II SA/Wa 2267/12

WyrokWSA w Warszawie2013-02-25

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Sławomir Antoniuk, Anna Mierzejewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych miał podstawy prawne do nakazania R. Sp. z o.o. udostępnienia danych adresowych dziennikarzy G.J. i R.F. na rzecz Z. K. w celu dochodzenia przez niego roszczeń cywilnoprawnych związanych z naruszeniem dóbr osobistych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że udostępnienie danych adresowych dziennikarzy było uzasadnione, ponieważ Z. K. wykazał, że dane te są niezbędne do dochodzenia roszczeń cywilnoprawnych związanych z naruszeniem jego dóbr osobistych na skutek publikacji prasowej. Spełnione zostały obie przesłanki z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych: niezbędność dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów oraz brak naruszenia praw i wolności osób, których dane dotyczą, przy jednoczesnym poszanowaniu prawa do sądu.
Stan faktyczny
Z. K. zwrócił się do R. Sp. z o.o. o udostępnienie danych adresowych dziennikarzy G.J. i R.F. w celu dochodzenia roszczeń cywilnych związanych z publikacją prasową, która naruszyła jego dobra osobiste. Spółka odmówiła, powołując się na brak zgody dziennikarzy i przepisy o ochronie danych osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) nakazał udostępnienie danych, uznając potrzebę Z. K. za uzasadnioną. WSA w Warszawie oddalił skargę R. Sp. z o.o. na decyzję GIODO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. Sp. z o.o.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska (spr.) Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk Anna Mierzejewska Protokolant sekretarz sądowy Sylwia Mikuła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2013 r. sprawy ze skargi R. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazania udostępnienia danych osobowych oddala skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (dalej: GIODO) decyzją nr [...] z dnia [...] października 2012 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 12 pkt 2, art. 22, art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm.), po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną nr [...] z dnia [...] maja 2012 r. nakazującą R. Sp. z o.o. z siedzibą w W. przy ul. [...] udostępnienie na rzecz Z. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z. z siedzibą: A. danych osobowych redaktora naczelnego [...] G.J. oraz dziennikarza [...] R.F. w zakresie ich adresów zamieszkania. Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Do Biura GIODO wpłynął wniosek Z. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z. z siedzibą A., o nakazanie R. Sp. z o.o. z siedzibą w W.przy ul. [...] udostępnienia na jego rzecz danych osobowych redaktora naczelnego [...] G.J. oraz dziennikarza [...] R.F. w zakresie ich adresów zamieszkania. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż pełnomocnik skarżącego zwrócił się z wnioskiem o podanie danych osobowych G.J. i R.F. do pracodawcy obydwu tych osób, w celu prawidłowego dochodzenia przez Z. K. roszczeń na drodze powództwa cywilnego, wytoczonego przeciwko nim o ochronę dóbr osobistych z art. 448 k.c. przed Sądem Rejonowym [...]. Administrator danych, niezgodnie z obowiązującym prawem, odmówił jednak podania danych osobowych, zatem przedmiotowy wniosek stał się konieczny i uzasadniony. Do wniosku załączone zostało wezwanie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] marca 2011 r. (sygn. akt [...]) do wskazania adresu zamieszkania przeciwników procesowych m.in. G.J., R.F. oraz podania treści ugody w dwóch egzemplarzach - w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu pisma, oraz wniosek z dnia [...] marca 2011 r. skierowany przez skarżącego do Redakcji [...] o podanie danych osobowych ww. osób, a także odpowiedź Spółki na ww. wniosek. Ponadto załączony został artykuł autorstwa M. F. pt. "[...]", który ukazał się na łamach [...] w dniu [...] lutego 2010 r. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego GIODO ustalił, iż na łamach [...] w dniu [...] lutego 2010 r. ukazał się artykuł autorstwa M. F. pt. "[...]", w treści którego zawarto informacje odnoszące się do działalności gospodarczej prowadzonej przez Z. K., które w ocenie skarżącego naruszają jego dobra osobiste. Wnioskiem z dnia [...] marca 2011 r. skarżący wystąpił do Spółki o podanie danych osobowych G.J. oraz R.F. w zakresie ich adresów zamieszkania, powołując się na wezwanie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] marca 2011 r. (sygn. akt [...]) do wskazania adresu zamieszkania przeciwników procesowych m.in. G.J., R.F. oraz podania treści ugody w dwóch egzemplarzach - w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu pisma. W odpowiedzi na ww. wniosek Spółka poinformowała skarżącego, że z uwagi na fakt, iż zarówno redaktor naczelny G. J., jak i redaktor wydania R. F. nie udzielili zgody na udostępnienie swoich danych adresowych, żądane informacje nie mogą zostać przekazane. Ponadto wskazano, iż dane Redaktora Naczelnego dziennika [...] G.J., są powszechnie dostępne. Spółka w piśmie z dnia [...] sierpnia 2011 r. skierowanym do GIODO potwierdziła, iż przetwarza dane osobowe G.J. oraz R.F.. G. J. pełni funkcję redaktora naczelnego [...], wydawanej od 2003 roku przez Spółkę, ale nie jest jej pracownikiem, gdyż funkcje Redaktora Naczelnego wykonuje na podstawie umowy cywilnoprawnej. R.F. jest natomiast dziennikarzem [...], zatrudnionym na podstawie umowy o pracę. Odmowę udostępnienia Z. K. adresów zamieszkania G.J. oraz R.F. Spółka uzasadniła brakiem zgody wskazanych osób na przetwarzanie ich danych osobowych w zakresie koniecznym do realizacji wniosku, a ponadto nie wskazaniem we wniosku podstawy prawnej żądania udostępnienia danych osobowych. Spółka powołała się też na art. 3a ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych podnosząc, iż przepisy tej ustawy nie znajdują zastosowania do prasowej działalności dziennikarskiej. W piśmie z dnia [...] marca 2012 r. skierowanym do GIODO Spółka doprecyzowała, iż dane osobowe Redaktora Naczelnego [...] są ogólnodostępne i jawne w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez właściwy z uwagi na miejsce siedziby wydawcy dziennika [...] Sąd Okręgowy. Dodatkowo wyjaśniła, iż z G. J. ma zawartą umowę cywilnoprawną jako przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, oraz że adres wykonywania działalności gospodarczej jest jednocześnie adresem miejsca zamieszkania tego przedsiębiorcy ujawnionym w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Sąd Rejonowy [...] w piśmie z dnia [...] listopada 2011 r. skierowanym do GIODO poinformował, iż sprawa zarejestrowana w tut. Wydziale za [...] została w dniu [...] marca 2011 r. zarejestrowana pod sygn. akt [...] - Z. K. o zawezwanie do próby ugodowej. W kolejnym piśmie z dnia [...] grudnia 2011 r. Sąd Rejonowy [...] wskazał, iż w dniu [...] kwietnia 2011 r. Przewodnicząca Wydziału wydała zarządzenie o zwrocie wniosku w stosunku do G.J. i R.F. (fizyczny zwrot wniosku nastąpił w dniu [...] sierpnia 2011 r.). GIODO decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2012 r., wydaną na podstawie art. 104 § 1 K.p.a. oraz art. 12 pkt 2, art. 22, art. 18 ust. 1 pkt 2, art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, nakazał R. Sp. z o.o. z siedzibą w W.przy ul. [...], udostępnienie na rzecz Z. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z., z A., adresów zamieszkania redaktora naczelnego [...] G.J. oraz dziennikarza [...] R.F.. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w świetle przepisów ustawy o ochronie danych osobowych R. Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych G.J. i R.F. w związku z realizacją zawartych z ww. osobami umów, bowiem decyduje o celach i środkach przetwarzania tych danych (art. 7 pkt 4 ustawy). Stosownie zaś do brzmienia art. 7 pkt 2 ustawy pod pojęciem przetwarzania danych rozumieć należy jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych. Każda ze wskazanych w art. 7 pkt 2 ustawy form przetwarzania danych osobowych powinna natomiast znaleźć oparcie w jednej z przesłanek warunkujących legalność procesu przetwarzania danych osobowych, enumeratywnie wymienionych w art. 23 ust. 1 ustawy. Obok i niezależnie od zgody osoby, której dane dotyczą (art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy), przetwarzanie danych osobowych jest zatem dopuszczalne gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą (art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy). GIODO wskazał jednocześnie, iż zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. nr 5, poz. 24 ze zm.) odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor tego materiału, redaktor, dziennikarz decydujący lub współdecydujący o publikacji materiałów prasowych (w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 6 Prawa prasowego). Odpowiedzialność tę ponosi także każda inna osoba, która spowodowała opublikowanie tekstu. W szczególności dotyczy to redaktora naczelnego, który zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 25 ust. 4 Prawa prasowego odpowiada za treść przygotowanych przez redakcję materiałów prasowych. Ustawodawca wymienia wśród odpowiedzialnych także wydawcę. Każda z tych osób może być zobligowana przez sąd do spełnienia zadośćuczynienia moralnego, np. przeproszenia, wyrażenia żalu w odpowiedniej formie i treści. Mając zatem na uwadze okoliczność, iż w niniejszej sprawie skarżący wystąpił o udostępnienie danych osobowych w zakresie adresów zamieszkania redaktora naczelnego [...] G.J. oraz redaktora wydania tej gazety R.F., w związku z publikacją na łamach ww. gazety materiału prasowego pt. "[...]", uzasadniając to zamiarem skierowania przeciwko ww. osobom powództwa cywilnego, w ocenie organu żądanie to jest uzasadnione. Niewątpliwie bowiem ww. osoby w świetle art. 38 ust. 1 Prawa prasowego mogą być pociągnięte do odpowiedzialności cywilnej w związku z publikacją ww. materiału prasowego pt. "[...]", zaś skarżący w sposób wiarygodny uprawdopodobnił, iż wnioskowane dane są mu niezbędne dla realizacji jego prawnie usprawiedliwionego celu, tj. w celu dochodzenia roszczeń cywilnoprawnych związanych z naruszeniem jego dóbr osobistych na skutek publikacji tego materiału prasowego. Co więcej w toku postępowania ustalono, iż wobec niewskazania przez skarżącego ww. adresów zamieszkania, nastąpił fizyczny zwrot jego pozwu, gdyż w dniu [...] kwietnia 2011 r. Przewodnicząca [...] Sądu Rejonowego [...] wydała zarządzenie o zwrocie wniosku w stosunku do G.J. i R.F., zaś fizyczny zwrot wniosku nastąpił w dniu [...] sierpnia 2011 r. Dla skutecznego wytoczenia powództwa przez skarżącego w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych niezbędne jest zatem wniesienie pozwu, który spełniać będzie warunki określone w art. 187 § 1 K.p.c. Zgodnie z tym przepisem pozew powinien czynić warunkom pisma procesowego. Natomiast, w myśl art. 126 § 2 tej ustawy, gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz przedmiotu sporu, pisma zaś dalsze - sygnaturę akt. Z powyższego wynika zatem, iż niezbędnym elementem pozwu, w tym również o naruszenie dóbr osobistych, jest oznaczenie miejsca zamieszkania osób, przeciwko którym żądanie określone w pozwie jest skierowane. Organ zaznaczył jednocześnie, iż brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący wykorzysta wnioskowane dane osobowe w celach innych niż proces sądowy. Podniósł też, że przytoczone okoliczności faktyczne i prawne sprawy wyłączają możliwość powołania się w analizowanym przypadku na przeszkodę udostępnienia danych z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy in fine, tj. okoliczność, w której przetwarzanie danych mogłoby naruszać prawa i wolności osoby, której dane dotyczą. Żądane dane są bowiem niezbędne do wystąpienia przez skarżącego na drogę sądową przeciwko osobom, które mogły naruszyć jego dobra osobiste. Przyjęcie natomiast, że przetwarzanie (udostępnienie) danych osób, wobec których chce się zainicjować postępowanie sądowe miałoby godzić w ich prawa i wolności prowadziłoby do nieuzasadnionej ochrony takich osób przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje działania, zwłaszcza że mogą one w trakcie takiego postępowania sądowego w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych przepisami Kodeksu postępowania cywilnego. Nie może też być mowy o naruszeniu w rozpatrywanej sprawie tajemnicy dziennikarskiej ustanowionej w art. 15 ust. 2 Prawa prasowego, gdyż tajemnica dziennikarska, o której mowa w tym przepisie nie obejmuje swym zakresem samego dziennikarza, lecz osobę, która przekazuje dziennikarzowi pewne informacje, podlegające następnie publikacji. Nie stoi także na przeszkodzie do udostępnienia danych G.J. fakt, iż jego dane jako przedsiębiorcy w zakresie jego adresu zamieszkania są powszechnie dostępne w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, jak też to, że jego dane figurują w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonym przez właściwy z uwagi na miejsce siedziby wydawcy dziennika [...] Sąd Okręgowy. Zawsze bowiem można domagać się udostępnienia danych określonej osoby od administratora danych tej osoby, jeżeli wykaże się przesłanki z ustawy uprawniające do ich pozyskania. W skierowanym do GIODO wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Spółka zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: 1. art. 47 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i naruszenie jednego z elementarnych praw obywatelskich, tj. prawa do prywatności G.J. i R.F.; 2. art. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, w szczególności poprzez nieuprawnione przyjęcie, iż w niniejszej sprawie ze względu na interes wnioskodawcy należało zobowiązać administratora danych do ujawnienia danych adresowych G.J. i R.F.; 3. art. 3a ust. 2 w zw. z art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych, w szczególności poprzez przyjęcie ich w niniejszej sprawie nie ma przesłanek dla odmowy udostępnienia przez administratora danych adresowych G.J. i R.F.. W związku z powyższymi zarzutami wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez odmowne załatwienie wniosku Z. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Z.. W uzasadnieniu wniosku Spółka podniosła, iż wniosek Z. K. o udostępnienie danych osobowych w postaci adresu zamieszkania G.J. oraz R.F. nie mógł zostać uwzględniony wobec braku zgody wskazanych osób na przetwarzanie ich danych osobowych w zakresie koniecznym dla realizacji wniosku. W ocenie Spółki przepis art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych nie może stanowić podstawy żądania udostępnienia danych osobowych. Przepis ten wskazuje bowiem jedynie, w jakich okolicznościach możliwe jest przetwarzanie danych przez ich administratora, reguluje zatem sytuacje, kiedy podjęcie określonych działań dotyczących danych osobowych nie będzie powodowało negatywnych konsekwencji prawnych dla ich administratora. Przepis ten nie ustanawia natomiast jakichkolwiek obowiązków administratora danych osobowych wobec osób trzecich, w tym w szczególności nie obliguje administratora danych do ich ujawnienia osobie trzeciej. Jednocześnie Spółka ponownie powołała się na art. 3a ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych podkreślając, iż przepisy tej ustawy nie znajdują zastosowania do prasowej działalności dziennikarskiej w rozumieniu ustawy Prawo prasowe. Podniosła ponadto, że w postępowaniu przed GIODO zastosowanie znajduje art. 139 K.p.a., zgodnie z którym organ ochrony danych osobowych, rozpoznając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie może wydać decyzji na niekorzyść administratora danych korzystającego z prawa do wniesienia tego wniosku, chyba że wydana przez niego uprzednio decyzja rażąco narusza prawo lub interes społeczny. GIODO, w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, decyzją nr [...] z dnia [...] października 2012 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 12 pkt 2, art. 22, art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję nr [...] z dnia [...] maja 2012 r. nakazującą R. Sp. z o.o. z siedzibą w W. przy ul. [...] udostępnienie na rzecz Z. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Z. z siedzibą: A., danych osobowych redaktora naczelnego [...] G.J. oraz dziennikarza [...] R.F. w zakresie ich adresów zamieszkania. W uzasadnieniu decyzji organ podtrzymał swoją wcześniejszą argumentację ponownie wskazując, iż G. J. oraz R.F., w świetle art. 38 ust. 1 Prawa prasowego mogą być pociągnięci do odpowiedzialności cywilnej w związku z publikacją materiału prasowego pt. "[...]". Dane w zakresie adresów zamieszkania ww. osób są zatem skarżącemu niezbędne dla realizacji jego prawnie usprawiedliwionego celu, tj. w celu dochodzenia roszczeń cywilnoprawnych związanych z naruszeniem jego dóbr osobistych na skutek publikacji tego materiału prasowego. Organ zaznaczył, iż w chwili, gdy skarżącemu zostaną udostępnione wnioskowane dane osobowe, stanie się on ich administratorem w rozumieniu przepisów ustawy. W związku z powyższym przetwarzanie przez niego tych danych będzie podlegało regułom wyznaczonym przez przepisy ustawy, w szczególności zaś wynikającemu z jej art. 26 ust. 1 pkt 2 obowiązkowi nie poddawania zebranych danych dalszemu przetwarzaniu niezgodnemu z celami zebrania (zasada celowości), a kontrola zgodności przetwarzania tych danych z przepisami o ochronie danych osobowych będzie należała do kompetencji Generalnego Inspektora. Odnosząc się natomiast do zarzutu Spółki, że udostępnienie skarżącego przedmiotowych danych osobowych stanowiłoby rażące naruszenie praw i wolności osób, których dane dotyczą ze względu na ochronę prawa do prywatności, organ podniósł, iż przyjęcie, że przetwarzanie (udostępnienie) danych osób, wobec których chce się zainicjować postępowanie sądowe miałoby godzić w ich prawa i wolności prowadziłoby do nieuzasadnionej ochrony takich osób przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje działania, zwłaszcza że mogą one w trakcie takiego postępowania sądowego w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych przepisami Kodeksu postępowania cywilnego. Organ ponownie też podkreślił, iż nie stoi na przeszkodzie do udostępnienia danych G.J. fakt, że jego dane jako przedsiębiorcy w zakresie jego adresu zamieszkania są powszechnie dostępne w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, jak też to, że jego dane figurują w rejestrze dzienników i czasopism prowadzonych przez właściwy z uwagi na miejsce siedziby wydawcy dziennika [...] Sąd Okręgowy. Zawsze bowiem można domagać się udostępnienia danych określonej osoby od administratora danych tej osoby, jeżeli wykaże się przesłanki z ustawy uprawniające do ich pozyskania. Odnosząc się natomiast do zarzutu Spółki, że art. 23 ustawy nie obliguje administratora do udostępnienia danych, a jedynie jest podstawą prawną dającą mu uprawnienie do dokonania takiej operacji, organ podkreślił, iż art. 23 ustawy nie mówi o uprawnieniu administratora danych lecz o przesłankach dopuszczalności przetwarzania danych. Zatem odmowa udostępnienia danych osobowych przez Spółkę pomimo zaistnienia przesłanki określonej w art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy, narusza ten przepis, w związku z czym konieczne było przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Odnosząc się natomiast do argumentu, że w postępowaniu przed GIODO zastosowanie znajduje art. 139 K.p.a., organ podniósł, iż samo złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie skutkuje wydaniem decyzji korzystnej dla wnioskującej strony. Zakaz zawarty w tym przepisie wyraża się natomiast w tym, że organ odwoławczy nie może pogarszać - określonej decyzją organu pierwszej instancji - sytuacji prawnej strony odwołującej się. Strona odwołująca się powinna bowiem pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że wniesione przez nią odwołanie, jeżeli nie okaże się skuteczne, spowoduje co najwyżej utrzymanie jej dotychczasowej sytuacji prawnej ustalonej zaskarżoną decyzją, w żadnym zaś wypadku nie doprowadzi do jej pogorszenia. W skardze na powyższą decyzję skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R. Sp. z o.o. zarzuciła organowi: I. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: 1. art. 47 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i naruszenie jednego z elementarnych praw obywatelskich, tj. prawa do prywatności G.J. i R.F.; 2. art. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, w szczególności poprzez nieuprawnione przyjęcie, iż w niniejszej sprawie ze względu na interes wnioskodawcy należało zobowiązać administratora danych do ujawnienia danych adresowych G.J. i R.F.; 3. art. 3a ust. 2 w zw. z art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych, w szczególności poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie nie ma przesłanek dla odmowy udostępnienia przez administratora danych adresowych G.J. i R.F.; 4. art. 23 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych, w szczególności poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie nie ma przesłanek dla odmowy udostępnienia przez administratora danych adresowych G.J. i R.F., w sytuacji, gdy powyżej wskazane osoby nie wyraziły zgody na udostępnienie swoich danych osobowych zgodnie z wnioskiem Z. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Z.; 5. art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, w szczególności poprzez przyjęcie ich w niniejszej sprawie nie ma przesłanek dla odmowy udostępnienia przez administratora danych adresowych G.J. i R.F. ze względu na ochronę prywatności powyżej wskazanych osób; II. rażącą obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisu art. 6 ,7, 8 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a., poprzez oparcie wydanej decyzji, na zasadzie całkowitej dowolności, pozbawionej oparcia w materiale dowodowym, jak również działanie organu wbrew zasadzie legalizmu oraz wbrew zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej przy jednoczesnym braku poszanowania ważnego interesu prywatnego R.F. i G.J.. W związku z powyższymi zarzutami, skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jak również poprzedzającej ją decyzji organu z dnia [...] maja 2012 r. oraz zwrot na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi ponownie podkreślono, że wniosek przedsiębiorcy Z. K. o udostępnienie danych osobowych w postaci adresu zamieszkania G.J. oraz R.F. nie mógł zostać uwzględniony przez skarżącą Spółkę działającą jako administrator danych wobec braku zgody wskazanych osób na przetwarzanie ich danych osobowych w zakresie koniecznym dla realizacji wniosku. Skarżąca podtrzymała też stanowisko, że art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych nie może stanowić podstawy żądania udostępnienia danych osobowych, gdyż przepis ten wskazuje jedynie, w jakich okolicznościach możliwe jest przetwarzanie danych przez ich administratora, reguluje zatem sytuację, kiedy podjęcie określonych działań dotyczących danych osobowych nie będzie powodowało negatywnych konsekwencji prawnych dla ich administratora. Bezsporne jest natomiast, iż udostępnienie danych zgodnie z wnioskiem niosłoby realną groźbę powstania negatywnych konsekwencji prawnych ze strony G.J. i R.F., którzy jako "pokrzywdzeni" na skutek nieuprawnionego i bezprawnego udostępnienia ich danych adresowych mogliby ponieść szkodę, a następnie podjąć stosowne kroki prawne przeciwko skarżącej. Przepis art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy nie ustanawia natomiast jakichkolwiek obowiązków administratora danych osobowych wobec osób trzecich, w tym w szczególności nie obliguje administratora danych do ich ujawnienia osobie trzeciej. Skarżąca powołała się ponownie na art. 3a ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych podkreślając, iż przepisy tej ustawy nie znajdują zastosowania do prasowej działalności dziennikarskiej w rozumieniu ustawy Prawo prasowe. Nie zgodziła się też z interpretacją organu, iż udzielenie informacji przez Spółkę jest "niezbędne" celem prowadzenia przeciwko tym osobom postępowania. Podniosła przy tym ponownie, iż dane osobowe/adresowe Redaktora Naczelnego dziennika [...] G.J. są ogólnodostępne i jawne - zgodnie z art. 20 Prawa prasowego. Wobec powyższego nie sposób wskazać, na jakiej podstawie ich ujawnienie przez skarżącą miałoby być "niezbędne" do prowadzenia postępowania sądowego, co wbrew ustaleniom poczynionym przez organ administracji implikuje wniosek, iż żądanie Z. K. reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika nie zasługiwało na uwzględnienie. Skarżąca zarzuciła też, że organ w zaskarżonej decyzji pominął fakt, iż Z. K. w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zatem powinien wiedzieć, iż w świetle obowiązujących przepisów istnieją inne sposoby ochrony swoich praw oraz dochodzenia roszczeń na drodze postępowania cywilnego. Na poparcie powyższego stanowiska skarżąca powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 93/07. Reasumując, skarżąca podniosła, iż wykonanie przez administratora danych decyzji GIODO z dnia [...] października 2012 r. stanowiłoby rażące naruszenie praw i wolności osoby, których dotyczą m.in. ze względu na ochronę prawa do prywatności, poprzez nieuprawnione przyjęcie, że interes wnioskodawcy Z. w uzyskaniu informacji jest ważniejszy i zasługuje na silniejszą ochronę niż konstytucyjne prawa G.J. oraz R.F.. Skarżąca podkreśliła ponadto, że organ rozpoznając niniejszą sprawę dopuścił się także rażących naruszeń przepisów postępowania wskazanych w petitum skargi, które miały bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. GIODO w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, iż skarga R. Sp. z o.o. z siedzibą w W.nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja GIODO oraz utrzymana nią w mocy decyzja tego organu z dnia [...] maja 2012 r. nie naruszają prawa. Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przez organ przepisów postępowania należy podkreślić, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości lub części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu przez sąd jest ustalenie, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne. W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ wyczerpująco ustalił bowiem istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego (art. 7, art. 77 § 1 K.p.a.), ocenił zebrany w toku postępowania materiał dowodowy (art. 80 K.p.a.), a także uzasadnił swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 K.p.a. Przechodząc do meritum sprawy zaznaczyć należy, iż zadaniem ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm.) nie jest jedynie stanie na straży interesów tych, których przetwarzane dane osobowe dotyczą. Naczelną zasadą ustawy nie jest bezwzględny zakaz przetwarzania danych osobowych, lecz przestrzeganie zakresu i trybu ich przetwarzania. Przepis art. 1 ust. 2 ww. ustawy stwierdza, że przetwarzanie danych osobowych może mieć miejsce ze względu na dobro publiczne, dobro osoby, której dane dotyczą, lub dobro osób trzecich w zakresie i trybie określonym ustawą. Zgodnie natomiast z treścią art. 7 pkt 2 ww. ustawy, przez przetwarzanie danych osobowych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji GIODO oraz decyzji ją poprzedzającej z dnia [...] maja 2012 r. stanowił przepis art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych, który dopuszcza przetwarzanie danych osobowych (a więc także ich udostępnianie) m.in. w sytuacji, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Wykładnia przepisu art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy nie budzi wątpliwości. Z treści tego przepisu jednoznacznie wynika, że udostępnienie danych osobowych, w trybie tego przepisu, uzależnione jest od spełnienia łącznie dwóch przesłanek. Pierwszą z nich jest uzasadnienie potrzeby posiadania danych niezbędnością dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, zaś drugą przesłankę stanowi okoliczność, aby fakt udostępnienia tych danych nie naruszył praw i wolności osoby, której dane dotyczą. W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie obie z tych przesłanek zaistniały, co w pełni uzasadniało decyzję GIODO, którą nakazano udostępnienie danych osobowych redaktora naczelnego [...] G.J. oraz dziennikarza [...] R.F. w zakresie ich adresów zamieszkania. Wnioskodawca Z. K. wiarygodnie uzasadnił bowiem potrzebę posiadania adresów zamieszkania tych dziennikarzy w związku publikacją na łamach [...] w dniu [...] lutego 2010 r. artykułu autorstwa M. F. pt. "[...]", naruszającego – zdaniem wnioskodawcy - jego dobra osobiste. Naruszenie tych dóbr stanowiło podstawę wniesienia przez wnioskodawcę sprawy do sądu o zawezwanie do próby ugodowej, która jednak nie mogła być merytorycznie rozpoznana z powodu nie wskazania adresów zamieszkania przeciwników procesowych, tj. redaktora naczelnego [...] G.J. i redaktora wydania tej gazety R.F. (Sąd Rejonowy [...] zarządził zwrot wniosku). Organ trafnie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że dla skutecznego wytoczenia powództwa niezbędne jest wniesienie pozwu, który spełniać będzie warunki określone w art. 187 § 1 K.p.c. w związku z art. 126 § 2 K.p.c. W literaturze przedmiotu jednoznacznie przyjmuje się, że każde pierwsze pismo procesowe w sprawie (np. pozew) powinno zawierać bliższe dane dotyczące stron (uczestników) postępowania i wskazywać dokładnie ich adresy, tak, aby sąd mógł się zawsze z tymi osobami porozumieć (M. Jędrzejewska, T. Ereciński, J. Gudowski, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Część druga, Postępowanie zabezpieczające, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, wydanie II, s. 1897). Warto w tym miejscu podkreślić, iż zasadę tę w odniesieniu do dziennikarzy w pełni potwierdził, między innymi, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 10 października 1989 r. sygn. akt II CZ 167/89 stwierdzając, iż "w sprawie o ochronę dóbr osobistych żądanie pozwu musi być skierowane przeciwko konkretnej osobie oznaczonej z imienia i nazwiska ze wskazaniem jej miejsca zamieszkania, a nie siedziby redakcji". Dlatego też oczywistym jest, iż wnioskodawca, chcąc pozwać w sprawie o ochronę dóbr osobistych, redaktora naczelnego [...] G.J. oraz dziennikarza [...] R.F., musi dysponować nie tylko ich imieniem i nazwiskiem, ale również ich miejscem zamieszkania. Skutek, jaki wywołał brak adresów tych dziennikarzy w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej, w postaci zarządzenia z dnia [...] kwietnia 2011 r. o zwrocie wniosku, powoduje w ocenie Sądu, że wszelkie dywagacje na temat, czy posiadanie tych adresów zostało wiarygodnie uzasadnione niezbędnością ich posiadania dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów w rozumieniu art. 25 ust. 1 pkt 5 ustawy, wydaje się zbędnym. Oczywistym jest bowiem, że brak adresów zamieszkania tych dziennikarzy spowodował zwrot wniosku, co de facto zamknęło Z. K. drogę do dochodzenia jego praw przed sądem. Nie można ograniczać praw osobie czującej się pokrzywdzonym do ochrony swoich dóbr osobistych, ograniczać jej prawo do sądu i prawo do zgodnego z procedurą prowadzenia procesu cywilnego. Przyjęcie natomiast tezy, że przetwarzanie (udostępnienie) danych osób, wobec których zainteresowana chce prowadzić postępowanie sądowe miałoby godzić w prawa i wolności tych osób, prowadziłoby do nieuzasadnionej ochrony tych osób przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje działania. Pogląd ten jest nieprawidłowy, gdyż osoby te mogą w trakcie postępowania sądowego w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych przepisami Kodeksu postępowania cywilnego i dowodzić niezasadności powództwa. Podkreślić tu należy, iż w demokratycznym i praworządnym państwie właśnie droga postępowania sądowego powinna być środkiem zarówno dochodzenia swoich praw w zakresie ochrony i dóbr osobistych, jak i potwierdzania rzetelności dziennikarskiej. Odnosząc się natomiast do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia przez organ art. 3a ust. 2 w zw. z art. 23 ustawy o ochronie danych osobowych wyjaśnić należy, że w myśl tego przepisu ustawy o ochronie danych osobowych nie stosuje się (z wyjątkiem przepisów art. 14-19 i art. 36 ust. 1) m.in. do prasowej działalności dziennikarskiej w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, chyba że wolność wyrażania swoich poglądów i rozpowszechniania informacji istotnie narusza prawa i wolności osoby, której dane dotyczą. Wyłączenie to jednak - co wynika z treści samego przepisu - dotyczy jedynie "prasowej działalności dziennikarskiej" a nie dziennikarzy w ogólności. W rozpoznawanej sprawie organ, nakazując skarżącej Spółce udostępnienie danych w zakresie adresów zamieszkania redaktora naczelnego [...] G.J. oraz dziennikarza [...] R.F. nie ingerował w zakres prowadzonej przez tych dziennikarzy prasowej działalności dziennikarskiej (art. 3a ust. 2). Dokonując wykładni powyższego przepisu odróżnić bowiem należy dwie różne sfery. Sferę dziennikarską, literacką w rozumieniu Prawa prasowego, bo tylko ta sfera podlega wyłączeniu z ustawy o ochronie danych osobowych, od sfery, kiedy ta działalność narusza prawa i wolności osoby, której dane dotyczą. W tym kontekście zwrócić należy uwagę, iż zgodnie z art. 38 ust. 1 ustawy Prawo prasowe odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. Niewątpliwie zatem w świetle ww. przepisu zarówno redaktor naczelny [...], jak i redaktor wydania tej gazety, co do zasady, mogą być pociągnięci do odpowiedzialności cywilnej w związku z publikacją na łamach tej gazety artykułu autorstwa M. F. pt. "[...]". Nie znajduje też uzasadnienia zarzut skargi, że udostępnienie danych G.J. i R.F., wobec których Z. K. chce dochodzić swoich praw przed sądem, miałoby godzić w prawa obywatelskie tych osób gwarantowane w art. 47 Konstytucji RP. Przede wszystkim nic w okolicznościach niniejszej sprawy nie wskazuje, aby dobra osobiste tych dziennikarzy były realnie zagrożone naruszeniem, a ponadto - adres zamieszkania osoby fizycznej trudno zaliczyć do kategorii prawnie chronionych dóbr osobistych. Poza tym rozstrzygając o legalności zaskarżonej decyzji należy wyważyć interesy obu stron, tj. wnioskodawcy i osób których dotyczą żądane przez niego dane osobowe. Należy tym samym zgodzić się z organem, że odmowa udostępnienia danych wnioskodawcy poszukującemu sądowej ochrony swoich dóbr osobistych naruszonych nieprawdziwą - jego zdaniem - publikacją prowadziłaby do nieuzasadnionej ochrony osób, które zamierza pozwać do sądu, a które przecież w trakcie postępowania sądowego mogą w pełni korzystać ze swoich praw zagwarantowanych przepisami prawa i dowodzić niezasadności powództwa. Nadrzędną w tym przypadku wartością jest prawo do sądu. Odmowa zaś realizacji prawnie uzasadnionego żądania Z. K. pozbawiałaby go konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Odnosząc się zaś do twierdzenia Spółki, że istnieją alternatywne metody pozwalające Z. K. na pozyskanie żądanych danych adresowych, wskazać należy, iż ustawa o ochronie danych osobowych nie przewiduje, że udostępnienie danych osobowych przez ich administratorów może nastąpić dopiero po wykorzystaniu przez osobę o nie wnioskującą wszelkich środków prawnych niezbędnych do ich pozyskania. Zatem zarzut naruszenia art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych poprzez wadliwą wykładnię tego przepisu jest chybiony. Ustawa o ochronie danych osobowych ma przede wszystkim na celu ochronę osób fizycznych przed nadużyciami w uzyskiwaniu ich danych osobowych, wadliwym administrowaniem tymi danymi. Cele te ustawa realizuje, między innymi, poprzez ustalenie zasad posługiwania się i udostępniania danych osobowych. Zatem ustawa nie ogranicza się jedynie do zakazu udostępniania takich danych, ale określa warunki i zasady legalnego ich udostępniania, czego przykładem jest między innymi regulacja zawarta w art. 23 ustawy. Takie wybiórcze rozumienie ustawy, jak prezentuje to strona skarżąca, prowadziłoby natomiast do absurdalnych wniosków, że na prowadzenie procesu o ochronę dóbr osobistych przeciwko dziennikarzowi należałoby uzyskać jego zgodę. Reasumując, stwierdzić należy, iż zarówno zaskarżona decyzja GIODO, jak również poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] maja 2012 r. odpowiadają prawu. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło