II SA/Wa 1630/10
WyrokWSA w Warszawie2011-02-23
Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Ewa Pisula-Dąbrowska, Janusz Walawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podjęcie przez policjanta dodatkowej pracy zarobkowej podczas zwolnienia lekarskiego stanowi naruszenie zasad etyki zawodowej i uzasadnia wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany?Ratio decidendi
Podjęcie przez policjanta pracy zarobkowej w okresie zwolnienia lekarskiego, mimo obowiązku powstrzymania się od czynności mogących przedłużyć nieobecność w służbie, stanowi naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta. Takie działanie jest umyślne i sprzeczne z interesem służby, co uzasadnia wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany, będącej najłagodniejszą karą dyscyplinarną.Stan faktyczny
Policjant G.C. został ukarany karą dyscyplinarną nagany za podjęcie pracy zarobkowej podczas zwolnienia lekarskiego, co naruszało zasady etyki zawodowej policjanta. Postępowanie dyscyplinarne wszczęto w czerwcu 2010 r., a decyzję o ukaraniu podtrzymał Komendant Główny Policji w sierpniu 2010 r. Skarżący kwestionował decyzję, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędziowie WSA Ewa Pisula-Dąbrowska (spr.) Janusz Walawski Protokolant Referent stażysta Łukasz Kaflik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2011 r. sprawy ze skargi G.C. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę
Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 z późn. zm.), utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...], którą to decyzją uznano [...] G. C. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzono karę dyscyplinarną nagany.
W motywach uzasadnienia organ wskazał, że w dniu [...] marca 2010 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] postanowieniem nr [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] G. C., który został obwiniony o to, że w dniach [...] października 2009 r., będąc niezdolnym do pełnienia służby z uwagi na zwolnienie lekarskie, podejmował zajęcie zarobkowe poza służbą, jako [...], pobierając za to dodatkowe wynagrodzenie, przez co naruszył § 2 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3).
Organ podał, iż z materiałów postępowania dyscyplinarnego wynika, że policjant posiadał zgodę Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą w charakterze [...].
Komendant Główny Policji podniósł, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Wskazał jednocześnie, że obie formy przewinienia dyscyplinarnego są równoważne, a katalog kar dyscyplinarnych jest taki sam dla przypadków naruszenia dyscypliny służbowej, jak i nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej, które zostały unormowane w zarządzeniu nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Ponadto w myśl art. 132a powołanej ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewiduje możliwość jego popełnienia, na to się godzi, a także gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Organ wskazał, że z materiału dowodowego wynika, iż policjant sprzeniewierzył się zasadom etyki zawodowej. Zgodnie bowiem z § 2 załącznika do powołanego zarządzenia Komendanta Głównego Policji nr 805, w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w zasadach etyki zawodowej, policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania były przykładem praworządności i prowadziły do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Organ podniósł, że podczas zwolnienia lekarskiego funkcjonariusz zwolniony jest z obowiązku świadczenia służby i wykonywania innych czynności, mających związek ze służbą. Z tego też względu przejawem troski policjanta o dobro służby winno być stosowanie się do wskazań lekarskich i powstrzymywanie się od wykonywania czynności, mogących przedłużyć jego nieobecność w służbie. Ponadto nieobecność policjanta w służbie powoduje utrudnienia w realizacji ustawowych zadań Policji, co oznacza – wobec konieczności zapewnienia ciągłości służby - rozłożenie jego obowiązków służbowych na pozostałych policjantów komórki organizacyjnej, w której pełni on służbę, na czas jego nieobecności. Dlatego – zdaniem organu - nie budzi wątpliwości, iż G. C., podejmując pracę w trakcie zwolnienia lekarskiego, przedłożył interes prywatny ponad interes służby, a tym samym działał umyślnie i z pełną tego świadomością, czego w świetle powyższych okoliczności nie można uznać za działanie etyczne i uczciwe wobec społeczeństwa oraz innych policjantów. Jednocześnie organ stwierdził, że dotychczasowy nienaganny przebieg służby [...] G. C., pomimo umyślności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, przemawia za orzeczeniem najłagodniejszej kary dyscyplinarnej. W tym przypadku jest to kara dyscyplinarna nagany, która oznacza wytknięcie ukaranemu, przez przełożonego dyscyplinarnego, niewłaściwego postępowania, która jego zdaniem, jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia policjanta.
Od powyższego rozstrzygnięcia Komendanta Głównego Policji strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Decyzji tej zarzucono:
- naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., przez brak należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy,
- błąd w ustaleniach faktycznych, poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że w warunkach przedmiotowej sprawy zachowanie obwinionego stanowiło przewinienie dyscyplinarne, pomimo braku przekonujących dowodów, potwierdzających stawiane zarzuty, niewyjaśnienie ważnych okoliczności sprawy, a także zaniechanie przeprowadzenia dowodów istotnych dla wyjaśnienia wszystkich aspektów zdarzeń z października 2009 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację prezentowaną w trakcie trwania postępowania administracyjnego, a ponadto stwierdził, że w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim, skarżący pracował na zlecenie, jako [...], przedkładając interes prywatny nad interes służby, czym naruszył zasady etyki. Jednocześnie wskazał, że nie mogło dojść do naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na fakt, iż w postępowaniu dyscyplinarnym funkcjonariuszy Policji nie stosuje się tych przepisów, bowiem tryb tego postępowania został całościowo uregulowany w ustawie o Policji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 z późn. zm.), policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Ponadto w myśl art. 132a powołanej ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewiduje możliwość jego popełnienia, na to się godzi, a także, gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Bezspornym jest, że skarżący podjął dodatkową pracę w okresie zwolnienia lekarskiego od zajęć służbowych. Istota sporu sprowadza się do oceny, czy postępując w ten sposób, naruszył zasady etyki zawodowej policjanta.
Zgodnie z § 2 załącznika do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. nr 805, w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3), w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w zasadach etyki zawodowej, policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania były przykładem praworządności i prowadziły do pogłębienia społecznego zaufania do Policji.
W żaden sposób nie można zgodzić się z tezą, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim i jednocześnie świadczenie w tym czasie dodatkowej pracy, w charakterze [...], nie stanowi sprzeniewierzenia się zasadom etyki zawodowej.
W pełni należy się zgodzić z oceną organu, iż podczas zwolnienia lekarskiego policjant zwolniony jest z obowiązku świadczenia służby i wykonywania innych czynności mających związek ze służbą. Z tego też względu policjant, w trosce o dobro służby, winien stosować się do wskazań lekarskich i powstrzymać się od wykonywania czynności, mogących przedłużyć jego nieobecność w służbie. Jednakże niniejszą sprawę należy rozpatrywać nie tylko w wymiarze finansowym i szeroko pojętym interesie służby, ale również należy odnieść się do aspektu stosunków międzyludzkich. Oczywistym jest, że nieobecność policjanta w służbie powoduje utrudnienia w realizacji ustawowych zadań Policji. Dlatego mając na uwadze konieczność zapewnienia ciągłości służby, niezbędnym staje się rozłożenie obowiązków służbowych nieobecnego funkcjonariusza na pozostałych policjantów komórki organizacyjnej, w której pełni on służbę.
Skarżący, podejmując pracę w trakcie zwolnienia lekarskiego, przedłożył interes prywatny ponad interes służby. Niepodważalnym jest, że podejmując dodatkowe zatrudnienie w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim, działał umyślnie i z pełną świadomością, czego w świetle powyższych okoliczności nie można uznać za działanie etyczne i uczciwe.
Dodać należy, iż jednym z przywilejów policjantów jest wypłacanie im za okres zwolnienia lekarskiego wynagrodzenia w pełnej wysokości.
W tym miejscu przytoczyć należy pogląd wyrażony przez SN w wyroku z dnia 16 listopada 2000 r. I PKN 44/00, w którym SN stwierdził, że:
1. Podjęcie przez pracownika niezdolnego do pracy wskutek choroby czynności zarobkowych sprzecznych ze wskazaniami lekarskimi nie jest wykonywaniem obowiązku troski o dobro zakładu pracy, nawet wtedy, gdy pracodawca, bez swojej wiedzy i zgody, uzyskał przy okazji korzyść majątkową.
2. Przejawem troski pracownika niezdolnego do pracy wskutek choroby o dobro zakładu pracy jest stosowanie się do wskazań lekarskich i powstrzymywanie się od wykonywania czynności mogących przedłużyć jego nieobecność w pracy (art. 211 pkt 5 KP w związku z art. 100 § 2 pkt 3 KP) - publ. OSNP 2002/10/239, OSNP-wkł. 2001/11/6, M. Prawn. 2001/12/623, Prok. i Pr.-wkł. 2002/4/50, LEX nr 47126.
W zaistniałym stanie faktycznym Sąd uznał, iż wymierzona skarżącemu kara nagany - najłagodniejsza w katalogu kar (art. 134 ustawy o Policji) - nie jest karą nadmierną, nieadekwatną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego.
Odnosząc się do zarzutów skargi, stwierdzić należy, iż istotnie zasady etyki zawodowej są klauzulą bardzo szeroką. Racjonalny ustawodawca, przewidując, że nie wszystkie czyny i zachowania policjantów można przewidzieć, określić, i spenalizować, stworzył instrument prawny, który daje podstawy do oceny zachowań policjantów przez aspekt etyki. Nie ulega żadnej wątpliwości, że zachowanie skarżącego było nieetyczne i nadto niekoleżeńskie. Przedłożył on bowiem nad interes służby własny interes zarobkowy. Twierdzenie, że organ nie wykazał konieczności wystawienia przez lekarza drugiego zwolnienia, bo skarżący jako [...] pracował na podstawie umowy zlecenia, dodatkowo obrazuje jego stosunek do zaistniałego zdarzenia i dowodzi braku zrozumienia zasad etyki formacji, powołanej do przestrzegania prawa.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło