II SA/Wa 1764/24

WyrokWSA w Warszawie2025-04-07

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Iwona Maciejuk, Anna Pośpiech-Kłak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy posiadanie samochodu i miejsca garażowego, przy jednoczesnym braku dochodów z pracy, stanowi rażącą dysproporcję między niskimi dochodami a stanem majątkowym, uzasadniającą odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie wykazały w sposób przekonujący, iż posiadanie samochodu i opłacanego miejsca garażowego stanowi rażącą dysproporcję między niskimi dochodami a stanem majątkowym, która uzasadniałaby odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego. W szczególności nie uwzględniono oświadczenia ojca dziecka o pokrywaniu kosztów garażu, co oznacza, że wydatek ten nie obciążał budżetu skarżącej. Brak należytego uzasadnienia decyzji i nierozważenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy naruszyło przepisy postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, wskazując niskie dochody. Organ pierwszej instancji, po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego, ustalił, że skarżąca posiada samochód i opłaca miejsce garażowe, co uznał za rażącą dysproporcję między dochodami a stanem majątkowym i odmówił przyznania dodatku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że posiadany samochód i wcześniejsze przyznawanie dodatku mieszkaniowego przy identycznym stanie faktycznym świadczą o wadliwości decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Asesor WSA Anna Pośpiech-Kłak (spr.), , Protokolant starszy specjalista Bogumiła Kobierska, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi P. D. na decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] z dnia [...] września 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] września 2024 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2024 r. nr [...] którą odmówiono P. D., zw. dalej "skarżącą", przyznania dodatku mieszkaniowego. Powyższe rozstrzygniecie zostało podjęte w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Organ wskazał, że zasady przyznawania dodatku mieszkaniowego uregulowane zostały w ustawie z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1335), zw. dalej "ustawą". Stosownie do art. 3 ust. 1 ustawy, dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom, o których mowa w art. 2 ust. 1, jeżeli w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o jego przyznanie średni miesięczny dochód przypadający na jednego członka gospodarstwa domowego wnioskodawcy nie przekroczył w gospodarstwie wieloosobowym - 30% przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, obowiązującego w dniu złożenia wniosku, z uwzględnieniem art. 6 ust. 8 i art. 7 ust. 6 ustawy. Wysokość dodatku mieszkaniowego stanowi, stosownie do art. 6 ust. 1 ustawy, różnicę między wydatkami, o których mowa w ust. 3-6, przypadającymi na normatywną powierzchnię użytkową zajmowanego lokalu mieszkalnego, a kwotą wydatków poniesionych przez osobę ubiegającą się o dodatek mieszkaniowy w wysokości 12% dochodów gospodarstwa domowego - w gospodarstwie 2-4 osobowym. W postępowaniu wyjaśniającym organ pierwszej instancji ustalił, że skarżąca wraz z dwojgiem dzieci zamieszkuje w wynajętym lokalu komunalnym nr [...] przy ul. [...] w [...]. Lokal o pow. 36,14 m2 wyposażony jest w centralne ogrzewanie, ciepłą wodę oraz gaz przewodowy. Udokumentowane wydatki związane z utrzymaniem lokalu mieszkalnego wynoszą 840,49 zł. Natomiast deklarowany dochód na jedną osobę w gospodarstwie domowym skarżącej wyniósł 514,17 zł Na podstawie powyższych danych organ uznał, że skarżąca spełniła wymogi formalne do otrzymania dodatku mieszkaniowego, a wysokość dochodu w gospodarstwie domowym skarżącej kwalifikuje do przyznania dodatku mieszkaniowego. Jednakże w celu ustalenia faktycznego stanu majątkowego wnioskodawczym, potwierdzenia liczby osób stale zamieszkujących i gospodarujących z wnioskodawczynią oraz weryfikacji informacji uzyskanych w toku postępowania, organ pierwszej instancji przeprowadził w dniu [...] maja 2024 r. wywiad środowiskowy, podczas którego ujawniono, że skarżąca jest właścicielką zakupionego w 2018 r. samochodu [...] (rok produkcji 2007), o wartości szacunkowej 7000 zł, miesięczny koszt paliwa 300 zł. Samochód jest garażowany przy ul. [...], na wynajętym stanowisku garażowym, którego miesięczny koszt najmu wynosi 120,11 zł. Zgodnie z art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, organ odmawia przyznania dodatku mieszkaniowego, jeżeli ustali, że występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, o której mowa w art. 7 ust. 1 ustawy, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, wskazującym, że jest on w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego (domu jednorodzinnego), wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe. Przy tym użycie słowa "odmawia", a nie "może odmówić" wskazuje na fakt, że jest to decyzja związana, zatem organ nie ma możliwości stosowania uznania administracyjnego i wydania odmiennego rozstrzygnięcia. I to właśnie w oparciu o przesłankę rażącej dysproporcji pomiędzy stanem ujawnionym w deklaracji a stwierdzonym stanem faktycznym, wskazującym, że strona jest w stanie uiszczać opłaty związane z lokalem, organ pierwszej instancji odmówił przyznania dodatku mieszkaniowego. Organ podkreślił, że głównym celem przyznawania dodatku mieszkaniowego jest zrekompensowanie osobom uzyskującym niskie dochody, które nie są w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania mieszkania, skutków większego obciążenia budżetów domowych, wynikających ze zwiększonych wydatków na mieszkanie i podwyżki czynszów. Świadczenie to ma zatem pomóc osobie znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej, a spełniającej wymogi ustawy, w pokryciu kosztów utrzymania lokalu, w którym osoba ta zamieszkuje. Instytucja dodatku mieszkaniowego, uregulowana w przepisach ustawy o dodatkach mieszkaniowych, jest szczególnym świadczeniem pieniężnym wypłacanym przez gminę na rzecz wskazanych w ustawie osób o niskich dochodach, znajdujących się w trudnej sytuacji, którym przysługuje tytuł prawny do lokalu, w celu umożliwienia im zapłaty czynszu oraz pokrycia innych obciążających je wydatków na zajmowany lokal. Przepisy dotyczące zasad przyznawania dodatków mieszkaniowych mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że muszą być ściśle stosowane, bez możliwości odstępstw. Ustawodawca w sposób bardzo ścisły określił zasady przyznawania i sposób obliczania dodatków mieszkaniowych, nie pozostawiając organowi administracji orzekającemu w tych sprawach możliwości działania w ramach uznania administracyjnego. Organy rozpatrujące wnioski o udzielenie dodatku mieszkaniowego muszą kierować się kryteriami określonymi wyłącznie w ustawie o dodatkach mieszkaniowych. Nie mogą brać pod uwagę żadnych innych okoliczności poza wskazanymi w ustawie. Rażąca dysproporcja, o której stanowi przepis art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, oznacza oczywistą i łatwo zauważalną różnicę między sytuacją majątkową ustaloną przez pracownika socjalnego podczas przeprowadzonego wywiadu środowiskowego a deklarowanymi przez stronę dochodami. Nieposiadanie dochodów, a posiadanie majątku, nie oznacza automatycznie wystąpienia rażącej dysproporcji w rozumieniu art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy. Niemniej jednak celem nadrzędnym tego przepisu jest wyeliminowanie przypadków, w których dodatek mieszkaniowy byłby przeznaczony na rzecz osób, którym ich stan majątkowy pozwala na uiszczanie opłat związanych z zajmowanym mieszkaniem. Nie chodzi tu wyłącznie o osoby, które dysponują dochodami nie dającymi się udowodnić lub je ukrywającymi, ale o sytuacje, gdy twierdzenie o braku środków na pokrycie wydatków mieszkaniowych stoi w oczywistej sprzeczności z posiadanymi dobrami materialnymi, które nie są niezbędne dla prawidłowej egzystencji. Organ stwierdził, że skarżąca dysponuje środkami mogącymi pokryć wydatki mieszkaniowe. W związku z tym organ podzielił stanowisko organu pierwszej instancji i wskazać, że w sprawie doszło do rażącej dysproporcji pomiędzy zadeklarowaną wysokością dochodu skarżącej, a faktycznym stanem majątkowym. Jak ustalono, skarżąca nie pracuje, nie jest zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna. Do lipca 2023 r. otrzymywała rentę z tytułu wypadku przy pracy. Komisja Lekarska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w lipcu 2023 r. wydała opinię wskazującą, że skarżąca nie jest niezdolna do pracy. Obecnie sprawa zawisła przed Sądem Okręgowym [...] w [...] wobec zaskarżenia opinii. Żaden z członków rodziny nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności. Skarżąca miesięcznie otrzymuje świadczenie wychowawcze na dwoje dzieci (1600 zł), rodzinny kapitał opiekuńczy na jedno dziecko (500 zł), świadczenie z funduszu alimentacyjnego na syna (500 zł) i zasiłki celowe. Ojciec córki skarżącej, P. K. K. oświadczył, że regularnie i stale wspiera skarżącą, przekazując po 500 zł alimentów umownych na córkę, 120,11 zł na opłacenie miejsca garażowego, a także ponosi koszty szczepień córki oraz okresowo robi zakupy spożywcze. Nadmieniono, że skarżąca korzystała również ze wsparcia Miasta w postaci dodatku mieszkaniowego (do [...] czerwca 2023 r. i obniżki czynszu (do [...] lutego 2024 r.). Jednocześnie w tym samym czasie skarżąca użytkowała wynajęte miejsce postojowe w celu garażowania samochodu i generowała miesięczne koszty w wysokości 120,11 zł. W ocenie organu skarżąca zdecydowała się na dodatkowe, zbędne koszty obciążające budżet rodzinny, z przeznaczeniem na de facto podwyższenie standardu życiowego, podczas gdy podstawowe potrzeby rodziny nie są zabezpieczone. Podpisując umowę na najem stanowiska garażowego na okres pięciu lat, skarżąca musiała zakładać, że przez ten okres będzie dysponowała środkami na opłacenie garażu. Świadczy to o tym, że znając swoje możliwości finansowe, skarżąca postanowiła blisko 1500 zł rocznie przeznaczać na utrzymywanie miejsca garażowego zamiast na zabezpieczenie podstawowych i minimalnych potrzeb rodziny, którymi niewątpliwie są m.in. opłaty czynszowe za zajmowany lokal mieszkalny. Samo posiadanie samochodu, którego miesięczna eksploatacja kosztuje skarżącą blisko 500 zł, w tak ciężkiej sytuacji finansowej, w jakiej znajduje się rodzina skarżącej, wydaje się być zbytkiem, który bez większego uszczerbku dla funkcjonowania rodziny mógłby zostać sprzedany. Skarżąca świadomie wykorzystuje własne zasoby, niezależnie od źródła ich pozyskania, na zaspokojenie innych potrzeb o drugorzędnym znaczeniu, które nie są niezbędne dla prawidłowej egzystencji i funkcjonowania rodziny. Organ podkreślił, że świadczenie przysługuje wyłącznie osobom, które nie są w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania mieszkania, skutków większego obciążenia ich budżetów domowych, przy optymalizacji wydatków na życie. W konsekwencji więc nieuzasadnione jest oczekiwanie udzielenia pomocy w zaspokojeniu potrzeb bytowych (w tym dodatku mieszkaniowego) w sytuacji, kiedy skarżąca świadomie wykorzystuje własne zasoby (niezależnie od źródła ich pozyskania) na zaspokojenie innych potrzeb o drugorzędnym znaczeniu. Jeśli sytuacja finansowa rodziny skarżącej byłaby rzeczywiście tak trudna, jak twierdzi, powinna ona podjąć wszelkie możliwe działania mające na celu obniżenie kosztów utrzymania. Fakt zakupu pojazdu i opłacania miejsca postojowego wskazuje na dążenie do podniesienia standardu życia, co jest sprzeczne z twierdzeniem o trudnej sytuacji finansowej. Skargę na decyzję SKO wniosła P. D. zaskarżając ją w całości. W uzasadnieniu skargi podniosła, że dostając (trzy lata temu) mieszkanie z zasobów lokalowych miała ten sam samochód, pracowała i otrzymywała dodatek mieszkaniowy i obniżkę czynszu. Samochód ma od 2018 r. i nie przeszkadzał w przyznaniu dodatku mieszkaniowego. Z tych względów wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji jako wadliwej. W odpowiedzi na skargę organ, podtrzymując dotychczasową argumentację, wnosi o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze. zm.), zw. dalej "p.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c p.p.s.a.). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Nadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzone wedle powyższych kryteriów badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że można organom orzekającym w przedmiotowej sprawie skutecznie zarzucić, iż przy rozpatrywaniu sprawy naruszyły obowiązujące przepisy prawa procesowego i to w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2021 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 2021r., poz. 2021). Zgodnie z jej art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy organ odmawia przyznania dodatku mieszkaniowego, jeżeli ustali, że występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, o której mowa w art. 7 ust. 1 ustawy, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, wskazującym, że jest on w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego (domu jednorodzinnego), wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe. Przy czym użycie słowa "odmawia", a nie "może odmówić" wskazuje na fakt, że jest to decyzja związana, zatem organ nie ma możliwości stosowania uznania administracyjnego i wydania odmiennego rozstrzygnięcia. I to właśnie w oparciu o przesłankę rażącej dysproporcji pomiędzy stanem ujawnionym w deklaracji a stwierdzonym stanem faktycznym, organ I instancji odmówił przyznania dodatku mieszkaniowego, a organ odwoławczy decyzję tę utrzymał w mocy. Zatem przystępując do oceny legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia należy zbadać czy faktycznie – jak twierdzą organy obu instancji - występuje rażąca dysproporcja między niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji a faktycznym stanem majątkowym strony i czy stan ten wskazuje, że jest ona w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowanym lokalem mieszkalnym wykorzystując środki własne i posiadane zasoby majątkowe. Zatem przystępując do oceny legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia należy zbadać czy faktycznie – jak twierdzą organy obu instancji - występuje rażąca dysproporcja między niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji a faktycznym stanem majątkowym strony i czy stan ten wskazuje, że jest ona w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowanym lokalem mieszkalnym wykorzystując środki własne i posiadane zasoby majątkowe. W ocenie tut. Sądu w przedmiotowej sprawie stanowisko organów w zakresie ustalenia i oceny stanu faktycznego sprawy budzi wątpliwości. Na wstępie należy podkreślić, że głównym celem przyznawania dodatku mieszkaniowego jest zrekompensowanie osobom uzyskującym niskie dochody, które nie są w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania mieszkania, skutków większego obciążenia ich budżetów domowych, wynikających ze zwiększonych wydatków na mieszkanie i podwyżki czynszów. Świadczenie to ma zatem pomóc osobie znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej, a spełniającej wymogi ustawy, w pokryciu kosztów utrzymania lokalu, w którym osoba ta zamieszkuje. Instytucja dodatku mieszkaniowego, uregulowana w przepisach ustawy dodatkach mieszkaniowych, jest szczególnym świadczeniem pieniężnym wypłacanym przez gminę na rzecz wskazanych w ustawie osób o niskich dochodach, znajdujących się w trudnej sytuacji, którym przysługuje tytuł prawny do lokalu, w celu umożliwienia im zapłaty czynszu oraz pokrycia innych obciążających je wydatków na zajmowany lokal (por. uchwała składu pięciu sędziów NSA z dnia 20 maja 1996 r. sygn. akt OPK 12/96, ONSA 1997, z. 1, poz. 10; wyrok NSA z dnia 21 czerwca 1996 r. sygn. akt SA/Wr 3118/95, niepubl.; A. Mączyński, A. Proksa: "Nowe prawo lokalowe z komentarzem", Wyd. Centrum Prawne, Kraków 1994, str. 61; A. Gola, J. Suchocki: "Ustawa o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych – komentarz", Wyd. Prawnicze, Warszawa 1996, str. 88). W doktrynie i judykaturze konsekwentnie wyrażany jest pogląd, że o rażącej dysproporcji między sytuacją majątkową osoby wnioskującej o przyznanie dodatku mieszkaniowego, ustaloną przez organ w toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego i wyrażającą się w posiadanych wartościowych przedmiotach lub innych zasobach, które sprzeciwiają się przyznaniu dodatku mieszkaniowemu, a deklarowanymi przez stronę dochodami, można mówić wówczas, gdy różnica ta jest oczywista i łatwo dostrzegalna. Przepisy dotyczące zasad przyznawania dodatków mieszkaniowych mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że muszą być ściśle stosowane bez możliwości odstępstw. Ustawodawca w sposób bardzo ścisły określił zasady przyznawania i sposób obliczania dodatków mieszkaniowych, nie pozostawiając organowi administracji orzekającemu w tych sprawach możliwości działania w ramach uznania administracyjnego. Organy rozpatrujące wnioski o udzielenie dodatku mieszkaniowego muszą kierować się kryteriami określonymi wyłącznie w ustawie o dodatkach mieszkaniowych. Nie mogą brać pod uwagę żadnych innych okoliczności poza wskazanymi w ustawie. Rażąca dysproporcja, o której stanowi przepis art. 7 ust. 3 ustawy, oznacza oczywistą i łatwo zauważalną różnicę między sytuacją majątkową ustaloną przez pracownika socjalnego podczas przeprowadzonego wywiadu środowiskowego a deklarowanymi przez osobę dochodami. Nieposiadanie dochodów, a posiadanie majątku, nie oznacza automatycznie wystąpienia rażącej dysproporcji w rozumieniu art. 7 ust. 3 pkt 1 ustawy. Niemniej celem nadrzędnym tego przepisu jest wyeliminowanie przypadków, w których dodatek mieszkaniowy - wypłacany przecież ze środków publicznych, którymi gospodarowanie winno być szczególnie oszczędne i staranne - byłby przeznaczony na rzecz osób, którym ich stan majątkowy pozwala na uiszczanie opłat związanych z zajmowanym mieszkaniem. Kluczem do rozważenia przesłanki rażącej dysproporcji jest zatem stan faktyczny sprawy. Tylko bowiem do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego możliwe jest zastosowanie prawa materialnego, co winno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione; dowodów, na których się oparł; przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Z kolei uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Winno być ono dla strony przekonujące (art. 11 k.p.a.), gdyż ma ona prawo znać argumenty i przesłanki wydanej decyzji. Motywy decyzji winny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśnić tok rozumowań prowadzących do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego. Uzasadnienie powinno być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Poza tym zgodnie z ogólną zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.) organ odwoławczy w wyniku wniesionego odwołania zobowiązany jest do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia merytorycznie sprawy. Organ odwoławczy jest tak samo jak organ I instancji (stosownie do treści art. 140 k.p.a.) związany art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. i ma obowiązek rozpoznać sprawę w oparciu o całokształt materiału dowodowego. Powinien więc rozstrzygnąć wszystkie dowody zgromadzone w aktach sprawy w prowadzonym zarówno przez organ I instancji, jak i organ II instancji postępowaniu administracyjnym. Tym samym organ wyższego stopnia ma obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a. Wspomniane żądania, wnioski i zarzuty mogą być zawarte także w złożonym przez stronę odwołaniu lub piśmie. Stąd obowiązkiem organu odwoławczego jest również przytoczenie w tym względzie treści odwołania, ewentualnie dalszych pism stron oraz ustosunkowanie się do nich w uzasadnieniu wydanej decyzji (por. wyroki NSA z 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt IV SA 501/99; z 19 lipca 2001 r., sygn. akt V SA 3872/00; wyroki WSA w Warszawie z 7 sierpnia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 441/07; z 4 października 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 1409/06; K. Glibowski /w/ R. Hauser i M. Wierzbowski (red.), K.p.a., Komentarz, C.H. Beck 2014, s.73-74). Organ administracji, który nie ustosunkowuje się do twierdzeń uważanych przez strony za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, uchybia ponadto obowiązkom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. Nie może też oczekiwać, że zrobi to za niego sąd, kontrolując zaskarżoną decyzję. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie zaskarżona decyzja nie spełnia wskazanego wymogu, bowiem jest niepełna, a przez to nieprzekonująca. SKO poprzestało na ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz na ogólnym omówieniu przesłanki "rażącej dysproporcji", w której mowa w art. 7 ust. 3 ustawy. Jednak swoich rozważań wprost nie powiązało z poczynionymi ustaleniami faktycznymi. Sąd nie jest w stanie, analizując uzasadnienie zaskarżonej decyzji, jednoznacznie ustalić, co przeważyło za rażącą dysproporcją między posiadanym majątkiem a deklarowanymi dochodami skarżącej. Szczególnie, w sytuacji gdy trzy lata wcześniej – przy identycznym stanie majątkowym, w tym posiadaniu samochodu, oraz przy tych samych wydatkach, w tym na miejsce garażowe – przyznano skarżącej dodatek mieszkaniowy. W kontekście powyższego na szczególną uwagę zasługuje oświadczenie K. K., ojca córki skarżącej, który regularnie i systematycznie wspiera ją finansowo, w tym pokrywa comiesięczne opłaty związane z najmem miejsca garażowego, z którego korzysta skarżąca, w wysokości 120 zł 11 gr. Ta okoliczność świadczy, że wydatki te nie obciążają budżetu domowego skarżącej. Fakt ten został podniesiony przez skarżącą w odwołaniu, jednak organ II instancji pod tym kątem go nie wyważył. Zgodnie z art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Przepis ten wyraża zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników. Zasada ta wyprowadzana jest z zasady praworządności wyrażonej w art. 7 k.p.a., który został naruszony w toku postępowania. Już tylko ta okoliczność determinuje ocenę ewentualnego naruszenia przepisu art. 8 § 1 k.p.a. Dodać także należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA 1984/2, poz. 117), wskazał, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest "przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa". W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę organ nie prowadził jej w taki właśnie sposób, gdyż nie w pełni ocenił okoliczności faktyczne przez pryzmat przesłanek materialnoprawnych. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do władzy publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Brak zaufania obywateli do władzy publicznej jest z reguły skutkiem naruszenia prawa przez organy państwowe, zwłaszcza zaś niektórych wartości w nim wyrażonych, takich jak równość i sprawiedliwość. Sytuacja taka zaistniała w poddanej kontroli Sądu sprawie. Organ naruszył także art. 107 § 3 k.p.a., gdyż, mimo dość obszernego uzasadnienia nie wyjaśnił w sposób nie budzący wątpliwości, dlaczego na tle ustalonego w sprawie stanu faktycznego uznał zaistnienie przesłanki rażącej dysproporcji. Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło