II SA/Wa 1947/13
WyrokWSA w Warszawie2014-02-25
Skład orzekający: Danuta Kania, Janusz Walawski, Eugeniusz Wasilewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, mimo zgłoszenia przez stronę kradzieży dokumentów uniemożliwiającej terminowe złożenie odwołania?Ratio decidendi
Organ administracji nie może odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania bez należytego uzasadnienia i wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w tym oceny, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W przypadku zgłoszenia przez stronę kradzieży dokumentów, organ powinien zbadać, czy okoliczność ta faktycznie uniemożliwiła terminowe złożenie odwołania i czy strona dołożyła należytej staranności w celu przezwyciężenia przeszkody.Stan faktyczny
Strona M.G. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta, powołując się na kradzież torby z dokumentami i laptopem, która uniemożliwiła jej terminowe złożenie odwołania. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona miała możliwość zapoznania się z decyzją przed kradzieżą i mogła uzyskać jej odpis lub wgląd do akt. WSA uchylił postanowienie Wojewody, uznając, że organ nie zbadał należycie sprawy i nie uzasadnił swojego stanowiska.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody i stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania (spr.), Sędziowie WSA Janusz Walawski, Eugeniusz Wasilewski, Protokolant Referent stażysta Małgorzata Ciach, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2014 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości,
Wojewoda [...] postanowieniem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., powołując w podstawie prawnej art. 58 i art. 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej: "K.p.a.", w zw. z art. 10 ust. 2 pkt 4 i ust. 7 pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013 r., poz. 674), odmówił M.G. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. Prezydent [...] orzekł o: (1) uchyleniu decyzji nr [...] z dnia [...] marca 2010 r. orzekającej o uznaniu M.G. z dniem [...] marca 2010 r. za osobę bezrobotną i o odmowie przyznania zasiłku dla bezrobotnych od dnia [...] marca 2010 r., (2) odmowie uznania wyżej wymienionego za osobę bezrobotną od dnia [...] marca 2010 r. z powodu zatrudnienia. Wskazana decyzja została doręczona adresatowi w dniu [...] czerwca 2013 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. W decyzji tej organ zawarł prawidłowe pouczenie o trybie i terminie wniesienia odwołania, jednak nie zostało ono wniesione przez stronę w ustawowym terminie.
Następnie organ podał, iż wnioskiem z dnia [...] lipca 2013 r. M.G. wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, iż "ze względu na fakt, że [...] czerwca 2013 r. zostałem napadnięty i skradziono mi torbę, w której znajdował się m.in. laptop (w laptopie znajdowały się m.in. pisma urzędowe w sprawie toczącego się postępowania administracyjnego) oraz dokumenty papierowe, nie miałem możliwości przywrócenia dokumentów w ww. sprawie oraz złożenia od niej odwołania w ustawowym terminie". Do wniosku załączył Zaświadczenie nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. wystawione przez Komisariat Policji w C. Wraz z wnioskiem złożył odwołanie od decyzji Prezydenta [...].
Organ, powołując art. 58 § 1 i 2 K.p.a., stwierdził, iż wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do uznania braku winy strony do wniesienia środka odwoławczego w ustawowym terminie. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej decyzję z dnia [...] czerwca 2013 r. wynika, że decyzja ta została doręczona adresatowi w dniu [...] czerwca 2013 r., zaś kradzież, na którą powołuje się strona we wniosku miała miejsce w dniu [...] czerwca 2013 r. Tym samym strona miała możliwość zapoznania się z treścią decyzji przed kradzieżą. Ponadto strona mogła wystąpić do Prezydenta [...] o wydanie odpisu lub kopii decyzji lub też skorzystać z prawa wglądu w swoje akta w Urzędzie Pracy [...]. Wojewoda [...] wskazuje, że zgodnie z art. 128 K.p.a. odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, że z odwołania wynika, że strona jest niezadowolona z decyzji. Tym samym argument strony o niemożliwości złożenia odwołania w ustawowym terminie ze względu na kradzież dokumentacji - co stanowi, w jej ocenie o braku winy w uchybieniu terminu - jest niezasadny.
Organ zauważył również, że z dołączonego do wniosku o przywrócenie terminu Zaświadczenia Komisariatu Policji w C. nie wynika, aby w skradzionej torbie znajdowały się dokumenty papierowe, jak twierdzi strona we wniosku.
W konkluzji organ stwierdził, iż M.G. nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, zatem brak było podstaw do przywrócenia wnioskowanego terminu.
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi M.G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący zarzucił Wojewodzie [...] naruszenie:
- art. 58 § 1 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w przedmiotowym stanie faktycznym poprzez uznanie, że przedstawione zdarzenia nie uzasadniają przywrócenia terminu oraz poprzez uznanie, że uchybienie terminowi nastąpiło z winy skarżącego,
- art. 7 K.p.a. poprzez naruszenie zasady praworządności w związku z tym, iż organ przy rozpoznaniu sprawy nie wziął pod uwagę słusznego interesu skarżącego,
- art. 8 K.p.a. poprzez naruszenie zasady zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.
W motywach skargi stwierdził, iż organ niewłaściwie zinterpretował powołaną przyczynę uchybienia terminu, skutkiem czego błędnie zastosował art. 58 § 1 K.p.a. uznając, że nie zostało uprawdopodobnione, że uchybienie nastąpiło bez winy skarżącego. Organ nie wziął pod uwagę faktu, że w sytuacji, gdy skarżącemu skradziono dokumenty, nie mógł on zweryfikować jaka jest data stempla pocztowego, która poświadcza datę doręczenia pisma urzędowego adresatowi. Informacje o dokładnej dacie doręczenia skarżący próbował uzyskać w placówce Poczty Polskiej, jednakże odmówiono mu udzielenia takiej informacji wskazując, że datę doręczenia przesyłki poleconej można ustalić samodzielnie w systemie informatycznym po wprowadzeniu do niego numeru przesyłki. Fakt, że razem z laptopem zostały skradzione również dokumenty, jak i koperta, w której zostało nadane pismo, uniemożliwił skarżącemu zweryfikowanie numeru przesyłki, co spowodowało, że nie mógł ustalić dokładnej daty doręczenia. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu bowiem nie był pewny, czy termin do wniesienia środka zaskarżenia upłynął, czy też nie. Skarżący liczył na to, że Policji uda się szybko ustalić sprawcę kradzieży i odzyska dokumenty, co jednak nie nastąpiło do chwili obecnej.
Odnosząc się do twierdzenia organu odnośnie możliwości skorzystania z prawa wglądu do akt sprawy w siedzibie Urzędu Pracy [...], skarżący wskazał, iż jest zatrudniony w Urzędzie [...] w godz. 8.15 - 16.15. Miejsce pracy skarżącego jest oddalone od Urzędu Pracy o 8 - 10 km, zaś dojazd zajmuje ponad 50 minut. W okresie poprzedzającym złożenie odwołania skarżący przebywał na urlopie w C., zaś po powrocie z urlopu, z uwagi na ilość obowiązków w pracy, nie uzyskałby pozwolenia na czas wolny w celu przyjazdu do Urzędu Pracy. Zatem, nawet przy zachowaniu należytej staranności, nie miałby możliwości aby uzyskać wgląd do dokumentów w siedzibie Urzędu Pracy. Organ podejmując rozstrzygnięcie w sprawie nie wziął pod uwagę powyższych okoliczności. Nie uwzględnił również faktu, że jest to nowa praca skarżącego (od stycznia 2013 r.), który nie może narażać się przełożonym, zaś swoje obowiązki musi wykonywać sumiennie i terminowo.
Odnosząc się do argumentacji organu, iż z Zaświadczenia Komisariatu Policji w C. nie wynika, aby w skradzionej torbie znajdowały się dokumenty papierowe, skarżący wskazał, iż Policja podczas spisywania notatki służbowej z kradzieży co do zasady odnotowuje jedynie rzeczy wartościowe, tak aby kwotowo określić przedmiot kradzieży. Z tego względu Policja nie odnotowała, iż znajdowały się tam przedmiotowe dokumenty, o czym skarżący informował w składanym zeznaniu.
Organ nie wziął również pod uwagę, że do kradzieży doszło w C., w pierwszym dniu urlopu skarżącego, przy czym Policja zapewniała, że miasto jest monitorowane, co pozwoli w ciągu kilku dni znaleźć sprawcę. Skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania, co dodatkowo utrudniało mu dochowanie terminu do złożenia środka zaskarżenia.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dodatkowo stwierdził, iż na kopercie zawierającej przesyłkę umieszczane są jedynie stemple daty nadania przesyłki w urzędzie pocztowym, nie zaś stempel z datą doręczenia przesyłki stronie. Do tego celu służy druk zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zwracany do nadawcy. W związku z powyższym argumentacja skarżącego, iż na skutek kradzieży dokumentów nie mógł ustalić daty doręczenia mu przesyłki zawierającej decyzję z dnia [...] czerwca 2013 r. jest bezzasadna.
Nadto organ wskazał, iż zarówno w odwołaniu datowanym na dzień [...] lipca 2013r. nadanym w placówce pocztowej w dniu [...] lipca 2013 r., jak i w odwołaniu datowanym na dzień [...] lipca 2013 r. nadanym w placówce pocztowej w dniu [...] lipca 2013 r. skarżący podał zarówno numer zaskarżonej decyzji jak i datę jej wydania. W związku z powyższym należy przyjąć, że skarżący w dniu [...] lipca 2013 r. znał numer decyzji i mógł złożyć odwołanie. Termin do wniesienia odwołania upływał z dniem [...] lipca 2013 r. Z tego względu należy uznać, że zarzut naruszenia art. 58 § 1 K.p.a. jest nieuzasadniony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Polega ona na kontroli legalności, tj. zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c P.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 K.p.a. (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd dokonując oceny zaskarżonego aktu rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Skarga analizowana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja przywrócenia terminu, uregulowana w art. 58 K.p.a., stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności procesowej przez stronę w sytuacji, gdy upłynął termin do jej podjęcia.
W świetle art. 58 § 1 i 2 K.p.a. przesłanki przywrócenia przez organ terminu są następujące: (1) wniesienie podania o przywrócenie terminu, (2) uprawdopodobnienie przez wnoszącego podanie, że uchybienie nastąpiło bez jego winy; wnoszący podanie musi uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie, (3) jednoczesne - z wniesieniem podania - dokonanie czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin, (4) wniesienie podania o przywrócenie terminu i dokonanie czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Dla skutecznego przywrócenia terminu wskazane wyżej przesłanki muszą być spełnione łącznie.
W myśl art. 59 § 2 K.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. Podejmując rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia terminu winien on tym samym ustalić, czy spełnione zostały wszystkie określone przez ustawodawcę przesłanki. Dokonując ustaleń w granicach określonych art. 58 § 1 i 2 K.p.a. organ zobowiązany jest również do przestrzegania zasad postępowania administracyjnego. Prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu winien zatem, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., dokonać oceny całokształtu zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. W tym zakresie, jeżeli wniosek nie czyni zadość wymaganiom ustawowym, na mocy art. 64 § 2 K.p.a. powinien także wezwać wnoszącego do usunięcia jego braków. Natomiast wydając rozstrzygnięcie na podstawie art. 59 § 1 w zw. z art. 124 § 2 K.p.a. organ powinien swe stanowisko należycie uzasadnić wyjaśniając w sposób staranny faktyczne i prawne podstawy rozstrzygnięcia. Uzasadnienie decyzji musi być spójne wewnętrznie, logiczne i ścisłe, co oznacza, że nie może zawierać luk i sprzeczności. Brak należytego uzasadnienia decyzji utrudnia kontrolę jej legalności, gdyż uniemożliwia rekonstrukcję zasadniczego ogniwa procesu stosowania prawa przez organ. Obowiązek uzasadnienia rozstrzygnięcia wypływa także z zasad ogólnych postępowania, tj. zasady informowania (art. 9 K.p.a.), zasady przekonywania, czyli wyjaśniania stronie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia (art. 11 K.p.a.) oraz zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.).
W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości okoliczność uchybienia przez skarżącego terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. Decyzja ta została doręczona skarżącemu w dniu [...] czerwca 2013 r., zatem termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem [...] lipca 2013 r. Z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący wystąpił pismem z dnia [...] lipca 2013 r., nadanym w tej samej dacie w placówce pocztowej. Powyższe oznacza, że w świetle art. 58 § 1 K.p.a. wniosek taki był dopuszczalny.
Przechodząc do oceny merytorycznej Sąd zauważa, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, by organ zakwestionował okoliczność złożenia wniosku w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Nie wskazał jednak kiedy, w jego ocenie, ustała przyczyna uchybienia terminowi. Podkreślić należy, że przesłanka dochowania ww. terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw. Jej niedochowanie skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, bowiem wskazany 7-dniowy termin nie podlega przywróceniu (art. 58 § 3 K.p.a.). Datą, od której należy liczyć 7-dniowy termin, jest data pozyskania przez stronę wiedzy o możliwości wniesienia odwołania od ww. decyzji.
Ustalenie daty zaistnienia przeszkody w dochowaniu terminu oraz daty jej ustania ma istotne znaczenie dla oceny spełnienia (bądź nie) kolejnej przesłanki przywrócenia terminu, tj. uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy skarżącego. Rozważania w tym względzie organ zobligowany jest przecież odnieść do wyraźnie zakreślonego okresu czasu pomiędzy datą wystąpienia przyczyny uchybienia terminowi a jej ustaniem. Innymi słowy organ ma obowiązek ustalić, czy w tym właśnie okresie dokonanie czynności przez skarżącego było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Jako przyczynę uchybienia terminowi skarżący wskazał mającą miejsce w dniu [...] czerwca 2013 r. kradzież torby, w której znajdował się m.in. laptop (zawierający m.in. pisma urzędowe w sprawie postępowania administracyjnego zakończonego ww. decyzją) oraz dokumenty papierowe. Brak tychże dokumentów - jak wskazał skarżący - uniemożliwił mu terminowe wniesienie odwołania. Ani skarżący, ani organ nie wskazali jednak kiedy ustała przyczyna uchybienia terminowi, tzn. w jakiej dacie skarżący odzyskał ww. dokumenty, a przynajmniej dane w postaci numeru, daty i treści decyzji, co umożliwiło mu wniesienie odwołania. Ustaleń w tym zakresie nie zastąpi twierdzenie organu zawarte w odpowiedzi na skargę, że już w dacie [...] lipca 2013 r. M.G. znał treść decyzji i mógł złożyć odwołanie, bowiem taka data figuruje na odwołaniu nadanym w placówce pocztowej w dniu [...] lipca 2013 r. Po pierwsze, odpowiedź na skargę nie może uzupełniać zaskarżonego postanowienia poprzez zamieszczenie w nim rozważań czy ocen, które powinno zawierać jego uzasadnienie faktyczne i prawne. Po drugie, sam fakt umieszczenia na odwołaniu daty [...] lipca 2013 r. nie pozwala - w ocenie Sądu - przyjąć w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący już w tym dniu miał możliwość złożenia odwołania, tym bardziej, że z wyjaśnień skarżącego złożonych na rozprawie wynika, że w dacie [...] lipca 2013 r. zaczął on tylko pisać projekt odwołania, nie mając ku temu wystarczających danych i nie wiedząc kiedy upływa termin do jego wniesienia. Wiedzę o tym powziął dopiero w dniu [...] lipca 2013 r.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ przyjął, że skoro decyzja została doręczona skarżącemu w dniu [...] czerwca 2013 r., zaś kradzież miała miejsce w dniu [...] czerwca 2013 r., to skarżący miał możliwość zapoznania się z treścią decyzji przed kradzieżą. Okoliczność ta, jakkolwiek nie kwestionowana przez skarżącego, nie może być podstawą do przyjęcia winy w uchybieniu terminu. Podkreślić bowiem należy, że ustanowienie 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania (art. 129 § 2 K.p.a.) oznacza, że strona ma możliwość dokonania czynności do ostatniego dnia terminu, może więc to zrobić nawet w ostatnim dniu nie narażając się na zarzut niedbalstwa. Zatem okoliczność, że skarżący - pomimo prawidłowego doręczenia mu decyzji - nie złożył odwołania w pierwszych dniach terminu nie daje podstaw do wywodzenia negatywnych dla niego skutków na gruncie art. 58 § 1 K.p.a.
Zdaniem organu, powołana przez skarżącego kradzież dokumentacji nie daje podstaw do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, bowiem skarżący mógł wystąpić do Prezydenta [...] o wydanie odpisu lub kopii decyzji bądź skorzystać z prawa wglądu do akt sprawy w siedzibie Urzędu Pracy [...]. Stanowiska swego w powyższym zakresie organ jednak w ogóle nie uzasadnił. Nie wziął przy tym pod uwagę, że kradzieży dokonano nie w W., lecz w C., co wynika z zaświadczenia Komisariatu Policji w C. nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. Skarżący, jak podniósł w skardze, przebywał w ww. miejscowości na urlopie (kradzieży dokonano pierwszego dnia urlopu), jednak polegając na informacjach przekazanych przez Policję oczekiwał tam na szybkie wykrycie sprawcy. Nadto stwierdził, że po ww. zdarzeniu był kilkakrotnie wzywany na Policję w celu złożenia dodatkowych wyjaśnień w sprawie. Sąd zauważa, iż niewątpliwie okoliczność przebywania na urlopie nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu, jednak fakt dokonania w tym czasie kradzieży wartościowego mienia oraz środków pieniężnych w wysokości [...] zł nie może pozostawać bez wpływu na ocenę staranności, jakiej w tych okolicznościach można było wymagać od skarżącego w prowadzeniu jego spraw. Oceny tej jednak organ nie dokonał, z góry przyjmując, że ww. zdarzenie nie uzasadnia braku winy strony w uchybieniu terminu.
Odnosząc się z kolei do twierdzenia organu, że z ww. zaświadczenia KP w C. nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nie wynika, aby w skradzionej torbie znajdowały się dokumenty papierowe, nie sposób pominąć wyjaśnień skarżącego, z których wynika, że pomimo zgłoszenia przez niego kradzieży odnośnych dokumentów, podczas spisywania notatki służbowej Policja odnotowała wyłącznie przedmioty wartościowe, tak aby określić wartość skradzionego mienia. Zaznaczyć również należy, że organ nie przedstawił żadnych argumentów ani dowodów, które mogłyby skutecznie podważyć wiarygodność twierdzeń skarżącego.
W świetle powyższego - zdaniem Sądu - nie można uznać, że stanowisko organu odnośnie braku winy skarżącego w uchybieniu terminu zostało w sposób przekonujący umotywowane.
Przepis art. 58 § 1 K.p.a. jako przesłankę przywrócenia terminu wskazuje uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Uprawdopodobnienie, co należy podkreślić, jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można było wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie okoliczności obiektywne, występujące bez woli strony, które - mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw - uniemożliwiły dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. Jednocześnie jednak nie powoduje to zwolnienia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, w celu potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku, zwłaszcza jeśli są one dla organu mało przekonywujące, bądź lakoniczne lub ogólnikowe. Jeśli organ uzna, że wskazane okoliczności nie są wystarczające dla oceny braku winy w uchybieniu terminu, powinien podjąć działania wyjaśniające, w tym także, realizując zasady wynikające z art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a., wezwać stronę do uzupełnienia wniosku. Ocena, czy został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu, powinna się odwoływać do wskazanych przez stronę okoliczności.
W przedmiotowej sprawie organ zaniechał podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do wyjaśnienia (uzupełnienia) twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu. Z tego względu rozstrzygnięcie o odmowie przywrócenia terminu uznać należy za co najmniej przedwczesne, bowiem nie umotywowane w sposób pełny i przekonujący.
Rozpatrując ponownie sprawę organ uwzględni wszystkie poczynione wyżej uwagi. Podda ponownej analizie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (ewentualnie wezwie skarżącego do udzielenia dodatkowych wyjaśnień) w celu ustalenia, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Następnie oceni, czy podana przez skarżącego argumentacja odnośnie przeszkody w terminowym złożeniu odwołania czyni brak winy w uchybieniu terminu uprawdopodobnionym, czy też nie. Swe stanowisko w tym względzie należycie uzasadni czyniąc zadość wymogom z art. 124 § 2 w zw. z art. 8, art. 9 i art. 11 K.p.a.
Ze względu na wskazane powyżej uchybienia o charakterze procesowym, nie przesądzając jednak wyniku sprawy, Sąd zobligowany był do uchylenia zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego postanowienia Sąd orzekł w oparciu o art. 152 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło