II SA/Wa 241/13

WyrokWSA w Warszawie2013-05-14

Skład orzekający: Eugeniusz Wasilewski, Iwona Dąbrowska, Anna Mierzejewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, jeśli osoba ta spełniała warunki do uznania jej za "domownika"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne nie zebrały i nie oceniły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków, które potwierdzały wykonywanie przez skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Fakt uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej oraz odległość od gospodarstwa nie wykluczają automatycznie możliwości świadczenia stałej pracy w charakterze domownika, a organy nie wykazały w sposób przekonujący, że taka praca nie miała miejsca. W związku z tym zaskarżone rozkazy personalne zostały uchylone.
Stan faktyczny
Skarżący, P. D., policjant, zwrócił się o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1991-1993. Organy odmówiły, uznając, że w tym okresie skarżący, będąc uczniem szkoły średniej, nie mógł świadczyć stałej pracy w gospodarstwie rolnym i nie spełniał definicji "domownika". Skarżący zaskarżył rozkazy personalne organów obu instancji, zarzucając błędną wykładnię przepisów i nierozpatrzenie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w S. i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska (spr.) Anna Mierzejewska Protokolant starszy referent Marcin Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2013 r. sprawy ze skargi P. D. na rozkaz personalny [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia do wysługi lat uwzględnionej przy ustaleniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., wydanym na podstawie § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 roku w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2001 roku Nr 152, poz. 1732 ze zm.), Komendant Miejski Policji w S. odmówił [...] P. D. zaliczenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] września 1991 r. do dnia [...] lipca 1993 r. W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ wskazał, że P. D. zwrócił się w dniu [...] września 2012 r. z prośbą o zaliczenie do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego dotychczas nieudokumentowanego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia [...] września 1991 r. do dnia [...] lipca 1993 r. Organ podał, że działając na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 września 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) w związku z § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 roku w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 roku Nr 152, poz. 1732 ze zm.), najistotniejsze znaczenie ma stwierdzenie, czy P. D. można uznać za "domownika" w rozumieniu przepisów wyżej wskazanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Organ wskazał, że w rozpoznawanej w sprawie ma zastosowanie, obowiązująca od dnia 1 stycznia 1991 roku (nadal), ustawa z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (tekst jedn. Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 z późn. zm.). Zdaniem organu, wnioskowany okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] września 1991 r. do dnia [...] lipca 1993 r. nie może być zaliczony P. D. do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, gdyż w tym okresie wnioskodawca nie spełniał warunków, umożliwiających uznanie go za "domownika" w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Organ podał, że kryterium wieku P. D. spełnia od dnia [...] lutego 1990 r. W latach 1989 - 1993 uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej – [...] Liceum Ogólnokształcącego im. [...] w S. Podał ponadto, że szkoła od miejsca położenia gospodarstwa rolnego była oddalona 18 km. W ocenie organu odległość pomiędzy szkołą, a miejscem zamieszkania wnioskodawcy oraz czas poświęcony na przemieszczanie się, z uwzględnieniem jednoczesnego wykonywania obowiązku szkolnego w systemie dziennym, wykluczają realne, codzienne świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, szczególnie w sytuacji, gdy w sprawie zarówno świadkowie, jak i sam wnioskodawca w oświadczeniu z dnia [...] października 2012 r. podają, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców była świadczona w wymiarze co najmniej 8 godzin dziennie. Fakt odbywania przez zainteresowanego codziennej, kilkugodzinnej nauki w szkole średniej, oddalonej od miejsca położenia gospodarstwa rolnego, przejazdów ze szkoły do gospodarstwa rolnego z wykorzystaniem publicznego środka komunikacji, zdaniem organu, prowadzi do ustalenia, iż praca zainteresowanego w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej mogła stanowić jedynie pomoc rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i miała charakter pracy doraźnej, wykonywanej w wolnych chwilach, poza obowiązkami szkolnymi. Wskazał również, że należy także uwzględnić czas jaki wnioskodawca był zmuszony poświęcić domowemu przygotowaniu się do obowiązków szkolnych, zważywszy, iż to właśnie nauka w szkole średniej była jego głównym zajęciem i obowiązkiem w tym okresie. Organ wskazał również, że duże znaczenie w niniejszej sprawie ma rozmiar gospodarstwa rolnego oraz liczba osób pracujących w tym gospodarstwie. Z zaświadczenia, wydanego w dniu [...] sierpnia 2012 r. przez Urząd Gminy w M., wynika, że rodzice wnioskodawcy S. i D. D.. posiadali we wskazanym okresie gospodarstwo rolne o powierzchni fizycznej [...] ha. We wspólnym gospodarstwie domowym pozostawało 5 osób: oboje rodzice P.D., wnioskodawca oraz jego młodsze rodzeństwo - brat L. rocznik [...] i siostra A. rocznik [...]. Mając powyższe na względzie, organ stwierdził, iż praca wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym i jednoczesne pobieranie przez niego nauki w szkole, znajdującej się w innej miejscowości niż miejsce gospodarstwa rolnego - a co za tym idzie konieczność codziennej podróży do szkoły, konieczność przygotowania się do zajęć szkolnych, wyklucza przyjęcie, iż wnioskodawca wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze znaczącym dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Ponadto organ wskazał, że gospodarstwo rolne rodziców P. D. było tak zorganizowane, iż po podjęciu przez stronę służby wojskowej w charakterze [...] mogło ono funkcjonować i być prowadzone bez jego pomocy przy codziennych pracach gospodarskich (jak oświadcza zainteresowany w czasie wzmożonych prac gospodarskich funkcjonowała pomoc sąsiedzka). Ponadto organ wskazał, że stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego nastawienia psychicznego, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha stałości świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo (wyrok NSA z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11). Biorąc powyższe pod uwagę, organ stwierdził, iż P. D. nie spełnia przesłanek, koniecznych do uznania go za "domownika" w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników, a to oznacza brak podstaw do zaliczenia wnioskowanego przez niego okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] września 1991 r. do dnia [...] lipca 1993 r. do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego. Uznał bowiem, że praca zainteresowanego w gospodarstwie rolnym rodziców może być rozpatrywana tylko jako doraźna pomoc, świadczona przez niego w chwilach wolnych od innych obowiązków, jako pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, czy też praca w czasie ferii lub wakacji zwyczajowo wymagana od dzieci jako członków rodziny rolnika. Od rozkazu personalnego P. D. odwołał się do [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji, wnosząc o uchylenie rozkazu organu I instancji. [...] Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w S. nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., wskazując w uzasadnieniu, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Zgodnie zaś z § 4 Rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 - ze zmianami), do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się: 1. okresy służby w Policji, 2. okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służbie Więziennej, 3. okresy traktowane jako równorzędne ze służbą, o której mowa w pkt 1 i 2, wymienione w art. 13 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 53, poz. 214, z 1995 r. Nr 4, poz. 17, z 1997 r. Nr 28, poz. 153, z 1998 r. Nr 162, poz. 1118, z 1999 r. Nr 106, poz. 1215, z 2000 r. Nr 122, poz. 1313 oraz z 2001 r. Nr 27, poz. 298 i Nr 81, poz. 877), 4. zakończone okresy zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy; wymiar czasu pracy podlega sumowaniu w przypadku równoczesnego wykonywania zatrudnienia u różnych pracodawców w wymiarze nie niższym niż połowa obowiązującego w danym zawodzie lub na danym stanowisku, 5. inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Do wysługi lat nie zalicza się okresów służby i pracy, za które nie przysługiwało uposażenie zasadnicze, wynagrodzenie lub zasiłek na podstawie przepisów o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Przepisu ust. 2 nie stosuje się do okresów korzystania przez policjanta, także przed podjęciem służby w Policji, z urlopu udzielonego w celu: 1. sprawowania opieki nad małym dzieckiem na warunkach określonych w przepisach prawa pracy, 2. pobytu za granicą wspólnie z małżonkiem przeniesionym do pełnienia służby w przedstawicielstwie dyplomatycznym, misji dyplomatycznej, urzędzie konsularnym lub instytucie polskim. Zgodnie z § 5 wyżej cytowanego rozporządzenia, dokumenty potwierdzające okresy zaliczane do wysługi lat, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 2-5, policjant jest obowiązany złożyć w komórce organizacyjnej jednostki Policji właściwej do spraw kadr. Wysługę lat oraz poszczególne jej okresy składowe ustala się na dzień przyjęcia policjanta do służby, chyba że z przepisów odrębnych wynika inny termin zaliczenia danego okresu. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio w przypadku zmiany wysługi lat w związku z zaliczeniem policjantowi dotychczas nieudokumentowanych okresów, o których mowa w ust. 1. Termin nabycia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oraz procentową jego wysokość określa się w decyzji ustalającej lub zmieniającej wysługę lat w trybie określonym w ust. 2 i 3, z uwzględnieniem przepisów o przedawnieniu. Dalszy wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat w Policji nie wymaga wydania odrębnej decyzji. Organ wskazał, że do odrębnych przepisów, zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 wyżej cytowanego rozporządzenia MSWiA z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego - na podstawie których zalicza się inne okresy do okresu służby, należą przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Powołując się na art. 1 ust. 1 pkt 3 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., do stażu pracy wlicza się przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 roku Nr 7, poz. 25 - ze zmianami), obowiązującej we wnioskowanym okresie, przez domownika rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie i stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym oraz nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zatem, zdaniem organu, pojęciem domownika określa się osobę, która spełnia łącznie pięć warunków: jest osobą bliską rolnikowi, pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, ukończyła 16 lat, stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym, nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Organ podał, że P. D. spełnia wprawdzie wymagane ustawą kryterium wieku od dnia [...] lutego 1990 r., jednakże sam fakt pomocy rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego po ukończeniu 16 roku życia nie daje podstaw dla przypisania takiej osobie statusu domownika. Stałą bowiem pracą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika (wyrok SN z dnia 10 maja 2000 r., II UKN 535/99, OSNP 2001, nr 21, poz. 650) czy też praca w czasie ferii lub wakacji. Organ wskazał, że z dokumentów przedstawionych przez P. D., wynika, iż był on we wnioskowanym okresie zameldowany wraz z rodzicami w miejscowości M., powiat s., woj. [...]. Wymieniony [...] czerwca 1993 roku ukończył [...] Liceum Ogólnokształcące w S., oddalone od miejsca zamieszkania strony o około 18 km. Organ stwierdził, że określając status domownika i biorąc pod uwagę naukę w szkole ponadpodstawowej każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie, z uwzględnieniem wszelkich towarzyszących okoliczności, m.in. wieku osoby powołującej się na taką pracę, wykonywane czynności, charakter i rozmiar gospodarstwa, liczbę domowników oraz inne, nawet obiektywne, istniejące po stronie danej osoby (np. uczęszczanie do szkoły w miejscowości znacznie oddalonej od miejsca zamieszkania - położenie gospodarstwa rolnego). Jeśli zatem dana osoba po ukończeniu 16 roku życia zamieszkiwała wraz z rodzicami, dojeżdżając jednocześnie do szkoły średniej w innej miejscowości - a poza godzinami nauki spędzonymi w szkole pracowała w ich gospodarstwie, położonym w innej miejscowości, to okres jej pracy w gospodarstwie nie zawsze musi być zaliczony do pracowniczego stażu pracy - z całokształtu okoliczności sprawy musi wynikać, że nauka i inne czynniki nie wykluczały możliwości stałej pracy w gospodarstwie. Organ podał też, że z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, iż rodzice strony byli właścicielami gospodarstwa rolnego o łącznej powierzchni [...] ha w okresie od [...] września 1991 r. do [...] lipca 1993 r. Miejscowość M. od miejscowości S. znajduje się w odległości około 18 km. Z powyższego wynika, iż w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, chcąc pracować w gospodarstwie rolnym rodziców, P. D. musiał pokonywać te odległości. W ocenie organu odległość ta wyklucza realne, codzienne świadczenie pracy (w rozumieniu stałej pracy) w gospodarstwie rolnym rodziców przez skarżącego i jednoczesne wykonywanie przez niego obowiązku szkolnego. Fakt odbywania przez zainteresowanego codziennej, kilkugodzinnej nauki w szkole średniej, oddalonej znacznie od miejsca położenia gospodarstwa rolnego, przejazdów ze szkoły do miejsca zamieszkania prowadzi do ustalenia, iż praca zainteresowanego nie mogła mieć charakteru stałego. Należy również uwzględnić czas, jaki skarżący był zmuszony poświęcać domowemu przygotowaniu się do obowiązków szkolnych, zważywszy, iż to właśnie nauka w szkole średniej była jego głównym zajęciem i obowiązkiem w tym okresie. Dlatego organ uznał, że praca zainteresowanego w gospodarstwie rolnym rodziców może być rozpatrywana tylko jako doraźna pomoc świadczona przez niego w chwilach wolnych od podstawowych obowiązków, bowiem nauka w szkole średniej, w innej miejscowości od miejsca położenia gospodarstwa rolnego, odbywana w systemie dziennym, uniemożliwia podjęcie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze pozwalającym na jej zaliczenie do okresu zatrudnienia, zaś praca w gospodarstwie rolnym rodziców, na którą powołuje się skarżący, cech pracy stałej nie ma. Jest to pomoc w prowadzeniu przez rodziców gospodarstwa, ale nie stała praca, świadczona z pozycji domownika. Ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie pozwala na zaliczenie każdej pracy w gospodarstwie rolnym, lecz jedynie takiej, która jest ściśle zgodna z jednym z trzech przypadków, wskazanych w art. 1 ust. 1 tej ustawy. Ponadto organ dodał, że pozostały wnioskowany okres od dnia [...] czerwca 1993 r. (zakończenia szkoły średniej) do dnia [...] lipca 1993 roku nie podlega zaliczeniu do wysługi lat, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, gdyż praca w tym czasie w indywidualnym gospodarstwie rolnym nie miała charakteru stałego. Zgodnie z orzecznictwem praca w okresie wakacji czy ferii w gospodarstwie rolnym rodziców nie daje podstaw do uznania dziecka rolnika w tym okresie za "domownika" w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Organ podkreślił również, że P. D. w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, nie zamieścił informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, co może świadczyć, o tym, że albo takiej pracy w ogóle nie wykonywał, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako pracy w tym gospodarstwie. W życiorysie (zawartym w ankiecie osobowej i wypełnionym w dniu [...] lipca 1995 r.) wymieniony nie zawarł żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Nadto w punkcie "Źródło utrzymania do chwili obecnej" wskazał, że w latach [...] przebywał w wojsku, a od [...] marca 1995 r. był bezrobotnym. Nie wskazał natomiast, że posiadał źródło utrzymania z roli. Powyższe świadczyć może, iż treść składnych przez wymienionego oświadczeń modyfikowana jest przez cel, w jakim są składane. Na wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym, w wymiarze mogącym mieć wpływ na konkretne uprawnienia pracownicze, powołał się dopiero, gdy wystąpił o ponowne przeliczenie wysługi lat, czego skutkiem był wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. Dodatkowo organ wskazał, że w rozstrzygnięciu Komendanta Miejskiego Policji w S. nie została wskazana podstawa prawna rozstrzygnięcia. Przywołane bowiem jako podstawa prawna przepisy rozporządzenia nie mogą stanowić samodzielnej podstawy wydania decyzji administracyjnej. Jednakże, wobec istnienia w przepisach prawa stosownej podstawy prawnej o randze ustawowej do wydania zaskarżonej decyzji, tj. art. 101 ust. 1 ustawy o Policji, wskazane uchybienie nie stanowi wady kwalifikowanej, umożliwiającej jej uchybienie. Powyższy rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wnosząc o uchylenie rozkazu personalnego organu I i II instancji skarżący zarzucił naruszenie : 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (tekst jedn. Dz. U. z 1998r. Nr 7, poz. 25 z poźn. zm.), polegającą na mylnym przyjęciu, iż praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w szkole średniej nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na rzekomą niemożliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie tejże nauki, warunkującą uznanie skarżącego za "domownika" na gruncie powyższej ustawy, a co w niniejszej sprawie jest oczywiście nieprawdziwe, nie ma oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym ani też nie zostało bezspornie wykazane przez organ prowadzący postępowanie. 2. prawa materialnego poprzez odstąpienie od generalnej zasady pozytywnego załatwiania spraw zgodnie z interesem strony bez szczególnego wykazania w postępowaniu uznaniowym, że stoi temu na przeszkodzie ważny i uzasadniony interes społeczny, 3. przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niezastosowanie się do dyspozycji art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, polegające na niezbadaniu i nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący podczas postępowania odwoławczego wszystkich wskazywanych i podnoszonych przez stronę a popełnionych przez organ I instancji naruszeń prawa, prowadzące w konsekwencji do ustaleń nieznajdujących oparcia w dowodach zgromadzonych w sprawie. 4. przepisów postępowania przez nieuwzględnienie treści art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego, polegające na niezapewnieniu stronie udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu skargi skarżący przypomniał stan faktyczny sprawy i wskazał, że [...] Komendant Wojewódzki Policji, utrzymując w mocy rozkaz personalny nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. Komendanta Miejskiego Policji w S. i wydając decyzję odmowną, dokonał błędnej wykładni art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, stwierdzając, że skarżący nie spełnia definicji "domownika" na gruncie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ponieważ rzekomo nie pracował stale w gospodarstwie rolnym rodziców w wymienionym okresie. W rozkazie tym [...] Komendant Wojewódzki Policji nie kwestionował faktów, zgodnie z którymi na podstawie art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników skarżący jest osobą bliską rolnikowi, pozostawał we wspólnym gospodarstwie rolnym z rolnikiem, ukończył 16 lat i nie był związany z rolnikiem stosunkiem pracy, natomiast stwierdził, że takie okoliczności jak odległość między moim miejscem zamieszkania a szkołą, tj. 18 km, 25 minutowy czas dojazdu komunikacją publiczną, rozmiar gospodarstwa rolnego i liczba osób w nim pracujących oraz obowiązki szkolne, nie pozwalały mu na wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rodziców. Zdaniem skarżącego, organ nie wykazał, że nauka w szkole oraz inne okoliczności wykluczały stałą pracę w gospodarstwie rolnym oraz właściwe wywiązywanie się przez skarżącego z obowiązków domownika, a wyrażona przez niego w uzasadnieniu opinia, że jedynie doraźnie pomagał w gospodarstwie nie została oparta na żadnych merytorycznych przesłankach, a jedynie na swobodnych przypuszczeniach i domniemaniach niemających oparcia w rzeczywistości i faktach, kwestionując tym samym zeznania jego świadków i przedłożone dowody. Zdaniem skarżącego, organ dokonał rozszerzającej wykładni przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, uzależniającej pojęcie stałej pracy w gospodarstwie od wielkości tego gospodarstwa, liczby osób w nim pracujących jak również nawet częstotliwości i ilości wykonywanej pracy, skoro zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., sygn. II UK 42/06 "o stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym jako przesłance ubezpieczenia na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników decyduje zachowanie przez niego - mimo prowadzenia innej działalności (pozarolniczej) - gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego jego funkcjonowania zgodnie z jego strukturą przy uwzględnieniu jego obszaru, liczby pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego. " Skarżący wskazał, że taka gotowość do świadczenia stałej pracy z jego strony była przez cały podawany przez niego okres, a [...] Komendant Wojewódzki Policji, rozpatrując odwołanie, nie zakwestionował jej w sposób przekonywujący i bezsporny. Podał też, że ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników nie różnicuje członków rodziny rolnika w zależności od wielkości gospodarstwa, liczby pracujących w nim osób oraz ilości pracy do wykonania i nie odmawia im z tego tytułu statusu "domownika". Powołał się też na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2010 r., sygn. I OSK 650/10, zgodnie z którym "przyjęcie, iż sam fakt nauki w szkole ponadpodstawowej wyklucza uznanie skarżącego za domownika jest niewłaściwy, ponieważ zgodnie z dostępnymi poglądami oraz orzeczeniami sądowymi, powszechnie zalicza się okres pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia do okresów ubezpieczenia i bez znaczenia pozostaje fakt jednoczesnego uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, o ile z całokształtu okoliczności wynikało, że nauka nie wykluczała pracy w gospodarstwie rolnym. Fakt ten byłby bowiem istotny, gdyby w tym czasie osoba taka mieszkała w internacie lub na stancji, w konsekwencji czego nie miała możliwości codziennego powrotu do domu. Skoro jednak skarżący codziennie dojeżdżał z miejsca zamieszkania (domu rodziców) do Technikum [...] w W. i co istotne odległość dojazdu wynosiła jedynie ok. 10 km, co stanowiło ok. 20 minut jazdy autobusem, z okoliczności sprawy jednoznacznie wynika, iż nauka w szkole ponadpodstawowej nie wykluczała pracy w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego. Okoliczność ta nie może zatem stanowić przeszkody w uznaniu skarżącego za "domownika". Jeżeli bowiem skarżący, mimo jednoczesnego uczęszczania do szkoły wywiązywał się z powierzonych mu w zakresie pracy w gospodarstwie obowiązków, to nie istnieją podstawy do tego, by zdyskwalifikować go, jako domownika." Zdaniem skarżącego zarówno Komendant Miejski Policji w S., jak i [...] Komendant Wojewódzki Policji, rozpatrujący jego wniosek, nie udowodnił, że z całokształtu okoliczności sprawy jednoznacznie wynikało, iż nauka w szkole ponadpodstawowej wykluczała jego stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, a przy wydawaniu decyzji oparł się wyłącznie na własnych domniemaniach niemających uzasadnienia w stanie faktycznym, pomijając ewidentne dowody takie jak zeznania świadków. Skarżący odniósł się również do stanowiska organu odnośnie wielkości gospodarstwa rolnego rodziców i wskazał, że zgodnie z danymi, zawartymi w Roczniku Statystycznym GUS, Warszawa, 1996 r., średnia powierzchnia użytków rolnych w gospodarstwach indywidualnych w Polsce latach 1990 -1993 wynosiła 6,3 ha czyli gospodarstwo jego rodziców było jedynie nieco mniejsze niż średnia krajowa. Poza tym o ilości pracy do wykonania w gospodarstwie nie świadczy jedynie jego areał ale także liczba pracujących w nim osób, używany sprzęt rolniczy oraz profil produkcji - roślinna czy zwierzęca. W jego przypadku codziennie rano i wieczorem kilka godzin zajmowało mu obrządzanie i dojenie zwierząt hodowlanych, nie licząc pracy w polu, co potwierdzili świadkowie. Nigdy też w żadnych przedłożonych przez niego dokumentach nie stwierdził, że na nim jako domowniku spoczywał przeważający ciężar prowadzenia gospodarstwa rolnego. Podał, że w przedłożonym przeze niego oświadczeniu napisał, że faktycznie w gospodarstwie pracował tylko jego ojciec i skarżący, ponieważ mama była chora i pozostawała na rencie zdrowotnej a młodsze rodzeństwo z uwagi na wiek nie było w stanie wykonywać ciężkich prac. Odniósł się również do stwierdzenia organu, że nie zawarł informacji o swojej pracy w gospodarstwie rodziców w okresie po [...] lipca 1993 r., kiedy odbywał służbę wojskową i przebywał na zasiłku dla bezrobotnych, bowiem dotyczy to okresu późniejszego niż wnioskowany. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia, zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. Nr 153, poz. 270, ze zm., dalej jako P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oceniając przedmiotowy rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny z [...] listopada 2012 r. według powyższych kryteriów, uznać należy, iż powinny zostać one wyeliminowane z obrotu prawnego jako wadliwe. Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732, ze zm.), zgodnie z którym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. W przedmiotowej sprawie P. D. wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresie od [...] września 1991 r. do dnia [...] lipca 1993 r., zatem mają w tym przypadku zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie z jej art. 6 pkt 2, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Aby jednak powyższe normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kluczowym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego. Podejmując decyzję administracyjną, organ był związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m. in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.). Musiał też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami (art. 107 § 3 K.p.a.). Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, wskazać należy, iż uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego nie spełnia ww. kryteriów. Nie zawiera bowiem przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Organ, badając problematykę łączenia przez stronę obowiązków ucznia [...] Liceum Ogólnokształcącego w S. z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w pełnym wymiarze czasu pracy, nie ustalił w sposób stanowczy, czy taka okoliczność miała miejsce czy też nie. Organ I instancji stwierdził, iż w sprawie zarówno świadkowie, jak i sam wnioskodawca w oświadczeniu z dnia [...] października 2012 r., podają, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców była świadczona w wymiarze co najmniej 8 godzin dziennie i z tego powodu uznał, że praca zainteresowanego w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej mogła stanowić jedynie pomoc rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i miała charakter pracy doraźnej. Organ zupełnie, poza tym lakonicznym stwierdzeniem, nie odniósł się do oświadczeń świadków: J. W. (str. [...] akt adm) oraz W. B. (str. [...] akt adm.), z których to oświadczeń wynika, że świadkowie ci mieszkali w tej samej miejscowości co skarżący i widzieli, że pracował on w gospodarstwie rolnym rodziców w pełnym wymiarze czasu pracy. Organ I i II instancji pominął te oświadczenia, nieodnosząc się do nich w żaden sposób. Organ zatem nie dokonał w istocie analizy materiału dowodowego, w tym oświadczeń świadków, stwierdzając jedynie, iż rozpatrując wskazany okres trudno uznać, iż wykonywana przez skarżącego praca w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiła jego główne źródło utrzymania, szczególnie w sytuacji, gdy uczęszczał on do szkoły ponadpodstawowej. Procedura, dotycząca spraw zaliczania do pracowniczego stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nakłada na stronę, ubiegającą się o takie zaliczenie, obowiązek udowodnienia podnoszonych okoliczności. Strona skarżąca w niniejszym postępowaniu podołała temu obowiązkowi. Powołała świadków: J. W. i W. B., którzy zeznając w sposób spójny, logiczny i wzajemnie się uzupełniający, potwierdzili okoliczności wskazywane przez funkcjonariusza. W takiej sytuacji organ mógł postąpić w dwojaki sposób. Mógł uwzględnić wniosek strony o zaliczenie spornego okresu do pracowniczego stażu pracy. Mógł też dokonać negatywnej oceny zeznań świadków. W rozpoznawanej sprawie organ w istocie zanegował oświadczenia wskazanych świadków, skoro nie uznał ich oświadczeń za istotne w sprawie. A zatem organ, wybierając ten drugi sposób postępowania i dyskredytując zeznania świadków, winien jednak mieć ku temu zasadne podstawy. Winien więc dysponować innym materiałem dowodowym, który uznałby za wiarygodny, z którego wynikałyby fakty przeczące twierdzeniom strony i przeczące twierdzeniom świadków przez stronę wskazanych. W ocenie tut. Sądu, organ, odmawiając wiary zeznaniom świadków, nie dysponował materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski sprzeczne z twierdzeniami strony. W pierwszej kolejności za nietrafne należało uznać konkluzje organu, sprowadzające się do twierdzenia, że oświadczenie skarżącego jest niezgodne z rzeczywistością, gdyż strona w materiałach, składanych do organu na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji, nie wspominała o fakcie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w spornym okresie. Takich informacji strona nie musiała bowiem podawać organowi, gdy starała się o przyjęcie do służby. Fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutował bowiem na możliwość przyjęcia do służby w Policji. Stąd wnioski organu w tym zakresie uznać należy za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach. W ocenie tut. Sądu, organ nie posiadał też materiału dowodowego, umożliwiającego skuteczne zdyskredytowanie twierdzeń strony o wykonywaniu przez funkcjonariusza pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w okresie, gdy pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej w S. Sam bowiem fakt bycia uczniem szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza jeszcze możliwości wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. W sytuacji, gdy organ podnosi stanowcze twierdzenia, że nie jest możliwe świadczenie spornej pracy przez ucznia szkoły ponadpodstawowej, winien dla takich konkluzji znaleźć oparcie w zebranych dowodach. Takiego materiału dowodowego organ jednakże nie zebrał. Przyjął jedynie a priori, że uczeń szkoły ponadpodstawowej, z uwagi na rozmiar obowiązków szkolnych, nie ma możliwości czasowych do tego, aby codziennie i systematycznie wykonywać stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Takie zaś wnioski należy uznać za gołosłowne, gdyż nie zostały poparte żadnymi dowodami. Podstawą dla wysnucia przez organ konkluzji wyrażonych w skarżonym rozkazie personalnym nie mógł być też fakt umiejscowienia gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego od szkoły (ok. 18 km), do której skarżący uczęszczał, bowiem niewątpliwie nie jest to odległość znacząca. W świetle powyższego, uznać należało, że organ nie dysponował materiałem dowodowym, wystarczającym do skutecznego zdyskredytowania zeznań świadków, potwierdzających świadczenie przez funkcjonariusza spornej pracy w okresie od [...] września 1991 r. do [...] lipca 1993 r. Ponadto organ winien dokonać oceny pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym jego rodziców przy uwzględnieniu jego wielkości i charakteru i – co się z tym wiąże – zakresu niezbędnych prac. Istotne jest również i to, iż w rozumieniu ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba, mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ będzie zatem zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kompletny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych przez stronę dowodów, lecz musi to uczynić w sposób przekonywujący. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 K.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona. Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, iż organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Stwierdzając, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, Sąd działał na podstawie art. 152 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło