II SA/Wa 1552/09

WyrokWSA w Warszawie2009-11-27

Skład orzekający: Adam Lipiński, Janusz Walawski, Sławomir Antoniuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona uchybiła terminowi z własnej winy, mimo podnoszenia przez nią argumentów o uszkodzeniu skrzynki pocztowej i swojej nieobecności?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ nie wykazała, że uszkodzenie skrzynki pocztowej uniemożliwiło jej odbiór korespondencji w krytycznym okresie, ani że podjęła kroki w celu usunięcia tej przeszkody. Ponadto, podnoszone okoliczności nieobecności (hospitalizacja) nie pokrywały się z okresem doręczania decyzji. Brak spełnienia tej kluczowej przesłanki uniemożliwił przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Strona B. D. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Głównego Policji nakazującej opróżnienie lokalu mieszkalnego. Organ administracji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona była winna uchybieniu terminu, ponieważ korespondencja była skutecznie doręczana w trybie zastępczym, a podnoszone przez nią przyczyny (uszkodzona skrzynka pocztowa, nieobecność) nie usprawiedliwiają braku odbioru. Strona zaskarżyła postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji do WSA, podnosząc, że nie otrzymała decyzji, a skrzynki pocztowe były uszkodzone i znikały z nich przesyłki, a także że była nieobecna z powodu urlopów i hospitalizacji.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Lipiński, Sędziowie WSA Janusz Walawski, WSA Sławomir Antoniuk (spr.), Protokolant Arkadiusz Koziarski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2009 r. sprawy ze skargi B. D. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę - Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 k.p.a., odmówił B.D. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2007 r. nr [...]. W uzasadnieniu powyższego postanowienia Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji podniósł, iż Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] października 2007 r. zobowiązał B. D. wraz ze wszystkimi osobami i rzeczami prawa ich reprezentującymi do opróżnienia zajmowanego lokalu mieszkalnego nr [...] przy ul. [...] i przekazania go dysponentowi - Komendantowi Głównemu Policji. Przedmiotowa decyzja była wysyłana do zainteresowanej trzykrotnie za zwrotnym potwierdzeniem odbioru i za każdym razem wracała do KGP z adnotacją poczty - "adresat nie podjął w terminie". Organ prowadzący postępowanie uznał, że przesyłka, zgodnie z art. 44 k.p.a., została doręczona skutecznie i w związku z tym kontynuował postępowanie w sprawie opróżnienia. Rozpatrując sprawę z wniosku B. D. z dnia 26 czerwca 2009 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2007 r. organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu - w tym uchybienia do wniesienia odwołania - należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przy ocenie braku winy po stronie zainteresowanego, organ administracji powinien przyjąć "obiektywny miernik staranności, jaki można wymagać od strony dbającej o swoje interesy". W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi "tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 27 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 857/08). Minister podniósł, iż Komenda Główna Policji, jako dysponent przedmiotowego lokalu i organ właściwy do przeprowadzenia postępowania w sprawie opróżnienia mieszkania, poczynił wszelkie starania zmierzające do doręczenia korespondencji B. D., tzn. wielokrotnie wysyłał korespondencję, podejmował próby dostarczenia listów przez funkcjonariuszy Policji. Ponadto przeprowadzał wywiady środowiskowe, czy ww. zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. Z wywiadu przeprowadzonego z sąsiadami oraz z gospodarzem domu, wynikało, że zainteresowana przebywała w przedmiotowym lokalu. Jednak przez dwa lata notorycznie nie odbierała korespondencji, pomimo wielokrotnych awiz poczty, a nawet wezwań na Policję. Strona podnosi w swoim wystąpieniu, że przyczyną nie odbierania korespondencji było uszkodzenie skrzynki na listy. Z uzyskanych w toku postępowania wyjaśniającego informacji wynikało, że nie zaistniała taka możliwość, aby skrzynka na listy była otwarta przez tak długi okres (około 2 lat), gdyż takie usterki są usuwane niezwłocznie. Ponadto, do obowiązków lokatora należało zgłaszanie usterek skrzynki pocztowej do administratora budynku lub gospodarza domu, czego zainteresowana nie uczyniła. W ocenie Ministra wszelka korespondencja kierowana do wnioskodawczyni była wysyłana na właściwy adres i została doręczona skutecznie, w myśl art. 44 k.p.a. Natomiast strona, której obowiązkiem było zachowanie szczególnej staranności w postępowaniu, dopuściła się niedbalstwa i przyczyniła się do zaistniałego stanu faktycznego, tym samym brak jest podstaw do uznania zasadności jej żądania. B. D. zaskarżyła postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lipca 2009 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wniosła o jego uchylenie, wstrzymanie wykonania i stwierdzenie nieważności decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2007 r. W uzasadnieniu skargi strona podniosła, iż z pisma Komendanta Głównego Policji z dnia 3 czerwca 2009 r. (skarżąca błędnie podała "07.07.2009 r.", albowiem pisma z tą datą brak w aktach administracyjnych) dowiedziała się, że w dniu [...] października 2007 r. została przez Komendanta Głównego Policji wydana decyzja nakazująca B. D. wraz z rodziną opuszczenie lokalu mieszkalnego nr [...] przy ul. [...]. Ponieważ decyzji tej skarżąca nie otrzymała, pismem z dnia 24 czerwca 2009 r. strona zakwestionowała jej skuteczność i wniosła o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarżąca zakwestionowała, że przedmiotowa decyzja nie była przez nią odbierana. Zdaniem strony to twierdzenie nie jest zgodne z prawdą, albowiem skrzynki pocztowe w jej domu były systematycznie uszkadzane, a nikt z Policji nie kontaktował się z nią w tej sprawie. Skrzynki pocztowe, uprzednio stanowiły własność Poczty Polskiej, znajdowały się w złym stanie, drzwiczki nie zamykały się, a przesyłki znikały. Ponadto skarżąca podniosła, że w okresie przesyłania pocztą decyzji eksmisyjnej z dnia [...] października 2007 r. była nieobecna w mieszkaniu z uwagi na urlopy i hospitalizację w szpitalu [...]. W tej sytuacji odmowa uwzględnienia jej wniosku o przywrócenie terminu jest nieuzasadniona i krzywdząca. Do skargi strona załączyła oświadczenie sąsiadów L. T. i J. T. potwierdzające częste uszkodzenia skrzynek pocztowych. Skarżąca ponadto wskazała, iż żądanie uznania za nieważną decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2007 r. opiera na art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., albowiem Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 października 1995 r., sygn. akt I SA 689/94 stwierdził już nieważność decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] lutego 1994 r. w przedmiocie opróżnienia przez rodzinę skarżącej lokalu oraz poprzedzającej ją decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 1993 r. nr [...]. Skarżąca ponadto poddaje w wątpliwość, "czy lokal nr [...] podlega jurysdykcji administracyjnej i w tej sprawie toczy się spór przed Sądem Rejonowym [...] (sygn. akt [...])". Na wezwanie organu skarżąca wniosła do akt pismo z dnia 7 sierpnia 2009 r. w którym wskazała daty hospitalizacji: 4 listopada 2007 r., 8 lipca 2007 r. i 20 marca 2008 r. W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, badając prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, przy czym Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły. Należy wskazać, iż instytucja przywrócenia terminu uregulowana w art. 58 k.p.a. stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Ma ona na celu usunięcie ujemnych dla strony następstw procesowych, powstałych wskutek uchybienia terminu. Zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., przywrócenie terminu uwarunkowane jest od łącznego wystąpienia czterech przesłanek. Oznacza to, iż niespełnienie chociażby jednej z nich, przy równoczesnym dopełnieniu pozostałych, przesądza o niedopuszczalności przywrócenia terminu. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. nieprawidłowe doręczenie pisma lub nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się drugą osobą. Braku winy zainteresowanego nie potwierdza nawet zwolnienie lekarskie w sytuacji, gdy nie wykluczało ono możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, np. przez sporządzenie odwołania i nadanie pisma w urzędzie pocztowym osobiście lub przez domownika. Drugą przesłankę przywrócenia terminu stanowi wniesienie przez zainteresowanego stosownego wniosku. Przywrócenie terminu może nastąpić bowiem wyłącznie na wniosek strony. Trzecią przesłanką przywrócenia terminu jest dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Termin do złożenia tego wniosku zaczyna biec od dnia ustania przeszkody i wynosi siedem dni, przy czym przywrócenie ww. terminu nie jest dopuszczalne, stosownie do art. 58 § 3 k.p.a. Czwartą przesłanką jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony uchybiony termin, a więc np. wniesienie odwołania. Należy zatem dopełnić czynności procesowej, nie czekając na wydanie przez organ rozstrzygnięcia w przedmiocie przywrócenia terminu. Strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, iż ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a., musi odbywać się z odniesieniem do okoliczności konkretnego przypadku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05). Z akt sprawy wynika, że już pierwsze doręczenie stronie decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2007 r. było skuteczne w tzw. trybie zastępczym. W dniu 19 października 2007 r. doręczyciel Urzędu Pocztowego pozostawił awizo w skrzynce pocztowej i dokonał na kopercie adnotacji: "Mieszkanie zamknięte Awizo W. pozostawiono w skrzynce". W dniu 26 października 2007 r. doręczyciel dokonał awizowania powtórnego, o czym umieścił adnotację na kopercie przesyłki. Zwrot z powodu niepodjęcia w terminie został dokonany w dniu 5 listopada 2007 r., co wynika z adnotacji na kopercie doręczenia decyzji. Od daty pierwszego doręczenia awiza do dnia zwrotu do nadawcy upłynęło pełne 14 dni i w tym czasie przesyłka pozostawała do odbioru w placówce pocztowej. Należało zatem uznać ją za doręczoną w trybie art. 44 k.p.a. (patrz postanowienie NSA z dnia 17 lipca 2008 r., sygn. akt II OZ 762/08 – publik. LEX nr 493685). Przechodząc do oceny przesłanki braku winy skarżącej w uchybieniu terminu podkreślić należy, iż przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że zostało ono spowodowane przeszkodą nie do przezwyciężenia. W ocenie Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła, aby zaistniały okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania przez nią czynności w przewidzianym terminie, tj. niemożność wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji, zobowiązującej do opróżnienia zajmowanego lokalu. To na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Tymczasem strona w uzasadnieniu swego wniosku z dnia 26 czerwca 2009 r. lakonicznie stwierdziła, iż korespondencja do niej nie docierała z powodu uszkodzenia skrzynki pocztowej poprzez jej stałe otwarcie. Od czasu zamontowania skrzynek "typu unijnego" korespondencja do skarżącej dociera. Z notatki służbowej z dnia 14 lipca 2009 r. wynika, iż organ odwoławczy podjął czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności wskazanych przez skarżącą i zwrócił się do administratora budynku przy ul. [...] – S. K. o wyjaśnienia w tej kwestii. Administrator budynku potwierdził wymianę skrzynek na nowe, wg standardów unijnych, lecz stwierdził także, że poprzednie skrzynki były w dobrym stanie technicznym i nie było możliwości aby były przez dłuższy czas otwarte. W tym stanie rzeczy organ zasadnie uznał, iż nie można skarżącej przypisać wymaganej staranności w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Okoliczności, na które skarżąca się powołuje nie wskazują bowiem, aby właśnie w czasie doręczania decyzji, tj. od dnia 19 października 2007 r. do dnia 5 listopada 2007 r. doszło do uszkodzenia jej skrzynki pocztowej. Skarżąca także nie wykazała, że zgłaszała administratorowi domu uszkodzenie skrzynki w tym właśnie okresie. Ponadto nie wykazała, że w ogóle podejmowała jakiekolwiek próby usunięcia uszkodzeń skrzynki pocztowej. Jak wskazał organ, na przestrzeni 2 lat wielokrotnie kierowano do skarżącej korespondencję urzędową, której nie można było doręczyć do rąk własnych lub nie została odebrana z placówki pocztowej. Świadczy to nie tylko o braku staranności w rozwiązaniu "problemu" niedoręczonej korespondencji, lecz wręcz o niedbalstwie po stronie skarżącej. Nie można także usprawiedliwić nieodbierania korespondencji we wskazanym okresie z powodu pobytu skarżącej w szpitalu, albowiem z informacji nadesłanej przez stronę do akt, wynika, iż była ona hospitalizowana w lipcu 2007 r. i w marcu 2008 r. Reasumując, okoliczności powołane przez stronę nie spełniają prawnych przesłanek usprawiedliwiających zwłokę w złożeniu odwołania. Zatem Minister prawidłowo uznał, iż skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy oraz mając na uwadze wymóg równoczesnego spełnienia wszystkich warunków określonych w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., nie mógł on wydać innego rozstrzygnięcia, niż odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Należy jednocześnie wyjaśnić, że kontrola sądowoadministracyjna opiera się na zasadzie skargowości. Zgodnie z art. 52 § 1 i 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy zaś rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Skoro zatem od decyzji Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2007 r. przysługuje odwołanie, które nie zostało rozpatrzone w toku instancyjnym przez organ odwoławczy, to kontrola sądowa tego orzeczenia na tym etapie postępowania, czego domaga się strona, nie jest możliwa. Z tych przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło