II SA/Wa 2203/13

WyrokWSA w Warszawie2014-04-29

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Andrzej Góraj, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący posiadają interes prawny do zaskarżenia uchwały Rady Gminy w sprawie nadania nazwy drodze wewnętrznej, jeśli nie są adresatami tej uchwały i nie wywodzą swojego interesu z normy prawa materialnego?
Ratio decidendi
Skarżący nie posiadają interesu prawnego do zaskarżenia uchwały Rady Gminy w sprawie nadania nazwy drodze wewnętrznej, jeśli nie są adresatami tej uchwały i nie wywodzą swojego interesu z normy prawa materialnego, a jedynie z bliżej niesprecyzowanego interesu faktycznego. Brak wykazania związku o charakterze materialnoprawnym między normą prawa administracyjnego a sytuacją prawną skarżącego przemawia za brakiem przymiotu strony w postępowaniu.
Stan faktyczny
Rada Gminy Z. zmieniła uchwałę z 2007 r., nadając drodze wewnętrznej we wsi Z. nazwę ulica R. Skarżący K. M. i H. M. zaskarżyli tę uchwałę, zarzucając naruszenie przepisów PPSA i niezgodność z wyrokiem NSA z 2013 r., który ich zdaniem przesądził o charakterze drogi jako gminnej. Organ wniósł o odrzucenie skargi, podnosząc brak legitymacji skarżących.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk, Sędziowie WSA Andrzej Góraj (spr.), Adam Lipiński, Protokolant Referent stażysta Małgorzata Ciach, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi K. M. oraz H. M. na uchwałę Rady Gminy Z. z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zmiany uchwały dotyczącej ustalenia nazwy ulic oddala skargę Uchwałą z [...] kwietnia 2012 r. [...] r. Rada Gminy Z. zmieniła uchwałę z [...] maja 2007 r. nr [...] r. w ten sposób, że drodze wewnętrznej we wsi Z., dla działek nr ew. [...],[...],[...],[...],[...] i [...] ustalono nazwę – ulica R. Powyższą uchwałę H. M. i K. S. M. zaskarżyli do tutejszego Sądu. Zarzucili organowi naruszenie art. 170 w zw. z art. 168 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), polegające na niezgodności pomiędzy uchwałą a wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 czerwca 2013 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I OSK 34/12, w którym, w ocenie skarżących, przesądzono o tym, że droga, której nadano nazwę, jest drogą gminną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie. W uzasadnieniu podniesiono, że skarżący nie posiadają legitymacji w skarżeniu przedmiotowej uchwały. Nie wykazali bowiem żadnego przepisu prawa materialnego, z którego wywodziliby swój interes prawny. Organ zwrócił także uwagę na fakt, że w powołanym przez skarżących wyroku NSA nie przesądzono tego, jaki charakter ma droga, której nadano nazwę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem rozstrzygnięć organów administracji. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając skarżony akt według powyższych kryteriów, uznać należy, iż nie narusza on prawa. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do wykładni przepisu art. 28 K.p.a. i oceny tego, czy w realiach faktycznych sprawy skarżący posiada interes prawny w inicjowaniu przedmiotowego postępowania. Zgodnie z brzmieniem wyżej powołanej normy prawnej: "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Treść przytoczonej regulacji wskazuje na to, że m.in. elementem koniecznym, umożliwiającym skuteczne wywodzenie istnienia statusu strony, jest posiadanie interesu prawnego w inicjowaniu danego postępowania administracyjnego. Co się tyczy sformułowania "interes prawny", to należy je rozumieć w ten sposób, iż jest to wynikające z konkretnej normy prawa materialnego uprawnienie, do żądania wszczęcia przez określony podmiot, ściśle określonego postępowania. Z przepisu prawa materialnego, jaki winien zastosować organ administracji, musi bowiem wynikać legitymacja procesowa strony. Dla lepszego i szerszego zobrazowania omawianej materii, zasadnym jest odniesienie się do dorobku judykatury. I tak m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wydanego 7 czerwca 2013 r., w sprawie o sygn. akt I OSK 2226/12, stwierdził, że: "pojęcie (interes prawny), na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego. Mieć interes prawny znaczy to samo, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu – strony postępowania". W podobnym duchu wypowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 18 kwietnia 2013 r. wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 1957/11, przesądzając, że: "interes prawny określany jako osobisty, konkretny i aktualny, prawnie chroniony, który może być realizowany na podstawie określonego przepisu, bezpośrednio wiążący się z indywidualnie i prawnie chronioną sytuacją strony. Istnieje więc on wówczas, gdy istnieje związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym". Wyżej przytoczone twierdzenia Naczelnego Sądu Administracyjnego tutejszy Sąd w pełni podziela i traktuje jak własne. Przechodząc do meritum niniejszej sprawy wskazać należy, że okolicznością niesporną jest to, iż skarżący nie był adresatem skarżonej uchwały. Nadto, jak wynika z treści skargi, wnioskodawca wywodzi swój interes prawny nie z normy prawa materialnego, ale z normy prawa procesowego. W świetle powyższego, w ocenie tutejszego Sądu brak było przesłanek umożliwiających merytoryczne rozpoznanie przedmiotowej skargi. Wnioskodawcy nie posiadali bowiem interesu prawnego w inicjowaniu niniejszego postępowania, a jedynie bliżej niesprecyzowany interes faktyczny. Skarżący nie powołali żadnego przepisu administracyjnego prawa materialnego, na podstawie którego zamierzają żądać od organu określonego zachowania. To zaś świadczy o tym, że wnioskodawcy nie wykazali istnienia związku o charakterze materialnoprawnym między konkretną normą prawa administracyjnego, a własną sytuacją prawną. Brak wykazania istnienia takiego związku przemawiał zaś za przyjęciem, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu. Na marginesie, nawet hipotetycznie przyjmując, że skarżącym przysługiwał jednak przymiot strony, to takie założenie nie wpłynęłoby na rozstrzygnięcie tutejszego Sądu, gdyż zarzuty skargi pozostawały w oderwaniu od realiów faktycznych niniejszej sprawy. W szczególności brak było możliwości skutecznego wywodzenia faktu związania organu przy wydawaniu skarżonej uchwały, rozstrzygnięciem NSA zawartym w wyroku z 6 czerwca 2013 r. (I OSK 34/12). Przedmiotem postępowania przed NSA w wyżej powołanej sprawie była odmowa ustalenia odszkodowania. Uchwała skarżona w niniejszym postępowaniu dotyczyła zaś nadania nazwy ulicy. Tematyka niniejszej sprawy nie obejmowała więc sprawy toczącej się w wyniku wydania przywołanego rozstrzygnięcia NSA. Nie jest nawet z nią tożsama. Podkreślenia wymagał również fakt, że wnioski strony, zawarte w skardze, jakoby NSA przesądziło jaki jest rodzaj spornej drogi, są nieuprawnione. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia NSA powołanego w skardze znajdowało się bowiem m.in. sformułowanie, iż: "czy doszło do skutecznego wyodrębnienia prawnego nie wiadomo, bo Gmina nie wystąpiła do Sądu wieczysto księgowego o wpisanie jej jako właściciela owych działek". Powyższe świadczy więc o tym, że NSA nie przesądziło jednak kwestii tego, jaki jest charakter spornych działek. W tym stanie sprawy, uznając że skarżącym nie przysługiwał przymiot stron niniejszego postępowania, a także nie podzielając argumentów zawartych w złożonej skardze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło