II SA/Wa 1833/06
WyrokWSA w Warszawie2006-10-10
Skład orzekający: Eugeniusz Wasilewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna wydana przez osobę działającą z upoważnienia członka zarządu organu, a nie bezpośrednio przez organ, jest obarczona wadą nieważności?Ratio decidendi
Decyzja administracyjna wydana przez osobę działającą z upoważnienia udzielonego przez członka zarządu organu, a nie bezpośrednio przez organ, jest dotknięta wadą nieważności. Upoważnienie musi pochodzić bezpośrednio od organu administracji publicznej, a pracownik upoważniony działa jedynie w jego imieniu, nie uzyskując przymiotu organu. W przypadku braku stosownych przepisów szczególnych, zastosowanie ma art. 268a KPA, który nie przewiduje możliwości udzielania dalszych pełnomocnictw.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniej J. Z. Decyzją Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymano w mocy decyzję odmawiającą przyznania świadczenia. Skarżąca zarzuciła organowi błędy w ocenie przesłanek do przyznania świadczenia. Sąd uznał, że obie decyzje są nieważne, ponieważ zostały wydane przez osobę nieposiadającą właściwego umocowania.Rozstrzygnięcie
1) stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, 2) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2006 r. sprawy ze skargi D. Z. – przedstawicielki ustawowej J. Z. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2006 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku 1) stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, 2) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2006 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] maja 2006 r., odmawiającą D. Z. przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniej J.Z.
W uzasadnieniu podał, iż przyznanie świadczenia w drodze wyjątku na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t. j. Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) – zwanej dalej ustawą o emeryturach i rentach z FUS, jest możliwe tylko w przypadku łącznego spełnienia przez wnioskodawcę zawartych w tym przepisie przesłanek oraz wyjaśnił, że renta rodzinna jest pochodną świadczenia osoby zmarłej, stąd w pierwszej kolejności bada się uprawnienia do świadczenia, jakie przysługiwałyby osobie zmarłej.
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zaskarżonej decyzji wskazał, że przy rozpatrywaniu wniosku analizie poddany został przede wszystkim przebieg ubezpieczenia przed datą śmierci ojca dziecka. Organ nie znalazł podstaw do przyjęcia, że brak spełnienia warunków do świadczenia ustawowego do chwili śmierci był spowodowany szczególnymi okolicznościami. Długoletnia przerwa w ubezpieczeniu, bez wskazania wiarygodnych przyczyn bezczynności zawodowej nie mieści się bowiem w pojęciu szczególnych okoliczności w rozumieniu art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Ponadto, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podkreślił również, że udowodniony okres ubezpieczenia ojca dziecka jest nieadekwatny do wieku (organ wziął pod uwagę zarówno okres składkowy jak i nieskładkowy).
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie D. Z. stwierdziła, że nie zgadza się z zaskarżoną decyzją, ponieważ ojciec dziecka ma udowodniony długi okres ubezpieczenia, regularnie opłacał składki, gdy miał pracę, a w ostatnim okresie życia kłopoty ze znalezieniem pracy związane były ze złym stanem zdrowia.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie i powołał się na ustalenia faktyczne oraz prawne zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Na wstępie należy stwierdzić, że Sąd rozpoznawał sprawę w trybie uproszczonym w związku z zaistnieniem przesłanek z art. 119 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie, ale z powodów całkowicie odmiennych, aniżeli podnosi skarżąca. Zezwala na to treść art. 134 § 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany granicami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl przepisu art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustawodawca przyznał wyłączną kompetencję do przyznania bądź odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, załatwianie spraw w tym przedmiocie odbywa się poprzez wydanie przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzji administracyjnej o charakterze uznaniowym.
Stosownie do treści art. 124 powołanej wyżej ustawy, do postępowań w zakresie świadczeń w niej określonych, w tym do świadczeń przyznawanych w drodze wyjątku, mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), chyba że ustawa stanowi inaczej.
Niewątpliwie Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest organem administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 kpa stanowiącego, że ilekroć w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego jest mowa o organach administracji publicznej – rozumie się przez to ministrów, centralne organy administracji rządowej, wojewodów, działające w ich lub we własnym imieniu terenowe organy administracji rządowej (zespolonej i niezespolonej), organy jednostek samorządu terytorialnego oraz organy i podmioty wymienione w art. 1 pkt 2.
Stosownie do treści art. 268a kpa, organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważnić pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Upoważnienie udzielone na podstawie art. 268a kpa wywiera ten skutek, że zmienia się osoba wykonująca funkcję organu, która jednak nie staje się przez to organem administracji publicznej, bowiem wykonuje tylko kompetencje tego organu z jego upoważnienia, ale nie jest ich nosicielem. Tak więc pracownik organu administracji publicznej ograniczony jest tylko do działania w jego imieniu, nie uzyskując przy tym przymiotu organu. Skoro zaś upoważnienie musi pochodzić bezpośrednio od organu, to nie dojdzie do skutecznego udzielenia tzw. upoważnienia substytucyjnego przez upoważnianego pracownika, który jak już wskazano, działa jedynie w imieniu organu. Co więcej wspomniany przepis art. 268a kpa w ogóle nie przewiduje możliwości udzielania dalszych pełnomocnictw przez pracownika upoważnionego przez organ.
Trzeba jednocześnie podnieść, że w ustawie o emeryturach i rentach z FUS brak jest odmiennego uregulowania dotyczącego udzielania przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych upoważnień konkretnym pracownikom do działania w jego imieniu, niż to, które wynika z przepisu art. 268a kpa, zaś przepisy normujące postępowanie w zakresie świadczeń ubezpieczeniowych zawarte w ustawie o emeryturach i rentach z FUS są przepisami szczególnymi w stosunku do przepisów kpa. Oznacza to, że gdyby istniały stosowne przepisy dotyczące upoważnień do działania w imieniu organu w ustawie emerytalno-rentowej, to miałyby one pierwszeństwo stosowania przed odpowiednimi przepisami kpa.
W rozpoznawanej sprawie decyzję z dnia [...] maja 2006 r. nr [...], odmawiającą D. Z. przyznania renty rodzinnej w drodze wyjątku dla małoletniej córki, podpisała wicedyrektor Departamentu [...] E. N., działająca z upoważnienia Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jednak z przedstawionego przez organ upoważnienia wynika, że pełnomocnictwo nr [...] z dnia [...] stycznia 2006 r. zostało udzielone tej osobie przez członka Zarządu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – W. P., a nie przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – A. W.
W ocenie Sądu, powyższe pełnomocnictwo w świetle poczynionych na wstępie rozważań nie spełnia wymogów określonych w art. 268a kpa. Tym samym decyzja, jako wydana przez osobę nieposiadającą umocowania do działania w imieniu organu, jest dotknięta wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 1 kpa. W konsekwencji również zaskarżona decyzja, utrzymująca w mocy decyzję obarczoną wadą nieważności, rażąco narusza prawo i stąd jest nieważna, stosownie do treści art. 156 § 1 pkt 2 kpa. W takiej sytuacji zaszła konieczność stwierdzenia nieważności obydwu wydanych w sprawie decyzji. Z uwagi na treść rozstrzygnięcia zbędne było rozpoznawanie sprawy pod kątem zarzutów podniesionych w skardze.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 156 § 1 pkt 1 i pkt 2 kpa, orzekł jak w sentencji wyroku. Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji w całości w oparciu o przepis art. 152 pierwszej z powołanych ustaw,
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło