II SA/Wa 366/20

WyrokWSA w Warszawie2020-04-27

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Danuta Kania, Joanna Kube

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego policjanta, spowodowane zaniedbaniem obrońcy, stanowi przyczynę niezależną od strony w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k., uzasadniającą przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego, spowodowane zaniedbaniem obrońcy, stanowi przyczynę niezależną od strony w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k. i uzasadnia przywrócenie terminu. Status prawny obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym jest inny niż pełnomocnika w postępowaniu cywilnym, a jego zaniedbania nie mogą szkodzić obwinionemu, który nie ponosi winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę.
Stan faktyczny
Skarżący M. S., policjant, wniósł odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego, które zostało wniesione po terminie. Komendant Wojewódzki Policji odmówił przyjęcia odwołania, a następnie Komendant Główny Policji odmówił przywrócenia terminu do jego wniesienia, uznając, że zaniedbanie obrońcy nie jest przyczyną niezależną od strony. Skarżący zaskarżył postanowienie KGP, domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia KWP.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Komendanta Głównego Policji oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji, zasądzając od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędzia WSA Danuta Kania (spr.), Sędzia WSA Joanna Kube, , , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz utrzymane nim w mocy postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...]; 2. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego M. S. kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez M. S. (dalej: "strona", "skarżący") jest postanowienie Komendanta Głównego Policji (dalej: "KGP", "organ II instancji") nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powyższe postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: Postanowieniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] M. S. - policjantowi Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...]. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] uznał obwinionego za winnego zarzucanego czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Na skutek odwołania obrońcy obwinionego, Komendant Wojewódzki Policji w [...] (dalej: "KWP w [...]", "organ I instancji") orzeczeniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] maja 2019 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] ponownie uznał st. sierż. M. S. za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. Rozstrzygnięcie to zostało doręczone obwinionemu w dniu [...] maja 2019 r. (co potwierdził podpisem na egzemplarzu orzeczenia) oraz ustanowionemu obrońcy za pośrednictwem operatora pocztowego w dniu [...] maja 2019 r. (co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru). Odwołanie od powyższego orzeczenia wniósł w dniu [...] czerwca 2019 r. (data stempla pocztowego na kopercie zawierającej przesyłkę) działający w imieniu obwinionego obrońca. KWP w [...] postanowieniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. odmówił przyjęcia odwołania ze względu na to, że zostało wniesione po terminie. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał m.in.: "w razie doręczenia obwinionemu i obrońcy w różnych terminach pisma, od którego przysługuje odwołanie lub zażalenie, termin do złożenia odwołania lub zażalenia liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej. Tym samym należy przyjąć, iż termin do złożenia odwołania rozpoczął swój bieg od dnia [...] maja 2019 r. (...) W opisanym powyższej przypadku ostatnim dniem terminu do wniesienia odwołania, w którym obwiniony lub obrońca mógł dokonać tej czynności był dzień [...] czerwca 2019 r. (...)". W dniu [...] lipca 2019 r. (data stempla pocztowego na kopercie zawierającej przesyłkę) obrońca obwinionego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] maja 2019 r. W uzasadnieniu wniosku podniósł w szczególności, iż w razie niedotrzymania przez obrońcę terminu zawitego do wniesienia środka odwoławczego, oskarżony może powołać się na to, że uchybienie nastąpiło z przyczyny od niego niezależnej i wnieść o przywrócenie terminu (art. 111 § 1 k.p.k.), a sąd powinien w takim wypadku wniosek uwzględnić (art. 111 § 2 k.p.k.), bez względu na to, czy wniosek sporządził osobiście oskarżony, czy też w jego zastępstwie obrońca. Zaniedbanie lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez obrońcę nie może więc szkodzić oskarżonemu wówczas gdy ten, jako właściwa strona w procesie, żadnej winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę nie ponosi. Na poparcie tego stanowiska obrońca powołał poglądy prezentowane w orzecznictwie i piśmiennictwie. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] września 2019 r. KWP w [...] po rozpatrzeniu ww. wniosku obrońcy obwinionego, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Podstawą rozstrzygnięcia było stwierdzenie, iż składający wniosek nie wskazał przyczyn, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie. Organ zaznaczył w szczególności, iż to na stronie ciąży obowiązek wskazania okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie czynności procesowej w przewidzianym terminie, ale także uprawdopodobnienie, że nastąpiło to z przyczyn od strony niezależnych. Strona powinna przedstawić przekonujące uzasadnienie zaistniałego uchybienia i wskazać podstawy swoich twierdzeń, czego w niniejszej sprawie nie uczyniła. Pełnomocnik strony powołał jedynie dostępne stanowiska judykatury nie określając przyczyny, z powodu której nie dotrzymał terminu zawitego do złożenia odwołania. W dniu [...] września 2019 r. (data stempla pocztowego) obrońca obwinionego wniósł zażalenie zatytułowane "Odwołanie od orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...]" zarzucając organowi naruszenie art. 126 § 1 k.p.k. w związku z art. 111 § 1 k.p.k. oraz art. 135p ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.) poprzez niesłuszne uznanie, że skarżący nie wykazał przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu środka zaskarżenia obrońca ponownie podniósł, iż w orzecznictwie i doktrynie wskazuje się, że w razie niedotrzymania przez obrońcę terminu zawitego do wniesienia środka odwoławczego, oskarżony może powołać się na to, że uchybienie nastąpiło z przyczyny od niego niezależnej i wnieść o przywrócenie tego terminu (art. 111 § 1 k.p.k.), a sąd powinien w takim wypadku wniosek uwzględnić (art. 111 § 2 k.p.k.), bez względu na to, czy wniosek sporządził osobiście oskarżony, czy też w jego zastępstwie obrońca. Zaniedbanie lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez obrońcę nie może więc szkodzić oskarżonemu wówczas gdy ten, jako właściwa strona w procesie, żadnej winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę nie ponosi. Nadto podkreślił, iż zarzut niedotrzymania terminu zawitego z winy obrońcy może być skutecznie zgłoszony we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Powołał przy tym orzeczenia Sądu Najwyższego oraz sądów administracyjnych. Powołanym na wstępie postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. KGP, powołując w podstawie prawnej art. 126 § 2 k.p.k. w związku z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu wskazał, iż termin do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego jest terminem zawitym, co oznacza, iż czynność dokonana po jego upływie jest bezskuteczna. Zgodnie natomiast z art. 126 § 1 k.p.k. w związku z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji przywrócenie terminu zawitego może nastąpić jedynie w ściśle określonej sytuacji, a mianowicie wówczas, gdy jego niedotrzymanie nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, zaś wniosek złożony został w terminie 7 dni od ustania przeszkody. W niniejszej sprawie niedotrzymanie terminu przez obwinionego, który pierwszy otrzymał odpis orzeczenia dyscyplinarnego, nie nastąpiło na skutek jakichś nadzwyczajnych zdarzeń losowych, które miał na myśli ustawodawca konstruując przepis art. 126 k.p.k. Nie można bowiem przyjąć, że brak staranności po stronie obrońcy policjanta jest taką przyczyną. Ustawodawca przewidział 7-dniowy termin na złożenie odwołania, tak więc obrońca obwinionego oraz obwiniony mieli 7 dni na złożenie wskazanego środka zaskarżenia i tego nie uczynili. Udział obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym nie wyłącza osobistego działania obwinionego. Ponadto w postępowaniu dyscyplinarnym za dokonanie wyboru obrońcy odpowiada wyłącznie obwiniony i w jego interesie pozostaje wypracowanie trybu wymiany informacji oraz zasad współpracy z obrońcą. Jest to czynność całkowicie niezależna od organu dyscyplinarnego. Powołując poglądy wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego (m.in. w postanowieniu z dnia 15 marca 2000 r. sygn. akt II CKN 554/100), KGP wskazał, że w wypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze, że działania pełnomocnika oraz zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. Wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej, gdyż co do zasady błędy pełnomocnika obciążają stronę i nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu (postanowienie SN z dnia 30 maja 2007 r. sygn. akt II CSK 167/07). Reasumując KGP stwierdził, iż to na wnioskującym o przywrócenie terminu do wykonania czynności prawnej spoczywa obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających restytucję terminu. Obrońca obwinionego nie wskazał żadnej rzeczywistej przyczyny niedotrzymania terminu, a zatem nie można dokonać oceny i nadać jej przymiotu niezależnej od wnioskodawcy, a więc takiej, której wnioskodawca nie był w stanie sam usunąć i przez to zmuszony był oczekiwać z wniesieniem odwołania do czasu jej ustania. W świetle powyższego przywrócenie terminu do złożenia przez obwinionego lub jego obrońcę odwołania od orzeczenia nr [...]Komendanta Powiatowego Policji [...] z dnia [...] maja 2019 r. należy uznać za niedopuszczalne. Pismem z dnia [...] stycznia 2020 r. M. S., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę na "decyzję" Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. zarzucając rażące naruszenie art. 126 § 1 w zw. z art. 111 § 1 k.p.k. w zw. z art. 135p ustawy o Policji polegające na niesłusznym uznaniu przez organ, iż skarżący nie wykazał przesłanek do przywrócenia mu terminu od wniesienia odwołania, w sytuacji gdy termin do wniesienia odwołania nie został dotrzymany wyłącznie z winy obrońcy, a więc z przyczyn niezależnych od strony. W związku z powyższym pełnomocnik wniósł o "uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]". W motywach skargi pełnomocnik powołał postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 1994 r. sygn. akt WO 11/94, w którym wskazano m.in., że zaniedbanie lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez obrońcę nie może szkodzić oskarżonemu wówczas, gdy ten, jako właściwa strona w procesie, żadnej winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę nie ponosi. W orzeczeniu tym odwołano się wprost do uchwały z dnia 20 września 1962 r. (VI KO 25/62, OSNKW 1963, z. 5, poz. 94), w której SN stwierdził, że "uchybienie terminu zawitego do założenia rewizji z winy obrońcy stanowi przyczynę od strony niezależną w rozumieniu art. 213 § 1 k.p.k. i uprawnia sąd do przywrócenia tego terminu oskarżonemu". Nadto pełnomocnik powołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2018 (sygn. akt II SA/Wa 1044/17), w którym stwierdzono, że zarzut niedotrzymania terminu zawitego z winy obrońcy może być skutecznie zgłoszony we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazał również, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 września 2016 r. (sygn. akt I OSK 1287/15) stwierdził, że zaniedbania lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez obrońcę nie mogą szkodzić ani obwinionemu ani oskarżonemu, zwłaszcza wówczas, gdy ci żadnej winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę nie ponoszą, a niedotrzymanie terminu zawitego z winy obrońcy powinno uzasadniać przywrócenie stronie uchybionego terminu. W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko jako w zaskarżonym postanowieniu. Dodatkowo wskazał, iż wniosek obrońcy obwinionego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego nie został uzasadniony, co może prowadzić do przyjęcia, iż prowadzenie w taki sposób niniejszej sprawy było uzgodnione z policjantem i stanowiło z góry ustalony sposób postępowania w ramach postępowania dyscyplinarnego. Obrońca nie wskazał bowiem, iż wniesienie przez niego środka zaskarżenia w niniejszej sprawie nastąpiło w wyniku jego omyłki lub też z innego powodu. Data natomiast sporządzenia odwołania, tj. [...] czerwca 2019 r., jednoznacznie wskazuje, iż zostało ono sporządzone z zachowaniem terminu do jego wniesienia. Nadanie natomiast przesyłki zawierającej odwołanie nastąpiło dopiero w dniu [...] czerwca 2019 r. Powyższe oznacza, iż obrońca nie wykazał swojego zaniedbania w sprawie, które nie mogłoby obciążać obwinionego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), dalej: "p.u.s.a." oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, przy czym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Z kolei w myśl art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Stosownie do art. 119 pkt 3 i art. 120 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zagadnienia związane z odpowiedzialnością dyscyplinarną policjantów zostały uregulowane, co do zasady, w rozdziale 10 ustawy o Policji. Zgodnie natomiast z art. 135p ust. 1 zdanie pierwsze ww. ustawy, w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W kwestii przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego zastosowanie ma zatem art. 126 § 1 k.p.k. Stosownie do tego przepisu jeżeli niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, strona w zawitym terminie 7 dni od daty ustania przeszkody może zgłosić wniosek o przywrócenie terminu, dopełniając jednocześnie czynności, która miała być w terminie wykonana; to samo stosuje się do osób nie będących stronami. Przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia może więc nastąpić tylko wtedy, gdy strona, która nie dotrzymała terminu zawitego, zgłosi w terminie 7 dni od daty ustania przeszkody wniosek o przywrócenie terminu dopełniając jednocześnie czynności, która miała być wykonana w terminie. Nadto strona obowiązana jest wykazać, że niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych. W niniejszej sprawie organy Policji zakwestionowały spełnienie ostatniej z ww. przesłanek, co stanowiło podstawę do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego organu I instancji. Oceniając stanowisko organów Policji zauważyć należy, iż w postępowaniu dyscyplinarnym, tak jak w postępowaniu karnym, zasady przywracania uchybionego terminu zostały uregulowane nieco odmiennie niż w innych procedurach. W art. 126 § 1 k.p.k. ustawodawca odwołał się do przyczyn niezależnych od strony a nie okoliczności niezawinionych przez stronę. Takie rozwiązanie jest niewątpliwie świadomym zamysłem racjonalnego ustawodawcy. Jeżeli ustawodawca w postępowaniu karnym i w postępowaniu dyscyplinarnym zamierzałby ograniczyć możliwość przywrócenia uchybionego terminu wyłącznie od wykazania, że strona nie dokonała czynności procesowych bez swej winy, to art. 126 § 1 k.p.k. nadałby identyczną treść jaką na przykład zawiera art. 168 § 1 k.p.c., ewentualnie w ustawie o Policji przewidziałby odesłanie do odpowiedniego stosowania w omawianym zakresie przepisów kodeksu postępowania cywilnego a nie kodeksu postępowania karnego. Skoro ustawodawca zdecydował, że w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów w zakresie dotyczącym między innymi terminów stosuje się przepisy kodeksu postępowania karnego a w kodeksie tym przedmiotowa instytucja została uregulowana w sposób określony w art. 126 § 1, to oczywistym jest, że przesłanki przywrócenia obwinionemu terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego należy oceniać pod kątem warunków tam sprecyzowanych oraz z uwzględnieniem poglądów orzecznictwa i doktryny wypracowanych na gruncie art. 126 § 1 k.p.k. a nie innych procedur, w tym przepisów postępowania cywilnego. Sformułowania "przyczyny niezależne od strony" oraz "zdarzenia losowe i okoliczności niezawinione przez stronę" nie są pojęciami tożsamymi, a zatem merytoryczny warunek uwzględniania wniosku o przywrócenie uchybionego terminu w postępowaniu dyscyplinarnym i postępowaniu karnym nie jest identyczny jak w innych rodzajach procedur. Przeciwne w tym względzie stanowisko jest oczywiście sprzeczne z wykładnią gramatyczną i systemową art. 126 § 1 k.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. Powyższy pogląd, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela i traktuje jako własny, przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 września 2016 r. sygn. akt I OSK 1287/15 (publ. CBOSA). NSA w ww. orzeczeniu zauważył również, iż zaniechanie działania obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym i w postępowaniu karnym nie może być oceniane identycznie jak zaniechanie pełnomocnika strony w każdym postępowaniu. Status prawny pełnomocnika strony jest inny niż obrońcy, na którym ciąży nakaz ściśle ukierunkowanego sposobu postępowania. Obrońca powołany jest bowiem do niesienia pomocy obwinionemu lub oskarżonemu. Obowiązek ten powinien on spełniać zgodnie z zasadami prawa procesowego, a zatem zaniedbania lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez obrońcę nie mogą szkodzić ani obwinionemu ani oskarżonemu, zwłaszcza wówczas, gdy ci żadnej winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę nie ponoszą. NSA podkreślił, iż "w art. 135f ust. 4 ustawy o Policji przewidziano, że w postępowaniu dyscyplinarnym obrońca nie może podejmować czynności na niekorzyść obwinionego. Podobną zasadę ustanowiono też w art. 86 § 1 k.p.k., stanowiąc, że obrońca może przedsiębrać czynności procesowe jedynie na korzyść oskarżonego. Z tych względów w orzecznictwie i w piśmiennictwie powszechnie zwraca się uwagę na to, że oskarżony czy obwiniony nie mogą ponosić żadnej winy za zaniedbania swego obrońcy, albowiem negatywne zachowanie się obrońcy, wyrażające się między innymi w zaniechaniu złożenia środka odwoławczego w terminie zawitym, nie jest równoznaczne z negatywnym zachowaniem się strony. Dlatego przyjąć trzeba, że niedotrzymanie terminu zawitego z winy obrońcy powinno uzasadniać przywrócenie stronie uchybionego terminu. Okoliczność ta stanowi bowiem przyczynę niezależną w rozumieniu w art. 126 § 1 k.p.k., nawet jeżeli wniosek o przywrócenie terminu wnosi w imieniu oskarżonego (obwinionego) obrońca, który terminowi pierwotnie uchybił. Zaniechania obrońcy stanowią zawsze przyczynę niezależną od samego oskarżonego w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k., bez względu, czy są skutkiem zaniedbania obrońcy, czy też jego celowego działania, z wyłączeniem jedynie sytuacji, gdy są one efektem uzgodnionej z oskarżonym rezygnacji z podjęcia określonej czynności procesowej (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 17 stycznia 2007 r., sygn. akt V KK 448/07 Biul. Pk 2008/2/51, Lex 467450; z dnia 12 stycznia 2009 r., sygn. akt II KZ 70/08 Biul. PK 2009/2/42, Lex 478126; z dnia 24 listopada 1974 r., sygn. akt II Kz 220/73 - OSNKW 1974/ 3/ 5; z dnia 3 października 1974 r., sygn. akt Z 32/74 - OSNKW 1974/12/ 237; z dnia 10 stycznia 2000 r., sygn. akt IV KKN 32/99 - Prok. i Pr. 2000/5/5, Lex 1734691; z dnia 24 lutego 2011 r., sygn. akt III KZ 4/11, Lex 736770; z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt III KK 87/12 Biul. PK 2012/5/22, Lex 1212370; z dnia 27 stycznia 1994 r., sygn. akt WO 11/94 OSNKW 1994/5-6/36; z dnia 27 października 2014 r., sygn. akt V KZ 34/14 KZS 2014/12/24, Lex 1523439; z dnia 26 maja 2015 r., sygn. akt IV Kz 24/15 Prok. i Pr. Wkł. 2015/9/13; z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt III KZ 22/13, Lex 1317951 oraz m.in. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2004, t. I, s. 592-593; J. Bratoszewski, L. Gardocki, Z. Gostyński, S. Przyjemski, R. Stefański, S. Zabłocki: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2003, t. I, s. 688 i 690; K. Boratyńska, A. Górski, A. Sakowicz, A. Ważny: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2007, s. 298; Tomasz Henryk Grzegorczyk, Lex komentarz do art. 126 Kodeksu postępowania karnego)". Przenosząc powyższe rozważania na stan niniejszej sprawy wskazać należy, iż motywując zaskarżone postanowienie KGP stwierdził, że "niedotrzymanie terminu przez obwinionego, który pierwszy otrzymał odpis przedmiotowego orzeczenia, nie nastąpiło na skutek jakichś nadzwyczajnych zdarzeń losowych, które miał na myśli ustawodawca konstruując przepis art. 126 k.p.k. Nie można bowiem przyjąć, że brak staranności po stronie obrońcy policjanta jest taką przyczyną". Stanowisko to jest błędne, bowiem jak już wyżej wskazano, użyte w art. 126 § 1 k.p.k. pojęcie "przyczyny od strony niezależne" nie jest równoznaczne z pojęciem "nadzwyczajne zdarzenia losowe". Powołany przepis nie wymaga w szczególności wykazania przez obwinionego, że niedotrzymanie terminu zawitego nastąpiło z powodu "nadzwyczajnych zdarzeń losowych" leżących po jego stronie. Błędne jest również przyjęcie przez KGP, że brak należytej staranności w dopełnieniu obowiązków przez ustanowionego w postępowaniu dyscyplinarnym obrońcę obwinionego - nie stanowi "przyczyny niezależnej od strony" w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k. To właśnie brak należytej staranności po stronie obrońcy (zaniedbanie obrońcy), skutkujące niedotrzymaniem terminu zawitego do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego, stanowi przyczynę niezależną od obwinionego, która powinna stanowić podstawę przywrócenia uchybionego terminu. Nie są również trafne dalsze argumenty organu II instancji odwołujące się w istocie do orzeczeń Sądu Najwyższego wydanych na gruncie przepisów kodeksu postępowania cywilnego. W szczególności nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż wniosku o przywrócenie terminu zawitego nie można opierać na tym, że to nie strona a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej w terminie, gdyż co do zasady błędy pełnomocnika obciążają stronę i nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu. Jak już bowiem wyżej wskazano, status prawny pełnomocnika strony jest inny niż obrońcy, a ponadto zaniedbania obrońcy nie mogą szkodzić obwinionemu. Ponadto, negatywne zachowanie obrońcy polegające na zaniechaniu wniesienia odwołania w terminie zawitym uzasadnia przywrócenie terminu, nawet jeśli wniosek o przywrócenie terminu wnosi w imieniu obwinionego obrońca, który ponosi winę za uchybienie terminowi. W ocenie Sądu również stanowisko KWP w [...] nie uzasadnia odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego Zarówno bowiem z treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jak i z treści zażalenia na postanowienie KWP w [...] z dnia [...] września 2019 r. wynika, że zaniechanie wniesienia odwołania nastąpiło z winy obrońcy z powodu zaniedbania ciążącego na nim obowiązku, a więc z powodu braku należytej staranności po stronie obrońcy. Na tę okoliczność wskazywał zresztą KGP błędnie jednak przyjmując, że brak staranności po stronie obrońcy obwinionego nie stanowi przyczyny niezależnej od strony w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k. Końcowo wskazać należy, że obwiniony na żadnym etapie postępowania nie kwestionował stanowiska, iż uchybienie terminowi do złożenia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego nastąpiło na skutek zaniedbania obrońcy, zaś sugestia pełnomocnika KGP zawarta w odpowiedzi na skargę, iż prowadzenie postępowania w taki właśnie sposób mogło być uzgodnione między obrońcą a obwinionym - nie została poparta przekonującą argumentacją i nie znajduje żadnego potwierdzenia w aktach sprawy. W świetle powyższego skarga podlegała uwzględnieniu, co skutkowało uchyleniem obu wydanych w sprawie postanowień z powodu naruszenia przez organy Policji art. 126 § 1 k.p.k. w związku z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji uwzględni ocenę prawną przedstawioną w niniejszym wyroku i dokona ponownej oceny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej, Sąd postanowił w oparciu o art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. jak w punkcie 2 sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło