II SA/Wa 3596/21
WyrokWSA w Warszawie2022-02-24
Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Joanna Kube, Iwona Maciejuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji prawidłowo odmówił wyłączenia stosowania przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy (art. 15c, 22a, 24a) wobec funkcjonariuszki, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, mimo spełnienia przesłanek krótkotrwałej służby i rzetelnego wykonywania obowiązków, ale której przypadek nie został uznany za "szczególnie uzasadniony"?Ratio decidendi
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji naruszył przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a.) oraz art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, uchylając zaskarżoną decyzję. Organ nie przeprowadził rzetelnej i wnikliwej analizy okoliczności sprawy, opierając się na domniemaniu identyfikacji skarżącej z ustrojem totalitarnym z uwagi na sam fakt przynależności do struktur Służby Bezpieczeństwa i relacje rodzinne, zamiast na indywidualnych czynach i ich weryfikacji. Sąd podkreślił, że ocena służby na rzecz państwa totalitarnego powinna uwzględniać indywidualne przypadki i być zgodna z zasadą sprawiedliwości społecznej.Stan faktyczny
Skarżąca R. G. wniosła o wyłączenie stosowania przepisów ograniczających jej świadczenia emerytalne (art. 15c, 22a, 24a ustawy zaopatrzeniowej) na podstawie art. 8a tej ustawy, wskazując na krótkotrwałą służbę na rzecz totalitarnego państwa (1 rok i 4 miesiące) oraz rzetelne wykonywanie obowiązków po 12 września 1989 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odmówił, uznając, że mimo spełnienia tych przesłanek, przypadek skarżącej nie jest "szczególnie uzasadniony", gdyż świadomie podjęła służbę w Służbie Bezpieczeństwa, czerpała z niej korzyści i miała powiązania rodzinne z funkcjonariuszami. Skarżąca kwestionowała tę decyzję, zarzucając organowi naruszenie przepisów i brak wszechstronnej analizy jej indywidualnej sytuacji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej (spr.), Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Iwona Maciejuk, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 lutego 2022 r. sprawy ze skargi R. G. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyłączenia stosowania przepisów ustawy uchyla zaskarżoną decyzję
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] sierpnia 2021 r. nr [...], na podstawie art. 8a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2020 r. poz. 723); zwanej dalej ustawą zaopatrzeniową, odmówił wyłączenia stosowania wobec R. G. art. 15c, art. 22a i art. 24a tej ustawy.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że R. G. wnioskiem z 1 czerwca 2018 r. wystąpiła do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Wnioskodawczyni wskazała, że okres jej służby, uznanej przez Instytut Pamięci Narodowej (IPN) jako pełniony na rzecz totalitarnego państwa, był krótkotrwały i liczył jedynie 1 rok i 4 miesiące. Poinformowała, że podczas starań w listopadzie 1988 r. o przyjęcie do służby, w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej zapewniono ją, iż w przypadku pozytywnego zakończenia postępowania kwalifikacyjnego rozpocznie pracę na etacie funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej. Zaznaczyła, że została przyjęta do służby [...] kwietnia 1988 r. i mianowana na stanowisko maszynistki na wolnym etacie sekretarza-maszynistki w Wydziale [...] Gabinetu Ministra jako funkcjonariusz MO. Podała, że po rozpoczęciu służby została skierowana na kurs podstawowy do Szkoły [...] Milicji Obywatelskiej w [...], który zakończyła złożeniem egzaminu na podoficera MO w specjalności pionów administracyjno-gospodarczych i kontynuowała wykonywanie zadań w Wydziale [...] Gabinetu Ministra. Kolejnym miejscem pracy był Zespół do Obsługi Sekretariatu [...] Rady Ministrów [...]. Podniosła, że 31 lipca 1990 r. została zwolniona ze służby w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i bez potrzeby weryfikacji otrzymała propozycję podjęcia służby w Urzędzie Ochrony Państwa. Poinformowała, że wykonywała obowiązki sekretarki, początkowo w Biurze [...], następnie w Biurze [...] i w Biurze [...], a po utworzeniu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w jej Biurze [...]. Dodała, że w trakcie wykonywania zadań w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ukończyła studia zaoczne na Wydziale Prawa Uniwersytetu [...] w [...] oraz studia podyplomowe z zakresu legislacji na Uniwersytecie [...]. Podkreśliła, że za wzorową realizację zadań była awansowana na kolejne stanowiska służbowe inspektora, specjalisty oraz eksperta, podała też, iż uczestniczyła w wielu kursach i szkoleniach, podnosząc przy tym swoje kwalifikacje zawodowe. Zaznaczyła, że była wielokrotnie nagradzana oraz, że została uhonorowana nadaniem Brązowego Krzyża Zasługi i Srebrnego Medalu Za Długoletnią Służbę. Jednocześnie nigdy nie była karana dyscyplinarnie. Służbę w Biurze [...] Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pełniła do [...] lutego 2017 r. i z tym dniem została zwolniona ze służby w związku z nabyciem praw emerytalnych w pełnym wymiarze.
W toku postępowania organ ustalił, że wnioskodawczyni została zwolniona ze służby w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego [...] lutego 2017 r., nabywając prawo do emerytury, której wysokość ustalono z uwzględnieniem art. 15c ustawy zaopatrzeniowej.
Zgodnie z pismem z Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (IPN), stanowiącym informację o przebiegu służby nr [...], R. G. pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej w okresie od [...] kwietnia 1989 r. do [...] lipca 1990 r., tj. przez 1 rok i 4 miesiące, podczas gdy całkowity okres służby wynosi 27 lat, 10 miesięcy i 27 dni.
Z kopii kompletnych akt osobowych przekazanych pismem z 10 lipca 2020 r. przez IPN nie wynika, aby R. G. nierzetelnie wykonywała zadania i obowiązki w okresie pełnienia służby po 12 września 1989 r.
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w piśmie z 25 września 2018 r. poinformował, że R. G. rzetelnie wykonywała zadania i obowiązki w okresie pełnienia służby. Wielokrotnie przyznano jej zwiększony dodatek służbowy do uposażenia oraz odznaczono Brązowym Krzyżem Zasługi i Srebrnym Medalem Za Długoletnią Służbę. W aktach sprawy nie stwierdzono informacji o udzielonych wnioskodawczyni karach dyscyplinarnych oraz postępowaniach karnych lub karno-skarbowych. Jednocześnie poinformowano, że brak jest dokumentów potwierdzających jej udział w zdarzeniach, które mogły stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b, ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia.
Przedmiotowy art. 8a ustawy zaopatrzeniowej w pierwszej kolejności nakłada na organ obowiązek weryfikacji spełnienia przez stronę przesłanek formalnych określonych w ust. 1 pkt 1 i 2 tego przepisu. Powyższe przesłanki są nieostre, co oznacza, że intencją ustawodawcy było zagwarantowanie uprawnionemu organowi możliwości indywidualnego podejścia do każdej sprawy poprzez wprowadzenie uznania administracyjnego.
Analizując pierwszą z przesłanek formalnych organ wskazał, że krótkotrwałość musi być każdorazowo oceniana indywidualnie, z zastrzeżeniem, że powinna być ona oceniana w ujęciu bezwzględnym jako długość okresu służby na rzecz totalitarnego państwa.
Krótkotrwałość jest pojęciem nieostrym, w zakresie którego trudno określić choćby przybliżoną definicję, jednak biorąc pod uwagę wykładnię językową należy stwierdzić, że krótkotrwałość jest tożsama z nietrwałością, przelotnością lub chwilowością. Synonimy powyższego słowa ze słownika wyrazów bliskoznacznych to "chwilowy, doraźny, niedługi, niestały, nietrwały, okresowy, przejściowy, przemijający, tymczasowy, krótkookresowy, czasowy, trwający krótko, niedługo trwający, nieustabilizowany, szybki, epizodyczny.
Minister podniósł, że już na etapie prac komisji sejmowych, kiedy przedstawiona została propozycja wprowadzenia ww. przepisu sygnalizowano, iż wprowadzenie do ustawy tak nieostrego pojęcia jakim jest krótkotrwałość, może napotykać problemy interpretacyjne. W konsekwencji zgłoszono propozycję uwzględnienia w prowadzonym przepisie jednoznacznego progu procentowego wynoszącego 20% całego okresu służby po, przekroczeniu którego w sposób niebudzący wątpliwości można byłoby stwierdzić brak zaistnienia krótkotrwałości. Jednak poprawka nie zyskała akceptacji komisji sejmowej, stąd też ostatecznie uchwalono przepis art. 8a ustawy zaopatrzeniowej zawierający określenie "krótkotrwała służba".
W świetle powyższego organ stwierdził, że rzeczywistą wolą projektodawcy było pozostawienie uznaniowego charakteru przepisu pozwalającego w wyjątkowych sytuacjach wyłączyć ograniczenia w zakresie uprawnień emerytalno-rentowych wprowadzonych w stosunku do osób, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa.
Analizując zaś drugą z przesłanek formalnych podkreślił, że rzetelność wykonywania zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia, stanowi również przesłankę o charakterze nieostrym, która powinna być każdorazowo oceniana indywidualnie. W oparciu o wykładnię językową zaznaczył, że pojęcie rzetelności w ujęciu określającym postawę oraz jakość wykonywania zadań i obowiązków zawodowych, należy definiować jako sumienne, solidne i dokładne wykonywanie swojej pracy przyjętych na siebie obowiązków. Synonimy powyższego słowa ze słownika wyrazów bliskoznacznych to "akuratny, całościowy, dogłębny, dokładny, drobiazgowy, gorliwy, niestrudzony, niezawodny, obowiązkowy, oddany, ofiarny, pedantyczny, pewny, pilny, pracowity, precyzyjny, przenikliwy, skrupulatny, solidny, staranny, sumienny, uczciwy, wierny, wnikliwy, wszechstronny, wytrwały". Rzetelne zatem wykonywanie obowiązków służbowych oznacza ich realizację na najwyższym poziomie w sposób niebudzący żadnych wątpliwości ani pod kątem jakościowym, ani z punktu widzenia moralności i honoru funkcjonariusza służb publicznych. Postawa rzetelnego funkcjonariusza charakteryzuje się wzorowością w działaniu służbowym, nie tylko w zakresie podejmowania i nienagannej realizacji zadań obligatoryjnych, ale także wykazywania inicjatywy w zakresie takich właśnie zadań, jak również gotowość do realizacji obowiązków dodatkowych.
Zwrot "szczególnie z narażeniem zdrowia i życia" należy ocenić jako czynnik podnoszący wartość rzetelnej służby funkcjonariusza. Warunek "narażenie zdrowia i życia" odnosi się do kwalifikacji narażenia, rozumianej jako stwierdzenie istnienia zagrożenia innego, niż normalne następstwo pełnienia służby, przy założeniu, że w jej istotę wpisane jest ryzyko zagrożenia życia i zdrowia. Ważne jest, aby zagrożenie nie było normalnym następstwem służby, czy też nie miało charakteru hipotetycznego, ale było rzeczywiste, dowiedzione i miało charakter wyjątkowy.
Zadaniem organu jest zatem stwierdzenie, czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego przesłanki można uznać za spełnione, oraz ustalenie, czy zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek".
Prawidłowość powyższego wywodu wynika zdaniem organu z faktu, że "szczególnie uzasadniony przypadek" znalazł się w ustawie obok dwóch pozostałych przesłanek. Oznacza to, że "krótkotrwałość służby na rzecz państwa totalitarnego" i "rzetelność służby pełnionej po dniu 12 września 1989 r., nawet z narażeniem zdrowia i życia", nie wystarczą do oceny, czy zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej jest zasadne. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1895/19, stwierdził, że ustawodawca nie wskazał trzech odrębnych przesłanek określającej treść normy materialnoprawnej podlegającej zastosowaniu, lecz jedną przesłankę "szczególnie uzasadnionych przypadków", którą należy rozważać z uwzględnieniem kryteriów "krótkotrwałej służby przed dniem 31 lipca 1990 r." oraz "rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia".
Organ zaznaczył, że samo wykonywanie obowiązków służbowych w sposób rzetelny i z najwyższym zaangażowaniem nie świadczy o zaistnieniu przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", bowiem z istoty każdej służby wynika powinność funkcjonariusza do realizowania powierzonych mu zadań z najwyższą gotowością i starannością. Sam zatem fakt otrzymywania przez stronę awansów, wyróżnień, nagród motywacyjnych i odznaczeń nie świadczy jeszcze o zaistnieniu "szczególnie uzasadnionego przypadku", o jakim mowa w art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej.
Zdaniem organu unormowanie zawarte w art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej stanowi instrument służący wszechstronnemu zbadaniu sprawy określonego funkcjonariusza w celu zweryfikowania, czy funkcjonariusz ten objęty ustawowym domniemaniem "służby na rzecz totalitarnego państwa" jest w istocie osobą, której wysokość świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego powinna być ustalana na podstawie restrykcyjnych przepisów znajdujących aksjologiczne uzasadnienie wyłącznie do tych osób, które angażowały się w sposób bezpośrednio ukierunkowany na realizowanie charakterystycznych dla ustroju państwa totalitarnego jego zadań i funkcji i których prawa z tego względu zostały nabyte niesłusznie z perspektywy aksjologii demokratycznego państwa prawa.
W ocenie Ministra służba pełniona przez R. G. na rzecz totalitarnego państwa, tj. 1 rok i 4 miesięcy, co stanowi około 4% ogółu należy uznać za krótkotrwałą, a zatem w przedmiotowej sprawie została spełniona przesłanka stypizowana w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej.
Odnosząc się do analizy przesłanki uwzględnionej w art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy Minister wskazał, że nie kwestionuje rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków przez R. G. w trakcie pełnienia służby po 12 września 1989 r. W opinii Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego funkcjonariuszka rzetelnie wykonywała zadania i obowiązki w okresie pełnienia służby w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a dokumenty zgromadzone w sprawie nie zawierają treści, które mogłyby poddawać w wątpliwość rzetelność jej służby. Wnioskodawczyni w toku pełnionej służby w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego posiadała pozytywne opinie służbowe, wielokrotnie podwyższano jej dodatek służbowy do uposażenia oraz została odznaczona Brązowym Krzyżem Zasługi i Srebrnym Medalem Za Długoletnią Służbę. W aktach sprawy nie stwierdzono informacji o udzielonych jej karach dyscyplinarnych. Organ stwierdził, że nadanie R. G. wysokiej rangi odznaczeń państwowych powoduje, że wnioskodawczyni legitymuje się wybitnymi osiągnięciami w służbie, wyróżniającymi ją na tle pozostałych funkcjonariuszy. W związku z tym należy wskazać, że w przedmiotowej sprawie została spełniona przesłanka uwzględniona w art. 8a ust. 1 pkt 2 ustawy zaopatrzeniowej.
Organ podkreślił, że w sytuacji formułowania ostatecznej opinii co do tego, czy sprawę wnioskodawczyni można zaliczyć do "szczególnie uzasadnionego przypadku", o którym mowa w analizowanym przepisie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, ogromne znaczenie ma fakt, iż szczegółowa analiza materiału dowodowego przekazanego przez IPN (stanowiącego kopię kompletnych akt osobowych o sygn. [...]) wykazała, że R. G. w sposób świadomy rozpoczęła służbę na stanowisku maszynistki w Sekretariacie Ministra Wydziału [...] w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy zawiera wprawdzie podanie wnioskodawczyni z 17 listopada 1988 r., w którym widnieje zapis: "Zwracam się z uprzejmą prośbą o przyjęcie mnie do służby w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych", jednak wnioskodawczyni nie podała konkretnej komórki, w której chciałaby tę służbę pełnić. Jednocześnie w dalszej części swojego podania strona wskazała: "Prośbę swą motywuje tym, iż praca ta mnie interesuje a również chęcią kontynuacji tradycji rodziny mojego męża". Minister zaznaczył, że teściowe wnioskodawczyni byli wieloletnimi funkcjonariuszami [...] Urzędu Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, również mąż zainteresowanej był w owym czasie czynnym funkcjonariuszem [...]USW. Ponadto R. G. w części ankiety osobowej dotyczącej motywów podjęcia pracy napisała:. "Od [...] X 1988 r. jestem mężatką i w chwili obecnej strona finansowa jest dla mnie sprawą pierwszoplanową. Mój mąż jak i jego rodzice związani są z pracą w organach Milicji. Ja również chciałabym podjąć pracę, mieć możliwość awansu i uważam, że praca ta przyniosłaby mi zadowolenie". Powyższe dowodzi, że chęć podjęcia służby we wskazanej formacji stanowiła przemyślaną decyzję wnioskodawczyni.
Dodatkowo w aktach prowadzonego postępowania znajduje się dokument pn.: "Świadectwo złożenia egzaminu na podoficera" z [...] listopada 1989 r., czyli w okresie służby w Służbie Bezpieczeństwa. Powyższe wskazuje, że R. G. była funkcjonariuszką, co do której przełożeni mieli określone oczekiwania i inwestowali w jej rozwój zawodowy. W trakcie służby na rzecz totalitarnego państwa wnioskodawczyni awansowała w stopniu i stanowisku służbowym, otrzymała ponadto dodatek specjalny, co wiązało się z podniesieniem składników uposażenia. Z pewnością nie można tutaj mówić o braku świadomości strony co do charakteru struktur, do których przynależała i uzyskiwanych z tego tytułu apanaży.
Ponadto Minister podał, że zakończenie powyżej wskazanego okresu pełnienia przez R. G. służby na rzecz państwa totalitarnego nie wynikało z pobudek etyczno-moralnych lecz z likwidacji i transformacji struktur formacji związanych ze zmianami ustrojowymi w Polsce. Pozostając zatem na etacie Służby Bezpieczeństwa, była częścią wskazanej formacji i czerpała z niej określone, wymierne korzyści. Postawa związana z pełną świadomością aktywnego uczestnictwa w strukturach Służby Bezpieczeństwa, w ocenie organu nie kwalifikuje sprawy jako "szczególnie uzasadnionego przypadku".
Odnosząc się do wątpliwości dotyczących faktu, czy R. G. faktycznie pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa organ powołał prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Wa 2062/19, w którym Sąd stwierdził, że "kwestia samego prawidłowego określenia okresu służby na rzecz totalitarnego państwa wykracza poza granice danego postępowania". Zagadnienie dotyczące problemu, czy pełniona była w ogóle służba na rzecz totalitarnego państwa oraz konkretnego okresu jej trwania zostało przesądzone w postępowaniu w przedmiocie obniżenia świadczeń, gdzie w kwestiach spornych, właściwe są sądy powszechne. Zdaniem sądu, wobec wywodzonej z konstytucyjnej zasady państwa prawnego reguły pewności prawa, niedopuszczalne byłoby takie wyłożenie treści regulacji ustawy zaopatrzeniowej, które prowadziłoby do sytuacji, gdy kwestia czasu trwania służby na rzecz totalitarnego państwa byłaby oceniana przez dwa różne organy państwa, w odrębnych trybach. Jednocześnie w opinii sądu: "Zakres prawomocności materialnej orzeczenia o obniżeniu uposażenia obejmuje także kwestie stosownego ustalenia okresu trwania służby na rzecz państwa totalitarnego. O ile nie zostanie wyeliminowane z obrotu prawnego w stosownym trybie, ostateczne rozstrzygnięcie w przedmiocie obniżenia uposażenia, organ administracji - oceniający przesłanki zaistnienia wyjątku, przewidzianego art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej - jest związany jego treścią, także w kontekście określenia czasu trwania służby na rzecz totalitarnego państwa".
Minister wskazał, że biorąc pod uwag charakter wykonywanych przez wnioskodawczynię czynności ukierunkowanych na realizowanie typowych dla ustroju państwa totalitarnego zadań i funkcji, należy uznać, iż przedmiotowa sprawa nie stanowi "szczególnie uzasadnionego przypadku" pozwalającego na skorzystanie z uprawnień wynikających z art. 8a ustaw zaopatrzeniowej, skutkujących wyłączeniem stosowania względem niej art. 15c, art. 21 i art. 24a tej ustawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie R. G. zakwestionowała decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] sierpnia 2021 r. nr [...] zarzucając naruszenie art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Wniosła o jej uchylenie i zobowiązanie organu do wydania, w terminie określonym przez Sąd, decyzji wyłączającej stosowanie wobec niej art. 15c tej ustawy, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżąca wskazała, że pomimo uznania, iż wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1895/19 stanowi "wykładnię systemową ustawy zaopatrzeniowej" organ wydając zaskarżoną decyzję odmawiającą zastosowania wobec niej art. 8a ustawy z uwagi na niespełnienie przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", nie zastosował się do tej wykładni. Nie wskazał żadnych dowodów na jej zindywidualizowane zaangażowanie w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu. Minister nie wziął także pod uwagę faktu, że w okresie jej służby na rzecz państwa totalitarnego wykonywała zadania służbowe ograniczające się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, czyli w służbie na rzecz państwa jako takiego, a tym samym nie miały one konotacji pejoratywnych. Pełniła służbę na stanowisku maszynistki, a później sekretarz-maszynistki, nie zajmowała się zwalczaniem opozycji, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, a także łamaniem praw i wolności obywatelskich, nie miała także przeszkolenia ani kontaktu z pracą operacyjną.
W jej ocenie organ oparł rozstrzygnięcie wyłącznie na analizie dokumentów zgromadzonych w sprawie, jednak sporządzonych przez nią na etapie prowadzonego postępowania kwalifikacyjnego do służby, a więc przed przyjęciem jej do służby, a w zasadzie na analizie zdań, które zawarła w tych dokumentach oraz na daleko idącej ich interpretacji, skutkującej licznymi domniemaniami, a także na celowym pomijaniu niektórych faktów mających pokrycie w dokumentach zawartych w sprawie, a dotyczących jej służby.
Podała, że w momencie rozpoczęcia służby w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych na etacie funkcjonariusza MO nie mogła przypuszczać, iż po upływie ponad 26 lat jednostka ta zostanie uznana za jednostkę, w której służba - niezależnie od etatu, na jakim się ją pełniło - zostanie zaliczona do służby na rzecz państwa totalitarnego. Z tego też względu stwierdzenie organu o świadomym rozpoczęciu przez nią służby w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych, a tym samym rozpoczęciu służby w strukturach Służby Bezpieczeństwa, jest błędne. Prezentowane przez Ministra stanowisko w tej kwestii charakteryzuje swoista uniwersalność, gdyż będzie ono miało zastosowanie do spraw wszystkich funkcjonariuszy wnioskujących o zastosowanie wobec nich art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, którzy pisząc podania o przyjęcie do służby, a więc spełniając warunek ustawowy z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 31 lipca 1985 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (Dz. U. poz. 181), w podaniach tych wskazali wyłącznie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, a nie konkretną jego jednostkę organizacyjną, gdyż nie mogli tego zrobić z uwagi na objęcie struktury organizacyjnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych klauzulą "TAJNE". Jej zdaniem organ stwierdzając, że była funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa, a nie funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej, co wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, nie dokonał jego wszechstronnej analizy, albo celowo pominął ten fakt, by odmówić zastosowania wobec niej art. 8a ustawy zaopatrzeniowej z uwagi na niespełnienie przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku". Z dokumentów wynika, że nie pełniła służby na etacie Służby Bezpieczeństwa, a więc nie mogła być częścią tej formacji i z pełną świadomością aktywnie uczestniczyć w jej strukturach, jak również czerpać dzięki temu określonych i wymiernych korzyści. Była wyłącznie funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej, bowiem została zwolniona ze służby z [...] lipca 1990 r. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 147 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. W przypadku, gdyby była funkcjonariuszem SB albo funkcjonariuszem MO, który do 31 lipca 1989 r. był funkcjonariuszem SB, zostałaby zwolniona ze służby z mocy prawa, na podstawie art. 131 odpowiednio ust. 1 albo ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Urzędzie Ochrony Państwa (Dz. U. z 1999 r. poz. 526, z późn. zm.). Z tego też powodu z uwagi na realizowane przez nią zadania służbowe o charakterze administracyjno-kancelaryjnym, została skierowana na szkolenie podoficerskie dla pionów administracyjno-gospodarczych do szkoły milicyjnej, którą była Szkoła [...] Milicji Obywatelskiej [...] w [...]. Kończąc przedmiotowe szkolenie podoficerskie warunkujące uzyskanie pierwszego stopnia w korpusie podoficerów Milicji Obywatelskiej, została mianowana na stopień starszego kaprala.
Odnosząc się do stwierdzenia organu, że: "w sposób świadomy rozpoczęła służbę na stanowisku maszynistki w Sekretariacie Ministra Wydziału [...] w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych" wskazała, że nie wzięto pod uwagę, iż podjęła służbę [...] kwietnia 1989 r., a zatem w okresie przemian ustrojowych, co potwierdził sam ustawodawca w art. 13c ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, w którym wyłączył stosowanie restrykcyjnych przepisów tej ustawy do funkcjonariuszy rozpoczynających służbę po raz pierwszy nie wcześniej niż 12 września 1989 r., czyli niecałe 6 miesięcy po dniu wstąpienia jej do służby. Organ dokonując oceny przez pryzmat "szczególnie uzasadnionego przypadku" nie wziął również pod uwagę faktu, że od [...] maja 1990 r. do [...] lipca 1990 r. pełniła służbę w Zespole do Obsługi Sekretariatu [...] Rady Ministrów [...], co wynika z akt przebiegu służby, tj. dokumentu "Przebieg służby (pracy)".
Zdaniem skarżącej przepis art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, nawet w zakresie przesłanki "szczególnie uzasadnionego przypadku", w żaden sposób nie daje organowi podstaw do przeprowadzenia oceny służby przez pryzmat jej spraw i sytuacji rodzinnej oraz wywodzenia z tej oceny jakichkolwiek wniosków, a w szczególności negatywnych. W wyroku o sygn. akt I OSK 1895/19 Naczelny Sąd Administracyjny nie wspomniał nawet o możliwości dokonania oceny służby funkcjonariusza przez pryzmat jego rodziny.
Co do błędnego stwierdzenia organu, że od [...] października 1988 r. r. jest mężatką i w chwili obecnej strona finansowa jest dla niej pierwszoplanowa, mąż, jak i jego rodzice związani są z pracą w organach Milicji, a chęć podjęcia służby we wskazanej formacji stanowiła przemyślaną decyzję podała, że właściwym jest przy podejmowaniu każdego zatrudnienia rozważanie wiążącej się z nim strony finansowej, możliwości awansu i ewentualnego zadowolenia z wykonywanej w przyszłości pracy. Należy mieć na względzie, że podjęcie służby, zarówno przed, jak i po 1990 r. skutkuje w szczególności pełną dyspozycyjnością, zależnością od władzy służbowej, wykonywaniem zadań służbowych w nielimitowanym czasie pracy, niewielką możliwością wykonywania dodatkowej pracy, a ponadto oznacza rezygnację z pewnej części swobód obywatelskich, co ma odzwierciedlenie w stosownym wynagrodzeniu.
Zdaniem skarżącej otrzymane przez nią wysokiej rangi odznaczenia państwowe powinny stanowić podstawę do zaliczenia jej sprawy do "szczególnie uzasadnionego przypadku". Krzyż Zasługi jest nagrodą dla osób, które położyły zasługi dla Państwa łub obywateli spełniając czyny przekraczające zakres ich zwykłych obowiązków, a przynoszące znaczną korzyść Państwu lub obywatelom. Jest to zatem odznaczenie szczególne i nadawane niewielkiemu gronu funkcjonariuszy, co potwierdza treść art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 16 października 1992 r. o orderach i odznaczeniach (Dz. U. z 2020 r. poz. 138). Ponadto organ nie wziął pod uwagę faktu, że 13 grudnia 2001 r. została wyróżniona nagrodą pieniężną Szefa UOP, która była nagrodą przyznawaną funkcjonariuszowi, który wzorowo wykonuje obowiązki, przejawia inicjatywę w służbie i doskonali kwalifikacje zawodowe, stosownie do art. 74 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Urzędzie Ochrony Państwa (Dz. U. z 1999 r. poz. 526).
Organ podejmując decyzję w przedmiocie możliwości zastosowania art. 8a ustawy zaopatrzeniowej powinien wywodzić wnioski, a zwłaszcza negatywne, w oparciu o dokonaną, wszechstronną analizę zgromadzonych w sprawie materiałów, a swoje twierdzenia oprzeć na dowodach znajdujących się w tych materiałach. Biorąc pod uwagę uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz fakty przez nią przedstawione w skardze, należy stwierdzić, iż organ nie przeanalizował materiałów zgromadzonych w sprawie. Poprzez to zaniechanie i wywodzenie błędnych wniosków oraz nadinterpretacji pojedynczych materiałów niemających znaczenia w sprawie, bowiem sporządzonych przed podjęciem przez nią służby, zrównał ją z osobami, które bezpośrednio angażowały się w realizację zadań i funkcji państwa totalitarnego, a zatem takimi, których postawa z dzisiejszej perspektywy aksjologicznej jest oceniana negatywnie.
Dodatkowo wskazała, że zgromadzony materiał nie jest obszerny, a pomimo to organ wydał przedmiotową decyzję po upływie ponad 3 lat. Wniosek o wyłączenie stosowania art. 15c ustawy zaopatrzeniowej złożyła do organu 1 czerwca 2018 r., a decyzję odmowną wydano dopiero [...] sierpnia 2021 r.
W odpowiedzi na skargę Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329); zwanej dalej P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej.
W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a P.p.s.a. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] sierpnia 2021 r. nr [...] o odmowie wyłączenia stosowania wobec R. G. art. 15c, art. 22a i 24a ustawy zaopatrzeniowej.
Przepis art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, będący podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji, stanowi, że minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a, art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b tej ustawy (tj. służbę od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach wymienionych enumeratywnie w tym przepisie), ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia.
W świetle art. 8a ust. 1 ustawy decyzja o wyłączeniu zastosowania ograniczeń przewidzianych w art. 15c, 22a i 24a ustawy ma charakter uznaniowy.
Podkreślić należy, że uznanie administracyjne nie pozwala na dowolne działanie organu administracji publicznej, czy rozstrzyganie na podstawie przesłanek niemających obiektywnego uzasadnienia. Orzekający w sprawie organ jest zobowiązany do rzetelnej i wnikliwej analizy wszelkich okoliczności sprawy. Sąd kontrolując decyzję uznaniową, jest natomiast obowiązany zbadać, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1488/08 (publik. www.orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że zakres badania decyzji posiadającej cechy uznania administracyjnego sprowadza się do oceny, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, z odpowiednim zachowaniem procedury administracyjnej. Natomiast wybór rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego, dokonywany na podstawie kryteriów słuszności i celowości pozostaje poza kontrolą sądowoadministracyjną. Kontrola zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny sprowadza się zatem do oceny, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, czy organ wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia i czy wyboru tego rozstrzygnięcia dokonał po ustaleniu i rozważeniu wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności.
W orzecznictwie sądów administracyjnych konsekwentnie zwraca się uwagę na znaczenie, jakie ma prawidłowe uzasadnienie decyzji uznaniowej. Wskazuje się, że wymogi, jakim powinna odpowiadać decyzja wydana w ramach uznania administracyjnego, są dalej idące niż ma to miejsce w odniesieniu do decyzji związanej. Uzasadnienie decyzji uznaniowej powinno zawierać wszechstronną analizę zgromadzonego materiału dowodowego i wyczerpująco uargumentowane stanowisko organu. Powinno z niego wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 491/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 2006/10, publik. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Organ może skorzystać z możliwości przewidzianej w art. 8a ust. 1 ustawy w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Przepis ten w istocie zawiera jedną przesłankę "szczególnie uzasadnionego przypadku", którą należy rozważać z uwzględnieniem kryteriów krótkotrwałej służby przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1895/19 – publik. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekający w niniejszej sprawie podziela zapatrywanie skarżącej, że organ nie przeprowadził rzetelnej i wnikliwej analizy wszelkich okoliczności sprawy pod kątem zastosowania art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, a tym samym naruszył art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a.
Wystąpienie w sprawie "szczególnie uzasadnionego przypadku" prowadzi do obalenia domniemania służby charakteryzującej się zindywidualizowanym zaangażowaniem w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu. Aby ustalić, czy zachodzą szczególnie uzasadnione przypadki, pomocniczą rolę mogą spełniać kryteria wskazane w pkt 1 i pkt 2 art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, wykładnia których sprawia spore trudności interpretacyjne. Niemniej jednak kryteria te powinny być oceniane przez pryzmat przesłanki "szczególnie uzasadnionych przypadków" ułatwiając obalenie domniemania służby charakteryzującej się zaangażowaniem w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizację zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu.
W niniejszym stanie faktycznym organ stwierdził w zaskarżonej decyzji, że R. G. spełniła oba kryteria pomocnicze (krótkotrwałość służby przed 31 lipca 1990 r. i rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r.), jednak jej przypadek nie może zostać zakwalifikowany jako szczególny na kanwie ustawy zaopatrzeniowej, bowiem zachodzi wobec niej domniemanie, że utożsamiała się z ustrojem totalitarnym, o czym świadczy całokształt służby skarżącej, a w szczególności jej charakter przed dniem 31 lipca 1990 r., a także wyżej opisana postawa ideologiczna zainteresowanej w okresie służby.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazał, że skarżąca rozpoczęła pracę w Służbie Bezpieczeństwa świadomie i dobrowolnie na stanowisku maszynistki w Sekretariacie Ministra Wydziału [...] w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych. Organ zaznaczył, że czerpała wymierne korzyści ze służby na etacie w Służbie Bezpieczeństwa, teściowie byli wieloletnimi funkcjonariuszami [...] Urzędu Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a mąż w tym czasie był czynnym funkcjonariuszem [...]USW.
W świetle powyższego dla rozstrzygnięcia sprawy zasadnicze znaczenie ma kwestia charakteru służby skarżącej pełnionej na rzecz totalitarnego państwa. W niniejszej sprawie organ odstąpił od całościowej oceny tego, czy w okresie od [...] kwietnia 1989 r. do [...] lipca 1990 r. R. G. realizowała zadania charakteryzujące totalitarny ustrój, czy też zwykłe, standardowe działania podejmowane w służbie publicznej, tj. na rzecz państwa jako takiego. Organ skupił się wyłącznie na fakcie dobrowolnego i świadomego wstąpienia do Służby Bezpieczeństwa, awansach, otrzymywanych dodatkach specjalnych, co wiązało się z podniesieniem składników uposażenia, odbytym szkoleniem podoficerskim oraz zatrudnieniem teściów oraz męża w [...]USW MSW. Oparł swe rozstrzygnięcie na domniemaniu, a nie wiążących ustaleniach popartych zgromadzonym materiale dowodowym.
Organ uznał, że praca w Służbie Bezpieczeństwa miała charakter operacyjny, a tym samym typowy dla ustroju państwa totalitarnego. Organ nie rozważył jednak, jakie konkretnie działania podejmowała skarżąca. Formułując zarzut pełnienia służby w sposób wspierający państwo totalitarne nie uwzględnił, że okres tej służby w przypadku skarżącej przypada na czas transformacji ustrojowej, kiedy to nadzór i kontrola władzy ustawodawczej i wykonawczej względem SB stale rosła.
W kontekście zarzutu jakoby świadome i dobrowolne przystąpienie do Służby Bezpieczeństwa implikowało domniemanie identyfikowania się skarżącej z systemem totalitarnym, należy zaznaczyć, że taki wniosek jest nieuprawniony bez dogłębnej analizy zadań pełnionych w ramach tej formacji.
Z powyższego wynika, że organ w swych rozważaniach zastosował kryterium tzw. odpowiedzialności zbiorowej, wynikające z samego faktu przynależenia funkcjonariuszki do określonej struktury organizacyjnej MSW.
Takie podejście nie uzyskuje akceptacji w demokratycznym państwie prawnym. Sąd w całej rozciągłości zgadza się z uchwałą Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dnia 16 września 2020 r. sygn. akt III UZP 1/20 stwierdzającą, iż kryterium "służby na rzecz totalitarnego państwa", określone w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej, powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu.
Także dotychczasowy dorobek orzeczniczy Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo wyrok z dnia 12 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 2114/19 – publik. www.orzeczenia.nsa.gov.pl) ukształtował pogląd, iż wykładni art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, należy dokonywać z uwzględnieniem wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP zasady sprawiedliwości społecznej. Jest ona kojarzona z koniecznością poszanowania niezbywalnej godności człowieka, który powinien być traktowany przez organy państwa w sposób bezstronny i sprawiedliwy według jednolitej miary dla wszystkich (za W. Sokolewicz [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, L. Garlicki, M. Zubik, Warszawa 2018, s. 158). Jednocześnie wskazuje się, że oznacza ona zakaz arbitralności państwa przy określeniu sytuacji prawnej obywateli (por. wyrok TK z dnia 22 grudnia 1997 r., sygn. akt K 2/97). Zasada sprawiedliwości społecznej jest zatem wyznacznikiem zmierzającym do tego, aby Państwo podejmowało wobec swoich obywateli działania, które nie będą miały cech dowolności. Powinna ona uwzględniać indywidualne przypadki, które pozwalają na uwzględnienie szczególnej sytuacji danego podmiotu. Podnosi się w doktrynie, że "w ujęciu art. 2 Konstytucji RP sprawiedliwość społeczna jest celem, który ma urzeczywistniać demokratyczne państwo prawne. Nie jest bowiem demokratycznym państwem prawnym państwo, które nie realizuje idei sprawiedliwości społecznej, przynajmniej pojmowanej jako dążenie do zachowania równego w stosunkach społecznych i powstrzymywania się od kreowania nieusprawiedliwionych, niepopartych obiektywnymi wymogami i kryteriami przywilejów" (P. Tuleja [w:] Konstytucja RP tom I Komentarz do art. 1-86, red. M. Safian, L. Bosek, Warszawa 2016, s. 243)". (...) Charakteru służby "na rzecz" państwa o określonym profilu ustrojowym nie przejawia ani taka aktywność, która ogranicza się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, tj. służbie na rzecz państwa jako takiego, bez bezpośredniego zaangażowania w realizację specyficznych – z punktu widzenia podstaw ustrojowych – zadań i funkcji tego państwa, ani tym bardziej taka aktywność, która pozostaje w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji państwa totalitarnego. (...) Skoro tego rodzaju restrykcyjne unormowania znajdują uzasadnienie aksjologiczne wobec osób, które angażowały się w sposób bezpośrednio ukierunkowany na realizowanie charakterystycznych dla ustroju państwa totalitarnego jego zadań i funkcji, niezależnie od krytycznej oceny techniki legislacyjnej operującymi swojego rodzaju domniemaniem tego typu aktywności wszystkich funkcjonariuszy, to brak racjonalnych podstaw do przyjęcia, aby unormowania te znajdowały uzasadnienie aksjologiczne wobec osób, których aktywność w przeszłości ograniczała się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, tj. służbie na rzecz państwa jako takiego, bez bezpośredniego zaangażowania w realizację specyficznych – z punktu widzenia podstaw ustrojowych – zadań i funkcji państwa totalitarnego".
Okoliczności pełnionej przez skarżącą w czasie transformacji ustrojowej służby w strukturach MSW zostały zbadane pobieżnie, albowiem ocena organu skupiała się w istocie na samej przynależności do określonej formacji mundurowej (SB) oraz relacji rodzinnych. Zabrakło natomiast ustaleń i rozważań zmierzających do wyjaśnienia, jakich konkretnie czynów dopuściła się skarżąca i jak istotną funkcję, w stosunkowo krótkim czasie w trakcie przemian ustrojowych, dla aparatu bezpieczeństwa PRL pełniła w strukturach MSW, które to z kolei nie pozwalają na stwierdzenie, że pomimo pełnienia późniejszej wieloletniej służby w sposób rzetelny, czy wręcz wyróżniający, w sprawie mamy do czynienia ze szczególnym przypadkiem, o którym mowa w art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Nie przedstawił żadnych istotnych faktów dotyczących służby skarżącej, charakteru tej służby i warunków jej pełnienia.
Nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem organu była ocena ww. okoliczności z punktu widzenia możliwości wyłączenia stosowania wobec skarżącej art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Zasługi i osiągnięcia skarżącej w służbie, w tym jej pełnienie z narażeniem życia i zdrowia, nie mogły być przez organ pominięte wobec wyrażonej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasady sprawiedliwości społecznej.
W tej sytuacji zasadnym było uchylenie zaskarżonej decyzji jako wydanej z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ powinien dokonać wyczerpującego ustalenia i oceny, czy sprawa skarżącej stanowi "szczególnie uzasadniony przypadek" w rozumieniu art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Wyrażając stanowisko w tym zakresie, organ powinien przywołać fakty dotyczące charakteru czynności wykonywanych przez R. G. w trakcie służby w Służbie Bezpieczeństwa na stanowisku maszynistki, a później sekretarki –maszynistki, w szczególności mając na uwadze okres pełnienia tej słuzby. Powinien również dokonać oceny przebiegu ponad 27-letniej służby skarżącej z uwzględnieniem ww. osiągnięć i odznaczeń. Ocena ta powinna stanowić punkt wyjścia do rozważań, czy w sprawie istnieją podstawy do pozytywnego załatwienia wniosku skarżącej o zastosowanie wyłączenia zasad ogólnych ustawy zaopatrzeniowej.
Sąd nie uwzględnił wniosku skargi o zobowiązanie organu, na podstawie art. 145a § 1 P.p.s.a., do wydania w terminie określonym przez Sąd decyzji wyłączającej stosowanie wobec skarżącej art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej, bowiem wskazany przepis procesowy nie ma zastosowania do decyzji uznaniowych.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Sąd nie orzekł w przedmiocie kosztów postępowania sądowadministracyjnego, bowiem takich strona, stosownie do treści art. 205 § 1 P.p.s.a., nie poniosła. Stosownie bowiem do treści art. 200 P.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Zgodnie zaś z art. 205 § 1 P.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. W rozpatrywanej sprawie skarżąca, na podstawie art. 239 § 1 pkt 1 lit. d P.p.s.a., jest zwolniona z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w oparciu o zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II z 7 lutego 2022 r. wydane na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095) w zw. z § 1 pkt 3 zarządzenia nr 12 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 maja 2021 r. w sprawie organizacji pracy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 3 powołanej ustawy, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym, bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło