia stosownych działań, gdy żądanie jest w sposób oczywisty nieuzasadnione lub nadmierne. Wobec jednak ogólnej reguły powinności przeciwdziałania nadużywania prawa - przy uwzględnieniu konieczności optymalizacji działań organu w obszarach, gdzie istotnie niezbędne jest udzielenie skutecznej ochrony – zasadne jest z przyjęcie, że właśnie ujawnienie przypadku nadużycia prawa, stanowi bezwzględną przeszkodę dla wszczęcia postępowania. Należy jedynie odnotować, że - nawet gdyby uznać, jakoby w świetle reguł krajowej procedury administracyjnej, ujawnienie przesłanki określonej w art. 57 ust. 1 4 zd 1 RODO, winno skutkować ewentualnym wydaniem decyzji administracyjnej, w myśl art. 104 § 1 K.p.a. (przy czym Sąd w tym składzie stanowiska takiego nie podziela) - ewentualne uchybienie przepisom postępowania - przez wydanie aktu mylnie określonego mianem postanowienia - nie może skutkować automatycznym wyeliminowaniem go z obrotu prawnego - przy rozumowaniu a contrario wobec treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W przypadku ujawnienia takiego uchybienia, kluczowe byłoby ustalenie, czy mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy – jakim jest w danym przypadku uchylenie się wyspecjalizowanego organu od prowadzenia postępowania wyjaśniającego, co do meritum - w kwestii zasadności skargi Wnioskodawcy. Decydujące znaczenie – w kontekście możliwości uchylenia skarżonego aktu - odgrywałoby, czy - wobec nadania mu mylnej nazwy – mogło dojść do wydania wadliwego rozstrzygnięcie, np. nie wyjaśniono sprawy stosownie wnikliwie w jej istotnych aspektach. W rozpoznawanym przypadku sytuacja taka natomiast nie wystąpiła, skoro - w szerokim uzasadnieniu - przywołano wszelkie istotne uwarunkowania faktyczne sprawy, które miał na uwadze organ wydając kwestionowane rozstrzygnięcie w formie postanowienia. Zasadnie skonstatował bowiem organ, że z datowanego na [...] lutego 2025 r pisma jednoznacznie wynika - wbrew wywodom skargi - intencja Wnioskodawcy uzyskania określonego przysporzenia majątkowego w zamian za odstąpienie od egzekwowania odpowiedzialności w zakresie domniemanych uchybień w obszarze przetwarzania jego danych osobowych - zgodnie z określonymi w RODO regułami. Późniejszy wniesienie skargi do wyspecjalizowanego organu - zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania - należy intepretować, jako sposób wywarcia presji, bądź formę represji wobec niezrealizowania żądania. Działanie takie organ słusznie zakwalifikował, jako nadużycie prawa w zakresie gwarancji możliwości wnoszenia skarg, które winny służyć wyłącznie ochronie zainteresowanych, wobec nielegalnego przetwarzania ich danych osobowych. Czyni to chybionymi zarzuty Wnioskodawcy, co do naruszenia przepisów postępowania w zakresie powinności właściwego wyjaśnienia sprawy. Ustalenia organu znajdują stosowne potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, zaś dokonane oceny są trafne. Nie uchybiono więc także treści art. 57 ust. 4 zd. 2 ani też - pośrednio - nie ograniczono bezpodstawnie uprawnienia, gwarantowanego art. 77 RODO. Stwierdzenie Wnioskodawcy w skardze, że podejmowane przezeń wobec Banku działania (w tym skierowanie pisma z [...] lutego 2025 r.) były podyktowane wyłącznie chęcią zapewnienia skutecznej ochrony jego słusznych interesów, nie pozostaje przy tym w sprzeczności z oceną organu, że złożenie doń skargi wykraczało w danym przypadku poza gwarantowane w RODO uprawnienie. Kierowana do wyspecjalizowanego organu skarga nie może być bowiem traktowana, jako instrument nacisku dla osiągnięcia innych celów niż ewentualne zastosowanie przewidzianych w samym RODO środków dyscyplinujących, nawet gdyby – subiektywnie, w interesie Wnioskodawcy - takie wykorzystanie instytucji skargi mogło ostatecznie przynieść zamierzone przezeń skutki. Nie może być więc uwzględniona argumentacja skargi, gdzie wywodzono, że Wnioskodawca podjął określone działanie (wniesienie skargi do organu) wyłącznie wobec braku skuteczności realizowanych uprzednio. Chybione są także wywody skargi, dotyczące domniemanego naruszenia reguły bezstronności organu. Wnioskodawca upatrywał to w sporządzaniu projektu szeregu orzeczeń przez tego samego urzędu obsługującego organ pracownika. Wobec sygnalizowanych w stanowisku organu ilości skarg Wnioskodawcy, sytuacja taka nie może być uznana za nieprawidłowość - analogicznie do przypadku, gdy nawet wszystkie orzeczenia - a więc także w powtarzalnych sprawach – podpisuje ta sama osoba, będąca piastunem organu bądź przezeń upoważniona. Reasumując, chybione są zarzuty skargi zarówno, co do naruszenia przepisów prawa materialnego - zakreślających ramy kompetencji (w tym powinności) wyspecjalizowanego organu (tak: art. 77 wobec art. 57 ust. 4 zd. 1 RODO) – jak i postępowania - co do powinności właściwego, bezstronnego wyjaśnienia sprawy, w tym stosownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Zasadnie przywołano także przepis K.p.a., stanowiący podstawę odmowy wszczęcia postępowania - w formie postanowienia Sąd nie dopatrzył się więc w zaskarżonym akcie - w świetle zarzutów skargi ani z urzędu - wad, które uzasadniałyby jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. Z przytoczonych wyżej przyczyn - na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło