II SA/Wa 2017/24

WyrokWSA w Warszawie2025-02-18

Skład orzekający: Andrzej Góraj, Andrzej Wieczorek, Izabela Głowacka-Klimas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia informacji publicznej w postaci skanów orzeczeń sądowych, uzasadniona przetworzeniem informacji i brakiem wykazania szczególnego interesu publicznego przez wnioskodawcę, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zakwalifikowały żądane orzeczenia jako informację przetworzoną, która wymaga wykazania szczególnego interesu publicznego dla jej udostępnienia. Wnioskodawca, przebywający w zakładzie karnym i wielokrotnie składający podobne wnioski, nie wykazał takiego interesu, a jego działania mogły być uznane za nadużycie prawa do informacji publicznej. W związku z tym, odmowa udostępnienia informacji była zgodna z prawem.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie skanów orzeczeń sądowych dotyczących warunkowego przedterminowego zwolnienia i przerwy w karze. Prezes Sądu Apelacyjnego odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wymagającą wykazania interesu publicznego, którego skarżący nie przedstawił. Minister Sprawiedliwości utrzymał tę decyzję w mocy, podkreślając, że prawo do informacji nie jest bezwzględne i że skarżący wielokrotnie składał podobne wnioski, co może świadczyć o nadużyciu prawa. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa i dyskryminację.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj (spr.), Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, , Protokolant specjalista Maryla Wiśniewska, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2025 r. sprawy ze skargi D. C. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę D. C. (dalej jako skarżący) działając na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902, dalej jako: u.d.i.p.) pismem z 12 września 2022 r. złożył do Prezesa Sądu Apelacyjnego w [...] (dalej jako: "Prezes S.A. w [...]" lub "organ pierwszej instancji") wniosek o udostępnienie i przesłanie informacji publicznej w postaci skanu orzeczeń Sądu Apelacyjnego w [...] o sygn. akt [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] wraz z uzasadnieniem. W odpowiedzi na wniosek, Prezes S.A. pismem z 30 września 2022 r. poinformował skarżącego, że zachodzi wątpliwość co do celu w jakim miałaby być wykorzystana wnioskowana informacja. Wobec powyższego, Prezes SA w [...] wezwał skarżącego o wskazanie interesu publicznego, który uzasadniałby udostępnienie informacji publicznej, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, pod rygorem odmowy udostępnienia informacji publicznej. Prezes S.A. w [...] decyzją z [...] listopada 2022 r. nr [...], działając na podstawie art. 104 § 1 p.p.s.a., oraz art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p, po rozpoznaniu wniosku skarżącego odmówił udostępnienia wymienionej we wniosku informacji publicznej. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, że skarżący pomimo wezwania o wykazanie interesu publicznego, nie uczynił za dość wezwaniu i nie nadesłał odpowiedzi na powyższe wezwanie organu. Ponadto, organ pierwszej instancji dokonując analizy niniejszego wniosku, w oparciu o przepisu u.d.i.p. oraz orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdził, że nie zasługiwał on na uwzględnienie i wobec tego uznał, że konieczne było wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Prezes S.A. w [...], powołując się na art. 6 ust. 1 pkt 4 a) tiret trzeci oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wskazał, że do udzielenia informacji publicznej konieczne jest ustalenie interesu publicznego celu jej udostępnienia i dopiero informacja uzyskana w celu publicznym stanowi informację publiczną podlegającą udzieleniu na podstawie u.d.i.p. Ponadto Prezes S.A. w [...] zwrócił uwagę, że celem ustawy jest informowanie obywateli o stanie "spraw publicznych", a nie zaspokajanie prywatnych potrzeb. W jego ocenie, żądane przez skarżącego informacje w postaci orzeczeń sądowych w przedmiocie warunkowego przedterminowego zwolnienia, podyktowane są wyłącznie chęcią zaspokojenia własnej potrzeby, z uwagi na to, że skarżący przebywa w zakładzie karnym. Ponadto wskazał, że skarżący działa schematycznie i w 2021 roku wnioskodawca wniósł o udostępnienie łącznie 116 orzeczeń, natomiast w 2022 roku żądał udostępnienia 34 orzeczeń w ww. tematyce. Wobec powyższego, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych stwierdził, że składane wnioski przez skarżącego noszą cechy, które uznane muszą być jako nadużywanie prawa do informacji publicznej. Skarżący pismem z 16 listopada 2022 r. złożył do Ministra Sprawiedliwości (dalej jako: "organ drugiej instancji" lub "organ odwoławczy"), odwołanie od decyzji Prezesa S.A. w [...] z [...] listopada 2022 r. odmawiającej udostępniania skarżącemu wnioskowej informacji. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że wydana decyzja jest niezgodna z prawem i wobec tego, wniósł o jej uchylenie i o przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Organ drugiej instancji po rozpoznaniu odwołania skarżącego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej jako: k.p.a.), decyzją z [...] grudnia 2022 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Minister Sprawiedliwości w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że fakt, iż w sprawie został spełniony zakres podmiotowy i przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie oznacza automatycznego obowiązku udostępnienia żądanej informacji na wniosek. Prawo dostępu do informacji publicznej nie ma bowiem bezwzględnego charakteru. Ponadto powołując się na art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wskazał, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, natomiast samo przetworzenie może polegać m.in. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Organ drugiej instancji wskazał również, że skarżący regularnie domaga się od organu pierwsze instancji dostępu do orzeczeń sądowych. Posługuje się przy tym listą/wykazem sygnatur spraw dotyczących warunkowego przedterminowego zwolnienia i przerwy w karze. Łącznie z obecnie rozpatrywanym wnioskiem, w latach 2021 — 2022 (do 12.09.2022 r.) domagał się 150 orzeczeń, wobec tego, zdaniem organu odwoławczego, obecny wniosek nie mógł podlegać ocenie w oderwaniu od całokształtu aktywności wnioskodawcy. Organ uznał, że świadome "dzielenie" zakresu wniosków na mniejsze partie orzeczeń należy interpretować jako próbę obejścia dyspozycji art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., tj. normy wskazującej zasady dostępu do informacji publicznej przetworzonej. Organ drugiej instancji podkreślił również, że orzeczenia z uzasadnieniami, których domaga się skarżący, nie są dostępne od ręki, a ich treść przed udostępnieniem, należy przeanalizować pod kątem wymogów, które nakładają przepisy z zakresu ochrony informacji, w tym ochrony danych osobowych. Ponadto, czynności musiałyby zostać podjęte wyłącznie na rzecz wnioskodawcy, ponieważ orzeczenia kończące postępowanie w instancji, wydane w sprawach dotyczących postępowań wykonawczych w sprawach karnych (Akzw) nie podlegają publikacji w Portalu Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w [...]. Organ odwoławczy ponadto wskazał, że obecny wniosek dotyczy 7 orzeczeń, natomiast łącznie z pozostałymi wnioskami (od 1 stycznia 2021 r. do 12 września 2022 r.) jest to łącznie 150 orzeczeń z uzasadnieniami, w związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że w tym kontekście, żądanie wnioskodawcy obejmuje informację publiczną przetworzoną, a więc powinien on wykazać istnienie przesłanki "szczególnej istotności dla interesu publicznego", o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W niniejszej sprawie, w ocenie organu skarżący nie przedstawił żadnego wyjaśnienia/motywów swego wniosku, a postawa skarżącego w istotny sposób ograniczyła możliwość czynienia ustaleń w tym obszarze zarówno przez organ pierwszej instancji, jak również przez organ odwoławczy. Minister Sprawiedliwości ustalił w sprawie, że wnioskodawca odbywa karę pozbawienia wolności i przebywa w zakładzie karnym, a jego zainteresowanie orzecznictwem Sądu Apelacyjnego w [...] dotyczy spraw o warunkowe przedterminowe zwolnienie i o przerwę w karze. Wobec tego organ odwoławczy uznał twierdzenie organu pierwszej instancji za trafne, że wskazane okoliczności świadczą o bezpośrednim związku pomiędzy wnioskami a sytuacją osobistą skarżącego. Wnioskowane orzeczenia mogą być mu pomocne chociażby w formułowaniu środków zaskarżenia, tak aby odniosły one pozytywny rezultat dla wnioskodawcy, a ponadto wskazał, że brakuje podstaw aby wnioskodawca w istocie działał w interesie publicznym i jego intencją było realne i konkretne wykorzystanie żądanych informacji dla dobra ogółu społeczeństwa. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, uznał również za słuszne twierdzenia organu pierwszej instancji w przedmiocie nadużycia przez skarżącego prawa do informacji publicznej i prawidłowo zakwalifikował działania skarżącego, jako nadużycie prawa do informacji. Pismem z 22 grudnia 2022 r. skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] grudnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W treści skargi skarżący zaskarżonej decyzji zarzucił, że jest ona niezgodna z prawem, a ponadto wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji celem ponownego rozpoznania. Skarżący ponadto w uzasadnieniu skargi wskazał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji wprost narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka, w szczególności zakaz dyskryminacji, ponieważ zdaniem skarżącego, gdyby nie był by on pozbawiony wolności, to uzyskałby żądaną we wniosku informację. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z treścią przepisu art.1 par. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr.153, poz.1269 z późn. zm.) Sąd Administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów uznać należało, iż jest ona poprawna. W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymagało to, iż w ocenie tut. Sądu przedmiotowy wniosek został skierowany do podmiotu, który w myśl ustawy o dostępie do informacji publicznej jest co do zasady zobowiązany do udostępniania takiej informacji. Nie budziło także wątpliwości, ze przedmiotem wniosku była informacja o charakterze publicznym, gdyż wiązała się z szeroko rozumianą problematyką funkcjonowania organu administracji publicznej. Obydwie w/w okoliczności nie były z resztą nigdy kwestionowane przez strony niniejszego postępowania, a więc uznać je należało za przyznane. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny tego, czy postępowanie w sprawie było prowadzone przez podmiot zobowiązany w sposób zgodny z regulacjami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902). Generalną zasadą wyrażoną w w/powołanym akcie prawnym jest nieograniczony dostęp do informacji publicznej (art.2 omawianej ustawy). Osoba żądająca dostępu do informacji publicznej nie musi zaś wykazywać istnienia po jej stronie interesu prawnego lub faktycznego w uzyskaniu tej informacji. Pewne odstępstwo od powyższej reguły wprowadził art. 3 ust. 1 pkt. 1 przedmiotowej ustawy stanowiąc, że informacja publiczna nosząca znamiona informacji przetworzonej, może być udostępniona w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Sformułowanie powyższej normy prawnej prowadzi więc do konkluzji, że w sytuacji gdy przedmiotem wniosku składanego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej jest informacja przetworzona, na stronie wnioskującej ciąży obowiązek wykazania, ze jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ciężar dowodowy w tym zakresie obciążać może jedynie wnioskodawcę, bowiem tylko on posiada wiedzę na temat tego, jak zechce wykorzystać zdobytą informację. Kluczowe zaś znaczenie dla oceny istnienia szczególnie istotnego interesu w udostępnieniu danej informacji ma sposób, w jaki wnioskodawca zamierza spożytkować otrzymaną informację. Wyjaśnić również należało, ze ocena żądanej informacji publicznej pod kątem tego, czy posiada ona cechy informacji przetworzonej czy jest informacją prostą, należy zawsze do organu, do którego trafia wniosek. Tak więc to dopiero adresat żądania dokonuje kwalifikacji tej żądanej informacji jako prostej lub przetworzonej. W sytuacji zaś gdy dojdzie do przekonania, że żądana informacja jest informacją przetworzoną, musi poinformować o tym wnioskodawcę, wzywając jednocześnie do wykazania, że udzielenie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Co zaś się tyczy pojęcia informacji przetworzonej, to nie zostało ono doprecyzowane w ustawie. Dla jego identyfikacji koniecznym jest więc odniesienie się do orzecznictwa Sadów administracyjnych. W myśl tezy zawartej w wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z 17.10.2006r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 1347/05 "informacja publiczna przetworzona to taka informacja, na którą składa się pewna suma informacji publicznej prostej, dostępnej bez wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na teść żądania, udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej nawet o wspomnianym wyżej prostym charakterze, wiązać się może z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią zatem takie informacje proste, informacją przetworzoną, której udzielenie jest skorelowane z potrzebą istnienia przesłanki interesu publicznego". W podobnym duchu wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 16.12.2009 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 1513/09 stwierdzając, iż "informacja przetworzona to taka, której organ nie posiada, lecz musi ją wytworzyć na podstawie będących w jego posiadaniu informacji źródłowych i nie może to być technicznie proste zestawienie tych informacji, lecz jakościowo nowa informacja wytworzona zazwyczaj w wyniku dokonania stosownej analizy albo syntezy , obliczeń czy nowych zestawień statystycznych, bądź jakościowo nowego wnioskowania". Z wnioskami zawartymi w w/powołanych orzeczeniach tut, Sad w pełni się zgadza i traktuje je jak własne. Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, że jak wynika z oświadczenia organu, nie posiadał on gotowej - wytworzonej informacji będącej odpowiedzią na wniosek strony ani nie miał technicznych możliwości do prostego jej wytworzenia. Nie posiadając w sposób wyodrębniony informacji będącej przedmiotem wniosku, organ istotnie byłby więc zobligowany do jej wytworzenia. Tak wytworzona informacja byłaby jakościowo nową a więc poprzez to, noszącą już znamiona informacji przetworzonej. Należy także zwrócić uwagę na fakt, że wytworzenie przedmiotowej informacji wiązałoby się z pracochłonnymi działaniami organu. W tym zakresie tut. Sąd podziela stanowisko organu, że udzielenie żądanej informacji wiązałoby się z czasochłonnymi działaniami. Stwierdzając ową pracochłonność organy w sposób uprawniony odnosiły się do wszystkich wniosków składanych przez stronę w ostatnich latach. Oczywistym przecież jest, że nakład pracy (będący jednym z elementów identyfikujących informację przetworzoną), jest wartością obiektywną i niezależną od tego, czy objętościowo wielkie żądanie zostało sformułowane w jednym wniosku, czy też zostało rozdzielone przez wnioskodawcę na kilka odrębnych żądań składanych jednak w niewielkim obrębie czasowym. Pracochłonność przy realizacji wniosku jednorazowego (dużego przedmiotowo), czy kilku mniejszych wniosków będzie bowiem taka sama dla pytanego podmiotu. Stąd działanie wnioskodawcy polegające na składaniu w niewielkich odstępach czasu wielu wniosków organy trafnie kwalifikowały jako prowadzące do obejścia regulacji przepisu art.3 ust.1 pkt.1 u.d.i.p. W ocenie Sądu uzasadnione są więc twierdzenia organu, że przeprowadzenie wskazanych działań celem udostępnienia Wnioskodawcy informacji publicznej byłoby połączone z zaangażowaniem na kilka dni środków osobowych, celem udostępnienia żądanej informacji co zaś w konsekwencji zakłócałoby zwyczajny tok pracy komórki organizacyjnej zajmującej się materią informacji publicznej. W świetle powyższego, tut. Sąd nie miał więc żadnych wątpliwości, że organ prawidłowo zakwalifikował sporną informację jako informację publiczną przetworzoną. Wniosek taki usprawiedliwia bowiem zarówno znaczny zakres nakładu pracy koniecznej do wykonania przez organ, jak też fakt, ze efektem tych prac będzie informacja nowa jakościowo i nieistniejąca w chwili składania wniosku (nie istnieją zanonimizowane wersje żądanych rozstrzygnięć). Poprawnie skonkludował też organ, że za udostępnieniem żądanej informacji przetworzonej nie przemawia szczególny interes publiczny. Wnioskodawca nie wykazał bowiem tego, by miał realny wpływ na poprawę funkcjonowania jakichkolwiek instytucji Państwa polskiego. Istnienia tego wpływu zasadnie nie stwierdził też organ odwołując się choćby do faktu pobytu strony w zakładzie karnym. Na marginesie dodać należało uwagę o charakterze ogólnym, że w niniejszym postępowaniu uprawnione były też konkluzje organu dotyczące kwestii nadużywania przez wnioskodawcę prawa do informacji publicznej. Trafnie wskazano, że tematyka którą objęte zostały żądane rozstrzygnięcia dotyczą warunkowego przedterminowego zwolnienia w odbywaniu katy pozbawienia wolności i przerwy w karze, a więc pozostają w bezpośrednim związku z sytuacją osobistą wnioskodawcy odbywającego karę pozbawienia wolności. Zasadnie podniósł organ, że wnioskowane orzeczenia mogą być pomocne dla skarżącego chociażby w formułowaniu środków zaskarżenia, tak aby odniosły one pozytywny rezultat dla wnioskodawcy, przy jednoczesnym braku podstaw do stwierdzenia, aby wnioskodawca w istocie działał w interesie publicznym i jego intencją było realne i konkretne wykorzystanie żądanych informacji dla dobra ogółu społeczeństwa. Słusznie w tym kontekście organ II instancji zwrócił uwagę na aktualne poglądy orzecznicze Sądu kasacyjnego wyrażone m.in. w wyroku z 7 kwietnia 2022r. w sprawie o sygn. akt III OSK 4371/21 gdzie stwierdzono, że z nadużyciem prawa do informacji publicznej mamy do czynienia, gdy : "dany podmiot wnioskuje o udostępnienie informacji publicznej w celu innym niż chęć zachowania jawności życia publicznego czy uzyskania informacji mającej znaczenie dla większej liczby osób. Nadużycie to z reguły ma miejsce wówczas, gdy żądana informacja ma znaczenie wyłącznie indywidualne, będąc istotna tylko z perspektywy wnioskodawcy. Przy czym z reguły wnioskodawca przez nadużycie prawa zmierza do realizacji własnych interesów, na przykład przez zamiar wykorzystania udostępnionej informacji na potrzeby procesu cywilnego, którego wnioskodawca jest stroną(... ). Takie postępowanie, mające cechy nadużycia prawa do informacji, nie może być zaakceptowane i zasługiwać na ochronę prawną ze strony sądu tym bardziej, że prowadzi do zagrożenia konstytucyjnego (art. 61 ust. 1 ustawy zasadniczej) prawa dostępu do informacji tych osób, które chcą go realizować zgodnie z jego istotą. Wskazane nadużycie absorbuje bowiem organ - jego siły i środki, w tym osobowe - co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa". W świetle powyższego, skoro tematyka wniosków wywodzonych przez stronę wiąże się w sposób bezpośredni i oczywisty z jej sytuacją osobistą, to jako uzasadnione i logiczne jawią się wywody organów, że skarżący inicjując przedmiotowe postępowania działa wyłącznie w osobistym a nie publicznym interesie, nadużywając w ten sposób prawa do informacji publicznej. Stąd za chybiony uznać należało zarzut skargi dotyczący dyskryminacji strony. Podstawą rozstrzygnięcia nie była bowiem okoliczność odbywania przez wnioskodawcę kary pozbawienia wolności a fakt używania przez niego instrumentu dostępu do informacji publicznej w celach sprzecznych z intencją ustawodawcy wprowadzającego do porządku prawnego omawianą instytucję. W świetle powyższego, gdy strona zobowiązana do udzielenia informacji, poprawnie zakwalifikowała żądaną informację jako należącą do kategorii informacji przetworzonej, jako zasadne jawi się działanie organu polegające na wezwaniu wnioskodawcy do wykazania, że uzyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Co się tyczy owej ustawowej istotności dla interesu publicznego, to w świetle poglądów doktryny i judykatury przyjęło się, iż istnieje ona w sytuacji, gdy autor pytań ma realną możliwość wpływu na funkcjonowanie Państwa, i gdy wykaże, iż żądane dane chce i może w sposób realny wykorzystać dla poprawy działania Państwa czy też poszczególnych jego elementów. W ocenie tut. Sądu, w realiach niniejszej sprawy nie sposób było przyjąć, by pytający miał realną możliwość wpłynięcia na działanie Państwa czy jego poszczególnych instytucji a w szczególności by wykazał to, jak zamierza tego dokonać. Przede wszystkim należy mieć na względzie to, że autorem wniosku inicjującego przedmiotowe postępowanie była osoba fizyczna. Powyższe świadczy więc już niezbicie o tym, że po stronie wnioskodawcy będącego osobą fizyczną, nie istnieje żadna realna możliwość wpływania na działanie Państwa. Reasumując, w sytuacji gdy wnioskodawca w sposób skuteczny nie uczynił zadość obowiązkowi wykazania istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego pozyskanie informacji publicznej przetworzonej, organowi nie pozostawała inna możliwość jak tylko wydanie decyzji odmawiającej udzielenia spornej informacji. Strona wnioskująca nie wykazała bowiem dokładnie tego, aby posiadając żądane dane chciała, czy też chociaż mogła podjąć działania mogące realnie wpłynąć na funkcjonowanie określonych instytucji Państwa. Na marginesie podnieść należało, ze nawet przyjmując założenie, iż organ winien jeszcze dokładniej wykazać, ze za udostępnieniem żądanej informacji nie przemawia przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego, to w realiach niniejszej sprawy zwrócić należało uwagę na to, że to sama strona pozbawiła organ możliwości dokonania takiej bardziej szczegółowej analizy. Wnioskodawca nie wskazał bowiem tego, w jaki sposób ma się ona w jego ocenie przełożyć na interes publiczny (pytający nie udzielił organowi żadnej odpowiedzi w tym względzie). Nie znając szczegółowych zamierzeń strony co do sposobu spożytkowania uzyskanych informacji (wobec ich nieujawnienia przez stronę) organ nie posiadał materiału dowodowego, który mógłby poddać badaniu. Materiału tego nie dostarczono także na etapie skargi, więc również Sąd, nie mogąc szerzej wypowiedzieć się w spornym zakresie, podzielił wywody organu. Na marginesie podkreślenia wymagała także okoliczność o charakterze ogólnym, że generalną zasadą postępowania dowodowego jest zgłaszanie dowodów dla wykazania okoliczności pozytywnych, tj. określonych faktów. Stąd więc ewentualny zarzut strony, iż organ nie wykazywał okoliczności negatywnych, czyli nieistniejących faktów, dodatkowo jawiłby się jako zaprzeczający zasadom dowodowym jak również zasadom logicznego rozumowania. W związku z powyższym, uznając że skarżona decyzja nie narusza prawa, zaś zarzuty zawarte w skardze są chybione, Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie orzekł jak w wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło