II SA/Wa 2907/21
WyrokWSA w Warszawie2022-06-06
Skład orzekający: Izabela Głowacka–Klimas, Andrzej Wieczorek, Łukasz Krzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy Straży Granicznej poprzez skierowanie obraźliwych słów do innych funkcjonariuszy stanowi przewinienie dyscyplinarne, nawet jeśli adresaci nie poczuli się urażeni lub nie pamiętają sytuacji?Ratio decidendi
Zachowania funkcjonariusza Straży Granicznej polegające na kierowaniu obraźliwych słów do innych funkcjonariuszy, nawet jeśli adresaci nie poczuli się urażeni lub nie pamiętają sytuacji, stanowią naruszenie dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej. Obiektywna naganność takich wypowiedzi, naruszających godność innych osób i zasady współżycia społecznego, jest podstawą do wymierzenia kary dyscyplinarnej, niezależnie od subiektywnych odczuć adresatów czy okoliczności, że zarzuty nierównego traktowania zostały zgłoszone przez samego funkcjonariusza.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariusza Straży Granicznej (Obwinionego) na orzeczenie Komendanta Głównego Straży Granicznej, które utrzymało w mocy karę dyscyplinarną nagany za naruszenie zasad etyki zawodowej. Obwiniony miał skierować obraźliwe słowa do dwóch funkcjonariuszek. W skardze podniesiono zarzuty naruszenia przepisów K.p.a. oraz Konstytucji RP, kwestionując sposób prowadzenia postępowania i ocenę dowodów. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżone orzeczenie za zgodne z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka–Klimas, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), , Protokolant starszy referent Agnieszka Fidor, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi I. K. na orzeczenie Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [....] w przedmiocie wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę
Zaskarżonym aktem - na podstawie art. 136bze ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (Dz.U. z 2020 r. poz. 305 ze zm.) - uchylono - w części dotyczącej zarzutu wskazanego w pkt 1 - orzeczenie dyscyplinarne Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej z dnia [...] kwietnia 2021 r., którym wymierzono [...] I. K., zwanemu dalej "Obwinionym", karę dyscyplinarną nagany. W danym zakresie umorzono też postępowanie dyscyplinarne. W pozostałej części orzeczenie utrzymano w mocy. Orzeczenie dyscyplinarne organu I. instancji przywoływane będzie dalej także jako "Orzeczenie".
W następstwie wydania zaskarżonego do Sądu orzeczenia Obwinionego uznano winnym naruszenia zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy Straży Granicznej (dalej jako "SG") - określonych w pkt 2 rozdziału II oraz w pkt 5 rozdziału I "Zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy Straży Granicznej", wprowadzonych zarządzeniem nr [...] Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] marca 2003 r. (Dz.Urz. KGSG poz. 7), nazywanych dalej "Zasadami Etyki" - wobec nie utrzymywania relacji służbowych opartych na wzajemnym poszanowaniu oraz naruszenia godności innych osób poprzez to, że:
- daty dziennej bliżej nieustalonej - pomiędzy lipcem a sierpniem 2020 r. - skierował do [...] M. K., zwanej dalej "Funkcjonariuszką I", słowa: "[...]" (zarzut w pkt 2 Orzeczenia, dalej jako "2"),
- daty dziennej bliżej nieustalonej - pomiędzy lipcem a wrześniem 2020 roku - skierował do [...] K. C., zwanej dalej "Funkcjonariuszką II", słowa: "[...]" (zarzut w pkt 3 Orzeczenia, dalej jako "3"),
- daty dziennej bliżej nieustalonej - pomiędzy [...] a [...] września 2020 r. - skierował do Funkcjonariuszki I, słowa: "[...]" (zarzut w pkt 4 Orzeczenia dalej jako "4").
W uzasadnieniu skarżonego aktu, przywołano następujące okoliczności faktyczne i prawne uwarunkowania sprawy:
- w wyniku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego organ I. instancji uznał Obwinionego winnym naruszenia dyscypliny służbowej poprzez działanie w określony orzeczeniem sposób, wymierzając za popełnione czyny karę dyscyplinarną nagany,
- na rozstrzygnięcie to Obwiniony wniósł skutecznie odwołanie; zreferowano treść zarzutów,
- sprawa zaistniała wobec następującego stanu faktycznego:
- [...] września 2021 r. do organu I. instancji wpłynęło pismo, sporządzone przez przewodniczącego komisji badającej - przedłożone przez Obwinionego - zgłoszenie podejrzenia naruszenia zasady równego traktowania;
- z pisma tego wynika, że - w ramach czynności prowadzonych podczas badania zgłoszenia przez powołaną komisję - uzyskano informacje, które w jej ocenie mogą mieścić się i podlegać ocenie w toku innego postępowania; w materiałach prowadzonego postępowania - zwłaszcza w oświadczeniach złożonych przez funkcjonariuszy Placówki SG w [...] - pojawiło się bowiem szereg zastrzeżeń do zachowań Obwinionego o charakterze dyskryminującym w kontekście sposobu utrzymywania przezeń relacji interpersonalnych z innymi funkcjonariuszami;
- mając na względzie zastrzeżenia, co do zachowań Obwinionego organ I. instancji - postanowieniem z [...] września 2020 r. - zarządził podjęcie czynności wyjaśniających, w celu ustalenia, czy zachowania Obwinionego wyczerpują znamiona czynów, podlegających odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz ustalenia czy zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia dyscypliny służbowej;
- przeprowadzone czynności wyjaśniające potwierdziły istnienie uzasadnionego podejrzenia naruszenia dyscypliny służbowej przez Obwinionego, w konsekwencji czego wszczęto niniejsze postępowanie dyscyplinarne,
- ustawodawca uregulował materię dotyczącą odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej funkcjonariuszy SG w rozdziale 14 ustawy o Straży Granicznej; w myśl jej art. 134 funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej,
- podstawę wszelkich rozstrzygnięć w postępowaniach dyscyplinarnych stanowią ustalenia faktyczne (art. 136aa ust. 1 ustawy o Straży Granicznej); przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny kształtują swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 136aa ust. 2 ustawy o Straży Granicznej),
- po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwala on – zdaniem organu odwoławczego - na przypisanie winy w zakresie postawionych Obwinionemu zarzutów i stanowi naruszenie dyscypliny w rozumieniu art. 134 ustawy o Straży Granicznej,
- zgodnie z pkt 5 rozdziału I Zasad Etyki, funkcjonariusz SG, wierny rocie złożonego ślubowania, świadomy swoich obowiązków i praw, pełniąc służbę w sposób praworządny, uczciwy i godny, szanuje prawa i godność innych osób, ich wartości kulturowe, symbole, język, obyczaje i tradycje, ma poczucie godności własnej,
- z protokołów przesłuchania świadków wynika jednoznacznie, że Obwiniony dopuścił się czynów opisanych w zarzutach 1-4, zwracając się do innych funkcjonariuszy SG w sposób urągający zasadom etyki zawodowej, tym samym dopuszczając się naruszenia godności innych funkcjonariuszy; posługiwanie się w komunikacji interpersonalnej z innymi funkcjonariuszami, za pomocą zwrotów: "[...]" lub "[...]", stanowią zachowania o charakterze wysoce nagannym, nielicującym z ogólnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego, a tym bardziej z zasadami etyki zawodowej funkcjonariuszy SG; służba w SG to nie tylko bowiem przywileje, ale również podwyższone standardy etyczne funkcjonariusza publicznego, którego rolą jest stanie na straży praworządności i prezentowanie w przestrzeni publicznej właściwych postaw i zachowań,
- charakter wypowiedzi Obwinionego, kierowanych do innych funkcjonariuszy, stanowił bezsprzecznie naruszenie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy SG; wypowiadane sformułowania wkraczały nadto do sfery intymnej i seksualnej adresatów wypowiedzi, naruszając ich godność i prawo do prywatności,
- odnotowano, że godność człowieka - jako jedna z podstawowych wartości - jest prawem niezbywalnym, znajdującym umocowanie w porządku prawnym w art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. poz. 483 ze zm.); mając powyższe na uwadze ochrona poszanowania godności człowieka jest obowiązkiem spoczywającym na organach władzy publicznej,
- z powyższych względów obowiązkiem przełożonych dyscyplinarnych Obwinionego jest stanowcze i właściwe reagowanie na prezentowanie przez danego funkcjonariusza niewłaściwych postaw i wyciąganie w stosunku do niego odpowiednich konsekwencji; wobec formułowanej przez Obwinionego argumentacji można odnieść bowiem wrażenie, że nie dostrzega on żadnej nieprawidłowości w swoim zachowaniu; podlega to ocenie w ramach uwzględniania dyrektyw wymiaru kary,
- w kontekście powyższego bezsprzecznie zachowania Obwinionego stanowią naruszenie dyscypliny służbowej, w myśl art. 134 ustawy o Straży Granicznej, zaś zgromadzony materiał dowodowy stanowi potwierdzenie winy Obwinionego, w kontekście zarzuconych mu przewinień dyscyplinarnych,
- odnosząc się do zarzutów Obwinionego, w przedmiocie nierównego traktowania go przez przełożonych, a także pozbawianie nagród i awansów, wskazano: nie zasługują one na uwzględnienie w ramach niniejszego postępowania; jego przedmiotem jest ustalenie winy w popełnieniu zarzucanych Obwinionemu czynów, nie zaś kwestia jego wyróżniania czy awansowania,
- wskazano, że złożone przez Obwinionego zgłoszenie dotyczące podejrzenia naruszenia zasady równego traktowania Komendant [...] Oddziału SG uznał za bezzasadne - po przeprowadzeniu stosownego postępowania, przedmiotowo odmiennego od niniejszego postępowania dyscyplinarnego; niniejsze postępowanie dyscyplinarne jest ponadto następstwem przeprowadzonych czynności wyjaśniających; potwierdziły one uzasadnione podejrzenie naruszenia przez Obwinionego dyscypliny służbowej,
- wobec argumentacji Obwinionego, nie znaleziono związku nieotrzymywania przezeń nagród i awansów, z postawionymi mu w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym zarzutami, dotyczącymi naruszania zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy SG; zasady etyki zawodowej są wiążące dla wszystkich funkcjonariuszy, a ich przestrzeganie nie jest warunkowane gratyfikacjami finansowymi lub awansami,
- odnosząc się do zarzutów w przedmiocie uniemożliwienia Obwinionemu złożenia zeznań w charakterze obwinionego, uznano je za chybione; dokumentacja sprawy wskazuje bowiem na prawidłowe zawiadomienie Obwinionego o terminach przesłuchania, wyznaczonych przez rzecznika dyscyplinarnego; po raz pierwszy termin przesłuchania ustalono z obwinionym na [...] lutego 2021 r. - w rozmowie telefonicznej, przeprowadzonej przez rzecznika dyscyplinarnego [...] lutego 2021 r.; Obwiniony nie stawił się jednak na przesłuchanie we wskazanym terminie, przedkładając zwolnienie lekarskie; z uwagi na powyższe kolejny termin przesłuchania rzecznik dyscyplinarny wyznaczył na [...] marca 2021 r.; zawiadomienie o tym terminie przesłuchania doręczono Obwinionemu [...] marca 2021 r.; w tym terminie również jednakże nie stawił się w celu złożenia wyjaśnień i zapoznania z aktami postępowania dyscyplinarnego; w trakcie rozmowy telefonicznej z rzecznikiem dyscyplinarnym Obwiniony poinformował, że do [...] marca 2021 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim, [...] marca 2021 r. będzie natomiast przebywał w Placówce SG w [...] i w związku z tym skontaktuje się z rzecznikiem dyscyplinarnym, czego jednak nie uczynił,
- świadczy to o braku zainteresowania ze strony Obwinionego czynnym udziałem w postępowaniu dyscyplinarnym; podlega to również ocenie w zakresie dyrektywy wymiaru kar; zachowania były ukierunkowane na nieuzasadnione wydłużanie postępowania, zmierzające w konsekwencji do przedawnienia karalności zarzucanych czynów,
- odnotowano, że - zgodnie z art. 136br ustawy o Straży Granicznej - choroba obwinionego, świadka i innego uczestnika postępowania - stwierdzona zwolnieniem lekarskim - usprawiedliwia nieobecność tych osób podczas czynności objętych danym postępowaniem przez okresy nie dłuższe niż łącznie 14 dni w ciągu całego postępowania; usprawiedliwienie nieobecności z powodu choroby za każdy następny jej okres wymaga przedstawienia zaświadczenia wystawionego przez lekarza uprawnionego do wystawiania zaświadczeń, potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzące postępowanie karne; poinformowano o tym Obwinionego w pouczeniu, doręczonego mu zawiadomienia; prawidłowo przyjęto, że nieobecność Obwinionego [...] marca 2021 r. nie znajduje usprawiedliwienia na gruncie prawidłowości czynności procesowych niniejszego postępowania dyscyplinarnego,
- odnosząc się do zarzuconej przez Obwinionego "absurdalności" przedmiotowego postępowania - wynikającej jego zdaniem z zeznań Funkcjonariuszki II - uznano, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie; wprawdzie bowiem Funkcjonariuszka II wskazała w swoim zeznaniu, że nie jest w stanie sobie przypomnieć wypowiedzi obwinionego ("[...]"); zdarzenie to miało jednakże miejsce w obecności świadka – [...] M. I.; zeznał on, że Obwiniony zwrócił się powołanymi słowami do tej funkcjonariuszki,
- nie sposób się też zgodzić z zarzutami Obwinionego, odnoszącymi się do żartobliwego charakteru jego wypowiedzi słowami.: "[...]", wypowiedzianymi wobec Funkcjonariuszki II; subiektywne odczucia świadka, pozostają bowiem bez wpływu na ocenę naganności określonego zachowania Obwinionego - w szczególności w obecności innych osób; obowiązkiem przełożonego dyscyplinarnego jest napiętnowanie zachowania nielicującego z zasadami etyki zawodowej funkcjonariuszy - naruszającym godność innych osób i stojącym w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego,
- nie zasługuje na uwzględnienie zarzut Obwinionego dotyczący naruszenia przez organ I. instancji w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym zasad, określonych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a."; z dniem 1 stycznia 2021 r. weszła bowiem w życie nowelizacja ustawy o Straży Granicznej - zmieniono pragmatykę służbową w zakresie procedury postępowań dyscyplinarnych; do 31 grudnia 2020 r., reguły przebiegu postępowania dyscyplinarnego funkcjonariuszy SG wynikały z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 maja 2020 r. w sprawie postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz.U. poz. 897); zgodnie z jego § 44 w sprawach nieuregulowanych, stosowano odpowiednio przepisy K.p.a.; w obowiązującym stanie prawnym nie ma zaś podstaw do stosowania zasad, wynikających z tego Kodeksu; ustawa o Straży Granicznej, nie zawiera bowiem odesłania do stosowania jego przepisów w zakresie nieuregulowanym; obecnie całokształt procedury dyscyplinarnej określono w rozdziale 14 ustawy o Straży Granicznej; jedynym odesłaniem jest - wynikające z art. 136bzi ust. 1 - odpowiednie stosowanie w ograniczonym zakresie przepisów ustawy - Kodeks postępowania karnego,
- niezależnie od powyższego organ odwoławczy w toku kontroli instancyjnej doszedł do przekonania, że czyn zarzucony Obwinionemu w pkt 1 należy uznać za przedawniony; przemawia za tym jego konstrukcja literalna; wskazuje ona na pojedynczy charakter zdarzenia, polegającego na wypowiedzi pod adresem Funkcjonariuszki II, do którego miało dojść w okresie pomiędzy kwietniem, a październikiem 2020 roku; z uwagi na nieustalenie dokładnej daty tego zdarzenia oraz jego jednostkowy charakter, a także upływ 12 miesięcznego okresu przedawnienia karalności - obejmującego dwa pierwsze miesiące okresu, którego tyczy zarzut - postępowanie w powyższym zakresie, podlega umorzeniu,
- przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy przed organem I. instancji wzięto pod uwagę wszelkie okoliczności zarówno łagodzące, jaki i obciążające; prawidłowo oceniono stan faktyczny w przedmiotowej sprawie; naganność czynu, jakiego dopuścił się Obwiniony, w pełni zasługuje na wymierzenie orzeczonej kary,
- co słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 kwietnia 2008 r. (sygn. akt I OSK 710/07, dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych): "[...] istota postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego i ma na celu chronić przede wszystkim konkretną grupę zawodową. W związku z tym, w przypadku niektórych zawodów cieszących się zaufaniem publicznym nie można łagodzić skutków zachowań, które niosą za sobą negatywny odbiór społeczny i etyczny w ramach danej grupy zawodowej. Postępowanie dyscyplinarne, prowadzone również wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, łączy się ze specyfiką wykonywania tego zawodu. Tak, więc ukształtowanie w ramach postępowania dyscyplinarnego konkretnej grupy zawodowej reguł, ukierunkowane jest przede wszystkim na obronę dobra konkretnego zawodu, a to oznacza, że odpowiedzialność dyscyplinarna może być powiązana także z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Natura deliktu dyscyplinarnego jest inna niż czynu podlegającego odpowiedzialności karnej, chociaż faktycznie w niektórych przypadkach granica między jednymi a drugimi jest nieostra. Zauważyć jednak trzeba, że czyny, które powodują uruchomienie postępowania dyscyplinarnego mają różnorodny charakter i trudno przy nich na precyzyjną typizację. Odpowiedzialność dyscyplinarna zwłaszcza ta dotycząca takich grup zawodowych jak właśnie Straż Graniczna jest związana przede wszystkim z postępowaniem sprzecznym z zasadami obowiązującymi w ramach zawodu, ale też z obowiązującymi zasadami etycznymi",
- mając to na uwadze, postępowanie dyscyplinarne przeprowadzono zgodnie z obowiązującymi przepisami; organ I. instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i uznał winę Obwinionego w zakresie postawionych mu zarzutów; wymierzając karę nagany, zasadnie ocenił okoliczności obciążające i łagodzące; uwzględnił rodzaj i wagę czynu, jego skutki, okoliczności popełnienia, pobudki działania Obwinionego, następstwa ujemne dla służby, dotychczasowe wyniki w służbie, opinię służbową, a także postawę obwinionego w toku postępowania; wymierzona kara nagany jest proporcjonalna do wagi popełnionego czynu i winna odnieść właściwe skutki prewencji indywidualnej i ogólnej - wyczulając Obwinionego w przyszłości na konieczność zachowania odpowiedniej postawy zarówno w czasie służby, jak i poza nią oraz wyczulając innych funkcjonariuszy na naruszanie ustalonego porządku prawnego; na wymiar orzeczonej kary dyscyplinarnej istotny wpływ miała jego postawa w toku postępowania dyscyplinarnego, objawiająca się brakiem zaangażowania w jego przebieg, zignorowaniem wagi popełnionych czynów, a nadto podjętymi przezeń próbami wpływania na zmianę treści zeznań świadków.
W skardze zarzucono naruszenie przepisów:
- K.p.a.:
- art. 6 - zasady praworządności, poprzez brak praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy;
- art. 7 - zasady prawdy obiektywnej, poprzez nie zgromadzenie całości materiału dowodowego, nie dążenie do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz oparcie ustaleń wyłącznie o pomówienia i poszlaki;
- art. 8 - zasady zaufania obywateli do organów władzy publicznej, poprzez niewyjaśnienie w sposób budzący zaufanie do organów administracji uzasadnienia faktycznego decyzji, opartej na jednostronnych materiałach - zgromadzonych w toku postępowania;
- art. 10 § 1 - poprzez nie zapewnienie czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym, nieuwzględnienie wniosków dowodowych i nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania Obwinionego; przed wydaniem orzeczenia nie umożliwiono mu wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów - postanowienie o zamknięciu postępowania dowodowego odebrał on 15 kwietnia zaś Orzeczenie - 16 kwietnia 2021 roku;
- art. 75 § 1 – poprzez niedopuszczenie wszystkich wniosków dowodowych; dowody bezpośrednie zastąpiono pośrednimi, dając wiarę osobom, które rzekomo słyszały wypowiadane przez Obwinionego słowa; pominięto zeznania osób, których bezpośrednio one dotyczyły;
- art. 77 – poprzez nie zebranie całego materiału dowodowego, mającego znaczenie w sprawie; nie dokonano wszechstronnej oceny materiału dowodowego chociażby z przesłuchania Funkcjonariuszek I i II; nie przeprowadzono konfrontacji i nie zawiadomiono Obwinionego o możliwości uczestniczenia w przesłuchaniu; decyzję oparto na wybiórczym materiale - wyłącznie wedle uznania organu;
- art. 78 - poprzez nie uwzględnienie żądania o przeprowadzenie dowodu – m.in. z przesłuchania Obwinionego oraz Funkcjonariuszek I i II z czynnym uczestnictwem w przesłuchaniu Obwinionego i możliwością zadawania pytań,
- art. 79 - poprzez brak zawiadomienia o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, przynajmniej na siedem dni przed terminem; w związku z tym pozbawiono Obwinionego możliwości wzięcia udziału w przeprowadzeniu dowodu, nie mógł zadawać pytań świadkom i składać wyjaśnienia w trakcie ich przesłuchania,
- art. 80 – poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów; ocenę oparto na niekompletnym materiale dowodowym, zebranym wybiórczo; tylko ten materiał poddano ocenie w Orzeczeniu,
- art. 81 – poprzez naruszenie prawa strony do wypowiedzenia się wobec zebranych dowodów, brak możliwości czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym,
- art. 86 – poprzez nie przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony,
- art. 107 § 3 - poprzez wskazanie w uzasadnieniu Orzeczenia, które fakty uznano za udowodnione, na których oparto rozstrzygnięcie, zaś nie wskazanie, dlaczego innym dowodom odmówiono – np. zeznania Funkcjonariuszek I i II;
- art. 138 § 1 - przez utrzymanie w mocy Orzeczenia, gdy należało uchylić decyzję organu I. instancji w całości i orzec, co do istoty sprawy,
- Konstytucji RP:
- art. 2 poprzez naruszenie zasady praworządności;
- art. 32 zasady równości wobec prawa, poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego po zgłoszeniu przez Obwinionego nierównego traktowania i przejawów mobbingu, zaś w trakcie prowadzonego postępowania przyjęcie, że zeznania przełożonego mają większą moc dowodową niż Obwinionego.
W szerokim uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty. Podnoszono, że Obwiniony nie mógł brać czynnego udziału w postępowaniu wobec choroby, zaś później nie umożliwiono mu wypowiedzenia się w sprawie, choć nie było ku temu przeszkód. Zawiadomienie o zamknięciu postępowania Obwiniony otrzymał w przeddzień doręczenia mu Orzeczenia. Wykluczało to zajęcie przezeń stanowiska w sprawie. Pominięto też dowody, które Obwiniony był gotowy przedłożyć w sprawie - świadczące o nakłanianiu świadków do składania zeznań, obciążających Obwinionego (nagrane rozmowy z Funkcjonariuszką I i II).
Zwracano uwagę, że postępowanie dyscyplinarne było następstwem wystąpienia przez Obwinionego z zarzutami nierównego traktowania. W skardze odnotowano, że wszczęto wobec Obwinionego kolejne postępowanie dyscyplinarne, stawiając mu zarzut sporządzenia notatki służbowej zawierającej nieprawdziwą informację, dotyczącą przekroczenie uprawnień przez jego przełożonego poprzez nakłanianie innych funkcjonariuszy do składania fałszywych zeznań. Było to następstwem podnoszenia przezeń, że świadków przymuszano do określonych zeznań.
Wskazano też:
- absurdalność zarzutów potwierdzają zeznania świadków, przytoczone w orzeczeniu dyscyplinarnym,
- w sentencji zarzucono naruszenie Zasad Etyki przez skierowanie do Funkcjonariuszki II słów "[...]"; z przytoczonych w orzeczeniu o ukaraniu słów wynika natomiast, że świadek w trakcie przesłuchania zeznała: "nie jest w stanie przypomnieć sobie tej wypowiedzi",
- z kolei Funkcjonariuszka I zeznała, że Obwiniony wypowiedział słowa: "[...]", a ona potraktowała je jako żart i udała się do wykonywania dalszych czynności służbowych; w tym przypadku w ogóle nie wynika, aby słowa te - jeżeli nawet padły - skierowano do tego świadka; samo zaś stwierdzenie, że padły - zasłyszane i przekazane przez innych funkcjonariuszy- nie oznacza, wypowiedzenia ich przez Obwinionego w jej kierunku i jeszcze z podtekstem seksualnym,
- co do innych zeznań świadków, przesłuchanych na okoliczność prowadzonego postępowania dyscyplinarnego – w kwestii informacji jedynie zasłyszanych i przekazanych przez osoby trzecie - trudno ich wagę dowodową nawet skomentować; z uzasadnienia orzeczenia wynika, że osoba - rzekomo obrażona przez Obwinionego - nie pamięta takiego stwierdzenia lub potraktowała to jako żart; natomiast przesłuchani świadkowie - mimo że nie słyszeli osobiście - dokładnie przytoczyli zasłyszane lub przekazane od innych niestosowne zwroty, które w ich ocenie były tak nieetyczne, że bardzo obraziły funkcjonariuszki,
- z kolei funkcjonariuszki zeznały, że nie poczuły się urażone; nie miały jednak odwagi dodać, że tylko podpisały sporządzoną przez "kogoś innego" notatkę; wątek ten nie został zbadany,
- niedorzeczne jest opisanie okresu, w którym prawdopodobnie Obwiniony wypowiedział przytaczane zwroty; jeden zwrot - na przestrzeni kwiecień-październik 2020 roku; nie wydaje się możliwe, aby Obwiniony mógł wypowiedzieć obraźliwe - wręcz wulgarne - słowa w bliżej nieokreślonym czasie; jeżeli by takie słowa padły nie możnaby o nich zapomnieć; funkcjonariuszki nie mogły czekać ze zgłoszeniem takiego nietycznego zachowania aż tak długi okres – zrobić to po czasie, kiedy Obwiniony zarzucił nierówne traktowanie,
- prowadzący postępowanie dyscyplinarne nie połączył faktów i nie dostrzegł, że jest to klasyczny odwet w związku z zarzutem nierównego traktowania,
- w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego powielono gotowe formułki: – że Obwiniony jednoznacznie dopuścił się zarzucanych czynów, bezsprzecznie naruszył zasady etyki zawodowej, a sformułowania wkraczały do sfery intymnej i seksualnej adresatów, z kolei obowiązkiem przełożonych jest stanowcze i właściwe reagowanie na zaprezentowanie niewłaściwych postaw i wyciąganie odpowiednich konsekwencji; nie ma tam natomiast merytorycznych argumentów i konkretnych dowodów, potwierdzających taką tezę; w trakcie postępowania nie ustalono żadnych faktów tylko zareagowano automatycznie - wobec złożonego przez przełożonego wniosku o rzekome naruszenie zasad etyki zawodowej funkcjonariusza SG.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Sąd zważył, co następuje:
Skargę oddalono, gdyż kwestionowana decyzja nie narusza prawa.
Trafne jest stanowisko organu dyscyplinarnego, prezentowane w zaskarżonym akcie, co do istotnych uwarunkowań formalnych i faktycznych sprawy. Wobec uprzedniego szczegółowego zreferowania, jego powtarzanie byłoby zbędne. Sąd uznaję je za własne.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy jedynie dodać, że są one bezzasadne z poniższych przyczyn.
W kwestii zarzutów formalnych - niezapewnienia Obwinionemu możliwości aktywnego udziału w postępowaniu dyscyplinarnym - należy wskazać za organem, że w sprawie uczyniono zadać wymaganiom procedury, zakreślonym ustawą o Straży Granicznej przy odpowiednim stosowaniu przepisów ustawy - Kodeks postępowania karnego. Co trafnie odnotował organ, nie mają zaś w sprawie zastosowania przepisy K.p.a. Obwiniony - wobec dwu kolejnych wezwań - nie stawiał się na przesłuchania. Przy tym jego ponowna nieobecność powinna być dodatkowo usprawiedliwiona w myśl wymagań 136br ustawy o Straży Granicznej. Nie uczynił temu zadość. Formułowane w skardze deklaracje, co do gotowości składanie wyjaśnień po terminach zwolnień lekarskich, nie znajdują potwierdzenia w aktach – w formie konkretnych dokumentów jak: notatki z przeprowadzonych rozmów, czy wnioski Obwinionego na piśmie. Wręcz przeciwnie wynika z nich jego lekceważący stosunek do sprawy (tak: k. 154). Z kolei organ dyscyplinarny nie był obowiązany z własnej inicjatywy wyznaczyć Obwinionemu kolejnego terminu dla przesłuchania, czy zapoznania z aktami – zwłaszcza w takiej sytuacji. Nawet gdyby uznać, że niespodziewane dla Obwinionego zakończenie postępowania przed organem I. instancji (tak wywody skargi) uniemożliwiło mu zapoznanie się z aktami, nie ma przesłanek dla uznania, aby nie było to możliwe na etapie wniesienie odwołania - mógł on składać wówczas dodatkowe wyjaśnienia. Nie ma zaś dowodu by utrudniano mu dostęp do akt. Jednocześnie organ dyscyplinarny nie był zobligowany dla uczynienia zadość oczekiwaniom Obwinionego, aby przesłuchanie świadków przeprowadzić w jego obecności (możliwość konfrontacji). Nie wymaga tego procedura, przy czym powoływane w skardze przepisy K.p.a. (art. 79, 81 i 86) nie znajdują - jak wskazano - w postępowaniu dyscyplinarnym zastosowania. Należy odnotować, że - wobec krótkiego okresu przedawnienia przewinień dyscyplinarnych - zasadne jest w miarę możliwości koncentrowanie czynności procesowych, gdy sprawę uznano już za dostatecznie wyjaśnioną. Nie ograniczono więc praw strony w zakresie umożliwienia skutecznej obrony. W szczególności uczyniono zadość powinności poinformowania strony o stawianych zarzutach i jej uprawnieniach – tak ponowna próba doręczenia pism – k. 98-101 i 103. Obwiniony nie podjął awizowanej przesyłki, ani nie podjął próby ustalenia jej nadawcy w urzędzie pocztowym a potem uzyskania wglądu do wysyłanych mu dokumentów w siedzibach SG.
W sprawie, w kwestiach merytorycznych – wobec zarzutów skargi - kluczowe znaczenie miało, czy:
- zachowania opisane w zarzutach 2-4 a przypisywane Obwinionemu miały miejsce,
- stanowiły one naruszenie Zasad Etyki,
- zasadnym jest zastosowanie sankcji, spośród przewidzianych art. 136 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej – wówczas, która z nich jest adekwatna, wobec popełnionych przewinień dyscyplinarnych.
We wszystkich zakresach, zarówno opis zdarzeń, jak i ich ocena przez organ, są prawidłowe.
Trzeba jeszcze raz podkreślić, że przesłanką wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, była informacje uzyskane wobec skierowania przez Obwinionego zarzutu nierównego traktowania. Samo postawienie przezeń takiego zarzutu, nie może być przesłanką odpowiedzialności dyscyplinarnej, nawet gdyby uznano go za nieuzasadniony (jak w danym przypadku). Regule tej w danej sprawie - wbrew zarzutom skargi nie uchybiono. Jednocześnie – w świetne informacji dostarczonych przez osoby składające wyjaśnienia w sprawie - ujawniono szereg zachowań samego Obwinionego, które zakwalifikowano jako naganne (tak k. 26-26v). Żadne przepisy nie wykluczają wykorzystania takich informacji w innych postępowaniach. Ich powzięcie obligowało wręcz przełożonego dyscyplinarnego do podjęcia określonych czynności w celu ustalenia, czy nie uchybiono zasadom dyscypliny. Nie sposób uznać, aby informacje, pozyskane przy procedowaniu wobec zarzutu nierównego traktowania, nie mogły być wykorzystywane w innych postępowaniach. Nie wynika to z konkretnych regulacji normatywnych zaś prowadziłoby w praktyce w wielu przypadkach do wyłączenie odpowiedzialności osób, formułujących nawet oczywiście bezpodstawne zarzuty nierównego traktowania. Nie można w szczególności uznać, aby późniejsze wykorzystanie informacji uzyskanych w trakcie postępowania wobec zarzutu nierównego traktowania, od innych osób niż domniemany poszkodowany, mogło być rozumiane jako "jakakolwiek negatywna konsekwencja" skorzystanie z uprawnień, przysługujących z tytułu naruszenia zasady równego traktowania, w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (Dz.U. z 2020 r, poz. 2156). Osoba zarzucająca nierówne traktowanie nie może wyłącznie z tego tytułu cieszyć się dodatkowymi faktycznymi przywilejami, wobec innych, tego nie podnoszących – np. bezkarnością wszelkich swoich zachowań, ujawnionych przez osoby trzecie w trakcie odnośnego postępowania.
Wypada podkreślić, że składane w toku postępowania wszczętego na wniosek Obwinionego oświadczenia funkcjonariuszy należy uznać za wiarygodne. Nie sposób dopuszczać - wobec celu danego postępowania - aby były nieprawdziwe – tzn. określone osoby opisywałyby sytuację wyimaginowane (niemające w istocie miejsca) wobec niepamięci lub chcąc zaszkodzić Obwinionemu. Z kolei opisy zdarzeń, zrekonstruowane na podstawie zeznań, składanych na etapie postępowania wyjaśniającego a potem dyscyplinarnego, odpowiadają w istocie temu, referowanemu przez funkcjonariuszy w poprzednim postępowaniu. Nie sposób w takiej sytuacji uznać złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej zeznań za niewiarygodne.
Co do zarzutu 1, zajmowanie przez Sąd stanowiska, czy zdarzenie tam opisane miało w istocie miejsce byłoby bezprzedmiotowe. Z treść orzeczenia organu II. instancji wynika bowiem, że ostatecznie zarzut ten nie był brany pod uwagę przy ocenie zasadności zastosowania sankcji (uwzględniono przesłankę przedawnienia). W takiej sytuacji wypowiedzi organu odwoławczego, co do zasadności stawiania go wcześniej Obwinionemu, były bezzasadne - to kwestia bez znaczenia w sprawie. Uchybienie w danym zakresie, co do właściwego uzasadnienia, nie miało jednak istotnego znaczenia. Z uzasadnienia zaskarżonego aktu wynika bowiem jednoznacznie, które czyny Obwinionego miał na uwadze organ odwoławczy, utrzymując w mocy orzeczenie dyscyplinarne w pozostałym zakresie (tak część wstępna).
W kwestii zarzutów wymienionych w pkt 2-4 orzeczenia dyscyplinarnego nie może mieć znaczenia w sprawie, że - na etapie postępowania dyscyplinarnego – osoby, do których kierowano określone zwroty, wskazywały też czasem, że nie pamiętają szczegółów sytuacji. Zdarzenia te potwierdziło szereg wyjaśnień już wcześniej - w postępowaniu zainicjowanym przez Obwinionego, oraz przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Co do odpowiednich zarzutów:
2 – tak: k. 42 i 58, zaś na etapie postępowania dyscyplinarnego k. 19v i 20v (zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej),
3 – tak: k. 37,62 i 63, zaś na etapie postępowania dyscyplinarnego zeznania k. 109v (zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej),
4 – tak: k. 59-60, zaś na etapie postępowania dyscyplinarnego zeznania k. 19v (zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej).
W oparciu o taki materiał organ trafnie zreasumował, że zdarzenia miały w istocie miejsce - wedle zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego – także w świetle szerokiego materiału dowodowego, ogólnie obrazującego swoiste standardy zachowań Obwinionego.
Gdyby nawet uznać, że konkretne wypowiedzi Obwinionego były kierowane jednak do innych osób (tak: zarzut braku dokładnych wyjaśnień w danym zakresie), także zachowanie takie stanowiłoby delikt dyscyplinarny.
W takiej sytuacji organ dyscyplinarny (także odwoławczy), mógł odstąpić od przeprowadzenia dodatkowych dowodów wedle żądań Obwinionego. Kwestionował on w istocie wartość zeznań, złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej, które jednocześnie były spójne z opisem zdarzeń w zgromadzonym dotąd materiale dowodowym. Dalsze czynności mogły w takim przypadku prowadzić wyłącznie do przedawnienia karalności czynów dyscyplinarnych, nie zaś lepszego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zresztą – jak wskazywano w skardze – w przedmiocie nakłaniania do składania fałszywych zeznań, toczyło się odrębne postępowanie. Wobec złożonych zeznań świadków – tak k. 136v, 137v, 138v,150v i 151v, organ był uprawniony zamknąć postępowanie, pomimo pewnych zastrzeżeń wnoszonych przez Obwinionego (k. 121). Nie sposób było wprawdzie wykluczyć a priori, zasadności jego zarzutów. Kwestia złożenia fałszywych zeznań (wobec nacisków przełożonych) musiałaby zostać jednak w takim przypadku potwierdzona wydaniem stosownego orzeczenia w sprawie karnej. Mogłoby ono ewentualnie stanowić podstawę dla podważenia orzeczenia dyscyplinarnego w trybie nadzwyczajnym, nie mogło to jednak wstrzymywać danego postępowania.
Chybione są zarzuty skargi, jakoby było istotne w sprawie, czy funkcjonariuszki, do których kierowano określone zwroty, odbierały je, jako osobiście upokarzające bądź mające podtekst seksualny. Ewentualne tolerowanie pewnych form postępowania Obwinionego przez jego otoczenie - np. współpracowników w danej placówce SG - nie oznacza, że dane zachowania nie naruszają obiektywnie Zasad Etyki - wobec powinności utrzymywania relacji służbowych, opartych na wzajemnym poszanowaniu oraz naruszenia godności innych osób. Bez znaczenia mógłby być wprawdzie sposób prywatnego komunikowania pomiędzy poszczególnymi funkcjonariuszami, o ile rozmówcy akceptują pewną konwencję żartów. Inaczej ma się rzecz, gdy wypowiedź może być słyszana przez osoby trzecie – poza stronami danej konwersacji. Standard używanych sformułowań musi być wówczas dostosowany do norm ogólnych - oczekiwanych wobec formacji mundurowych, mając na uwadze, że ich funkcjonariusze są w istocie osobami zaufania publicznego. Nie dochowywanie stosownych standardów w danym zakresie godzi bezpośrednio w dobro danej formacji (tu SG), jako złożonej z osób o nieposzlakowanej opinii (tak art. 31 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej).
Zdaje się tego nie dostrzegać Obwiniony gdy podkreśla, że osoby do których kierował wypowiedzi nie czuły się tym osobiście dotknięte. Nie uwzglednia, że generalnie skierowanie takich słów do innych osób nie jest stosowne - wedle przeciętnego wzorca kulturowego.
W takiej sytuacji nie sposób uznać, aby zastosowana sankcja - która wszak nie należy do najbardziej dolegliwych - nie była adekwatna. Chodziło wszak o wpływ na postawę Obwinionego, bądź inne osoby postępujące podobnie, aby niewłaściwe zachowania nie miały miejsca w przyszłości.
Ze skargi można wnosić, że Obwiniony pewne zachowania - kierowanie określonych zwrotów do funkcjonariuszek - uważa za normę, skoro uprzednio nie spotykało się to formalnie z dezaprobatą – np. poprzez skargi, czy wszczęcie stosownych postępowań dyscyplinujących. Kwestia jednak, czy reakcja przełożony dyscyplinarnych Obwinionego oraz jego współpracowników nie była nader opieszała – nazbyt długo tolerowano jego specyficzne wypowiedzi - wykracza poza granice tej sprawy. Dość stwierdzić, że formalne powzięcie określonych wiadomości przez przełożonego dyscyplinarnego obligowało go do wszczęcia postępowania. Mógłby tego nie uczynić tylko gdyby uznał konkretne zachowania za nienaruszające zasad etyki, bądź jako uchybienie mniejszej wagi, w rozumieniu art. 134aa ustawy o Straży Granicznej. W danym przypadku kwalifikacji czynów nie można jednak uznać za wadliwą - dowolną.
W tym świetle bezzasadne są zarzuty skargi zarówno w kontekście naruszenia przepisów procedury, jak i prawa materialnego - zasady praworządności czy równego traktowania (reguły konstytucyjne). Wprawdzie w sprawie nie mają zastosowania przywoływane w skardze przepisy K.p.a., dotyczące obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy w jej całokształcie. Jednakże analogiczne powinności wynikają z zasad procedury zamieszczonej obecnie w ustawie o Straży Granicznej. Przywołał je trafnie organ - w uzasadnieniu zaskarżonego aktu. W sprawie im nie uchybiono.
Nie są też zasadne zarzuty, jakoby w sprawie czyniono ustalenia dowolne. Znajdują one podstawę w zgromadzonym materiale dowodowym, zaś sformułowane oceny nie wykraczają poza ramy reguł logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Dla ich dokonania - zwłaszcza w kontekście ustalenia, czy konkretne zachowanie Obwinionego (poszczególne jego wypowiedzi) naruszają obowiązek utrzymywania relacji służbowych opartych na wzajemnym poszanowaniu oraz naruszenia godności innych osób - nie była niezbędna wiedzę specjalna (ekspercka).
Uchybieniem bez istotnego znaczenia dla wyniku danej sprawy było nazbyt lakoniczne - w niektórych sekwencjach uzasadnienia - wskazanie na jakiej podstawie ustalono konkretne fakty (brak wskazania nr kart dowodów w aktach). W przedmiotowej sprawie nie zgromadzono jednak nazbyt obszernego materiału. Możliwe było więc zrekonstruowanie toku rozumowania organu w kontekście jego ustaleń w świetle zgormadzonych dowodów.
Sąd więc z urzędu ani wobec zarzutów skargi nie spostrzegł w zaskarżonym akcie wad, które przemawiałyby za jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego.
Z przytoczonych wyżej przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło